Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Obsesja niewinno┼Ťci ÔÇô 17 lat p├│┼║niej

Polska historia jawi si─Ö w pewnej tradycji ┼Ťwiadomo┼Ťci kulturowej jako ci─ůg niezawinionych tragedii, b─Öd─ůcych udzia┼éem narodu. Nie chodzi nawet o to, ┼╝e wizja ta jest nieprawdziwa, ale w┼éa┼Ťnie o to, ┼╝e jest obsesj─ů.

ilustr.: Zofia Janina Borysiewicz, http://zofiajaninaborysiewicz.tumblr.com

ilustr.: Zofia Janina Borysiewicz, http://zofiajaninaborysiewicz.tumblr.com


Z uwag─ů ┼Ťledz─Ö burz─Ö, kt├│ra rozp─Öta┼éa si─Ö na dyplomatycznej i publicystycznej linii Polska-Izrael w ci─ůgu ostatnich tygodni, wpisuj─ůc si─Ö niestety w kontekst┬á73. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau i upami─Ötniaj─ůcego to wydarzenie ┼Üwiatowego Dnia Pami─Öci o Ofiarach Holocaustu. W latach 2004ÔÇô2008 prowadzi┼éem badania terenowe w Polsce, w Izraelu i na Ukrainie dotycz─ůce pami─Öci o ┼╝yciu w spo┼éecze┼ästwie wielokulturowym podkarpackiego sztetla. Sztetl (z jidysz) to ma┼ée miasteczko otoczone wianuszkiem wsi, razem z kt├│rymi tworzy┼éo niezwyk┼é─ů, autonomiczn─ů i wielokulturow─ů jednostk─Ö spo┼éeczno-ekonomiczn─ů, oporn─ů przez stulecia na wszelkie zmiany granic, rz─ůd├│w czy ideologii.
Przeprowadzi┼éem wtedy niemal sto pog┼é─Öbionych wywiad├│w etnograficznych, staraj─ůc si─Ö dotrze─ç do dawnych mieszka┼äc├│w poszczeg├│lnych sztetli. Losy wojenne rozrzuci┼éy tych ludzi po r├│┼╝nych stronach ┼Ťwiata. Granice, kt├│re kiedy┼Ť mia┼éy drugorz─Ödne znaczenie, nagle po wojnie zacz─Ö┼éy odgrywa─ç dominuj─ůc─ů rol─Ö ÔÇô nie by┼éy to ju┼╝ tylko granice pa┼ästw, lecz dw├│ch r├│┼╝nych system├│w my┼Ťlenia. Niestety, te granice istniej─ů do dzi┼Ť. Mam bowiem wra┼╝enie, ┼╝e tak jednorodne, bezkompromisowe i czarno-bia┼ée stanowisko Polski w sprawie udzia┼éu Polak├│w w Holocau┼Ťcie znajduje w pewnej mierze analogi─Ö w micie Wielkiej Wojny Ojczy┼║nianej. Takie ÔÇ×zero-jedynkoweÔÇŁ podej┼Ťcie rozci─ůgn─Ö┼éo si─Ö na my┼Ťlenie o roli Polski i Polak├│w w czasach okupacji. Na Zachodzie istnieje wi─Öksza skala szaro┼Ťci i ┼Ťwiadomo┼Ť─ç z┼éo┼╝ono┼Ťci poszczeg├│lnych jednostkowych postaw. Polskie podej┼Ťcie budowane jest r├│wnie┼╝ przez ogromne poczucie krzywdy, bo Polska by┼éa rzecz jasna ofiar─ů re┼╝imu nazistowskiego. Wp┼éyw na nie wywiera tak┼╝e tradycja romantyczna wywodz─ůca si─Ö z czas├│w zabor├│w, kt├│ra przedstawia┼éa Polsk─Ö jako Chrystusa Narod├│w ÔÇô krzywdzonego i niewinnego.
ÔÇ×Obsesja Niewinno┼ŤciÔÇŁ to tytu┼é eseju Joanny Tokarskiej-Bakir z 2001 roku, kt├│ry napisa┼éa w reakcji na ostr─ů krytyk─Ö, jaka spotka┼éa Jana Tomasza Grossa po publikacji ÔÇ×S─ůsiad├│wÔÇŁ. Polska historia jawi si─Ö w pewnej tradycji ┼Ťwiadomo┼Ťci kulturowej jako ci─ůg niezawinionych tragedii, b─Öd─ůcych udzia┼éem narodu, oraz heroicznych pr├│b dochodzenia sprawiedliwo┼Ťci i beznadziejnej walki podejmowanej w s┼éusznej sprawie. Zar├│wno tradycja powsta┼äcza, jak i wojenna wpisuj─ů si─Ö w kontekst tego mitu. A ten trwa, nie zako┼äczy┼é si─Ö bynajmniej na ┼╝o┼énierzach wykl─Ötych i walce podziemia niepodleg┼éo┼Ťciowego z komun─ů. Obsesja niewinno┼Ťci z powodzeniem wesz┼éa w XXI wiek. I nie chodzi nawet o to, ┼╝e jest nieprawdziwa, ale w┼éa┼Ťnie o to, ┼╝e jest obsesj─ů. Co za tym idzie, wszelka pr├│ba wyra┼╝enia pogl─ůdu odmiennego, na przyk┼éad powiedzenia, ┼╝e jacy┼Ť Polacy gdzie┼Ť kiedy┼Ť zachowali si─Ö ┼║le i nie byli ofiarami, lecz sprawcami, spotyka si─Ö z gwa┼étown─ů reakcj─ů. Nawet je┼Ťli fakty chc─ů inaczej.
Tymczasem Gross w ÔÇ×S─ůsiadachÔÇŁ pisze, ┼╝e ÔÇ×nasza postawa wyj┼Ťciowa dotycz─ůca przekazu od niedosz┼éych ofiar Holocaustu powinna si─Ö zmieni─ç z w─ůtpi─ůcej na afirmuj─ůc─ůÔÇŁ. Nie mo┼╝na, maj─ůc lat trzydzie┼Ťci, nie wys┼éucha─ç relacji ┼╝ywej osoby, kt├│ra ┼╝y┼éa w tamtych czasach i obserwowa┼éa wojenn─ů rzeczywisto┼Ť─ç w┼éasnymi oczami. Zw┼éaszcza, ┼╝e wspomnienia wojenne Polak├│w i ┼╗yd├│w s─ů do┼Ť─ç zbie┼╝ne.
Ostatnia dyplomatyczna wojna zaistnia┼éa w niezwyk┼éym momencie. Min─Ö┼éy 73 lata od wyzwolenia obozu w Auschwitz oraz innych miejsc masowych mord├│w dokonywanych na ┼╗ydach, Polakach, Romach, Rosjanach i innych. Nawet ├│wczesne dzieci s─ů obecnie co najmniej w podesz┼éym wieku. Nied┼éugo umrze ostatni ┼Ťwiadek Holocaustu i pami─Ö─ç o Zag┼éadzie definitywnie zmieni si─Ö z pami─Öci komunikatywnej w pami─Ö─ç kulturow─ů. Narracja z czasem si─Ö ujednolici, stanie si─Ö podr─Öcznikowa, jej interpretacja bardziej kanoniczna, a jednocze┼Ťnie bardziej czu┼éa na kontekst polityczny i prowadzon─ů polityk─Ö historyczn─ů. Dlatego niezwykle wa┼╝ne jest, ┼╝eby w tym prze┼éomowym momencie zachowa─ç maksymalny obiektywizm.
W perspektywie moich bada┼ä chcia┼ébym przypomnie─ç kilka fakt├│w, o kt├│rych ÔÇô mam wra┼╝enie ÔÇô cz─Östo zapomina si─Ö w tej dyskusji.
I. ┼╗ydzi to te┼╝ Polacy
Pami─Ötam moje wizyty w ┼╝ydowskich domach w czasie bada┼ä w Izraelu. Ludzie ci ca┼éy czas ┼╝yli polsk─ů kultur─ů, na p├│┼ékach le┼╝a┼éy kolekcje polskich ksi─ů┼╝ek, na czele z kanonem ÔÇ×szkolnymÔÇŁ: Trylogi─ů Sienkiewicza, ÔÇ×Panem TadeuszemÔÇŁ Mickiewicza, pracami ┼╗eromskiego. Ale by┼éy tam tak┼╝e najnowsze ksi─ů┼╝ki i prasa po polsku, poniewa┼╝ ludzie ci, mieszkaj─ůc w Izraelu, ca┼éy czas bardzo aktywnie uczestniczyli w polskiej kulturze. Wielu z nich nigdy nie nauczy┼éo si─Ö dobrze m├│wi─ç po hebrajsku, a w domu, mi─Ödzy sob─ů, pos┼éugiwali si─Ö polskim. Z wywiad├│w wynika, ┼╝e poza ┼Ťwiadomo┼Ťci─ů ┼╝ydowskiego pochodzenia ich przedwojenna to┼╝samo┼Ť─ç by┼éa przede wszystkim polska. Dopiero wojna ÔÇô ale tak┼╝e Pogrom Kielecki i marzec 68ÔÇÖ! ÔÇô przypomnia┼éy im brutalnie o ich korzeniach. Cz─Östo te┼╝ tylko polscy znajomi (bardziej nawet ni┼╝ ┼╝ydowska spo┼éeczno┼Ť─ç!) wiedzieli o tym, ┼╝e kto┼Ť znajomy by┼é ┼╗ydem. I niestety zdarza┼éo si─Ö, ┼╝e to w┼éa┼Ťnie oni ÔÇô z r├│┼╝nych powod├│w ÔÇô wydawali tych ludzi Niemcom. Dlatego w wywiadach cz─Östo pojawia si─Ö stwierdzenie, ┼╝e Polaka nale┼╝a┼éo si─Ö ba─ç bardziej od Niemca ÔÇô bo tylko on by┼é w stanie ÔÇ×wyda─çÔÇŁ ┼╗yda, to znaczy zidentyfikowa─ç go i donie┼Ť─ç o tym instytucjom okupacyjnym. Pod przymusem, chc─ůc ratowa─ç ┼╝ycie, ale i dla osobistych korzy┼Ťci.
Oczywi┼Ťcie nale┼╝y tutaj podkre┼Ťli─ç pewien tragiczny kontekst Holocaustu. ┼╗ydzi, kt├│rym uda┼éo si─Ö przetrwa─ç Zag┼éad─Ö, to w wi─Ökszo┼Ťci przedstawiciele spolonizowanej inteligencji. Tylko oni mogli liczy─ç na ukrycie si─Ö po ÔÇ×aryjskiejÔÇŁ stronie. Oni te┼╝ mieli znajomych w┼Ťr├│d Polak├│w. Chasydzi nie mieli praktycznie ┼╝adnych szans na przetrwanie w okupowanej Polsce.
To┼╝samo┼Ť─ç polska nie wyklucza┼éa to┼╝samo┼Ťci ┼╝ydowskiej i odwrotnie. Bardzo wiele os├│b czu┼éo si─Ö i ┼╗ydami, i Polakami jednocze┼Ťnie. W trakcie bada┼ä pyta┼éem rozm├│wc├│w w Izraelu, czy ┼╗yd m├│g┼é by─ç polskim patriot─ů. Najcz─Ö┼Ťciej odpowied┼║ by┼éa, ┼╝e tak, m├│g┼é by─ç, tylko Polacy nie zawsze potrafili to uszanowa─ç.
II. Przed wojn─ů w Polsce by┼é antysemityzm
Po prostu. Nie da si─Ö wyprze─ç tego faktu ÔÇô wynika on zar├│wno z wywiad├│w z ┼╗ydami, jak i z Polakami. Polska nie by┼éa z tym problemem wyj─ůtkiem w Europie, antysemityzm nad Wis┼é─ů nie przybra┼é nigdy formy ludob├│jstwa, ale by┼é powszechny, szczeg├│lnie w ostatnich latach przed wojn─ů. Istnia┼éo getto ┼éawkowe na uczelniach, numerus clausus, a cz─Östo nawet numerus nullus. We lwowskich parkach grasowa┼éy bandy endek├│w, kt├│rzy nieraz urz─ůdzali ÔÇ×polowaniaÔÇŁ na ┼╗yd├│w, a te najcz─Ö┼Ťciej ko┼äczy┼éy si─Ö na s┼éownych wyzwiskach, ale sporadycznie dochodzi┼éo do pobi─ç. W miasteczkach do┼Ť─ç powszechnie pojawia┼éy si─Ö napisy ÔÇ×nie kupuj u ┼╗ydaÔÇŁ. Antysemityzm zawita┼é te┼╝ do szk├│┼é. Nawet dzieci mia┼éy ┼Ťwiadomo┼Ť─ç konfliktu kulturowego i wyra┼╝a┼éy to na sw├│j spos├│b ÔÇô robiono ÔÇ×kawa┼éyÔÇŁ ┼╗ydom (na przyk┼éad podcinano ┼╗yd├│wkom warkocze), cz─Östo pomi─Ödzy ch┼éopcami wywi─ůzywa┼éy si─Ö b├│jki maj─ůce charakter ustawek ÔÇ×my na nich, oni na nasÔÇŁ.
Retoryka przedwojenna r├│┼╝ni┼éa si─Ö bardzo od tej powojennej. Niewyobra┼╝alny horror Holocaustu nieodwracalnie zmieni┼é moc poszczeg├│lnych termin├│w. Has┼éo ÔÇ×antysemitaÔÇŁ nie mia┼éo przed wojn─ů tak skrajnie pejoratywnego znaczenia i by┼éo wielu takich, kt├│rzy otwarcie deklarowali si─Ö jako antysemici, co wcale nie oznacza┼éo, ┼╝e zamierzali ┼╗yd├│w mordowa─ç. Najcz─Ö┼Ťciej sprowadza┼éo si─Ö to do popierania syjonizmu lub do idei wydalenia ludno┼Ťci ┼╝ydowskiej z Polski (has┼éo ÔÇ×┼╗ydzi na MadagaskarÔÇŁ wzi─Ö┼éo si─Ö z rzeczywi┼Ťcie istniej─ůcego pomys┼éu przej─Öcia wyspy jako polskiej kolonii i wys┼éania tam ┼╗yd├│w!).
III. ┼╗ydzi w Polsce tradycyjnie funkcjonowali jako stan, a nie mniejszo┼Ť─ç narodowa
Wype┼éniali konkretn─ů, ┼Ťci┼Ťle okre┼Ťlon─ů nisz─Ö spo┼éeczno-ekonomiczn─ů. W sztetlu zajmowali si─Ö przewa┼╝nie handlem, a ┼Ťci┼Ťlej po┼Ťrednictwem mi─Ödzy producentami rolnymi z okolicznych wsi (lub pasterzami z g├│r) a konsumentami w miasteczkach i odwrotnie. Prowadzili te┼╝ karczmy ÔÇô ogromna wi─Ökszo┼Ť─ç tego typu obiekt├│w nawet w latach┬á20. i┬á30. by┼éa w┼éasno┼Ťci─ů ┼╗yd├│w. Te stanowe zale┼╝no┼Ťci, ┼║r├│d┼éa swe maj─ůce g┼é─Öboko w historii, sprawi┼éy, ┼╝e w czasie powsta┼ä kozackich ch┼éopska ludno┼Ť─ç Ukrainy rzeza┼éa ÔÇ×szlacht─Ö i ┼╗yd├│wÔÇŁ, jako swoich ciemi─Ö┼╝ycieli. Nie mo┼╝na zapomina─ç, ┼╝e w├│wczas to┼╝samo┼Ť─ç stanowa sz┼éa najcz─Ö┼Ťciej w parze z to┼╝samo┼Ťci─ů etniczn─ů.
Aleksander Hertz w wydanej w 1961 ksi─ů┼╝ce ÔÇ×┼╗ydzi w kulturze polskiejÔÇŁ por├│wnuje t─Ö sytuacj─Ö do obl─Ö┼╝onej ÔÇ×twierdzyÔÇŁ. ┼╗ydzi, znajduj─ůc si─Ö w ┼Ťrodku, nie mogli wpu┼Ťci─ç tam polskiej lub ukrai┼äskiej wi─Ökszo┼Ťci, gdy┼╝ bardzo szybko ich kultura uleg┼éaby zatarciu. Polacy z kolei nie widzieli za wiele z tego, co dzia┼éo si─Ö w ┼Ťrodku ÔÇ×twierdzyÔÇŁ, a zatem mieli bardzo nisk─ů ┼Ťwiadomo┼Ť─ç ┼╝ydowskiej kultury. Czasem podpatrzyli co┼Ť przez okienko, lecz bez zrozumienia znaczenia interpretowali to po swojemu ÔÇô st─ůd na przyk┼éad wzi─ů┼é si─Ö mit o tym, ┼╝e ┼╗yd├│w chowa si─Ö ÔÇ×w kuckiÔÇŁ (prawdopodobnie wzi─Ö┼éo si─Ö to z pionowego kszta┼étu macew i z ma┼éej ilo┼Ťci miejsca pomi─Ödzy nimi).
To zaj─Öcie przez ka┼╝dy ÔÇ×stanÔÇŁ okre┼Ťlonej spo┼éeczno-ekonomicznej niszy sprawi┼éo, ┼╝e przez wieki udawa┼éo si─Ö unika─ç powa┼╝niejszych konflikt├│w, a wsp├│lna egzystencja przebiega┼éa na zasadzie symbiozy ÔÇô ka┼╝da grupa zna┼éa swoje miejsce i stara┼éa si─Ö nie wchodzi─ç w zakres kompetencji tej drugiej. Dopiero nowoczesno┼Ť─ç zacz─Ö┼éa rozbija─ç ten tradycyjny uk┼éad.
W dawnym spo┼éecze┼ästwie stanowym antysemityzm istnia┼é, ale mia┼é zupe┼énie inny charakter. Sprowadza┼é si─Ö przede wszystkim do kwestii religijnych i mia┼é charakter symboliczny (ÔÇ×┼╗ydzi nie przyj─Öli, a nast─Öpnie zabili ChrystusaÔÇŁ). W XX wieku pojawi┼é si─Ö nowy rodzaj antysemityzmu, oparty nie o religi─Ö, a o konkurencj─Ö ekonomiczn─ů. Pojawi┼éo si─Ö przekonanie, ┼╝e ┼╗ydzi rz─ůdz─ů kapita┼éem, dzia┼éaj─ů na niekorzy┼Ť─ç, chc─ů Polak├│w zniszczy─ç finansowo. St─ůd o krok do teorii spiskowych, ┼╝e jakoby ┼╗ydzi rz─ůdz─ů ┼Ťwiatem poprzez niezrozumia┼ée dla przeci─Ötnego cz┼éowieka systemy bankowe i gie┼édowe, operacje finansowe i tym podobne. Pisze o tym mi─Ödzy innymi profesor Ireneusz Krzemi┼äski.
Ten nowoczesny antysemityzm wi─ů┼╝e si─Ö z jeszcze jedn─ů kwesti─ů. Dawniej ┼╗yd mia┼é d┼éug─ů brod─Ö, pejsy, nosi┼é cha┼éat i m├│wi┼é ÔÇ×po ┼╝ydowskuÔÇŁ (przy czym ÔÇ×po ┼╝ydowskuÔÇŁ to zar├│wno jidysz, jak i polski z ┼╝ydowskim akcentem). Prowadzi┼é karczm─Ö lub sklep, czasem poratowa┼é, daj─ůc w├│dk─Ö ÔÇ×na krech─ÖÔÇŁ. By┼é bezpieczny, troch─Ö w tle ÔÇô kolejny element wielokulturowej uk┼éadanki polskiej prowincji. W XX wieku ┼╗ydzi przestali si─Ö odr├│┼╝nia─ç. Zacz─Öli si─Ö modnie ubiera─ç, poko┼äczyli uniwersytety, a nie tylko jesziwy, stali si─Ö lekarzami, prawnikami, urz─Ödnikami. Cz─Östo byli lepiej wykszta┼éceni ni┼╝ Polacy. Nie spos├│b by┼éo ich odr├│┼╝ni─ç, zidentyfikowa─ç. Taka sytuacja by┼éa ÔÇ×niebezpiecznaÔÇŁ ÔÇô ju┼╝ nie wiadomo by┼éo, kto jest ┼╗ydem, a kto nie. Brak punktu odniesienia jest zagro┼╝eniem dla w┼éasnej to┼╝samo┼Ťci. Paradoksalnie to asymilacja sta┼éa si─Ö jedn─ů z przyczyn rosn─ůcego antysemityzmu.
IV. ÔÇ×Sw├│j ┼╗ydÔÇŁ i ÔÇ×┼╝ydostwoÔÇŁ
Jedn─ů z cech pami─Öci jest to, ┼╝e konkrety wspominamy inaczej ni┼╝ kwestie og├│lne. Rozmawiaj─ůc z Polakami i Ukrai┼äcami, cz─Östo s┼éysza┼éem drastycznie brzmi─ůce has┼éa: ÔÇ×gdyby nie Hitler, to tutaj by┼éby sam ┼╗ydÔÇŁ lub ÔÇ×┼╗yd by┼é nienawidzonyÔÇŁ. Jednocze┼Ťnie ten sam rozm├│wca ze wzruszeniem wspomina┼é w┼éa┼Ťciciela sklepu, ┼╗yda, kt├│ry bezinteresownie pomaga┼é jego rodzinie, gdy ta po ┼Ťmierci ojca znalaz┼éa si─Ö w trudnej sytuacji. Tak filosemita m├│g┼é z powodzeniem mieszka─ç w antysemicie. I odwrotnie: cz─Östo s┼éysza┼éem, ┼╝e ÔÇ×z ┼╗ydami ┼╝y┼éo si─Ö dobrze, jak brat z bratemÔÇŁ. A zaraz p├│┼║niej nast─Öpowa┼éa opowie┼Ť─ç, jak to na ┼Ťwi─Öto Sukot wrzuca┼éo si─Ö przez otwarty dach ceg┼é─Ö na biesiaduj─ůc─ů na dole rodzin─Ö ┼╝ydowsk─ů.
Konkretny ┼╗yd, s─ůsiad, przyjaciel, funkcjonowa┼é niejako w oderwaniu od ca┼éej masy ┼╝ydowskiej, czyli ÔÇ×┼╝ydostwaÔÇŁ. Podobny fenomen, mam wra┼╝enie, wyst─Öpuje wsp├│┼écze┼Ťnie: ÔÇ×┼╗ydziÔÇŁ s─ů ┼║li i znienawidzeni zw┼éaszcza przez tych, kt├│rzy nigdy ┼╗yda nie spotkali. Fenomen antysemityzmu we wsp├│┼éczesnej Polsce zaskakuje tym bardziej, ┼╝e wi─Ökszo┼Ť─ç Polak├│w nigdy ┼╗yd├│w nie widzia┼éa (poza domniemanymi, kt├│rych widz─ů wsz─Ödzie). W Internecie dost─Öpnych jest mn├│stwo stron i film├│w, kt├│re ÔÇ×demaskuj─ůÔÇŁ prawdziwe ┼╝ydowskie imiona znanych polityk├│w ÔÇô i to przedstawicieli wszystkich frakcji sejmowych. Mam te┼╝ nieodparte wra┼╝enie, ┼╝e dla wi─Ökszo┼Ťci tych ludzi ÔÇ×┼╝ydÔÇŁ ju┼╝ dawno przesta┼é oznacza─ç ┼╗yda ÔÇô has┼éo to jest po prostu synonimem koz┼éa ofiarnego, na kt├│rego przelewane s─ů wszelkie oskar┼╝enia i frustracje. Stanowi poniek─ůd tak┼╝e dow├│d na to, jak silnie ┼╗ydzi wpisali si─Ö w kontekst kulturowy polskiego spo┼éecze┼ästwa przez stulecia wsp├│lnej egzystencji ÔÇô ju┼╝ ich w zasadzie nie ma, a ca┼éy czas s─ů obecni.
***
Jak zatem z perspektywy tych bada┼ä postrzegam obecne napi─Öcie dyplomatyczne? Przede wszystkim mam wra┼╝enie, ┼╝e jest to kolejna wojna polsko-polska. Z jednej strony pomi─Ödzy konserwatywn─ů narodowo-centryczn─ů cz─Ö┼Ťci─ů krajowej opinii publicznej, kt├│ra nie chce przyj─ů─ç do wiadomo┼Ťci, ┼╝e w czasie wojny istnia┼éy bardzo r├│┼╝ne, skrajne postawy. Jak zauwa┼╝y┼é Piotr Kra┼Ťko w audycji ÔÇ×Poranek TOK FMÔÇŁ 31 stycznia, w czterdziestomilionowym kraju nie jest niczym dziwnym, ┼╝e ludzie zachowywali si─Ö r├│┼╝nie. Z drugiej strony: jest to kolejna ods┼éona ÔÇ×twierdzyÔÇŁ, poniewa┼╝ odczucia samych ┼╗yd├│w, ┼Ťwiadk├│w tamtej rzeczywisto┼Ťci i ocala┼éych z Holocaustu, nie trafiaj─ů do ┼Ťwiadomo┼Ťci polskiej opinii publicznej. Z moich wywiad├│w wynika ÔÇô co znowu nie powinno dziwi─ç ÔÇô ┼╝e bywa┼éo tak i tak: Polacy zar├│wno pomagali ┼╗ydom, jak i ich wydawali, prze┼Ťladowali, a sporadycznie zdarza┼éo si─Ö, ┼╝e nawet mordowali.
O co chodzi z ÔÇ×polskimi obozami ┼ŤmierciÔÇŁ? Sk─ůd bierze si─Ö opinia o Polakach jako o antysemitach? W przekazach medialnych i na portalach spo┼éeczno┼Ťciowych te dwie rzeczy zdaj─ů si─Ö ze sob─ů ┼é─ůczy─ç. Tymczasem wydaje mi si─Ö, ┼╝e wcale si─Ö nie ┼é─ůcz─ů. Termin ÔÇ×polskie obozy ┼ŤmierciÔÇŁ, cho─ç nader niefortunny, nie oznacza, ┼╝e u┼╝ywaj─ůcy go obcokrajowcy pr├│buj─ů oskar┼╝a─ç Polak├│w o Holocaust. Jest to najcz─Ö┼Ťciej skr├│t my┼Ťlowy: Polska┬áÔćĺ ziemie polskie┬áÔćĺ obozy ┼Ťmierci na polskich ziemiach┬áÔćĺ polskie obozy ┼Ťmierci. Wyg┼éaszaj─ůcym te zdania chodzi zatem o niemieckie, nazistowskie obozy ┼Ťmierci tworzone na ziemiach polskich.
Opinia o Polsce jako o kraju antysemickim nie wi─ů┼╝e si─Ö (przynajmniej w Izraelu!) z tym jak┼╝e krzywdz─ůcym skr├│tem my┼Ťlowym. Swoje ┼║r├│d┼éa ma w osobistych do┼Ťwiadczeniach ┼╗yd├│w ocalonych z Holocaustu. S─ů to wspomnienia sprzed wojny, z Holocaustu, z marca 68ÔÇÖ, a tak┼╝e, niestety, ze wsp├│┼éczesnych przekaz├│w medialnych ÔÇô nie zawsze k┼éamliwych. Pami─Ö─ç ta jest tym bardziej tragiczna, ┼╝e dotyczy os├│b, kt├│re urodzi┼éy si─Ö w Polsce, m├│wi┼éy po polsku (cz─Östo nie zna┼éy innego j─Özyka) i czuj─ů si─Ö Polakami. Dopiero historia, w tym ta pisana polskimi r─Ökami, sprawi┼éa, ┼╝e musieli tak┼╝e poczu─ç si─Ö ÔÇ×obcymiÔÇŁ.
***

Pozosta┼ée teksty z┬ábie┼╝─ůcego numeru dwutygodnika ÔÇ×KontaktÔÇŁ mo┼╝na znale┼║─ç┬átutaj.

***

Polecamy tak┼╝e:

Holas: W g┼éowach Polak├│w trwa wojna

To┼╝samo┼Ť─ç oparta na l─Ökach. Zapis debaty

Antysemityzm bez ┼╝yd├│w

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś