fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Nauka o zabawach

Zawini艂a ludzka g艂upota, brak dobrego smaku i wyczucia bardzo wra偶liwych granic. O prawnych skutkach tej zabawy dowiemy si臋 ju偶 nied艂ugo, o tych wa偶niejszych by膰 mo偶e nigdy, cho膰 nie mam w膮tpliwo艣ci, 偶e ca艂a sprawa mog艂a pozostawi膰 trwa艂y 艣lad w psychice niekt贸rych uczni贸w.

ilustr.: Tomek Kaczor


 

Kretynizm, g艂upota, przekroczenie granic, czyli 鈥濶iesmaczne zabawy ksi臋dza鈥. Od kilku dni internet huczy, wroc艂awskie Kuratorium O艣wiaty wszczyna dochodzenie, a dyrektor szko艂y milczy. Nie zamilkli animatorzy wymy艣laj膮cy zabaw臋, uczniowie szko艂y oraz ich rodzice.

 

Ho艂d kociak贸w

Animatorzy w li艣cie protestacyjnym opublikowanym na stronie szko艂y broni膮 pomys艂u, bo to, co wed艂ug nich si臋 wydarzy艂o, to 鈥瀌otkni臋cie ustami pianki do golenia, kt贸rej gruba warstwa znajdowa艂a si臋 na kolanach Ksi臋dza Dyrektora, a nie, jak poda艂a telewizja [TVL Odra], zlizanie z kolana ksi臋dza bitej 艣mietany. A przystanek nie by艂 inicjatyw膮 dyrektora鈥. Mia艂 to by膰 akt ho艂du kociak贸w, po kt贸rym ksi膮dz Dyrektor pasowa艂 ich na uczni贸w. Najbardziej martwi, 偶e zabaw臋 wymy艣lali wszyscy opiekunowie, a jednak nikt nie pomy艣la艂, 偶e jest w niej co艣 niestosownego.
Uczniowie t艂umacz膮 dziennikarce TVN24, 偶e to 鈥瀟ylko taki rytua艂 dla pierwszych klas i 偶e taka jest ju偶 szkolna tradycja鈥, a jedna z uczennic dorzuca, 偶e 鈥瀙ani chyba nigdy na koloniach nie by艂a鈥. Cz臋艣膰 uczni贸w do艂膮czy艂a r贸wnie偶 do listu protestacyjnego animator贸w.

Rodzice r贸wnie偶 broni膮 tej formy integracji pierwszak贸w. W swoim li艣cie zarzucaj膮 dziennikarzom stacji TVL Odra brak rzetelno艣ci i staranno艣ci przy weryfikacji pokazanego materia艂u oraz z艂膮 wol臋 i negatywne nastawienie, kt贸re pozwala autorom, 鈥瀗ie znaj膮c kontekstu i okoliczno艣ci, w jakich zosta艂o zrobione zdj臋cie, sztucznie nadmuchiwa膰 sensacj臋, nie bacz膮c na to, 偶e niszczy to dobre imi臋 osoby鈥. O co w tym wszystkim chodzi?

 

鈥濶iesmaczne zabawy ksi臋dza鈥

Co?
Zabawy, a konkretnie otrz臋siny (w tej szkole nazywane 鈥瀔oc贸w膮鈥), klas pierwszych w Salezja艅skim Gimnazjum im. 艣w. Dominika Savio w Lubinie. Kiedy zwr贸ci艂em uwag臋 na nag艂贸wek jednego z portali internetowych i wyczyta艂em, przy jakiej okazji mia艂a miejsce zaistnia艂a sytuacja, przypomnia艂y mi si臋 otrz臋siny, kt贸re nie tak dawno temu (ledwie 3 lata) organizowa艂em dla m艂odszych koleg贸w w moim gimnazjum. Zgodnie z dobr膮 tradycj膮, zabaw臋 wymy艣lali i przygotowywali uczniowie najstarszych klas, a nauczyciele tylko pomagali i odgrywali swoje role podczas zabawy. Oby艂o si臋 bez 艣mietany, pianki do golenia i ho艂d贸w, a wszyscy 艣wietnie si臋 bawili.
Jakie?
Niesmaczne, ale pewnie nie chodzi艂o o piank臋 do golenia, bo przecie偶 autorzy tego tytu艂u informowali o bitej 艣mietanie. Co wi臋c autorzy materia艂贸w z TVL Odra mieli na my艣li? Ogl膮daj膮c zdj臋cia, zobaczy艂em m臋偶czyzn臋 w kr贸tkich spodniach, trzymaj膮cego drewniany kij od szczotki, siedz膮cego z dosy膰 szeroko rozwartymi kolanami, z kt贸rych dzieci, na oko 13-letnie, w pozycji 鈥瀗a czworaka鈥, zlizuj膮 lub, 偶eby unika膰 drastycznych okre艣le艅, 鈥瀌otykaj膮 ustami i j臋zykiem鈥 bia艂ej substancji rozprowadzonej na kolanach owego m臋偶czyzny, jak zauwa偶aj膮 animatorzy, do艣膰 grub膮 warstw膮. Co ciekawe, na zdj臋ciu wida膰 puszk臋 bitej 艣mietany… C贸偶, nigdy si臋 tak nie bawi艂em. Bardzo bliski kontakt fizyczny w nietypowych okoliczno艣ciach, ogromna r贸偶nica wieku, a tak偶e istotna r贸偶nica w przyj臋tych pozycjach powoduj膮 raczej niesmak, kt贸ry pozostaje jeszcze d艂ugo po zamkni臋ciu okna przegl膮darki.

Czyje?

Dzie膰mi s膮 uczniowie Salezja艅skiego Gimnazjum w Lubinie, m臋偶czyzn膮 鈥 dyrektor owego gimnazjum – ksi膮dz Marcin Kozyra. Jak dowiadujemy si臋 ze strony internetowej szko艂y, ksi膮dz Marcin jest dyrektorem od 2004 roku, a wcze艣niej przez 5 lat pracowa艂 w 艢rodzie 艢l膮skiej jako duszpasterz dzieci i m艂odzie偶y, ma wi臋c wieloletnie do艣wiadczenie wychowawcze. 鈥濽lubionymi zaj臋ciami ks. Dyrektora s膮 w臋dr贸wki po g贸rach, gra w siatk贸wk臋, czytanie ksi膮偶ek, s艂uchanie muzyki, rozmowy na 偶yciowe tematy鈥. Tych ostatnich zdaje si臋 jednak ostatnio unika膰. Poniewa偶 ksi膮dz Dyrektor nie odpowiedzia艂 na moja pro艣b臋 o komentarz do sprawy, a o艣wiadczenie grona pedagogicznego szko艂y skupia si臋 na braku profesjonalizmu medi贸w trudno jest go przedstawi膰 w jakikolwiek inny spos贸b. Nie pos膮dza艂bym ksi臋dza o zmuszanie nieletnich do tak zwanych 鈥瀒nnych czynno艣ci seksualnych鈥, raczej o brak zdrowego rozs膮dku i w艂a艣ciwej oceny sytuacji. Zreszt膮 nie tylko ksi臋dza, ale wszystkich animator贸w i nauczycieli, kt贸rzy w tym uczestniczyli. Cho膰 uwa偶am, 偶e to ksi膮dz, jako dyrektor, powinien nie wyrazi膰 zgody na tego typu zadanie.

 

鈥濿 przedszkolu naszym nie jest 藕le…鈥

Na swojej stronie szko艂a zamieszcza r贸wnie偶 informacj臋 o swojej misji. Jest ni膮 m.in. 鈥瀟worzenie 艣rodowiska, kt贸rego specyfik膮 jest klimat rodzinny: zaufanie, otwarto艣膰, rado艣膰, dialog, szacunek, dyscyplina鈥. Nie brakuje tej ostatniej, wszyscy stoj膮 murem za ksi臋dzem i zdaj膮 si臋 krzycze膰 za Jackiem Kaczmarskim: 鈥濸o ca艂ych dniach bawimy si臋 w coraz to inny trud鈥. Zabrak艂o za to szacunku do drugiego cz艂owieka i w艂a艣nie tego zdaje si臋 szkolna spo艂eczno艣膰 nie rozumie膰. Zwraca na to uwag臋 ksi膮dz Kazimierz Sowa, dyrektor Religia.tv, w komentarzu udzielonym portalowi Gazeta.pl: 鈥濭艂upota i kretynizm po艂膮czony z brakiem szacunku do wychowank贸w. […] Szko艂a katolicka powinna wyra藕nie okre艣la膰 i powinna da膰 bardzo jasny komunikat, 偶e nie wszystko, co generalnie gdzie艣 funkcjonuje, jest fajne i spoko鈥. Poszed艂bym nawet krok dalej i stwierdzi艂, 偶e s艂owa te dotycz膮 ka偶dej szko艂y, nie tylko katolicka.
Kuba 艢piewak, za艂o偶yciel i szef fundacji Kidprotect.pl, kt贸ra zajmuje si臋 m.in. walk膮 z pedofili膮 i przemoc膮 wobec dzieci, a tak偶e bezpiecze艅stwem w internecie, na swoim blogu na stronie TokFM.pl, zaczyna wypowied藕 na temat ca艂ej sprawy od wstawienia wy偶ej wspomnianych list贸w protestacyjnych, wystosowanych przez spo艂eczno艣膰 szkoln膮. Jak t艂umaczy, robi to 鈥瀟ak na wszelki wypadek. Gdyby kto艣 w szkole jednak wpad艂 na to, 偶e to, co si臋 dzia膰 tam zaczyna, jest po prostu obrzydliwe i postanowi艂 te listy ukry膰鈥. I zaraz potem szlag go trafia. Dlaczego? Po pierwsze ze wzgl臋du na okre艣lanie przez grono pedagogiczne otrz臋sin 鈥瀔oceniem鈥 i traktowanie go jak zwyczajnego rytua艂u. Wydawa艂oby si臋, 偶e s膮 to synonimy, jednak okre艣lenia te maj膮 nieco inne pochodzenie. Owa 鈥瀞ymboliczna鈥 r贸偶nica polega na tym, 偶e 鈥 jak przypomina 艢piewak 鈥 rytua艂 鈥瀔ocenia鈥 wywodzi si臋 z tzw. fali z czas贸w armii poborowej, a zjawisko to by艂o uwa偶ane za powszechn膮 patologi臋. Podkre艣la tu, 偶e 鈥瀞zko艂a nie mo偶e lansowa膰 wzorc贸w aspo艂ecznych, czyli fali鈥, i przypomina, 偶e za 藕r贸d艂o tego terminu uwa偶ana jest wi臋zienna grypsera. Nast臋pnie przechodzi do listu protestacyjnego, pod kt贸rym podpisani s膮 uczniowie. W pe艂ni podzielam jego pogl膮d, 偶e 鈥瀝obienie sobie tarczy z dzieci jest moralnie odra偶aj膮ce鈥. Animatorzy nie powinni byli wmanewrowywa膰 dzieci w protesty dotycz膮ce oceny ich w艂asnej dzia艂alno艣ci. Na koniec wystawia ksi臋dzu Dyrektorowi bardzo surow膮 ocen臋, pisz膮c, i偶 鈥瀘 ile na pocz膮tku mo偶na by艂o mie膰 w膮tpliwo艣ci, to teraz wida膰 niestety, 偶e ksi膮dz pasuje do pracy z m艂odzie偶膮 i kierowania szko艂膮 tak, jak pi臋艣膰 do nosa. Niby si臋 da je po艂膮czy膰. Tylko na og贸艂 z tego nosa leci potem krew鈥.
W ramach odwo艂ywania si臋 do autorytet贸w chcia艂bym wspomnie膰 jeszcze o patronie szko艂y, 艣wi臋tym Dominiku Savio. Wychowanek 艣w. Jana Bosko, w wieku 14 lat za艂o偶y艂 z kilkoma przyjaci贸艂mi Towarzystwo Niepokalanej, kt贸re skupia艂o ch艂opc贸w zaanga偶owanych w apostolat dobrego przyk艂adu. Niestety, cho膰 dzieci s膮 w niemal tym samym wieku, co patron ich szko艂y, nie maj膮 z kogo czerpa膰 dobrych wzorc贸w. Brak w艂a艣ciwego autorytetu zawsze b臋dzie stanowi艂 o s艂abo艣ci dowolnej plac贸wki wychowawczej. Skoro rodzic贸w (a przynajmniej ich cz臋艣ci) sprawa nie bulwersuje, a grono pedagogiczne wyst臋puje w roli prekursora tego typu dzia艂a艅, sk膮d dziecko ma wiedzie膰, 偶e takie zachowanie nie jest powszechnie akceptowane przez spo艂ecze艅stwo. Gdyby czerpa艂o przyk艂ad z patrona szko艂y, by膰 mo偶e co艣 by je tkn臋艂o, ale skoro wszystkie patrz膮 bezkrytycznie na ca艂膮 spraw臋, to mo偶na wnioskowa膰, 偶e jedyne, co im w szkole powiedziano na temat patrona, to prawdopodobnie to, 偶e 鈥 Dominik by艂 znany jako osoba gorliwie praktykuj膮ca i nie zaniedbuj膮ca okazji do modlitwy. Otrzyma艂 dar kontemplacji, ekstazy i inne nadprzyrodzone dary鈥. By膰 mo偶e jeszcze daty urodzenia i wczesnej 艣mierci.
 
G艂os ekspert贸w

Seksuolog Jolanta Zmarzlik z fundacji 鈥濪zieci Niczyje鈥 wypowiadaj膮c si臋 dla TVN24, wskazuje m.in. na wiek dzieci: kontakt 13-letnich dziewczynek z m臋skim cia艂em ogranicza si臋 do ojca, kt贸ry jest dla nich naturalnym wsparciem, i do kt贸rego 鈥瀖og膮 si臋 przytuli膰鈥, wyra藕nie wskazuj膮c, 偶e tego typu zabawa nie powinna by膰 ich pierwszym do艣wiadczeniem. Wiek odgrywa tutaj ogromn膮 rol臋, w ko艅cu jest to okres dojrzewania, w kt贸rym cielesno艣膰 zaczyna by膰 przez m艂odzie偶 odkrywana i zaczyna zyskiwa膰 na znaczeniu. Wed艂ug seksuolog, takie zabawy z udzia艂em doros艂ych dla dzieci wcale nie s膮 niewinne. Przekonuje, 偶e 鈥瀢iek gimnazjalny jest wiekiem szczeg贸lnej pobudliwo艣ci seksualnej 鈥 wszystko im [dzieciom] si臋 z seksem kojarzy鈥.

W tym samym materiale, dr Aleksandra Piotrowska, z Wydzia艂u Pedagogicznego UW, opatruje pokazane jej zdj臋cia kr贸tkim komentarzem: 鈥瀝臋ce za艂ama膰鈥.

 

鈥炁筶e, gdzie umys艂 jest mia艂ki鈥

Zawini艂y lokalne media! Zgodnie z narracj膮 szkolnej spo艂eczno艣ci, to w艂a艣nie one winne s膮 rozdmuchaniu sprawy. Gdyby nie one, pewnie nie zawraca艂bym sobie teraz tym g艂owy, a nawet nie us艂ysza艂 o Salezja艅skim Gimnazjum w Lubinie, do kt贸rego, jak twierdzi jeden z jego absolwent贸w, chodz膮 dzieci wa偶nych w mie艣cie ludzi. W rozmowie z redakcj膮 portalu Lubin.pl, wysuwa nieco odmienn膮 od powy偶szej teori臋: 鈥濼o zgromadzenie zawsze mia艂o w naszym mie艣cie rzesz臋 oddanych zwolennik贸w. Nic wi臋c dziwnego, 偶e teraz 鈥 zreszt膮 nie po raz pierwszy 鈥 wszystko chc膮 zamie艣膰 pod dywan鈥.

Zawini艂a ludzka g艂upota, brak dobrego smaku i wyczucia bardzo wra偶liwych granic. O prawnych skutkach tej zabawy dowiemy si臋 ju偶 nied艂ugo, o tych wa偶niejszych by膰 mo偶e nigdy, cho膰 nie mam w膮tpliwo艣ci, 偶e ca艂a sprawa mog艂a pozostawi膰 trwa艂y 艣lad w psychice niekt贸rych uczni贸w.

 

***

Czy po tej sprawie zm膮drzejemy? Niestety nie. 呕eby taka historia si臋 nie powt贸rzy艂a, nie wystarczy kara. Potrzebna nam jest g艂臋boka reforma edukacji. Reforma, kt贸ra obejmie nie tylko program nauczania i wiek, w kt贸rym dzieci p贸jd膮 do szko艂y. Musi ona obj膮膰 tak偶e, a mo偶e przede wszystkim polskich nauczycieli. Szkolenie, ci膮g艂e podnoszenie kwalifikacji oraz ich weryfikacja powinny sta膰 si臋 standardem i og贸lnym wymogiem, poniewa偶 dobry wynik ucznia nie zale偶y tylko od jego w艂asnej pracy, ale r贸wnie偶 od pracy nauczyciela, poczucia bezpiecze艅stwa i warunk贸w, w jakich ta wsp贸lna praca powinna si臋 odbywa膰. Wsp贸lna praca dla dobra ucznia, kt贸ry p贸藕niej staje si臋 filarem spo艂ecze艅stwa. To ogromne wyzwanie stoj膮ce przed wci膮偶 skostnia艂膮 i zat臋ch艂膮 polsk膮 o艣wiat膮. Potraktujmy wi臋c ten smutny przyk艂ad jako wezwanie do reformy, przy okazji kt贸rej pochylimy si臋 nad dobrem ucznia, a wtedy dobry wynik przyjdzie sam. Niech rozgorza艂a dyskusja nad wybrykiem, kt贸ry wymkn膮艂 si臋 spod kontroli, przekszta艂ci si臋 w merytoryczn膮 dyskusj臋 nad o艣wiat膮, kt贸rej od dawna potrzeba nam jak powietrza.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij