Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Nie ma dr贸g na skr贸ty. R贸wnie偶 w sprawach klimatycznych

Przedstawiciele nauki i samorz膮d贸w ponosz膮 szczeg贸ln膮 odpowiedzialno艣膰, je艣li chodzi o reagowanie na kryzys klimatyczny. Wystosowuj膮c listy i apele, przypisuj膮 sobie te偶 rol臋 w zmienianiu 艣wiata.
Nie ma dr贸g na skr贸ty. R贸wnie偶 w sprawach klimatycznych
ilustr.: El偶bieta Roman

Fala upa艂贸w, wzrost cen 偶ywno艣ci, susza i聽braki w聽dost臋pie do wody, potencjalne zagro偶enie sieci energetycznej zwi膮zane z聽rosn膮cym zapotrzebowaniem na energi臋 鈥 wszystko to zwr贸ci艂o uwag臋 spo艂eczn膮 na problemy klimatu. Og艂aszane s膮 spotkania klimatyczne, strajki klimatyczne, m贸wi si臋 o聽potrzebie podj臋cia dzia艂a艅, kt贸re powstrzymaj膮 zmiany i聽uchroni膮 nas od ich negatywnych skutk贸w.

Jednocze艣nie reklamy samochod贸w pojawiaj膮 si臋 na tych samych portalach internetowych, kt贸re pisz膮 o聽globalnym ociepleniu. Podstawowym celem dzia艂a艅 dotycz膮cych gospodarki pozostaje podwy偶szenie produktu krajowego brutto, kt贸remu zazwyczaj towarzyszy wzmo偶one zu偶ywanie energii, czyli wzrost roli naszego kraju w聽ogrzewaniu klimatu. Zwi臋kszenie obrotu towar贸w, importu, eksportu r贸wnie偶 wi膮偶e si臋 z聽rosn膮cym zu偶yciem energii. Wida膰, 偶e nie nast臋puje dog艂臋bna i聽przemy艣lana zmiana w聽podej艣ciu do 偶ycia spo艂ecznego, politycznego i聽gospodarczego, a聽jedynie tworzone jest poczucie zagro偶enia i聽strachu. Na kryzys o聽zasi臋gu globalnym odpowiadamy zgodnie z聽dominuj膮cymi wzorcami kulturowymi 鈥 na poziomie indywidualnych zmian: segreguj 艣mieci, nie u偶ywaj s艂omek, przesi膮d藕 si臋 na komunikacj臋 miejsk膮 i聽zmniejsz ilo艣膰 spo偶ywanego mi臋sa.

W聽powy偶szym kontek艣cie uderza nieadekwatno艣膰 list贸w i聽apeli wystosowywanych przez 艣rodowiska akademickie czy radnych miejskich. Zdaj臋 sobie spraw臋, 偶e kr贸tka forma i聽ch臋膰 dotarcia do jak najszerszej publiczno艣ci sprzyjaj膮 pewnym skr贸tom my艣lowym i聽uproszczeniom. Trudno jednak nie odnie艣膰 wra偶enia, i偶 autorzy list贸w sami nie chcieliby, aby rz膮d zrealizowa艂 ich postulaty.

Radni listy pisz膮

艁贸dzcy,聽krakowscy聽i聽warszawscy聽radni domagaj膮 si臋 od rz膮du wprowadzenia 鈥瀔limatycznego stanu wyj膮tkowego鈥. Co mia艂oby to oznacza膰? W聽jaki spos贸b stan wyj膮tkowy poprawi艂by sytuacj臋? Czy planowane s膮 radykalne rozwi膮zania i聽dzia艂ania, kt贸re聽pozostaj膮 w聽gestii w艂adz samorz膮dowych? Nie, wygl膮da na to, 偶e miasta korzystaj膮 z聽okazji do przerzucenia odpowiedzialno艣ci na poziom w艂adz og贸lnokrajowych. Zarazem trudno wyobrazi膰 sobie reakcje radnych, gdyby proponowany przez nich stan wyj膮tkowy rzeczywi艣cie zosta艂 przez rz膮d wprowadzony.

W聽obowi膮zuj膮cej Konstytucji czytamy (rozdzia艂 XI, artyku艂 228, ust臋p 1): 鈥濿 sytuacjach szczeg贸lnych zagro偶e艅, je偶eli zwyk艂e 艣rodki konstytucyjne s膮 niewystarczaj膮ce, mo偶e zosta膰 wprowadzony odpowiedni stan nadzwyczajny: stan wojenny, stan wyj膮tkowy lub stan kl臋ski 偶ywio艂owej鈥. Co warto uzupe艂ni膰 fragmentem punktu 7 tego samego artyku艂u: 鈥濿 czasie stanu nadzwyczajnego oraz w聽ci膮gu 90 dni po jego zako艅czeniu nie mo偶e by膰 skr贸cona kadencja Sejmu, przeprowadzane referendum og贸lnokrajowe, nie mog膮 by膰 przeprowadzane wybory do Sejmu, Senatu, organ贸w samorz膮du terytorialnego oraz wybory Prezydenta Rzeczypospolitej, a聽kadencje tych organ贸w ulegaj膮 odpowiedniemu przed艂u偶eniu [鈥鈥. Innymi s艂owy, wprowadzenie stanu wyj膮tkowego doprowadzi艂oby do wyd艂u偶enia kadencji Sejmu. A聽kryzys klimatyczny w聽najbardziej optymistycznych scenariuszach b臋dzie nam towarzyszy艂 co najmniej przez par臋 dekad. Czy radni mieli zamiar zaproponowa膰, 偶eby aktualny rz膮d sprawowa艂 w艂adz臋 przez najbli偶sze kilkadziesi膮t lat?

Kto艣 powie, 偶e si臋 czepiam: przecie偶 wiadomo, 偶e radni nie mieli na my艣li przed艂u偶ania kadencji Sejmu, a聽chcieli zwr贸ci膰 uwag臋 na ogrom niebezpiecze艅stwa. Jest w聽tym pewna racja. Je偶eli jednak celem jest pomoc w聽opanowaniu kryzysu klimatycznego, to tak nieadekwatne narz臋dzia s膮 cz臋艣ci膮 zagro偶e艅, a聽nie rozwi膮zania. Pisanie odezw bez przemy艣lenia skutk贸w ich realizacji jest przyk艂adem nieodpowiedzialno艣ci, kt贸ra prowadzi nas w聽stron臋 klimatycznej katastrofy o聽globalnym zasi臋gu. Raczej o艣miesza spraw臋, ni偶 j膮 wspiera, zw艂aszcza wtedy, gdy radni w聽tym samym czasie szkodz膮 艣rodowisku w聽inny spos贸b 鈥 na przyk艂ad absolutyzuj膮 interesy kierowc贸w, co w聽bardzo wielu polskich miastach wci膮偶 jest norm膮.

Dwuznaczna rola akademii

Do medi贸w dotar艂a informacja o聽apelach 艣rodowisk akademickich, kt贸re r贸wnie偶 sporz膮dzi艂y oficjalne uchwa艂y w聽sprawie kryzysu klimatycznego.聽Stanowisko Komitetu Geofizyki PAN聽przywo艂uje wiele danych potwierdzaj膮cych istnienie kryzysu klimatycznego i聽jego antropogeniczny charakter. Wskazuje tak偶e potrzeb臋 podj臋cia dzia艂a艅 na rzecz neutralno艣ci w臋glowej oraz przedstawia negatywne skutki, jakie przynios膮 zmiany klimatyczne. Z聽filozoficznego punktu widzenia najbardziej uderzaj膮cy jest jednak ostatni punkt stanowiska:

鈥濿 zwi膮zku z post臋puj膮c膮 zmian膮 klimatu Komitet Geofizyki PAN ponawia apel o prowadzenie bada艅 nad procesami klimatycznymi jak r贸wnie偶 skutkami spo艂ecznymi i ekonomicznymi wywo艂anymi zmianami klimatu, a tak偶e nad ewentualnymi dzia艂aniami adaptacyjnymi i 艂agodz膮cymi na wypadek, gdyby mi臋dzynarodowe wysi艂ki zmierzaj膮ce do ograniczenia tych zmian nie przynios艂y oczekiwanych rezultat贸w. Komitet apeluje o poparcie dla 艣rodowisk naukowych w艂膮czaj膮cych si臋 aktywnie w mi臋dzynarodowe interdyscyplinarne badania nad zmian膮 klimatu i jej skutkami, a tak偶e o odpowiedzialne informowanie spo艂ecze艅stwa i rz膮dz膮cych o wynikach tych bada艅鈥.

Badania nad zagro偶eniami klimatycznymi prowadzone s膮 nie od wczoraj. Wzrost naszej wiedzy o聽przyrodzie nie wp艂ywa znacz膮co na zmian臋 zachowa艅 i聽postaw. Mimo to rozwi膮zanie proponowane przez Komitet Geofizyki PAN mo偶na sprowadzi膰 do postulatu wi臋kszej liczby bada艅 i聽wiadomo艣ci na ich temat. Je艣li czego艣 dowiedzieli艣my si臋 z聽kilkudziesi臋ciu lat informowania o聽kryzysie klimatycznym, to w艂a艣nie tego, 偶e w聽ten spos贸b nie uzyskamy oczekiwanych rezultat贸w. Same badania nie wystarcz膮.

Innym 艣rodowiskiem, kt贸re wezwa艂o do podj臋cia dzia艂a艅 w聽sprawie kryzysu klimatycznego, jest Rada Wydzia艂u Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Poza poparciem stanowiska Komitetu Geofizyki PAN聽uchwa艂a Rady聽g艂osi, co nast臋puje:

鈥濪la zapobie偶enia najgro藕niejszym konsekwencjom zmian klimatu kluczowa jest powszechna akceptacja wiedzy naukowej. Jej odrzucanie, wci膮偶 cz臋sto obserwowane w przestrzeni publicznej, mo偶e op贸藕ni膰 wdro偶enie pilnych i koniecznych rozwi膮za艅. Zaprzeczanie problemowi zmian klimatu jest tak偶e wyrazem problemu utraty spo艂ecznego zaufania do nauki, do warto艣ci rozumu i wiedzy, jest zatem spraw膮 wa偶n膮 dla ca艂ej spo艂eczno艣ci akademickiej鈥.

Zaufanie do nauki nie zostanie zbudowane na podstawie tak og贸lnych deklaracji, a聽ich j臋zyk nie s艂u偶y pog艂臋bionym dyskusjom. Dopiero te ostatnie mog膮 pom贸c zbudowa膰 autentyczne zaufanie, poparte zaanga偶owaniem i聽zrozumieniem, a聽nie opieraj膮ce si臋 na argumencie z聽autorytetu 鈥 autorytetu samej nauki czy Rady Wydzia艂u Psychologii UW. Dyskusje takie wymaga艂yby zmiany sposobu funkcjonowania nauki i聽przemy艣lenia na nowo jej miejsca w聽spo艂ecze艅stwie. Powinny odbywa膰 si臋 w聽szeroko rozumianej przestrzeni publicznej i聽obejmowa膰 refleksj臋 nad rol膮 nauki w聽podejmowaniu decyzji spo艂ecznych i聽politycznych, a聽tak偶e nad rol膮 spo艂ecze艅stwa oraz polityki w聽rozumieniu nauki. Inaczej m贸wi膮c, warunkiem powodzenia tych dyskusji jest zbli偶enie nauki do spo艂ecze艅stwa i聽odwrotnie.

Do zmiany sytuacji, do powstrzymania zagro偶e艅 klimatycznych, do podj臋cia dzia艂a艅 przez rz膮dz膮cych, polityk贸w i obywateli nie wystarczy sama akademia.

W膮tpliwo艣ci budzi tak偶e punkt trzeci, w聽kt贸rym czytamy:

鈥濧pelujemy w szczeg贸lno艣ci o to, aby: 3) podj膮膰 szerok膮 dyskusj臋 na Uniwersytecie Warszawskim i w ca艂ym 艣rodowisku polskich naukowc贸w wszystkich dyscyplin na temat mo偶liwo艣ci podj臋cia dzia艂a艅 nakierowanych na przeciwdzia艂anie zmianom klimatu oraz przygotowanie si臋 na ich konsekwencje鈥.

Autorzy apelu formu艂uj膮 wezwania tak, jakby nie zdawali sobie sprawy, 偶e opisana dyskusja od dawna si臋 toczy. W聽literaturze 艣wiatowej jej pocz膮tki przypadaj膮 co najmniej na lata 70. ubieg艂ego stulecia. Warto tu wymieni膰 raport Klubu Rzymskiego zatytu艂owany 鈥濭ranice wzrostu鈥 (1972) czy ksi膮偶k臋 Hansa Jonasa 鈥瀂asada odpowiedzialno艣ci鈥 (1979). Tak偶e w聽polskiej humanistyce dyskusje na temat zagro偶e艅 klimatycznych i聽sposob贸w przeciwdzia艂ania im odbywaj膮 si臋 ju偶 od wielu lat. Na Akademii Pedagogiki Specjalnej imienia Marii Grzegorzewskiej mia艂a niedawno miejsce XII konferencja z聽cyklu 鈥濩z艂owiek i聽艣wiat 鈥 wymiary odpowiedzialno艣ci鈥. Wiele wydarze艅 z聽tego cyklu po艣wi臋conych by艂o kryzysowi klimatycznemu. Profesorowie Helena Ci膮偶ela, J贸zef Do艂臋ga, Zbigniew Hull, Andrzej Papuzi艅ski, Ryszard Sadowski czy W艂odzimierz Tyburski to tylko cz臋艣膰 z聽tych postaci polskiej humanistyki, kt贸re w聽swoich artyku艂ach, ksi膮偶kach, na prowadzonych zaj臋ciach poruszaj膮 problematyk臋 kryzysu klimatycznego i聽podejmowania 鈥瀌zia艂a艅 nakierowanych na przeciwdzia艂anie zmianom klimatu oraz przygotowanie si臋 na ich konsekwencje鈥.

To, 偶e pisz膮c tego rodzaju apele, mo偶na tak 艂atwo zignorowa膰 filozoficzn膮 refleksj臋 nad klimatem, 艣wiadczy niestety tak偶e o聽s艂abo艣ci owej refleksji. Sam jestem mocno zaanga偶owany w聽jej prowadzenie, nie chc臋 wi臋c wchodzi膰 w聽rol臋 obro艅cy. Moja sugestia by艂aby tu podobna do wcze艣niejszej, dotycz膮cej relacji pomi臋dzy nauk膮 a聽spo艂ecze艅stwem i聽polityk膮. Osoby podejmuj膮ce refleksj臋 filozoficzn膮 powinny w聽wi臋kszym stopniu zaanga偶owa膰 si臋 w聽popularyzacj臋 swoich dokona艅 oraz postara膰 si臋 o聽zwi臋kszenie w艂asnej roli spo艂ecznej i聽politycznej. W贸wczas nie b臋dzie mo偶na ignorowa膰 osi膮gni臋膰 filozofii, kt贸re mog艂yby stanowi膰 istotne wsparcie w聽opracowywaniu rozwi膮za艅 i聽program贸w zmian, a聽przez to 鈥 przyczyni膰 si臋 do zmiany spo艂ecznej, bez kt贸rej nie ograniczymy negatywnych skutk贸w klimatycznego kryzysu. Jednocze艣nie warto podkre艣li膰, 偶e w聽wielu dyscyplinach naukowych dorobek filozoficzny pozostaje niedoceniony i聽jest cz臋sto pomijany, cho膰 przecie偶 wi臋kszo艣膰 dzisiejszych dziedzin wiedzy powsta艂a poprzez oddzielenie si臋 od filozofii.

Do zmiany sytuacji, do powstrzymania zagro偶e艅 klimatycznych, do podj臋cia dzia艂a艅 przez rz膮dz膮cych, polityk贸w i聽obywateli nie wystarczy sama akademia, a聽przynajmniej nie w聽jej dotychczasowej roli i聽sposobach oddzia艂ywania na 偶ycie spo艂eczne. To nie wewn臋trzne dyskusje akademickie mog膮 wp艂yn膮膰 na popraw臋 sytuacji. Nawet pe艂na wiedza o聽efekcie cieplarnianym, sposobach wytwarzania energii, obiegu wody w聽przyrodzie, funkcjonowaniu ekosystem贸w nie musi prze艂o偶y膰 si臋 na decyzje dotycz膮ce podatk贸w, konsumpcji, metod rozdzielania zasob贸w, budowy autostrad i聽port贸w lotniczych i聽tak dalej. A聽to dopiero ten drugi poziom zmian ma szans臋 znacz膮co wp艂yn膮膰 na organizacj臋 naszych praktyk spo艂ecznych i聽przynie艣膰 wymierne rezultaty.

Trudno jednak, by akademicy odgrywali pozytywn膮 rol臋 w聽inicjowaniu takich dzia艂a艅, je偶eli zamiast pog艂臋bionej debaty 鈥 i聽trudnego zadania dyskutowania, czytania, rozmawiania, refleksji 鈥 b臋dziemy zajmowali si臋 wystosowywaniem tak napisanych apeli. Apeli, kt贸re ignoruj膮 akademickie osi膮gni臋cia innych dyscyplin 偶ywo zaanga偶owanych w聽analiz臋 problematyki kryzysu klimatycznego.

My艣l globalnie, nie dzia艂aj lokalnie?

M贸wi膮c o聽globalnych zmianach klimatu, warto te偶 pami臋ta膰, 偶e jak do tej pory nie wp艂yn臋艂y one na mechanizmy polityki mi臋dzynarodowej. Dzia艂ania podejmowane w聽naszym kraju powinny bra膰 pod uwag臋 jego geopolityczne otoczenie; warto na przyk艂ad pami臋ta膰, 偶e聽艣rednie zu偶ycie CO2聽na mieszka艅ca pozostaje ni偶sze w聽Polsce ni偶 w聽Niemczech, 偶e budowa Nord-Stream 2 pog艂臋bi problemy 艣rodowiskowe na Ba艂tyku i聽zwi臋kszy niebezpiecze艅stwo u偶ywania przez Rosj臋 gazu jako broni w聽stosunkach mi臋dzynarodowych,聽et cetera. Ponownie: 偶adna wiedza na temat klimatu nie udzieli nam odpowiedzi na pytania o聽spos贸b prowadzenia polityki mi臋dzynarodowej oraz 艣wiatowych spor贸w o聽dost臋p do zasob贸w.

Niestety r贸wnie偶 na tym polu trudno o聽optymizm.聽Uchwa艂a聽wydana przez Rad臋 Wydzia艂u Nauk Politycznych i聽Studi贸w Mi臋dzynarodowych oraz Rad臋 Wydzia艂u Nauk Ekonomicznych w聽sprawie ochrony klimatu odwo艂uje si臋 przede wszystkim do porozumie艅 mi臋dzynarodowych i聽potrzeby wprowadzania zmian na poziomie globalnym. Pos艂uguje si臋 wi臋c niezmiernie og贸lnymi sformu艂owaniami, na przyk艂ad:

鈥瀃鈥 oczekujemy, 偶e [鈥: Przeciwdzia艂anie zmianom klimatu b臋dzie polega艂o nie tylko na podejmowaniu krok贸w zmierzaj膮cych do ograniczania emisji dwutlenku w臋gla przez pojedyncze sektory, regiony, czy gospodarki, ale 鈥 przede wszystkim 鈥 na budowaniu globalnego porozumienia, nakierowanego na skuteczne ograniczenie ca艂kowitej emisji.鈥

Uchwa艂a ignoruje przy tym problem wzrostu gospodarczego jako kryterium stanu gospodarki, czy problem tez o聽mo偶liwo艣ci nieograniczonego wzrostu. Zamiast podawa膰 przyk艂ady dzia艂a艅, jakie mog膮 zosta膰 podj臋te 鈥 r贸wnie偶 przed 艣wiatowym porozumieniem w聽sprawie kryzysu klimatycznego 鈥 dokument podkre艣la istnienie mechanizm贸w prowadz膮cych do sytuacji, w聽kt贸rej:

鈥濷graniczanie emisji w jednym regionie skutkuje wzrostem emisji w innym regionie (nie poddanym takim samym ograniczeniom jak 贸w pierwszy). Innymi s艂owy, programy jednostronnej redukcji emisji mog膮 prowadzi膰 nie tylko do wzrostu emisji gdzie indziej, ale wr臋cz do wzrostu emisji ca艂kowitej鈥.

Innymi s艂owy, ekonomi艣ci i聽politolodzy daj膮 intelektualn膮 racjonalizacj臋 niepodejmowania dzia艂a艅 na poziomie pa艅stwowym, samorz膮dowym, obywatelskim. Twierdz膮, 偶e dzia艂ania takie b臋d膮 przeciwskuteczne, podkre艣laj膮c r贸wnocze艣nie, i偶:

鈥濷d politolog贸w i ekonomist贸w nale偶y oczekiwa膰, 偶e b臋d膮 w stanie kierowa膰 debat臋 publiczn膮 w stron臋 daj膮c膮 szans臋 na rozwi膮zanie problemu鈥.

W聽jaki jednak spos贸b przekonanie o聽globalnym charakterze rozwi膮za艅 mia艂oby pom贸c w聽przygotowywaniu polskiego 偶ycia politycznego, spo艂ecznego, ekonomicznego na kryzys klimatyczny oraz w聽budowaniu motywacji do dzia艂a艅 maj膮cych mu przeciwdzia艂a膰? Nie dowiadujemy si臋. Od premiera po szarego Kowalskiego mo偶emy przecie偶 stwierdzi膰, 偶e gdy przestaniemy je藕dzi膰 samochodem, to kto艣 inny b臋dzie je藕dzi艂 wi臋cej, a聽je偶eli przesi膮dziemy si臋 do auta elektrycznego, to zwi臋kszy si臋 popyt na podobne pojazdy, co r贸wnie偶 doprowadzi do gorszego bilansu CO2.

Je艣li mieliby艣my przyj膮膰 zaproponowany w聽uchwale spos贸b my艣lenia, najlepiej by艂oby apelowa膰 do gremi贸w mi臋dzynarodowych. Jak wskazuje sama uchwa艂a, takie nawo艂ywania nie przynios艂y do tej pory rezultatu. Sk膮d wi臋c pomys艂, 偶e kolejny raz powt贸rzone zakl臋cie, i偶 zmiany powinny przyj艣膰 z聽g贸ry, z聽poziomu globalnego, b臋dzie mia艂o inne skutki ni偶 dotychczas? Czy to jest kierowanie dyskusji ku rozwi膮zaniom daj膮cym 鈥瀞zans臋 na rozwi膮zanie problemu鈥?

Jak reagowa膰 na kryzys klimatyczny?

Wszystkie przytaczane teksty zdaj膮 si臋 opiera膰 na fa艂szywym 鈥 moim zdaniem 鈥 przekonaniu, 偶e wystarczy udowodni膰 istnienie globalnego kryzysu klimatycznego i聽zapyta膰 o聽niego przedstawicieli nauk empirycznych, a聽w贸wczas b臋dziemy wiedzieli, co trzeba zrobi膰. Cech膮 wsp贸ln膮 tych wypowiedzi jest unikanie odpowiedzialno艣ci za w艂asne s艂owa, pisanie w聽spos贸b 艣wiadcz膮cy o聽dobrych intencjach autor贸w, ale niedaj膮cy du偶ych szans na pomoc w聽rozwi膮zaniu problem贸w, na kt贸re ci staraj膮 si臋 zwr贸ci膰 spo艂eczn膮 uwag臋. Wszystkie teksty ignoruj膮 te偶 dorobek filozoficzny i聽etyczny zwi膮zany z聽poruszan膮 problematyk膮. Dorobek ten m贸g艂by wzbogaci膰 ich przekaz o聽refleksj臋 nad 藕r贸d艂ami trudno艣ci, z聽jakimi musimy si臋 mierzy膰, a聽tak偶e o聽propozycje etycznych rozwi膮za艅 dla problem贸w spo艂ecznych i聽politycznych. Bez tego trudno rozstrzyga膰, kt贸re dok艂adnie metody dzia艂ania b臋d膮 mia艂y lepsze, a聽kt贸re gorsze konsekwencje z聽punktu widzenia warto艣ci etycznych istotnych dla naszego spo艂ecze艅stwa.

Nie tylko o聽skuteczno艣膰 list贸w i聽apeli mi chodzi. Raczej o聽tez臋 odwrotn膮: skoro na przyk艂ad radni stwierdzaj膮, 偶e nale偶y og艂osi膰 鈥瀔limatyczny stan wyj膮tkowy鈥, a聽innego dnia b臋d膮 broni膰 konstytucji, to najwyra藕niej s艂abo przemy艣leli swoj膮 rol臋 i聽zamierzone dzia艂ania. Raz zrobi膮 sobie zdj臋cie na rowerze, a聽innym razem zag艂osuj膮 za kolejnym poszerzeniem arterii w聽centrum miasta, bo zmiany nie mog膮 narusza膰 interes贸w kierowc贸w. W聽tej ci膮g艂ej walce o聽wizerunek trudno znajdowa膰 skuteczne rozwi膮zania. Rozwi膮zania, kt贸re b臋d膮 dawa艂y nadziej臋 na d艂ugoterminow膮 popraw臋 sytuacji i聽b臋d膮 wynika艂y z聽przemy艣lenia w艂asnej roli w聽reagowaniu na zagro偶enia.

To nie listy czy apele maj膮 zmieni膰 艣wiat. To ich autorzy (mi臋dzy innymi) maj膮 go zmienia膰, ci za艣 sprawiaj膮 wra偶enie nieprzygotowanych do tej roli. Chocia偶 powierzyli艣my im wa偶ne role polityczne i聽spo艂eczne, wydaj膮 si臋 nie zdawa膰 sobie sprawy z聽granic w艂asnej wiedzy. Nie wiedz膮, 偶e nie wiedz膮. A聽r贸wnocze艣nie sami sugeruj膮 nierzadko, 偶e o聽pewnych sprawach m贸wi膰 powinny tylko te osoby, kt贸re si臋 na nich znaj膮.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij