Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Odkrywcy i tury┼Ťci na afryka┼äskim szlaku

Zbiorowi bohaterzy s─ů coraz powszechniejsz─ů metod─ů tworzenia reporta┼╝y. W zwi─ůzku z tak─ů ewolucj─ů pisanej ga┼é─Özi gatunku, nale┼╝y zastanowi─ç si─Ö g┼é─Öbiej nad tym, co jest sensem, a co istot─ů narracji? Szukaj─ůc odpowiedzi na to pytanie, autorka przytacza s┼éowa Susan Sontag o fotoreporterach.


Od dekady mo┼╝emy w polskim reporta┼╝u zaobserwowa─ç dwa r├│wnoleg┼ée trendy. Pierwszy ÔÇô odrodzenie zainteresowania reporta┼╝em pisanym. Drugi ÔÇô post─Öpuj─ůcy zanik zainteresowania reporta┼╝em fotograficznym. Pytanie: sk─ůd taka rozbie┼╝no┼Ť─ç? Kinga Siewior postanowi┼éa prze┼Ťledzi─ç rol─Ö fotografii reporterskiej na przyk┼éadzie XX wiecznych polskich podr├│┼╝nik├│w w Afryce.
Ca┼éo┼Ť─ç jej ksi─ů┼╝ki podzieli─ç mo┼╝na na dwie cz─Ö┼Ťci. Pierwsza, kr├│tsza, po┼Ťwi─Öcona jest filozofii spojrzenia i teorii fotografii. Niezwykle istotnym elementem tej analizy jest ideologiczny spos├│b konstruowania wizerunku inno┼Ťci. I to jest strza┼é w dziesi─ůtk─Ö. Nie ma co si─Ö czarowa─ç ÔÇô nasz spos├│b patrzenia na Afryk─Ö jest doskona┼éym materia┼éem do takich bada┼ä. W nast─Öpnym kroku, gdy ju┼╝ zrozumiemy meandry procesu stereotypizacji, z ┼éatwo┼Ťci─ů dostrze┼╝emy tak┼╝e w nim rol─Ö zdj─Ö─ç ÔÇô spojrze┼ä zwielokrotnionych.
 
Niemniej ciekawa jest r├│wnie┼╝ wycieczka po kr├│tkiej historii zmian w postrzeganiu reporta┼╝owej fotografii, na kt├│r─ů zaprasza nas autorka. Zapoznanie si─Ö z dziejami my┼Ťli fotograficznej pozwala dobrze zrozumie─ç zmian─Ö w traktowaniu fotografii, z dokumentalistycznej prawdy, pozbawionej kontekstualizacji, a┼╝ po wsp├│┼éczesne badania nad zagadnieniami interpretacji czy reprezentacji sensotw├│rczej fotografowanego widoku. ÔÇ×Je┼╝eli zdj─Öcie jest odzwierciedleniem rzeczy materialnej ÔÇô zauwa┼╝a Siewior ÔÇô to automatycznie staje si─Ö i odzwierciedleniem niematerialnego sposobu jej widzeniaÔÇŁ. I trzymaj─ůc si─Ö tej my┼Ťli, stara si─Ö ona w drugiej cz─Ö┼Ťci ksi─ů┼╝ki, przeanalizowa─ç reporterskie fotografie oraz wzrokocentryczne opisy inno┼Ťci na konkretnych przyk┼éadach.
A przyk┼éady wybra┼éa doskona┼ée. Ferdynand Ossendowski i jego wyprawa do Afryki ┼Ürodkowej, inspirowana Livingstonem i Stanleyem z 1924-25 roku, kt├│rej jednym z zamiar├│w by┼éo zebranie etnologicznej dokumentacji fotograficznej. Ferdynand Goetel, kt├│ry mniej wi─Öcej w tym samym czasie przebywa┼é w Egipcie, zmagaj─ůc si─Ö z licznymi ju┼╝ w tych czasach europejskimi turystami. Nast─Öpnie znany rowerzysta, Kazimierz Nowak, podr├│┼╝nik o wiele dojrzalszy w dociekaniu i s─ůdach o odwiedzanych miejscach, ni┼╝ niejeden jego r├│wie┼Ťnik. Jan J├│zef Szczepa┼äski, kt├│ry podr├│┼╝owa┼é z portu do portu statkiem podczas powolnego rozpadu kolonialnej Afryki. To on rozmy┼Ťlaj─ůc o akcie fotograficznym, coraz mniej traktowa┼é go w kategoriach dokumentu, zmierzaj─ůc si─Ö zarazem z wczesn─ů kodakoizacj─ů i problemem szacunku wobec fotografowanych ludzi b─ůd┼║ miejsc. No i nie da┼éoby si─Ö napisa─ç takiej ksi─ů┼╝ki, gdyby zabrak┼éo rozdzia┼éu o Ryszardzie Kapu┼Ťci┼äskim i jego podej┼Ťciu do utrwalania Afryki na zdj─Öciach. Rozdzia┼é to ciekawy, albowiem poszerzony o rozwa┼╝ania na temat komplementarno┼Ťci reporta┼╝u pisanego i fotograficznego. Kapu┼Ťci┼äski by┼é wielkim przeciwnikiem ┼é─ůczenia tekstu i zdj─Ö─ç pod jedn─ů ok┼éadk─ů.
 
Na koniec autorka omawia powinno┼Ťci reportera, funkcje reporta┼╝u pisanego i fotograficznego oraz granice dokumentalizmu na przyk┼éadach zdj─Ö─ç Wojciech├│w Jagielskiego i Tochmana. Warto zauwa┼╝y─ç, ┼╝e w ÔÇ×Nocnych w─ÖdrowcachÔÇŁ fotografie nie zosta┼éy nawet podpisane, co mo┼╝na pr├│bowa─ç ┼é─ůczy─ç z przyznaniem si─Ö Jagielskiego do tworzenia bohater├│w z┼éo┼╝onych z wielu biografii i historii. Prosta pi┼éka. W takich przypadku nie ma czego podpisywa─ç.
Zbiorowi bohaterzy s─ů coraz powszechniejsz─ů metod─ů tworzenia reporta┼╝y. W zwi─ůzku z tak─ů ewolucj─ů pisanej ga┼é─Özi gatunku, nale┼╝y zastanowi─ç si─Ö g┼é─Öbiej nad tym, co jest sensem, a co istot─ů narracji? Szukaj─ůc odpowiedzi na to pytanie, autorka przytacza s┼éowa Susan Sontag o fotoreporterach: ÔÇ×By by─ç profesjonalist─ů dzisiaj, trzeba umie─ç manipulowa─ç, trzeba by─ç cynicznymÔÇŁ. Po czym komentuje to w nast─Öpuj─ůcy spos├│b: ÔÇ×Wydaje si─Ö, ┼╝e reporter musi czyni─ç podobnie. Zrywanie z czytelniczymi przyzwyczajeniami: alinearno┼Ť─ç narracji, poetyka szoku, funkcjonalizacja i ironia, wodzenie czytelnika na granice wytrzyma┼éo┼Ťci emocjonalnej ÔÇô wszystkie te elementy techniki reporterskiej, chocia┼╝ bli┼╝sze manipulacji ni┼╝ tylko unaocznieniu, s─ů dzi┼Ť akceptowalne. S┼éu┼╝─ů bowiem szczytnym celom ÔÇô maj─ů budzi─ç sprzeciw wobec oboj─Ötno┼Ťci, uwra┼╝liwia─ç na widok cudzego cierpieniaÔÇŁ. Zdaje si─Ö, ┼╝e Kinga Siewior widzi w tym warto┼Ť─ç, podkre┼Ťlaj─ůc w ostatnim zdaniu ksi─ů┼╝ki, ┼╝e tylko te s┼éowa i obrazy, kt├│re nas k┼éuj─ů, s─ů prawdziwe. Nie by┼ébym tego taki pewien, niemniej warto o tym pami─Öta─ç, czytaj─ůc i ogl─ůdaj─ůc wsp├│┼éczesne reporta┼╝e, bo to one wyrabiaj─ů nasz obraz Afryki. K┼éuj─ůcej Afryki.
 
Kinga Siewior bardzo zgrabnie przeskoczy┼éa przez XX-wieczn─ů przemian─Ö relacji reporterskiej i ta zgrabno┼Ť─ç jest wielk─ů zalet─ů jej ksi─ů┼╝ki. Inaczej usn─Öliby┼Ťmy z nud├│w. Wielk─ů wad─ů jest brak cho─çby jednej fotografii ÔÇô czytamy o zdj─Öciach bez mo┼╝liwo┼Ťci prostej konfrontacji tych s┼é├│w z obrazem. To jest zarzut nie tyle do autorki, co do projektant├│w ksi─ů┼╝ek w naukowych wydawnictwach ÔÇô czasem lepiej stworzy─ç troch─Ö dro┼╝sz─ů pozycj─Ö, lecz pe┼éniejsz─ů. Apeluj─Ö.
Podsumowuj─ůc, warto odnotowa─ç, ┼╝e fotografia jest coraz cz─Ö┼Ťciej nara┼╝ona na zarzuty natury estetycznej, etycznej i ideologicznej, a jednocze┼Ťnie jest ona coraz powszechniejszym naszym towarzyszem. Dlatego dobrze jest si─Ögn─ů─ç po anatomi─Ö podr├│┼╝niczej fotografii w pigu┼éce. Mo┼╝na dzi─Öki niej na nowo przemy┼Ťle─ç rol─Ö aparatu fotograficznego podczas naszych wyjazd├│w, dajmy na to, na afryka┼äski szlak.
 
Kinga Siewior, ÔÇ×Odkrywcy i tury┼Ťci na afryka┼äskim szlaku. Fotografia w polskim reporta┼╝u podr├│┼╝niczym XX wiekuÔÇŁ. Universitas, Krak├│w 2012 r.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś