Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Od Panienki z dworu do sprawczej Feministki

Kult maryjny jest kulturowym 藕r贸d艂em wzor贸w kobieco艣ci. R贸偶ne grupy spo艂eczne konstruuj膮 posta膰 Marii wed艂ug w艂asnego idea艂u, przegl膮daj膮c si臋 w tradycji ewangelicznej.

Fot.: Ewa Kiedio

fot.: Ewa Kiedio


Kiedy si臋gam wyobra藕ni膮 do wydarze艅 opisanych w Ewangeliach, zaczynaj膮 formowa膰 moje do艣wiadczenia, nadawa膰 im sens. Czy nie na tym polega si艂a kultu maryjnego, 偶e przez wieki kszta艂towa艂 specyficzne do艣wiadczenia kobiece, kt贸re nie znajdowa艂y 艣rodk贸w ekspresji w patriarchalnej kulturze? My艣l臋 zw艂aszcza o dw贸ch aspektach tego kultu, kt贸re pomagaj膮 zorganizowa膰 do艣wiadczenie macierzy艅stwa i nada膰 mu jako艣膰 egzystencjaln膮: o macierzy艅stwie samotnym i o wsp贸艂odczuwaniu lub wr臋cz wsp贸艂cierpieniu z dzieckiem.
Te dwa do艣wiadczenia w spos贸b wyj膮tkowy 艂膮cz膮 poziom cielesny 鈥 z duchowym, poziom spo艂eczny 鈥 z indywidualnym, umo偶liwiaj膮c integracj臋 osoby i inicjuj膮c proces, kt贸ry Carl Gustav Jung nazwa艂 鈥瀒ndywiduacj膮鈥, czyli faktyczn膮 socjalizacj臋 jednostki. To dzi臋ki niej tworzy si臋 osoba jako istota spo艂eczna, kt贸ra mo偶e 鈥 przynajmniej czasami, a cho膰by i jeden raz w 偶yciu 鈥 osi膮gn膮膰 dystans w stosunku do w艂asnych do艣wiadcze艅, nazwa膰 je, czyni膮c je zarazem przedmiotem tw贸rczej interpretacji. Dzi臋ki temu osoba, patrz膮c na inn膮 osob臋, przegl膮da si臋 w niej, dostrzega w niej w艂asne rysy, symptomy podobnych, siostrzanych do艣wiadcze艅. 鈥濪la zwi膮zk贸w spo艂ecznych zachodz膮cych w 艣wiecie ludzi spraw膮 rozstrzygaj膮c膮 jest wymienialno艣膰 punkt贸w widzenia wyznaczaj膮cych perspektyw臋鈥, to znaczy 鈥瀢zajemno艣膰 perspektyw鈥 鈥 pisa艂 Helmut Plessner. Ewangeliczne obrazy maj膮 moc inicjowania wzajemno艣ci i przenoszenia jej na otoczenie.
W kontek艣cie religijnym integracja osoby w efekcie dw贸ch wspomnianych do艣wiadcze艅, samotnego macierzy艅stwa i wsp贸艂cierpienia z dzieckiem, umo偶liwia wgl膮d w ich mistyczny charakter i nadawanie sensu 偶yciowym przypadkom. Te dwa aspekty wra偶liwo艣ci maryjnej znajduj膮 wyraz w ikonografii chrze艣cija艅skiej oraz w jej ludowych odmianach. Maria bywa w wyobra藕ni religijnej C贸rk膮 Boga, co w spos贸b wyra藕ny przejawia si臋 w ludowym katolicyzmie. Nie spotka艂am si臋 w nim z przedstawieniem jej jako w膮tpi膮cej na wz贸r Sary, matki Izaaka, jak to bywa w folklorze wyros艂ym w kr臋gu prawos艂awia (wed艂ug niekt贸rych rosyjskich i serbskich legend Maria nie wierzy艂a, 偶e urodzi Mesjasza, za co zosta艂a upomniana). Mo偶e to wynika膰 z silniejszego oddzia艂ywania na tradycj臋 prawos艂awia Biblii Pierwszego Przymierza, kt贸re zbieg艂o si臋 z patriarchalnymi wzorami kultury. W ludowym polskim katolicyzmie Mari臋, C贸rk臋 Boga, okre艣la ostatecznie jej zbawcze fiat: 鈥瀗iech tak si臋 stanie鈥. W nim w艂a艣nie jej s艂u偶ba znajduje najwy偶sz膮 warto艣膰.
Matka Boska z rozwianymi w艂osami
W tomie 鈥濳rakowskie鈥 Kolberga, we fragmencie po艣wi臋conym wierzeniom religijnym, opis za艣wiat贸w przedstawia zasiadaj膮cego na tronie w niebieskim dworze Boga Ojca, kt贸ry 鈥瀟rzyma na kolanach Naj艣wi臋tsz膮 Panienk臋 niepokalan膮 Bo偶膮 Rodzicielk臋, a w r臋ku ma ber艂o i kul臋 艣wiata. Po prawej stronie Boga Ojca siedzi z krzy偶em i barankiem Syn Bo偶y Jezus Chrystus, Zbawiciel i Odkupiciel 艣wiata. Ponad niemi wznosi si臋 w 艣wiat艂o艣ci Duch 艢wi臋ty jako go艂膮bek bieluchny鈥. Bez wzgl臋du na to, co pomin臋艂a i ulepszy艂a Antonina Konopczanka, kt贸ra spisa艂a 鈥瀦 ust ludu krakowskiego鈥 zamieszczone przez Kolberga materia艂y, jest ma艂o prawdopodobne, 偶eby z w艂asnej inicjatywy posadzi艂a Matk臋 Bosk膮 na kolanach Ojca, dope艂niaj膮c trynitarny obraz jego aspektem 偶e艅skim.
W Rosji i na S艂owia艅szczy藕nie po艂udniowej 鈥 w obszarze Slavia Orthodoxa 鈥 analogiczna ikona Ojcostwa pomija Matk臋, przedstawiaj膮c dzieci臋cego Syna na kolanach tronuj膮cego Ojca. Z kolei protestantyzm, eliminuj膮c kult maryjny w imi臋 oczyszczenia wiary, zignorowa艂 jego znaczenie dla relacji spo艂ecznych, buduj膮c je w spos贸b 艣wiecki i racjonalny w ramach projektu o艣wieceniowego. By艂o to i pozostaje niew膮tpliwym osi膮gni臋ciem kulturowym, stworzy艂o jednak niedostatek w relacji mi臋dzy cia艂em a dusz膮 i duchem, kt贸rych nie mo偶e wype艂ni膰 racjonalna organizacja, buduj膮ca r贸wnouprawnienie metodami politycznymi.
Ewangeliczne ojcostwo J贸zefa ma charakter spo艂eczny. W艂a艣ciwie ojcostwo w og贸le ma przede wszystkim charakter spo艂eczny, dlatego znacznie trudniej je zintegrowa膰 w ramach osobowego m臋skiego do艣wiadczenia. Dlatego macierzy艅stwo Marii jest samotne (o czym cz臋sto wspominaj膮 kol臋dy) i mo偶e w og贸le jest takie zawsze w opisanym tu, egzystencjalnym znaczeniu. Trudno to wyrazi膰 prostym j臋zykiem, bez treningu w 偶onglowaniu abstrakcyjnymi poj臋ciami, a jednak czasami si臋 udaje. Cytuj臋 fragmenty narracji zarejestrowanych w pocz膮tkach lat 90., kt贸rych autorkami by艂y Polki z Wile艅szczyzny, wiejskie gospodynie:
鈥濵atka Boska lubi tych dziewcz膮t, co maj膮 dziecko bez ojca. To s艂ysza艂am, 偶e ona na tych bardzo mi艂uje si臋 [鈥, 偶e to jej kole偶anki dziewczyny, co maj膮 dzieci bez ojca. Matka Boska mia艂a dziewczyn膮 Jezusa, to ona tych dziewcz膮t mi艂uje鈥. 鈥濲ak panienka chce urodzi膰, to Matka Boska z rozwianymi w艂osami biegnie, nie czesze si臋, aby dopom贸c. [鈥 Je偶eli ju偶 zacz臋艂a rodzi膰 kobieta, kt贸ra ma m臋偶a, to Matka Boska nie spieszy, 偶eby do niej biega膰, ona rozczesze w艂osy, zaplecze sobie kosy, wtenczas idzie na pomoc do tej kobiety, a kiedy rodzi dziewczyna, to ona znaczy biedna, nie ma komu jej 偶a艂owa膰, ka偶dy na niej krzyczy, 偶e ona taka, dlaczego ona bez m臋偶a ma dziecko, to Matka Boska jej bardzo 偶a艂uje, w艂os贸w ju偶 nie zaplata, tylko rozczesuje, poczesze, i ju偶 nie ma czasu zaple艣膰 kosy, ju偶 pr臋dko tylko chust膮 okrywa si臋 i leci na ratunek tej panny, bo ona rodzi, bo i ona pann膮 rodzi艂a syna swego鈥.
Czysta rado艣膰 偶ycia
Ikonografia jest 艣wiadectwem wyobra藕ni religijnej, a zarazem j膮 formuje i inspiruje, gwarantuj膮c ci膮g艂o艣膰 tradycji (w艂a艣nie tak, jak w definicji religii Clifforda Geertza: symbole czego艣 staj膮 si臋 symbolami dla czego艣: samotne macierzy艅stwo i wsp贸艂cierpienie Marii z Chrystusem nadaj膮 sens samotnemu macierzy艅stwu i cierpieniu kolejnych pokole艅 matek). Ikonografia wspomaga i inspiruje r贸wnie偶 interpretacje wydarze艅 biblijnych adaptowanych w r贸偶nych tradycjach chrze艣cija艅skich, odmiennych od oficjalnej teologicznej wyk艂adni. Chcia艂abym zwr贸ci膰 uwag臋 na dwa typy ikonograficzne, wschodni i zachodni, kt贸re stanowi膮 w艂asne symetryczne odpowiedniki w sposobie przedstawienia relacji mi臋dzy Matk膮 i Synem: 鈥瀂a艣ni臋cie Bogurodzicy鈥 oraz 鈥濸iet臋鈥.
Pierwszy z nich przedstawia Chrystusa trzymaj膮cego na r臋kach male艅k膮 dusz臋 Marii w postaci zawini臋tego w powijaki niemowl臋cia, a w innym wariancie 鈥 dziewczynki w d艂ugiej sukience. Poni偶ej cia艂o Jego Matki le偶y na marach otoczonych wianuszkiem aposto艂贸w, kt贸rzy towarzysz膮 jej w zasypianiu. Drugi przedstawia Mari臋 trzymaj膮c膮 w ramionach cia艂o swego Syna, kt贸re zdj臋to z krzy偶a. Jest martwy, ma cierniow膮 koron臋 na g艂owie i widoczny zarost. Ale w ramionach matki staje si臋 dzieckiem, jego cia艂o w stosunku do jej cia艂a zostaje nieproporcjonalnie i wbrew sakralnej hierarchii pomniejszone. Jaki sens kryje si臋 za t膮 zmian膮 proporcji, za tym pomniejszeniem? Czy matka wspomina czas jego dzieci艅stwa, kiedy go do siebie przytula艂a, uciekaj膮c do Egiptu? Czy 艣ni proroczy sen o 艣mierci syna i ogl膮da oczyma duszy to, co si臋 dopiero wydarzy i co rzeczywi艣cie stanie si臋 jej do艣wiadczeniem?
Popularna apokryficzna modlitwa 鈥濻en Naj艣wi臋tszej Marii Panny鈥, kt贸ra odpowiada przedstawieniu 鈥濸iet脿 corpusculum鈥, wybiera t臋 drug膮 mo偶liwo艣膰. Pozostaje w tym w zgodzie z interpretacj膮 historyka sztuki Lecha Kalinowskiego, kt贸ry tak w艂a艣nie odczyta艂 sens tego przedstawienia. Ukszta艂towane po 1300 roku, jest charakterystyczne dla katolickiego sensualizmu. W Polsce jego spektakularnym przyk艂adem jest czternastowieczna rze藕ba w Sanktuarium Matki Bo偶ej Bolesnej w Oborach, wielokrotnie kopiowana przez wiejskich rze藕biarzy. W przeciwie艅stwie do ikony 鈥瀂a艣ni臋cia鈥, 鈥濸iet脿鈥 jest przedstawieniem nieobecnym w tradycyjnej ikonografii prawos艂awia (dominuje tu obraz 鈥濷p艂akiwania鈥, kt贸ry ukazuje Chrystusa z艂o偶onego na kamieniu namaszczenia).
Dwa wspomniane aspekty kultu maryjnego, nawi膮zuj膮ce do idei wsp贸艂cierpienia i wsp贸艂odkupienia, nie wyczerpuj膮 jego integracyjnego potencja艂u wobec kobiecej to偶samo艣ci. M贸g艂by on ugrz臋zn膮膰 w cierpi臋tnictwie i moralistyce, gdyby nie czerpa艂 si艂y z Magnificat. To czysta rado艣膰 偶ycia, pe艂na wdzi臋czno艣ci dla Stw贸rcy, stanowi 藕r贸d艂o si艂y wra偶liwo艣ci maryjnej. 鈥濿ielbi dusza moja Pana i raduje si臋 duch m贸j w Bogu, moim Zbawcy. [鈥 Gdy偶 wielkie rzeczy uczyni艂 mi Wszechmocny, 艣wi臋te jest Jego imi臋鈥 (艁k 1,46-47.49).
Sacrum i gender
Odwo艂uj臋 si臋 do tradycji, ale mo偶na te偶 wskaza膰 艣lady wsp贸艂czesnej 偶ywotno艣ci wyobra藕ni maryjnej w oderwaniu od religii. Jej symptomem s膮 kolekcje 鈥濵aryjek鈥 we wsp贸艂czesnych wn臋trzach dom贸w. W ko艅cu w przesz艂o艣ci podobno nawet czarownicy nie wyrzekali si臋 Marii, widz膮c w niej sw膮 ostatni膮 desk臋 ratunku 鈥 鈥濽cieczk臋 grzesznik贸w鈥, a tradycja ludowa i szlachecka s膮 tu zgodne, o czym 艣wiadczy historia mistrza Twardowskiego: niesiony do piek艂a zosta艂 porzucony przez diab艂a, kiedy komponowa艂 Godzinki o Narodzeniu Naj艣wi臋tszej Marii Panny. Przy okazji warto zauwa偶y膰, 偶e wra偶liwo艣膰 maryjna w wyj膮tkowy spos贸b 艂膮czy w Polsce elit臋 z ludem i miasto ze wsi膮.
O Matce Boskiej niewierz膮cych pisa艂 niedawno sugestywnie ojciec Jacek Salij, omawiaj膮c mi臋dzy innymi przypadek Mickiewiczowskiego Konrada. Przytacza艂 r贸wnie偶 fragmenty wierszy maryjnych Teodora Bujnickiego i ksi臋dza Jana Twardowskiego, wskazuj膮c teologiczne podstawy kre艣lonych przez nich wizji. Zgadzam si臋 z ojcem Salijem, ale uderzy艂o mnie, 偶e wszystkie przywo艂ywane przez niego przyk艂ady dotycz膮 m臋偶czyzn. Chcia艂abym wi臋c tym bardziej pozosta膰 w kr臋gu religijno艣ci kobiecej.
W ramach feminizmu krytycznego, w eseju o wymownym tytule 鈥濼w贸rcze odgrywanie Matki Polki i Matki Boskiej. Religia a symbolika macierzy艅ska w Polsce鈥, Agnieszka Ko艣cia艅ska przywo艂uje fundamentalne maryjne fiat jako wyraz 鈥瀌uchowej sprawczo艣ci鈥, przekszta艂caj膮c sens tego terminu w przek艂adzie z dyskursu antropologii zachodniej do polskiej. Znaczenie sprawczo艣ci w j臋zyku feministycznym 鈥 pisze Ko艣cia艅ska 鈥 koliduje z do艣wiadczeniem os贸b, 鈥瀔t贸re wierz膮 w istnienie duszy oraz Boga i bior膮 to pod uwag臋 w swych wyborach 偶yciowych, podporz膮dkowuj膮c si臋 zasadom wykraczaj膮cym poza doczesno艣膰鈥, i kt贸re w zwi膮zku z tym nie s膮 autonomiczne. Tymczasem kobieta, kt贸ra postrzega siebie jako narz臋dzie Boga, zyskuje moc i autorytet duchowy, kt贸re pozwalaj膮 jej przekracza膰 ograniczenia p艂ci kulturowej; zyskuje, kr贸tko m贸wi膮c, 鈥瀞prawczo艣膰 duchow膮鈥.
Tym aktem kulturowego przek艂adu Agnieszka Ko艣cia艅ska lokuje swoj膮 interpretacj臋 w aktualnym nurcie zachodniej antropologii religii, kt贸ry podstawowym poj臋ciem uczyni艂 embodiment 鈥 wpisanie w cia艂o praktyk religijnych wraz z performansem. 鈥濷dgrywanie Matki Boskiej鈥 w opozycji do, jak pisze Ko艣cia艅ska, 鈥濨oga-m臋偶czyzny鈥, to polityczna, ziemska gra, z kt贸rej ulotni艂a si臋 transcendencja. Up艂ciowienie sacrum, kt贸re kiedy艣 intrygowa艂o i 艣mieszy艂o etnolog贸w jako przejaw (i kwintesencja) 鈥瀕udowego sensualizmu鈥, zosta艂o w艂膮czone w dyskurs antropologii feministycznej, w kt贸rym religia uciele艣niona sprowadza si臋 do jej przejaw贸w materialnych i spo艂ecznych. Sensualizm uleg艂 przemieszczeniu: z przedmiotu analizy sta艂 si臋 cech膮 dyskursu praktykowanego przez feministki. Jednak w kontek艣cie religijnym sprawczo艣膰 Marii nie jest tylko duchowa, lecz r贸wnie偶 cielesna 鈥 integruje dusz臋 i cia艂o.
Na podobie艅stwo um臋czonej ch艂opki
Kult maryjny jest traktowany jako kulturowy 鈥瀎antazmat鈥 kobieco艣ci, zasobnik jej wzor贸w. Kolejnym wzorem z tego zasobnika jest wed艂ug Agnieszki Ko艣cia艅skiej interpretacja Marii jako jednej z Os贸b Tr贸jcy 艢wi臋tej w ludowych apokryfach. Takie wierzenia, odnotowywane w przesz艂o艣ci przez etnograf贸w, uchodzi艂y za przypadkow膮 projekcj臋 艢wi臋tej Rodziny. Mog艂y by膰 jednak przyk艂adem adaptacji idei 鈥瀂iemskiej Tr贸jcy鈥, odrzuconej oko艂o po艂owy XVIII wieku przez papie偶a Benedykta XIV. W艣r贸d zabytk贸w z prze艂omu p贸藕nego 艣redniowiecza 鈥 pisze Ryszard Knapi艅ski 鈥 pojawi艂 si臋 typ ikonograficzny zwany Powrotem 艢wi臋tej Rodziny z Egiptu, 鈥瀘kre艣lany niekiedy te偶 jako 芦Spacer 艢wi臋tej Rodziny禄鈥. Popularnym przedstawieniem tego typu jest obraz w kaliskiej kolegiacie 艣wi臋tego J贸zefa: 鈥濵aryja z J贸zefem prowadz膮cy za r臋k臋 id膮cego po艣rodku Jezusa stanowi膮 Tr贸jc臋 Ziemsk膮, symetrycznie ponad nimi wznosi si臋 Go艂臋bica Ducha 艢wi臋tego i B贸g Ojciec. Obraz ten, ogl膮dany pionowo, demonstruje Tr贸jc臋 艢wi臋t膮, okre艣lan膮 w tym przypadku jako Tr贸jca Niebia艅ska鈥.
Od wyobra偶enia Matki Boskiej 鈥 Panienki z dworu, kt贸re wprowadzi艂 w latach 30. ubieg艂ego wieku Stefan Czarnowski (w za艂o偶ycielskim dla antropologii religii w Polsce eseju 鈥濳ultura religijna ludu polskiego鈥), do sprawczej Feministki, kt贸ra swoim fiat zbawia 艣wiat w dyskursie Agnieszki Ko艣cia艅skiej, r贸偶ne grupy spo艂eczne i 艣rodowiska konstruuj膮 posta膰 Marii wed艂ug w艂asnego idea艂u kobieco艣ci, przegl膮daj膮c si臋 w ewangelicznej tradycji maryjnej. 鈥濪laczego tyle jest 艣wi膮t maryjnych i ich nazw: Zielna, Siewna, Roztworna albo Cz臋stochowska, Ostrobramska, Liche艅ska?鈥 鈥 pyta艂am pewn膮 gospodyni臋 w trakcie moich wczesnych, studenckich bada艅 etnograficznych gdzie艣 na wschodzie Polski, na pograniczu katolicyzmu i prawos艂awia. Odpowiedzia艂a po namy艣le, 偶e zwyk艂y cz艂owiek ma imieniny tylko raz w roku, a Matka Boska jest tak wa偶na, 偶e obchodzi je wielokrotnie.
Nadawanie wizerunkom maryjnym rys贸w os贸b bliskich, a tak偶e nak艂adanie na maryjne przedstawienia symboli wsp贸lnot etnicznych czy narodowych w dramatycznych chwilach historycznych prze艂om贸w, wyra偶a jej misj臋 po艣redniczki, kt贸ra 艂膮czy idealny orbis exterior 鈥 ewangeliczne uniwersum 鈥 zawieraj膮cy lepszy obraz nas samych, z konkretnymi do艣wiadczeniami naszego codziennego 偶ycia. Umo偶liwia przekraczanie ich w nag艂ym ol艣nieniu, 偶e wszystko, co wa偶ne, dzieje si臋 przecie偶 tu i teraz. Tej praktyce modelowania nie opar艂 si臋 i sam Stefan Czarnowski, tworz膮c rzekomo ludowy wizerunek Naj艣wi臋tszej Panienki zgodny z estetyk膮 salonow膮 prze艂omu wiek贸w, tak jak j膮 ukaza艂 w swoich podziwianych w Wiedniu rycinach Piotr Stachiewicz: lito艣ciw膮 panienk臋 z dworu, wstawiaj膮c膮 si臋 u swego ojca gospodarza za swoimi dzie膰mi 鈥 zinfantylizowanymi ch艂opami. Chocia偶 i w opisie Czarnowskiego Maria odgrywa rol臋 C贸rki Boga, to jednak przypomina bardziej dziewcz臋ta z rycin Andriollego czy Grottgera ni偶 prawdziwie ludowe rze藕by, kt贸rym za modele s艂u偶y艂y um臋czone cierpieniem i prac膮 ch艂opki.
Kreatywno艣膰 spe艂niona
鈥濪ziewczyna z Nazaretu, kt贸ra na ca艂ym 艣wiecie przybra艂a wiele obliczy i imion, by przybli偶y膰 si臋 do swoich dzieci, niech wstawia si臋 za ka偶dym z nas i pomo偶e nam opiewa膰 wielkie dzie艂a, jakich Pan dokonuje w nas i poprzez nas鈥 鈥 napisa艂 Papie偶 Franciszek w Or臋dziu na 艢wiatowe Dni M艂odzie偶y o Maryjnej sprawczo艣ci. Dla okre艣lenia tej wzajemnej formacji Czes艂aw Hernas, znawca baroku i kultury staropolskiej, rozwa偶aj膮c udane i nieudane formy procesu adaptacji kulturowej katolicyzmu na polskiej wsi, uku艂 termin 鈥瀞ymbolika paraleliczna鈥. Za jego spe艂nienie uzna艂 pastora艂ki 鈥 鈥瀙ie艣ni pozadogmatyczne, cho膰 z drugiej strony nie mo偶na si臋 zgodzi膰, by nie by艂y one modlitwami. S膮 to tylko inne konwencje wypowiedzi modlitewnej鈥, zbudowane wed艂ug wzor贸w zaczerpni臋tych z pie艣ni popularnej. Pastora艂ki 鈥 pisze Hernas 鈥 tworz膮 poliptyk, kt贸rego g艂贸wnym obrazem jest 鈥瀖i艂osny dramat ubogiej matki, najcz臋艣ciej, prawie z regu艂y, dramat niemy, zawarty w opisie sytuacji i w doborze sytuacyjnych reali贸w. Wszystko inne 艂膮cznie ze 艣wi臋tym J贸zefem 鈥 stanowi tylko otoczenie motywu centralnego, dowolnie 鈥 poza 艣wi臋tym J贸zefem 鈥 modyfikowane, czasem wysuwane na plan pierwszy lub nawet jedyny plan pierwszy (sceny pasterskie), ale nawet w贸wczas ca艂o艣膰 relacji toczy si臋 wok贸艂 domy艣lnej tylko (na przyk艂ad zwiastowanej przez anio艂a) osi centralnej. O艣 t臋 stanowi zawsze dramat ubogiego macierzy艅stwa. 艢wi臋temu J贸zefowi pastora艂ka przeznacza rol臋 drugorz臋dn膮, mniejsz膮 ni偶 pasterzom鈥.
Wzajemne modelowanie ewangelicznego orbis exterior i konkretnej ludzkiej rzeczywisto艣ci, czyli mechanizm cz臋sto krytykowanego sensualizmu, mo偶na dostrzec jako rys pokrewie艅stwa, kt贸ry 艂膮czy pastora艂ki z poezj膮 spraw drobnych ksi臋dza Jana Twardowskiego. Ostatnio odkry艂am jej swobodne, spektakularne przejawy w 鈥濳alendarzu kreatywnej katoliczki鈥 Justyny Bargielskiej 鈥 refleksjach wok贸艂 艣wi臋ta 鈥瀂a艣ni臋cia鈥 Marii. Rozpoczynaj膮 je informacje o nasionach wysiewanych przez autork臋 pod koniec kwietnia. O 鈥瀂a艣ni臋ciu鈥 za艣 pisze ona:
鈥濵atka Boska Zielna to obraz kreatywno艣ci spe艂nionej. Tradycja m贸wi dobitnie: rozejrzawszy si臋 po malowanych zbo偶em rozmaitem sierpniowych polach po艂udniowego Podlasia, Matka Bo偶a, zwana w niekt贸rych krajach chrze艣cija艅skich wr臋cz Owocow膮, a w Czechach wr臋cz Korzenn膮, uzna艂a, 偶e sprawy maj膮 si臋 dobrze, ludziom nie zabraknie ani chleba, ani satysfakcji z jego pieczenia, proces dobieg艂 ko艅ca, jest zm臋czona, wi臋c idzie spa膰鈥.
鈥濳reatywne spe艂nienie鈥 towarzyszy integracji duszy z cia艂em: 鈥瀂 jednej strony, B贸g pozwala mi si臋 przygl膮da膰, jak w nies艂ychany, pe艂en czu艂o艣ci i szacunku, kt贸rych nie da si臋 wyrazi膰 s艂owami, spos贸b obchodzi si臋 z cia艂em kobiety, kt贸ra Go urodzi艂a i kt贸ra by艂a przy Jego 艣mierci. [鈥 Z drugiej strony, to cia艂o nie mo偶e nie by膰 traktowane jako symbol jego wi臋zi z natur膮. [鈥 Okazuj膮c czu艂o艣膰 i szacunek cia艂u Matki, Jezus m贸wi mi: 芦segreguj 艣mieci禄, 芦zakr臋caj wod臋, gdy myjesz z臋by禄, 芦nie kupuj butelkowanej wody禄 i tak dalej鈥.
Justyna Bargielska, podobnie jak to si臋 dzieje w kol臋dach i pastora艂kach, bawi si臋 elementami bliskiego otoczenia i praktykami 偶ycia codziennego, 艂膮czy je z orbis exterior, tworz膮c poetyck膮 鈥瀢iedz臋 konkretu鈥, jak j膮 okre艣la艂 L茅vi-Strauss, a偶 zaczyna przez owe elementy i praktyki prze艣wieca膰 delikatne 艣wiat艂o nie za艣wiatowej, ale naturalnej cudowno艣ci tego 艣wiata. To w tym punkcie dobra nowina niesie r贸wnie偶 przes艂anie ekologiczne wobec wpisanej w 艣wiat Ewangelii, kt贸rej g艂oskami s膮 wszystkie stworzenia, a utrata cho膰by jednego z nich oznacza zagubienie cz膮stki Boskiej tajemnicy.
***
Pozosta艂e teksty z聽bie偶膮cego numeru dwutygodnika 鈥濳ontakt鈥 mo偶na znale藕膰聽tutaj.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij