magazyn lewicy katolickiej

Ojciec Ku┼Ťmierski: Nie mo┼╝na wykluczy─ç zmiany nauczania Ko┼Ťcio┼éa o homoseksualizmie

Moim marzeniem jest powstanie prawdziwego duszpasterstwa os├│b LGBT, prowadzonego przez formalnych duszpasterzy. Boj─Ö si─Ö jednak, ┼╝e obecnie ÔÇô wobec trwaj─ůcej w spo┼éecze┼ästwie nagonki, histerii i l─Öku ÔÇô szanse na to s─ů ma┼ée.
Ojciec Ku┼Ťmierski: Nie mo┼╝na wykluczy─ç zmiany nauczania Ko┼Ťcio┼éa o homoseksualizmie
ilustr.: Zuzia Wojda

IGNACY DUDKIEWICZ: Przychodzi gej do ksi─ÖdzaÔÇŽ Brzmi jak pocz─ůtek kawa┼éu, ale to cz─Östo nie jest wcale pocz─ůtek zabawnej historii.

ANDRZEJ KU┼ÜMIERSKI, DOMINIKANIN: A jednak osoby homoseksualne do ksi─Ö┼╝y przychodz─ů ÔÇô cho─ç boj─Ö si─Ö, ┼╝e ze wzgl─Ödu na klimat, kt├│ry obecnie wok├│┼é nich panuje, b─Ödzie ich przychodzi┼éo coraz mniej. Maj─ů powody, ┼╝eby my┼Ťle─ç, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é to nie miejsce dla nich.

Co osoba LGBT powinna us┼éysze─ç od ksi─Ödza?

Pierwszym, podstawowym komunikatem jest prawda o tym, ┼╝e jest g┼é─Öboko chciana, kochana i akceptowana przez samego Pana Boga. Nie ma innej mo┼╝liwo┼Ťci. To or─Ödzie Ewangelii. Bardzo cz─Östo osoby homoseksualne trafiaj─ůce do konfesjona┼éu maj─ů du┼╝y problem z samoakceptacj─ů czy z poczuciem w┼éasnej warto┼Ťci. R├│wnie┼╝ dlatego, ┼╝e od najm┼éodszych lat do┼Ťwiadczaj─ů trud├│w swojej orientacji, kt├│rej nie potrafi─ů intelektualnie czy emocjonalnie pogodzi─ç z wiar─ů, przyjmowaniem sakrament├│w, z uczestnictwem w Ko┼Ťciele, a nawet ze zbawieniem. To, kim s─ů, spychaj─ů g┼é─Öboko do pod┼Ťwiadomo┼Ťci, czuj─ů l─Ök, nie chc─ů zaakceptowa─ç prawdy o sobie. Bardzo cz─Östo jest to powodem g┼é─Öbokich deficyt├│w osobowych. A je┼Ťli wcze┼Ťniej mia┼éy ju┼╝ pierwsze do┼Ťwiadczenia seksualne, tym bardziej czuj─ů si─Ö ca┼ékowicie pot─Öpione i wykluczone.

Same siebie tak┼╝e pot─Öpiaj─ů.

Tak. Tym wa┼╝niejsze jest, by pierwszym komunikatem by┼éo przes┼éanie o mi┼éo┼Ťci Boga do nich ÔÇô takich, jakie s─ů. Dla Boga nie jest wa┼╝na orientacja seksualna, wa┼╝na jest osoba, kt├│r─ů On kocha i dla kt├│rej ┼╝yje. Bo┼╝a mi┼éo┼Ť─ç, gdy zostaje odkryta, mo┼╝e by─ç fundamentem akceptacji samego siebie. To druga wa┼╝na rzecz, kt├│r─ů trzeba przekaza─ç osobie homoseksualnej ÔÇô je┼Ťli jest kochana przez Boga, to tym bardziej mo┼╝e zacz─ů─ç kocha─ç sam─ů siebie. To kluczowe, bo troska o siebie, samoakceptacja jest fundamentem rozwoju dojrza┼éej osobowo┼Ťci.

Trzecia rzecz to zapewnienie, ┼╝e osoby LGBT mog─ů by─ç w Ko┼Ťciele, ┼╝e jest dla nich miejsce, ┼╝e nie powinny by─ç z niego wykluczane.

W d┼éu┼╝szej rozmowie mo┼╝na te┼╝ podnie┼Ť─ç temat dojrzewania w seksualno┼Ťci. Nie chodzi jednak o moralizowanie, ale o cnot─Ö, kt├│ra uczy prze┼╝ywa─ç seksualno┼Ť─ç w spos├│b tw├│rczy, niedestrukcyjny, wolny od z┼éa i egoizmu. To droga ka┼╝dego katolika i katoliczki ÔÇô niezale┼╝nie od orientacji. Cz┼éowiek dojrza┼éy ┼╝yje w zgodzie ze swoj─ů seksualno┼Ťci─ů i jednocze┼Ťnie nie jest jej poddany.

Zdarza si─Ö, ┼╝e przychodz─ů do ojca osoby homoseksualne, kt├│re wcze┼Ťniej posz┼éy do innych ksi─Ö┼╝y, od kt├│rych nie us┼éysza┼éy tych s┼é├│w mi┼éo┼Ťci i akceptacji, tylko zupe┼énie inny przekaz?

Bywa, ┼╝e przychodz─ů osoby, kt├│re nie zosta┼éy zaakceptowane, zosta┼éy pot─Öpione czy wyrzucone z ko┼Ťcio┼éa. Ale takich os├│b nie jest wcale a┼╝ tak wiele. Osoby LGBT szybko ucz─ů si─Ö, ┼╝eby nie chodzi─ç do przypadkowych ksi─Ö┼╝y ÔÇô szukaj─ů kap┼éan├│w, kt├│rzy maj─ů g┼é─Öbsze zrozumienie tematu. Znam zreszt─ů ksi─Ö┼╝y, kt├│rzy niezwykle stanowczo sprzeciwiaj─ů si─Ö dzia┼éaniom ┼Ťrodowisk LGBT, uwa┼╝aj─ů czyny homoseksualne za powa┼╝ny grzech, ale w konfesjonale potrafi─ů by─ç bardzo ┼éagodni i mi┼éosierni. Nie chcia┼ébym wi─Öc generalizowa─ç.

┼╗ycie jest skomplikowane, wi─Öc nie b├│jmy si─Ö rozeznawa─ç

Czy Ko┼Ťci├│┼é powinien mie─ç bardziej zinstytucjonalizowan─ů propozycj─Ö duszpastersk─ů dla katolik├│w i katoliczek LGBT?

Moim marzeniem jest, ┼╝eby powsta┼éo prawdziwe duszpasterstwo os├│b LGBT, prowadzone przez formalnych duszpasterzy. Boj─Ö si─Ö jednak, ┼╝e obecnie ÔÇô wobec trwaj─ůcej w spo┼éecze┼ästwie nagonki, histerii i l─Öku ÔÇô szanse na to s─ů ma┼ée. Dlatego powstaj─ů grupy oddolne, nieformalne, niezwi─ůzane z Ko┼Ťcio┼éem instytucjonalnym. Na szcz─Ö┼Ťcie one istniej─ů i pomagaj─ů wierz─ůcym osobom LGBT. I s─ů ksi─Ö┼╝a, kt├│rzy je wspieraj─ů.

Sk─ůd bierze si─Ö niech─Ö─ç do tego, ┼╝eby takie duszpasterstwo powsta┼éo w polskim Ko┼Ťciele?

Przede wszystkim z l─Öku przed tym, ┼╝e podobne dzia┼éania doprowadz─ů do zmiany nauczania Ko┼Ťcio┼éa, do uznania czyn├│w homoseksualnych za norm─Ö, kt├│r─ů ÔÇô w ┼Ťwietle nauki Ko┼Ťcio┼éa ÔÇô nie s─ů. Ju┼╝ samo przesuni─Öcie akcent├│w by┼éoby dla wielu os├│b krokiem zbyt daleko id─ůcym. W obecnej perspektywie ko┼Ťcielnej z┼éa ÔÇô wewn─Ötrznie nieuporz─ůdkowana moralnie ÔÇô jest ju┼╝ sama orientacja homoseksualna. S─ů katolicy (biskupi, ksi─Ö┼╝a, ┼Ťwieccy), kt├│rzy boj─ů si─Ö, ┼╝e formalne duszpasterstwo os├│b LGBT b─Ödzie dzia┼éa─ç przeciw temu nauczaniu, a nawet przeciw Ko┼Ťcio┼éowi ÔÇô jak pi─ůta kolumna.

A przecie┼╝ takie duszpasterstwa na ┼Ťwiecie istniej─ů.

Dokumenty Ko┼Ťcio┼éa dotycz─ůce problematyki duszpasterstwa os├│b homoseksualnych nie wykluczaj─ů ich zak┼éadania.

Ale formu┼éuj─ů bardzo jasne zasady ich funkcjonowania, takie jakÔÇŽ

ÔÇŽprowadzenie do czysto┼Ťci, pe┼éna akceptacja nauczania Ko┼Ťcio┼éa dotycz─ůca homoseksualizmu, cierpliwy wzrost w cnocie, regularna praktyka sakrament├│w. Dla wielu os├│b homoseksualnych w pewnym momencie ich ┼╝ycia takie warunki staj─ů si─Ö nie do zaakceptowania i odbierane s─ů jako przymus.

Zreszt─ů ostatni dokument Ko┼Ťcio┼éa na temat duszpasterstwa os├│b LGBT pochodzi z 1988 roku. W tym czasie zmieni┼éo si─Ö bardzo wiele. Uwa┼╝am, ┼╝e powinien powsta─ç kolejny, bardziej aktualny dokument.

Pozostawiaj─ůcy na przyk┼éad wi─Öksz─ů przestrze┼ä do indywidualnego rozeznawania r├│┼╝nych sytuacji? Potrzebujemy tego?

Jak najbardziej. Bliskie mi jest uj─Öcie duszpasterstwa opartego na idei towarzyszenia, o kt├│rym m├│wi papie┼╝ Franciszek. W towarzyszeniu jest przestrze┼ä na to, ┼╝eby zgodzi─ç si─Ö, ┼╝e ludzie s─ů r├│┼╝ni i ich sytuacje ┼╝yciowe te┼╝ s─ů r├│┼╝ne. S─ů osoby, kt├│re ┼╝yj─ů w czysto┼Ťci, ale s─ů te┼╝ osoby, kt├│re chc─ů ┼╝y─ç z kim┼Ť i nie wyobra┼╝aj─ů sobie ┼╝ycia w samotno┼Ťci. Owo ┼╝ycie z kim┼Ť tworzy przestrze┼ä tak┼╝e do relacji intymnej, by wyrazi─ç w ten spos├│b mi┼éo┼Ť─ç i blisko┼Ť─ç ÔÇô odpowiedzialno┼Ť─ç za siebie nawzajem. Je┼Ťli duszpasterstwo przyj─Ö┼éoby form─Ö towarzyszenia, to mog┼éoby pom├│c wielu osobom wzrasta─ç w ich cz┼éowiecze┼ästwie i w drodze do Pana Boga, niezale┼╝nie od tego, jakich dokonuj─ů wybor├│w.

R├│wnie┼╝ wtedy, gdy te wybory stoj─ů w sprzeczno┼Ťci z nauczaniem Ko┼Ťcio┼éa?

Towarzyszenie nie oznacza, ┼╝e nie przekazujemy jasnej nauki Ko┼Ťcio┼éa. Trzeba jednak najpierw akceptowa─ç osoby, kt├│re ┼╝yj─ů w zwi─ůzkach jednop┼éciowych, i pomaga─ç im ÔÇô powoli i pokornie ÔÇô i┼Ť─ç dalej w g┼é─ůb i wzwy┼╝ w relacji z Bogiem, samym sob─ů i drugim cz┼éowiekiem. To proces skomplikowany, ale musimy odwa┼╝y─ç si─Ö go rozpocz─ů─ç.

Czy zatem w przypadku cz─Ö┼Ťci os├│b homoseksualnych pozostawanie w wiernych i trwa┼éych zwi─ůzkach jednop┼éciowych powinno zosta─ç rozeznane jako mo┼╝liwy do zaakceptowania krok w dobrym kierunku?

Tak. Gdy, na przyk┼éad, spotykam osob─Ö ÔÇô hetero- czy homoseksualn─ů ÔÇô kt├│ra wcze┼Ťnie rozpocz─Ö┼éa ┼╝ycie seksualne, zatraci┼éa si─Ö w nim i nie umie ┼╝y─ç w czysto┼Ťci, to tworzenie trwa┼éej i silnej relacji mo┼╝e by─ç dla niej ratunkiem. W takich sytuacjach powinni┼Ťmy wzmacnia─ç trwa┼éo┼Ť─ç tej relacji i wzajemn─ů odpowiedzialno┼Ť─ç.

Ponadto ka┼╝dy z nas dojrzewa, rozwija tak┼╝e rozumienie, m├│wi─ůc j─Özykiem religijnym, swojego powo┼éania: kim mam by─ç?; co mam robi─ç?; jak ┼╝y─ç? Niekt├│re osoby odkrywaj─ů, ┼╝e nie potrafi─ů ┼╝y─ç same, ┼╝e odczuwa┼éyby tak─ů sytuacj─Ö jako pora┼╝k─Ö, nie wyobra┼╝aj─ů sobie ┼╝ycia w samotno┼Ťci. I je┼Ťli nie stworz─ů trwa┼éej relacji, mog─ů zacz─ů─ç cierpie─ç w spos├│b destrukcyjny dla nich samych, decyduj─ůc si─Ö na zachowania ryzykowne czy wpadaj─ůc w na┼éogi. I zn├│w: dotyczy to zar├│wno os├│b heteroseksualnych, jak i nie.

┼╗ycie jest skomplikowane i r├│┼╝norodne. Gdy towarzyszy si─Ö poszczeg├│lnym osobom w ich sytuacjach ÔÇô r├│wnie┼╝ w pos┼éudze sakramentu pojednania ÔÇô odkrywa si─Ö, jak z┼éo┼╝ona jest to rzeczywisto┼Ť─ç. Odkrywa si─Ö te┼╝ r├│┼╝ne rozwi─ůzania i mo┼╝liwo┼Ťci. Trzeba ludziom towarzyszy─ç w ich pr├│bach i poszukiwaniach. Nie mo┼╝na ich z g├│ry wykluczy─ç i pot─Öpia─ç, bo wtedy podcina si─Ö im skrzyd┼éa, niszczy nadziej─Ö, pozbawia perspektyw przysz┼éo┼Ťci. Czasami trzeba pozwoli─ç cz┼éowiekowi p├│j┼Ť─ç drog─ů, kt├│rej samemu nie uwa┼╝a si─Ö za najlepsz─ů, ale kt├│ra ochroni go przed wi─Ökszym z┼éem. Czasem taki wyb├│r okazuje si─Ö strza┼éem w dziesi─ůtk─Ö na drodze do ┼╝ycia w wolno┼Ťci.

Ludzie Ko┼Ťcio┼éa powinni przeprosi─ç osoby LGBT

Jedno to unikanie ÔÇ×gorszych scenariuszyÔÇŁ. Drugie to skupienie na sferze seksualnej zamiast na relacjach, mi┼éo┼Ťci mi─Ödzy lud┼║mi, ┼╝yciu rodzinnym. Kardyna┼é Christoph Sch├Ânborn powiedzia┼é kiedy┼Ť, ┼╝e ÔÇ×Ko┼Ťci├│┼é nie musi najpierw zagl─ůda─ç do sypialni, lecz do jadalni!ÔÇŁ.

O tym samym m├│wi papie┼╝ Franciszek, gdy krytykuje ÔÇ×moralno┼Ť─ç poni┼╝ej pasaÔÇŁ. To problem wielu ludzi Ko┼Ťcio┼éa, nie tylko duszpasterzy. Jednocze┼Ťnie nie jest to przecie┼╝ podstawowe jego nauczanie. Jest to cz─Östa praktyka wynikaj─ůca z l─Öku, kt├│ry powoduje sfera seksualno┼Ťci. Nauczanie Ko┼Ťcio┼éa nak┼éania cz┼éowieka do tego, by skoncentrowa┼é si─Ö na osobowej relacji z Panem Bogiem i z Jego Synem, Jezusem Chrystusem. W nast─Öpnym kroku opisuje przestrze┼ä sprawiedliwo┼Ťci, moralno┼Ťci i relacji mi─Ödzyludzkich. I dopiero na tym gruncie pojawia si─Ö sfera osobistej cnotliwo┼Ťci poszczeg├│lnych ludzi, ich ┼╝ycia wolnego od k┼éamstwa, przemocy, egoizmu, lenistwa, pychy, chciwo┼Ťci i tak dalej. Czysto┼Ť─ç jest tylko jednym z element├│w cz┼éowiecze┼ästwa i wcale nie stanowi pierwszego punktu nauczania Ko┼Ťcio┼éa.

W praktyce duszpasterskiej bywa jednak zauwa┼╝alne odwr├│cenie kolejno┼Ťci, o kt├│rej ojciec m├│wi.

To prawda. W przypadku os├│b homoseksualnych prowadzi to do szczeg├│lnie trudnych sytuacji. Powstaje bowiem wra┼╝enie, ┼╝e aby mog┼éy by─ç w Ko┼Ťciele, by─ç w grupie duszpasterskiej, musz─ů si─Ö ca┼ékowicie powstrzyma─ç od jakichkolwiek akt├│w seksualnych. A dla wielu z nich jest to niemo┼╝liwe, co prowadzi do uznania, ┼╝e w Ko┼Ťciele nie ma dla nich miejsca. Musimy po┼éo┼╝y─ç akcent na sprawy rzeczywi┼Ťcie najwa┼╝niejsze: na relacj─Ö z Panem Bogiem, na ┼╝ycie sakramentalne i modlitw─Ö osobist─ů. To jest droga do powolnego wzrostu zar├│wno w relacji do Pana Boga, jak i w integracji swojej osoby, czyli wolno┼Ťci od ewentualnych grzech├│w ÔÇô niezale┼╝nie od ich rodzaju.

To odwr├│cenie priorytet├│w bywa ┼║r├│d┼éem ludzkich nieszcz─Ö┼Ť─ç i tragedii.

To dla nas wyrzut sumienia. Je┼╝eli osoba homoseksualna dzieli si─Ö informacj─ů o swojej orientacji na przyk┼éad z kim┼Ť z oazy i zostaje z niej wyrzucona, to jest przemoc. ┼╣r├│d┼éem wielu dramat├│w jest sytuacja, gdy g┼é├│wn─ů osi─ů naszego postrzegania drugiej osoby jest seksualno┼Ť─ç. To prowadzi do nieakceptacji, pot─Öpienia, wykluczenia, duchowej przemocy. Ale wiele os├│b do┼Ťwiadcza te┼╝ w Ko┼Ťciele ┼éagodno┼Ťci, zrozumienia i przyj─Öcia. Na szcz─Ö┼Ťcie.

Niekiedy problem tkwi nie w tym, co sama osoba homoseksualna us┼éysza┼éa od sprawdzonego ksi─Ödza, ale co na przyk┼éad od ludzi Ko┼Ťcio┼éa us┼éyszeli jej rodzice. Bywa to ┼║r├│d┼éem niszczenia relacji rodzinnych.

Znam takie przypadki. To zn├│w kwestia l─Öku. Szkodliwym elementem obecnej nagonki na osoby LGBT jest odwo┼éywanie si─Ö w┼éa┼Ťnie do strachu ÔÇô strachu rodzic├│w o ich dzieci. Gdzie┼Ť podsk├│rnie podsyca si─Ö obawy zwi─ůzane z tym, czy moje dziecko nie b─Ödzie osob─ů nieheteroseksualn─ů. Gdy za┼Ť dochodzi do rozmowy, w kt├│rej dziecko m├│wi rodzicom, ┼╝e jest osob─ů homoseksualn─ů, cz─Östo pojawia si─Ö u nich l─Ök, ┼╝e zmarnuje sobie ┼╝ycie, nie da rady, b─Ödzie prze┼Ťladowane, nie b─Ödzie wnuk├│w. Nagonka wzmaga te l─Öki, utrudnia akceptacj─Ö, wzmacnia pot─Öpienie i wykluczenie. Mo┼╝e na to wp┼éyn─ů─ç r├│wnie┼╝ rozmowa z ksi─Ödzem, kt├│ry nagada rodzicom, ┼╝e ich dziecko zostanie pot─Öpione i ┼╝e musz─ů zrobi─ç wszystko, ┼╝eby je z tego ÔÇ×wyci─ůgn─ů─çÔÇŁ, najlepiej wyleczy─ç. Znam osoby pochodz─ůce z bardzo katolickich rodzin, kt├│rym rodzice ÔÇô mimo ca┼éego nauczania Ko┼Ťcio┼éa na temat warto┼Ťci rodziny i akceptacji os├│b homoseksualnych ÔÇô powiedzieli, ┼╝e nie s─ů ju┼╝ ich dzie─çmi, i wyrzucili z domu. Na szcz─Ö┼Ťcie si┼éa mi┼éo┼Ťci rodzicielskiej cz─Östo ostatecznie wygrywa. Ale wymaga to du┼╝o pracy.

Czy ludzie Ko┼Ťcio┼éa tak┼╝e uczestnicz─ů w tej nagonce? W tworzeniu atmosfery, kt├│ra sprzyja wykluczeniu i przemocy?

W du┼╝ej mierze. My┼Ťl─Ö o biskupach i ksi─Ö┼╝ach wypowiadaj─ůcych si─Ö w przestrzeni publicznej, w internecie, podczas rekolekcji czy konferencji, kt├│rych s┼éowa nale┼╝y uzna─ç bardzo cz─Östo za co najmniej nieroztropne, je┼Ťli nie po prostu szkodliwe. Niema┼é─ů cz─Ö┼Ť─ç tej nagonki produkuj─ů r├│wnie┼╝ ko┼Ťcielne portale o linii prawicowej, kt├│re s─ů niezdrowo skupione na tematyce ÔÇ×genderyzmuÔÇŁ i ÔÇ×elgiebetyzmuÔÇŁ.

Mo┼╝e wi─Öc Ko┼Ťci├│┼é powinien przeprosi─ç osoby LGBT? Mo┼╝e potrzebujemy rachunku sumienia za to, jak traktowali┼Ťmy je przez ca┼ée dekady?

Na przestrzeni dziej├│w podej┼Ťcie i stopie┼ä skoncentrowania si─Ö na tej problematyce by┼éy w Ko┼Ťciele r├│┼╝ne. Niemniej ÔÇô zgadzam si─Ö z panem. Od po┼éowy minionego stulecia, od rewolucji seksualnej, od kiedy rozpocz─Ö┼éa si─Ö walka o prawa mniejszo┼Ťci seksualnych, reakcje Ko┼Ťcio┼éa by┼éy cz─Östo bardzo negatywne i bardzo skrajne. Nawet je┼Ťli wyp┼éywa┼éy z dobrej intencji ÔÇô ch─Öci przeciwdzia┼éania zjawisku, kt├│re zosta┼éo uznane za z┼éo ÔÇô to przynios┼éy szkody konkretnym ludziom. Odpowiadamy za j─Özyk, kt├│rym m├│wiono i m├│wi si─Ö o osobach LGBT, za dzia┼éania, jakie by┼éy podejmowane, za przymuszanie do terapii konwersyjnej. Znane s─ů nawet sytuacje, ┼╝e w skrajnych przypadkach osoby LGBT skutecznie targn─Ö┼éy si─Ö na w┼éasne ┼╝ycie. Ludzie Ko┼Ťcio┼éa powinni za to przeprosi─ç. Takie b┼é─Ödy pope┼énia┼éy r├│wnie┼╝ ┼Ťrodowiska medyczne, psychologiczne czy psychiatryczne, jednak Ko┼Ťci├│┼é powinien mie─ç odwag─Ö przeprosi─ç.

S┼éowa maj─ů znaczenie. I niekiedy przek┼éadaj─ů si─Ö na przemoc, z kt├│r─ů spotykaj─ů si─Ö p├│┼║niej poszczeg├│lne osoby LGBT.

Atmosfera i s┼éowa mog─ů skutkowa─ç pobiciami, opluwaniem, wy┼Ťmiewaniem, ostracyzmem i, jak wspomina┼éem, prowadz─ů w skrajnych przypadkach do pr├│b samob├│jczych. Przypomina to sytuacj─Ö w przedwojennych Niemczech, gdy j─Özyk, kt├│rym m├│wiono o ┼╗ydach, wp┼éywa┼é na legitymizacj─Ö ulicznej przemocy. Nie twierdz─Ö, ┼╝e czeka nas ÔÇ×nowy HolokaustÔÇŁ, ale mechanizmy s─ů znane i powinni┼Ťmy o nich pami─Öta─ç, gdy zaczynamy m├│wi─ç o osobach LGBT.

Du┼╝a cz─Ö┼Ť─ç os├│b LGBT b─Öd─ůcych w Ko┼Ťciele postrzega tak┼╝e elementy jego nauczania jako rodzaj mi─Ökkiej, ale jednak homofobii. Nie oczekuj─ů na przyk┼éad wsp├│┼éczucia, o kt├│re apeluje Katechizm.

Zgadzam si─Ö. Uwa┼╝aj─ů si─Ö za normalne osoby, chc─ů ┼╝y─ç godnie, budowa─ç relacje i nie oczekuj─ů od Ko┼Ťcio┼éa pouczania. To prawda. Oczekuj─ů akceptacji oraz pomocy w r├│┼╝nych sytuacjach ┼╝yciowych. Oczekuj─ů b┼éogos┼éawie┼ästwa oraz pomocy w drodze do Boga. ┼╣le si─Ö dzieje, gdy Ko┼Ťci├│┼é wy┼é─ůcznie poucza.

ilustr.: Zuzia Wojda

Wielu gej├│w ochrzci┼éo wasze dzieci i b┼éogos┼éawi┼éo wasze zwi─ůzki

A mo┼╝e jednym z podstawowych problem├│w, je┼Ťli chodzi o obecno┼Ť─ç os├│b LGBT w polskim Ko┼Ťciele, jest ich niewidzialno┼Ť─ç? Du┼╝a cz─Ö┼Ť─ç naszej wsp├│lnoty udaje, ┼╝e w naszym gronie ich nie ma ÔÇô jakby istnia┼éy tylko poza nim.

Jakich by┼Ťmy nie przyj─Öli szacunk├│w o odsetku os├│b homoseksualnych w ka┼╝dej populacji, a dotyczy to r├│wnie┼╝ katolik├│w w polskim spo┼éecze┼ästwie, to m├│wimy co najmniej o milionie ludzi, kt├│rzy s─ů przecie┼╝ w Ko┼Ťciele na r├│┼╝ne sposoby i s─ů jednocze┼Ťnie osobami LGBT. Jedne z nich s─ů bardzo g┼é─Öboko zaanga┼╝owane w przestrze┼ä wiary, inne mniej, ale Ko┼Ťci├│┼é jest dla wszystkich.

My┼Ťl─Ö zreszt─ů, ┼╝e osoby LGBT s─ů coraz lepiej widoczne w Ko┼Ťciele. Anga┼╝uj─ů si─Ö, potrafi─ů dzia┼éa─ç, cz─Ö┼Ťciej m├│wi─ů otwarcie o sobie, organizuj─ů spotkania, rekolekcje. Ma pan racj─Ö, ┼╝e jest to niewygodne dla biskup├│w, kt├│rzy w zwi─ůzku z tym albo o nich milcz─ů, albo tworz─ů sobie obraz rzekomego wroga. Dlatego ludzie z ÔÇ×Wiary i T─ÖczyÔÇŁ s─ů traktowani, jakby byli poza Ko┼Ťcio┼éem ÔÇô bo otwarcie m├│wi─ů, otwarcie nazywaj─ů, otwarcie protestuj─ů. I nie┼éatwo powiedzie─ç, ┼╝e to ÔÇ×wr├│g z zewn─ůtrzÔÇŁ. Rzeczywisto┼Ť─ç jest inna i fakty, pr─Ödzej czy p├│┼║niej, ujrz─ů ┼Ťwiat┼éo dzienne. Dla wielu b─Ödzie to zaskoczenie. Pami─Ötajmy, co powiedzia┼é jezuita, James Martin, ┼╝e wielu gej├│w ochrzci┼éo wasze dzieci, wielu gej├│w po┼Ťwi─Öci┼éo wasze zwi─ůzki, wielu gej├│w jest ┼Ťwietnymi kaznodziejami, kt├│rych s┼éuchacie, chodzicie na sprawowane przez nich msze, spowiadacie si─Ö u nich, celebruj─ů pogrzeby waszych bliskich. ┼Üwiadomo┼Ť─ç tego powoli dociera pod strzechy i staje si─Ö bardziej akceptowana.

Czy papie┼╝ Franciszek powoli prze┼éamuje to milczenie wok├│┼é os├│b LGBT?

Jest pytany o stosunek do nich, wi─Öc odpowiada. I jednocze┼Ťnie zmienia u┼╝ywany dotychczas j─Özyk: m├│wi o osobach homoseksualnych zupe┼énie inaczej ÔÇô w spos├│b, kt├│ry pozwala im poczu─ç, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é mo┼╝e by─ç dla nich domem. Nie s─ůdz─Ö, ┼╝eby papie┼╝ Franciszek zmieni┼é nauczanie Ko┼Ťcio┼éa, ale na pewno zmienia wra┼╝liwo┼Ť─ç duszpastersk─ů na odrzucane dot─ůd owce, za kt├│rymi musimy i┼Ť─ç, nawet je┼Ťli utrudnia┼éoby to nam ┼╝ycie i burzy┼éo wygodne schematy, do kt├│rych przywykli┼Ťmy. Papie┼╝ Franciszek jest na to gotowy.

W trakcie ostatniego synodu biskup├│w o rodzinie temat zwi─ůzk├│w jednop┼éciowych nie by┼é najszerzej dyskutowany, ale jednak si─Ö pojawi┼é. To r├│wnie┼╝ pewne novum.

Do ko┼äca minionego stulecia homoseksualizm by┼é w Ko┼Ťciele traktowany jako co┼Ť bardzo prywatnego. Je┼Ťli by┼é ÔÇ×akceptowanyÔÇŁ, to r├│wnie┼╝ w sferze prywatnej, by┼é schowany, nikt o niczym nie wiedzia┼é lub udawa┼é, ┼╝e nie wie. Kto┼Ť si─Ö spowiada┼é, ale nie m├│wi┼éo si─Ö o tym g┼éo┼Ťno. Od kiedy jednak osoby homoseksualne uzyskuj─ů prawa w spo┼éecze┼ästwie, r├│wnie┼╝ Ko┼Ťci├│┼é musi si─Ö w wi─Ökszym stopniu odnie┼Ť─ç do nowej rzeczywisto┼Ťci.

Zatrzymajmy si─Ö na moment w tym miejscu. Jakie jest ojca spojrzenie na kwesti─Ö uregulowania kwestii zwi─ůzk├│w partnerskich w prawie pa┼ästwowym?

W m─ůdrej i dobrej demokracji ta forma ┼╝ycia powinna znale┼║─ç ochron─Ö prawn─ů. Po pierwsze, demokracja jest mi─Ödzy innymi po to, ┼╝eby chroni─ç mniejszo┼Ťci i ich prawa. Po drugie, ochrona prawna sprzyja trwa┼éo┼Ťci zwi─ůzk├│w, kt├│ra jest warto┼Ťci─ů dla spo┼éecze┼ästwa ÔÇô niezale┼╝nie od tego, czy chodzi o zwi─ůzki r├│┼╝no-, czy jednop┼éciowe.

Wr├│─çmy do Ko┼Ťcio┼éa.

Zmiany w spo┼éecze┼ästwie sprawiaj─ů, ┼╝e rozwija si─Ö tak┼╝e gotowo┼Ť─ç do poszukiwania rozumienia tego, jak Ko┼Ťci├│┼é powinien si─Ö wobec os├│b LGBT odnale┼║─ç. Jeste┼Ťmy na pocz─ůtku tej drogi, ale ona ju┼╝ si─Ö rozpocz─Ö┼éa.

W ksi─ů┼╝ce ÔÇ×Raban! O Ko┼Ťciele nie z tej ziemiÔÇŁ Miros┼éaw Wlek┼éy opisuje histori─Ö Juliana Filichowskiego, brytyjskiego aktywisty katolickiego i geja. Jego orientacja seksualna sta┼éa si─Ö spraw─ů publiczn─ů wbrew jego woli. P├│ki do tego nie dosz┼éo, by┼é jednym z g┼é├│wnych kandydat├│w na szefa mi─Ödzynarodowego Caritasu. Po mimowolnym coming oucie b┼éyskawicznie z tej listy znikn─ů┼é. Pytaj─ůc o niewidzialno┼Ť─ç os├│b LGBT w Ko┼Ťciele, mia┼éem na my┼Ťli tak┼╝e oficjalne lub nieoficjalne zamykanie osobom LGBT dr├│g do pewnych sposob├│w zaanga┼╝owania we wsp├│lnocie i pe┼énienia w niej okre┼Ťlonych funkcji.

Prosz─Ö pami─Öta─ç, ┼╝e niedawno ÔÇô a w Polsce by─ç mo┼╝e nadal ÔÇô nie by┼éo miejsca w oficjalnych strukturach dla os├│b rozwiedzionych, ┼╝yj─ůcych w nowych zwi─ůzkach niesakramentalnych. R├│wnie┼╝ w tej przestrzeni mamy k┼éopoty z akceptacj─ů i m─ůdrym towarzyszeniem. W przypadku os├│b homoseksualnych potrwa to jeszcze d┼éu┼╝ej. Cz─Östo wynika to z uprzedze┼ä i ignorancji.

Jest szansa, ┼╝e to si─Ö zmieni?

Opowiem panu historyjk─Ö. Jeden ze znajomych ksi─Ö┼╝y, o dosy─ç prawicowych pogl─ůdach, zosta┼é administratorem parafii w Niemczech. Pytam go: ÔÇ×Jak to? Ty udzielasz Komunii rozwodnikom?ÔÇŁ. S┼éysz─Ö: ÔÇ×Tu udzielaj─ůÔÇŁ. ÔÇ×I co? Rozgrzesza┼éby┼Ť ich?ÔÇŁ. Odpowiedzia┼é: ÔÇ×Ja bym nie rozgrzesza┼é, ale wiesz co? Ja nie mam innych parafianÔÇŁ. Cz┼éonkami rady parafialnej s─ů u niego r├│wnie┼╝ osoby ┼╝yj─ůce w zwi─ůzkach niesakramentalnych. Musi do nich podchodzi─ç tak samo, jak do wszystkich innych, i im towarzyszy─ç. Czasami fakty wyprzedzaj─ů zrozumienie, ale te┼╝ przynosz─ů zmian─Ö ÔÇô zmian─Ö pozytywn─ů, je┼Ťli chodzi o poznanie tego, czym powinien by─ç Ko┼Ťci├│┼é w ┼Ťwiecie.

Przypomina mi si─Ö jeszcze jedna sytuacja. W trakcie ┼Üwiatowych Dni M┼éodzie┼╝y w Polsce papie┼╝ Franciszek modli┼é si─Ö za zmar┼éego ch┼éopaka, jednego z organizator├│w wydarzenia, jak si─Ö okaza┼éo: geja, kt├│ry mia┼é ch┼éopaka. Papie┼╝ bardzo dzi─Ökowa┼é za ca┼ée jego zaanga┼╝owanie. Podejrzewam, ┼╝e wiedzia┼é, komu dzi─Ökuje.

Nie mo┼╝na wykluczy─ç zmiany nauczania Ko┼Ťcio┼éa o homoseksualizmie

A jednak temat os├│b LGBT wydaje si─Ö mie─ç wyj─ůtkow─ů si┼é─Ö wywo┼éywania emocji i reakcji obronnych w wielu ┼Ťrodowiskach katolickich. Kwestia os├│b ┼╝yj─ůcych w nowych zwi─ůzkach nie budzi a┼╝ takich kontrowersji.

Budzi┼éa ÔÇô tylko znacznie wcze┼Ťniej. Prowadzenie duszpasterstwa dla os├│b ┼╝yj─ůcych w zwi─ůzkach niesakramentalnych by┼éo uznawane za skandaliczny pomys┼é.

Powt├│rz─Ö: kluczow─ů emocj─ů w tej sprawie jest l─Ök. Budz─ůca go zbitka ÔÇô gej, homoseksualista, pedofil, deprawacja m┼éodzie┼╝y, rozbicie rodziny, przyczyna rozwod├│w, powszechna demoralizacja ÔÇô jest nieuprawniona, ale istnieje. A z l─Ökiem nie spos├│b dyskutowa─ç. Ponadto w Ko┼Ťciele jest wiele os├│b homoseksualnych, kt├│re sobie nie poradzi┼éy z samoakceptacj─ů, w efekcie czego sta┼éy si─Ö agresywnie homofobiczne. To kolejny z element├│w, kt├│ry tworzy t─Ö uk┼éadank─Ö.

Zosta┼ämy przy sprawach wewn─Ötrznych. Czy to, co ojciec m├│wi i robi w kwestii duszpasterstwa os├│b LGBT, spotyka si─Ö z napi─Öciami w ┼Ťrodowisku zakonnym?

Tam, gdzie pracowa┼éem, bracia mnie znaj─ů i wiedz─ů, co robi─Ö. Nie spotka┼éem si─Ö z brakiem akceptacji z ich strony, cho─ç cz─Östo spotykam si─Ö z krytyk─ů oraz z trudnymi, niewygodnymi pytaniami. Nigdy jednak nie przyj─Ö┼éo to formy agresji, wykluczenia czy pot─Öpienia. Kiedy m├│wi─Ö, ┼╝e jad─Ö na rekolekcje dla os├│b LGBT, wywo┼éuje to raczej pytania, jest przyczynkiem do ciekawych rozm├│w.

Czyli da si─Ö o tym rozmawia─ç?

Da si─Ö.

Nie tylko o propozycjach duszpasterskich, ale tak┼╝e o samej tre┼Ťci nauczania Ko┼Ťcio┼éa? Powiedzia┼é ojciec, ┼╝e jego elementem jest uznanie samej orientacji homoseksualnej za co┼Ť z┼éego, podejrzanego, nieuporz─ůdkowanego. Czy powinni┼Ťmy to podda─ç refleksji?

Stoimy przed tym wyzwaniem. Doskonale wiem, dlaczego Ko┼Ťci├│┼é uczy tego, czego uczy, ale uwa┼╝am, ┼╝e obecnie mamy za ma┼éo danych z zakresu wiedzy genetycznej, biologicznej, psychologicznej i socjologicznej, ┼╝eby wypowiada─ç ostateczne s─ůdy w tej sprawie. Badania naukowe dotycz─ůce orientacji seksualnej trwaj─ů dopiero od po┼éowy minionego stulecia. Wielu rzeczy ci─ůgle nie rozumiemy. Nasza wiedza o tym, dlaczego i jak kszta┼étuje si─Ö orientacja seksualna, nie jest wcale taka du┼╝a. Musimy da─ç sobie czas.

Jakie s─ů praktyczne skutki ogranicze┼ä naszej wiedzy?

Spotka┼éem si─Ö z bardzo wieloma siostrami zakonnymi i ksi─Ö┼╝mi, kt├│rzy okazuj─ů g┼é─Öbok─ů akceptacj─Ö dla os├│b LGBT jako ludzi. Wiele z nich jest jednak przekonanych, ┼╝e z homoseksualizmu mo┼╝na ÔÇ×wyj┼Ť─çÔÇŁ, bo jest on ÔÇ×nabytyÔÇŁ. To prze┼Ťwiadczenie, niemaj─ůce pokrycia w obecnej nauce, wynika z tego, ┼╝e gdyby┼Ťmy uznali, ┼╝e to kwestia naturalna, ┼╝e osoby LGBT takie si─Ö ju┼╝ rodz─ů, Ko┼Ťci├│┼é stan─ů┼éby przed powa┼╝nym problemem.

Zapytam wprost: czy nauczanie Ko┼Ťcio┼éa na temat orientacji seksualnej i jej ÔÇ×nieuporz─ůdkowaniaÔÇŁ mo┼╝e si─Ö zmieni─ç?

Ko┼Ťci├│┼é nie jest zwolniony z my┼Ťlenia. Bardzo wiele rzeczy zmienia┼éo si─Ö dzi─Öki rozwojowi nauki. Ko┼Ťcio┼éowi trudno by┼éo zaakceptowa─ç prawd─Ö na temat ewolucji, ale jednak to zrobi┼é, znajduj─ůc dla niej teologiczne i filozoficzne uzasadnienie. By─ç mo┼╝e za jaki┼Ť czas zweryfikuje tak┼╝e swoje nauczanie i b─Ödzie m├│wi┼é o orientacji homoseksualnej inaczej. Nie widz─Ö powod├│w, by to wyklucza─ç.

A nauczanie na temat czyn├│w homoseksualnych?

R├│wnie┼╝ tej zmiany nie mo┼╝na wykluczy─ç. Wiem jednak, ┼╝e na pewno nie dokona si─Ö to szybko. Wiem te┼╝, ┼╝e wymaga┼éoby to zupe┼énie nowego podej┼Ťcia do rzeczywisto┼Ťci od strony filozoficznej oraz nowej koncepcji seksualno┼Ťci, kt├│rej celowo┼Ť─ç zbudowana jest na bazie okre┼Ťlonego rozumienia prawa naturalnego. Potrzebna by┼éaby zmiana paradygmatu i za┼éo┼╝e┼ä, ale mo┼╝e do tego doj┼Ť─ç. Rzeczywisto┼Ť─ç jest nieub┼éagana wobec naszych idei i mo┼╝e sprowokowa─ç zmian─Ö podej┼Ťcia, kt├│ra ostatecznie mo┼╝e sprowokowa─ç r├│wnie┼╝ zmian─Ö my┼Ťlenia na ten temat.

To, co si─Ö nie zmieni, to Pismo ┼Üwi─Öte. A cytaty z niego ÔÇô cho─çby ze ┼Ťwi─Ötego Paw┼éa ÔÇô s─ů cz─Östo przywo┼éywane jako argument w rozmowie o ocenie moralnej akt├│w homoseksualnych.

Biblistyka r├│wnie┼╝ si─Ö rozwija. Jest wiele cytat├│w, kt├│rych nie odczytujemy dzi┼Ť literalnie: ÔÇ×je┼Ťli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wy┼éup jeÔÇŁ, ÔÇ×kobiety na zgromadzeniach maj─ů milcze─çÔÇŁ, ÔÇ×┼╝ony niechaj b─Öd─ů poddane swym m─Ö┼╝om, jak Panu, bo m─ů┼╝ jest g┼éow─ů ┼╝onyÔÇŁÔÇŽ Wiemy, ┼╝e wielu fragment├│w Pisma wr─Öcz nie wolno nam rozumie─ç dos┼éownie. Je┼Ťli za┼Ť zrozumiemy kontekst ÔÇô to, przeciw czemu wyst─Öpowa┼é ┼Ťwi─Öty Pawe┼é w swoim li┼Ťcie ÔÇô mo┼╝e si─Ö okaza─ç, ┼╝e wcale nie m├│wi┼é o tym, co dzisiaj rozumiemy pod poj─Öciem homoseksualizmu, zw┼éaszcza w perspektywie trwa┼éych zwi─ůzk├│w budowanych na relacji, zaufaniu, wzajemnej pomocy i mi┼éo┼Ťci. By─ç mo┼╝e czeka nas wi─Öc tak┼╝e nowe odczytanie tych tekst├│w.

Warto te┼╝ pami─Öta─ç, ┼╝e gdy Pawe┼é m├│wi, ┼╝e ÔÇ×niesprawiedliwi nie posi─ůd─ů kr├│lestwa Bo┼╝egoÔÇŁ, to wymienia w tym kontek┼Ťcie wiele innych grzech├│w, kt├│re s─ů dzisiaj znacznie bardziej powszechne w┼Ťr├│d katolik├│w ni┼╝ wsp├│┼é┼╝ycie dw├│ch m─Ö┼╝czyzn. A o pija┼ästwie, oszczerstwach, ob┼éudzie czy zdzierstwie jako┼Ť nie grzmimy w Ko┼Ťciele r├│wnie cz─Östo.

Trwanie os├│b LGBT w Ko┼Ťciele jest heroizmem

Pozwoli ojciec, ┼╝e z┼éo┼╝─Ö na koniec rodzaj ┼Ťwiadectwa?

Prosz─Ö bardzo.

Spotkania z katolikami i katoliczkami LGBT stanowi─ů dla mnie do┼Ťwiadczenie formacyjne. To osoby, kt├│re ÔÇô jak rozmawiali┼Ťmy ÔÇô cz─Östo spotykaj─ů si─Ö w Ko┼Ťciele z odrzuceniem, wykluczeniem, niekiedy przemoc─ů, niezrozumieniem, a ju┼╝ samo nauczanie naszej wsp├│lnoty je stygmatyzuje. Ich trwanie w Ko┼Ťciele jest dla mnie ┼Ťwiadectwem niebywa┼éej wiary.

To r├│wnie┼╝ moje do┼Ťwiadczenie. I to pomimo tego, ┼╝e widz─Ö, u jak wielu z nich wiara si─Ö chwieje ÔÇô r├│wnie┼╝ z powod├│w, o kt├│rych pan m├│wi. Spotykaj─ůc je, pytam czasem w ┼╝artach, czy ju┼╝ porzuci┼éy Ko┼Ťci├│┼é, czy jeszcze nie. Bo trwanie w nim mimo wszystko jest w ich wypadku heroizmem.

Czasem Ko┼Ťci├│┼é potrzebuje takiego ┼Ťwiadectwa, ┼╝eby wi─Öcej zrozumie─ç. Gdy z ambon regularnie grzmiano na temat rozwodnik├│w, konkubinat├│w, ÔÇ×niszczycieli zdrowej rodzinyÔÇŁ, to w ┼éawkach siedzia┼éo wiele os├│b, o kt├│rych ksi─Ö┼╝a opowiadali okropne rzeczy. Siedzia┼éy tam r├│wnie┼╝ ich dzieci z nowych zwi─ůzk├│w i tego s┼éucha┼éy. Tak┼╝e wtedy wiele os├│b trwa┼éo i dawa┼éo ┼Ťwiadectwo heroicznej wiary. Inni ÔÇô co trudno ocenia─ç ÔÇô odchodzili, uznaj─ůc, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é nie jest ju┼╝ ich domem.

Nie wytrzymali.

Trudno im si─Ö dziwi─ç.

Ci, kt├│rzy trwaj─ů, maj─ů szans─Ö na doczekanie zmiany oraz wywarcie wp┼éywu na ni─ů: r├│wnie┼╝ przez ┼Ťwiadectwo swojego ┼╝ycia. Kiedy poznaje si─Ö osob─Ö homoseksualn─ů, kt├│ra otwarcie o sobie m├│wi, nasze podej┼Ťcie si─Ö cz─Östo zmienia. Zwi─Öksza si─Ö tolerancja, szacunek, zauwa┼╝amy, ┼╝e to normalni, fajni ludzie. To samo zjawisko zachodzi w Ko┼Ťciele, gdy pojawiaj─ů si─Ö w nim wyoutowane osoby homoseksualne. Zaczynamy oswaja─ç si─Ö z inno┼Ťci─ů, bardziej akceptowa─ç to, ┼╝e do Pana Boga prowadz─ů r├│┼╝ne drogi. I to, ┼╝e ÔÇô powt├│rz─Ö jeszcze raz ÔÇô Ko┼Ťci├│┼é nie jest dla doskona┼éych. Ko┼Ťci├│┼é jest dla wszystkich.

***

Ojciec Andrzej Ku┼Ťmierski┬á(urodzony w 1966 roku) jest dominikaninem, teologiem, by┼éym przeorem wielu klasztor├│w dominika┼äskich w Polsce. Obecnie mieszka i pracuje we wsp├│lnocie we Wroc┼éawiu.

Dzia┼éalno┼Ť─ç Kontaktu mo┼╝na wspiera─ç finansowo w┬áserwisie┬áPatronite.

Pozosta┼ée teksty z┬ábie┼╝─ůcego┬áinternetowego wydania┬áKontaktu mo┼╝na znale┼║─ç┬átutaj.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś