fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Nowak-Goc┼éawski: W bran┼╝y finansowej zmieniamy si─Ö pod karabinem

Z┼éym produktem finansowym mo┼╝na komu┼Ť z┼éama─ç ┼╝ycie. Ludzie tracili oszcz─Ödno┼Ťci ┼╝ycia przez to, ┼╝e jako bran┼╝a nie umieli┼Ťmy si─Ö zachowywa─ç uczciwie, a nadz├│r nad nami by┼é zbyt s┼éaby.
Nowak-Gocławski: W branży finansowej zmieniamy się pod karabinem
ilustr.: Kamil Kowalski

Z Arturem Nowakiem-Goc┼éawskim rozmawia Ignacy Dudkiewicz

Chcia┼éem porozmawia─ç z panem o odpowiedzialnym biznesieÔÇŽ

A istnieje taki?

O to w┼éa┼Ťnie chcia┼ébym spyta─ç.

Ca┼éy czas jeszcze mam nadziej─Ö, ┼╝e biznes mo┼╝e by─ç odpowiedzialny i nie tylko nie psu─ç tego ┼Ťwiata, ale te┼╝ uczyni─ç go troch─Ö lepszym. Miewam jednak takie dni, kiedy ogarnia mnie kompletna beznadzieja. Widz─Ö te wszystkie greenwashingi, warwashingi, goodwashingiÔÇŽ To wszystko s┼éu┼╝y temu, ┼╝eby co┼Ť ukry─ç czy zniekszta┼éci─ç.

Im d┼éu┼╝ej wi─Öc w tym siedz─Ö, tym wi─Öcej mam w─ůtpliwo┼Ťci.

Jeste┼Ťcie lubiani w bran┼╝y?

Wydaje mi si─Ö, ┼╝e jeste┼Ťmy szanowani, ale m├│g┼ébym zaryzykowa─ç stwierdzenie, ┼╝e czasem lubiani nie.

Bo si─Ö odr├│┼╝niacie? Bo nie gryzie si─Ö pan w j─Özyk, m├│wi─ůc o biznesie?

┼╗adne ┼Ťrodowisko nie lubi, gdy kto┼Ť z wewn─ůtrz pr├│buje co┼Ť w nim zmieni─ç i to do┼Ť─ç, powiedzia┼ébym, szczerze. Zw┼éaszcza, gdy zmiana szkodzi naszym interesom. Wolimy, ┼╝eby by┼éo, jak jest, a ewentualne zmiany by┼éy powolne, ledwie zauwa┼╝alne, bo ÔÇ×na wszystko mamy czasÔÇŁ. Nam jako ANG i NNO zale┼╝a┼éo na szybszej zmianie bran┼╝y finansowej. A zmian─Ö trzeba zacz─ů─ç od uczciwego, pozbawionego iluzji spojrzenia na siebie i w┼éasne otoczenie, nawet je┼╝eli obserwacje s─ů bolesne.

I co wam wysz┼éo z tego spojrzenia?

Dzi┼Ť bran┼╝a finansowa dzia┼éa o niebo bardziej etycznie ni┼╝ kilkana┼Ťcie lat temu. Kiedy powstawali┼Ťmy, by┼éo od diab┼éa miejsc, w kt├│rych zachowywali┼Ťmy si─Ö paskudnie. To by┼éo niezno┼Ťne dla kogo┼Ť, kto ma jakiekolwiek poczucie przyzwoito┼Ťci i wstydu. Tym bardziej, ┼╝e dzia┼éamy w bran┼╝y, w kt├│rej istnieje du┼╝a asymetria informacji i decyzyjno┼Ťci mi─Ödzy biznesem a konsumentem. ┼üatwo by┼éo nam wykorzystywa─ç swoj─ů pozycj─Ö, co cz─Östo nie wychodzi┼éo klientom na dobre.

Bran┼╝a finansowa nie kojarzy si─Ö wi─Öc z odpowiedzialno┼Ťci─ů. Dziwne produkty, lewe lokaty, misselling, spekulowanie wirtualnymi pieni─ÖdzmiÔÇŽ

Bran┼╝a finansowa jest niezb─Ödna, ┼╝eby dzia┼éa┼é biznes i ┼╝eby┼Ťmy funkcjonowali jako spo┼éecze┼ästwo. Potrzebuje pan narz─Ödzi do rozlicze┼ä i p┼éatno┼Ťci, potrzebuje pan karty, czasem chce pan po┼╝yczy─ç pieni─ůdze, a czasem ma pan nadwy┼╝k─Ö i chce j─ů komu┼Ť da─ç na przechowanie. Problem z bran┼╝─ů finansow─ů polega jednak na tym, ┼╝e lata temu oderwa┼éa si─Ö od tych podstawowych potrzeb. Zamiast je realizowa─ç, zacz─Ö┼éa tworzy─ç produkty, kt├│re s┼éu┼╝─ů tylko i wy┼é─ůcznie zarabianiu pieni─Ödzy.

Czym to poskutkowa┼éo?

Kryzysem finansowym w 2008 roku. Tworzeniem przez kilka ameryka┼äskich instytucji spekulacyjnych produkt├│w ÔÇ×hipotecznychÔÇŁ, kt├│re nie s┼éu┼╝y┼éy nikomu poza w─ůskimi grupami interesu i sko┼äczy┼éy si─Ö wielkim problemem. W Polsce aferami SKOK-├│w, Amber Gold, polis z UFK, p├│┼║niej GetBacku. Co jaki┼Ť czas pojawia si─Ö kolejny produkt finansowy czy zjawisko, kt├│re rodzi dok┼éadnie analogiczne problemy w tej bran┼╝y.

A sk─ůd to oderwanie od potrzeb si─Ö wzi─Ö┼éo?

Z chciwo┼Ťci. Z niczego innego. To ten sam problem, kt├│ry mamy od setek lat.

Lata mijaj─ů, a Gordon Gekko g┼éosz─ůcy, ┼╝e ÔÇ×chciwo┼Ť─ç jest dobraÔÇŁ, wci─ů┼╝ zyskuje poklask?

Mo┼╝emy si─Ö krzywi─ç na filmy w rodzaju ÔÇ×Wilk z Wall StreetÔÇŁ czy ÔÇ×Big shortÔÇŁ, ale tak: ca┼éy czas dominuje zach┼éanno┼Ť─ç, apetyt na wynik, premi─Ö, sukces. Ca┼éy czas istnieje presja wzrostu, przekonanie, ┼╝e nast─Öpny rok musi by─ç lepszy od poprzedniego, ┼╝e ci─ůgle musimy rosn─ů─ç, sprzedawa─ç wi─Öcej, wynik musi by─ç wy┼╝szy.

W jednym z wywiad├│w powiedzia┼é pan, ┼╝e nie lubi u┼╝ywania g├│rskich metafor do opisywania sukces├│w w biznesie.

Gdy skupiamy si─Ö tylko na szczytach i ich zdobywaniu, to pomijamy refleksj─Ö nad drog─ů i sposobem ich osi─ůgni─Öcia. Jeden z profesor├│w na Harvardzie powiedzia┼é kiedy┼Ť, ┼╝e nie potrzebujemy ju┼╝ nast─Öpnych program├│w MBA czy zarz─ůdzania biznesem, ale tego, ┼╝eby lider├│w w firmach wysy┼éa─ç na studia z filozofii, socjologii i literatury. Potrzebujemy wi─Öcej refleksyjno┼Ťci i humanizmu w biznesie, a mniej skupienia na osi─ůgni─Öciach.

No w┼éa┼Ťnie, wy chcieli┼Ťcie inaczej. To znaczy jak?

Dzia┼éamy na dwa sposoby. Po pierwsze, pozabiznesowo w ramach fundacji ÔÇ×NienieodpowiedzialniÔÇŁ: wydajemy pismo, organizujemy konferencje, promujemy Deklaracj─Ö Odpowiedzialnej Sprzeda┼╝y.

Po drugie po prostu robimy biznes i dzi─Öki skali naszej aktywno┼Ťci mo┼╝emy zmienia─ç rynek przez spos├│b sprzeda┼╝y i dob├│r produkt├│w. Przez lata nie by┼éo u nas ca┼éej gamy lichwiarskich ofert czy dyskusyjnych produkt├│w inwestycyjnych. Do g┼éowy nam nie przysz┼éo, ┼╝eby sprzedawa─ç GetBack. Wierz─Ö, ┼╝e nie znajdzie pan nikogo, komu zrobili┼Ťmy krzywd─Ö. Dot─ůd dzia┼éali┼Ťmy zreszt─ů g┼é├│wnie w obszarze kredyt├│w hipotecznych odpowiadaj─ůcych na bardzo konkretn─ů potrzeb─Ö, czym trudno kogo┼Ť ÔÇ×zmisselingowa─çÔÇŁ.

Chyba ┼╝e poprzez niedoszacowanie ryzyka w kredytach walutowych?

To ryzyko od dawna w zasadzie nie istnieje, je┼╝eli post─Öpujemy prawid┼éowo.

Ale jeszcze kilkana┼Ťcie lat temu istnia┼éo.

Owszem, ale nasza historia jest ÔÇ×post-frankowaÔÇŁ.

Niemniej: tak┼╝e dzi┼Ť trzeba pami─Öta─ç o podstawowych rzeczach. Kredyt walutowy powinien wzi─ů─ç kto┼Ť, kto zarabia w danej walucie.

Pojedyncze banki prowadzi┼éy tak─ů polityk─Ö r├│wnie┼╝ w czasie popularno┼Ťci kredyt├│w frankowych. Na przyk┼éad PKO SA decyzj─ů Jana Krzysztofa Bieleckiego nie sprzedawa┼éo kredyt├│w frankowych ludziom, kt├│rzy nie zarabiali we frankach szwajcarskich.

I pami─Öta pan, z jakimi spotyka┼éo si─Ö to reakcjami?

Niestety nie.

Krytyka by┼éa bardzo g┼éo┼Ťna. Dzi┼Ť mamy pretensje do bank├│w i po┼Ťrednik├│w finansowych, ┼╝e sprzedawali kredyty frankowe ÔÇô i s┼éusznie. Nie powinni┼Ťmy byli jako bran┼╝a cz─Östo tego robi─ç w taki spos├│b, a ju┼╝ na pewno nie przy stosowaniu klauzul niedozwolonych czy tak wysokich LTV (stosunek kredytu do warto┼Ťci nieruchomo┼Ťci). Ale pami─Ötam, ┼╝e by┼é to czas, w kt├│rym gdy dany bank og┼éasza┼é, ┼╝e kredyty walutowe powinny by─ç dla tych, kt├│rzy zarabiaj─ů w tej walucie, to przez media przetacza┼éa si─Ö dyskusja o ograniczaniu Polakom dost─Öpu do mieszkania. Pami─Ötam wypowiedzi polityk├│w, kt├│rzy twierdzili, ┼╝e kredyt frankowy powinien by─ç dost─Öpny jak najszerzej. To nie rozgrzesza nas wszystkich z pope┼énionych b┼é─Öd├│w, ale pokazuje szerszy kontekst zjawiska kredyt├│w frankowych, o czym wielu nawet bardzo ┼Ťwiadomych klient├│w dzisiaj zapomina.

To ostatecznie kwestia wyboru priorytet├│w. To, ┼╝e sprzedajemy kredyty hipoteczne, a nie ryzykowne produkty finansowe, nie jest przecie┼╝ szcz─Ö┼Ťliwym zrz─ůdzeniem losu, tylko ┼Ťwiadom─ů decyzj─ů. Nie chcieli┼Ťmy mie─ç w sprzeda┼╝y produkt├│w, kt├│re powoduj─ů wysokie ryzyko misselingu.

Wyt┼éumaczmy to poj─ÖcieÔÇŽ

ÔÇŽkt├│re zreszt─ů trafi┼éo pod strzechy w du┼╝ej mierze dzi─Öki naszej aktywno┼Ťci.

Odpowiedzialna sprzeda┼╝, pozbawiona misselingu, opiera si─Ö na czterech elementach. Pierwszy: musi pan kupi─ç produkt, kt├│rego pan potrzebuje. Drugi: produkt, kt├│ry pan rozumie. Trzeci: produkt, na kt├│ry pana sta─ç. Czwarty: za godziw─ů cen─Ö. Je┼Ťli kt├│ry┼Ť z tych element├│w jest niespe┼éniony, mamy do czynienia z misselingiem.

Da si─Ö go unikn─ů─ç w przypadku bardziej ryzykownych produkt├│w?

Tak. Przede wszystkim trzeba jednak sensownie dopasowa─ç produkt do potrzeb klienta i jego rozumienia finans├│w, a tak┼╝e stopnia akceptowanego przez niego ryzyka. Kiedy┼Ť pewien lekarz, ┼Ťwietnie wykszta┼écony w swojej dziedzinie, wys┼éa┼é mi ca┼éy plik dokument├│w zwi─ůzanych ze skomplikowanym produktem GetBacku, w kt├│ry kto┼Ť go wpakowa┼é. Widzia┼éem, ┼╝e kompletnie nie zna si─Ö na produktach finansowych i nie powinien inwestowa─ç w nic poza lokatami. Co innego je┼Ťli kto┼Ť dobrze czuje si─Ö na rynku kapita┼éowym. Wtedy mo┼╝na mu zaproponowa─ç zainwestowanie cz─Ö┼Ťci ÔÇô i tylko cz─Ö┼Ťci! ÔÇô kapita┼éu w co┼Ť bardziej ryzykownego, ale zawsze etycznego. A jako bran┼╝a sprzedawali┼Ťmy skomplikowane, ryzykowne produkty osobom, kt├│re ich nie rozumia┼éy, wi─Öc nie potrafi┼éy realnie tego ryzyka oceni─ç.

Tak si─Ö dzieje, gdy kto┼Ť w bran┼╝y jest skupiony tylko na wej┼Ťciu na szczyt, najlepiej w rekordowym czasie. Pr─Ödzej czy p├│┼║niej zacznie tworzy─ç pomys┼éy, by i┼Ť─ç na skr├│ty. Skoro wi─Öc sama bran┼╝a jest niezb─Ödna, a jednocze┼Ťnie szkodliwo┼Ť─ç spo┼éeczna naszych nadu┼╝y─ç jest du┼╝a, to musimy by─ç pod specjalnym nadzorem. Je┼Ťli kupi pan nie do ko┼äca dopracowan─ů gumk─Ö do wycierania o┼é├│wka, to ud┼║wignie pan t─Ö strat─Ö. Ale z┼éym produktem finansowym mo┼╝na komu┼Ť z┼éama─ç ┼╝ycie. Ludzie tracili oszcz─Ödno┼Ťci ┼╝ycia przez to, ┼╝e jako bran┼╝a nie umieli┼Ťmy si─Ö zachowywa─ç porz─ůdnie, uczciwie, a nadz├│r nad nami by┼é zbyt s┼éaby.

To rzeczywi┼Ťcie nie brzmi jak popularna narracja w biznesieÔÇŽ

Przez lata ┼╝yli┼Ťmy w ┼Ťwiecie, w kt├│rym dominuj─ůce by┼éo przekonanie, ┼╝e rynek nale┼╝y zostawi─ç sam sobie, bo jego ÔÇ×niewidzialna r─ÖkaÔÇŁ poradzi sobie ze wszystkimi problemami. Wiemy, ┼╝e to nieprawda, ┼╝e wewn─Ötrzna samoregulacja rynku nie stanowi zabezpieczenia przed nadu┼╝yciami. Dlatego w bran┼╝y finansowej musz─ů istnie─ç silne regulacje zewn─Ötrzne. S─ů takie bran┼╝e, w kt├│rych nie mo┼╝na pozwoli─ç na zbyt dalek─ů autonomi─Ö przedsi─Öbiorc├│w.

I to si─Ö dzieje. W ostatnich dziesi─Öciu latach rynki finansowe s─ů regulowane na ┼Ťwiecie w zawrotnym tempie.

I widzimy te┼╝ ogrom wypowiedzi o przeregulowanym prawie czy mem├│w o stosach papieru jako k┼éodach rzucanych pod nogi biznesowiÔÇŽ

Z dwojga z┼éego wol─Ö ┼Ťwiat przeregulowany ni┼╝ zostawiony swobodnie samemu sobie. Ro┼Ťnie grupa ludzi maj─ůcych w bran┼╝y ┼Ťwiadomo┼Ť─ç, ┼╝e musimy funkcjonowa─ç inaczej. Jest coraz wi─Öcej porz─ůdnie dzia┼éaj─ůcych organizacji. Widz─Ö, co robi ING, BNP czy Ikano Bank. Maj─ů znakomitych lider├│w, liderki. ┼Üwietnych wsp├│┼épracownik├│w. Dojrza┼éo┼Ť─ç ludzi wzros┼éa. I chocia┼╝ to, co m├│wi─Ö, jest wbrew moim interesom, to nie chcia┼ébym, ┼╝eby moja bran┼╝a by┼éa nieregulowana. Przy braku nadzoru narobimy znowu wiele z┼éych rzeczy.

Podczas zesz┼éorocznego Open Eyes Economy Summit w Krakowie przekonywa┼é pan, ┼╝e biznes zmienia si─Ö jedynie pod ÔÇ×karabinami regulator├│wÔÇŁ.

Od lat tak uwa┼╝am. To te┼╝ si─Ö nie zawsze podoba moim kole┼╝ankom i kolegom z bran┼╝y. Ale taka jest prawda: jako bran┼╝a zmieniamy si─Ö, kiedy musimy. Wyj─ůtki od regu┼éy jej nie uniewa┼╝niaj─ů. Zmieniamy si─Ö pod karabinem.

Tylko karabinem pa┼ästwa czy tak┼╝e decyzji konsumenckich?

Mieli┼Ťmy kiedy┼Ť nadziej─Ö, ┼╝e decyzje ┼Ťwiadomych i dojrza┼éych konsument├│w b─Öd─ů kszta┼étowa─ç rynek. Ale nie oszukujmy si─Ö: bojkoty konsumenckie maj─ů znikome skutki. Badania pokazuj─ů, ┼╝e na poziomie deklaracji jako konsumenci chcemy odpowiedzialnych firm i potrafimy odr├│┼╝ni─ç dobro od z┼éa, ale gdy dochodzi do konkretnych wybor├│w, to kierujemy si─Ö przede wszystkim cen─ů. I ja to rozumiem, ale to tylko bardziej kieruje mnie w stron─Ö przekonania o nieuchronno┼Ťci regulacji prawnych.

Powstali┼Ťcie jako sp├│┼édzielnia, a dzi┼Ť jeste┼Ťcie sp├│┼ék─ů z wi─Ökszo┼Ťciowym ÔÇô bo 60% ÔÇô udzia┼éem akcjonariatu pracowniczego. Jeste┼Ťcie jedyn─ů tego typu firm─ů w bran┼╝y finansowej w Polsce.

To by┼é rodzaj eksperymentu ze strony grupy za┼éo┼╝ycieli. Dwana┼Ťcie lat temu postanowili┼Ťmy, ┼╝e spr├│bujemy zbudowa─ç firm─Ö wed┼éug innych zasad i zobaczymy, jaki to przyniesie skutek. Dlatego tworzymy firm─Ö, w kt├│rej chcemy dawa─ç ludziom realny, a nie iluzoryczny wp┼éyw na organizacj─Ö poprzez udzia┼é we w┼éasno┼Ťci i demokratyczne podejmowanie decyzji. Chcemy, ┼╝eby ┼╝adne strategiczne decyzje nie zapada┼éy bez udzia┼éu ludzi, kt├│rych dotycz─ů.

Eksperyment si─Ö uda┼é, co wcale nie znaczy, ┼╝e jest ┼éatwo. Chcia┼ébym, by ludzie korzystali w wi─Ökszym zakresie z mo┼╝liwo┼Ťci udzia┼éu w demokracji. Ale wiem, ┼╝e generalnie ÔÇô nie tylko w biznesie ÔÇô coraz trudniej jest anga┼╝owa─ç ludzi w procesy wsp├│lnotowe, bo kultura, w kt├│rej ┼╝yjemy, jest tak silnie skoncentrowana na ÔÇ×jaÔÇŁ, ┼╝e nie zostaje w niej du┼╝o miejsca na ÔÇ×myÔÇŁ.

Dlaczego zdecydowali┼Ťcie si─Ö na tak─ů formu┼é─Ö?

Z jednej strony z pobudek ideowych, z drugiej ÔÇô z przekonania, ┼╝e tak stworzona firma jest silniejsza. Wiem te┼╝, ┼╝e gdyby┼Ťmy przyj─Öli inny model organizacyjny, nie uda┼éoby nam si─Ö to, co osi─ůgn─Öli┼Ťmy, przy mo┼╝liwo┼Ťciach finansowych, jakie mieli┼Ťmy. P├│j┼Ťcie razem z lud┼║mi da┼éo nam rozp─Öd na starcie.

Nie jeste┼Ťcie wi─Öc tylko grup─ů idealist├│w?

W tym, co robimy, jest du┼╝o idei, ale koncept by┼é jak najbardziej biznesowy. Wynika┼é z analizy zar├│wno naszych mo┼╝liwo┼Ťci finansowych, jak i modelu funkcjonowania bran┼╝y.

To znaczy?

W sferze sprzeda┼╝y produkt├│w finansowych ugruntowa┼é si─Ö model, wed┼éug kt├│rego ludzie s─ů przedsi─Öbiorcami. Znacz─ůca cz─Ö┼Ť─ç sprzeda┼╝y produkt├│w finansowych w Polsce jest realizowana przez ma┼éych przedsi─Öbiorc├│w: nie w relacjach etatowych, tylko na zasadach samozatrudnienia i B2B. Jednocze┼Ťnie na ludzi, kt├│rzy s─ů przedsi─Öbiorcami, nak┼éada si─Ö takie korporacyjne obowi─ůzki, jakby byli pracownikami. Z jednej strony maj─ů by─ç autonomiczni, przedsi─Öbiorczy, pozyskiwa─ç klient├│w i sprzedawa─ç, z drugiej ÔÇô nak┼éadamy na nich wszystkie ograniczenia, jakie potrafi─ů nak┼éada─ç na pracownik├│w korporacje. Uznali┼Ťmy, ┼╝e to kompletnie bez sensu. Zamiast wi─Öc tworzy─ç t─Ö dwuznaczno┼Ť─ç, uznali┼Ťmy, ┼╝e tych przedsi─Öbiorczych ludzi nale┼╝y zrzeszy─ç, tworz─ůc miejsce, kt├│re b─Ödzie wsp├│lne. Z pomoc─ů przysz┼éa stara idea sp├│┼édzielni, kt├│ra pasowa┼éa do pomys┼éu idealnie. P├│┼║niej prawo sp├│┼édzielcze sta┼éo si─Ö barier─ů, coraz trudniej funkcjonowa┼éo nam si─Ö w tych ramach ze wzgl─Ödu na brak w nim zmian. Dlatego dokonali┼Ťmy zmiany w sp├│┼ék─Ö kapita┼éow─ů, ale przy pozostawieniu demokratycznego ducha naszych dzia┼éa┼ä. Dlatego to pracownicy maj─ů wi─Ökszo┼Ťciowe udzia┼éy w firmie.

By┼é to skomplikowany proces, bo niekiedy problemem przekszta┼écaj─ůcych si─Ö w sp├│┼éki sp├│┼édzielni by┼éo zabetonowanie ich sk┼éadu z czas├│w wczesnego funkcjonowania. W takiej sytuacji beneficjentami transformacji okazuje si─Ö niewielka grupa ludzi. A my chcieli┼Ťmy, by by┼éo inaczej, by owoce sukcesu zosta┼éy podzielone sprawiedliwie, by udzia┼é w tym wzi─Ö┼éa jak najwi─Öksza grupa ludzi.

Wspomina┼é pan na pocz─ůtku rozmowy o rozmaitych ÔÇ×washingachÔÇŁÔÇŽ Czy tak zwana spo┼éeczna odpowiedzialno┼Ť─ç biznesu to jedna wielka mistyfikacja?

Nie. Zar├│wno koncept CSR-u, jak i ESG (Enviromental, Social and Corporate Governance, przyp. red.), to koncepty przyzwoite i sensowne, opieraj─ůce si─Ö na przekonaniu, ┼╝e powinni┼Ťmy tworzy─ç biznes odpowiedzialny, zaanga┼╝owany, troszcz─ůcy si─Ö o otoczenie. Oczywi┼Ťcie, przez cz─Ö┼Ť─ç biznesu, pewnie niema┼é─ů, s─ů wykorzystywane do tworzenie iluzji zmiany czy do poprawy wizerunku. W takich sytuacjach to mistyfikacja. Ale grupa ludzi, kt├│rym zale┼╝y na zmianie ┼Ťwiata i biznesu, ro┼Ťnie. Oni nie robi─ů tego dla ┼Ťciemy.

Rozczarowanie tymi konceptami, kt├│re przebija przez pa┼äskie pytanie, wynika wi─Öc nie z tego, ┼╝e one same s─ů z┼ée, ale z tego, ┼╝e s─ů zbyt rzadko lub nieszczerze u┼╝ywane, a je┼Ťli s─ů, to zbyt cz─Östo w niecnych celach. Ale r├│wnie┼╝ od nas zale┼╝y, czy powstrzymamy ten ┼Ťwiat przed zmierzaniem ku katastrofie. Innego kierunku nie ma, bo biznes jest sprawc─ů jednych z najwi─Ökszych problem├│w tego ┼Ťwiata.

Co ma pan na my┼Ťli?

Bardzo wiele element├│w. To g┼é├│wnie my jako biznes niszczymy ┼Ťrodowisko naturalne. Ale mo┼╝na podawa─ç te┼╝ inne przyk┼éady: wspomniany misseling, produkowanie rzeczy w Azji z wykorzystywaniem dzieci, korzystanie z pracy niewolniczej przy wydobywaniu minera┼é├│w, nap─Ödzanie bezsensownej konsumpcjiÔÇŽ

Podstawowym elementem prowadzenia odpowiedzialnego biznesu nie jest ┼╝adna filantropia korporacyjna czy indywidualna ludzi bogatych. To prymitywne spojrzenie na temat. Przeznaczanie cz─Ö┼Ťci zarobionych pieni─Ödzy na dobroczynno┼Ť─ç to jeszcze nie odpowiedzialno┼Ť─ç. Rdzeniem odpowiedzialnego biznesu jest nie to, co zrobimy z zarobionymi pieni─Ödzmi, tylko to, jak je zarobimy: czy zrobimy to z poszanowaniem ┼Ťrodowiska, relacji spo┼éecznych, praw konsumenta, praw pracowniczych ÔÇô praw cz┼éowieka po prostu. W┼Ťr├│d ludzi, kt├│rzy chc─ů, ┼╝eby biznes si─Ö zmienia┼é, istnieje wiedza, ┼╝e to spos├│b jego prowadzenia jest najwa┼╝niejszy.

To du┼╝a grupa?

Na pewno mniejszo┼Ť─ç. Wi─Ökszo┼Ť─ç funkcjonuje jak dot─ůd, bez specjalnej troski.

Dla zmiany najwa┼╝niejsze jest to, ┼╝eby zmienia┼é si─Ö biznes mainstreamowy. Rzecz nie w tym, by powstawa┼éy start-upy, kt├│re b─Öd─ů transformowa─ç ┼Ťwiat, czy ┼╝eby zmienia┼éy si─Ö ma┼ée firmy chocia┼╝ to te┼╝ bardzo wa┼╝ne. Jednak to wielkie korporacje musz─ů si─Ö zmieni─ç, bo to one maj─ů najwi─Ökszy wp┼éyw na rzeczywisto┼Ť─ç. I tu wracamy do regulacji, bo wielkie korporacje zmieniaj─ů si─Ö g┼é├│wnie pod ich wp┼éywem. Dlatego unijne regulacje dotycz─ůce raportowania czy konstruowania produkt├│w i ich sprzeda┼╝y b─Öd─ů nam sprzyja┼éy.

Dlaczego anga┼╝ujecie si─Ö w media i wydajecie pismo?

Bo je┼Ťli chcemy, ┼╝eby bran┼╝a si─Ö zmienia┼éa, to potrzebujemy te┼╝ platformy do dyskusji. Dlatego w ramach projektu spo┼éecznego NNO (Nienieodpowiedzialni) organizujemy konferencje (najbli┼╝sza ju┼╝ 26 kwietnia), podczas kt├│rych patrzymy krytycznie na w┼éasne ┼Ťrodowisko, nazywamy problemy, diagnozujemy sytuacj─Ö. Dlatego wydajemy Magazyn NNO, seri─Ö ksi─ů┼╝kow─ů ÔÇ×Rozmowy o odpowiedzialno┼ŤciÔÇŁ i prowadzimy serwis internetowy. Chcemy dotrze─ç z naszym przes┼éaniem do jak najwi─Ökszej liczby ludzi. I tak z konferencyjnego projektu powsta┼é regularny think tank, z w┼éasnym medium, gdzie szukamy problem├│w, dyskutujemy o ich rozwi─ůzaniach i staramy si─Ö zarazi─ç naszym my┼Ťleniem jak najwi─Öksz─ů grup─Ö ludzi.

Pytanie, czy jest do tego lepszy wehiku┼é ni┼╝ szko┼éa. Tyle tylko, ┼╝e na lekcjach podstaw przedsi─Öbiorczo┼Ťci w szkole uczono mnie, jak za┼éo┼╝y─ç firm─Ö, chocia┼╝ wi─Ökszo┼Ť─ç ludzi nie ma w┼éasnych firm, tylko jest pracownikami. A wszyscy jeste┼Ťmy konsumentami.

Ten p─Öd za przedsi─Öbiorczo┼Ťci─ů i przekonanie, ┼╝e musimy jej uczy─ç w szko┼éach, chocia┼╝ nie uczymy w niej o prawach konsumenta czy o prawach i mo┼╝liwo┼Ťciach wp┼éywania na rzeczywisto┼Ť─ç przez pracownik├│w, to b┼é─ůd. Ale te┼╝ ┼╝adn─ů edukacj─ů ÔÇô nawet najlepsz─ů ÔÇô nie zabezpieczymy wystarczaj─ůco konsument├│w i pracownik├│w przed biznesem. ┼Üwiat finans├│w zmienia si─Ö zbyt szybko. Dlatego od nierealnego d─ů┼╝enia do ┼Ťwiata, w kt├│rym konsumenci s─ů tak oblatani, ┼╝e nie da si─Ö ich skrzywdzi─ç, wol─Ö budowa─ç ┼Ťwiat, w kt├│rym kiedy konsument idzie do firmy finansowej, mo┼╝e mie─ç poczucie, ┼╝e jest ona na tyle odpowiedzialna i na tyle kontrolowana, ┼╝e jest bezpieczny. Jasne, kszta┼é─çmy ludzi, by mogli podejmowa─ç bardziej odpowiedzialne decyzje, ale asymetrii mi─Ödzy bran┼╝─ů finansow─ů a konsumentem nie zniesiemy nawet najlepszymi programami edukacyjnymi.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy ┼Ťrodowisko zaanga┼╝owane w walk─Ö z podzia┼éami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi─Öki Waszemu wsparciu!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś