magazyn lewicy katolickiej

Nie rozumiem papie┼╝a

Nie wiem, czemu Franciszek nie powie raz, a dobrze: ÔÇ×Ukraina zosta┼éa zbrodniczo najechana przez Rosj─ÖÔÇŁ, nie pot─Öpi Putina i nie wezwie do wspierania dzielnych ofiar napa┼Ťci. Czeka┼éem do niedzieli do Anio┼éa Pa┼äskiego na zaj─Öcie jednoznacznego stanowiska. I si─Ö nie doczeka┼éem.
Nie rozumiem papie┼╝a
Ilustr.: Stanisław Gajewski

W czwartek 24 lutego rosyjskie si┼éy zbrojne przekroczy┼éy granic─Ö z Ukrain─ů i rozpocz─Ö┼éy ostrza┼é Kijowa. Od tego czasu wiemy o ┼Ťmierci kilkuset cywil├│w, w tym dzieci. Rosjanie zbombardowali miasta, zmuszaj─ůc Ukrai┼äc├│w do ucieczki ÔÇô do Polski trafi┼éo ju┼╝ oko┼éo 350 tysi─Öcy uchod┼║c├│w, a ci, kt├│rzy pozostali w Ukrainie, cz─Östo sp─Ödzaj─ů noce na peronach metra czy w schronach. W┼éadimir Putin jeszcze przed wybuchem wojny oficjalnie zaanektowa┼é obwody doniecki i ┼éuga┼äski, za┼Ť po nieca┼éym tygodniu wysun─ů┼é gro┼║by u┼╝ycia broni ostatecznego ra┼╝enia, czyli g┼éowic nuklearnych. Prezydent Rosji k┼éamie w ┼╝ywe oczy, m├│wi─ůc o zagro┼╝eniu ze strony Ukrainy czy o nazistach i narkomanach(!) na czele ukrai┼äskiej w┼éadzy. Naprawd─Ö nie trzeba si─Ö g┼éowi─ç, by widzie─ç, kto jest oprawc─ů, a kto ofiar─ů.

Wilk i zaj─ůc

Obraz wojny znajduje odzwierciedlenie w opinii mi─Ödzynarodowej ÔÇô zar├│wno w┼Ťr├│d polityk├│w, jak i zwyk┼éych ludzi. Pr├│cz nielicznych g┼éos├│w wyj─ůtkowo zatwardzia┼éych prorosyjskich dzia┼éaczy (a by─ç mo┼╝e agent├│w wp┼éywu), zdecydowana wi─Ökszo┼Ť─ç widzi jasno, kto tu jest skrzywdzony. Mo┼╝na narzeka─ç, ┼╝e polityczne decyzje przychodzi┼éy za p├│┼║no, ┼╝e sankcje powinny poprzedzi─ç wojn─Ö, a nie rozkr─Öca─ç si─Ö ju┼╝ po jej wybuchu. Polityczni optymi┼Ťci m├│wili o powolnych m┼éynach demokratycznych procedur, kt├│re spowalnia┼éy dzia┼éania decydent├│w. Inni wytykali opiesza┼éo┼Ť─ç (zw┼éaszcza Niemiec) we wdra┼╝aniu wsparcia dla Ukrainy, ale ostatecznie mia┼éo ono oczekiwan─ů skal─Ö, a niekiedy j─ů przeros┼éo, na przyk┼éad wraz z zapowiedzeniem przez szefow─ů Komisji Europejskiej Ursul─Ö von der Leyen zakupu broni przez Uni─Ö Europejsk─ů, co dotychczas nie mia┼éo miejsca w historii wsp├│lnoty.

Najwi─Ökszym zaskoczeniem jest prawdopodobnie reakcja zwi─ůzk├│w sportowych takich jak UEFA, kt├│rej dzia┼éacze wreszcie zorientowali si─Ö, ┼╝e wy┼Ťwietlanie na ka┼╝dym stadionie podczas meczu Ligi Mistrz├│w logo Gazpromu mo┼╝e nie by─ç zbyt fortunnym wyborem sponsorskim, a FIFA, po kt├│rej nie mo┼╝na spodziewa─ç si─Ö nic ponad korupcj─Ö dzia┼éaczy, prowadz─ůc─ů do kurioz├│w w rodzaju mundialu w Katarze, podj─Ö┼éa decyzj─Ö o wykluczeniu Rosji z pi┼ékarskich rozgrywek na poziomie mi─Ödzynarodowym. Pal licho, ┼╝e po drodze zaproponowa┼éa rozwi─ůzanie w postaci zmiany nazwy dru┼╝yny, jak gdyby samo przechrzczenie mia┼éo zmniejszy─ç wstyd, ale chyba sami tw├│rcy tego rozwi─ůzania musieli doj┼Ť─ç do wniosku, ┼╝e to jednak pewna farsa, skoro dob─Ö p├│┼║niej si─Ö z niego wycofali.

Publiczna reakcja na wojn─Ö nie pozostawia cienia w─ůtpliwo┼Ťci. Nie pami─Ötam, czy kiedy┼Ť w tak kr├│tkim czasie dowiedzia┼éem tyle o prezydencie jakiegokolwiek s─ůsiedniego kraju, a te┼╝ sam Wo┼éodymyr Ze┼éenski ro┼Ťnie w oczach z ka┼╝dym dniem ÔÇô szybko ukute pi─Ökne zdanie o komiku, kt├│ry sta┼é si─Ö m─Ö┼╝em stanu i jednocze┼Ťnie pokaza┼é, jak blisko ÔÇ×profesjonalnymÔÇŁ politykom do klaun├│w, zrobi┼éo furor─Ö. Dotychczas odbierany dwuznacznie prezydent Ukrainy wykazuje si─Ö ka┼╝dego dnia wielk─ů odwag─ů, kt├│rej zabrak┼éo wielu przyw├│dcom pa┼ästw znajduj─ůcych si─Ö w podobnej sytuacji: por├│wnania z ucieczk─ů polskich w┼éadz do Rumunii we wrze┼Ťniu 1939 roku pojawi┼éy si─Ö same. Zreszt─ů prezydent, kt├│ry podk┼éada┼é g┼éos do ÔÇ×PaddingtonaÔÇŁ i to jeszcze w roli wdzi─Öcznego nied┼║wiadka-uchod┼║cy, ma pole position do bycia lubianym. W ostatnich dniach nas┼éucha┼éem si─Ö rekordowych ilo┼Ťci muzyki ukrai┼äskiej granej w radio, w internecie te┼╝ Ukraina wygrywa, bo co i rusz docieraj─ů do uszu wiadomo┼Ťci o jej bojowych sukcesach albo o kompromitacjach rosyjskich ┼╝o┼énierzy (widzieli┼Ťcie ten czo┼ég ci─ůgni─Öty przez traktor?). Na wojn─Ö z Rosj─ů poszli hakerzy Anonymousa, kt├│rzy w p├│┼é godziny roz┼éo┼╝yli na ┼éopatki stron─Ö ministerstwa obrony naje┼║d┼║cy, by potem na wojskowych kana┼éach zak┼é├│ca─ç sygna┼é techno remixem ÔÇ×BarkiÔÇŁ. Kr─ů┼╝─ů memy i zrozumia┼éy dla wschodnioeuropejczyk├│w idiom, kt├│rego nie z┼éapi─ů Amerykanie: Zaj─ůc w barwach Ukrainy goni rosyjskiego Wilka i wygrywa. M├│wi─ůc kr├│tko, powszechny odbi├│r wojny w Ukrainie nie pozostawia nikogo oboj─Ötnym, a raczej jasno kre┼Ťli linie symbolicznego podzia┼éu na dobro i z┼éo. Wiadomo, kto przyjaciel, kto wr├│g, za┼Ť rysowanie p├│┼écieni ryzykownie zbli┼╝a si─Ö do relatywizacji czytelnych etykiet moralnych.

A co na to papie┼╝?

Wojna patriarch├│w

Stanowisko wobec wojny r├│wnie szybko zaj─Öli duchowni licznych Ko┼Ťcio┼é├│w chrze┼Ťcija┼äskich. Nikogo nie powinno zaskoczy─ç b┼éogos┼éawie┼ästwo, kt├│rym obdarzy┼é W┼éadymira Putina patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl. Rosyjskie uk┼éady Ko┼Ťcio┼éa i polityki s─ů uderzaj─ůcym przyk┼éadem ┼Ťcis┼éego sojuszu tronu z o┼étarzem, kt├│ry skutkuje kapitulacj─ů tego drugiego. Moskiewski patriarcha nie ocenia w┼éadzy i od lat przyjmuje postaw─Ö pozornej neutralno┼Ťci, jednocze┼Ťnie wyra┼╝aj─ůc wdzi─Öczno┼Ť─ç Putinowi za rzekome konsolidowanie spo┼éecze┼ästwa.

Na drugim biegunie znajduj─ů si─Ö duchowni ukrai┼äscy. ┼Üwiatos┼éaw Szewczuk, arcybiskup kijowsko-halicki Ukrai┼äskiego Ko┼Ťcio┼éa Greckokatolickiego, pot─Öpia brutalno┼Ť─ç wojny i docenia odwag─Ö ┼╝o┼énierzy, modl─ůc si─Ö za armi─Ö i nar├│d ukrai┼äski. ÔÇ×Ukrai┼äcy widzieli okrucie┼ästwa i nieludzko┼Ť─ç tych, kt├│rzy ich zabijaj─ů, tych, kt├│rzy wsadzaj─ů dzieci i kobiety na czo┼égi i os┼éaniaj─ů si─Ö nimi jak ludzk─ů tarcz─ů, by sprowadzi─ç ┼Ťmier─ç i zniszczenie jeszcze g┼é─Öbiej w serce UkrainyÔÇŁ ÔÇô g┼éosi┼é w opublikowanym w poniedzia┼éek 28 lutego przes┼éaniu. Jeszcze ostrzej wypowiada si─Ö metropolita Epifaniusz, zwierzchnik Ukrai┼äskiego Ko┼Ťcio┼éa Prawos┼éawnego, kt├│ry otwarcie krytykuje s┼éowa metropolity Cyryla. ÔÇ×Niestety, z wcze┼Ťniejszych publicznych wypowiedzi Waszej ┼Üwi─ůtobliwo┼Ťci wynika ju┼╝ jasno, ┼╝e podtrzymywanie zaanga┼╝owania Putina i kierownictwa rosyjskiego jest dla Ciebie o wiele wa┼╝niejsze ni┼╝ troska o ludzi na Ukrainie, z kt├│rych niekt├│rzy przed wojn─ů uwa┼╝ali Wasz─ů ┼Üwi─ůtobliwo┼Ť─ç za swojego duszpasterza. Dlatego nie ma sensu prosi─ç Ciebie o podj─Öcie skutecznych dzia┼éa┼ä, aby agresja Rosji na Ukrain─Ö usta┼éa natychmiastÔÇŁ ÔÇô pisa┼é w dokumencie kierowanym do moskiewskiego patriarchy, w kt├│rym zaapelowa┼é o u┼éatwienie powrotu cia┼é rosyjskich ┼╝o┼énierzy do ojczyzny. R├│wnie┼╝ Ekumeniczny Patriarcha Bart┼éomiej I ju┼╝ w czwartek wzywa┼é do zako┼äczenia wojny i powstrzymania akt├│w przemocy, pot─Öpiaj─ůc atak Rosji na Ukrain─Ö. Arcybiskup Konstantynopola kontaktowa┼é si─Ö r├│wnie┼╝ z prezydentem Ze┼éenskim, kt├│rego zapewni┼é o modlitewnym wsparciu, a za s┼éowa duchownego podzi─Ökowa┼é sam polityk. ÔÇ×Twoje s┼éowa s─ů jak r─Öce, kt├│re wspieraj─ů nas w tym trudnym czasieÔÇŁ ÔÇô napisa┼é na Twitterze.

Co powie Franciszek?

Cho─ç przedstawiciele Ko┼Ťcio┼é├│w rzymsko i greckokatolickiego stanowi─ů zaledwie nieco ponad 0,5% wyznawc├│w w Rosji, a w Ukrainie w sumie oko┼éo 10%, to uwaga nie tylko katolik├│w, jak w przypadku ka┼╝dego konfliktu zbrojnego, skierowa┼éa si─Ö na Watykan i papie┼╝a Franciszka. Oczekiwano szybkiego zaj─Öcia stanowiska. To jednak dzie┼ä po dniu nie przychodzi┼éo. Nie znaczy to jednak, ┼╝e papie┼╝ nic nie robi┼é. W ┼Ťrod─Ö 23 lutego w trakcie audiencji generalnej Franciszek zapowiedzia┼é, ┼╝e tegoroczny Popielec ma by─ç dniem szczeg├│lnej modlitwy w intencji pokoju. ÔÇ×Po raz kolejny pok├│j wszystkich ludzi zagro┼╝ony jest przez interesy partykularneÔÇŁ ÔÇô m├│wi┼é papie┼╝, jakby antycypuj─ůc wydarzenia, kt├│re mia┼éy nast─ůpi─ç kilka godzin p├│┼║niej i apelowa┼é do ÔÇ×przyw├│dc├│w politycznych, aby dokonali powa┼╝nego rachunku sumienia przed Bogiem, kt├│ry jest Bogiem pokoju, a nie wojny; kt├│ry jest Ojcem wszystkich, a nie tylko niekt├│rych; kt├│ry chce, aby┼Ťmy byli bra─çmi, a nie wrogamiÔÇŁ.

Kolejnego dnia, gdy Rosjanie bombardowali ukrai┼äskie lotniska, papie┼╝ milcza┼é, wzbudzaj─ůc zaskoczenie komentator├│w. Reakcja mia┼éa miejsce w pi─ůtek, kiedy wbrew oczekiwaniom, papie┼╝ podj─ů┼é niespodziewan─ů, piesz─ů wizyt─Ö do ambasady Rosji. Cel wizyty Franciszka nie jest znany, a Stolica Apostolska nie ujawni┼éa wi─Öcej informacji na ten temat. Wieczorem Ojciec ┼Üwi─Öty zadzwoni┼é do patriarchy ┼Üwiatos┼éawa, zapewniaj─ůc, ┼╝e ÔÇ×zrobi wszystko, co w jego mocyÔÇŁ, aby zapewni─ç pok├│j. Pyta┼é o sytuacj─Ö wiernych i duchownych, dzi─Ökuj─ůc za blisko┼Ť─ç z pokrzywdzonymi przez wojn─Ö lud┼║mi. Arcybiskup Szewczuk podzi─Ökowa┼é Franciszkowi za jego wizyt─Ö w rosyjskiej ambasadzie, maj─ůc nadziej─Ö na to, ┼╝e dialog przewa┼╝y nad dzia┼éaniem si┼éowym. W sobot─Ö papie┼╝ rozmawia┼é r├│wnie┼╝ z prezydentem Ze┼éenskim, o czym poinformowa┼éa ambasada Ukrainy przy Stolicy Apostolskiej. Rozmow─Ö potwierdzi┼é sam prezydent, dzi─Ökuj─ůc na Twitterze papie┼╝owi za modlitw─Ö o ustanie walk. ÔÇ×Ukrai┼äcy czuj─ů duchowe wsparcie Jego ┼Üwi─ůtobliwo┼ŤciÔÇŁ ÔÇô dodawa┼é Ze┼éenski.

Cho─ç wiedza opinii publicznej o dzia┼éaniach papie┼╝a by┼éa raczej szcz─ůtkowa, to uwag─Ö zwraca┼éo jedno: brak wyra┼║nego wskazania oprawcy i poszkodowanego. Publicy┼Ťci zarzucili papie┼╝owi pos┼éugiwanie si─Ö okr─ůg┼éymi frazami. Na odczytywanie papieskich gest├│w wp┼éywa┼éy r├│wnie┼╝ oficjalne komunikaty Watykanu, takie jak s┼éowa kardyna┼éa Pietro Parolina, Sekretarza Stanu, kt├│ry w czwartek ÔÇô jeszcze przed jakimikolwiek dzia┼éaniami Franciszka ÔÇô m├│wi┼é o ÔÇ×rosyjskich operacjach wojskowych na terytorium UkrainyÔÇŁ (a zatem nie o wojnie), oraz wzywa┼é ÔÇ×wszystkie zaanga┼╝owane strony, by powstrzyma┼éy si─Ö od jakichkolwiek dzia┼éa┼ä, kt├│re spowodowa┼éyby jeszcze wi─Öksze cierpienie ludzi, destabilizacj─Ö wsp├│┼éistnienia mi─Ödzy narodami i pogwa┼écenie prawa mi─ÖdzynarodowegoÔÇŁ, buduj─ůc niepokoj─ůc─ů symetri─Ö mi─Ödzy stronami konfliktu. Symetri─Ö ra┼╝─ůc─ů w ┼Ťwietle powszechnego, czytelnego odbioru rosyjskiej napa┼Ťci. Nic dziwnego, ┼╝e katolicy na ca┼éym ┼Ťwiecie z niecierpliwo┼Ťci─ů czekali na niedzieln─ů modlitw─Ö Anio┼é Pa┼äski, kiedy to kamery ca┼éego ┼Ťwiata kieruj─ů si─Ö na Plac ┼Üwi─Ötego Piotra, by jeszcze przed obiadem po┼é─ůczy─ç wiernych z Ojcem ┼Üwi─Ötym i pokaza─ç, co w┼éa┼Ťciwie ma do powiedzenia o wojnie w Ukrainie.

Po modlitwie papie┼╝ ponowi┼é pro┼Ťb─Ö o modlitw─Ö i post w intencji Ukrainy, ÔÇ×b┼éagaj─ůc Boga o koniec wojnyÔÇŁ. ÔÇ×Kto prowadzi wojn─Ö, zapomina o ludzko┼Ťci. Nie rozpoczyna od cz┼éowieka, nie patrzy na konkretne ┼╝ycie os├│b, ale stawia ponad wszystkim partykularne interesy w┼éadzy. Oddaje si─Ö diabolicznej i perwersyjnej logice broni, kt├│ra jest najbardziej odleg┼éa od Woli Bo┼╝ej i dystansuje si─Ö od zwyk┼éych ludzi, pragn─ůcych pokoju. Bo w ka┼╝dym konflikcie to zwykli ludzie s─ů prawdziwymi ofiarami, kt├│rzy w┼éasnym losem p┼éac─ů cen─Ö szale┼ästw wojnyÔÇŁ ÔÇô m├│wi┼é Franciszek, skupiaj─ůc si─Ö na losie uchod┼║c├│w i prosz─ůc o otworzenie dla nich korytarzy humanitarnych. Papie┼╝ przywo┼éa┼é r├│wnie┼╝ inne trwaj─ůce na ┼Ťwiecie konflikty zbrojne, powtarzaj─ůc s┼éowa: ÔÇ×niech zamilknie bro┼ä! B├│g jest z budowniczymi pokoju, nie z tymi, kt├│rzy u┼╝ywaj─ů przemocyÔÇŁ. Papieskie s┼éowa z wdzi─Öczno┼Ťci─ů przyj─ů┼é arcybiskup Szewczuk, kt├│ry w poniedzia┼ékowym przes┼éaniu podkre┼Ťli┼é papieskie ÔÇ×ostre pot─Öpienie wojny przeciwko Ukrainie. [Papie┼╝ ÔÇô przyp. m├│j.] Pot─Öpi┼é tych, kt├│rzy, rozpoczynaj─ůc wojn─Ö przeciwko innym narodom, walcz─ů przeciwko w┼éasnemu narodowi. Jestem wdzi─Öczny Ojcu ┼Üwi─Ötemu, ┼╝e nas wspiera, modli si─Ö za nas i pragnie uczyni─ç wszystko, aby t─Ö wojn─Ö powstrzyma─çÔÇŁ.

Mimo wszystko g┼é├│d wielu katolik├│w nie zosta┼é zaspokojony. Papie┼╝ zn├│w nie powiedzia┼é nic o Rosji i Putinie.

Papie┼╝e milcz─ů o wojnie

Pewnego uzupe┼énienia papieskich s┼é├│w dokona┼é w poniedzia┼éek ponownie kardyna┼é Parolin, kt├│ry po raz pierwszy ze strony Watykanu publicznie wymieni┼é Rosj─Ö jako agresora. Sekretarz Stanu zapewni┼é o propozycji negocjacji, jakie mo┼╝e u┼éatwi─ç Stolica Apostolska. Wida─ç w tej wypowiedzi now─ů ┼Ťwiadomo┼Ť─ç watyka┼äskiego dyplomaty, kt├│ry musia┼é zreflektowa─ç si─Ö po wcze┼Ťniejszej budowie fa┼észywych symetrii. Mimo tego kilkudniowe komunikacyjne zamieszanie w watyka┼äskiej polityce zagranicznej wywo┼éa┼éo spor─ů konsternacj─Ö wiernych, zarzucaj─ůcych papie┼╝owi, ┼╝e nie nazywa rzeczy po imieniu.

Sk┼éama┼ébym, gdybym zapewnia┼é, ┼╝e nie udzieli┼éa si─Ö ona r├│wnie┼╝ mi. Naturalnie oczekiwa┼éem szybkiej reakcji papie┼╝a, kt├│rego ceni─Ö za ludzkie spojrzenie na krzywd─Ö i otwarto┼Ť─ç na gesty okre┼Ťlane niekiedy jako profetyczne. Tym razem takich gest├│w zabrak┼éo, co budowa┼éo nie pierwsze w trakcie tej wojny por├│wnanie z rokiem 1939 ÔÇô w tym wypadku z brakiem wymienienia z imienia i nazwiska Adolfa Hitlera przez Piusa XII. I cho─ç wiem, dlaczego w 1939 roku tego wskazania palcem nie by┼éo, i znam dzia┼éania ├│wczesnego pontifexa ratuj─ůcego ┼╗yd├│w, to jednak powszechna ┼éatka papie┼╝a, kt├│ry nie skrytykowa┼é Hitlera, do Piusa XII na lata przylgn─Ö┼éa. Takie te┼╝ mia┼éem obawy, patrz─ůc na powolne reakcje Franciszka, rozwijaj─ůcego si─Ö w swej krytyce w tempie podobnym do FIFA. Tylko czy papie┼╝ w┼éa┼Ťciwie kiedykolwiek takiego pot─Öpienia dokona┼é?

Wracam pami─Öci─ů do wojny w Syrii i nie widz─Ö przem├│wienia, w kt├│rym pojawi┼éby si─Ö Baszszar al-Asad. Syryjski dyktator by┼é jednak adresatem listu papie┼╝a, kt├│ry prosi┼é o ochron─Ö cywil├│w i powstrzymanie katastrofy w Idlibie. Papie┼╝ d─ů┼╝y┼é r├│wnie┼╝ do powstrzymania dzia┼éa┼ä ameryka┼äskich w Syrii, czym by─ç mo┼╝e unikni─Öto wi─Ökszego rozlewu krwi. Z perspektywy d┼éugodystansowej Syria znalaz┼éa si─Ö jednak pod rosyjskim wp┼éywem politycznym, al-Asad wojn─Ö wygra┼é rosyjskimi czo┼égami, ale nie zamierzam poddawa─ç tego dalszej ocenie, patrz─ůc chocia┼╝by na sytuacj─Ö Afganistanu czy Iraku. Franciszek nie eskalowa┼é r├│wnie┼╝ sytuacji w Mjanmie, podczas pielgrzymki z 2018 roku. Zgodnie z sugestiami kardyna┼éa Charlesa Bo papie┼╝ nie pos┼éugiwa┼é si─Ö nazw─ů prze┼Ťladowanej ludno┼Ťci Rohingya padaj─ůcej ofiar─ů czystki etnicznej birma┼äskich w┼éadz. Franciszek spotka┼é si─Ö z uchod┼║cami, ale w rozmowie z Aung San Suu Kyi i dow├│dcami wojsk, cho─ç podkre┼Ťla┼é bolesne podzia┼éy i aluzyjnie odnosi┼é si─Ö do dramatu uchod┼║c├│w, to jednak imienia ofiar nie u┼╝y┼é. Oba powy┼╝sze przypadki s─ů dla mnie uderzaj─ůce i dopiero po czasie zdaj─Ö sobie z nich spraw─Ö.

Tyle tylko, ┼╝e szybka kwerenda dotycz─ůca przesz┼éo┼Ťci Ko┼Ťcio┼éa ukazuje, ┼╝e brak wymieniania imion agresor├│w b─ůd┼║ jednoznacznego wskazania ich ofiar jest do┼Ť─ç powszechn─ů papiesk─ů praktyk─ů ÔÇô je┼Ťli ju┼╝ sprawcy s─ů wskazywani, to po czasie. Pawe┼é VI nie pot─Öpi┼é komunist├│w w Wietnamie, a gdy chcia┼é uda─ç si─Ö do zranionego stymulowan─ů zewn─Ötrznie wojn─ů domow─ů kraju w 1968 roku, jego pielgrzymka zosta┼éa powstrzymana przez tamtejsze w┼éadze. Krytyk─Ö kierowa┼é bezpo┼Ťrednio wobec ameryka┼äskich dyplomat├│w podczas wizyt w Watykanie. Jan Pawe┼é II jako pierwszy nazwa┼é wojn─Ö w Rwandzie ludob├│jstwem, nie wymienia┼é jednak Hutu jako sprawc├│w, skupiaj─ůc si─Ö na ranie konfliktu wewn─Ötrznego poch┼éaniaj─ůcego niewinne ofiary. Podobnie zachowa┼é si─Ö w stosunku do wojny w Bo┼Ťni: podkre┼Ťla┼é niebezpiecze┼ästwa nacjonalizmu, a po masakrze w Srebrenicy m├│wi┼é, ┼╝e ÔÇ×to, co dokonuje si─Ö tam na oczach ca┼éego ┼Ťwiata, jest kl─Ösk─ů cywilizacji. Te zbrodnie pozostan─ů w pami─Öci jako jeden z najsmutniejszych rozdzia┼é├│w w dziejach EuropyÔÇŁ. Ale ÔÇô ponownie ÔÇô nie wskaza┼é sprawc├│w.

Dzisiejsza krytyczna ocena Franciszka albo zdziwienie jego postaw─ů nie powinno wisie─ç w pr├│┼╝ni. Ma spory kontekst watyka┼äskiej polityki i strategii dyplomatycznych. Nast─Öpcy ┼Üwi─Ötego Piotra, przynajmniej w XX wieku, nie wskazywali sprawc├│w zbrodni, lecz koncentrowali si─Ö na tragedii ludob├│jstwa, krytyce rasizmu i nazizmu, jednocze┼Ťnie zachowuj─ůc dystans wobec konflikt├│w, staraj─ůc si─Ö nie wprowadza─ç dalszych podzia┼é├│w.

Watykańska dyplomacja

Miar─ů papieskich strategii w stosunku do konflikt├│w mi─Ödzynarodowych winna by─ç skuteczno┼Ť─ç watyka┼äskiej dyplomacji. Mo┼╝na j─ů mierzy─ç kryterium wizerunku ÔÇô czy Watykan wychodzi z twarz─ů, u┼╝ywaj─ůc og├│lnych fraz do opisu agresji? Z pewno┼Ťci─ů nie b─Ödzie tak dla ofiar, kt├│rym grozi utrata ┼╝ycia, a kt├│re poszukuj─ů wsparcia dla ich racji. Nazwania krzywdy, a nie marginalizowania w imi─Ö dobrych relacji d┼éugofalowych. Poszukuj─ů czu┼éo┼Ťci, z kt├│rej uczyniono przymiot papie┼╝a Franciszka ju┼╝ na pocz─ůtku pontyfikatu.

Wtedy pojawia si─Ö kryterium drugie: czy tak─ů zachowawczo┼Ťci─ů ratuje si─Ö wi─Öcej ┼╝y─ç, czy te┼╝ watyka┼äska dyplomacja nie ma na to wi─Ökszego wp┼éywu? Prawd─Ö powiedziawszy nie umiem wymieni─ç jej spektakularnych sukces├│w, ale mo┼╝e wynika to z subtelno┼Ťci nieprzeniknionych niekiedy metod, kt├│re nie pozwalaj─ů na prze┼Ťledzenie przyczynowego wp┼éywu na zmiany polityczne.

Nie spos├│b ocenia─ç sytuacji modalnych, a zw┼éaszcza niezasz┼éych mo┼╝liwo┼Ťci, bo ostatecznie mamy do czynienia z faktami. Czy gdyby papie┼╝ nazwa┼é Putina zbrodniarzem, cokolwiek by to zmieni┼éo pod wzgl─Ödem zbrodni ju┼╝ przez Putina dokonanych? Czy mo┼╝na wierzy─ç w nawr├│cenie serca cz┼éowieka, kt├│ry bez mrugni─Öcia okiem wysy┼éa na ┼Ťmier─ç tysi─ůce swoich rodak├│w, morduj─ůc nie tylko ┼╝o┼énierzy, ale r├│wnie┼╝ cywil├│w, dzieci? Czy droga do pokoju wiedzie tylko przez Norymberg─Ö dla dyktatora? Nie spos├│b odpowiedzie─ç na te pytania, bo ich stopie┼ä og├│lno┼Ťci nie znajduje zahaczenia w ┼╝adnych aktualnych stanach rzeczy. Dowolna ocena zachowawczej postawy powinna uwzgl─Ödnia─ç nie gdybanie, lecz jej odbi├│r ze strony tych, kt├│rzy na wojnie cierpi─ů. W przypadku Ukrainy zar├│wno arcybiskup Szewczuk, jak i prezydent Ze┼éenski podzi─Ökowali papie┼╝owi za jego s┼éowa i postaw─Ö.

Ciekawsze okazuje si─Ö inne pytanie: sk─ůd wzburzenie wobec nie do┼Ť─ç jednoznacznych s┼é├│w nast─Öpc├│w ┼Üwi─Ötego Piotra, kt├│re wida─ç r├│wnie┼╝ w ostatnich dniach? To jaka┼Ť tajemnicza intuicja etyczna, kt├│ra domaga si─Ö zewn─Ötrznego potwierdzenia, ┼╝e dobro jest dobrem, a z┼éo z┼éem. Ukazuje ona niepodwa┼╝aln─ů potrzeb─Ö oddania ofiarom tego, co im nale┼╝ne, czyli uznania w ich krzywdzie ÔÇô nazwania tej krzywdy. Z tej perspektywy dowolna dyplomatyczna kalkulacja zblednie, bo cho─ç w polityce trzeba mie─ç g┼éow─Ö na karku, to w chrze┼Ťcija┼ästwie wa┼╝niejsze jest serce we w┼éa┼Ťciwym miejscu.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś