Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

ÔÇ×Niemoc pomocyÔÇŁ ju┼╝ wkr├│tce w kioskach

Ju┼╝ wkr├│tce w sprzeda┼╝y dost─Öpny b─Ödzie najnowszy, 25. numer naszego kwartalnika ÔÇ×Niemoc pomocyÔÇŁ. Zach─Öcamy do lektury wst─Öpniaka oraz fragment├│w wybranych tekst├│w.

Ju┼╝ wkr├│tce w sprzeda┼╝y dost─Öpny b─Ödzie najnowszy, 25. numer naszego kwartalnika ÔÇ×Niemoc pomocyÔÇŁ. Zach─Öcamy do lektury wst─Öpniaka oraz fragment├│w wybranych tekst├│w. Najnowszy numer ÔÇ×KontaktuÔÇŁ kupi─ů Pa┼ästwo w prenumeracie, a ju┼╝ nied┼éugo tak┼╝e w salonach Empiku.
Autork─ů ok┼éadki jest Monika Grubizna.
 
Uratuj. Gin─ůcy gatunek, upadaj─ůc─ů plac├│wk─Ö, cz┼éowieka w depresji. Podziel si─Ö. Z bezdomnym, Afryk─ů, szpitalem. Wzrusz si─Ö. Chorym dzieckiem, schroniskowym burkiem, niedo┼é─Ö┼╝nym staruszkiem.
 
Pom├│┼╝.
 
Otaczaj─ů nas ludzie i sprawy, kt├│re wymagaj─ů naszej uwagi i zaanga┼╝owania. Tylko, ┼╝e ÔÇô zakrzyknie ka┼╝dy ÔÇô kogo wybra─ç?; dlaczego nie zajmie si─Ö tym pa┼ästwo?; co si─Ö stanie z pieni─Ödzmi?; czemu mam pomaga─ç, skoro mi nikt nie chce pom├│c? Pytania mo┼╝na mno┼╝y─ç doprawdy w niesko┼äczono┼Ť─ç. A odpowied┼║ na nie jest karko┼éomnie trudna.
 
Jedni, pod ich wp┼éywem, rezygnuj─ů z jakiegokolwiek anga┼╝owania si─Ö w pomoc innym. Drudzy, zapieraj─ůc si─Ö siebie, po┼Ťwi─Öcaj─ů temu ┼╝ycie, nigdy nie znajduj─ůc satysfakcjonuj─ůcej odpowiedzi na swoje w─ůtpliwo┼Ťci: czy na pewno zrobili wystarczaj─ůco du┼╝o? Inni ca┼ékowit─ů odpowiedzialno┼Ť─ç za okazywanie komukolwiek jakiegokolwiek wsparcia ceduj─ů na pa┼ästwo. Sporo os├│b za┼Ť w og├│le sobie tych pyta┼ä nie zadaje.
 
Jak r├│┼╝norodna i skomplikowana jest rzeczywisto┼Ť─ç, tak rozmaite formy i cele obiera sobie spo┼éeczna aktywno┼Ť─ç. Nie chodzi jednak tylko o to, by dzia┼éa─ç, aktywizowa─ç si─Ö, w┼é─ůcza─ç. Narracja ograniczaj─ůca si─Ö do podobnych postulat├│w ani nie trafia do przekonania, ani nie promuje rzeczywi┼Ťcie dobrych wzorc├│w. Pomagaj─ůc (lub nie) bez zastanowienia, wspieraj─ůc (lub nie) bez refleksji, bardzo cz─Östo zaczynamy szkodzi─ç ÔÇô zar├│wno dzia┼éaniem, jak i zaniechaniem. To kolejne pole niezb─Ödnego namys┼éu.
 
Nie odnajdujemy w tym numerze ┼Üwi─Ötego Graala spo┼éecznej solidarno┼Ťci. Nie proponujemy modelu, kt├│ry rozwi─ůzywa┼éby bol─ůczki dotychczas pr├│bowanych. Nie uchylamy si─Ö jednak od przytoczonych wy┼╝ej ÔÇô i wielu innych ÔÇô pyta┼ä. Bo uwa┼╝amy, ┼╝e solidarno┼Ť─ç spo┼éeczna ÔÇô realizowana na najr├│┼╝niejsze sposoby ÔÇô jest czym┼Ť, czego niezmiennie potrzebujemy.
 
Nie naprawimy ┼Ťwiata. Je┼Ťli kto┼Ť mia┼é takie plany, szybko przekona si─Ö, ┼╝e ÔÇ×niemoc pomocyÔÇŁ jest znacznie silniejsza, ni┼╝ si─Ö mo┼╝e wydawa─ç na pocz─ůtku. A jednak wierzymy, ┼╝e pomoc mo┼╝e mie─ç tak┼╝e moc. Poddajemy j─ů w w─ůtpliwo┼Ť─ç, krytykujemy pozbawione jej przejawy aktywno┼Ťci pa┼ästwa i obywateli, analizujemy strukturalne i spo┼éeczne ┼║r├│d┼éa takiego stanu rzeczy. Ale koniec ko┼äc├│w po prostu jej szukamy. Zapraszaj─ůc do lektury kolejnego numeru ÔÇ×KontaktuÔÇŁ, zapraszamy do podj─Öcia tych poszukiwa┼ä razem z nami.
 
Fragmenty wybranych tekst├│w opublikowanych w temacie numeru najnowszego numeru ÔÇ×KontaktuÔÇŁ:
 
Skoro nie rozpalaj─ů nas spory o podstawy wsp├│lnoty i spo┼éecznego ┼éadu, to ostatecznie tu i teraz nie powinno nas w pierwszej kolejno┼Ťci interesowa─ç pytanie: ÔÇ×pa┼ästwo czy filantropia?ÔÇŁ. Pilniejsza kwestia dotyczy mo┼╝liwo┼Ťci praktycznej realizacji okre┼Ťlonych cel├│w, w kt├│rych centrum znajduje si─Ö po prostu potrzebuj─ůcy cz┼éowiek. Maj─ů racj─Ö jednak tak┼╝e ci, kt├│rzy nie chc─ů w tym obrazie pomija─ç tego, kt├│ry mu pomaga. Potrzeba wi─Öc swoistej syntezy przekona┼ä o nieuniknionej wsp├│┼ézale┼╝no┼Ťci wszystkich cz┼éonk├│w spo┼éecze┼ästwa od siebie nawzajem z pogl─ůdem o szczeg├│lnej roli osobistej odpowiedzialno┼Ťci moralnej z tym zwi─ůzanej.
 
W ramach obecnego ┼éadu spo┼éecznego pa┼ästwowa pomoc zawsze b─Ödzie niewystarczaj─ůca. W jeszcze wi─Ökszym stopniu dotyczy to oczywi┼Ťcie indywidualnej dobroczynno┼Ťci, na kt├│r─ů jednak zawsze pozostanie przestrze┼ä. Z odpowiedzialno┼Ťci za jej zagospodarowanie nie nale┼╝y si─Ö wi─Öc zbyt ┼éatwo zwalnia─ç argumentem o p┼éaconych podatkach. Nie nale┼╝y r├│wnie┼╝ zbyt szybko macha─ç r─Ök─ů na obowi─ůzki pa┼ästwa ÔÇô a wi─Öc, ostatecznie, nasze jako wsp├│lnoty obywateli. Proste przeciwstawienie sobie kategorii ÔÇ×obywateliÔÇŁ i ÔÇ×pa┼ästwaÔÇŁ nie wytrzymuje przecie┼╝ pr├│by ani praktycznej, ani teoretycznej analizy.
 
(Ignacy Dudkiewicz, ÔÇ×Niemoc, pomoc, przemocÔÇŁ)
 
CSR potrzebny jest tam, gdzie odcz┼éowiecza si─Ö i mechanizuje proces wytw├│rczy, a ludzie staj─ů si─Ö elementem tego mechanizmu. Trzeba wtedy sztucznie kreowa─ç takie ÔÇ×podp├│rkiÔÇŁ, ┼╝eby z powrotem ten proces zhumanizowa─ç, przynajmniej w wymiarze wizerunkowym. Wyobra┼║my sobie, ┼╝e ┼Ťwiat zbudowany jest jedynie z wielu milion├│w kilkuosobowych, ma┼éych firm ÔÇô rodzinnych, s─ůsiedzkich. Wtedy ┼╝aden CSR nie jest potrzebny! Ludzie wchodz─ů mi─Ödzy sob─ů w takie relacje, w taki spos├│b sobie pomagaj─ů, ┼╝e te wszystkie wytwory drogich konsulting├│w nie s─ů w og├│le nikomu do szcz─Ö┼Ťcia przydatne.
 
(Rozmowa z Ryszardem Malarskim, konsultantem Banku ┼Üwiatowego, ÔÇ×Po pierwsze, nie szkodzi─çÔÇŁ)
 
┼╗adna paczka, nawet najwi─Öksza, nie zmienia ┼╝ycia, mo┼╝e jedynie ┼éagodzi─ç jego trudy, uprzyjemnia─ç je i u┼éatwia─ç, ale sama z siebie nie ma mocy znoszenia sytuacji biedy. Tak czy inaczej pozostawia bowiem osoby biedne samym sobie ÔÇô z ich sytuacj─ů i ich problemami. ÔÇ×Szlachetna PaczkaÔÇŁ mog┼éaby sta─ç si─Ö zacz─ůtkiem budowania wsp├│lnoty opartej na solidarno┼Ťci i wsp├│┼éodpowiedzialno┼Ťci, zdolnej do przekszta┼écania rzeczywisto┼Ťci, w┼éa┼Ťnie wtedy, gdyby mia┼éa ci─ůg dalszy, a nie ogranicza┼éo si─Ö wy┼é─ůcznie do jednorazowej akcji, maj─ůcej przelotne skutki.
 
Szkodliwo┼Ť─ç przekonania, ┼╝e jednorazowa pomoc ma stanowi─ç rewolucj─Ö w ┼╝yciu osoby biednej, prowadzi bowiem do przerzucenia na osoby biedne odpowiedzialno┼Ťci za ich powodzenie lub jego brak. Razem z paczk─ů osoba biedna otrzymuje wtedy, oczywi┼Ťcie w sensie symbolicznym, nakaz w┼éa┼Ťciwego prowadzenia si─Ö. Pomoc staje si─Ö zatem instrumentem dyscyplinowania ÔÇô paczka daje prawo do formu┼éowania wymaga┼ä i oczekiwa┼ä. Problem polega na tym, ┼╝e osoba biedna nie b─Ödzie w stanie si─Ö z tych zobowi─ůza┼ä wywi─ůza─ç, bo zawarto┼Ť─ç paczki nie znosi tego, co j─ů naprawd─Ö ogranicza i hamuje, nie dotyka przyczyn, a jedynie dotkliwych skutk├│w sytuacji biedy.
 
(Katarzyna G├│rniak, ÔÇ×Pu┼éapki szlachetnej paczkiÔÇŁ)
 
Pytanie, czy nie wychowamy kolejnych pokole┼ä zorientowanych tylko i wy┼é─ůcznie na siebie samych? Oraz o to, kto i gdzie wychowa tych m┼éodych ludzi do jakiejkolwiek solidarno┼Ťci?
 
A czy nie powinien tego robi─ç na przyk┼éad Ko┼Ťci├│┼é?
 
Powinien.
 
Nie robi tego?
 
Nie ukrywam, ┼╝e jestem krytyczny. W Polsce dobrze realizujemy pierwsz─ů cz─Ö┼Ť─ç przykazania mi┼éo┼Ťci: ÔÇ×b─Ödziesz mi┼éowa┼é Pana Boga swegoÔÇŁ. Tych okazji do mi┼éowania Boga w sensie sprawowania liturgii, nabo┼╝e┼ästw, rekolekcji, jest rzeczywi┼Ťcie mn├│stwo.
 
A co z drug─ů po┼éow─ů?
 
Potrzebujemy du┼╝ego przyspieszenia, je┼Ťli chodzi o formacj─Ö w duchu mi┼éo┼Ťci bli┼║niego. Jan Pawe┼é II w li┼Ťcie na rok Eucharystii pisa┼é, ┼╝e powinna ona by─ç bod┼║cem do budowania spo┼éecze┼ästwa bardziej sprawiedliwego i braterskiego. Wprost pisze, ┼╝e kryterium warto┼Ťci i autentyczno┼Ťci celebracji eucharystycznej jest wzajemna mi┼éo┼Ť─ç oraz troska o potrzebuj─ůcych. Jej brak wr─Öcz uniewa┼╝nia warto┼Ť─ç celebracji eucharystycznej. A to oznacza, ┼╝e ÔÇô obrazowo rzecz ujmuj─ůc ÔÇô po┼éow─Ö mszy powinni┼Ťmy odbywa─ç w ko┼Ťciele, a drug─ů po┼éow─Ö na s┼éu┼╝bie ÔÇô dopiero wtedy mamy pe┼éni─Ö Eucharystii. I brakuje nam tego, ┼╝eby w tym duchu uczy─ç, ale te┼╝ w tym duchu po prostu si─Ö anga┼╝owa─ç.
 
(ÔÇŽ)
 
Widz─Ö, ┼╝e te s┼éowa budz─ů w ksi─Ödzu emocje.
 
Mo┼╝e mam pecha, ┼╝e wierz─Ö w Ewangeli─Ö. Ale skoro ju┼╝ w ni─ů wierze i staram si─Ö ni─ů ┼╝y─ç, to naprawd─Ö kocham tych swoich bezdomnych czy wi─Ö┼║ni├│w. Ten odruch solidarno┼Ťci, kt├│ry wynios┼éem z ┼╝ycia rodzinnego, zosta┼é dodatkowo wzmocniony przez ┼Ťwiadome odczytanie Dobrej Nowiny.
 
(Rozmowa z ksi─Ödzem Mieczys┼éawem Puzewiczem, za┼éo┼╝ycielem Centrum Wolontariatu w Lublinie, ÔÇ×Wolontariat znaczy obecno┼Ť─çÔÇŁ)
 
Przypomina si─Ö stwierdzenie pracownika socjalnego, kt├│ry w prowadzonych kiedy┼Ť badaniach powiedzia┼é, ┼╝e ÔÇ×m├│wi, co my┼Ťli, robi, co mu ka┼╝─ůÔÇŁ. W jego sytuacji okre┼Ťlone dzia┼éania narzucaj─ů mu prze┼éo┼╝eni reprezentuj─ůcy polski system publicznej pomocy spo┼éecznej. Troch─Ö trudniej by┼éoby wskaza─ç tych ÔÇ×ka┼╝─ůcychÔÇŁ, gdy spr├│bujemy sparafrazowa─ç to stwierdzenie na potrzeby dziennikarzy. W┼éa┼Ťciciele medi├│w i osoby nimi zarz─ůdzaj─ůce? A czym oni z kolei si─Ö kieruj─ů? Gustami odbiorc├│w, kt├│re przek┼éadaj─ů si─Ö na os┼éawion─ů ÔÇ×ogl─ůdalno┼Ť─çÔÇŁ? Trudno znale┼║─ç inne ┼║r├│d┼éo tych oczekiwa┼ä, wszak ogl─ůdalno┼Ť─ç to rynek, a rynek to pieni─ůdzeÔÇŽ Oczywi┼Ťcie, by przyj─ů─ç to wyja┼Ťnienie, musimy za┼éo┼╝y─ç, ┼╝e rozstrzygn─Öli┼Ťmy dylemat: media s─ů takie, jakich oczekuj─ů odbiorcy. Zgrzyta? Chyba zgrzyta.
 
Mo┼╝na te┼╝ sformu┼éowa─ç tez─Ö o bardziej og├│lnym charakterze. By─ç mo┼╝e stwierdzenie: ÔÇ×m├│wi─Ö, co my┼Ťl─Ö, robi─Ö, co mi ka┼╝─ůÔÇŁ mo┼╝na uzna─ç za og├│lniejsze motto polskiej niedope┼énionej transformacji ustrojowej.
(Magdalena Dudkiewicz, ÔÇ×Sprawa dla reporteraÔÇŁ)
 
UWAGA! W czasie wakacji internetowa ods┼éona ÔÇ×KontaktuÔÇŁ ukazuje si─Ö raz na dwa tygodnie ÔÇô kolejne wydanie 22. wrze┼Ťnia. Serdecznie zapraszamy do lektury!
 

 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś