magazyn lewicy katolickiej

Obecno艣膰 i nieobecno艣膰 Jacka Kuronia

Konieczna jest budowa przymierza kt贸re przywr贸ci艂oby naszemu 偶yciu publicznemu r贸wnowag臋. Ani demokracja, ani niepodleg艂o艣膰 nie s膮 dane raz na zawsze. Czasem trzeba broni膰 niepodleg艂ego i demokratycznego pa艅stwa polskiego przed narastaj膮c膮 wrogo艣ci膮 mi臋dzy Polakami.

Fot. z archiwum Autorki

Zadaniem lewicy jest budowa takiego 艂adu spo艂eczno-gospodarczego, kt贸ry odpowie na najwa偶niejsze wyzwania epoki i jest prawdziwie demokratyczny. Znaczy to, 偶e buduj膮 go ludzie, kt贸rzy uzgodnione cele realizuj膮 w spos贸b 艣wiadomy tworz膮c autonomiczne instytucje.
Poni偶szy tekst publikujemy w 80. rocznic臋 urodzin Jacka Kuronia.
 
Po 2004 roku teksty Jacka Kuronia znacznie cz臋艣ciej mo偶na spotka膰 na p贸艂kach z ksi膮偶kami. Andrzej Rosner wyda艂 鈥濺zeczpospolit膮 dla moich wnuk贸w鈥, Krytyka Polityczna 鈥濧utobiografi臋鈥 i trzy tomy 鈥濸ism politycznych鈥, Karta wyb贸r tekst贸w 鈥濼aki up贸r鈥, a Wielokulturowe Liceum Humanistyczne im. Jacka Kuronia 鈥濸isma pedagogiczne鈥. Do tego trzeba doda膰 biografi臋 polityczn膮 Jacka, czyli monumentalne dzie艂o Andrzeja Friszkego, z kt贸rego dwa pierwsze tomy, 鈥濧natomia buntu. Kuro艅, Modzelewski i komandosi鈥 oraz 鈥濩zas KOR-u. Jacek Kuro艅 a geneza Solidarno艣ci鈥, ju偶 si臋 nak艂adem wydawnictwa Znak, ukaza艂y. Te publikacje raczej nie by艂y recenzowane, cho膰 ukazywa艂y si臋 o nich wzmianki.
 
Czy jest mo偶liwe, aby Jacek Kuro艅 by艂 obecny w przestrzeni publicznej inaczej ni偶 w bibliotekach? Nie, to nie jest mo偶liwe. 呕eby by艂 obecny, trzeba by przywo艂ywa膰 jego my艣l i praktyk臋 polityczn膮. Kto by mia艂 to robi膰 i w jakim j臋zyku? W j臋zyku liberalnej demokracji Kuro艅 si臋 nie mie艣ci, gdy偶 nigdy nie by艂 liberalnym demokrat膮. W debacie publicznej nie ma Jacka Kuronia, a wraz z nim wielkiej lewicowej tradycji, w艂a艣ciwych dla niej symboli i aparatu poj臋ciowego. Najprostsze tego przyk艂ady: gdy dziennikarze okre艣laj膮 kogo艣 jako 鈥炁紀liborskiego inteligenta鈥, to maj膮 na my艣li adres, aktywi艣ci miejscy szukaj膮 wzor贸w dzia艂ania w Detroit, na dzia艂ania spo艂eczne patrzy si臋 z perspektywy manager贸w i lider贸w III sektora, a na polityk臋 z perspektywy polityka-gracza. Mo偶na wi臋c zada膰 pytanie, jaki Kuro艅 znikn膮艂 z przestrzeni publicznej, a wraz z nim jaka lewica i czym si臋 r贸偶ni ta liberalna od lewicy Kuronia. Twierdz臋, 偶e ta ostatnia to odr臋bna kategoria i spr贸buj臋 przybli偶y膰, cho膰 w drobnym zakresie, jej siatk臋 poj臋ciow膮.
 
Zaczn臋 od pisanego w latach 1958鈥1960 poradnika metodycznego dla dru偶yn m艂odszoharcerskich 鈥濽waga-Zesp贸艂!鈥. Podstawow膮 baz膮 do艣wiadcze艅, na kt贸rych oparto t臋 ksi膮偶k臋, by艂 dorobek dru偶yn walterowskich 鈥 napisa艂 Jacek we wst臋pie. Harcerstwo by艂o, jest i b臋dzie organizacj膮 wychowuj膮c膮. Chcemy wychowa膰 cz艂owieka, kt贸ry b臋dzie umia艂 艂膮czy膰 swoje w艂asne sprawy ze spo艂ecznymi, kt贸ry b臋dzie si臋 troszczy艂 nie tylko o sw贸j jutrzejszy obiad, ale i o przysz艂o艣膰 swojego narodu 鈥 tak brzmi pierwsze zdanie ksi膮偶ki. Je艣li wi臋c dzi艣 potrafi on my艣le膰 tylko o sobie, to w naszej dru偶ynie, w codziennej pracy harcerskiej musi si臋 nauczy膰 my艣le膰 o innych i pracowa膰 dla innych. Musimy mu pom贸c w szukaniu w艂asnej perspektywy 偶yciowej w taki spos贸b, aby 艂膮czy艂a si臋 ona z perspektyw膮 ca艂ego spo艂ecze艅stwa. Drog膮 prowadz膮c膮 do osi膮gni臋cia tego celu jest w艂a艣ciwe stopniowanie zada艅 stawianych przed zespo艂em. W ksi膮偶ce pojawiaj膮 si臋 kategorie absolutnie podstawowe dla dalszej my艣li i praktyki Jacka: zesp贸艂 i metoda zadaniowa zorientowana na proces. Dla lewicy Kuronia orientacja na proces (w odr贸偶nieniu od obecnej orientacji na projekt) ma zasadnicze znaczenie dla budowy postawy podmiotowo艣ci sprawczej.
 
W tym samym czasie w czasopi艣mie 鈥濪ru偶yna鈥 pisze: Chcemy wychowywa膰 ludzi, kt贸rzy b臋d膮 chcieli i umieli zmienia膰 艣wiat. Po latach tak to podsumowa艂: Mo偶liwe s膮 trzy modele wychowania. Jeden model to przystosowanie do istniej膮cego spo艂ecze艅stwa 鈥 to robi szko艂a. Model drugi polega na tym, 偶e tworzy si臋 dzieciom idealny 艂ad spo艂eczny, idealny 艂ad 艣rodowiska, w kt贸rym dzieci 偶yj膮 鈥 to Janusz Korczak. (鈥) Wreszcie model trzeci, kt贸ry przyj臋li艣my, polega na tym, 偶e wprowadza si臋 dzieci w 偶ycie spo艂eczne i od razu uczy si臋 je to 偶ycie zmienia膰, organizowa膰 si臋 do zmieniania 偶ycia spo艂ecznego. W tym fragmencie wyst臋puje kolejna kategoria wa偶na ju偶 zawsze: organizowanie si臋 do zmieniania 艂adu spo艂ecznego.
 

Fot. z archiwum Autroki

Kolejny tekst, kt贸ry nale偶y tu przywo艂a膰, to adresowany w 1964 roku do cz艂onk贸w PZPR Uniwersytetu Warszawskiego, napisany w j臋zyku marksowskim 鈥濴ist otwarty鈥. Pomy艣lany zosta艂 jako materia艂 do dyskusji programowej, sk艂ada si臋 z opisu rzeczywisto艣ci, jej analizy, prognozy politycznej oraz fundamentalnego dla lewicy pytania: co robi膰? W 鈥濴i艣cie鈥 s膮 m. in. takie kategorie jak rady robotnicze czy samorz膮d, nad kt贸rymi Jacek b臋dzie na kolejnych zakr臋tach polskiej historii dalej pracowa艂, albo b臋dzie je tw贸rczo rewidowa艂 jak np. system parlamentarny: opowiadamy si臋 przeciw systemowi parlamentarnemu. Do艣wiadczenie obydwu dwudziestoleci wykazuje bowiem, 偶e nie stanowi on zabezpieczenia przed dyktatur膮, a jednocze艣nie nawet w najdoskonalszej postaci nie jest form膮 ludow艂adztwa. W systemie parlamentarnym partie rywalizuj膮 o g艂osy wyborc贸w: z chwil膮 gdy kartki wyborcze zostan膮 wrzucone do urny, programy wyborcze mog膮 by膰 wrzucone do kosza. Pos艂owie w parlamencie czuj膮 si臋 zwi膮zani tylko z kierownictwem partii, kt贸ra wysun臋艂a ich kandydatur臋. Wyborcy s膮 zorganizowani w okr臋gi na zasadzie czysto formalnej; s膮 wi臋c zatomizowani, a prawo odwo艂ywania pos艂贸w jest fikcj膮. Udzia艂 obywatela w 偶yciu politycznym sprowadza si臋 do tego, 偶e czyta on wypowiedzi przyw贸dc贸w w prasie, s艂ucha ich przez radio i ogl膮da przez telewizj臋, a raz na cztery lub pi臋膰 lat udaje si臋 do urny, by zadecydowa膰, kt贸rej partii przedstawiciele maj膮 nim rz膮dzi膰. Reszta dzieje si臋 z jego mandatu, lecz bez jego udzia艂u. Poszukiwanie demokratycznego 艂adu politycznego to 偶yciowe zadanie Jacka Kuronia. Trudno w jednym zdaniu zawrze膰 istot臋 tego, o co mu chodzi艂o, og贸lnie rzecz bior膮c o to, 偶e formalnemu g艂osowaniu zatomizowanego spo艂ecze艅stwa mo偶e si臋 przeciwstawi膰 tylko spo艂ecze艅stwo zorganizowane.
 
Filozofi臋 spo艂ecznej samoorganizacji zarysowa艂 Jacek w latach 1972鈥1974 w publikowanych pod pseudonimami w 鈥瀂naku鈥 oraz paryskiej 鈥濳ulturze鈥 artyku艂ach 鈥濸ostawy ideowo-etyczne a wi臋藕 spo艂eczna鈥, 鈥濻p贸r o wydarzenia marcowe鈥 oraz 鈥濸olityczna opozycja w Polsce鈥 i rozwin膮艂 w napisanych wczesn膮 jesieni膮 1976 roku 鈥濵y艣lach o programie dzia艂ania鈥. We wrze艣niu zawi膮za艂 si臋 Komitet Obrony Robotnik贸w. Zrozumieli艣my wszyscy, 鈥 m贸wi艂 w wywiadzie 鈥 偶e jest to rewolucja najbardziej pokojowa, jak膮 mo偶na sobie wyobrazi膰 鈥 kt贸ra obala ca艂y system. Bo system ten to monopol pa艅stwa na organizacj臋 鈥 i nagle obywatele to zabieraj膮, mog膮 to zabra膰. I w momencie, kiedy zabieraj膮, zmienia si臋 wszystko. W tek艣cie 鈥瀂asady ideowe鈥 pisze: Je艣li podejmujemy dzia艂anie, to widocznie wierzymy, 偶e spo艂ecze艅stwo mo偶e przynajmniej w pewnym stopniu oddzia艂ywa膰 na swoj膮 sytuacj臋, a wi臋c kszta艂towa膰 艣wiadomie swoje instytucje. Warto zatem zdawa膰 sobie spraw臋, 偶e to, jak b臋dziemy dzia艂a膰, okre艣la wytw贸r naszego dzia艂ania, 艂ad spo艂eczny, kt贸ry chcemy tworzy膰. Im wi臋ksza cz臋艣膰 spo艂ecze艅stwa w spos贸b 艣wiadomy zaanga偶uje si臋 w dzia艂anie (…), tym wi臋ksze prawdopodobie艅stwo, 偶e wytworzymy 艂ad prawdziwie demokratyczny. (鈥) proponujemy organizowanie si臋 spo艂ecze艅stwa w samorz膮dne instytucje wok贸艂 spraw wynikaj膮cych z d膮偶e艅 i potrzeb poszczeg贸lnych 艣rodowisk i grup. Koncepcja taka zak艂ada, 偶e bez wzgl臋du na rozmiary ruchu, prawo decyzji nie jest w 偶adnej formie scentralizowane, a przynale偶y ma艂ym grupom inicjatyw. Cytowany tekst powsta艂 w 1977 roku i stanowi podsumowanie 25 lat rozwoju my艣li i praktyki politycznej Jacka Kuronia. S膮 w tym tek艣cie kategorie, kt贸re przez nast臋pne 27 lat ju偶 si臋 nie zmieni膮.
 

Fot. z archiwum Autorki

Wa偶n膮 wskaz贸wk膮 dla zrozumienia tego, o czym ju偶 napisa艂am i za chwil臋 b臋d臋 pisa膰, jest, cytuj臋 za tekstem Paw艂a Winiarskiego napisanym w Uniwersytecie Powszechnym im. Jana J贸zefa Lipskiego w Teremiskach, przekazany nam przez Jacka opis cz艂owieka jako istoty, kt贸ra tworzy sens i znaczenia, a dopiero nast臋pnie przekszta艂ca je w byty materialne lub komunikaty. Proces ten Jacek nazywa dzia艂aniem. Przekszta艂canie indywidualnie tworzonych znacze艅 w byty nast臋puje w relacji z drugim cz艂owiekiem, kt贸ra polega na wzajemnej pr贸bie zrozumienia 艣wiata, jaki uosabia partner. Relacj臋 t臋 Jacek okre艣la mianem mi艂o艣ci i jej znaczenie rozci膮ga od wi臋z贸w 艂膮cz膮cych dwoje ludzi, przez relacj臋 pomi臋dzy tw贸rczo wsp贸艂dzia艂aj膮cymi lud藕mi, a偶 do poziomu spo艂ecze艅stw i ruch贸w spo艂ecznych. O ruchu spo艂ecznym Jacek m贸wi wtedy, gdy wyst臋puje swobodne zrzeszanie si臋 ludzi, z kt贸rych ka偶dy u艣wiadomi艂 sobie, 偶e swoje osobiste d膮偶enie mo偶e zrealizowa膰 tylko wesp贸艂 z innymi i kiedy ludzie, b膮d藕 grupy ludzi wsp贸艂dzia艂aj膮 dla realizacji celu, kt贸ry jest czym艣 wi臋cej ni偶 sum膮 ich poszczeg贸lnych d膮偶e艅. Zakres znaczeniowy poj臋膰 wyznacza艂 Jacek w dzia艂aniu i weryfikowa艂 sens tych poj臋膰 w艂asn膮 biografi膮. Wspomniana teoria to synteza jego pracy z okresu od marca 1968 do wrze艣nia 1971 roku, gdy siedzia艂 na Mokotowie, a nast臋pnie we Wronkach po drugim wyroku. Ta synteza stanowi integraln膮 cz臋艣膰 teorii dzia艂ania Jacka Kuronia.
 
Mamy obowi膮zek dzia艂a膰 w taki spos贸b 鈥 pisze Jacek w lipcu 1980 roku w tek艣cie 鈥濷stry zakr臋t鈥 鈥 by za艂ogi organizowa艂y si臋 w niezale偶ne od w艂adz instytucje: komisje robotnicze, wolne zwi膮zki zawodowe czy te偶 鈥 jak zapewne zrobi膮 to w najbli偶szym czasie kolejarze lubelscy 鈥 aby opanowa艂y one pa艅stwowe zwi膮zki zawodowe poprzez wybory do rad zak艂adowych. (鈥) Zasadniczym jednak zadaniem opozycji demokratycznej jest przekszta艂cenie rewindykacji ekonomicznych w polityczne. (鈥) Mo偶e nam si臋 to uda膰, je艣li oka偶emy si臋 do艣膰 silni aktywno艣ci膮 ca艂ego spo艂ecze艅stwa. (鈥)
Jesieni膮 1981 roku w 艣rodowisku zbli偶onym do korowskiej lewicy wykrystalizowa艂a si臋 idea Klub贸w Samorz膮dnej Rzeczpospolitej. (鈥) budowa nowego systemu musi by膰 dzie艂em ruchu, kt贸ry b臋dzie jednocze艣nie ruchem wychodzenia z kryzysu. I to, moim zdaniem, mo偶e by膰 tylko ruch samorz膮dowy (鈥) w skali kraju by艂aby to organizacja walki o kszta艂t reformy gospodarczej i spo艂ecznej kontroli nad jej wprowadzaniem 鈥 pisze Jacek w tek艣cie 鈥濿 rok po sierpniu 鈥 co dalej?鈥
 
Rzeczywisto艣膰 drugiej po艂owy lat 80. nie pozostawia艂a ju偶 偶adnych z艂udze艅. Realny socjalizm, czyli system centralnego sterowania gospodark膮, przegra艂 z rynkiem. Jestem inteligentem. (鈥) Funkcj膮 inteligencji jest my艣lenie i przedstawianie spo艂ecze艅stwu obrazu rzeczywisto艣ci. (鈥) Moralnym obowi膮zkiem inteligencji jest przedstawi膰 klasie robotniczej i spo艂ecze艅stwu prawdziwy obraz rzeczywisto艣ci 鈥 m贸wi艂 Jacek Kuro艅 z 艂awy oskar偶onych w czasie swego drugiego procesu w 1968 roku. W roku 1986 w 鈥濼ygodniku Mazowsze鈥 pisze: Nacisk na w艂adze powinien dokonywa膰 si臋 w sferze gospodarczej. (鈥) Wydaje si臋, 偶e przeprowadzona w szerokim ruchu spo艂ecznym rynkowa reforma gospodarcza 鈥 wraz z zabezpieczeniem socjalnym s艂abszych grup 鈥 艂膮czy w sobie dora藕ne aspiracje Polak贸w: bytowe, spo艂eczne i polityczne. Mo偶e wi臋c stanowi膰 dora藕ny cel ruchu 鈥濻olidarno艣膰鈥.
 

W czasie przygotowa艅 do nagrywania jednej z 鈥瀌obranocek". Fot. z archiwum Autorki

W grudniu 1989 roku Kuro艅 w wyst膮pieniu sejmowym forsowa艂 program budowy gospodarki rynkowej w Polsce przedstawiony przez Leszka Balcerowicza w formie 36 ustaw. Skok w rynek uwidoczni艂 sprzeczno艣膰 mi臋dzy wymaganiami budowy gospodarki rynkowej a prawem do pracy za godziw膮 zap艂at臋, mieszka艅, 艣wiadcze艅 spo艂ecznych i us艂ug publicznych, kt贸re to prawa ruch 鈥濻olidarno艣ci鈥 traktowa艂 jako istotny sk艂adnik ludzkiej godno艣ci. Budowa gospodarki rynkowej jest konieczno艣ci膮, a przezwyci臋偶y膰 sprzeczno艣ci mo偶na tylko w ten spos贸b, 偶e proces tej budowy zostanie uspo艂eczniony 鈥 wyja艣nia艂 swoje stanowisko w telewizyjnych audycjach nazywanych 鈥瀌obranockami鈥, jako 偶e nadawane by艂y przed dziennikiem. W opublikowanym w 1997 roku tek艣cie 鈥濶a kraw臋dzi鈥 pisze: (鈥) uspo艂eczni膰 proces budowy gospodarki rynkowej mo偶na tylko w贸wczas, je艣li budowa ta b臋dzie realizowa艂a d膮偶enia ludzi (鈥) Wymaga to, aby buduj膮ce nowy 艂ad pa艅stwo swoim celem uczyni艂o to, co ludzie uwa偶aj膮 za swoje prawa. (鈥) Warunkiem niezb臋dnym tego procesu jest organizowanie si臋 spo艂ecze艅stwa do w艂adzy i w艂asno艣ci. (鈥) musimy zbudowa膰 szeroko dost臋pny mechanizm stawania si臋 wsp贸艂gospodarzem. Nie b臋d臋 wylicza膰 podejmowanych przez Jacka Kuronia, dwukrotnego ministra pracy, dzia艂a艅 w zakresie budowy infrastruktury dla spo艂ecznej gospodarki rynkowej, poniewa偶 w praktyce nic z tego zosta艂o. Dla dokonania zmian trzeba poparcia wi臋kszego ni偶 si艂y tym zmianom przeciwne 鈥 pisa艂 w 鈥濶a kraw臋dzi鈥. Kiedy m贸wi臋 o si艂ach spo艂ecznych, mam na my艣li zorganizowanych ludzi.
 
Demokracja 鈥 pisze Jacek w opublikowanej w 2002 roku ksi膮偶ce 鈥濪zia艂anie鈥 鈥 jest nierozerwalnie zwi膮zana z ruchami spo艂ecznymi. Ludzie musz膮 uzgadnia膰 swe d膮偶enia i artyku艂owa膰 jako wsp贸lny cel, by nast臋pnie walczy膰 o nie w ramach procedury demokratycznej. (鈥) Twierdz臋, 偶e na 艣wiecie obumiera 艂ad demokratyczny. (鈥) W latach 80. w krajach wysoko uprzemys艂owionych ruchy na rzecz kompromisu spo艂ecznego zrealizowa艂y swe cele. Bogate pa艅stwa opieku艅cze sta艂y na stra偶y praw pracowniczych i socjalnych.(…) Ruchy spo艂eczne, kt贸re wypracowa艂y ten kompromis, trac膮 w艂a艣nie grunt pod nogami. Z jednej strony przyczynia si臋 do tego globalizacja, z drugiej 鈥 przemiany technologiczne, za spraw膮 kt贸rych zanika podzia艂 mi臋dzy prac膮 a kapita艂em. Przewr贸t elektroniczny narzuci艂 powstanie globalnego rynku finansowego. Pa艅stwa pr贸buj膮 jeszcze wp艂ywa膰 na rynek d贸br i us艂ug, ale na rynku finansowym jest to ju偶 niemo偶liwe. W rezultacie p艂ace, ceny i podatki zaczynaj膮 wymyka膰 si臋 spod kontroli rz膮d贸w i spo艂ecze艅stw. Przezwyci臋偶y膰 ten kryzys 鈥 czyli wypracowa膰 globalne porozumienie 鈥 mog膮 tylko takie ruchy spo艂ecze艅stw i narod贸w, kt贸re stworz膮 now膮 demokracj臋 i wypracuj膮 nowe warunki wsp贸艂pracy ludzko艣ci. W tym miejscu pojawia si臋 w my艣leniu Jacka nowa kategoria, kt贸rej sens brzmi mniej wi臋cej tak: rewolucj臋 technologiczn膮, kt贸ra zburzy艂a poprzedni 艂ad gospodarczo-polityczny, mo偶e ucywilizowa膰 rewolucja edukacyjna, kt贸ra zmieni struktur臋 spo艂eczn膮 poprzez udzia艂 ka偶dego cz艂owieka w kulturze, czyli tworzeniu. W 2004 roku w 鈥濺zeczpospolitej dla moich wnuk贸w鈥 pisze: Idea, kt贸ra stanie si臋 si艂膮 nap臋dow膮 w tworzeniu nowej epoki, musi odpowiedzie膰 na najwa偶niejsze pytania stawiane przez kryzys globalny. (鈥) wyzwanie, przed kt贸rym stoimy, zwi膮zane jest z faktem, 偶e wraz z rewolucj膮 naukowo-technologiczn膮, g艂贸wnie informatyczn膮, kultura ludzka posiad艂a niezwyk艂膮 moc. Wykorzystanie tej mocy dla dobra wsp贸lnego jest wielkim zadaniem, przed kt贸rym stoimy, i wielk膮 nadziej膮.
 

Spotkanie z Dalajlam膮 w mieszkaniu Jacka Kuronia. Fot. z archiwum Autroki

Od czasu, gdy Jacek pisa艂 鈥濺zeczpospolit膮 dla moich wnuk贸w鈥, min臋艂o dziesi臋膰 lat, pytanie o now膮 demokracj臋globalne porozumienie brzmi coraz mocniej, ale Jacek ju偶 na te pytania nie odpowie. Z fragment贸w wypowiedzi, kt贸re tu zamie艣ci艂am, wynika, mam nadziej臋, 偶e zadaniem lewicy Kuronia jest dzia艂anie w interesie wi臋kszo艣ci, czyli budowa takiego 艂adu spo艂eczno-gospodarczego, kt贸ry odpowie na najwa偶niejsze wyzwania epoki i jest prawdziwie demokratyczny. Znaczy to, 偶e buduj膮 go ludzie, kt贸rzy uzgodnione cele realizuj膮 w spos贸b 艣wiadomy, tworz膮c autonomiczne instytucje. R贸wnie偶 instytucje polityczne. W ko艅c贸wce lat 80. w Polsce tak膮 instytucj膮 sta艂 si臋 Komitet Obywatelski przy Przewodnicz膮cym NSZZ 鈥濻olidarno艣膰鈥. Gromadzi艂 on kilka pokole艅 zaanga偶owanej, r贸wnie偶 robotniczej i wiejskiej inteligencji, a ka偶da z tych os贸b reprezentowa艂a kt贸re艣 z aktywnych w podziemiu 艣rodowisk rozrzuconych po ca艂ej Polsce. Komitet ten i jego regionalni oraz lokalni dzia艂acze podj臋li zadanie, kt贸re przekszta艂ci艂o spo艂ecze艅stwo niezale偶nespo艂ecze艅stwo polityczne, czego owocem sta艂o si臋 odzyskanie przez Polsk臋 suwerenno艣ci. Ponad dwie艣cie lat pracy i walki znalaz艂o swoje apogeum. Na bazie Komitetu powsta艂 obywatelski Klub Parlamentarny, ale bardzo szybko okaza艂o si臋, 偶e propozycja nowej formy politycznej reprezentacji odnosz膮cej si臋 do nowego typu wybor贸w zosta艂a odrzucona, przyj臋li艣my system promowany przez zachodnie demokracje. Pokolenie, kt贸re teraz wchodzi w doros艂o艣膰, coraz cz臋艣ciej ten system kwestionuje, poszukuj膮c, g艂贸wnie w krajach zachodnich, nowych 藕r贸de艂 inspiracji. Warto, aby zwr贸ci艂o uwag臋 na Majdan jako instytucj臋 wyra偶aj膮c膮 polityczn膮 wol臋 niezale偶nej, zorganizowanej, walcz膮cej Ukrainy. Majdan pokazuje, jakie znaczenie dla demokracji ma kontekst kulturowy, tradycja, to, co ludzie wynie艣li z historii swojego kraju jako sacrum.
 
Zako艅cz臋 przywo艂uj膮c jeszcze jedn膮 wa偶n膮 dla Jacka Kuronia kategori臋 czyli pa艅stwo. Pos艂u偶e si臋 tekstem z 1996 roku: Najwi臋ksz膮 zdobycz膮 Polak贸w po 1989 roku jest demokratyczne i niepodleg艂e pa艅stwo. Dzi艣 znalaz艂o si臋 ono w ci臋偶kim kryzysie, wskutek g艂臋bokiego roz艂amu. (鈥) Wewn臋trzna logika demokracji opiera si臋 na tym, 偶e konflikty interes贸w, idea艂贸w i ugrupowa艅 rozgrywaj膮 si臋 w ramach wsp贸lnie uznawanych regu艂 i warto艣ci 鈥 dzi臋ki temu konflikty nie rozsadzaj膮 pa艅stwa. W Polsce ten warunek nie jest spe艂niony. (鈥) Brakuje wsp贸lnej akceptacji dla pa艅stwa i zasad jego funkcjonowania. (鈥) Konieczna jest budowa przymierza, kt贸re przywr贸ci艂oby naszemu 偶yciu publicznemu r贸wnowag臋. (鈥) Taki jest nakaz chwili. Ani demokracja, ani niepodleg艂o艣膰 nie s膮 dane raz na zawsze. Czasem trzeba broni膰 niepodleg艂ego i demokratycznego pa艅stwa polskiego przed narastaj膮c膮 wrogo艣ci膮 mi臋dzy Polakami.
 
Je艣li nie chc膮 Pa艅stwo przegapi膰 kolejnych wyda艅 naszego tygodnika, zach臋camy do zapisania si臋 do naszego newslettera.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij