Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Nieobecny B├│g Hollywood

W tym roku spotkali┼Ťmy si─Ö z wyj─ůtkowym fenomenem. Mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝e r├│wnie┼╝ Hollywood zat─Öskni┼éo za Bogiem Wszechmog─ůcym, wzbudzaj─ůcym zar├│wno podziw jak i strach. Bogiem, kt├│rego dzia┼éania wykraczaj─ů poza ludzk─ů logik─Ö i rozumienie etyki.

„Noe”, kadr z filmu, materia┼éy prasowe.


W ostatnim roku Hollywood zrodzi┼éo w b├│lach dwie wielkie produkcje filmowe opowiadaj─ůce dwa klasyczne motywy biblijne. Nie mam zamiaru pisa─ç o warsztacie film├│w, grze aktorskiej, efektach CGI, czy aferach z tzw. white-washingiem obsady. Oba filmy, bez wzgl─Ödu na sw─ů jako┼Ť─ç zaoferowa┼éy pewn─ů, charakterystyczn─ů narracj─Ö na temat Boga Hollywood, a tak┼╝e sposob├│w jego ukazywania w dzisiejszej pop-kulturze. I nad tym zjawiskiem warto si─Ö pochyli─ç.
┼╗yjemy w czasach, kiedy to B├│g Ojciec, Stworzyciel, Pan Nieba i Ziemi zosta┼é odsuni─Öty na dalszy plan w naszej religijno┼Ťci. Ta obserwacja dotyczy tak┼╝e wsp├│┼éczesnej kultury. Bli┼╝szy jest nam Jezus, ale nie zawsze jako wcielony Logos, ale anarchista, rewolucjonista, spo┼éecznik i humanista. Z kolei wiara mo┼╝e by─ç interesuj─ůca o ile jest jak najbardziej ekspresyjna, emocjonalna, widoczna. Potrzebujemy wyra┼║nych, zewn─Ötrznych manifestacji niepoznawalnego niewidzialnego. ┼╗yjemy w czasach odej┼Ťcia Ojca, kt├│ry staje si─Ö ÔÇ×Deus otiosusÔÇŁ ÔÇô Bogiem oddalonym.
W naszej sierocej kondycji, w obliczu nieobecno┼Ťci Ojca, z kt├│r─ů musimy si─Ö zmierzy─ç, pr├│bujemy przywo┼éa─ç Go przed nas. Poruszanie temat├│w biblijnych w Hollywood, szczeg├│lnie przez blockbusterowych re┼╝yser├│w nale┼╝y do rzadko┼Ťci. W tym roku spotkali┼Ťmy si─Ö z wyj─ůtkowym fenomenem. Mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝e r├│wnie┼╝ Hollywood zat─Öskni┼éo za El Szaddaj, Bogiem Wszechmog─ůcym, wzbudzaj─ůcym zar├│wno podziw jak i strach. Bogiem pot─Ö┼╝nym i nieprzewidywalnym, kt├│rego dzia┼éania wykraczaj─ů poza ludzk─ů logik─Ö i rozumienie etyki.
Irracjonalny B├│g Noego
ÔÇ×Noe: Wybrany przez BogaÔÇŁ i ÔÇ×Exodus: Bogowie i kr├│lowieÔÇŁ to dwa zupe┼énie r├│┼╝ne filmy odwo┼éuj─ůce si─Ö lu┼║niej lub ┼Ťci┼Ťlej do Pi─Öcioksi─Ögu. Poruszaj─ůc si─Ö ju┼╝ na poziomie j─Özyka religijnego, mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝e ÔÇ×NoeÔÇŁ ukazuje nam relacj─Ö Boga Stworzyciela do swego stworzenia, podczas gdy ÔÇ×ExodusÔÇŁ ukazuje nam osobow─ů relacj─Ö mi─Ödzy Bogiem a jego ludem.
ÔÇ×NoeÔÇŁ Darrena Arofonskiego to epicka interpretacja zaledwie czterech rozdzia┼é├│w z Ksi─Ögi Rodzaju. To, czego re┼╝yser nie znalaz┼é w g┼é├│wnym ┼║r├│dle zaczerpn─ů┼é z p├│┼║niejszych interpretacji i rozwini─Öciach tej historii, jak np. w Ksi─Ödze Henocha, gdzie mo┼╝emy przeczyta─ç o zst─ůpieniu na ziemi─Ö zbuntowanych anio┼é├│w. Wed┼éug niej Azazel nauczy┼é ludzi (plemi─Ö Kaina w adaptacji Aronofskiego) obr├│bki metali i przemys┼éu, przez co nasta┼éa ÔÇ×wielka niegodziwo┼Ť─ç i wielki nierz─ůdÔÇŁ. ┼Üwiat Noego to dystopia, kt├│ra w przeciwie┼ästwie do aktualnych w Hollywood trend├│w (cho─çby zesz┼éoroczne The Giver, Igrzyska ┼Ümierci, itp.) nie jest umieszczona w przysz┼éo┼Ťci ale w czasie mitycznym Ksi─Ögi Rodzaju. Degradacja ┼Ťwiata i spodlenie ludzko┼Ťci musi zako┼äczy─ç si─Ö totaln─ů katastrof─ů i ustanowieniem nowego ┼éadu. W j─Özyku ┼Ťwieckim film jest jedn─ů wielk─ů metafor─ů na temat kryzysu ekologicznego i niszczeniu natury przez nieposkromione wykorzystywanie i przejadanie zasob├│w ziemi okraszona fanatyzmem religijnym Noego (Russell Crowe). Lud Kaina wyczerpywa┼é surowce ziemskie i szerzy┼é ┼Ťmier─ç, podczas gdy Noe i jego rodzina ┼╝yli w idyllicznej komunie ┼╝ywi─ůc si─Ö jagodami i porostami. Za Tubal-Kaina (Ray Winstone), nemesis Noego, kt├│ry wed┼éug Ksi─Ögi Rodzaju by┼é ÔÇ×kowalem, sporz─ůdzaj─ůcym wszelkie narz─Ödzia z br─ůzu i ┼╝elazaÔÇŁ, dosz┼éo do schy┼ékowego momentu, kiedy to ju┼╝ niemal wszystkie zasoby zosta┼éy wyczerpane przez ludzko┼Ť─ç. Tutaj te┼╝ zapewne mo┼╝naby by szuka─ç ┼║r├│d┼éa zarzut├│w wobec filmu, kt├│ry skupiaj─ůc si─Ö na liberalnych warto┼Ťciach, takich jak ekologia, pacyfizm i pot─Öpienie post─Öpu, pomija w─ůtek relacji z Bogiem. A jednak istnieje w ÔÇ×NoemÔÇŁ pewne przes┼éanie teologiczne. Jahwe jawi si─Ö jako transcendentne tajemnicze B├│stwo, utrzymuj─ůce kontakt z Noem poprzez zsy┼éane przez Boga znaki i sny. Ten kontakt obci─ů┼╝ony jest gro┼║b─ů z┼éej interpretacji, pomy┼éki Noego. Zagro┼╝enie to doprowadza Noego do szale┼ästwa: zaczyna on uwa┼╝a─ç, ┼╝e B├│g nie chce, by ktokolwiek z rodu ludzkiego przetrwa┼é potop. Op─Ötany swym fanatyzmem pozwala zgin─ů─ç uratowanej przez swego syna Chama dziewczynie NaÔÇÖel. Grozi Ili, swojej synowej, ┼╝onie Sema, ┼╝e zabije jej dziecko, je┼Ťli si─Ö oka┼╝e, ┼╝e to c├│rka ÔÇô by nie przed┼éu┼╝a─ç rodu ludzkiego.
Aronofsky w wywiadzie m├│wi┼é, ┼╝e chodzi┼éo mu o pokazanie r├│wnowagi mi─Ödzy mi┼éosierdziem i sprawiedliwo┼Ťci─ů u r├│┼╝nych postaci. Wida─ç tu jednak co┼Ť wi─Öcej. B├│g Noego jest irracjonalny, jego etyka jest dla nas niezrozumia┼éa, przerasta nasze rozumienie. To, co dla rodziny Noego jest makabryczne i nieludzkie, on przyjmuje z pos┼éusze┼ästwem. Wola Boga jest ca┼ékowicie arbitralna ÔÇô nie nale┼╝y ocenia─ç czy czyni on dobrze czy ┼║le, kategorie mi┼éo┼Ťci i nienawi┼Ťci Go nie dotycz─ů. Jest to nieposkromiona moc, nieograniczona moc, majestas, przez kt├│re objawia si─Ö gniew Jahwe, orge theou. Jest to B├│g woluntaryst├│w, kt├│rego moc nie jest niczym ograniczona, z woli kt├│rego spada z nieba ogie┼ä, z ziemi wytryskuje woda, a flora odradza si─Ö w mgnieniu oka. Jest to Pan Stworzenia w pe┼énym tego s┼éowa znaczeniu.

„Noe”, kadr z filmu, materia┼éy prasowe


Czy┼ä ziemi─Ö (nie do ko┼äca) poddan─ů
Jednak to wcze┼Ťniejsza nieobecno┼Ť─ç tego Boga spowodowa┼éa, ┼╝e plemi─Ö kainowe uzna┼éo ┼Ťwiat za ca┼ékowicie poddany ludzko┼Ťci. Mamy tu niemal kalk─Ö g┼éos├│w dzisiejszych ┼Ťrodowisk neokonserwatywnych, kt├│re zwalczaj─ů wszelkie rodzaje polityk odpowiedzialnego korzystania z surowc├│w ziemskich i ograniczenia emisji zanieczyszcze┼ä. Cywilizacja Tubal-Kaina to cywilizacja quasi-industrialna, niszcz─ůca przyrod─Ö a┼╝ do ja┼éowej gleby i emituj─ůca niewyobra┼╝alne ilo┼Ťci odpad├│w. Motto potomka Kaina jest niemal wzi─Öte z takich pism neokonserwatyst├│w jak First Things, w kt├│rym ostatnio Maureen Mullarkey krytykuj─ůc papie┼╝a Franciszka z okazji wie┼Ťci o jego marcowej eko-encyklice, napisa┼éa: ÔÇ×cz┼éowiek nie mo┼╝e zniszczy─ç ÔÇśStworzeniaÔÇÖ. To nie jest w jego mocyÔÇŁ. Tubal-Kain tak samo radykalnie interpretuje s┼éowa ÔÇ×B─ůd┼║cie p┼éodni i rozmna┼╝ajcie si─Ö, aby┼Ťcie zaludnili ziemi─Ö i uczynili j─ů sobie poddan─ů [ÔÇŽ]ÔÇŁ doprowadzaj─ůc je do absurdu. Tak jak lud kainowy stali┼Ťmy si─Ö w┼éadcami stworzenia, a nie jego u┼╝ytkownikami, jednocze┼Ťnie nie jeste┼Ťmy ju┼╝ za nie przed nikim odpowiedzialni. Tutaj cz┼éowiek jest panem stworzenia ÔÇô nie B├│g. I to jest w┼éa┼Ťnie konsekwencja odsuni─Öcia Stworzyciela od jego stworzenia. Nale┼╝a┼éoby zada─ç pytanie, czy konserwaty┼Ťci oburzaj─ůcy si─Ö na new-ageÔÇÖowy charakter filmu nie s─ů w┼éa┼Ťnie tymi, kt├│rzy chc─ů utrzyma─ç Boga z dala od jego stworzenia. B├│g Noego jest bezwzgl─Ödny w wyci─ůganiu konsekwencji od ludzi odpowiedzialnych za jego dzie┼éo. Tubal-Kain jest konserwatyst─ů, trzymaj─ůcym si─Ö literalnie s┼é├│w przekazanych mu przez przodk├│w.
B├│g troszczy si─Ö o swoje stworzenie, kt├│re jest degradowane i niszczone przez upad┼é─ů ludzko┼Ť─ç, nieposkromion─ů w swej rz─ůdzy. Jest On Stworzycielem Ziemi i wszystkich stworze┼ä, kt├│re na niej ┼╝yj─ů, chodz─ů, pe┼ézaj─ů i p┼éywaj─ů. Jest Panem ┼╝ycia i ┼Ťmierci. Jest jednocze┼Ťnie surowym Bogiem, kt├│ry wyci─ůga wobec ludzi konsekwencje z prowadzenia niegodziwego ┼╝ycia na Ziemi. Jest r├│wnie┼╝ Bogiem dobrym, kt├│ry nagradza wiernych mu ludzi, szanuj─ůcych jego stworzenie.
Jahwe jak dziecko
B├│g ÔÇ×ExodusuÔÇŁ jak i ÔÇ×NoegoÔÇŁ s─ů pod tym wzgl─Ödem podobni. Wed┼éug Junga w starszych warstwach Starego Testamentu Jahwe brakuje samorefleksji. Jego osobowo┼Ť─ç opiera si─Ö na silnej relacji z przedmiotem jego afektu. Jako istota nie┼Ťwiadoma, B├│g mo┼╝e post─Öpowa─ç wed┼éug ludzkich standard├│w niemoralnie, w celu osi─ůgni─Öcia celu. Mo┼╝e niszczy─ç ca┼ée ludy, dokonywa─ç czyn├│w, kt├│re jawi─ů si─Ö ludziom jako zbrodnicze ÔÇô a to dlatego, ┼╝e posiadaj─ůc wszelkie cechy w spos├│b absolutny (czyli wraz z ich przeciwie┼ästwami) wymyka si─Ö ca┼ékowicie naszemu os─ůdowi.
W Ksi─Ödze Wyj┼Ťcia Jahwe jest pot─Ö┼╝nym, surowym i jednocze┼Ťnie nieobecnym Bogiem. Jego teofanie dokonuj─ů si─Ö przez obrazy: p┼éon─ůcy krzak, s┼éup ognia, g┼éos, ryk tr─ůb. W ÔÇ×Exodus: Bogowie i Kr├│lowieÔÇŁ, w interpretacji Ridleya Scotta, otrzymujemy psychologiczn─ů, jungowsk─ů interpretacj─Ö Jahwe. B├│g komunikuje si─Ö z Moj┼╝eszem (Christian Bale) poprzez swojego pos┼éa┼äca i anio┼éa (gr. aggelos, hbr. Malak) w postaci ch┼éopca (w kt├│rego rol─Ö wcieli┼é si─Ö 11-letni aktor Isaac Andrews). Ten antropomorficzny obraz oddaje psychiczny stan Jahwe Starego Testamentu, jak widzi go np. Carl Gustaw Jung. Jahwe, jako istota porywcza, uparta, irracjonalna, bezrefleksyjna (sic!) ma ┼Ťwiadomo┼Ť─ç w┼éa┼Ťnie dziecka.
Lud Izraela jest ludem Boga, nie tylko poprzez relacj─Ö jego powo┼éania. Jest on w┼éasno┼Ťci─ů Jahwe, czy jak pisze Jung, jest ÔÇ×przedmiotemÔÇŁ, wobec kt├│rego boski podmiot si─Ö okre┼Ťla. Dlatego te┼╝ B├│g ÔÇ×ExodusuÔÇŁ jest tak zaborczy o sw├│j lud, kt├│ry cierpia┼é cztery wieki niewoli.
Droga Moj┼╝esza w ÔÇ×ExodusieÔÇŁ nie jest t─ů sam─ů drog─ů, kt├│r─ů przeby┼é Moj┼╝esz w Ksi─Ödze Wyj┼Ťcia. Nie zmienia to faktu, ┼╝e Moj┼╝esz Ridleya Scotta m├│wi co┼Ť nam na temat dzisiejszej drodze cz┼éowieka ku Bogu, a przynajmniej ku temu, jak dzisiaj widzimy Boga. Dlatego za wa┼╝niejsze od historycznej poprawno┼Ťci, wierno┼Ťci tekstowi, czy wierno┼Ťci jednej spo┼Ťr├│d wielu interpretacji teologicznych, jest dla mnie alegoryczne przes┼éanie tej drogi. Nieudolnie na┼Ťladuj─ůc ÔÇ×┼╗ycie Moj┼╝eszaÔÇŁ ┼Ťw. Grzegorza z Nyssy, mo┼╝emy si─Ö zastanowi─ç w┼éa┼Ťnie nad tym, co ┼Ťcie┼╝ka Moj┼╝esza m├│wi nam o ┼╝yciu religijnym wsp├│┼éczesnego cz┼éowieka i jego relacji z Bogiem.
W ÔÇ×ExodusieÔÇŁ otrzymujemy irracjonalny obraz Boga, kt├│ry staje si─Ö wyzwaniem dla Moj┼╝esza, reprezentuj─ůcego charakterystyczny dla wi─Ökszo┼Ťci z nas dzisiaj sceptycyzm. W pierwszej cz─Ö┼Ťci filmu dowiadujemy si─Ö, ┼╝e zna on dobrze wiar─Ö Hebrajczyk├│w, ale traktuje to jako ciekaw─ů wiedz─Ö etnologiczn─ů i religioznawcz─ů. Nie wierzy w zabobon religii Egipcjan. Jest on wykszta┼éconym, obytym w ┼Ťwiecie, racjonalnym cz┼éowiekiem.
Tym absurdalniej jawi si─Ö powo┼éanie go na proroka Boga Hebrajczyk├│w.
Spotkanie z Bogiem w Starym Testamencie wymaga┼éo oczyszczenia, puryfikacji, d┼éugoletnich poszukiwa┼ä i ascezy. W przypadku Moj┼╝esza u Ridleya Scotta to powo┼éanie spada na niego niepostrze┼╝enie i spontanicznie. Przypomina bardziej klasyczne powo┼éania mistyczne szamana (opisane cho─çby przez Mircea Eliadego), ni┼╝ d┼éugotrwa┼ée i uci─ů┼╝liwe przygotowania do spotkania z Bogiem. Jest to nag┼éa i zaskakuj─ůca teofania na Bo┼╝ej G├│rze Horeb. Jednak ze wzgl─Ödu na swe hebrajskie pochodzenie jest on no┼Ťnikiem dziedzictwa, uprawniaj─ůcego go do kontaktu z Jahwe ÔÇô co sugerowa┼é starszy Hebrajczyk├│w Nun (Ben Kingsley) wyjawiaj─ůc Moj┼╝eszowi jego semickie pochodzenie.
Moj┼╝esz wspina si─Ö na ┼Ťwi─Öt─ů g├│r─Ö, kt├│r─ů obejmuje religijne tabu Madianit├│w. Pada ofiar─ů nienaturalnego wypadku (wed┼éug typologii Eliadego pod tak─ů kategori─Ö podpada─ç mog─ů w┼éa┼Ťnie takie zjawiska, jak uderzenie piorunaÔÇŽ) ÔÇô w ┼Ťrodku burzy spada na niego lawina b┼éota i kamieni ┼éami─ůc mu nog─Ö i og┼éuszaj─ůc go. W swojej ekstatycznej wizji, kt├│ra nast─Öpnie si─Ö pojawia, jest unieruchomiony, sparali┼╝owany. Poza blaskiem gwiazd i b┼é─Ökitnym p┼éomieniem krzaka otacza go ciemno┼Ť─ç. G┼éos, kt├│ry go dochodzi nie jest jednak tajemniczym g┼éosem niewidzialnego Boga, lecz g┼éosem ch┼éopca. W tej kapry┼Ťnej i niecierpliwej postaci objawia si─Ö Moj┼╝eszowi B├│g jego przodk├│w. W nast─Öpstwie tego wypadku mo┼╝na uzna─ç, ┼╝e spe┼énia ju┼╝ wszystkie wymogi powo┼éania szama┼äskiego: kalectwo, chorob─Ö nerwow─ů wywo┼éan─ů gor─ůczk─ů, spontaniczne i dziedziczne powo┼éanie oraz prze┼╝yte niezwyk┼ée zjawisko (burza, wizja p┼éon─ůcego krzewu i malaka, sen). ┼╗ycie Moj┼╝esza, sceptycznego genera┼éa i pasterza, zosta┼éo zreorganizowane na nowo jako ┼╝ycie homo religiosus, kt├│ry zaczyna je budowa─ç na bazie relacji z sacrum. Jego elekcja na proroka (czy szamana) nie jest uwie┼äczeniem jego ┼╝ycia religijnego, ale jego pocz─ůtkiem ÔÇô jest to czysta inicjacja. Tym powo┼éanie Moj┼╝esza w ÔÇ×ExodusieÔÇŁ r├│┼╝ni si─Ö od tradycyjnej biblijnej interpretacji jego powo┼éania.

„Exodus”, materia┼éy prasowe


T─Ösknota za Ojcem
Wiara Moj┼╝esza nie jest dojrza┼éa, ale si─Ö rozwija. Jest drog─ů, kt├│r─ů musi jeszcze przeby─ç. Moj┼╝esz nie rozumie dzia┼éa┼ä Boga i nie wie czego On dok┼éadnie pragnie. Tak jak w jungowskiej interpretacji historii Hioba, tak i tu wydaje si─Ö, ┼╝e Moj┼╝esz ma wi─Öksz─ů ┼Ťwiadomo┼Ť─ç istnienia w Bogu antynomii, ni┼╝ On sam. Taki obraz Najwy┼╝szego w wizjach proroka jest wywo┼éany wspomnian─ů dzieci─Öc─ů przypad┼éo┼Ť─ç Boga,. Prawda jest taka, ┼╝e Jahwe ÔÇ×potrzebujeÔÇŁ Moj┼╝esza jak i ludu Izraela. B─Öd─ůc Panem ┼Ťwiata potrzebuje on ÔÇ×przedmiotuÔÇŁ, z kt├│rym mo┼╝e si─Ö zwi─ůza─ç i wobec kt├│rego mo┼╝e si─Ö okre┼Ťli─ç. Hebrajczycy z kolei buduj─ů swoj─ů to┼╝samo┼Ť─ç na kulcie Jahwe i micie powrotu do Kanaanu.
Tak naprawd─Ö zar├│wno Egipcjanie, jak i Hebrajczycy reprezentuj─ů podobny stan wiary. Cuda i plagi nie sprawiaj─ů, ┼╝e Egipcjanie widz─ů pot─Ög─Ö Jahwe, a Izraelici trac─ů wszelkie w─ůtpliwo┼Ťci. Ukazuje to w pewien spos├│b ludzk─ů zdolno┼Ť─ç racjonalizacji tego co si─Ö wok├│┼é nas dzieje, jak i pragmatyczny spos├│b my┼Ťlenia. W pewnym stopniu prawie nic nie jest w stanie zachwia─ç naszym ju┼╝ uporz─ůdkowanym ┼Ťwiatem. Dlatego te┼╝ ingerencja pewnego kananejskiego b├│stwa niewolnik├│w w sprawy Egiptu wydaje si─Ö o wiele mniej prawdopodobna, ni┼╝ bardziej ÔÇ×naukoweÔÇŁ wyja┼Ťnienie plag, kt├│re prezentuje jeden z doradc├│w Faraona (Joel Edgerton).
Moj┼╝esz przez sw─ů drog─Ö akceptuje to, ┼╝e nie b─Ödzie w stanie w pe┼éni zrozumie─ç zamiar├│w Boga. Ich relacja buduje si─Ö na zaufaniu, pistis Moj┼╝esza. Wiara ta wychodzi z inicjatywy Boga, jest te┼╝ pewn─ů gwarancj─ů dan─ů przez niego, ┼╝e wype┼éni si─Ö Jego obietnica ÔÇô wyzwolenie Izraela.
Pos┼éaniec Boga opuszcza Moj┼╝esza, po sporz─ůdzeniu przez niego tablic z przykazaniami. Jest to ostatnia pr├│ba, kt├│rej zostaje poddany Moj┼╝esz. Zostaje mu pozostawiony ostateczny wyb├│r ÔÇô wyrycie woli Boga w kamieniu i zachowanie jej na zawsze, albo rezygnacja. Moj┼╝esz, po wykonaniu misji Boga, zostaje przez Niego opuszczony.
Losy Moj┼╝esza u Ridleya Scotta, to losy cz┼éowieka wywodz─ůcego si─Ö z kr─Ögu religijnego, w kt├│rym obumar┼éa wiara, podchodz─ůcego pragmatycznie do ┼╝ycia i sceptycznie do wszelkich przejaw├│w religijno┼Ťci. Cz┼éowiekiem, kt├│ry uzyska┼é porz─ůdn─ů edukacj─Ö i nie widzi potrzeby uczestniczenia w zabobonnych wierzeniach Egipcjan, plemiennym kulcie Izraelit├│w czy Madianit├│w. Woli przekaza─ç swojemu synowi wiar─Ö w siebie i swoje zdolno┼Ťci ni┼╝ abstrakcyjne b├│stwo. Jego wizja ┼Ťwiata zostaje poddana pr├│bie, gdy B├│g Hebrajczyk├│w powo┼éuje go na swojego proroka i po┼Ťrednika. W obliczu irracjonalnego sacrum Moj┼╝esz musi na nowo ustali─ç swoje priorytety i miejsce w ┼Ťwiecie. Uczy si─Ö ufa─ç Bogu, kt├│ry jest dla niego niezrozumia┼éy. Ostatecznie, gdy formacja duchowa Moj┼╝esza ulega zako┼äczeniu w chwili spisania Dekalogu, Jahwe ponownie wycofuje si─Ö z jego ┼╝ycia.
W przypadku obu film├│w mamy do czynienia z wizj─ů Boga przez wieki oddalonego od ludzko┼Ťci, pozostawiaj─ůcego j─ů sam─ů sobie i pasywnie obserwuj─ůcego jej poczynania. Ludzko┼Ť─ç straci┼éa ju┼╝ nadziej─Ö w mo┼╝liwo┼Ť─ç Jego ingerencji i manifestacji mocy. Pragnienie mocy i niesamowito┼Ťci sacrum zast─ůpi┼éa pragmatyczn─ů religi─ů rodu Kaina i kap┼éan├│w egipskich. Ich religijno┼Ť─ç jest niczym innym jak odzwierciedleniem dzisiejszej kondycji ludzkiej. Nawet Hollywood dostrzega t─ů nieobecno┼Ť─ç Boga Ojca. Czy podobn─ů pr├│b─ů zast─ůpienia nieobecnego Boga nie jest ostatnimi latami wysyp filmowych adaptacji uniwers├│w Marvela, DC i innych? Ka┼╝da kolejna ekranizacja pr├│buje w jeszcze wi─Ökszym stopniu zaspokoi─ç pragnienie wielko┼Ťci, tajemnicy, l─Öku i egzaltacji. Potrzebujemy uczucia transcendencji, niesamowito┼Ťci i numinosum, ale kiedy nowe mitologie nie wystarczaj─ů, trzeba wr├│ci─ç do sprawdzonych, starych narracji, kt├│re kszta┼étowa┼éy wyobra┼║nie naszych dziad├│w i pradziad├│w.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś