Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Niebezpieczne zwi─ůzki. Po co konserwatystom ma┼é┼╝e┼ästwa jednop┼éciowe? Zapis debaty

W logik─Ö zwi─ůzku partnerskiego jest wpisane to, ┼╝e mo┼╝na go ┼éatwiej rozwi─ůza─ç. Trwa┼ée zwi─ůzki s─ů fundamentem ┼éadu spo┼éecznego. Wewn─ůtrz tych zwi─ůzk├│w ludzie zobowi─ůzuj─ů si─Ö do troski o siebie nawzajem, do codziennej pomocy, wsp├│lnego radzenia sobie z trudami ┼╝ycia, ale te┼╝ do wsparcia, szczeg├│lnie w sytuacjach kryzysowych ÔÇô d┼éugotrwa┼éego bezrobocia, choroby, niedo┼é─Ö┼╝nej staro┼Ťci. Wydaje si─Ö, ┼╝e tylko trwa┼éy zwi─ůzek ma┼é┼╝e┼äski, w za┼éo┼╝eniu dozgonne zobowi─ůzanie, jest w stanie t─Ö funkcj─Ö spe┼éni─ç.

Ilustr.: Joanna Grochocka

ilustr.: Joanna Grochocka


Prezentujemy skr├│cony i zredagowany zapis debaty, kt├│ra odby┼éa si─Ö 14 grudnia 2015 roku, wok├│┼é 29. numeru papierowego Magazynu Kontakt, zatytu┼éowanego ÔÇ×Niebezpieczne zwi─ůzkiÔÇŁ. W debacie wzi─Öli udzia┼é:┬ádr. hab. Mariola Bie┼äko,┬áCezary Gawry┼Ť,┬áMaciek Onyszkiewicz i┬áVyacheslav Melnyk. Dyskusj─Ö┬ápoprowadzi┼é Cyryl Skibi┼äski.
 
CYRYL SKIBI┼âSKI: Podczas dyskusji nad wprowadzeniem ma┼é┼╝e┼ästw jednop┼éciowych w Wielkiej Brytanii premier Cameron, konserwatysta, powiedzia┼é: ÔÇ×Popieram ma┼é┼╝e┼ästwa jednop┼éciowe nie pomimo tego, ┼╝e jestem konserwatyst─ů, popieram je w┼éa┼Ťnie dlatego, ┼╝e jestem konserwatyst─ůÔÇŁ. Maciek Onyszkiewicz w swoim tek┼Ťcie powiedzia┼é co┼Ť wi─Öcej ÔÇô popar┼é ide─Ö ma┼é┼╝e┼ästw jednop┼éciowych, ale jednocze┼Ťnie sprzeciwi┼é si─Ö zwi─ůzkom partnerskim…
MACIEJ ONYSZKIEWICZ (MAGAZYN KONTAKT): Chocia┼╝ ÔÇ×KontaktÔÇŁ jest pismem odwo┼éuj─ůcym si─Ö do katolicyzmu, a numer ÔÇ×Niebezpieczne zwi─ůzkiÔÇŁ kr─Öci si─Ö wok├│┼é synodu biskup├│w, to m├│j artyku┼é dotyczy┼é rozwi─ůza┼ä prawnych i nie czuj─Ö si─Ö kompetentny, ┼╝eby wypowiada─ç si─Ö na temat rzeczywisto┼Ťci sakramentalnej. Chcia┼éem skupi─ç si─Ö na rozwi─ůzaniach ustawowych. Na jakie konserwatywne warto┼Ťci si─Ö powo┼éuj─Ö? Przede przekonanie o warto┼Ťci trwa┼éego, w za┼éo┼╝eniu dozgonnego i odpornego na pokus─Ö ┼éatwego rozstania zwi─ůzku. Stara┼éem si─Ö praktycznie argumentowa─ç swoje tezy. Uzasadnia┼éem warto┼Ť─ç trwa┼éego zwi─ůzku na dw├│ch p┼éaszczyznach: po pierwsze wychodz─ůc z argumentacji spo┼éecznej ÔÇô┬áwierz─Ö, ┼╝e trwa┼ée zwi─ůzki s─ů fundamentem ┼éadu spo┼éecznego. Wewn─ůtrz tych zwi─ůzk├│w ludzie zobowi─ůzuj─ů si─Ö do troski o siebie nawzajem, do codziennej pomocy, wsp├│lnego radzenia sobie z trudami ┼╝ycia, ale te┼╝ do wsparcia, szczeg├│lnie w sytuacjach kryzysowych ÔÇô┬ád┼éugotrwa┼éego bezrobocia, choroby, niedo┼é─Ö┼╝nej staro┼Ťci. Wydaje si─Ö, ┼╝e tylko trwa┼éy zwi─ůzek, w za┼éo┼╝eniu dozgonne zobowi─ůzanie, jest w stanie t─Ö funkcj─Ö spe┼éni─ç.
Drugi aspekt dotyczy potrzeby trwa┼éego zakorzenienia instytucjonalnego, kt├│re jest niezb─Ödne, ┼╝eby budowa─ç swoj─ů to┼╝samo┼Ť─ç, b─Öd─ůc─ů czym┼Ť wi─Öcej ni┼╝ tylko spojrzeniem na siebie tu i teraz, ale pozwalaj─ůc─ů postrzega─ç ca┼ée swoje ┼╝ycie jako proces i seri─Ö zwi─ůzk├│w przyczynowoÔÇôskutkowych. Wydaje si─Ö, ┼╝e obecnie instytucji, kt├│re mog─ů co┼Ť takiego zapewni─ç, jest stosunkowo niewiele. Kiedy┼Ť by┼éa to praca czy miejsce zamieszkania, z kt├│rymi by┼éo si─Ö zwi─ůzanym przez ca┼ée ┼╝ycie. Teraz ma┼é┼╝e┼ästwo i rodzina s─ů w odwrocie, ale jednak s─ů to jedne z niewielu instytucji, kt├│re w┼éa┼Ťnie maj─ů gwarantowa─ç takie trwa┼ée zakorzenienie. Kolejnym argumentem konserwatywnym, do kt├│rego si─Ö odwo┼éuj─Ö, jest w og├│le przywi─ůzanie do instytucji, kt├│ra ju┼╝ jest sprawdzona i w kt├│rej nauczyli┼Ťmy si─Ö ju┼╝ funkcjonowa─ç, a kt├│r─ů jest ma┼é┼╝e┼ästwo. Jest z tym zwi─ůzana obawa, ┼╝e ma┼é┼╝e┼ästwo mia┼éoby by─ç wyparte przez inn─ů instytucj─Ö, o kt├│rej nie wiemy, czy ona b─Ödzie w stanie r├│wnie dobrze realizowa─ç te funkcje, kt├│re rodzina i ma┼é┼╝e┼ästwo realizuj─ů dzisiaj.
CS: Dlaczego uderzasz w zwi─ůzki partnerskie?
MO: W logik─Ö zwi─ůzku partnerskiego jest wpisane to, ┼╝e mo┼╝na go ┼éatwiej rozwi─ůza─ç. Jest┬ámniej trwa┼éy i stabilny ni┼╝ tradycyjne ma┼é┼╝e┼ästwo. Mam ┼Ťwiadomo┼Ť─ç, ┼╝e poruszam si─Ö po dosy─ç ┼Ťliskim gruncie, dlatego ┼╝e badania empiryczne nie pokazuj─ů ca┼ékowicie tej rzeczywisto┼Ťci. Na przyk┼éadzie Francji jeste┼Ťmy w stanie stwierdzi─ç, ┼╝e zwi─ůzk├│w partnerskich jest coraz wi─Öcej, w wi─Ökszo┼Ťci s─ů to zwi─ůzki heteroseksualne, a liczba ma┼é┼╝e┼ästw gwa┼étowanie spada. Natomiast absolutnie nie wynika z tego, ┼╝e liczba ma┼é┼╝e┼ästw spada w┼éa┼Ťnie przez zwi─ůzki partnerskie. Wydaje mi si─Ö, ┼╝e jest to jedna z przyczyn, ale na pewno nie jedyna i na pewno nie g┼é├│wna. Je┼╝eli chodzi o trwa┼éo┼Ť─ç tych zwi─ůzk├│w te┼╝ nie mamy jednoznacznych danych. Wprawdzie dane z 2013 roku wskazuj─ů, ┼╝e zwi─ůzki partnerskie we Francji rozpadaj─ů si─Ö r├│wnie cz─Östo jak ma┼é┼╝e┼ästwa, tylko ┼╝e wi─Ökszo┼Ť─ç tych zwi─ůzk├│w zosta┼éa zawarta w ostatnich kilku latach. Jest to perspektywa, kt├│ra m├│wi, ┼╝e by─ç mo┼╝e zwi─ůzki partnerskie s─ů trwa┼ée w czasie kilku pierwszych lat, a nie wiemy, jak si─Ö sprawdzaj─ů w d┼éu┼╝szej perspektywie. Wydaje mi si─Ö to dosy─ç zdroworozs─ůdkowe i sp├│jne my┼Ťlenie, ┼╝e instytucja, kt├│r─ů ┼éatwiej rozwi─ůza─ç, kt├│ra daje mniejsze przywileje i uprawnienia, jest bardziej nara┼╝ona na rozstanie ni┼╝ tradycyjne ma┼é┼╝e┼ästwa.
CS: Czy to jest rozwi─ůzanie satysfakcjonuj─ůce dla organizacji walcz─ůcych o prawa mniejszo┼Ťci seksualnych? Ma┼é┼╝e┼ästwa, a nie zwi─ůzki partnerskie?
VYACHESLAV MELNYK (KAMPANIA PRZECIW HOMOFOBII): Kampania Przeciw Homofobii od lat ju┼╝ postuluje takie rozwi─ůzanie jak zwi─ůzek partnerski, dost─Öpne dla par homoseksualnych. Jest to opisane w naszej strategii na lata 2014ÔÇô2017. Ma┼é┼╝e┼ästwa os├│b tej samej p┼éci widzimy w perspektywie dalekosi─Ö┼╝nej, nie ukrywamy, ┼╝e jest to celem, do kt├│rego d─ů┼╝ymy. Natomiast teraz pr├│bujemy uregulowa─ç najbardziej podstawowe kwestie, jakimi s─ů: dziedziczenie po sobie, wizyta partnera czy partnerki w szpitalu ÔÇô mo┼╝na je uregulowa─ç w takich instytucjach jak zwi─ůzek partnerski ÔÇô┬áwi─Öc, odpowiadaj─ůc na pytanie: w tej chwili my┼Ťlimy, ┼╝e najbardziej pragmatycznym i praktycznym rozwi─ůzaniem by┼éyby zwi─ůzki partnerskie, natomiast r├│wno┼Ť─ç ma┼é┼╝e┼äska jest d┼éugoterminowym celem. W Polsce jest wiele organizacji pozarz─ůdowych, kt├│re bezpo┼Ťrednio postuluj─ů ma┼é┼╝e┼ästwa jednop┼éciowe. S─ů tutaj przedstawiciele organizacji ÔÇ×Mi┼éo┼Ť─ç Nie WykluczaÔÇŁ, kt├│ra to has┼éo niesie na swoich sztandarach ju┼╝ od paru dobrych lat. ┼Ürodowisko LGBT jest bardzo r├│┼╝norodne i mamy tyle propozycji rozwi─ůza┼ä, ile grup. Natomiast s─ů organizacje, kt├│re patrz─ů w kr├│tszej, bardziej praktycznej perspektywie, a s─ů takie, kt├│re podzielaj─ů zdanie redaktora Onyszkiewicza, ┼╝e ma┼é┼╝e┼ästwo to rozwi─ůzanie zar├│wno praktyczne, ale te┼╝ potrzebne parom jednop┼éciowym na t─Ö chwil─Ö.
CS: ┬áChcia┼ébym zapyta─ç redaktora Gawrysia, co on, jako publicysta katolicki, my┼Ťli, kiedy s┼éyszy postulat dopuszczenia przez prawo ma┼é┼╝e┼ästw jednop┼éciowych?
CEZARY GAWRY┼Ü (ÔÇ×WI─ś┼╣ÔÇŁ): Chcia┼éem zastrzec, ┼╝e odpowiem nie jako publicysta katolicki, bo to by sugerowa┼éo, ┼╝e reprezentuj─Ö tutaj stanowisko ko┼Ťcio┼éa katolickiego. Jestem katolikiem g┼é─Öboko wierz─ůcym, ale jednocze┼Ťnie po prostu publicyst─ů. Na podstawie wieloletniego ju┼╝ do┼Ťwiadczenia towarzyszenia osobom homoseksualnym oraz czytania i my┼Ťlenia na temat ich sytuacji egzystencjalnej, spo┼éecznej, doszed┼éem do wniosku, ┼╝e jakie┼Ť rozwi─ůzanie instytucjonalne jest jak najbardziej potrzebne i wskazane. Z ca┼é─ů pewno┼Ťci─ů sytuacja os├│b homoseksualnych w spo┼éecze┼ästwie polskim, w wi─Ökszo┼Ťci katolickim, jest m├│wi─ůc eufemistycznie niekomfortowa i rozumiem postulaty takich organizacji jak ÔÇ×Kampania przeciw homofobiiÔÇŁ. Uwa┼╝am, ┼╝e wprowadzenie rozwi─ůzania prawnego, nowej instytucji, kt├│ra sankcjonowa┼éaby zwi─ůzki os├│b tej samej p┼éci oparte na wzajemnej mi┼éo┼Ťci i pragnieniu towarzyszenia sobie, poprawi┼éoby ich sytuacj─Ö w spo┼éecze┼ästwie. Uniemo┼╝liwi┼éoby u┼╝ywanie j─Özyka pogardy, nienawi┼Ťci i przeciwdzia┼éa┼éoby negatywnym stereotypom opartym na nieznajomo┼Ťci takich os├│b, poniewa┼╝ podczas ceremonii zawarcia zwi─ůzku te osoby ujawnia┼éyby si─Ö i w swoim ┼Ťrodowisku, i wobec ca┼éego spo┼éecze┼ästwa.
Zasadniczo podzielam intencj─Ö Ma─çka Onyszkiewicza i jego diagnoz─Ö, ┼╝e w naszym spo┼éecze┼ästwie s─ů pewne zjawiska cywilizacyjne, kt├│re sprawiaj─ů, ┼╝e ludzie z trudno┼Ťci─ů buduj─ů w swoim ┼╝yciu co┼Ť trwa┼éego i ┼╝e cz─Östo odbija si─Ö to negatywnie na budowaniu relacji ma┼é┼╝e┼äskich czy partnerskich. Uwa┼╝am, ┼╝e je┼Ťli ju┼╝ wprowadza─ç now─ů instytucj─Ö sankcjonuj─ůc─ů prawnie zwi─ůzek os├│b tej samej p┼éci, to powinna by─ç zbli┼╝ona do zobowi─ůzania, jakie sk┼éadaj─ů sobie nawzajem ma┼é┼╝onkowie, a nie do lu┼║nego zwi─ůzku partnerskiego, kt├│ry mo┼╝na rozwi─ůza─ç jednym klikni─Öciem. Wydaje mi si─Ö, ┼╝e jest to p├│j┼Ťcie na ┼éatwizn─Ö i usankcjonowanie bylejako┼Ťci relacji mi─Ödzyludzkich i banalizacji zobowi─ůza┼ä. Natomiast zdecydowanie sprzeciwiam si─Ö (nie tylko jako publicysta katolicki, ale te┼╝ osobi┼Ťcie) nazywaniu tej instytucji, stworzonej przez prawo cywilne dla zwi─ůzk├│w os├│b tej samej p┼éci, ma┼é┼╝e┼ästwem. W naszej cywilizacji opartej na korzeniach judeochrze┼Ťcija┼äskich, filozofii greckiej i prawie rzymskim instytucja ma┼é┼╝e┼ästwa powsta┼éa jako zwi─ůzek m─Ö┼╝czyzny i kobiety, kt├│rego celem jest wsp├│lne ┼╝ycie oparte na uczciwo┼Ťci, wierno┼Ťci, blisko┼Ťci, mi┼éo┼Ťci, maj─ůce na celu zrodzenie i wychowanie nowego ┼╝ycia, czyli za┼éo┼╝enie rodziny. To, ┼╝e rodzina jest idealnym, absolutnie niepowtarzalnym ┼Ťrodowiskiem dla wychowywania cz┼éowieka, dla wzrastania cz┼éowieka, a tym samym dla trwania kultury i spo┼éecze┼ästwa, to w moim przekonaniu jest zupe┼énie bezdyskusyjne. Rozszerzanie poj─Öcia ma┼é┼╝e┼ästwa o zwi─ůzki jednop┼éciowe by┼éoby moim zdaniem wprowadzaniem zamieszania w naszej kulturze. Uwa┼╝am, ┼╝e forma instytucjonalna, jak─ů nasze cywilizowane spo┼éecze┼ästwa zachodnie w tej chwili pr├│buj─ů wprowadzi─ç, kieruj─ůc si─Ö poczuciem sprawiedliwo┼Ťci wobec os├│b orientacji homoseksualnej, powinna mie─ç inn─ů nazw─Ö.
CS: Na jakie potrzeby odpowiada heteroseksualny zwi─ůzek partnerski, na kt├│re nie mo┼╝e odpowiedzie─ç ma┼é┼╝e┼ästwo? Sk─ůd taki boom na zwi─ůzki partnerskie w┼Ťr├│d par heteroseksualnych?
DR HAB. MARIOLA BIE┼âKO (ISNS): Wydaje mi si─Ö, ┼╝e toczymy t─Ö dyskusj─Ö do┼Ť─ç paternalistycznie. Pami─Ötajmy, ┼╝e zwi─ůzek jest pewn─ů umow─ů spo┼éeczn─ů. Dzisiaj jest umow─ů w sensie dos┼éownym, ludzie si─Ö tak naprawd─Ö umawiaj─ů co do pewnych rzeczy. W debacie publicznej na ten temat problemy pojawiaj─ů si─Ö, kiedy m├│wimy o pocz─Öciu ┼╝ycia, o dzieciach. Kiedy┼Ť w scenariuszu ma┼é┼╝e┼ästwa oczywiste by┼éo, ┼╝e ludzie chc─ů mie─ç dzieci, chc─ů zalegalizowa─ç zwi─ůzek po to, aby m├│c wype┼énia─ç pewne obowi─ůzki i korzysta─ç z praw. Wszystkie te zwi─ůzki, kt├│re dzisiaj nazywamy alternatywami, zawsze istnia┼éy. Jest tylko jedna podstawowa r├│┼╝nica, ┼╝e dzisiaj stawiamy je na r├│wni, pr├│bujemy w┼éa┼Ťnie por├│wnywa─ç ma┼é┼╝e┼ästwo do zwi─ůzku partnerskiego, rangowa─ç, hierarchizowa─ç. Kiedy┼Ť by┼éo oczywiste, ┼╝e ma┼é┼╝e┼ästwo stoi du┼╝o, du┼╝o wy┼╝ej ponad wszelkimi zwi─ůzkami niezalegalizowanymi i nie podlega┼éo to dyskusji. Kolejna kwestia ÔÇô wydaje nam si─Ö, ┼╝e ma┼é┼╝e┼ästwa kiedy┼Ť by┼éy bardziej trwa┼ée ni┼╝ dzisiaj. Pami─Ötajmy, ┼╝e ludzie ┼╝yli kr├│cej i ma┼é┼╝e┼ästwa kr├│cej trwa┼éy. Dzisiaj pi─Ö─çdziesi─ůt, sze┼Ť─çdziesi─ůt lat, kt├│re mo┼╝na prze┼╝y─ç w ma┼é┼╝e┼ästwie, to pi─Ökny sta┼╝. Tylko ┼╝e te ma┼é┼╝e┼ästwa kiedy┼Ť te┼╝ nie by┼éy takie trwa┼ée. Ludzie umierali, m─Ö┼╝czy┼║ni wchodzili w ponowne zwi─ůzki ma┼é┼╝e┼äskie, kobiety sz┼éy do klasztoru albo tak┼╝e jako wdowy decydowa┼éy si─Ö na zwi─ůzek. Tak naprawd─Ö dzisiaj ludziom nie chodzi o trwa┼éo┼Ť─ç, ale o jako┼Ť─ç tych zwi─ůzk├│w. Tutaj jest punkt ci─Ö┼╝ko┼Ťci. Kiedy┼Ť ma┼é┼╝e┼ästwa rzeczywi┼Ťcie trwa┼éy, poniewa┼╝ taka by┼éa obyczajowo┼Ť─ç, rozwody mia┼éy ni┼╝szy poziom akceptowalno┼Ťci. Dzisiaj w Polsce ro┼Ťnie liczba ludzi, kt├│rzy uznaj─ů, ┼╝e rozw├│d jest dopuszczalny. My┼Ťl─Ö, ┼╝e w tym chaosie, kt├│ry Beck nazwa┼é ÔÇ×normalnym chaosem mi┼éo┼ŤciÔÇŁ, um├│wienie si─Ö co do nazwy tych zwi─ůzk├│w jest najmniejszym problemem.
CS: Cezary Gawry┼Ť zadeklarowa┼é nie jako publicysta katolicki, ale jako cz┼éowiek g┼é─Öboko wierz─ůcy, ┼╝e jest zwolennikiem wprowadzenia jakiej┼Ť formy zwi─ůzk├│w jednop┼éciowych byleby nie nazywa┼éy si─Ö ma┼é┼╝e┼ästwami. Chcia┼éem zada─ç pytanie, jak pan radzi sobie z nauk─ů Ko┼Ťcio┼éa. Nie bardzo widz─Ö pole, by w ramach tego, co Ko┼Ťci├│┼é m├│wi, znale┼║─ç miejsce dla jednop┼éciowych zwi─ůzk├│w. Ot├│┼╝ ÔÇ×Akty homoseksualizmu z samej swojej wewn─Ötrznej natury s─ů nieuporz─ůdkowane, s─ů one sprzeczne z prawem naturalnym, wykluczaj─ů z aktu p┼éciowego dar ┼╝ycia, nie wynikaj─ů z prawdziwej komplementarno┼Ťci uczuciowej i p┼éciowej, w ┼╝adnym wypadku nie b─Öd─ů mog┼éy zosta─ç zaaprobowaneÔÇŁ. Potem dowiadujemy si─Ö, ┼╝e homoseksualizm jest obiektywnie nieuporz─ůdkowany, ┼╝e takie osoby wezwane s─ů do ┼╝ycia w czysto┼Ťci. Rozumiem, ┼╝e mo┼╝na z tego wyczyta─ç, ┼╝e mi┼éo┼Ť─ç homoseksualna nie istnieje i trzeba ┼╝y─ç w celibacie. To jest droga homoseksualisty w ko┼Ťciele.
CG: Zaczn─Ö od opowiedzenia o swoim do┼Ťwiadczeniu. Towarzyszy┼éem pewnemu m┼éodemu cz┼éowiekowi, kt├│ry jest lekarzem psychiatr─ů, cz┼éowiek zr├│wnowa┼╝ony, wywa┼╝ony, bardzo ambitny, spe┼éniaj─ůcy si─Ö zawodowo. Wychowa┼é si─Ö w tradycyjnej rodzinie katolickiej, by┼é w grupie oazowej, potem przeszed┼é szereg terapii i w ko┼äcu doszed┼é do wniosku, ┼╝e akceptuje swoj─ů seksualno┼Ť─ç jako dar od Boga i ┼╝e b─Ödzie si─Ö realizowa┼é, jako cz┼éowiek g┼é─Öboko wierz─ůcy, w┼éa┼Ťnie w ten spos├│b. Znalaz┼é przyjaciela i poniewa┼╝ dowiedzia┼éem si─Ö o tym od niego, zaprosi┼éem, ┼╝eby do nas przyszed┼é na kolacj─Ö. Opowiadali o swojej podr├│┼╝y do Werony, gdzie odwiedzili dom Romea i Julii, i Andrzej, m├│j przyjaciel, pokazywa┼é ich zdj─Öcia i na jednym zdj─Öciu by┼é jego przyjaciel ÔÇô┬ánazwijmy go Darkiem ÔÇô┬ái m├│wi: ÔÇ×A to jest moja JuliaÔÇŁ. To by┼éo niesamowicie dla nas, ma┼é┼╝onk├│w z du┼╝ym sta┼╝em, przejmuj─ůce prze┼╝ycie ÔÇô po prostu okazywali┼Ťmy nasz─ů pe┼én─ů akceptacj─Ö, rado┼Ť─ç, zrozumienie. Potem Andrzej do mnie zadzwoni┼é i powiedzia┼é: ÔÇ×Wiesz, Cezary, dla nas to by┼éo tak jak zar─Öczyny, wizyta u wasÔÇŁ. To mi uprzytomni┼éo, jak potrzebne jest tym osobom prze┼╝ycie akceptacji przez spo┼éecze┼ästwo. Oni akurat, ani jeden, ani drugi, nie mog─ů si─Ö przed swoimi rodzicami ujawni─ç, nie chc─ůc ich poddawa─ç zbyt bolesnej pr├│bie, kieruj─ůc si─Ö po prostu mi┼éo┼Ťci─ů, wyczuciem, a my byli┼Ťmy takimi jakby pararodzicami. U┼Ťwiadamia mi to, jaka jest potrzeba rytua┼éu. Jeste┼Ťmy wszyscy uspo┼éecznieni i nie jeste┼Ťmy samotnymi wyspami, nie wystarcza nam prywatno┼Ť─ç i dlatego postulat, wulgarnie wyra┼╝any: ÔÇ×Sied┼║cie cicho, nie pokazujcie si─Ö, r├│bcie co chcecie, ale w swoim domuÔÇŁ jest nie do przyj─Öcia, ur─ůga ludzkiej godno┼Ťci i naturze ludzkiej. Cz┼éowiek ma potrzeb─Ö ujawni─ç, czym ┼╝yje i kim jest. Potrzeba rytua┼éu i uwa┼╝am, ┼╝e forma legalizacji zwi─ůzku przez pa┼ästwo, nie m├│wi─ůc na razie w og├│le o Ko┼Ťciele, jest bardzo potrzebna.
Przechodz─ůc do pytania, uwa┼╝am, ┼╝e w ksi─ů┼╝ce ÔÇ×Wyzywaj─ůca mi┼éo┼Ť─çÔÇŁ, kt├│r─ů przygotowali┼Ťmy razem z Katarzyn─ů Jab┼éo┼äsk─ů, przyj─Öli┼Ťmy na wst─Öpie za┼éo┼╝enie, ┼╝e trzymamy si─Ö Ewangelii i katechizmu jako chrze┼Ťcijanie i zadajemy pytanie, co powinni┼Ťmy zrobi─ç i co powinien zrobi─ç Ko┼Ťci├│┼é, ┼╝eby zrealizowa─ç postulat, kt├│ry jest wyra┼╝ony w katechizmie, a kt├│rego pan Cyryl nie wyczyta┼é, ┼╝e osoby, niezale┼╝nie, czy s─ů chrze┼Ťcijanami czy nie, mamy traktowa─ç z szacunkiem, delikatno┼Ťci─ů i wsp├│┼éczuciem. Od razu dodam, ┼╝e wsp├│┼éczucie budzi kontrowersje, bo si─Ö kojarzy z lito┼Ťci─ů, z poczuciem wy┼╝szo┼Ťci. Ja wsp├│┼éczucie rozumiem ÔÇô┬ámy┼Ťl─Ö, ┼╝e zgodnie z intencj─ů autor├│w katechizmu ÔÇô┬ájako autentyczn─ů mi┼éo┼Ť─ç bli┼║niego. Ka┼╝dy drugi cz┼éowiek ┬ázas┼éuguje na wsp├│┼éczucie, bo ka┼╝dy jest skazany na ludzki los pe┼éen cierpienia, kt├│ry ko┼äczy si─Ö ┼Ťmierci─ů, i ka┼╝dy zas┼éuguje na wsp├│┼éczucie, czyli na empati─Ö, na zauwa┼╝enie, niezale┼╝nie od tego, czy ta udr─Öka wynika z orientacji seksualnej czy z innych powod├│w. Jednym s┼éowem szacunek, delikatno┼Ť─ç i mi┼éo┼Ť─ç. Od tego jako wsp├│lnota jeste┼Ťmy jeszcze bardzo daleko, przynajmniej w Polsce. W ksi─ů┼╝ce nasi bohaterowie jednak id─ů dalej i m├│wi─ů, jaki b├│l, jakie rozdarcie, powoduje w nich nauczanie Ko┼Ťcio┼éa i w┼éa┼Ťnie opinie wyra┼╝one w katechizmie, kt├│re zosta┼éy przytoczone.
Co to znaczy, ┼╝e akty homoseksualne s─ů wewn─Ötrznie nieuporz─ůdkowane? ÔÇ×Nieuporz─ůdkowaneÔÇŁ to tyle co z┼ée, niemoralne. ÔÇ×Wewn─ÖtrznieÔÇŁ to znaczy ze swojej istoty, a wiemy, ┼╝e w teorii moralnej rozpatruje si─Ö czyn cz┼éowieka, kt├│ry od osoby jest nieod┼é─ůczny. Warto wspomnie─ç chocia┼╝by ÔÇ×Osob─Ö i czynÔÇŁ, podstawowe dzie┼éo Karola Wojty┼éy. Osoba wyra┼╝a si─Ö w czynie, dlatego te┼╝ to rozr├│┼╝nienie, ┼╝e my rozr├│┼╝niamy grzech od grzesznika, jest bardzo trudne do realizacji w praktyce, a ju┼╝ w stosunku do os├│b homoseksualnych, kt├│re homoseksualno┼Ť─ç uwa┼╝aj─ů za swoj─ů to┼╝samo┼Ť─ç, to ju┼╝ jest w og├│le ekwilibrystyka ÔÇô pot─Öpi─ç grzech, a nie pot─Öpi─ç grzesznika. W teologii moralnej uwa┼╝a si─Ö, ┼╝e istnieje tr├│jk─ůt ÔÇô┬ájest przedmiot czynu, intencja sprawcy i okoliczno┼Ťci. Dopiero rozwa┼╝aj─ůc wszystkie te elementy, mo┼╝na dokona─ç oceny moralnej i w Ewangelii znajdujemy wymowne potwierdzenie ÔÇô Jezus przecie┼╝ prowokowa┼é swoich s┼éuchaczy, zw┼éaszcza faryzeuszy i uczonych w pi┼Ťmie, kt├│rzy byli rytualistami, formalistami i hipokrytami. Naj┼Ťwi─Ötszym przykazaniem dla ├│wczesnych wyznawc├│w judaizmu by┼éo przykazanie szabatu, obwarowane tym, ┼╝e nie wolno wykonywa─ç w og├│le ┼╝adnych czynno┼Ťci, a Jezus pyta┼é: ÔÇ×Czy je┼Ťli w szabat tw├│j w├│┼é albo tw├│j syn wpadnie do studni, to go nie uratujesz?ÔÇŁ. Oczywi┼Ťcie. I czy b─Ödzie to czyn niemoralny, nieuporz─ůdkowany wewn─Ötrznie? Nie, b─Ödzie to czyn dobry, dlatego ┼╝e liczy si─Ö intencja i okoliczno┼Ťci. Ko┼Ťci├│┼é w odniesieniu do os├│b homoseksualnych g┼éosi strasznie pesymistyczn─ů wizj─Ö akt├│w homoseksualnych, ju┼╝ pomijam, czy chodzi o akty genitalne czy po prostu o okazywanie czu┼éo┼Ťci, przecie┼╝ ekspresja seksualna ma bardzo r├│┼╝ne formy. Zaczyna si─Ö od spojrzenia, od dotkni─Öcia, od przytulenia, prawda? Czy to wszystko jest od razu z┼ée? Ma┼éo tego, sk┼éonno┼Ť─ç homoseksualna jest obiektywnie nieuporz─ůdkowana…
Ko┼Ťci├│┼é nie u┼╝ywa terminu ÔÇ×orientacjaÔÇŁ, stosowanego przez nauk─Ö i maj─ůcego uzasadnienie pocz─ůwszy od XIX wieku, kiedy pojawi┼éo si─Ö poj─Öcie homoseksualizmu. Przedtem by┼éy tylko akty homoseksualne, kt├│re mia┼éy r├│┼╝n─ů funkcj─Ö ÔÇô na przyk┼éad zwyci─Öscy wojownicy gwa┼écili pokonanych i to by┼é akt upokorzenia. W opowie┼Ťci o Sodomie ÔÇô dlaczego oni chcieli zgwa┼éci─ç go┼Ťci? Poniewa┼╝ chcieli ich upokorzy─ç, by┼éo to z┼éamanie przykazania o szacunku dla go┼Ťcia, a wcale nie musia┼éo by─ç wyrazem pop─Ödu homoseksualnego. Poj─Öcie homoseksualizmu pojawia si─Ö dopiero w XIX wieku i oznacza orientacj─Ö, czyli to┼╝samo┼Ť─ç, osobowo┼Ť─ç. Chodzi nie tylko o to, ┼╝e jestem zdolny do aktu homoseksualnego, ale i to, ┼╝e mog─Ö zakocha─ç si─Ö tylko w takiej osobie, ┼╝e to jest dla mnie nies┼éychanie wa┼╝ne. Ko┼Ťci├│┼é nie chce nazwa─ç tego orientacj─ů, bo orientacja czy kondycja to znaczy struktura cz┼éowieka, natura, los, co┼Ť ca┼éo┼Ťciowego. Autorzy katechizmu zasadniczo u┼╝ywaj─ů s┼éowa ÔÇ×sk┼éonno┼Ť─çÔÇŁ. Mo┼╝na mie─ç r├│┼╝ne sk┼éonno┼Ťci. Dobre, z┼ée, sk┼éonno┼Ť─ç do spania d┼éugo, sk┼éonno┼Ť─ç do drapania si─Ö w ucho, sk┼éonno┼Ť─ç do gromadzenia pieni─Ödzy, no i taka sk┼éonno┼Ť─ç homoseksualna. Ale to jest przecie┼╝ co┼Ť wi─Öcej ni┼╝ sk┼éonno┼Ť─ç! Nad sk┼éonno┼Ťci─ů mog─Ö zapanowa─ç i mog─Ö j─ů zwalczy─ç w sobie. A czy ja mog─Ö zwalczy─ç w sobie orientacj─Ö homoseksualn─ů? Ko┼Ťci├│┼é u┼╝ywa tu eufemizm├│w, ┼╝eby nie nazwa─ç rzeczy po imieniu, m├│wi o ÔÇ×g┼é─Öboko zakorzenionejÔÇŁ sk┼éonno┼Ťci. G┼é─Öboko ÔÇô┬áto znaczy takiej nie do wyrwania, prawda? To znaczy wi─Öc, ┼╝e one s─ů obiektywnie z┼ée. To jest pesymistyczna wizja cz┼éowieka. A przecie┼╝ natura ludzka jest dobra. A co m├│wi ┼Ťwi─Öty Tomasz? ÔÇ×Gratia supponit naturam ÔÇô ┼éaska buduje si┼é─Ö na naturzeÔÇŁ, bo natura jest dobra, tylko ska┼╝ona grzechem pierworodnym, wi─Öc potrzebna jest ┼éaska, ┼╝eby j─ů wspomog┼éa. Dlatego ┼éaska Bo┼╝a jest niezb─Ödnie potrzebna do zbawienia. Ale natura nie jest z┼éa, a tutaj okazuje si─Ö, ┼╝e natura os├│b homoseksualnych jest z┼éa. Moja konkluzja jest taka, ┼╝e sformu┼éowania katechizmu wprowadzaj─ů nas w sytuacj─Ö intelektualnego klinczu i uwa┼╝am, ┼╝e z czasem b─Ödzie to zmienione, tak jak Ko┼Ťci├│┼é zmieni┼é sw├│j stosunek do roli kobiet w spo┼éecze┼ästwie, do demokracji, do wolno┼Ťci, do niewolnictwa. Jestem przekonany, ┼╝e je┼╝eli kultura ludzka p├│jdzie w tym kierunku, ┼╝eby stworzy─ç instytucj─Ö i rytua┼é dla usankcjonowania wiernej, trwa┼éej mi┼éo┼Ťci mi─Ödzy osobami homoseksualnymi, to i Ko┼Ťci├│┼é z czasem znajdzie jak─ů┼Ť form─Ö b┼éogos┼éawienia tych par.
CS: I dopuszczenia do sakrament├│w?
CG: Oczywi┼Ťcie, ┼╝e tak. Ca┼éy problem, kt├│ry podnosi papie┼╝ Franciszek i dlatego budzi taki op├│r, to zauwa┼╝enie, ┼╝e sakrament to sakrament grzesznik├│w. Przecie┼╝ idziemy na eucharysti─Ö po to, aby karmi─ç si─Ö ┼╝yciem, ┼Ťmierci─ů, zmartwychwstaniem Chrystusa. Nim samym mamy si─Ö karmi─ç, bo on jest ┼éask─ů. Czym jest ┼éaska? Dawniej teologowie m├│wili: ÔÇ×┼üaska to jest mikstura, lekarstwo, kt├│re p┼éynie od pana Boga do nasÔÇŁ. Teraz teologowie m├│wi─ů: ÔÇ×┼üaska to obecno┼Ť─ç samego Boga, to Duch ┼Üwi─ÖtyÔÇŁ. Dlatego w┼Ťr├│d traktat├│w dogmatycznych nie ma osobnego traktatu o ┼éasce, tylko jest jeden traktat o Duchu ┼Üwi─Ötym i ┼éasce. Wi─Öc je┼╝eli ┼éaska jest do zbawienia niezb─Ödnie potrzebna, to niezb─Ödnie potrzebna jest Eucharystia, a ko┼Ťci├│┼é swoim jurydyzmem i dogmatyzmem jurydycznym, stawiaj─ůc warunki nie do spe┼énienia, wyklucza pewne kategorie ludzi wierz─ůcych z karmienia si─Ö ┼éask─ů.
 
Ca┼éy numer ÔÇ×Niebezpieczne zwi─ůzkiÔÇŁ┬ámo┼╝na przeczyta─ç┬átutaj.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś