fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Opcja Franciszka, czyli dekada drogi 艣rodka

W艂adca absolutny, kt贸ry pr贸buje decentralizowa膰 Ko艣ci贸艂. Reformator, kt贸ry nie chce rewolucji. Czu艂y przyw贸dca bez cierpliwo艣ci do cz臋艣ci wiernych. G艂os Globalnego Po艂udnia przymykaj膮cy oko na jeden z imperializm贸w. W ka偶dym z tych stwierdze艅 jest tyle偶 uog贸lnienia co prawdy.
Opcja Franciszka, czyli dekada drogi 艣rodka
ilustr.: Stanis艂aw Gajewski

Podczas otwarcia synodu o rodzinie, pierwszego, jaki odby艂 si臋 za pontyfikatu Franciszka, papie偶 zach臋ci艂 uczestnik贸w do parezji 鈥 szczerych i odwa偶nych wypowiedzi: 鈥濶iech nikt nie m贸wi: 芦Tego nie mo偶na powiedzie膰禄鈥. Jak oceni膰 dziesi臋ciolecie pontyfikatu Franciszka, gdyby zastosowa膰 si臋 do jego zach臋ty z 2014 roku? Jak ta dekada zmieni艂a postrzeganie papiestwa?

Peryferie w centrum

Wyb贸r Jorge Marii Bergoglio na papie偶a przypad艂 na czas, gdy w chrze艣cija艅stwie punkt ci臋偶ko艣ci przesuwa艂 si臋 z Globalnej P贸艂nocy na Po艂udnie i peryferie. W Ko艣ciele katolickim po raz pierwszy od wiek贸w biskup Rzymu zrezygnowa艂 z urz臋du. Na poziomie politycznym i spo艂ecznym widzieli艣my coraz wyra藕niejsze oznaki reorganizacji 艣wiatowego porz膮dku 鈥 na czele z tragiczn膮 w skutkach Arabsk膮 wiosn膮, wzrostem znaczenia Chin i odrodzeniem rosyjskiego imperializmu 鈥 oraz kryzysu liberalnej demokracji wraz ze wzrostem populizm贸w. Franciszek tu偶 po wyborze precyzyjnie zdiagnozowa艂 sytuacj臋: trwa III wojna 艣wiatowa w kawa艂kach, a my jeste艣my 艣wiadkami zmiany epoki 鈥 m贸wi艂 nowy biskup Rzymu.

Decyzja Benedykta XVI zrewolucjonizowa艂a 鈥 a to s艂owo, kt贸re trudno odnie艣膰 w innym kontek艣cie do Josepha Ratzingera 鈥 nasze rozumienia papiestwa i zdj臋艂a z niego lwi膮 cz臋艣膰 sakralnej otoczki. T臋 desakralizacj臋 kontynuowa艂 Franciszek zar贸wno na poziomie gest贸w 鈥 przeprowadzki do domu go艣cinnego 艣wi臋tej Marty, rezygnacji z papieskich but贸w czy cz臋艣ci orszaku 鈥 jak i s艂贸w: 鈥濸oniewa偶 jestem wezwany, by 偶y膰 tym, o co prosz臋 innych, musz臋 r贸wnie偶 my艣le膰 o nawr贸ceniu papiestwa鈥, jak pisa艂 w 鈥濫vangelii gaudium鈥. Co istotne, s艂owa te pad艂y po d艂ugich dekadach, gdy Ko艣cio艂em rz膮dzili Jan Pawe艂 II i jego naturalny nast臋pca Benedykt XVI, kt贸rych pontyfikaty, a zw艂aszcza ich ko艅c贸wki, charakteryzowa艂a anarchia w艂adzy i gry kurialnych koterii. Zdaniem wielu komentator贸w ta niezdolno艣膰 skutecznego sprawowania w艂adzy by艂a jednym z powod贸w rezygnacji Josepha Ratzingera.

Franciszek by艂 inny. Skromniejszy w zewn臋trznych atrybutach papiestwa, pochodz膮cy z Globalnego Po艂udnia jezuita zapowiedzia艂 reform臋 Ko艣cio艂a. Program na swoje papiestwo zaprezentowa艂 jeszcze przed wyborem, gdy przemawia艂 przed kolegium kardynalskim. M贸wi艂 wtedy, 偶e Ko艣ci贸艂 musi porzuci膰 wsobno艣膰 鈥 w艂a艣nie wspomniane kurialne walki buldog贸w 鈥 i wyj艣膰 na zewn膮trz poza swoje granice, bo tam zmierza Jezus. Ko艣ci贸艂 mia艂 pozwoli膰 Jezusowi trafi膰 do ludu, na peryferia, i przez towarzyszenie ludziom w ich konkretnych sytuacjach 偶yciowych odnawia膰 swoj膮 posta膰.

Postkolonialne projekcje

Niewiedza i zaskoczenie 鈥 to chyba g艂贸wne reakcje komentator贸w po wyborze Bergoglio na biskupa Rzymu. Ameryka艅ski jezuita i dziennikarz Thomas Reese wspomina, 偶e gdy BBC poprosi艂o go o komentarz na temat nowego papie偶a, m贸g艂 powt贸rzy膰 tylko opinie swoich znajomych z Ameryki 艁aci艅skiej o 鈥瀔onserwatyzmie i autorytaryzmie鈥 Bergoglio.

Podobn膮 opini臋 wyrazi艂 konserwatysta George Weigel, kt贸ry przekonywa艂, 偶e 鈥瀢y艂膮cznym rozczarowaniem wielu kardyna艂贸w w stosunku do pontyfikat贸w Jana Paw艂a II i Benedykta XVI by艂o to, 偶e papie偶e ci nie zreformowali jezuit贸w鈥. Zdaniem Weigla kardyna艂owie wybrali wi臋c konserwatywnego jezuit臋, bo zrobi膰 z zakonem porz膮dek.

Reese szybko przyznaje, 偶e on i jego przyjaciele pomylili si臋 w ocenie Bergoglia (cho膰 moim zdaniem tylko cz臋艣ciowo). Weigla podejrzewa z kolei o projekcj臋 w艂asnych my艣li na Franciszka.

Zaskoczenie ust臋powa艂o miejsca zaciekawieniu, gdy Franciszek symbolicznie i werbalnie zacz膮艂 g艂osi膰 ide臋 鈥瀠bogiego Ko艣cio艂a dla ubogich鈥. Ubodzy 鈥 a wi臋c cz臋sto przedstawiciele geograficznych i spo艂ecznych peryferii 鈥 tworz膮 lud i s膮 podmiotem w spo艂eczno艣ci Ko艣cio艂a. My艣l ta istnieje w chrze艣cija艅stwie od jego pocz膮tk贸w, a w czasach nam bli偶szych by艂a mi臋dzy innymi fundamentem postaw wielu uczestnik贸w Soboru Watyka艅skiego II, przede wszystkim z Ameryki 艁aci艅skiej, kt贸rzy stworzyli w jego czasie 鈥濸akt z katakumb鈥, czyli konkretny program wcielania w 偶ycie postulatu Ko艣cio艂a ubogiego i dla ubogich. A jednak w wykonaniu papie偶a wywo艂a艂a ona pewn膮 konsternacj臋 w 艣wiecie zachodnim. Czy dla nas, bogatych, jest jeszcze miejsce w Ko艣ciele 鈥 pytali si臋 pono膰 zamo偶ni katolicy znajomych ksi臋偶y w 2014 i 2015 roku.

R贸wnolegle z w膮tpliwo艣ciami jednych ros艂a fascynacja innych. Franciszek obok preferencyjnej opcji na rzecz ubogich stawia艂 na odwa偶n膮 ewangelizacj臋, reform臋 kurii rzymskiej, wzmocnienie 艣wieckich, otwarty dialog w Ko艣ciele, a ekologi臋 鈥 rozumian膮 jako trosk臋 o stworzenie 鈥 wpisa艂 w kontekst teologiczny. Przeciwdzia艂anie zmianom klimatycznym, dbanie o bior贸偶norodno艣膰 czy wyr贸wnywanie nier贸wno艣ci spo艂ecznych sta艂y si臋 w 艣wietle encykliki 鈥濴audato Si鈥欌 aktywnym w艂膮czeniem w Boski akt stworzenia, kt贸ry trwa nieprzerwanie od pocz膮tku 艣wiata.

Najwyra藕niejszym akcentem pontyfikatu Franciszka by艂a jednak troska o los uchod藕c贸w i migrant贸w. To w du偶ej mierze nowy papie偶 w 2013 roku zwr贸ci艂 oczy 艣wiata na Morze 艢r贸dziemne, kt贸re sta艂o si臋 wielkim cmentarzyskiem uchod藕czym. Gdy w lipcu tego roku przylecia艂 na Lampedus臋 鈥 jeden z g艂贸wnych cel贸w przemytnik贸w ludzi do Europy 鈥 papie偶 por贸wna艂 los migrant贸w do losu Abla, kt贸rego 鈥瀔rew wo艂a do mnie鈥, jak m贸wi w Ksi臋dze Rodzaju B贸g. Ten rys urz臋dowania Franciszka pozosta艂 sp贸jny przez minion膮 dekad臋 w kontek艣cie uchod藕c贸w i migrant贸w na wszystkich kontynentach.

Taka linia biskupa Rzymu rodzi艂a jednak nie tylko fascynacj臋, ale r贸wnie偶 niech臋膰, a czasem wprost nienawi艣膰. Niekt贸rzy katolicy 鈥 tak偶e w Polsce 鈥 przyzwyczajeni do tego, 偶e g艂贸wn膮 osi膮 ko艣cielnej agendy jest sprzeciw wobec aborcji, prezerwatyw i os贸b nieheteronormatywnych, wprost nie mogli uwierzy膰, 偶e papie偶 promuje 鈥瀕ewackie鈥 idee i jeszcze ma czelno艣膰 przedstawia膰 je jako chrze艣cija艅skie. Niekt贸rzy posun臋li si臋 do uto偶samiania Franciszka z antychrystem.

Ale mniejsza o tych, kt贸rym trudno poradzi膰 sobie z faktem, 偶e Ewangelia nie jest opowiastk膮 o cywilizacyjnej wojnie przeciwko marksistom i lewakom. Powody do rozczarowa艅 pojawia艂y si臋 w mocniej ukszta艂towanych grupach wiernych. Jedni 鈥 jak zwolennicy tak zwanej mszy trydenckiej czy konserwatywni hierarchowie, na przyk艂ad przewodnicz膮cy Konferencji Episkopatu Polski arcybiskup Stanis艂aw G膮decki 鈥 martwili si臋 zbyt daleko id膮cymi zmianami i ograniczeniami w sprawowaniu dawnego rytu liturgicznego. Inni, jak wierni w krajach Europy Zachodniej (przede wszystkim tw贸rcy drogi synodalnej w Niemczech) czy katolickie feministki, krytykowali zbyt wolne tempo zmian.

Papieska droga 艣rodka

Przyjrzenie si臋 tym wszystkim reakcjom i opiniom na pontyfikat Franciszka prowadzi mnie do dw贸ch podstawowych wniosk贸w. Po pierwsze nie byli艣my jako spo艂ecze艅stwa zachodnie (cho膰 w konkretnych krajach w inny spos贸b i w r贸偶nym stopniu) gotowi na papie偶a z peryferii. Po drugie, Jorge Maria Bergoglio jest typowym reformatorem, kt贸ry stan膮艂 na czele pogr膮偶onej w olbrzymim kryzysie instytucji i liczy na to, 偶e dzi臋ki g艂臋bokiej zmianie sposobu jej funkcjonowania uda si臋 j膮 uratowa膰 przed ca艂kowitym rozk艂adem. Jest przy tym zwolennikiem drogi 艣rodka, kt贸ry obawia si臋 zar贸wno rewolucji, jak i kontrrewolucji.

O niegotowo艣ci europejskiego chrze艣cija艅stwa na papie偶a z Globalnego Po艂udnia 艣wiadcz膮 te wszystkie cz臋艣ciowo postkolonialne reakcje, jak zaskoczenie, projekcje i mniej lub bardziej skrajne odrzucenie nauczania Franciszka. Zaskoczenie, 偶e cz艂owiek z Ameryki 艁aci艅skiej ma nam co艣 do powiedzenia na temat chrze艣cija艅stwa, co dodatkowo nie pokrywa si臋 z naszymi oczekiwaniami i sposobem prowadzenia dyskursu, prowadzi najcz臋艣ciej do paternalistycznej krytyki.

Cz臋sto powtarzanym has艂em sta艂o si臋, 偶e Franciszek nie dor贸wnuje intelektualnie Janowi Paw艂owi II i Benedyktowi XVI. Redaktor naczelny konserwatywnego ameryka艅skiego pisma 鈥濬irst things鈥 Russel Ronald Reno tak uj膮艂 to w rozmowie ze 鈥瀂nakiem鈥: 鈥濬ranciszek to improwizator. Inaczej ni偶 艣w. Jan Pawe艂 II, kt贸ry posiada艂 porz膮dn膮 wiedz臋 filozoficzn膮, lub Benedykt XVI, kt贸rego formacja teologiczna by艂a niezwykle g艂臋boka, Franciszkowi zdaje si臋 brakowa膰 jakiej艣 szczeg贸lnej intelektualnej podstawy鈥. W nieco mniej paternalistycznej wersji s艂ysza艂em to zdanie od jednego z wa偶niejszych polskich dziennikarzy katolickich: 鈥濵ieli艣my papie偶a wybitnego filozofa, p贸藕niej teologa, a teraz duszpasterza鈥.

Nie b臋d臋 tu rozstrzyga艂, czy Franciszek jest wielkim teologiem, filozofem, politologiem czy duszpasterzem. Ale sam spos贸b formu艂owania ocen Franciszka ze strony chrze艣cijan z Globalnej P贸艂nocy wynika w mniejszym lub wi臋kszym stopniu z ignorancji na temat teologii latynoameryka艅skiej: na czele z teologi膮 wyzwolenia i wyros艂膮 z niej (a cz臋艣ciowo przeciw niej) teologi膮 ludu. W tym sensie 艂atka lewaka, jak膮 przyszyli Franciszkowi jego konserwatywni krytycy, ma o tyle odniesienie do rzeczywisto艣ci, 偶e to post臋powi i lewicowi chrze艣cijanie znacznie lepiej znali teologi臋 regionu, z kt贸rego pochodzi. Dzi臋ki temu szybciej zrozumieli perspektyw臋 Argenty艅czyka i byli w stanie o niej opowiedzie膰 艣wiatu. R贸wnie偶 czytelniczki i czytelnicy Kontaktu od lat mogli zapozna膰 si臋 z perspektyw膮 latynoameryka艅sk膮.

Ale 艂atka pozostaje tylko 艂atk膮 鈥 Franciszek jest bowiem reformatorskim zwolennikiem drogi 艣rodka, a nie lewicowym rewolucjonist膮. Chce by膰 tym, kt贸ry rozpoczyna proces dialogu i zmiany, ale nie wprowadza ich odg贸rnie. Jest monarch膮 absolutnym, kt贸ry rezygnuje z cz臋艣ci swojej w艂adzy na rzecz synodalno艣ci i rozeznawania, bo wierzy, 偶e w ten spos贸b Ko艣ci贸艂 otworzy si臋 na dzia艂anie Ducha 艢wi臋tego, rozpozna znaki czasu i odnowi sw贸j potencja艂 ewangelizacyjny. To obraz Ko艣cio艂a w drodze, pielgrzymuj膮cego i nieustannie reformuj膮cego si臋.

Reforma trwa jednak d艂ugo, a dawne kryzysy si臋 nasilaj膮. Dziewi臋膰 lat zaj臋艂a Franciszkowi reforma kurii rzymskiej, a wdro偶enie jej postanowie艅 zajmie zapewne jeszcze d艂u偶ej. Synodalno艣膰 jako spos贸b dzia艂ania Ko艣cio艂a wymaga z kolei najpierw dotarcia do tych, kt贸rzy chc膮 rozmawia膰 w Ko艣ciele i o Ko艣ciele, nast臋pnie stworzenia przestrzeni otwartej rozmowy, p贸藕niej gotowo艣ci s艂uchania, a nast臋pnie syntetyzacji tych wniosk贸w i ponownych rozm贸w na wy偶szym poziomie kolegialno艣ci. Ka偶dy z tych etap贸w ma swoje ryzyka, a kiedy realizowany jest w niezwykle zhierarchizowanej instytucji, jak膮 jest Ko艣ci贸艂, to na przyk艂ad arcybiskup Marek J臋draszewski uznaje, 偶e on 偶adnych syntez procesu synodalnego nie b臋dzie publikowa艂.

Dlatego wiele grup w Ko艣ciele jest rozgoryczona wolnym tempem zmian. Dlatego niemiecka droga synodalna przeg艂osowa艂a dopuszczenie kobiet do g艂oszenia homilii podczas mszy i b艂ogos艂awie艅stwa par jednop艂ciowych, nie czekaj膮c na synod w Rzymie. Dlatego te偶 Kate McElwee, dyrektor wykonawcza ruchu na rzecz ordynacji kobiet Women鈥檚 Ordination Conference, w artykule dla 鈥濶ational Catholic Reporter鈥 na dziesi臋ciolecie rz膮d贸w Franciszka z jednej strony docenia otwarcie watyka艅skich urz臋d贸w na kobiety, ale z drugiej krytykuje za zamkni臋cie na temat 艣wi臋ce艅 diakonatu i prezbiteratu. 鈥濪ruzgoc膮cym wyj膮tkiem od duszpasterskiej i 芦s艂uchaj膮cej禄 natury Franciszka, jest sprawa wy艣wi臋cania kobiet na ksi臋偶y. Pomimo niewielkich zmian na poziomie j臋zyka, (鈥) trzyma si臋 kursu ustanowionego przez Jana Paw艂a II鈥 鈥 pisze McElwee. Dalej pyta te偶: 鈥濲ak taki duszpasterz mo偶e nie s艂ysze膰 wo艂ania kobiet w swoim w艂asnym Ko艣ciele?鈥.

Autorytarny demokrata

Krytyka ze strony McElwee jest symptomatyczna z co najmniej dw贸ch powod贸w. Po pierwsze, stawia pytanie o to, czy metoda reformy Ko艣cio艂a oparta na synodalno艣ci wystarczy do odnowienia chrze艣cija艅stwa. A po drugie, czy sam Franciszek przez otwarcie procesu ko艣cielnego dialogu nie otworzy艂 puszki Pandory.

Je艣li chodzi o pierwsz膮 spraw臋, to podstawowa w膮tpliwo艣膰 polega na tym, co sam papie偶 postrzega jako zagro偶enie i nazywa je 鈥炁泈iatowo艣ci膮 Ko艣cio艂a鈥 鈥 czyli wsobno艣ci膮, skupieniem na celebracji samego siebie i w艂asnej hierarchii 鈥 albo 鈥瀝akiem klerykalizmu鈥, o czym m贸wi w ksi膮偶ce 鈥濸owr贸膰my do marze艅鈥. Ale przecie偶 sam Franciszek, cho膰 sam jest wobec siebie krytyczny (o czym wiele m贸wi w艂a艣nie w 鈥濸owr贸膰my do marze艅鈥), wychowa艂 si臋 w kulturze klerykalizmu i to w ramach niej pr贸buje przeprowadzi膰 reform臋, kt贸ra doprowadzi do innego modelu funkcjonowania wsp贸lnoty chrze艣cija艅skiej.

To nie tylko trudne z powodu w艂asnego mniej lub bardziej 艣wiadomego uwik艂ania, ale tak偶e poniewa偶 musi wywo艂a膰 sprzeciw z wn臋trza struktury. Reforma kurii rzymskiej wyalienowa艂a wi臋c papie偶a od sporej cz臋艣ci pra艂at贸w, biskup贸w i r贸偶nych urz臋dnik贸w Watykanu. Reforma struktury w艂adzy Ko艣cio艂a idzie tak wolno r贸wnie偶 dlatego, 偶e cz臋艣ciowo zale偶y od ludzi, kt贸rzy na tej reformie mog膮 sporo straci膰. Maj膮 zatem motywacj臋, by j膮 sabotowa膰. W po艂膮czeniu z konserwatyzmem cz臋艣ci hierarchii ko艅czy si臋 to tak g艂o艣nymi sprzeciwami wobec papie偶a, jak w wypadku arcybiskupa Vigano, kardyna艂a M眉llera czy arcybiskupa Lengi.

I tu dochodzimy do puszki Pandory. Niezrozumienie kontekst贸w po艂udniowoameryka艅skiej teologii zrazi艂o do papie偶a konserwatyst贸w. Z kolei zmiana sposobu sprawowania w艂adzy w Ko艣ciele zrazi艂a do Franciszka cz臋艣膰 hierarchii. Sojusz tych dw贸ch grup przejawia si臋 w otwartej kontestacji biskupa Rzymu, odrzuceniu synodalno艣ci i rozeznawania jako metody reformy. Wsp贸ln膮 platform膮 dla obu grup okaza艂a si臋 za艣 tak zwana liturgia trydencka, czyli nadzwyczajna forma rytu rzymskiego. Liturgia ta ma swoich mi艂o艣nik贸w w r贸偶nych grupach wiernych, kt贸rzy odnajduj膮 w niej pi臋kno celebracji eucharystycznej. Poniewa偶 niekt贸rzy hierarchowie wykorzystali j膮 jednak instrumentalnie jako narz臋dzie do budowania opozycji wobec papie偶a, ten zdecydowa艂 si臋鈥 ograniczy膰 do niej dost臋p.

Trudno nie odnie艣膰 wra偶enia, 偶e zwolennicy liturgii trydenckiej zostali tym samym potraktowani jako koz艂y ofiarne w klerykalnej walce. A Franciszek w tej sprawie zainterweniowa艂 jak absolutny, autorytarny w艂adca, wbrew temu, co sam proponuje jako drog臋 dla Ko艣cio艂a. Takich autorytarnych decyzji jest zreszt膮 z biegiem lat coraz wi臋cej i prowadz膮 one czasem do zgorszenia, jak wtedy gdy papie偶 moc膮 swojego autorytetu nie robi艂 nic w sprawie tuszowania przest臋pstw seksualnych przez chilijskich biskup贸w, a wr臋cz wspiera艂 ich publicznie. Dopiero kiedy zorientowa艂 si臋, 偶e by艂 w tej sprawie oszukiwany przez doradc贸w, za偶膮da艂 dymisji episkopatu. Ale mleko ju偶 si臋 rozla艂o.

Je艣li jednak reforma Ko艣cio艂a w duchu synodalno艣ci nie znajdzie oparcia w konserwatystach, mo偶e warto zwr贸ci膰 si臋 do innych grup wiernych? Kate McElwee sugeruje, 偶e gdyby papie偶 otworzy艂 drog臋 do 艣wi臋ce艅 przynajmniej diakonatu dla kobiet, zyska艂by wielk膮 grup臋 wsparcia. Tymczasem, jak pisze McElwee, im d艂u偶ej trwa proces synodalny, tym wi臋cej 艣rodowisk czuje si臋 zm臋czonych i zniech臋conych.

Franciszek ci膮gle podkre艣la jednak, 偶e jego rol膮 jest przede wszystkim dbanie o tworzenie procedur, kt贸re umo偶liwi膮 czytanie znak贸w czasu, a nie przekonywanie do siebie ko艣cielnych frakcji. Ufa w dzia艂anie Ducha 艢wi臋tego i m膮dro艣膰 znajduj膮c膮 si臋 w ludzie Bo偶ym, kt贸ry 鈥瀔iedy wierzy, nie b艂膮dzi, nawet je艣li nie znajduje s艂贸w do wyra偶enia swojej wiary鈥 (鈥濫vangelii gaudium鈥, p. 119). Papie偶 wierzy, 偶e droga 艣rodka jest w艂a艣ciwa, a reformy nie nale偶y pogania膰.

A jednak cz臋艣ciowo sam temu przeczy, gdy si臋ga po autorytarne decyzje. Albo gdy Watykan utajnia werdykty proces贸w przeciwko duchownym i biskupom, kt贸rzy pope艂nili lub tuszowali przest臋pstwa seksualne. Dlaczego w imi臋 transparentno艣ci i szacunku dla ofiar, kt贸re przecie偶 Franciszek werbalnie wyra偶a, nie ujawni wyrok贸w?

Najwi臋ksze kontrowersje wzbudza jednak w Polsce i na Zachodzie postawa Franciszka wobec wojny w Ukrainie. Dlaczego papie偶 nie pot臋pia wprost Rosji? Dlaczego nie pojecha艂 do Kijowa, mimo 偶e by艂 do niego wielokrotnie zapraszany? 艢wiadomie w tym tek艣cie nie skupiam si臋 na tych pytaniach. Nie dlatego, 偶e sprawa jest ma艂o istotna, ale dlatego 偶e czytelniczki i czytelnicy Kontaktu mog膮 si臋gn膮膰 po bardziej pog艂臋bione artyku艂y na ten temat z okazji rocznicy eskalacji. Mog膮 te偶 przeczyta膰 tekst Piotra Popio艂ka 鈥濩zy ka偶da wojna jest sprawiedliwa鈥, kt贸ry wiele t艂umaczy w tej sprawie.

Ja z kolei wyrazi艂em swoje zdanie w tek艣cie 鈥濽fa膰 papie偶owi i sumieniom Ukrai艅c贸w. Zachodni katolicy wobec wojny鈥 dla kwartalnika 鈥濿i臋藕鈥 nr 3/22. W skr贸cie: papie偶 i dyplomacja watyka艅ska uznali, 偶e w sprawie konfliktu chc膮 za wszelk膮 cen臋 by膰 wiarygodnym mediatorem i negocjatorem, kt贸ry wspomo偶e proces pokojowy. Franciszek jest w stanie przyj膮膰 na siebie ka偶d膮 krytyk臋, o ile pomo偶e to w zbudowaniu sprawiedliwego pokoju mi臋dzy Ukrain膮 a Rosj膮. Papie偶 opowiada si臋 zawsze z trosk膮 o cywilach, a jednocze艣nie unika jak ognia wypowiedzi politycznych. Pytany o stron臋, po kt贸rej si臋 opowiada, odpowiada 偶e jest za pokojem i jako papie偶 nie mo偶e inaczej. W tym aspekcie kontynuuje on lini臋 Jana Paw艂a II i Benedykta XVI. Uwa偶am jednak, 偶e ta diagnoza sytuacji wynika z cz臋艣ciowego niezrozumienia imperialnego i rasistowskiego charakteru wsp贸艂czesnej Rosji. My艣l臋 te偶, 偶e papie偶 zdecydowanie powinien by艂 skorzysta膰 z jednego z wielu zaprosze艅 do Kijowa.

Ufa膰 i sprawdza膰

Jak zatem szczerze i odwa偶nie oceni膰 dekad臋 Franciszka? To czas pe艂en sprzeczno艣ci. W艂adca absolutny, kt贸ry pr贸buje demokratyzowa膰 i decentralizowa膰 Ko艣ci贸艂. Reformator, kt贸ry nie chce dopu艣ci膰 do rewolucji. Czu艂y i mi艂osierny przyw贸dca, kt贸ry straci艂 cierpliwo艣膰 do cz臋艣ci wiernych. G艂os Globalnego Po艂udnia przymykaj膮cy oko na jeden z imperializm贸w. W ka偶dym z tych stwierdze艅 jest tyle偶 uog贸lnienia co prawdy.

Jorge Maria Bergoglia bywa niesp贸jny, zmienia zdanie i wypowiada ostre s膮dy, z kt贸rych potem musi si臋 wycofa膰. A jednocze艣nie jest wierny preferencyjnej opcji na rzecz ubogich, trosce o migrant贸w i wykluczonych, a otwarcie Ko艣cio艂a na szczery dialog jest z jego perspektywy uruchomieniem procesu odnowy chrze艣cija艅stwa, kt贸ry maj膮 doko艅czy膰 nast臋pcy.

T臋 niejednoznaczno艣膰 widz臋 jako szans臋 dla nas, polskich katolik贸w, na zbudowanie dojrza艂ej relacji z papiestwem. Historyczne znacznie w艂adzy Jana Paw艂a II, jej wp艂yw na histori臋 Polski i Europy, a tak偶e instrumentalizacja tego pontyfikatu przez hierarchi臋 ko艣cieln膮, wytworzy艂y patologiczn膮 relacj臋 Polak贸w z biskupem Rzymu, w kt贸rej nie by艂o miejsca na wiele wi臋cej ni偶 klaskanie i 艣mianie si臋 z 偶art贸w, kt贸re czasem bywa艂y gorzk膮 prawd膮.

Dlatego Franciszka warto uwa偶nie s艂ucha膰, warto 艣ledzi膰 jego gesty, warto mu te偶 generalnie ufa膰. Zdecydowanie warto te偶 sprawdza膰, czy to, co deklaruje, jest zgodne z tym, jak post臋puje. I nale偶y si臋 z nim spiera膰. Zw艂aszcza, 偶e sam tego sobie 偶yczy.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij