Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

O pedagogi─Ö uci┼Ťnionych

M├│wili┼Ťcie, ┼╝e jeste┼Ťmy ludem ciemnym i niezdolnym. Niezdolnym do ┼╝ycia bez was. Niezdolnym do rz─ůdzenia sob─ů. Niezdolnym do my┼Ťlenia. Wypowiadane przez was s┼éowa nie zwiod┼éy nas, by┼éy zwyk┼éym k┼éamstwem.

zdj─Öcia archiwalne dzi─Öki uprzejmo┼Ťci autora

zdj─Öcia archiwalne dzi─Öki uprzejmo┼Ťci autora


Tekst pochodzi z┬á35. numeru┬ápapierowego Magazynu ÔÇ×KontaktÔÇŁ pod tytu┼éem ÔÇ×Czyje s─ů dzieci?ÔÇŁ.
Paulo Freire, brazylijski nauczyciel i filozof wychowania, jest bez w─ůtpienia postaci─ů kultow─ů. W┼Ťr├│d my┼Ťlicieli pochodz─ůcych spoza ┼Ťwiata zachodniego tak spektakularny sukces w dziedzinie nauk spo┼éecznych i humanistycznych pozostaje zjawiskiem bez precedensu. Jego my┼Ťl trafi┼éa do ÔÇ×pierwszegoÔÇŁ i ÔÇ×drugiegoÔÇŁ ┼Ťwiata za po┼Ťrednictwem ameryka┼äskich pedagog├│w krytycznych, takich jak Peter McLaren i Henry Giroux, kt├│rzy na prze┼éomie lat 70. i 80. prze┼╝ywali siln─ů fascynacj─Ö filozofi─ů wychowania i praktyk─ů edukacyjn─ů Freirego.
Złe wychowanie
W 1983 roku Giroux opublikowa┼é ksi─ů┼╝k─Ö zatytu┼éowan─ů ÔÇ×Theory and resistance in education: towards a pedagogy of oppositionÔÇŁ. Na pierwszy plan wysuwa┼éo si─Ö w niej pytanie o to, co dana forma wiedzy lub my┼Ťlenia ÔÇ×robiÔÇŁ ludziom. Kategoriami, kt├│re pozwala┼éy autorowi odr├│┼╝ni─ç ÔÇ×dobreÔÇŁ teorie edukacji od ÔÇ×z┼éychÔÇŁ, sta┼éy si─Ö w ten spos├│b optymizm i pesymizm. Po jednej stronie by┼éa nacechowana optymizmem pedagogika, po drugiej ÔÇô pesymistyczna socjologia edukacji. Socjologia edukacji t┼éumaczy┼éa, jak cz┼éowiek dziedziczy pozycj─Ö spo┼éeczn─ů swoich rodzic├│w i jak ludzka ┼Ťwiadomo┼Ť─ç kszta┼étowana jest na potrzeby spo┼éecze┼ästwa, kt├│rego zasad─ů jest nier├│wno┼Ť─ç. O najbardziej radykalnej postaci tej odmiany socjologii Giroux pisa┼é: ÔÇ×Pogl─ůdy te s─ů wadliwe nie tylko z powodu ich instrumentalnego redukcjonizmu w odniesieniu do roli szko┼éy, ale tak┼╝e dlatego, ┼╝e stanowi─ů form─Ö radykalnego pesymizmu, kt├│ry daje niewielk─ů nadziej─Ö na zmian─Ö spo┼éeczn─ů i jeszcze mniej daje powod├│w do rozwijania alternatywnych praktyk pedagogicznychÔÇŁ.
W perspektywie socjologii edukacji rol─Ö szko┼éy mo┼╝na sprowadzi─ç do podtytu┼éu s┼éynnej ksi─ů┼╝ki Paula Willisa, ÔÇ×Learning to labour: how working class kids get working class jobsÔÇŁ. Jak to si─Ö dzieje, ┼╝e dzieci z klasy robotniczej w doros┼éym ┼╝yciu wykonuj─ů zawody robotnicze, a dzieci lekarzy, prawnik├│w i architekt├│w zostaj─ů lekarzami, prawnikami i architektami? Na to w┼éa┼Ťnie pytanie starali si─Ö odpowiedzie─ç tw├│rcy teorii reprodukcji. Pierre Bourdieu, kt├│ry analizowa┼é zwi─ůzki pomi─Ödzy nasz─ů pozycj─ů spo┼éeczn─ů a tym, w jaki spos├│b sp─Ödzamy wakacje, przygotowujemy st├│┼é wigilijny czy s┼éuchamy muzyki, uwa┼╝a┼é, ┼╝e dziedziczenie dotyczy nie tylko ekonomicznego i spo┼éecznego kapita┼éu jednostki, lecz przede wszystkim jej kapita┼éu kulturowego. Basil Bernstein, kt├│ry bada┼é przyczyny niepowodze┼ä szkolnych w Wielkiej Brytanii, sprowadzi┼é wszystko do kodu j─Özykowego, kt├│rym pos┼éuguj─ů si─Ö rodzice uczni├│w. Z punktu widzenia dzieci, kt├│rych rodzice wykonuj─ů proste prace, czyli zarazem prace wymagaj─ůce u┼╝ywania prostego j─Özyka, szko┼éa m├│wi bowiem w j─Özyku obcym. Ostatecznie wszystko zaczyna przypomina─ç ┼╝artobliwy wierszyk Roberta Desnosa, kt├│ry Bourdieu i Passeron uczynili mottem swojej ksi─ů┼╝ki ÔÇ×ReprodukcjaÔÇŁ. W ksi─ů┼╝ce tej krok po kroku wykazali, ┼╝e szko┼éa intencjonalnie i nieintencjonalnie stosuje zinstytucjonalizowan─ů przemoc wobec uczni├│w, by zreprodukowa─ç spo┼éecze┼ästwo na tej przemocy ufundowane:
Oto historia Jonatana,
co w wieku m┼éodym, bez zachodu
schwytał był pelikana
na wyspie Dalekiego Wschodu.
Rankiem pelikan Jonatana
jajo wnet złożył całe białe,
z kt├│rego wkr├│tce si─Ö wy┼éania
pelikan całkiem doń podobny.
Drugi pelikan zn├│w z kolei
jajo wnet złożył całe białe.
A z wn─Ötrza tego jaja
nowy pelikan się wyłania,
kt├│ry uczyni zn├│w to samo.
Wszystko to mo┼╝e trwa─ç bez przerwy,
Je┼╝eli tylko, oczywi┼Ťcie,
nie zrobi si─Ö omletu pierwej.

Bourdieu i Bernstein nie byli jednak wed┼éug Giroux najbardziej pesymistycznymi z pesymistycznych. To miano zarezerwowane zosta┼éo dla zwolennik├│w koncepcji reprodukcji ekonomicznej, kt├│rzy wprost odwo┼éywali si─Ö do filozofii, socjologii i ekonomii Karola Marksa. Chodzi mi─Ödzy innymi o Samuela Bowlesa i Herberta Gintisa ÔÇô tw├│rc├│w tak zwanej teorii korespondencji. Bowles i Gintis zakwestionowali to, co wed┼éug wielu decydent├│w politycznych jest dzisiaj najwi─Öksz─ů s┼éabo┼Ťci─ů szko┼éy, a mianowicie ┼╝e nie spe┼énia ona oczekiwa┼ä pracodawc├│w na rynku pracy. Doszli do wniosku, ┼╝e problemem systemowej edukacji jest ÔÇô wr─Öcz przeciwnie ÔÇô to, ┼╝e bezrefleksyjnie odpowiada ona na zapotrzebowanie kapitalistycznej gospodarki. W efekcie szko┼éa nie jest miejscem wyr├│wnywania szans ┼╝yciowych jednostek ani te┼╝ miejscem sprzyjaj─ůcym ich rozwojowi, lecz raczej miejscem w─çwiczania si─Ö w kultur─Ö podporz─ůdkowania. Szko┼éy wykopuj─ů przepa┼Ťci spo┼éeczne i wychowuj─ů do wykonywania wyalienowanej pracy, poniewa┼╝ przygotowuj─ů uczni├│w do ┼╝ycia w ┼Ťwiecie, w kt├│rym istniej─ů spo┼éeczne przepa┼Ťci, a praca jest wyalienowana.
Giroux dostrzega┼é w teoriach reprodukcji zagro┼╝enie dla rozwoju radykalnej edukacji, bo prowadz─ů one do pesymizmu wyniszczaj─ůcego, druzgocz─ůcego i parali┼╝uj─ůcego ludzi w ich dzia┼éaniach edukacyjnych na rzecz bardziej ludzkiej rzeczywisto┼Ťci. Pesymizm socjologicznych teorii reprodukcji ma wi─Öc zosta─ç zast─ůpiony pedagogi─ů optymizmu, nadziei i mo┼╝liwo┼Ťci, a patronem takiej w┼éa┼Ťnie pedagogii sta┼é si─Ö Paulo Freire.
Ala jest głodna
Freire urodzi┼é si─Ö w 1921 roku w Casa Amarela, dzielnicy miasta Recife w brazylijskim stanie Pernambuco. Wielki kryzys ekonomiczny zmusi┼é jednak jego rodzic├│w do przeniesienia si─Ö do prowincjonalnego miasteczka Jaboat├úo. Mimo ┼╝e koszty ┼╝ycia by┼éy tam ni┼╝sze, rodzinie Freirego nie udawa┼éo si─Ö utrzyma─ç standardu ┼╝ycia na poziomie klasy ┼Ťredniej. On sam po latach tak pisa┼é o tym okresie: ÔÇ×W Jaboat├úo straci┼éem ojca. W Jaboat├úo eksperymentowa┼éem z g┼éodem i zrozumia┼éem, czym jest dla innych. Jaboat├úo, cho─ç by┼éem jeszcze dzieckiem, zmieni┼éo mnie w m─Ö┼╝czyzn─Ö za spraw─ů b├│lu i cierpienia, kt├│re nie pogr─ů┼╝y┼éy mnie jednak w mroku beznadziei. W Jaboat├úo grywa┼éem w pi┼ék─Ö z ch┼éopakami z ludu. [ÔÇŽ] W Jaboat├úo, gdy mia┼éem dziesi─Ö─ç lat, zacz─ů┼éem my┼Ťle─ç, ┼╝e wiele spraw na ┼Ťwiecie nie idzie dobrze. Cho─ç by┼éem dzieckiem, zacz─ů┼éem zadawa─ç sobie pytanie, co m├│g┼ébym zrobi─ç, ┼╝eby pom├│c ludziomÔÇŁ. Wiele lat p├│┼║niej Freire zrozumie, ┼╝e ta dziecinna postawa, kt├│ra sprowadza si─Ö do poczucia misji, nie jest zbyt produktywna, bo to nie nauczyciel, lecz sami ludzie pomagaj─ů sobie najlepiej.
Prze┼éomowy okaza┼é si─Ö w jego ┼╝yciu rok 1944. Freire o┼╝eni┼é si─Ö w├│wczas z nauczycielk─ů nauczania pocz─ůtkowego Elz─ů Mari─ů Olivieir─ů, kt├│ra pozosta┼éa jego partnerk─ů a┼╝ do swojej ┼Ťmierci w roku 1986, i rozpocz─ů┼é prac─Ö w szkole ┼Ťredniej jako nauczyciel j─Özyka portugalskiego. Za spraw─ů ┼╝ony zacz─ů┼é zwraca─ç uwag─Ö na problemy edukacji. W 1946 roku znalaz┼é zatrudnienie w Departamencie O┼Ťwiaty i Kultury w Servi├žo Social da Ind├║stria (SESI) ÔÇô instytucji odpowiedzialnej za pomoc spo┼éeczn─ů. W 1954 zosta┼é nawet kierownikiem tego Departamentu, do┼Ť─ç szybko musia┼é jednak z┼éo┼╝y─ç rezygnacj─Ö, bo zarzucono mu nadmiernie demokratyczne podej┼Ťcie do zarz─ůdzania plac├│wk─ů. Jeszcze w okresie pracy dla SESI przeprowadzi┼é pierwsze eksperymenty z dzia┼éaniami edukacyjnymi, kt├│re zosta┼éy p├│┼║niej nazwane ÔÇ×metod─ů FreiregoÔÇŁ.
Freire doszed┼é do oczywistego sk─ůdin─ůd wniosku, ┼╝e z r├│┼╝nych wzgl─Öd├│w teoria i praktyka edukacji dostosowane do potrzeb dzieci z klasy ┼Ťredniej nijak nie sprawdzaj─ů si─Ö w procesach edukacji doros┼éych analfabet├│w. Jak napisa┼é wiele lat p├│┼║niej: ÔÇ×Zawsze postrzega┼éem alfabetyzacj─Ö doros┼éych jako akt polityczny, a jednocze┼Ťnie jako akt poznania i tym samym akt tw├│rczy. Wydawa┼éo mi si─Ö niemo┼╝liwe, ┼╝eby zaanga┼╝owa─ç si─Ö w prac─Ö, kt├│ra polega na mechanicznym zapami─Ötywaniu formu┼é: ┬źba-be-bi-bo-bu┬╗ albo ┬źla-le-li-lo-lu┬╗. St─ůd tak┼╝e niemo┼╝liwe jest sprowadzenie alfabetyzacji do nauczania abstrakcyjnych s┼é├│w, sylab czy literÔÇŁ.
Formu┼é─Ö ÔÇ×ba-be-bi-bo-buÔÇŁ mo┼╝emy por├│wna─ç do naszego ÔÇ×Ala ma kotaÔÇŁ. Z punktu widzenia doros┼éych m─Ö┼╝czyzn s─ů to tre┼Ťci pozbawione znaczenia, w zwi─ůzku z czym umiej─Ötno┼Ťci czytania i pisania r├│wnie┼╝ po┼Ťrednio takiego znaczenia dla nich nie mia┼éy. Freire wpad┼é na pomys┼é, kt├│ry ÔÇô cho─ç wydaje si─Ö do┼Ť─ç oczywisty ÔÇô i w dzisiejszych czasach uchodzi─ç mo┼╝e za dezynwoltur─Ö pedagogiczn─ů. Chodzi┼éo o to, ┼╝eby nauka czytania i pisania dokonywa┼éa si─Ö niejako przy okazji rozwi─ůzywania problem├│w, kt├│re bezpo┼Ťrednio dotykaj─ů uczni├│w. W klubach robotniczych dyskutowano wi─Öc o kwestiach wy┼╝ywienia, warunk├│w mieszkaniowych, warunk├│w pracy, ochrony zdrowia i tym podobnych. Za tymi problemami pod─ů┼╝a┼é te┼╝ elementarz, kt├│rego tre┼Ť─ç musia┼éa by─ç dostosowana do bardzo lokalnego kontekstu ┼Ťwiata ┼╝ycia os├│b ucz─ůcych si─Ö.
Za pocz─ůtek stosowania metody uwa┼╝a si─Ö rok 1961, a szerokim kontekstem spo┼éecznym dla proces├│w edukacyjnych by┼éa ├│wczesna demokratyzacja Brazylii i mobilizacja szerokich mas spo┼éecznych do walki o reformy gospodarcze i spo┼éeczne. Ten etap ┼╝ycia Freirego zosta┼é brutalnie przerwany wiosn─ů 1964 roku wraz z zamachem stanu, kt├│ry wyni├│s┼é do w┼éadzy wojskow─ů dyktatur─Ö. Freire, jako wywrotowiec, trafi┼é na jaki┼Ť czas do wi─Özienia. Gdy tylko pojawi┼éa si─Ö taka mo┼╝liwo┼Ť─ç, opu┼Ťci┼é Brazyli─Ö, uzyskuj─ůc status uchod┼║cy politycznego w Boliwii, lecz i tam w wyniku wojskowego przewrotu dosz┼éy do w┼éadzy si┼éy spo┼éecznej reakcji. Freire uciek┼é wi─Öc do Chile, gdzie w┼é─ůczy┼é si─Ö w proces reformy rolnej zapocz─ůtkowanej przez chadek├│w i kontynuowanej przez socjalist├│w a┼╝ do kolejnego prawicowego zamachu stanu w 1973 roku.
Tego ostatniego Freire nie doczeka┼é, bo w 1969 roku otrzyma┼é zaproszenie do prowadzenia wyk┼éad├│w na Uniwersytecie Harvarda i zosta┼é sta┼éym konsultantem ┼Üwiatowej Rady Ko┼Ťcio┼é├│w w Genewie. To pierwsze osi─ůgni─Öcie ugruntowa┼éo s┼éaw─Ö jego metody na Zachodzie, to drugie za┼Ť stanowi┼éo dla niego silny impuls rozwojowy, poniewa┼╝ Rada zaanga┼╝owa┼éa si─Ö w proces dekolonizacji Afryki. Dla Freirego, kt├│rego id├ęe fixe by┼éa emancypacja, do┼Ťwiadczenie dekolonizuj─ůcej si─Ö Afryki by┼éo do┼Ťwiadczeniem emancypacji na skal─Ö, nomen omen, kontynentaln─ů.
zdj─Öcia archiwalne dzi─Öki uprzejmo┼Ťci autora

zdj─Öcia archiwalne dzi─Öki uprzejmo┼Ťci autora


Na zawsze niepe┼énoletni
J─Özyk jest systemem opozycji. Je┼╝eli wi─Öc pedagogika emancypacyjna zmierza do wyzwolenia, to logiczn─ů tego konsekwencj─ů jest za┼éo┼╝enie jakiej┼Ť formy ucisku, kt├│ra poprzedza proces emancypacyjny. Jeden z napisanych przez Freirego tekst├│w, umieszczonych w zbiorze ÔÇ×Pedagogia da indigna├ž├úoÔÇŁ, po┼Ťwi─Öcony zosta┼é pi─Ö─çsetleciu ÔÇ×odkryciaÔÇŁ Ameryki. Freire kojarzy przybycie Europejczyk├│w do Nowego ┼Üwiata ze zbrodniami na jego rdzennych mieszka┼äcach: podbojem, ludob├│jstwem, niewolnictwem, grabie┼╝─ů i zaw┼éaszczeniem ziemi.
Jeszcze raz: zniewolenie poprzedza emancypacj─Ö. W warunkach starego ┼Üwiata zniewoleniem jest feudalizm, w warunkach Nowego ┼Üwiata ÔÇô kolonizacja. Kolonizacja tworzy ÔÇ×kompleks kulturowyÔÇŁ, kt├│ry utrudnia prowadzenie polityki demokratycznej, sprowadzaj─ůc j─ů do demokracji formalnej i generuj─ůc problem populistycznych polityk. Innymi s┼éowy, masy spo┼éeczne, kt├│re do┼Ťwiadcza┼éy jedynie skutk├│w ÔÇ×feudalnej struktury spo┼éecznejÔÇŁ ÔÇô ludzie ÔÇ×um─Öczeni, zaniedbani i pomiataniÔÇŁ, ÔÇ×arbitralnie i arogancko traktowani przez mo┼╝nychÔÇŁ ÔÇô nie przypisuj─ů znaczenia instytucjom demokratycznym, co musi doprowadzi─ç do przeplatania si─Ö epizod├│w demokracji i autorytaryzmu. Dlatego w┼éa┼Ťnie wed┼éug Freirego demokracj─Ö nale┼╝y ─çwiczy─ç, a moment uczenia si─Ö czytania i pisania wydaje si─Ö najlepsz─ů do tego sposobno┼Ťci─ů.
Konserwatywny system kszta┼écenia, kt├│ry Freire nazywa ÔÇ×bankowymÔÇŁ, traktuje osob─Ö ucz─ůc─ů si─Ö jak pojemnik na wiedz─Ö. Wiedza ta nie ma pierwotnie dla tej osoby ┼╝adnego znaczenia. Uzyskuje je dopiero wt├│rnie, gdy ucze┼ä poddawany jest egzaminom, testom i sprawdzianom. Owa wiedza ma jednak kapitalne znaczenie dla systemu, kt├│ry jest oparty na nier├│wno┼Ťciach, poniewa┼╝ ugruntowuje akceptacj─Ö cz┼éowieka dla jego niskiej pozycji spo┼éecznej i w─çwicza go w autorytarne metody organizacji ┼╝ycia spo┼éecznego. Taki cz┼éowiek zostaje zamkni─Öty w pu┼éapce ÔÇô i nie jest to jedynie metafora, lecz wierny opis warunk├│w, w kt├│rych wszystko jak okiem si─Ögn─ů─ç nale┼╝y do fazendera i od niego tylko zale┼╝y. Zachodzi zatem ┼Ťcis┼éy zwi─ůzek mi─Ödzy demokracj─ů w skali makro i u┼╝yciem demokracji w codziennych sytuacjach spo┼éecznych w skali mikro.
W spo┼éecze┼ästwach autorytarnych du┼╝e grupy ludno┼Ťci spychane s─ů na margines ÔÇ×kultury ciszyÔÇŁ. To s─ů ci ÔÇ×uci┼ŤnieniÔÇŁ, kt├│rym odbiera si─Ö prawo g┼éosu, a wraz z nim r├│wnie┼╝ racjonalno┼Ť─ç, w konsekwencji za┼Ť ÔÇô prawo do decydowania o sobie, o spo┼éecze┼ästwie i o ┼Ťwiecie. Freire u┼╝ywa w tym kontek┼Ťcie okre┼Ťlenia ÔÇ×na zawsze niepe┼énoletniÔÇŁ. O kogo chodzi? Na pocz─ůtku swojej drogi Freire zwraca uwag─Ö na klas─Ö spo┼éeczn─ů i na ras─Ö jako na dwa najwa┼╝niejsze kryteria wykluczenia spo┼éecznego. Nast─Öpnie zaczyna pisa─ç r├│wnie┼╝ o p┼éci, a jeszcze p├│┼║niej ÔÇô inspirowany filozofi─ů postmodernistyczn─ů ÔÇô o etniczno┼Ťci, orientacji seksualnej, stanie zdrowia i innych powodach, dla kt├│rych jak─ů┼Ť grup─Ö ludzi pozbawia si─Ö kontroli nad samymi sob─ů.
Paradoksalnie, w historycznym procesie emancypacji to uci┼Ťnionym przypada jednak pierwszoplanowa rola, kt├│ra polega na uwalnianiu od ucisku zar├│wno samych siebie, jak i ludzi ich uciskaj─ůcych. W ÔÇ×Pedagogia da Esperan├žaÔÇŁ pisze Freire: ÔÇ×Dlatego te┼╝, jako jednostka i jako klasa, opresor nie czyni wolnym ani siebie, ani nikogo innego. Dzieje si─Ö tak, poniewa┼╝ uci┼Ťniony, jako jednostka i jako klasa, wyzwala si─Ö poprzez walk─Ö konieczn─ů i sprawiedliw─ů, a zarazem uwalnia uciskaj─ůcego z prostej przyczyny uniemo┼╝liwienia mu dalszego uciskuÔÇŁ.
Dokonuje si─Ö┬áto w bardzo prosty spos├│b. Pozostaj─ůc beneficjentami ucisku, nie b─Ödziemy raczej d─ů┼╝y─ç do zmiany systemu, w kt├│rym ugruntowana jest nasza uprzywilejowana pozycja. Dopiero zwyci─Öska walka o uznanie, prowadzona przez jak─ů┼Ť grup─Ö uci┼Ťnionych, mo┼╝e doprowadzi─ç do sytuacji, w kt├│rej uciskaj─ůcy stan─ů si─Ö bardziej sprawiedliwymi, bardziej uczciwymi i ÔÇô po prostu ÔÇô bardziej ludzkimi lud┼║mi. Tak oto sukcesy ruch├│w feministycznych daj─ů szanse na bycie lepszymi m─Ö┼╝czyznom, a triumfy ruch├│w dekolonizacyjnych ÔÇô bia┼éym mieszka┼äcom metropolii.
Proces emancypacji nie mo┼╝e si─Ö jednak oby─ç bez mniej lub bardziej metaforycznej walki, kt├│ra ÔÇô jak w rozmowie z Antonio Faundezem stwierdza Freire ÔÇô ÔÇ×jest wydarzeniem fundamentalnie pedagogicznym i [ÔÇŽ] odmian─ů psychoanalizy historycznej, ideologicznej, kulturowej, politycznej i spo┼éecznej, w kt├│rej kozetka zast─ůpiona zostaje [ÔÇŽ] zaanga┼╝owaniem w walk─Ö, procesem afirmacji skolonizowanego, kt├│ry w┼éa┼Ťnie przez to przestaje by─ç skolonizowanyÔÇŁ.
zdj─Öcia archiwalne dzi─Öki uprzejmo┼Ťci autora

zdj─Öcia archiwalne dzi─Öki uprzejmo┼Ťci autora


Zdj─ů─ç┬ákl─ůtw─Ö pelikana
I tak oto doszli┼Ťmy do tego, co Freire i jego uczniowie nazywali ÔÇ×edukacj─ů ludow─ůÔÇŁ. Obejmuje ona zjawiska tak r├│┼╝ne jak nauka czytania i pisania prowadzona gdzie┼Ť w ┼Ťwietlicach zwi─ůzk├│w zawodowych w stanie Pernambuco, wysi┼éek samokszta┼éceniowy i zbrojny ruch├│w partyzanckich zwr├│cony przeciw kolonizatorom w Afryce luzofo┼äskiej czy wreszcie przedsi─Öwzi─Öcia edukacyjne na skal─Ö ca┼éych pa┼ästw, maj─ůce na celu alfabetyzacj─Ö du┼╝ej cz─Ö┼Ťci doros┼éej populacji. To ostatnie wydarzy┼éo si─Ö na przyk┼éad na Wyspie ┼Üwi─Ötego Tomasza i Ksi─ů┼╝─Öcej, na kt├│rej Freire by┼é koordynatorem akcji alfabetyzacyjnej.
W polskim kontek┼Ťcie przymiotnik ÔÇ×ludowyÔÇŁ kojarzy si─Ö albo z Polsk─ů Ludow─ů, albo z Cepeli─ů i z etnologicznymi interpretacjami kultur tradycyjnych. Tymczasem wyk┼éadnia Freirego jest prosta, a samo poj─Öcie ludu odsy┼éa do kategorii ucisku i ludzi uci┼Ťnionych. Lud jest po tej ÔÇ×gorszejÔÇŁ stronie stosunk├│w spo┼éecznych, ale zarazem przypada mu wa┼╝na misja naprawy spo┼éecze┼ästwa. Nie mo┼╝na sobie tego jednak wyobrazi─ç bez przypisania defaworyzowanym grupom spo┼éecznym ÔÇô pracownikom, kobietom, czarnym, biednym, chorym, bezdomnym czy g┼éodnym ÔÇô pozytywnych cech, ale przede wszystkim ÔÇô i to jest kluczowe z pedagogicznego punktu widzenia ÔÇô zdolno┼Ťci do rozwoju i potencja┼éu edukacyjnego, kt├│ry przek┼éada si─Ö na dobro ca┼éej wsp├│lnoty. Ta cz─Ö┼Ť─ç filozofii Freirego mo┼╝e si─Ö wydawa─ç kontrintuicyjna, ale wi─Öcej ni┼╝ o samej tej filozofii m├│wi to o kondycji etycznej i intelektualnej naszego spo┼éecze┼ästwa. Chodzi o radykalne za┼éo┼╝enie r├│wno┼Ťci w procesach poznawczych. Jak g┼éosi czytanka z podr─Öcznika dla doros┼éych analfabet├│w z S├úo Tom├ę: ÔÇ×Pedro wiedzia┼é, ┼╝e b─Ödziesz w stanie zrozumie─ç tekst, kt├│ry ci da┼éem. On mi powiedzia┼é, ┼╝e wierzy w prac─Ö, kt├│r─ů wsp├│lnie wykonali┼Ťmy, rozmy┼Ťlaj─ůc o naszej praktyce. Czynimy rzeczywiste post─Öpy. Oni i one r├│wnie┼╝, towarzysze i towarzyszki z innych K├│┼é Kultury. Dzi┼Ť mo┼╝emy powiedzie─ç kolonom: M├│wili┼Ťcie, ┼╝e jeste┼Ťmy ludem ciemnym i niezdolnym. Niezdolnym do ┼╝ycia bez was. Niezdolnym do rz─ůdzenia sob─ů. Niezdolnym do my┼Ťlenia. Wypowiadane przez was s┼éowa nie zwiod┼éy nas, by┼éy zwyk┼éym k┼éamstwemÔÇŁ.
Wywrotowo┼Ť─ç tej my┼Ťli w polskim kontek┼Ťcie uwidocznia┼éaby si─Ö na przyk┼éad w za┼éo┼╝eniu, ┼╝e dziewczyny mog─ů si─Ö uczy─ç matematyki r├│wnie dobrze jak ch┼éopcy, a dzieciaki z popegeerowskiej wsi mog─ů mie─ç osi─ůgni─Öcia szkolne na podobnym poziomie jak dzieciaki z wielkomiejskiej klasy ┼Ťredniej. Zak┼éadaj─ůc nier├│wno┼Ť─ç na starcie lub pozoruj─ůc jedynie r├│wno┼Ť─ç, dochodzimy do momentu, w kt├│rym r├│┼╝nicowanie los├│w edukacyjnych poszczeg├│lnych uczni├│w skutkuje r├│┼╝nicowaniem ich szans ┼╝yciowych. Innymi s┼éowy, za┼éo┼╝ywszy niezdolno┼Ť─ç i niekompetencj─Ö na wst─Öpie, najpewniej doprowadzimy do reprodukcji tej niezdolno┼Ťci i tej niekompetencji.
Co ciekawe, wa┼╝n─ů rol─Ö w tworzeniu obszar├│w niewiedzy odgrywa spo┼éecze┼ästwo oparte na wiedzy, kt├│re ÔÇô by efektywnie funkcjonowa─ç ÔÇô musi ÔÇ×klient├│wÔÇŁ sektora edukacji przekona─ç o ich niewiedzy. Freire przeczuwa┼é ten problem, co spowodowa┼éo, ┼╝e w latach 80., ju┼╝ po do┼Ťwiadczeniach afryka┼äskich i za ich spraw─ů, zrezygnowa┼é z kluczowego dla swojej metody poj─Öcia conscientiza├ž├úo, oznaczaj─ůcego ÔÇ×budzenie ┼Ťwiadomo┼ŤciÔÇŁ lub po prostu ÔÇ×u┼ŤwiadamianieÔÇŁ. Spotka┼é si─Ö bowiem z naiwnymi lub wr─Öcz reakcyjnymi interpretacjami tego poj─Öcia, w kt├│rych proces alfabetyzacji traktowano jako misj─Ö elit prowadzon─ů w┼Ťr├│d uci┼Ťnionych. Tymczasem w filozofii Freirego kluczow─ů rol─Ö odgrywa uznanie kompetencji os├│b ucz─ůcych si─Ö jako d┼║wigni proces├│w edukacyjnych, w kt├│rych nauczyciel uczy si─Ö na r├│wni z ÔÇô dajmy na to ÔÇô doros┼éymi analfabetami.
Proces kszta┼écenia nie mo┼╝e koncentrowa─ç si─Ö na zadaniach, kt├│re by┼éyby trudne tylko dla ucznia. Takie zadania musz─ů by─ç trudne dla obydwu stron relacji edukacyjnej. Dopiero w├│wczas mo┼╝na zrezygnowa─ç z pob┼éa┼╝liwego traktowania uczni├│w przez nauczycieli, czyli z relacji mistrzÔÇôignorant. Jakie mog┼éyby to by─ç zadania? W S├úo Tom├ę dotyczy┼éy one na przyk┼éad walki z g┼éodem, malari─ů i gru┼║lic─ů. Edukacja koncentrowa┼éa si─Ö wi─Öc na rzeczywistych problemach wsp├│lnoty ucz─ůcej si─Ö i wsp├│lnoty politycznej zarazem. Przed uzyskaniem niepodleg┼éo┼Ťci, w okresie portugalskich rz─ůd├│w kolonialnych o inklinacji faszystowskiej i rasistowskiej, problemy czarnej wi─Ökszo┼Ťci wydawa┼éy si─Ö problemami nie do rozwi─ůzania. Z czasem, tak┼╝e dzi─Öki zastosowaniu metody Freirego, okaza┼éo si─Ö, ┼╝e jest inaczej.
O┼╝ywczy w my┼Ťli Freirego jest jego optymizm i jego wiara w mo┼╝liwo┼Ť─ç rozwi─ůzywania rzeczywistych, codziennych ludzkich problem├│w. Wiara tak bardzo os┼éabiona w epoce post-prawdy, post-polityki i triumfu ÔÇ×cynicznego rozumuÔÇŁ w wyk┼éadni Petera Sloterdijka, bo wszyscy wiemy, ┼╝e jest ┼║le, ale nikt nic nie zaproponuje, ┼╝eby nie wyj┼Ť─ç na idealistycznego naiwniaka.
***

Pozosta┼ée teksty z┬ábie┼╝─ůcego numeru dwutygodnika ÔÇ×KontaktÔÇŁ mo┼╝na znale┼║─ç┬átutaj.

***

Polecamy tak┼╝e:

Z dzieckiem w┼Ťr├│d ludzi

Szko┼éa bez seksu, seks bez szko┼éy

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie - w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej Polityka prywatno┼Ťci zamknij ├Ś