Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Nieobecny B贸g Hollywood

W tym roku spotkali艣my si臋 z wyj膮tkowym fenomenem. Mo偶na powiedzie膰, 偶e r贸wnie偶 Hollywood zat臋skni艂o za Bogiem Wszechmog膮cym, wzbudzaj膮cym zar贸wno podziw jak i strach. Bogiem, kt贸rego dzia艂ania wykraczaj膮 poza ludzk膮 logik臋 i rozumienie etyki.

„Noe”, kadr z filmu, materia艂y prasowe.


W ostatnim roku Hollywood zrodzi艂o w b贸lach dwie wielkie produkcje filmowe opowiadaj膮ce dwa klasyczne motywy biblijne. Nie mam zamiaru pisa膰 o warsztacie film贸w, grze aktorskiej, efektach CGI, czy aferach z tzw. white-washingiem obsady. Oba filmy, bez wzgl臋du na sw膮 jako艣膰 zaoferowa艂y pewn膮, charakterystyczn膮 narracj臋 na temat Boga Hollywood, a tak偶e sposob贸w jego ukazywania w dzisiejszej pop-kulturze. I nad tym zjawiskiem warto si臋 pochyli膰.
呕yjemy w czasach, kiedy to B贸g Ojciec, Stworzyciel, Pan Nieba i Ziemi zosta艂 odsuni臋ty na dalszy plan w naszej religijno艣ci. Ta obserwacja dotyczy tak偶e wsp贸艂czesnej kultury. Bli偶szy jest nam Jezus, ale nie zawsze jako wcielony Logos, ale anarchista, rewolucjonista, spo艂ecznik i humanista. Z kolei wiara mo偶e by膰 interesuj膮ca o ile jest jak najbardziej ekspresyjna, emocjonalna, widoczna. Potrzebujemy wyra藕nych, zewn臋trznych manifestacji niepoznawalnego niewidzialnego. 呕yjemy w czasach odej艣cia Ojca, kt贸ry staje si臋 鈥濪eus otiosus鈥 鈥 Bogiem oddalonym.
W naszej sierocej kondycji, w obliczu nieobecno艣ci Ojca, z kt贸r膮 musimy si臋 zmierzy膰, pr贸bujemy przywo艂a膰 Go przed nas. Poruszanie temat贸w biblijnych w Hollywood, szczeg贸lnie przez blockbusterowych re偶yser贸w nale偶y do rzadko艣ci. W tym roku spotkali艣my si臋 z wyj膮tkowym fenomenem. Mo偶na powiedzie膰, 偶e r贸wnie偶 Hollywood zat臋skni艂o za El Szaddaj, Bogiem Wszechmog膮cym, wzbudzaj膮cym zar贸wno podziw jak i strach. Bogiem pot臋偶nym i nieprzewidywalnym, kt贸rego dzia艂ania wykraczaj膮 poza ludzk膮 logik臋 i rozumienie etyki.
Irracjonalny B贸g Noego
鈥濶oe: Wybrany przez Boga鈥 i 鈥濫xodus: Bogowie i kr贸lowie鈥 to dwa zupe艂nie r贸偶ne filmy odwo艂uj膮ce si臋 lu藕niej lub 艣ci艣lej do Pi臋cioksi臋gu. Poruszaj膮c si臋 ju偶 na poziomie j臋zyka religijnego, mo偶na powiedzie膰, 偶e 鈥濶oe鈥 ukazuje nam relacj臋 Boga Stworzyciela do swego stworzenia, podczas gdy 鈥濫xodus鈥 ukazuje nam osobow膮 relacj臋 mi臋dzy Bogiem a jego ludem.
鈥濶oe鈥 Darrena Arofonskiego to epicka interpretacja zaledwie czterech rozdzia艂贸w z Ksi臋gi Rodzaju. To, czego re偶yser nie znalaz艂 w g艂贸wnym 藕r贸dle zaczerpn膮艂 z p贸藕niejszych interpretacji i rozwini臋ciach tej historii, jak np. w Ksi臋dze Henocha, gdzie mo偶emy przeczyta膰 o zst膮pieniu na ziemi臋 zbuntowanych anio艂贸w. Wed艂ug niej Azazel nauczy艂 ludzi (plemi臋 Kaina w adaptacji Aronofskiego) obr贸bki metali i przemys艂u, przez co nasta艂a 鈥瀢ielka niegodziwo艣膰 i wielki nierz膮d鈥. 艢wiat Noego to dystopia, kt贸ra w przeciwie艅stwie do aktualnych w Hollywood trend贸w (cho膰by zesz艂oroczne The Giver, Igrzyska 艢mierci, itp.) nie jest umieszczona w przysz艂o艣ci ale w czasie mitycznym Ksi臋gi Rodzaju. Degradacja 艣wiata i spodlenie ludzko艣ci musi zako艅czy膰 si臋 totaln膮 katastrof膮 i ustanowieniem nowego 艂adu. W j臋zyku 艣wieckim film jest jedn膮 wielk膮 metafor膮 na temat kryzysu ekologicznego i niszczeniu natury przez nieposkromione wykorzystywanie i przejadanie zasob贸w ziemi okraszona fanatyzmem religijnym Noego (Russell Crowe). Lud Kaina wyczerpywa艂 surowce ziemskie i szerzy艂 艣mier膰, podczas gdy Noe i jego rodzina 偶yli w idyllicznej komunie 偶ywi膮c si臋 jagodami i porostami. Za Tubal-Kaina (Ray Winstone), nemesis Noego, kt贸ry wed艂ug Ksi臋gi Rodzaju by艂 鈥瀔owalem, sporz膮dzaj膮cym wszelkie narz臋dzia z br膮zu i 偶elaza鈥, dosz艂o do schy艂kowego momentu, kiedy to ju偶 niemal wszystkie zasoby zosta艂y wyczerpane przez ludzko艣膰. Tutaj te偶 zapewne mo偶naby by szuka膰 藕r贸d艂a zarzut贸w wobec filmu, kt贸ry skupiaj膮c si臋 na liberalnych warto艣ciach, takich jak ekologia, pacyfizm i pot臋pienie post臋pu, pomija w膮tek relacji z Bogiem. A jednak istnieje w 鈥濶oem鈥 pewne przes艂anie teologiczne. Jahwe jawi si臋 jako transcendentne tajemnicze B贸stwo, utrzymuj膮ce kontakt z Noem poprzez zsy艂ane przez Boga znaki i sny. Ten kontakt obci膮偶ony jest gro藕b膮 z艂ej interpretacji, pomy艂ki Noego. Zagro偶enie to doprowadza Noego do szale艅stwa: zaczyna on uwa偶a膰, 偶e B贸g nie chce, by ktokolwiek z rodu ludzkiego przetrwa艂 potop. Op臋tany swym fanatyzmem pozwala zgin膮膰 uratowanej przez swego syna Chama dziewczynie Na鈥檈l. Grozi Ili, swojej synowej, 偶onie Sema, 偶e zabije jej dziecko, je艣li si臋 oka偶e, 偶e to c贸rka 鈥 by nie przed艂u偶a膰 rodu ludzkiego.
Aronofsky w wywiadzie m贸wi艂, 偶e chodzi艂o mu o pokazanie r贸wnowagi mi臋dzy mi艂osierdziem i sprawiedliwo艣ci膮 u r贸偶nych postaci. Wida膰 tu jednak co艣 wi臋cej. B贸g Noego jest irracjonalny, jego etyka jest dla nas niezrozumia艂a, przerasta nasze rozumienie. To, co dla rodziny Noego jest makabryczne i nieludzkie, on przyjmuje z pos艂usze艅stwem. Wola Boga jest ca艂kowicie arbitralna 鈥 nie nale偶y ocenia膰 czy czyni on dobrze czy 藕le, kategorie mi艂o艣ci i nienawi艣ci Go nie dotycz膮. Jest to nieposkromiona moc, nieograniczona moc, majestas, przez kt贸re objawia si臋 gniew Jahwe, orge theou. Jest to B贸g woluntaryst贸w, kt贸rego moc nie jest niczym ograniczona, z woli kt贸rego spada z nieba ogie艅, z ziemi wytryskuje woda, a flora odradza si臋 w mgnieniu oka. Jest to Pan Stworzenia w pe艂nym tego s艂owa znaczeniu.

„Noe”, kadr z filmu, materia艂y prasowe


Czy艅 ziemi臋 (nie do ko艅ca) poddan膮
Jednak to wcze艣niejsza nieobecno艣膰 tego Boga spowodowa艂a, 偶e plemi臋 kainowe uzna艂o 艣wiat za ca艂kowicie poddany ludzko艣ci. Mamy tu niemal kalk臋 g艂os贸w dzisiejszych 艣rodowisk neokonserwatywnych, kt贸re zwalczaj膮 wszelkie rodzaje polityk odpowiedzialnego korzystania z surowc贸w ziemskich i ograniczenia emisji zanieczyszcze艅. Cywilizacja Tubal-Kaina to cywilizacja quasi-industrialna, niszcz膮ca przyrod臋 a偶 do ja艂owej gleby i emituj膮ca niewyobra偶alne ilo艣ci odpad贸w. Motto potomka Kaina jest niemal wzi臋te z takich pism neokonserwatyst贸w jak First Things, w kt贸rym ostatnio Maureen Mullarkey krytykuj膮c papie偶a Franciszka z okazji wie艣ci o jego marcowej eko-encyklice, napisa艂a: 鈥瀋z艂owiek nie mo偶e zniszczy膰 鈥楽tworzenia鈥. To nie jest w jego mocy鈥. Tubal-Kain tak samo radykalnie interpretuje s艂owa 鈥濨膮d藕cie p艂odni i rozmna偶ajcie si臋, aby艣cie zaludnili ziemi臋 i uczynili j膮 sobie poddan膮 [鈥鈥 doprowadzaj膮c je do absurdu. Tak jak lud kainowy stali艣my si臋 w艂adcami stworzenia, a nie jego u偶ytkownikami, jednocze艣nie nie jeste艣my ju偶 za nie przed nikim odpowiedzialni. Tutaj cz艂owiek jest panem stworzenia 鈥 nie B贸g. I to jest w艂a艣nie konsekwencja odsuni臋cia Stworzyciela od jego stworzenia. Nale偶a艂oby zada膰 pytanie, czy konserwaty艣ci oburzaj膮cy si臋 na new-age鈥檕wy charakter filmu nie s膮 w艂a艣nie tymi, kt贸rzy chc膮 utrzyma膰 Boga z dala od jego stworzenia. B贸g Noego jest bezwzgl臋dny w wyci膮ganiu konsekwencji od ludzi odpowiedzialnych za jego dzie艂o. Tubal-Kain jest konserwatyst膮, trzymaj膮cym si臋 literalnie s艂贸w przekazanych mu przez przodk贸w.
B贸g troszczy si臋 o swoje stworzenie, kt贸re jest degradowane i niszczone przez upad艂膮 ludzko艣膰, nieposkromion膮 w swej rz膮dzy. Jest On Stworzycielem Ziemi i wszystkich stworze艅, kt贸re na niej 偶yj膮, chodz膮, pe艂zaj膮 i p艂ywaj膮. Jest Panem 偶ycia i 艣mierci. Jest jednocze艣nie surowym Bogiem, kt贸ry wyci膮ga wobec ludzi konsekwencje z prowadzenia niegodziwego 偶ycia na Ziemi. Jest r贸wnie偶 Bogiem dobrym, kt贸ry nagradza wiernych mu ludzi, szanuj膮cych jego stworzenie.
Jahwe jak dziecko
B贸g 鈥濫xodusu鈥 jak i 鈥濶oego鈥 s膮 pod tym wzgl臋dem podobni. Wed艂ug Junga w starszych warstwach Starego Testamentu Jahwe brakuje samorefleksji. Jego osobowo艣膰 opiera si臋 na silnej relacji z przedmiotem jego afektu. Jako istota nie艣wiadoma, B贸g mo偶e post臋powa膰 wed艂ug ludzkich standard贸w niemoralnie, w celu osi膮gni臋cia celu. Mo偶e niszczy膰 ca艂e ludy, dokonywa膰 czyn贸w, kt贸re jawi膮 si臋 ludziom jako zbrodnicze 鈥 a to dlatego, 偶e posiadaj膮c wszelkie cechy w spos贸b absolutny (czyli wraz z ich przeciwie艅stwami) wymyka si臋 ca艂kowicie naszemu os膮dowi.
W Ksi臋dze Wyj艣cia Jahwe jest pot臋偶nym, surowym i jednocze艣nie nieobecnym Bogiem. Jego teofanie dokonuj膮 si臋 przez obrazy: p艂on膮cy krzak, s艂up ognia, g艂os, ryk tr膮b. W 鈥濫xodus: Bogowie i Kr贸lowie鈥, w interpretacji Ridleya Scotta, otrzymujemy psychologiczn膮, jungowsk膮 interpretacj臋 Jahwe. B贸g komunikuje si臋 z Moj偶eszem (Christian Bale) poprzez swojego pos艂a艅ca i anio艂a (gr. aggelos, hbr. Malak) w postaci ch艂opca (w kt贸rego rol臋 wcieli艂 si臋 11-letni aktor Isaac Andrews). Ten antropomorficzny obraz oddaje psychiczny stan Jahwe Starego Testamentu, jak widzi go np. Carl Gustaw Jung. Jahwe, jako istota porywcza, uparta, irracjonalna, bezrefleksyjna (sic!) ma 艣wiadomo艣膰 w艂a艣nie dziecka.
Lud Izraela jest ludem Boga, nie tylko poprzez relacj臋 jego powo艂ania. Jest on w艂asno艣ci膮 Jahwe, czy jak pisze Jung, jest 鈥瀙rzedmiotem鈥, wobec kt贸rego boski podmiot si臋 okre艣la. Dlatego te偶 B贸g 鈥濫xodusu鈥 jest tak zaborczy o sw贸j lud, kt贸ry cierpia艂 cztery wieki niewoli.
Droga Moj偶esza w 鈥濫xodusie鈥 nie jest t膮 sam膮 drog膮, kt贸r膮 przeby艂 Moj偶esz w Ksi臋dze Wyj艣cia. Nie zmienia to faktu, 偶e Moj偶esz Ridleya Scotta m贸wi co艣 nam na temat dzisiejszej drodze cz艂owieka ku Bogu, a przynajmniej ku temu, jak dzisiaj widzimy Boga. Dlatego za wa偶niejsze od historycznej poprawno艣ci, wierno艣ci tekstowi, czy wierno艣ci jednej spo艣r贸d wielu interpretacji teologicznych, jest dla mnie alegoryczne przes艂anie tej drogi. Nieudolnie na艣laduj膮c 鈥炁粂cie Moj偶esza鈥 艣w. Grzegorza z Nyssy, mo偶emy si臋 zastanowi膰 w艂a艣nie nad tym, co 艣cie偶ka Moj偶esza m贸wi nam o 偶yciu religijnym wsp贸艂czesnego cz艂owieka i jego relacji z Bogiem.
W 鈥濫xodusie鈥 otrzymujemy irracjonalny obraz Boga, kt贸ry staje si臋 wyzwaniem dla Moj偶esza, reprezentuj膮cego charakterystyczny dla wi臋kszo艣ci z nas dzisiaj sceptycyzm. W pierwszej cz臋艣ci filmu dowiadujemy si臋, 偶e zna on dobrze wiar臋 Hebrajczyk贸w, ale traktuje to jako ciekaw膮 wiedz臋 etnologiczn膮 i religioznawcz膮. Nie wierzy w zabobon religii Egipcjan. Jest on wykszta艂conym, obytym w 艣wiecie, racjonalnym cz艂owiekiem.
Tym absurdalniej jawi si臋 powo艂anie go na proroka Boga Hebrajczyk贸w.
Spotkanie z Bogiem w Starym Testamencie wymaga艂o oczyszczenia, puryfikacji, d艂ugoletnich poszukiwa艅 i ascezy. W przypadku Moj偶esza u Ridleya Scotta to powo艂anie spada na niego niepostrze偶enie i spontanicznie. Przypomina bardziej klasyczne powo艂ania mistyczne szamana (opisane cho膰by przez Mircea Eliadego), ni偶 d艂ugotrwa艂e i uci膮偶liwe przygotowania do spotkania z Bogiem. Jest to nag艂a i zaskakuj膮ca teofania na Bo偶ej G贸rze Horeb. Jednak ze wzgl臋du na swe hebrajskie pochodzenie jest on no艣nikiem dziedzictwa, uprawniaj膮cego go do kontaktu z Jahwe 鈥 co sugerowa艂 starszy Hebrajczyk贸w Nun (Ben Kingsley) wyjawiaj膮c Moj偶eszowi jego semickie pochodzenie.
Moj偶esz wspina si臋 na 艣wi臋t膮 g贸r臋, kt贸r膮 obejmuje religijne tabu Madianit贸w. Pada ofiar膮 nienaturalnego wypadku (wed艂ug typologii Eliadego pod tak膮 kategori臋 podpada膰 mog膮 w艂a艣nie takie zjawiska, jak uderzenie pioruna鈥) 鈥 w 艣rodku burzy spada na niego lawina b艂ota i kamieni 艂ami膮c mu nog臋 i og艂uszaj膮c go. W swojej ekstatycznej wizji, kt贸ra nast臋pnie si臋 pojawia, jest unieruchomiony, sparali偶owany. Poza blaskiem gwiazd i b艂臋kitnym p艂omieniem krzaka otacza go ciemno艣膰. G艂os, kt贸ry go dochodzi nie jest jednak tajemniczym g艂osem niewidzialnego Boga, lecz g艂osem ch艂opca. W tej kapry艣nej i niecierpliwej postaci objawia si臋 Moj偶eszowi B贸g jego przodk贸w. W nast臋pstwie tego wypadku mo偶na uzna膰, 偶e spe艂nia ju偶 wszystkie wymogi powo艂ania szama艅skiego: kalectwo, chorob臋 nerwow膮 wywo艂an膮 gor膮czk膮, spontaniczne i dziedziczne powo艂anie oraz prze偶yte niezwyk艂e zjawisko (burza, wizja p艂on膮cego krzewu i malaka, sen). 呕ycie Moj偶esza, sceptycznego genera艂a i pasterza, zosta艂o zreorganizowane na nowo jako 偶ycie homo religiosus, kt贸ry zaczyna je budowa膰 na bazie relacji z sacrum. Jego elekcja na proroka (czy szamana) nie jest uwie艅czeniem jego 偶ycia religijnego, ale jego pocz膮tkiem 鈥 jest to czysta inicjacja. Tym powo艂anie Moj偶esza w 鈥濫xodusie鈥 r贸偶ni si臋 od tradycyjnej biblijnej interpretacji jego powo艂ania.

„Exodus”, materia艂y prasowe


T臋sknota za Ojcem
Wiara Moj偶esza nie jest dojrza艂a, ale si臋 rozwija. Jest drog膮, kt贸r膮 musi jeszcze przeby膰. Moj偶esz nie rozumie dzia艂a艅 Boga i nie wie czego On dok艂adnie pragnie. Tak jak w jungowskiej interpretacji historii Hioba, tak i tu wydaje si臋, 偶e Moj偶esz ma wi臋ksz膮 艣wiadomo艣膰 istnienia w Bogu antynomii, ni偶 On sam. Taki obraz Najwy偶szego w wizjach proroka jest wywo艂any wspomnian膮 dzieci臋c膮 przypad艂o艣膰 Boga,. Prawda jest taka, 偶e Jahwe 鈥瀙otrzebuje鈥 Moj偶esza jak i ludu Izraela. B臋d膮c Panem 艣wiata potrzebuje on 鈥瀙rzedmiotu鈥, z kt贸rym mo偶e si臋 zwi膮za膰 i wobec kt贸rego mo偶e si臋 okre艣li膰. Hebrajczycy z kolei buduj膮 swoj膮 to偶samo艣膰 na kulcie Jahwe i micie powrotu do Kanaanu.
Tak naprawd臋 zar贸wno Egipcjanie, jak i Hebrajczycy reprezentuj膮 podobny stan wiary. Cuda i plagi nie sprawiaj膮, 偶e Egipcjanie widz膮 pot臋g臋 Jahwe, a Izraelici trac膮 wszelkie w膮tpliwo艣ci. Ukazuje to w pewien spos贸b ludzk膮 zdolno艣膰 racjonalizacji tego co si臋 wok贸艂 nas dzieje, jak i pragmatyczny spos贸b my艣lenia. W pewnym stopniu prawie nic nie jest w stanie zachwia膰 naszym ju偶 uporz膮dkowanym 艣wiatem. Dlatego te偶 ingerencja pewnego kananejskiego b贸stwa niewolnik贸w w sprawy Egiptu wydaje si臋 o wiele mniej prawdopodobna, ni偶 bardziej 鈥瀗aukowe鈥 wyja艣nienie plag, kt贸re prezentuje jeden z doradc贸w Faraona (Joel Edgerton).
Moj偶esz przez sw膮 drog臋 akceptuje to, 偶e nie b臋dzie w stanie w pe艂ni zrozumie膰 zamiar贸w Boga. Ich relacja buduje si臋 na zaufaniu, pistis Moj偶esza. Wiara ta wychodzi z inicjatywy Boga, jest te偶 pewn膮 gwarancj膮 dan膮 przez niego, 偶e wype艂ni si臋 Jego obietnica 鈥 wyzwolenie Izraela.
Pos艂aniec Boga opuszcza Moj偶esza, po sporz膮dzeniu przez niego tablic z przykazaniami. Jest to ostatnia pr贸ba, kt贸rej zostaje poddany Moj偶esz. Zostaje mu pozostawiony ostateczny wyb贸r 鈥 wyrycie woli Boga w kamieniu i zachowanie jej na zawsze, albo rezygnacja. Moj偶esz, po wykonaniu misji Boga, zostaje przez Niego opuszczony.
Losy Moj偶esza u Ridleya Scotta, to losy cz艂owieka wywodz膮cego si臋 z kr臋gu religijnego, w kt贸rym obumar艂a wiara, podchodz膮cego pragmatycznie do 偶ycia i sceptycznie do wszelkich przejaw贸w religijno艣ci. Cz艂owiekiem, kt贸ry uzyska艂 porz膮dn膮 edukacj臋 i nie widzi potrzeby uczestniczenia w zabobonnych wierzeniach Egipcjan, plemiennym kulcie Izraelit贸w czy Madianit贸w. Woli przekaza膰 swojemu synowi wiar臋 w siebie i swoje zdolno艣ci ni偶 abstrakcyjne b贸stwo. Jego wizja 艣wiata zostaje poddana pr贸bie, gdy B贸g Hebrajczyk贸w powo艂uje go na swojego proroka i po艣rednika. W obliczu irracjonalnego sacrum Moj偶esz musi na nowo ustali膰 swoje priorytety i miejsce w 艣wiecie. Uczy si臋 ufa膰 Bogu, kt贸ry jest dla niego niezrozumia艂y. Ostatecznie, gdy formacja duchowa Moj偶esza ulega zako艅czeniu w chwili spisania Dekalogu, Jahwe ponownie wycofuje si臋 z jego 偶ycia.
W przypadku obu film贸w mamy do czynienia z wizj膮 Boga przez wieki oddalonego od ludzko艣ci, pozostawiaj膮cego j膮 sam膮 sobie i pasywnie obserwuj膮cego jej poczynania. Ludzko艣膰 straci艂a ju偶 nadziej臋 w mo偶liwo艣膰 Jego ingerencji i manifestacji mocy. Pragnienie mocy i niesamowito艣ci sacrum zast膮pi艂a pragmatyczn膮 religi膮 rodu Kaina i kap艂an贸w egipskich. Ich religijno艣膰 jest niczym innym jak odzwierciedleniem dzisiejszej kondycji ludzkiej. Nawet Hollywood dostrzega t膮 nieobecno艣膰 Boga Ojca. Czy podobn膮 pr贸b膮 zast膮pienia nieobecnego Boga nie jest ostatnimi latami wysyp filmowych adaptacji uniwers贸w Marvela, DC i innych? Ka偶da kolejna ekranizacja pr贸buje w jeszcze wi臋kszym stopniu zaspokoi膰 pragnienie wielko艣ci, tajemnicy, l臋ku i egzaltacji. Potrzebujemy uczucia transcendencji, niesamowito艣ci i numinosum, ale kiedy nowe mitologie nie wystarczaj膮, trzeba wr贸ci膰 do sprawdzonych, starych narracji, kt贸re kszta艂towa艂y wyobra藕nie naszych dziad贸w i pradziad贸w.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij