Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

My i oni?

Miasto jest pojmowane przez B─Öc Zmian─Ö jako nieustanny ruch koncepcji i ┼Ťcieranie si─Ö r├│┼╝nych grup interes├│w.

Nie do ko┼äca jasna to┼╝samo┼Ť─ç jest atutem Fundacji ÔÇô nie dzia┼éa w strukturze hermetycznego ┼Ťwiata sztuki, ani nie jest przedstawicielk─ů ruch├│w miejskich. Tym samym mo┼╝e sobie pozwoli─ç na opis problem├│w za pomoc─ů kod├│w sztuk wizualnych, jednocze┼Ťnie tworz─ůc ÔÇ×tunelÔÇŁ mi─Ödzy artystami a innymi grupami spo┼éecznymi.

Synchronizacja. Projekty dla miast przysz┼éo┼Ťci to wieloletni projekt Fundacji B─Öc Zmiana, kt├│ry skupia si─Ö na wizjach architektury, urbanistyki i spo┼éecznych konsekwencji projektowania wsp├│┼éczesnych miast i tego, jak mog┼éyby wygl─ůda─ç w kolejnych latach. W tym roku w Centrum Alzheimera Bogna ┼Üwi─ůtkowska zastanawia si─Ö nad projektowaniem dla wsp├│lnoty.

 

Fundacja B─Öc Zmiana zajmuj─ůca si─Ö przede wszystkim kultur─ů miejsk─ů kolejny raz przygl─ůda si─Ö wsp├│┼éczesnemu miastu. W warszawskim Centrum Alzheimera ÔÇô spektakularnym budynku na dolnym Mokotowie ÔÇô podejmuje temat wsp├│lnoty i przestrzeni wsp├│lnych. Nie jest to nowe terytorium B─Öc Zmiany. Ju┼╝ wcze┼Ťniej zajmowa┼éa si─Ö sanatoryjnym wymiarem miast, sztuk─ů w przestrzeni publicznej (pierwsza realizacja w Warszawie po 1989 roku, czyli R├│┼╝owe Jelonki na Powi┼Ťlu, wyprodukowa┼éa w┼éa┼Ťnie ekipa Bogny ┼Üwi─ůtkowskiej), architektur─ů XXI wieku skupionej wok├│┼é protest├│w spo┼éecznych i arabskiej wiosny, czy w ko┼äcu pomys┼éom na zagospodarowanie Wis┼éy. Miasto jest pojmowane przez B─Öc Zmian─Ö jako nieustanny ruch koncepcji i ┼Ťcieranie si─Ö r├│┼╝nych grup interes├│w. ÔÇ×Tytu┼é wystawy My i oni odnosi si─Ö do ┼Ťcieraj─ůcych si─Ö w przestrzeni miasta grup: u┼╝ytkownik├│w i projektant├│w, obywateli i polityk├│w, os├│b ÔÇ×sprawnychÔÇŁ i ÔÇ×niepe┼énosprawnychÔÇŁ, zdrowych i chorych, lokator├│w czynsz├│wek i czy┼Ťcicieli kamienic, pracuj─ůcych i bezrobotnych, mieszka┼äc├│w s─ůsiaduj─ůcych ze sob─ů gierkowskich blok├│w z wielkiej p┼éyty i strze┼╝onych osiedliÔÇŁ.

 

Wystawy Synchronizacji odbywaj─ů si─Ö w miejscach nie wystawienniczych: drewnianym domku fi┼äskim, klubokawiarni czy Bibliotece Narodowej. Ta przewrotno┼Ť─ç pozycjonuje Fundacj─Ö na styku organizacji zawodowo zajmuj─ůcej si─Ö sztukami wizualnymi a miejskimi aktywistami eksploruj─ůcymi kolejne tematy i przestrzenie Warszawy. Nie do ko┼äca jasna to┼╝samo┼Ť─ç jest atutem Fundacji ÔÇô nie dzia┼éa w strukturze hermetycznego ┼Ťwiata sztuki, ani nie jest przedstawicielk─ů ruch├│w miejskich. Tym samym mo┼╝e sobie pozwoli─ç na opis problem├│w za pomoc─ů kod├│w sztuk wizualnych, jednocze┼Ťnie tworz─ůc ÔÇ×tunelÔÇŁ mi─Ödzy artystami a innymi grupami spo┼éecznymi.

 

Wchodz─ůc do budynku Centrum Alzheimera nie zachowuje si─Ö jak kolonizator. Dzia┼éa na zasadach go┼Ťcia, zgadzaj─ůc si─Ö na panuj─ůce zasady. My i oni nie jest wi─Öc inwazyjna, dzia┼éa jakby obok, jako dodatek do codziennego rytmu ┼╝ycia budynku, w kt├│rym sw├│j czas sp─Ödzaj─ů chorzy ludzie. Przez to wystawa wydaje si─Ö ba┼éaganiarska, z┼éo┼╝ona z przypadkowych, na szybko zebranych element├│w, kt├│ry z pozoru nie tworz─ů satysfakcjonuj─ůcej ca┼éo┼Ťci.

 

Witaj─ůcy ka┼╝dego przy wej┼Ťciu ochroniarz na pytanie, gdzie jest wystawa, odpowiada: na drugim pi─Ötrze, winda jest obok. Nie s┼éuchajcie go! Lepiej wej┼Ť─ç po schodach i natkn─ů─ç si─Ö na prac─Ö Kongresu rysownik├│w. To projekt realizowany od kilku lat przez Paw┼éa Althamera ÔÇô bior─ů w nim udzia┼é na tych samych zasadach zar├│wno arty┼Ťci, jak i osoby niezajmuj─ůce si─Ö zawodowo sztuk─ů. Przez kilka godzin lub dni wsp├│lnie maluj─ů. Tym razem Althamer zaprosi┼é pacjent├│w Centrum Alzheimera. Kolorowy, intensywny obraz nie zapowiada niestety tego, co dzieje si─Ö dwa pi─Ötra wy┼╝ej. To jedyny gest radyklanej partycypacji obecny na wystawie.

 

Dalej ju┼╝ bez fajerwerk├│w. Grupa artyst├│w od lat bior─ůca udzia┼é w projektach B─Öc Zmiany. Konrad Pusto┼éa pokazuj─ůcy dwa wielkoformatowe zdj─Öcia kibuc├│w. Agnieszka Szreder tworzy nowe flagi wsp├│lnoty europejskiej. Micha┼é Gayer powiesi┼é rysunki z kopenhaskiej dzielnicy Christiana ÔÇô zaj─Öta w 1971 roku przez hipiss├│w i sk┼éoters├│w. Miko┼éaj Grospierre wybra┼é si─Ö w podr├│┼╝ do Estonii i Izraela, ┼╝eby sfotografowa─ç popadaj─ůce w ruin─Ö domy kultury. Miko┼éaj D┼éugosz telefonem kom├│rkowym nagra┼é podr├│┼╝ po chi┼äskiej prowincji Sinciang. Franciszek Buchner prezentuje zdj─Öcia z Alei Sport├│w Miejskich na warszawskim Bemowie. WWAA powiesi┼é projekt S┼éu┼╝ewskiego Domu Kultury, a Fundacja ÔÇ×Na miejscuÔÇŁ Archipelag z Woli.

 

Dwa projekty wzbudzaj─ů moje zainteresowanie w spos├│b szczeg├│lny. Termomodernizm Benona Malowa┼äca to prowokacyjna praca wymierzona w kolorowe fasady polskich budynk├│w, zwi─ůzane z ich termomodernizacj─ů. Artysta zadaje pytanie: jak wygl─ůda┼éyby Zamek Kr├│lewski i inne wa┼╝ne budynki publiczne po typowej, polskiej termomodernizacji? Prezentuje grafiki, kt├│re w doskona┼éy spos├│b to wizualizuj─ů. Malowaniec jest blisko Katarzyny Przezwa┼äskiej i jej Makiety sejmu, w kt├│rej artystka zaproponowa┼éy u┼╝ycie nowych kolor├│w w polskim parlamencie. Termomodernizm podejmuje istotny dla wsp├│lnoty temat wygl─ůdu ikon architektury. I niejako m┼Ťci si─Ö na w┼éadzy, ka┼╝─ůc jej podejmowa─ç decyzje w brzydkich budynkach.

 

Projekt W┼éodzimierza Sobonia i WWAA namawia warszawiak├│w do budowaniaÔÇŽ dom├│w na gara┼╝ach. Nierealny pomys┼é wbija szpilk─Ö w ba┼äk─Ö spekulacyjn─ů rynku nieruchomo┼Ťci. Je┼╝eli mo┼╝liwe by┼éoby budowanie tanich mieszka┼ä na gara┼╝ach, to ceny innych dom├│w zosta┼éyby radyklanie obni┼╝one. I co wtedy?

 

┬áPrzestrzenie wsp├│lne opisane przez Fundacj─Ö B─Öc Zmiana nie wychodz─ů poza te opisane i przyswojone. S─ů to przede wszystkim: budynki u┼╝yteczno┼Ťci publicznej, niewspomniane przeze mnie, a obecne na wystawie ko┼Ťcio┼éy, domy kultury, dziedzictwo modernizmu i nowe miejsca do sp─Ödzania wolnego czasu. Przecinaj─ů to dyskusje o tworzeniu mikro-wsp├│lnot, to┼╝samo┼Ťci wyra┼╝anych w architekturze, ekonomicznych i spo┼éecznych skutkach braku przestrzeni publicznych. Brakuje opisu komercyjnych miejsc publicznych takich jak supermarkety, galerie handlowe i bazary. Gdzie si─Ö podzia┼éy muzea, jako instytucje mog─ůce pe┼éni─ç rol─Ö wielofunkcyjnego centrum? A klatki schodowe, kluby seniora, boiska, szko┼éy?

 

Kuratorce towarzyszy zasada Waltera Benjamina, by post─Öpowa─ç radykalnie, nigdy za┼Ť konsekwentnie. Brzmi kusz─ůco, ale jak wtedy wygl─ůda┼éyby miasta?

 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś