fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Nowe Relacje Wałbrzych

Ale jak z pocz─ůtku us┼éysza┼éam o spotkaniach senior├│w, pomy┼Ťla┼éam ÔÇô zbior─ů si─Ö starsi ludzie i b─Öd─ů narzeka─ç, i opowiada─ç o chorobach. Ale okaza┼éo si─Ö, ┼╝e jak usiedli┼Ťmy na Wigili─Ö przy jednym stole, to i na naszych twarzach pojawi┼éy si─Ö u┼Ťmiechy.
Nowe Relacje Wałbrzych
fot. Ola Konopko

Projekt Nowe Relacje w Wa┼ébrzychu realizowany jest przez stowarzyszenie seniorskie ÔÇ×Rado┼Ť─ç ┼╝yciaÔÇŁ, kt├│re liczy niemal 500 cz┼éonk├│w i jest bardzo aktywne lokalnie. Dla swoich uczestnik├│w prowadzi miejsce spotka┼ä ÔÇô klub seniora ÔÇô na wa┼ébrzyskim Starym Mie┼Ťcie (w┼éa┼Ťnie ko┼äczy urz─ůdzanie nowej siedziby w ┼Ťwie┼╝o wyremontowanym budynku), organizuje bale, wczasy rehabilitacyjne i wycieczki. Od kilku lat ÔÇ×Rado┼Ť─ç ┼╝yciaÔÇŁ regularnie wystawia te┼╝ improwizowane spektakle taneczne z udzia┼éem senior├│w i dzieci z lokalnego domu dziecka. Te do┼Ťwiadczenia stowarzyszenie postanowi┼éo wykorzysta─ç, realizuj─ůc projekt dla senior├│w ukrai┼äskich w ramach grantu ÔÇ×Nowe RelacjeÔÇŁ. Projekt jest skierowany do os├│b z Ukrainy w wieku 50+, kt├│re do Wa┼ébrzycha trafi┼éy, uciekaj─ůc przed wojn─ů. Wyrwane ze swojej codzienno┼Ťci, dom├│w, relacji, potrzebuj─ů bardzo, by w nowym, tymczasowym ┼╝yciu, mie─ç cho─ç chwil─Ö rado┼Ťci i oderwania od trudnych wiadomo┼Ťci z kraju. Projekt jest odpowiedzi─ů w┼éa┼Ťnie na t─Ö potrzeb─Ö. G┼é├│wnym miejscem jego realizacji jest hotel Maria, zlokalizowany w dawnych, przebudowanych stajniach Zamku Ksi─ů┼╝, gdzie od wybuchu wojny w Ukrainie mieszka du┼╝a diaspora ukrai┼äska ÔÇô obecnie to 300 os├│b, w tym spora grupa senior├│w. W┼éa┼Ťcicielka hotelu jest mocno zaanga┼╝owana w szeroko zakrojon─ů pomoc dla ukrai┼äskich uchod┼║c├│w i ch─Ötnie podj─Ö┼éa si─Ö partnerstwa w projekcie.

O przebiegu projektu ÔÇ×Nowe RelacjeÔÇŁ i korzy┼Ťciach z niego p┼éyn─ůcych opowiadaj─ů uczestnicy.

fot. Ola Konopko

Dorota Bara┼äska, w┼éa┼Ťcicielka hotelu Maria:

Zacznijmy od tego, ┼╝e nie bardzo lubi─Ö m├│wi─ç o pomaganiu, to mnie troch─Ö kr─Öpuje. Od lat ca┼éa nasza rodzina, ale te┼╝ pracownicy i wolontariusze, stara si─Ö w miar─Ö mo┼╝liwo┼Ťci, ┼╝eby drugiemu cz┼éowiekowi by┼éo dobrze. Tylko potrzeby s─ů r├│┼╝ne, w zale┼╝no┼Ťci od tego, w jakich czasach ┼╝yjemy. Pomagali┼Ťmy osobom bezdomnym, dzieciom z dom├│w dziecka, niepe┼énosprawnym, gdy wybuch┼é COVID-19 urz─ůdzili┼Ťmy w hotelu izolatorium dla pracownik├│w opieki zdrowia, ┼╝eby nie wracali do domu i nie zara┼╝ali najbli┼╝szych, dowozili┼Ťmy potrzebuj─ůcym zakupy. Od dawna organizujemy Wigili─Ö dla os├│b niezamo┼╝nych. Zatrudniamy te┼╝ osoby, kt├│re przyjecha┼éy z innych kraj├│w ÔÇô Maroka, Tunezji, Afganistanu i wielu innych. Pracuj─ůc u nas, uczy┼éy si─Ö j─Özyka i odnajdywa┼éy w Polsce.

Ale dwudziestego czwartego lutego zesz┼éego roku, pami─Ötam, to by┼é t┼éusty czwartek, powiedzia┼éam sobie: ÔÇ×Bara┼äska, nie pchaj si─Ö w to, to dla ciebie za du┼╝oÔÇŁ. Wytrzyma┼éam dwa dni. Zadzwoni┼é znajomy z Ukrainy, kt├│ry pracuje w Polsce, ÔÇ×czy przyjm─Ö jego rodzin─Ö?ÔÇŁ. Naturalnie. Potem by┼éy kolejne telefony, obcy ludzie dzwonili, a ja tylko zapisywa┼éam w telefonie has┼éowo: ÔÇ×Ania wojnaÔÇŁ, ÔÇ×Natalia UkrainaÔÇŁÔÇŽ Czasem kto┼Ť przychodzi┼é wprost do recepcji i pyta┼é, czy mo┼╝emy pom├│c. Pierwszego marca by┼éo u nas trzydzie┼Ťci, czterdzie┼Ťci os├│b, a si├│dmego marca ju┼╝ czterysta. G┼é├│wnie mamy z dzie─çmi, troch─Ö ludzi niepe┼énosprawnych i seniorzy. W szczycie mieszka┼éo w Marii siedmiuset uchod┼║c├│w z Ukrainy, a przez nasze trzy hotele przewin─Ö┼éo si─Ö ich w sumie tysi─ůc czterysta. Niekt├│rzy jechali dalej na Zach├│d, niekt├│rzy wracali, inni znajdowali prac─Ö i wynajmowali mieszkania. W tym hotelu wci─ů┼╝ mieszka trzysta os├│b, w tym ponad sto czterdzie┼Ťci dzieci.

Zale┼╝y nam, ┼╝eby nie czuli si─Ö tu jak go┼Ťcie na wiecznych wakacjach, ale mieli cho─ç namiastk─Ö domu. A w domu s─ů r├│┼╝ne obowi─ůzki. Panie pomagaj─ů przy robieniu posi┼ék├│w dla siebie, przy sprz─ůtaniu swoich pokoi. Staram si─Ö, by to, co ludzie robi─ů, pasowa┼éo do tego, na czym kto┼Ť si─Ö zna, w czym jest dobry. A mamy tu ludzi bardzo r├│┼╝nych zawod├│w. Lekarki utworzy┼éy punkt medyczny, przedszkolanki stara┼éy si─Ö zorganizowa─ç czas dzieciom, anglistka uczy┼éa angielskiego, ci kt├│rzy ┼Ťpiewaj─ů lub ta┼äcz─ů, przygotowuj─ů innych do wyst─Öp├│w na uroczysto┼Ťciach, kt├│re tu mamy. ┼Üpiew i taniec jest u nas obecny od zawsze, zale┼╝y mi, ┼╝eby nasi mieszka┼äcy mieli cho─ç troch─Ö normalno┼Ťci. Od dawna mamy ch├│r, kt├│ry teraz z polskiego zrobi┼é si─Ö polsko-ukrai┼äski.

Ankieta, kt├│r─ů przeprowadzili┼Ťmy przy okazji seniorskiego projektu, kt├│ry robi tu stowarzyszenie ÔÇ×Rado┼Ť─ç ┼╝yciaÔÇŁ potwierdzi┼éa, ┼╝e ludzie tego potrzebuj─ů. Pani R├│┼╝a, kt├│ra jest liderk─ů tego projektu i cz┼éonkini─ů stowarzyszenia, by┼éa nasz─ů wieloletni─ů pracownic─ů, moj─ů praw─ů r─Ök─ů przy realizacji projekt├│w unijnych. Z pani─ů Wand─ů, prezesk─ů zarz─ůdu ÔÇ×Rado┼Ťci ┼╝yciaÔÇŁ, te┼╝ wsp├│┼épracujemy od zawsze. Stowarzyszenie urz─ůdza u nas bale senioralne, my pomagamy niepe┼énosprawnym seniorom ÔÇô jako czerwona linia codziennie dowodzimy im jedzenie. ÔÇ×Rado┼Ť─ç ┼╝yciaÔÇŁ zrzesza niesamowicie pozytywne osoby, kt├│re robi─ů wiele, by cz┼éowiek po sko┼äczeniu tych kilkudziesi─Öciu lat m├│g┼é dalej ┼╝y─ç dobrze i ┼╝yciem si─Ö cieszy─ç. Nasi wa┼ébrzyscy seniorzy s─ů bardzo aktywni ÔÇô urz─ůdzaj─ů imprezy, wycieczki, organizuj─ů wczasy, rehabilitacje, uczestnicz─ů w zaj─Öciach Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Wiele os├│b m├│wi wr─Öcz, ┼╝e Wa┼ébrzych to miasto dla senior├│w.

Bardzo si─Ö ucieszy┼éam, gdy pani R├│┼╝a przysz┼éa z tym projektem, bo pojawi┼éa si─Ö szansa poznania polskich senior├│w, kt├│rzy maj─ů u nas imprezy, z tymi z Ukrainy. ÔÇ×Rado┼Ť─ç ┼╝yciaÔÇŁ ju┼╝ wcze┼Ťniej zaprasza┼éa panie z Ukrainy na swoje bale, ja te┼╝ je do tego namawia┼éam, specjalnie dla nich szykowa┼éam st├│┼é, ale one si─Ö kr─Öpowa┼éy ÔÇô bo nie maj─ů si─Ö w co ubra─ç, bo si─Ö nie znaj─ů. Mam nadziej─Ö, ┼╝e ci, kt├│rzy tu zostan─ů, pojad─ů z polskimi seniorami na wycieczk─Ö, jak zrobi si─Ö ciep┼éo. To by┼éaby dalsza mo┼╝liwo┼Ť─ç integracji, bo ukrai┼äscy seniorzy, kt├│rzy ju┼╝ nie pracuj─ů jak m┼éodsze osoby, nie maj─ů jak pozna─ç ludzi w swoim wieku, nawi─ůza─ç relacji. Jako emeryci, kt├│rzy przyjechali do Polski, nie maj─ů te┼╝ szans si─Ö utrzyma─ç, ich emerytury s─ů bardzo niskie. S─ů wi─Öc skazani na sta┼é─ů pomoc. A to bardzo do┼éuj─ůce, bo oni maj─ů inicjatyw─Ö, ch─Öci. Taka wymiana do┼Ťwiadcze┼ä, nawi─ůzanie przyja┼║ni mo┼╝e ich podnie┼Ť─ç na duchu. Mam wielk─ů nadziej─Ö, ┼╝e nawet jak projekt si─Ö sko┼äczy, te relacje pozostan─ů. A obie strony b─Öd─ů widzia┼éy, ┼╝e narodowo┼Ť─ç nie ma znaczenia, liczy si─Ö, kto jakim jest cz┼éowiekiem, a podzia┼é na myÔÇôwy zniknie naturalnie.

fot. Ola Konopko

R├│┼╝a i Andrzej Bassara, Wanda Rad┼éowska, cz┼éonkowie zarz─ůdu stowarzyszenia ÔÇ×Rado┼Ť─ç ┼╝yciaÔÇŁ, R├│┼╝a i Wanda s─ů koordynatorkami projektu, Andrzej wspomaga ┼╝on─Ö w dzia┼éaniach.

R├│┼╝a: Pracowa┼éam w hotelu Maria przez dziesi─Ö─ç lat, widzia┼éam, jak tu si─Ö pomaga. Od trzech lat jestem za emeryturze, ale zagl─ůdam tu regularnie. Par─Ö dni po wybuchu wojny w Ukrainie, wesz┼éam zobaczy─ç, jak wygl─ůda sytuacja. A tu sporo os├│b z Ukrainy, nap┼éywaj─ů kolejne. To by┼é szok. Jedna pani przyjecha┼éa tylko z siatk─ů, inna z w┼éasnym wnukiem i dzieckiem s─ůsiad├│w bez dokument├│w. Wi─Öc z miejsca zacz─Ö┼éam dzia┼éa─ç jako wolontariuszka. Pomaga┼éam przyjmowa─ç przyje┼╝d┼╝aj─ůcych, za┼éatwia─ç im pesele, dokumenty. Jak zobaczy┼éam w pa┼║dzierniku informacj─Ö o grancie Towarzystwa Inicjatyw Tw├│rczych ÔÇ×─ÖÔÇŁ na polsko-ukrai┼äski projekt dla senior├│w ÔÇ×Nowe RelacjeÔÇŁ, pomy┼Ťla┼éam ÔÇô napiszmy wniosek. W hotelu, opr├│cz mam z dzie─çmi, mieszka┼éo sporo os├│b starszych, wi─Öc do nich chcia┼éy┼Ťmy go skierowa─ç. No i nasz pomys┼é zosta┼é wybrany jako jeden z dziesi─Öciu spo┼Ťr├│d stu innych zg┼éosze┼ä.

Wanda: Zacz─Ö┼éy┼Ťmy od ankiety w┼Ťr├│d ukrai┼äskich seniorek, co by chcia┼éy zrobi─ç, je┼Ťli dostaniemy grant. My┼Ťla┼éy┼Ťmy ÔÇô mo┼╝e pomoc psychologa, prawnika, ale panie powiedzia┼éy, ┼╝e chcia┼éyby ta┼äczy─ç i mie─ç bal w Marii, tak jak my. Nawet zaprasza┼éy┼Ťmy je na imprezy, ale wstydzi┼éy si─Ö, ┼╝e nie maj─ů si─Ö w co ubra─ç, nie wygl─ůdaj─ů jak nasze seniorki ÔÇô uczesane, w makija┼╝u. Tak pojawi┼é si─Ö pomys┼é na warsztaty ze stylizacji fryzur i akcj─Ö ÔÇ×drugie ┼╝ycie ciuszkaÔÇŁ. Przyniesiemy sukienki, w kt├│rych ju┼╝ nie chodzimy, i wsp├│lnie przerobimy je dla nich. A potem b─Ödzie bal, mo┼╝e ju┼╝ na Dzie┼ä Kobiet. Mam nadziej─Ö, ┼╝e ta integracja z naszymi seniorkami sprawi, ┼╝e panie z Ukrainy ┼éatwiej b─Ödzie wyci─ůgn─ů─ç z hotelu ÔÇô to bezpieczna przestrze┼ä, gdzie toczy si─Ö ich ca┼ée ┼╝ycie. Tam ┼Ťpi─ů, niekt├│re pracuj─ů, a ┼╝e nie znaj─ů j─Özyka, nie dziwi─Ö si─Ö, ┼╝e nie s─ů ch─Ötne, ┼╝eby wychodzi─ç. Chcemy to zmieni─ç, super by┼éoby, jakby przychodzi┼éy do nas do klubu seniora. W planach jest te┼╝ wsp├│lna wycieczka autokarowa, jak si─Ö zrobi ciep┼éo.

R├│┼╝a: Ukrainki z pocz─ůtku by┼éy zamkni─Öte, smutne, bardzo zestresowane. Wi─Öc Wanda m├│wi: ÔÇ×robimy oddychanie relaksacyjneÔÇŁ. W naszym polskim gronie mieli┼Ťmy takie warsztaty i to ┼Ťwietnie dzia┼éa. Te nasze ukrai┼äskie seniorki s─ů z Charkowa, Lwowa, Zaporo┼╝a, Mariupola, S┼éowia┼äka, a niekt├│re z ma┼éych miejscowo┼Ťci na wschodzie Ukrainy. Raczej sp─Ödza┼éy czas z rodzin─ů, na dzia┼éce czy w ogr├│dku, wi─Öc dla nich ┼╝ycie, jakie my prowadzimy, to troch─Ö kosmos ÔÇô bale, wyj┼Ťcia kulturalne, do kawiarni, na piwo, wyjazdy na wczasy.

Wanda: U nas w klubie jest prawie pi─Ö─çset os├│b, zdecydowanie wi─Öcej kobiet. Z pocz─ůtku mia┼éy opory ÔÇô ÔÇ×jak to, sama mam i┼Ť─ç na bal?ÔÇŁ. A teraz przychodz─ů, same ta┼äcz─ů i ┼Ťwietnie si─Ö bawi─ů. Mam nadziej─Ö, ┼╝e panie z Ukrainy to od nas przejm─ů, bo maj─ů podobne obawy.

Andrzej: Na razie by┼éy trzy spotkania ÔÇô sz├│stego grudnia na miko┼éajki z prezentami dla dzieci, szesnastego grudnia i Wigilia. Na pocz─ůtku wszyscy byli smutni, ale przyszli drugi, trzeci raz i zacz─Öli si─Ö u┼Ťmiecha─ç. Przed Wigili─ů Ukrainki i Polki razem robi┼éy kotyliony i naturalnie zacz─Ö┼éy si─Ö rozmowy. Po Wigilii ju┼╝ by┼éy ÔÇ×misiaczkiÔÇŁ ÔÇô u┼Ťciski.

R├│┼╝a: Ta Wigilia super wypali┼éa. Okaza┼éo si─Ö, ┼╝e pani Dorota te┼╝ przygotowuje imprez─Ö z tej okazji, sz├│stego stycznia, w prawos┼éawne Bo┼╝e Narodzenie, wi─Öc po┼é─ůczyli┼Ťmy si┼éy. Opr├│cz os├│b z naszego projektu ÔÇô dwudziestki polskich senior├│w i trzydziestu seniorek z Ukrainy, byli inni ukrai┼äscy mieszka┼äcy hotelu, wolontariusze, przyjecha┼é prawos┼éawny ko┼Ťcielny, a pani Dorota zaprosi┼éa g├│ralsk─ů kapel─Ö. By┼éa kolacja w sali Pa┼éacowej, my przedstawili┼Ťmy zwyczaje polskie, Ukrai┼äcy ÔÇô swoje, inne ze wschodu i zachodu kraju. ┼Üpiewali┼Ťmy polskie i ukrai┼äskie kol─Ödy. By┼éy potrawy z obu kraj├│w ÔÇô nasz barszcz, pierogi, kapusta, ich kutia, pieczone ziemniaki, pielmieni z mi─Ösem i zupa warzywna. Ale najwa┼╝niejsze by┼éo, ┼╝e siedzieli┼Ťmy na przemian, Polacy i Ukrai┼äcy, wi─Öc mimo bariery j─Özykowej rozmawiali┼Ťmy i to si─Ö udaje. A jak opowiedzia┼éam o op┼éatku, bo to polski zwyczaj, ┼╝e to symbol pojednania, to wszyscy z Ukrainy si─Ö z nami prze┼éamali.

Wanda: Ju┼╝ na pierwszym spotkaniu w ramach ÔÇ×Nowych RelacjiÔÇŁ zaprosi┼éam panie z Ukrainy do ta┼äc├│w w kr─Ögu. Z pocz─ůtku nie chcia┼éy, ale wsta┼éa jedna, potem kolejna i kolejna, wysz┼éy dzieci, kt├│re z nimi przysz┼éy. Stan─Ö┼éy┼Ťmy na przemian ÔÇô Ukrainka, Polka. Grali nam Teodor ÔÇô m┼éody polski perkusista, kt├│ry z nami wsp├│┼épracuje od dawna ÔÇô oraz ukrai┼äska skrzypaczka Swiet┼éana i pianista Max, kt├│rzy mieszkaj─ů w Marii. Powiedzia┼éam, jak si─Ö rusza─ç, potem Irina pokaza┼éa ukrai┼äski taniec ludowy. To prze┼éama┼éo dystans, zjednoczy┼éo nas. Irina, kt├│ra zna polski i t┼éumaczy, jest takim naszym ┼é─ůcznikiem. Naszym pomys┼éem jest przygotowanie spektaklu tanecznego. Robili┼Ťmy ju┼╝ takie przedstawienia par─Ö razy z naszymi seniorami i dzie─çmi z domu dziecka. Zaczniemy od stworzenia kr├│tkich uk┼éad├│w choreograficznych, do nich Teodor ze Swiet┼éan─ů i Maksem skomponuj─ů muzyk─Ö. W tym rodzaju teatru wszyscy tworzymy to, co dzieje si─Ö na scenie. Na pewno b─Ödziemy chcieli w┼é─ůczy─ç w to prze┼╝ycia pa┼ä z Ukrainy. Taki spontaniczny ruch wyzwala kreatywno┼Ť─ç i emocje, zmienia cz┼éowieka. Wa┼╝ny jest te┼╝ dotyk, mam wra┼╝enie, ┼╝e Ukrainkom ze starszego pokolenia go brakuje, nie maj─ů zwyczaju, jak my w czasie spotka┼ä, tak si─Ö g┼éaska─ç, przytula─ç. Musimy tylko spieszy─ç si─Ö z przygotowaniem przedstawienia, bo w┼Ťr├│d uchod┼║c├│w jest du┼╝a rotacja. R├│┼╝ne osoby wyje┼╝d┼╝aj─ů, znikaj─ů z dnia na dzie┼ä.

Andrzej: Starsze osoby z Ukrainy ci─ůgle m├│wi─ů: ÔÇ×do domu, do domuÔÇŁ, niezale┼╝nie od tego, czy ten dom jeszcze stoi. Bo wiadomo, starych drzew si─Ö nie przesadza. M┼éodsi p├│jd─ů do pracy, ┼éatwiej si─Ö naucz─ů j─Özyka, zaadaptuj─ů. A starszy cz┼éowiek nie ma tak ┼éatwo.

R├│┼╝a: A ja tak sobie czasem marz─Ö, ┼╝e sko┼äczy si─Ö wojna, one wr├│c─ů do siebie, ale przyja┼║┼ä zostanie. I kiedy┼Ť ugoszcz─ů nas u siebie. Albo ich dzieci i wnuki tu przyjad─ů, zobaczy─ç, gdzie babcia chodzi┼éa na polsko-ukrai┼äskie spotkania w czasie wojny. Jednego jestem pewna. Dobro wraca! Wsz─Ödzie i zawsze.

fot. Ola Konopko

Irina Rozumna, nauczycielka angielskiego ze szko┼éy pod Lwowem, w projekcie jest t┼éumaczk─ů:

Przyjecha┼éam do Polski dwudziestego czwartego marca, po tym jak dwie rakiety upad┼éy dwadzie┼Ťcia kilometr├│w od naszej wioski. Wcale nie chcieli┼Ťmy wyje┼╝d┼╝a─ç, mamy pod Lwowem domek. Ale nie wiedzieli┼Ťmy, czy Lw├│w nie b─Ödzie pod ostrza┼éem. Jestem wdow─ů, mam troje adoptowanych dzieci ÔÇô Ani─Ö, kt├│ra ma szesna┼Ťcie lat, trzynastoletni─ů Nasti─Ö i Iwana, dziewi─Öciolatka ÔÇô i to ich bezpiecze┼ästwo by┼éo najwa┼╝niejsze.

Do hotelu Maria trafi┼éam dzi─Öki mojej dobrej kole┼╝ance Marcie, kt├│ra pracuje w lwowskim o┼Ťrodku pomocy spo┼éecznej. Organizowa┼éa tutaj przew├│z ludzi, kt├│rzy uciekli do Lwowa ze wschodniej Ukrainy. Bardzo ciep┼éo nas tu przyj─Öli, dali pokoje, wy┼╝ywienie, wszyscy byli bardzo serdeczni. Wiedzia┼éam od Marty, ┼╝e mieszka tu ju┼╝ wielu Ukrai┼äc├│w, wi─Öc czu┼éam, ┼╝e mam pewn─ů misj─Ö. B─Öd─Ö t┼éumaczk─ů. U nas uczy┼éam w szkole angielskiego, ale znam te┼╝ polski, bo m├│j dziadek by┼é Polakiem. Wcze┼Ťniej zdarza┼éo mi si─Ö czyta─ç polskie ksi─ů┼╝ki albo ogl─ůda─ç telewizj─Ö, ale o wyje┼║dzie do Polski nigdy nie my┼Ťla┼éam. Od razu jak przyjecha┼éam, zaanga┼╝owa┼éam si─Ö w pomoc w za┼éatwianiu dokument├│w i innych spraw dla Ukrai┼äc├│w.

Bardzo pomaga mi to, ┼╝e jestem osob─ů wierz─ůc─ů, Biblia jest dla mnie bardzo wa┼╝na. W latach dziewi─Ö─çdziesi─ůtych sko┼äczy┼éam szko┼é─Ö biblijn─ů we Lwowie. Teraz te┼╝ uczestnicz─Ö w takich kursach w Polsce. To daje mi si┼é─Ö, wp┼éywa te┼╝ na relacje z lud┼║mi, pomaga podtrzymywa─ç ich na duchu. ┼Üwiadomo┼Ť─ç, ┼╝e moje ┼╝ycie jest w r─Ökach Boga, niesie spok├│j i pozwala w nocy spa─ç. ┼╗yj─Ö teraz tutaj i staram si─Ö tutaj by─ç g┼éow─ů, nie zamartwia─ç si─Ö, co si─Ö dzieje w domu, co b─Ödzie dalej.

Dzia┼éam, na ile mog─Ö, staram si─Ö uczy─ç, teraz robi─Ö kurs prawa jazdy, za chwil─Ö zaczynam w hotelu sta┼╝. Pomog┼éam pani Dorocie organizowa─ç du┼╝y transport jedzenia do Charkowa, Nikopola, Zaporo┼╝a. Wiele os├│b nie ma tam pracy, pieni─Ödzy, a wszystko podro┼╝a┼éo. Pani Dorota to wyj─ůtkowy cz┼éowiek, na pocz─ůtku co par─Ö dni powtarza┼éam jej, ┼╝e jest jak dzie┼éo sztuki. Realizuje ka┼╝d─ů obietnic─Ö, kt├│r─ů z┼éo┼╝y┼éa nam w dniu przyjazdu tutaj ÔÇô ┼╝e mo┼╝emy zosta─ç w Marii, ile b─Ödzie trzeba, ┼╝e pomo┼╝e w szukaniu pracy, za┼éatwianiu r├│┼╝nych spraw. Ja te┼╝ czuj─Ö si─Ö tutaj wci─ů┼╝ potrzebna, wi─Öc na razie nie wracamy. Ucieszy┼éam si─Ö, ┼╝e mog─Ö si─Ö zaanga┼╝owa─ç w projekt ÔÇ×Nowe RelacjeÔÇŁ, bo robimy w nim co┼Ť dla starszych Ukrainek, kt├│rym nie jest ┼éatwo. Zostawi┼éy tam wszystko, nie znaj─ů j─Özyka.

Zacz─Ö┼éo si─Ö od tego, ┼╝e polscy seniorzy robili w hotelu bale. Jak by┼éo ciep┼éo, ta┼äczyli na dworze. Pi─Öknie si─Ö bawili, a my┼Ťmy wychodzili, siadali na ┼éaweczkach i patrzyli. Z podziwem, ┼╝e maj─ů pi─Ökne sukienki, tak po prostu, dla siebie, nie na wesele. Tam pozna┼éam pani─ů Wandzi─Ö i pani─ů R├│┼╝─Ö. Polki zauwa┼╝y┼éy, ┼╝e im si─Ö przygl─ůdamy. Napisa┼éy wniosek o grant i przysz┼éy do nas zapyta─ç, co mogliby┼Ťmy razem robi─ç w projekcie ÔÇ×Nowe RelacjeÔÇŁ, czego od siebie nawzajem si─Ö nauczy─ç. By┼éy r├│┼╝ne pomys┼éy: jedna z naszych pa┼ä zg┼éosi┼éa si─Ö, ┼╝e mo┼╝e ┼Ťpiewa─ç, druga, ┼╝e haftuje krzy┼╝ykiem, trzecia, ┼╝e lepi pierogi, kto┼Ť, ┼╝e umie szy─ç, a Swiet┼éana, ┼╝e gra na skrzypcach. Chodzi┼éo o to, ┼╝eby obie strony z tego co┼Ť wynios┼éy. Powsta┼é pomys┼é na wsp├│lny bal i przerabianie stroj├│w Polek dla nas. Wcze┼Ťniej, cho─ç nas zapraszali na swoje imprezy, nie mia┼éy┼Ťmy sukienek, wi─Öc nie chodzi┼éy┼Ťmy. ┼üadny str├│j w takiej sytuacji, jak nasza, to nie jest pierwsza potrzeba. Ale ciesz─Ö si─Ö, ┼╝e taka impreza b─Ödzie. Przed wsp├│ln─ů polsko-ukrai┼äsk─ů Wigili─ů tylko chodzi┼éam i komplementowa┼éam kole┼╝anki z Ukrainy, ┼╝e ┼éadnie wygl─ůdaj─ů, podmalowa┼éy si─Ö. Wreszcie mia┼éy pow├│d, ┼╝eby si─Ö wyszykowa─ç, wyj┼Ť─ç z pokoju nie tylko do pracy, do kuchni czy po zakupy, ale do ludzi. Bo jeste┼Ťmy tu pozbawione naszego naturalnego towarzystwa, nie ma kuzyn├│w, przyjaci├│┼é. Wida─ç, ┼╝e takie inicjatywy s─ů potrzebne.

Nasze seniorki ch─Ötnie przychodzi┼éy na wszystkie spotkania. Panie z Ukrainy i Polski serdecznie si─Ö witaj─ů, zacz─Ö┼éy si─Ö rozmowy, mimo bariery j─Özykowej. Ukrainki ju┼╝ podstawowe zwroty rozumiej─ů, jak np. ÔÇ×Sk─ůd jeste┼Ť?ÔÇŁ. B─Ödziemy te┼╝ robi─ç spektakl taneczny. Pierwsze wprawki ÔÇô ta┼äce w kr─Ögu wspaniale wysz┼éy. Lubi─Ö rusza─ç si─Ö w ta┼äcu, to wyra┼╝enie siebie, jak u┼Ťmiech albo ┼Ťpiew. Nawet m├│wi┼éy┼Ťmy w ukrai┼äskim gronie, ┼╝e fajnie by┼éoby mie─ç zumb─Ö albo inne zaj─Öcia. Bo to te┼╝ jest ┼╝ycie. U nas w Ukrainie nie ma stowarzysze┼ä senior├│w, nawet we Lwowie. Tu zobaczy┼éam, ┼╝e to jest ciekawe i warto to przenie┼Ť─ç, tak┼╝e do takich ma┼éych miejscowo┼Ťci jak moja. By┼éam w klubie seniora stowarzyszenia ÔÇ×Rado┼Ť─ç ┼╝yciaÔÇŁ i to jest takie fajne: stoliki, siedz─ů sobie przy herbatce, maj─ů miejsce i czas, ┼╝eby spokojnie porozmawia─ç z innymi, podzieli─ç si─Ö przepisem, po┼Ťpiewa─ç razem. Fajnie by┼éoby w Ukrainie ludziom pokaza─ç, ┼╝e warto w┼éo┼╝y─ç energi─Ö w to, ┼╝eby bal zrobi─ç. Bo to rozwija. Jak patrzyli┼Ťmy na tych polskich ta┼äcz─ůcych senior├│w, przychodzi┼éa refleksja, ┼╝e oni naprawd─Ö szanuj─ů siebie. Super poczu─ç si─Ö kobiet─ů, jak masz sze┼Ť─çdziesi─ůt czy osiemdziesi─ůt lat, pojecha─ç gdzie┼Ť z kole┼╝ank─ů, tak dla siebie. Potem nawet babci─ů b─Ödziesz lepsz─ů.

fot. Ola Konopko

Teodor Luis, polski muzyk, perkusista z Wa┼ébrzycha:

Wychowa┼éem si─Ö w wielopokoleniowej rodzinie. W bloku obok mieszkaj─ů dziadkowie, od ma┼éego sp─Ödza┼éem z nimi mn├│stwo czasu. Dlatego, cho─ç mam dwadzie┼Ťcia trzy lata, rozmowa ze starszymi lud┼║mi ┼éatwo mi przychodzi. Ze stowarzyszeniem ÔÇ×Rado┼Ť─ç ┼╝yciaÔÇŁ zacz─ů┼éem wsp├│┼épracowa─ç cztery lata temu. Akurat by┼éem po do┼Ťwiadczeniu grania na perkusji w teatrze pod to, co dzieje si─Ö na scenie. Improwizacja mnie zachwyci┼éa. A oni szukali kogo┼Ť, kto z innym muzykiem, Aleksem, stworzy improwizowan─ů muzyk─Ö do spektakli tanecznych, kt├│re przygotowywali wsp├│lnie seniorzy i dzieci z domu dziecka. To taniec wsp├│┼éczesny oparty o spontaniczny ruch tancerzy do muzyki. Wysz┼éo nam fajne wymieszanie kilku generacji i energii.

Od tego czasu co roku gra┼éem przy kolejnych przedstawieniach. To bardzo rozwijaj─ůce muzycznie, bo za ka┼╝dym razem jest inna choreografia, scenografia, wymy┼Ťlamy co┼Ť nowego. Nauczy┼éo mnie rozumienia, po co gram, co chc─Ö przekaza─ç, rozwin─Ö┼éo moj─ů kreatywno┼Ť─ç. Kiedy na jesieni pani Wanda zaproponowa┼éa mi udzia┼é w kolejnym takim przedsi─Öwzi─Öciu, od razu w to wszed┼éem. Tym razem muzycznie to ja jestem g┼é├│wnodowodz─ůcym. Razem ze mn─ů podk┼éad do polsko-ukrai┼äskiego spektaklu b─Öd─ů tworzy─ç pani Swiet┼éana ÔÇô skrzypaczka po pi─Ö─çdziesi─ůtce i Maks ÔÇô pianista, kt├│ry ma osiemna┼Ťcie lat. Oboje z Ukrainy. To mnie poruszy┼éo, otworzy┼éo nowe synapsy w m├│zgu, bo nie do┼Ť─ç, ┼╝e b─Ödziemy mie─ç wymian─Ö mi─Ödzypokoleniow─ů, to jeszcze mi─Ödzy krajow─ů. A ka┼╝dy kraj to inna kultura muzyczna, w┼éasny folk.

Powiem szczerze, ┼╝e w temat wojny w Ukrainie wszed┼éem dopiero w tym projekcie. Kiedy wybuch┼éa, stara┼éem si─Ö nie da─ç wci─ůgn─ů─ç w panik─Ö, kt├│r─ů lubi─ů kreowa─ç media, w poczucie, ┼╝e zaraz my te┼╝ zostaniemy zaatakowani. Wielu moich znajomych jej uleg┼éo, przewierci┼éa im g┼éowy i zaburzy┼éa prac─Ö. A ja mam do ┼╝ycia takie podej┼Ťcie, ┼╝eby by─ç tu i teraz, nie zamartwia─ç si─Ö czym┼Ť, co mo┼╝e si─Ö wydarzy─ç. My┼Ťl─Ö, ┼╝e teraz jest dobry moment na taki projekt, bo emocje ju┼╝ troch─Ö opad┼éy. Wierz─Ö, ┼╝e sztuka, dzia┼éania artystyczne pomagaj─ů cho─ç troch─Ö radzi─ç sobie z traum─ů. Cho─ç naturalnie nie jestem w stanie sobie wyobrazi─ç, co prze┼╝ywa cz┼éowiek uciekaj─ůcy z miasta, kt├│re zosta┼éo zbombardowane.

Co ciekawe, po kilku spotkaniach, kt├│re mieli┼Ťmy do tej pory, nie mam wra┼╝enia, ┼╝e to, co robimy, tak bardzo r├│┼╝ni si─Ö od projekt├│w, w kt├│rych udzia┼é brali tylko Polacy. Jak ┼Ťpiewali┼Ťmy piosenki ogniskowe, Hej, soko┼éy i tego typu, wszyscy je znali, tylko ka┼╝dy w swoim j─Özyku. To by┼éa troch─Ö taka sytuacja, jakby kto┼Ť na ┼Ťrodku sali zapali┼é ognisko i wszyscy razem si─Ö wok├│┼é niego zebrali. Ludzie maj─ů podobn─ů uczuciowo┼Ť─ç, niezale┼╝nie sk─ůd pochodz─ů, z ka┼╝dego da si─Ö wyci─ůgn─ů─ç poczucie w┼éasnego cia┼éa i naturalne, organiczne podej┼Ťcie do ruchu. Mam te┼╝ wra┼╝enie, ┼╝e starsi Polacy i Ukrai┼äcy nie r├│┼╝ni─ů si─Ö bardzo od siebie. Jedni i drudzy maj─ů w sobie du┼╝o troski, takiej babcino-dziadkowej. Na tych spotkaniach wszyscy byli bardzo ┼╝yczliwi. Z ka┼╝dym kolejnym razem czu┼éem, ┼╝e przyrasta poczucie wsp├│lnoty. To by┼éo wida─ç we wzajemnych przyjacielskich gestach. Nie by┼éo separacji, Polacy i Ukrai┼äcy siedzieli wymieszani. W powietrzu czu─ç by┼éo, ┼╝e jest po prostu fajnie. Takie ludzkie po┼é─ůczenie jest bardzo wa┼╝ne, teraz gdy w Polsce mieszka tylu Ukrai┼äc├│w.

Najbardziej jestem ciekawy, co wyjdzie z po┼é─ůczenia mojego improwizowania z muzyk─ů Maksa i pani Swiet┼éany, muzyk├│w klasycznych, kt├│rzy dotychczas grali z nut. Co przyniesie miks kultury ukrai┼äskiej z polsk─ů. Jaki wsp├│lny j─Özyk muzyczny stworzymy. Oboje s─ů bardzo otwarci na pomys┼éy, ja te┼╝, wi─Öc jestem dobrej my┼Ťli. Babcia powiedzia┼éa mi kiedy┼Ť: ÔÇ×Tam, gdzie muzyka, tam dobrzy ludzie s─ůÔÇŁ. I co┼Ť w tym jest.

fot. Ola Konopko

Swiet┼éana Osipowa, skrzypaczka, przyjecha┼éa z Zaporo┼╝a, w projekcie ÔÇ×Nowe RelacjeÔÇŁ z innymi muzykami tworzy podk┼éad do spektaklu tanecznego:

W rodzinnym mie┼Ťcie gra┼éam na skrzypcach w teatrze muzyczno-dramatycznym. Ale gdy ucieka┼éy┼Ťmy z mam─ů, nawet nie my┼Ťla┼éam, ┼╝eby zabra─ç instrument. Ona ma siedemdziesi─ůt osiem lat, jest schorowana, wi─Öc nios┼éam jej walizk─Ö i swoj─ů, same najpotrzebniejsze rzeczy. Nie mam m─Ö┼╝a ani dzieci, m├│j tata zmar┼é par─Ö lat temu. Do Polski przyjecha┼éy┼Ťmy we dwie, pi─ůtego marca, bo w naszym rejonie od pocz─ůtku wojny by┼éy prowadzone powa┼╝ne dzia┼éania. Rosjanie zaj─Öli elektrowni─Ö atomow─ů pod Zaporo┼╝em. A tak si─Ö z┼éo┼╝y┼éo, ┼╝e studiowa┼éam w Kijowie w czasie awarii elektrowni w Czarnobylu. Wiele os├│b potem zachorowa┼éo. Ba┼éam si─Ö powt├│rki. Do ostatniej chwili przed dwudziestym czwartym lutym, gdy Rosjanie zbombardowali Kij├│w, jak Niemcy w 1941 roku, nie mog┼éam uwierzy─ç, ┼╝e to si─Ö mo┼╝e znowu zdarzy─ç. Poci─ůgiem ewakuacyjnym pojecha┼éy┼Ťmy do Lwowa, a stamt─ůd do Wroc┼éawia, gdzie w hotelu sp─Ödzi┼éy┼Ťmy dwa miesi─ůce.

Do Wa┼ébrzycha przyjecha┼éam na wycieczk─Ö dla Ukrai┼äc├│w do zamku Ksi─ů┼╝ i tak dowiedzia┼éam si─Ö o hotelu Maria, w kt├│rym mieszka wielu naszych uchod┼║c├│w. Przeprowadzi┼éy┼Ťmy si─Ö tu z mam─ů pod koniec kwietnia. Brakowa┼éo mi w Polsce skrzypiec, dla muzyka instrument to cz─Ö┼Ť─ç jego samego, esencja ┼╝ycia. Tym bardziej, ┼╝e mia┼éam ┼Ťwiadomo┼Ť─ç, ┼╝e pr─Ödko nie wr├│cimy do domu. Mam pi─Ö─çdziesi─ůt siedem lat, jestem jeszcze m┼éoda, chcia┼éam si─Ö realizowa─ç zawodowo. Szcz─Ö┼Ťliwie wa┼ébrzyski urz─ůd pracy przekaza┼é mi, ┼╝e tutejsza filharmonia szuka skrzypk├│w. Zg┼éosi┼éam si─Ö i powiedzia┼éam, ┼╝e moje skrzypce zosta┼éy w Ukrainie. Dali mi bardzo dobry instrument, ┼╝eby ─çwiczy─ç do przes┼éuchania. Bardzo licz─Ö, ┼╝e dostan─Ö tam prac─Ö. Mog┼éabym zarabia─ç i wynaj─ů─ç mieszkanie. A przy okazji mog─Ö gra─ç dzieciom, kiedy ┼Ťpiewaj─ů, i naszym seniorkom na spotkaniach do piosenek. Wa┼ébrzych bardzo mi si─Ö podoba ÔÇô jest czysty i zielony. Ale wiadomo, ┼╝e chcemy wraca─ç do domu, kiedy tylko b─Ödzie to mo┼╝liwe. Kiedy pani R├│┼╝a i pani Wanda przysz┼éy z pomys┼éem na projekt ÔÇ×Nowe RelacjeÔÇŁ, gdzie mia┼éabym gra─ç razem z Maksem, kt├│ry jak ja pochodzi z Zaporo┼╝a, i Teodorem, Polakiem, pomy┼Ťla┼éam, ┼╝e taki mieszany sk┼éad to ciekawy pomys┼é. Marzy┼éby mi si─Ö wi─Ökszy zesp├│┼é, ale to dobry pocz─ůtek. Grali┼Ťmy razem dopiero raz, na razie spontanicznie, improwizuj─ůc. Dla mnie to by┼éo nowe, ciekawe do┼Ťwiadczenie. Do tej pory gra┼éam tradycyjnie, z nut. Ciesz─Ö si─Ö, ┼╝e b─Ödziemy mie─ç bal, a najbardziej, ┼╝e planowana jest latem wycieczka do gospodarstwa, gdzie s─ů ca┼ée pola lawendy. Brzmi wspaniale!

W hotelu przyj─Öto nas ┼╝yczliwie, ale to nie jest proste ┼╝ycie. Ludzie ┼╝yj─ů po kilka os├│b w pokoju, maj─ů wsp├│ln─ů kuchni─Ö, jak w komuna┼ékach za ZSRR. Najtrudniej jest dzieciom i starszym osobom, jak moja mama. Ona mia┼éa sw├│j rytm dnia, sklep na dole. Ka┼╝dy prze┼╝y┼é tyle stresowych sytuacji. Ludzie wstaj─ů rano, czytaj─ů wiadomo┼Ťci z kraju i p┼éacz─ů. Potrzebuj─ů czego┼Ť, ┼╝eby si─Ö wy┼é─ůczy─ç, troch─Ö rozerwa─ç, oderwa─ç od tej wojny. Sztuka, wycieczki, ┼Ťpiewanie piosenek to wszystko pomaga.

Ale jak z pocz─ůtku us┼éysza┼éam o spotkaniach senior├│w, pomy┼Ťla┼éam ÔÇô zbior─ů si─Ö starsi ludzie i b─Öd─ů narzeka─ç, i opowiada─ç o chorobach. A tego mam dosy─ç z moj─ů mam─ů. Ale okaza┼éo si─Ö, ┼╝e z polskiej strony przychodz─ů kobiety ┼éadnie ubrane, u┼Ťmiechni─Öte. Jak usiedli┼Ťmy na Wigili─Ö przy jednym stole, to i na naszych twarzach pojawi┼éy si─Ö u┼Ťmiechy. Starali┼Ťmy si─Ö rozmawia─ç mimo nieznajomo┼Ťci j─Özyka, ┼Ťpiewa─ç kol─Ödy, opowiadali┼Ťmy o zwyczajach bo┼╝onarodzeniowych.

Z jednej strony, gdy jest si─Ö uchod┼║c─ů, troch─Ö trudno patrze─ç na szcz─Ö┼Ťliwych ludzi, kt├│rzy we w┼éasnym kraju wr├│c─ů do swojego domu, rodziny. Ale z drugiej, dobrze uczestniczy─ç w takich spotkaniach. Przed Wigili─ů przez kilka wieczor├│w spotykali┼Ťmy si─Ö w ukrai┼äskim gronie, ┼╝eby przygotowa─ç kol─Ödy, kt├│re za┼Ťpiewamy. By┼é pretekst, ┼╝eby sp─Ödzi─ç czas razem, oderwa─ç si─Ö od trosk. Bo tak na co dzie┼ä ka┼╝dy zaj─Öty jest swoimi problemami.

Trudno my┼Ťle─ç o przysz┼éo┼Ťci, ona jest wielk─ů niewiadom─ů. ┼╗yjemy z dnia na dzie┼ä. Chwile rado┼Ťci? Pi─Ökny s┼éoneczny dzie┼ä, spacer do parku albo Palmiarni Zamku Ksi─ů┼╝, wyj┼Ťcie na koncert, no i spotkania z innymi ÔÇô wsp├│lne ┼Ťpiewanie, granie dla nich. Mi─Ödzy Ukrai┼äcami w hotelu nawi─ůza┼éy si─Ö bliskie relacje. Z Polakami o to trudniej, cho─çby z powodu innego j─Özyka, poza tym ci─Ö┼╝ko kogo┼Ť zaczepi─ç na ulicy. Ale mam nadziej─Ö, ┼╝e projekt ÔÇ×Nowe RelacjeÔÇŁ nam w tym pomo┼╝e ÔÇô sp─Ödzimy razem czas, pojedziemy na wycieczk─Ö, poznamy si─Ö. A skoro mamy razem gra─ç, marzy mi si─Ö wiecz├│r romans├│w ÔÇô mi┼éosnych pie┼Ťni, bo bardzo je lubi─Ö.

Realizatorem programu ÔÇ×Nowe RelacjeÔÇŁ jest Towarzystwo Inicjatyw Tw├│rczych ÔÇ×─Ö”. Program finansowany jest przez Help Age International ze ┼Ťrodk├│w Fundacji Conrada N. Hiltona. Partnerem programu jest Polskie Forum Migracyjne.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy ┼Ťrodowisko zaanga┼╝owane w walk─Ö z podzia┼éami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi─Öki Waszemu wsparciu!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś