Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Nauka w kryzysie. G┼éosy z Kongresu

ÔÇ×Dzisiaj ┼Ťrodowisko akademickie budzi si─Ö z g┼é─Öbokiego snu, w jakim by┼éo pogr─ů┼╝one. Ju┼╝ w niego nie zapadnieÔÇŁ. Tymi s┼éowami Aleksander Temkin, inicjator Komitetu Kryzysowego Humanistyki Polskiej, rozpocz─ů┼é wprowadzaj─ůce wyst─ůpienie podczas Kongresu Komitetu, kt├│ry odby┼é si─Ö 3 lutego w siedzibie Fundacji Batorego w Warszawie. Podczas ca┼éego dnia debat poruszono wiele kwestii kluczowych dla przetrwania polskich instytut├│w naukowych i ich reformy w kierunku osi─ůgni─Öcia wi─Ökszej stabilno┼Ťci finansowej i pewno┼Ťci zatrudnienia.

Kongres rozpocz─ů┼é si─Ö od odczytania i kr├│tkiego om├│wienia trzech postulat├│w, z kt├│rymi Komitet, wsparty przez ponad siedemdziesi─ůt instytut├│w naukowych z uniwersytet├│w ca┼éego kraju, wyst─ůpi┼é do najwa┼╝niejszych w┼éadz pa┼ästwowych. Po pierwsze, cz┼éonkowie Komitetu ┼╝─ůdaj─ů zwi─Ökszenia wydatk├│w na nauk─Ö, zauwa┼╝aj─ůc, ┼╝e przy obecnym poziomie 0,31% PKB (nie wliczaj─ůc ┼Ťrodk├│w unijnych), Polska plasuje si─Ö pod tym wzgl─Ödem na szarym ko┼äcu pa┼ästw UE. Prof. Ma┼égorzata Kowalska zwr├│ci┼éa te┼╝ uwag─Ö na konieczno┼Ť─ç innej dystrybucji tych ┼Ťrodk├│w. Zauwa┼╝y┼éa, ┼╝e konieczne jest zachowanie r├│wnowagi pomi─Ödzy dyscyplinami naukowymi i o┼Ťrodkami, tak aby nie skazywa─ç na wymarcie ca┼éych kierunk├│w czy nawet uczelni. Podkre┼Ťlano te┼╝ konieczno┼Ť─ç przywr├│cenia r├│wnowagi mi─Ödzy dotacjami na fundusz statutowy o┼Ťrodk├│w naukowych a grantami naukowymi ,tak aby przywr├│ci─ç naukowcom mo┼╝liwo┼Ť─ç perspektywicznego planowania swojej kariery i zapewni─ç im minimum stabilno┼Ťci finansowej.

Po drugie, zwr├│cono uwag─Ö na konieczno┼Ť─ç zmiany algorytm├│w dotacji dydaktycznej, tak aby nie stanowi┼éa ona ÔÇ×pog┼é├│wnegoÔÇŁ, to znaczy nie by┼éa zwi─ůzana tylko i wy┼é─ůcznie z bie┼╝─ůc─ů liczb─ů student├│w w danej jednostce. Nale┼╝y j─ů uelastyczni─ç i bra─ç pod uwag─Ö perspektyw─Ö kilku-, a nawet kilkunastoletni─ů, aby bie┼╝─ůce wahania demograficzne nie mia┼éy natychmiastowego wp┼éywu na stan kadry naukowej cz─Östo bardzo dobrych instytut├│w badawczych.

Po trzecie, za┼╝─ůdano wprowadzenia wielowymiarowego systemu oceniania jednostek naukowych, kt├│ry bra┼éby pod uwag─Ö specyfik─Ö poszczeg├│lnych nauk i nie ocenia┼é np. instytut├│w humanistycznych wed┼éug klucza liczby patent├│w. Z brakiem akceptacji spotka┼é si─Ö natomiast ministerialny pomys┼é powo┼éania ÔÇ×Naukowych O┼Ťrodk├│w Wiod─ůcychÔÇŁ, kt├│re przy obecnym stanie rzeczy, zamiast sta─ç si─Ö ÔÇ×ko┼éem zamachowymÔÇŁ polskiej nauki, staj─ů si─Ö, wed┼éug cz┼éonk├│w kongresu, obci─ů┼╝eniem finansowym dla reszty uczelni.

Nagranie z otwarcia Kongresu i og┼éoszenia g┼é├│wnych postulat├│w Komitetu mo┼╝na zobaczy─ç tutaj.

Uniwersytet, zwi─ůzki zawodowe, organizacje pozarz─ůdowe

Uczestnicy panelu prowadzonego przez Rafa┼éa Wosia dyskutowali o wsp├│┼épracy uniwersytetu z jego otoczeniem spo┼éecznym i jej po┼╝─ůdanym kszta┼écie. We wprowadzeniu do dyskusji Aleksander Temkin zauwa┼╝y┼é, ┼╝e w my┼Ťl dokument├│w ministerialnych podstawowym celem uniwersytet├│w jest innowacyjno┼Ť─ç rozumiana jako innowacyjno┼Ť─ç technologiczna. Wed┼éug niego, przy takim za┼éo┼╝eniu istnienie znacznej cz─Ö┼Ťci polskich uniwersytet├│w wydaje si─Ö zb─Ödnym luksusem. Jego zdaniem innowacyjno┼Ť─ç spo┼éeczna, obecnie wykluczona z oficjalnych dokument├│w, powinna by─ç r├│wnie wa┼╝nym celem stawianym uniwersytetom.

W swojej wypowiedzi socjolog prof. Wies┼éawa Kozek z Uniwersytetu Warszawskiego wspomnia┼éa m.in. o wsp├│┼épracy, jak─ů prowadzi ze zwi─ůzkami zawodowymi w ramach swojej pracy naukowej. Podkre┼Ťli┼éa, ┼╝e taka wsp├│┼épraca daje jej poczucie sensu i u┼╝yteczno┼Ťci, bo widzi, ┼╝e jest ona obop├│lnie wa┼╝na. Natomiast dr Adam Mrozowicki z Uniwersytetu Wroc┼éawskiego podkre┼Ťla┼é bezcelowo┼Ť─ç skupiania si─Ö na wsp├│┼épracy uniwersytetu z biznesem, kt├│ra sprowadza edukacj─Ö do nauki praktycznych umiej─Ötno┼Ťci. Dr Mrozowicki podkre┼Ťla┼é, ┼╝e jego zdaniem edukacja ma przede wszystkim dawa─ç narz─Ödzia niezb─Ödne do uczestniczenia w spo┼éecze┼ästwie obywatelskim i sk┼éania─ç do przemy┼Ťle┼ä.

Danuta Kuro┼ä z Uniwersytetu Powszechnego w Teremiskach m├│wi┼éa o tym, jaka jest wed┼éug niej definicja uniwersytetu: ┼╝e jest on wsp├│lnot─ů, kt├│rej celem jest poszukiwanie prawdy, a cechami s─ů autonomia, wolno┼Ť─ç nauki i nauczania. Podkre┼Ťli┼éa te┼╝, ┼╝e wsp├│┼épraca uniwersytetu z otoczeniem spo┼éecznym powinna polega─ç na tym, na czym polega┼éa dawniej, to znaczy przede wszystkim na odpowiedzialno┼Ťci za s┼éowo i kszta┼étowaniu j─Özyka oraz kategorii do opisywania rzeczywisto┼Ťci, aby m├│c mierzy─ç si─Ö z jej problemami.

Uczelnia prekariuszy

Og├│lna tendencja do uelastycznienia czasu pracy i rezygnacja z klasycznych form zatrudnienia dotyka tak┼╝e pracownik├│w nauki. T─ů problematyk─ů zaj─Öli si─Ö uczestnicy debaty zatytu┼éowanej ÔÇ×Uniwersytet ┼Ťmieciowy. O destabilizacji stosunk├│w zatrudnienia na polskich uczelniachÔÇŁ. Panel prowadzi┼é dziennikarz ÔÇ×Gazety WyborczejÔÇŁ i pracownik naukowy ISP PAN Adam Leszczy┼äski, kt├│ry rozpocz─ů┼é od podania kilku bulwersuj─ůcych przyk┼éad├│w zwolnie┼ä pracownik├│w nauki z ostatniego czasu

Poproszony o g┼éos prof. Ryszard Bugaj skupi┼é swoj─ů uwag─Ö na refleksji po┼Ťwi─Öconej samemu charakterowi pracy naukowej. Podkre┼Ťli┼é, ┼╝e z┼éudzeniem ┼╝yje ten, kto liczy na mierzalne efekty takiej dzia┼éalno┼Ťci, tote┼╝ implementowanie ekonomicznego modelu maksymalizacji produkt├│w pracy i minimalizacji jej koszt├│w jest dla tej dziedziny pozbawione racji bytu. Bugaj zauwa┼╝y┼é tak┼╝e, ┼╝e sam uczony nie potrzebuje motywacji do pracy w postaci jej gratyfikacji (cho─ç jest ona, rzecz jasna, niezb─Ödna), lecz czerpie j─ů z poznawczego pragnienia i ciekawo┼Ťci wobec ┼Ťwiata. Sformu┼éowa┼é nast─Öpnie trzy postulaty: wy┼╝szy procent PKB przeznaczony na nauk─Ö; zmniejszenie udzia┼éu pog┼é├│wnego (zahamowania zasady ÔÇ×pieni─ůdz idzie za studentemÔÇŁ, z powodu kt├│rej uczelnie obni┼╝aj─ů poziom program├│w, by dostosowa─ç do rosn─ůcej liczby student├│w); oraz wprowadzenie indywidualnego statusu sta┼éego zatrudnienia pracownika nauki. Ostatnim zg┼éoszonym w tej wypowiedzi postulatem by┼é wzrost wynagrodze┼ä. Mocnym argumentem przemawiaj─ůcym za tym roszczeniem by┼éa obrazowa konstatacja: ca┼éa elita finansowa, menad┼╝erowie i bankowcy szczyc─ůcy si─Ö dobrym wykszta┼éceniem i merytokratyczn─ů legitymizacj─ů swoich pozycji i zarobk├│w, cho─ç p┼éawi─ů si─Ö w luksusach, ÔÇ×nie maj─ů wy┼╝szych kwalifikacji od hydraulikaÔÇŁ.

Leszczy┼äski odpar┼é, ┼╝e klasa ┼Ťrednia nie przyjmie takich postulat├│w, gdy┼╝ ma akademik├│w za nieproduktywny i paso┼╝ytniczy organ spo┼éecze┼ästwa, czym narazi┼é si─Ö Bugajowi, kt├│ry uzna┼é ten stan rzeczy za efekt wielu lat dzia┼éalno┼Ťci ÔÇ×Gazety WyborczejÔÇŁ.

G┼éos zabra┼éa tymczasem dr Magdalena Wo┼║niak-Rek, kt├│ra w trosce o r├│wnowag─Ö genderow─ů panelu przypomnia┼éa o szczeg├│lnie z┼éych warunkach pracy kobiet na uniwersytetach. Najciekawsz─ů cz─Ö┼Ť─ç jej wywodu stanowi┼éa analiza procesu zast─Öpowania asystent├│w pracownikami grantowymi i tymczasowymi oraz koszmarn─ů tendencj─Ö do zmiany proporcji mi─Ödzy pracownikami naukowymi a sektorem biurokratycznym, co z aforystyczn─ů swad─ů podsumowa┼éa m├│wi─ůc, ┼╝e uczelniami rz─ůdz─ů dzisiaj nie rektorzy i senaty, lecz kwestorzy. Tu warto odes┼éa─ç czytelnika do wywiadu z ministr─ů Len─ů Kolarsk─ů-Bobi┼äsk─ů w ostatnim ÔÇ×Magazynie ┼Üwi─ůtecznymÔÇŁ, w kt├│rym utyskuje ona nad faktem, ┼╝e uczelnie nie zatrudniaj─ů na stanowiskach kierowniczych wykwalifikowanych menad┼╝er├│w, co jest wysoce dyskusyjne z punktu widzenia naukowego etosu.

Bardzo wieloaspektowa i systematyczna by┼éa wypowied┼║ doktora filozofii Krzysztofa Pos┼éajko. Zacz─ů┼é on od nakre┼Ťlania perspektyw zatrudnienia m┼éodego pokolenia, kt├│rego przedstawiciele stoj─ů przed wyborem bezrobocia, wzgl─Ödnie prekariatu, lub ci─Ö┼╝kiej i niesatysfakcjonuj─ůcej pracy w korporacji. Wobec takiego horyzontu mo┼╝liwo┼Ťci, zatrudnienie na uczelni jawi si─Ö nie tylko jako sensowne spo┼╝ytkowanie energii, ale tak┼╝e ÔÇô nadzieja na stabilno┼Ť─ç. Niestety, skutkiem takiego stanu rzeczy jest efekt tzw. ÔÇ×┼Ťwi┼äskiej g├│rkiÔÇŁ, czyli ogromnej nadwy┼╝ki ch─Ötnych w stosunku do oferowanych miejsc pracy.

┼╗yjemy w stanie natury

Uczelnie podtrzymuj─ůc w m┼éodych nadziej─Ö, przyjmuj─ů ich masowo na studia doktoranckie, bowiem zmuszone s─ů do konkurencji mi─Ödzy sob─ů o fundusze w ramach pog┼é├│wnego. Nikt jednak nie m├│wi g┼éo┼Ťno o tym, co dla wszystkich jest jasne: odsetek doktorant├│w, kt├│rzy ostatecznie uzyskuj─ů dyplom, jest bardzo niski. Wi─ů┼╝e si─Ö to tak┼╝e z brakiem doktoranckiej to┼╝samo┼Ťci, kt├│rej miejsce zajmuje wstyd, wynik potocznego przekonania o nier├│bstwie doktorant├│w. Co wi─Öcej, wyst─Öpuje swego rodzaju presja wobec os├│b, kt├│re staraj─ů si─Ö pasj─Ö ┼é─ůczy─ç z prac─ů, ┼╝e powinny one same ponosi─ç konsekwencje takiego wyboru. Szkodliwym zjawiskiem zwi─ůzanym ze studiami doktoranckimi jest tak┼╝e internalizacja kl─Öski, gdy przegra si─Ö konkurs o grant, co uniemo┼╝liwia, wed┼éug Pos┼éajki, artykulacj─Ö oporu. Podsumowanie stanowi┼éy dwa postulaty:┬á stabilizacja finansowa doktorant├│w w ca┼éym okresie ich studi├│w oraz program przeznaczony dla niezatrudnionych doktor├│w.

Jako ostatni g┼éos zabra┼é dr Maciej Gdula. Rozpocz─ů┼é wypowied┼║ od stwierdzenia, ┼╝e przysz┼éo nam dzisiaj ┼╝y─ç w ┼Ťwiecie ÔÇ×stanu natury, dalekiego od tego, w kt├│rym ┼╝yj─ů zwierz─ÖtaÔÇŁ, gdzie grube ryby dysponuj─ů ogromnymi zasobami, reszcie za┼Ť pozosta┼éo bicie si─Ö o och┼éapy. Na tym tle, przekonywa┼é, trzeba rozpatrywa─ç problem nauki, gdy┼╝ nie ogranicza si─Ö on tylko do niej samej.
Dr Gdula postulowa┼é powr├│t do sta┼éych form zatrudnienia, twierdz─ůc, ┼╝e jest w realizacji ÔÇ×prosty i humanitarnyÔÇŁ. Przedstawi┼é tak┼╝e problem nadmiaru doktorant├│w: stoimy przed wyborem mi─Ödzy jako┼Ťci─ů a ilo┼Ťci─ů, by─ç mo┼╝e trzeba cz─Ö┼Ťci ludzi pozbawi─ç marze┼ä o karierze naukowej, z po┼╝ytkiem i dla nauki i dla nich samych. Zerwa─ç nale┼╝y tak┼╝e z fa┼észywym przekonaniem, kt├│re przypisuje wiedz─Ö do jakiego┼Ť konkretnego producenta, czyni─ůc j─ů jego w┼éasno┼Ťci─ů, bowiem wiedza powstaje gdzie┼Ť mi─Ödzy lud┼║mi uczestnicz─ůcymi w poszukiwaniach naukowych. Podobnie jak Pos┼éajko, Gdula broni┼é jedno┼Ťci pracy i pasji, oraz podzia┼éu na czas pracy i czas wolny, kt├│ry nie jest adekwatny w przypadku uczonego. ÔÇ×Kiedy czytam gazet─Ö, jestem w pracyÔÇŁ,┬áskwitowa┼é.

***

W trakcie Kongresu odby┼éo si─Ö jeszcze kilka ciekawych paneli i odczyt├│w. Swoje stanowiska zaprezentowali tak┼╝e dzia┼éacze o┼Ťwiatowych zwi─ůzk├│w zawodowych. Wszystkie wyst─ůpienia mo┼╝na przes┼éucha─ç na kanale Komitetu na YouTube. Cho─ç jeden Kongres zmiany nie czyni, wydaje si─Ö, ┼╝e samo rozpocz─Öcie otwartej dyskusji na temat strukturalnych problem├│w polskiego ┼Ťwiata nauki jest znacz─ůcym krokiem naprz├│d. Optymizmem te┼╝ napawa szeroki kr─ůg, jaki zatoczy┼éa inicjatywa Komitetu, i sygna┼éy poparcia dla niej p┼éyn─ůce z ca┼éej Polski. Sam fakt, i┼╝ jego postulaty docieraj─ů do opinii publicznej i wywo┼éuj─ů reakcj─Ö ze strony rz─ůdu, mo┼╝e ┼Ťwiadczy─ç o tym, ┼╝e polski ruch oburzonych naukowc├│w┬ázaczyna by─ç skuteczny.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś