Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Michnik: Świat potrzebuje religii

Warunkiem zaistnienia uczciwej debaty jest minimum dobrej woli po obydwu stronach sporu. Przykro mi, ale nie potrafi─Ö rozmawia─ç z lud┼║mi, kt├│rzy na wej┼Ťciu uwa┼╝aj─ů mnie za szatana czy zdrajc─Ö. Mam im udowadnia─ç, ┼╝e nim nie jestem? ┼╗e nie chc─Ö zniszczy─ç Polski, wykorzeni─ç wiary chrze┼Ťcija┼äskiej? - m├│wi Adam Michnik.

Fot.: Tomek Kaczor


 
Z Adamem Michnikiem rozmawia Misza Tomaszewski
W obr─Öbie Ko┼Ťcio┼éa, ale te┼╝ na jego granicy. Poczynaj─ůc od roku ÔÇÖ77, w kt├│rym ukaza┼éa si─Ö ksi─ů┼╝ka Ko┼Ťci├│┼é, lewica, dialog, przez d┼éu┼╝szy czas odgrywa┼é pan wobec polskiego Ko┼Ťcio┼éa rol─Ö b┼éazna, kt├│ry ÔÇ×pozostaje w obr─Öbie establishmentu i stawia mu trudne pytaniaÔÇŁ. Czy rola ta jest dzi┼Ť aktualna, skoroÔÇŽ
No w┼éa┼Ťnie, sam ju┼╝ pan sobie odpowiedzia┼é. Stefan Kisielewski opowiada┼é mi kiedy┼Ť o dyskusji, w kt├│rej mia┼é w─ůtpliw─ů przyjemno┼Ť─ç wzi─ů─ç udzia┼é. Przez dziesi─Ö─ç minut t┼éumaczy┼é co┼Ť swojemu rozm├│wcy, wyk┼éada┼é mu swoje racje, zapala┼é si─Ö, by na ko┼äcu us┼éysze─ç: ÔÇ×┼Ümierdzi ci z pyskaÔÇŁ.
Warunkiem zaistnienia uczciwej debaty jest minimum dobrej woli po obydwu stronach sporu. Przykro mi, ale nie potrafi─Ö rozmawia─ç z lud┼║mi, kt├│rzy na wej┼Ťciu uwa┼╝aj─ů mnie za szatana czy zdrajc─Ö. Mam im udowadnia─ç, ┼╝e nim nie jestem? ┼╗e nie chc─Ö zniszczy─ç Polski, wykorzeni─ç wiary chrze┼Ťcija┼äskiej? Jak w og├│le dyskutowa─ç z podobnymi pogl─ůdami?
 
Odwr├│─çmy perspektyw─Ö. Czy nie ma pan sobie nic do zarzucenia w kontek┼Ťcie systematycznie zaprzepaszczanej szansy na dialog pomi─Ödzy Ko┼Ťcio┼éem a ┼Ťrodowiskami lewicowo-liberalnymi?
Cz┼éowiek, kt├│ry w swoim post─Öpowaniu nie widzi niczego, co zas┼éugiwa┼éoby na krytyk─Ö, jest albo nieprzytomnym megalomanem, albo idiot─ů. Nie mog─Ö wi─Öc rozumnie twierdzi─ç, ┼╝e nie mam sobie nic do zarzucenia. W ÔÇ×GazecieÔÇŁ ukazywa┼éy si─Ö przer├│┼╝ne teksty, w┼Ťr├│d nich z pewno┼Ťci─ů i takie, kt├│re mog┼éy by─ç bolesne dla ludzi Ko┼Ťcio┼éa. Godzi┼éy one w pewn─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç, kt├│r─ů sam nie dysponowa┼éem.
 
Ciesz─Ö si─Ö, ┼╝e wspomnia┼é pan o wra┼╝liwo┼Ťci. By─ç mo┼╝e to w┼éa┼Ťnie jej brakuje pa┼äskiemu ┼Ťrodowisku w stosunku do przedstawicieli bogoojczy┼║nianego nurtu w polskim Ko┼Ťciele? Biskupi strasz─ůcy ÔÇ×cywilizacj─ů ┼ŤmierciÔÇŁ, ksi─Ö┼╝a wydaj─ůcy wyborcze instrukcje ÔÇô przecie┼╝ oni wszyscy post─Öpuj─ů w spos├│b, kt├│ry uwa┼╝aj─ů za s┼éuszny. Czy jest pan w stanie dostrzec i doceni─ç ich dobr─ů wol─Ö?
Wydaje mi si─Ö, ┼╝e tej ÔÇô jak pan to uj─ů┼é ÔÇô dobrej woli jest w nich coraz mniej. W ka┼╝dym razie bardzo trudno dostrzec j─ů w wypowiedziach sformu┼éowanych co prawda w j─Özyku ÔÇ×mi┼éo┼Ťci w prawdzieÔÇŁ i ÔÇ×prawdy w mi┼éo┼ŤciÔÇŁ, lecz w istocie b─Öd─ůcych nies┼éychanie brutalnymi atakami na ludzi zwi─ůzanych z ÔÇ×Gazet─ůÔÇŁ. To bardzo nas zasklepia, przyznaj─Ö. Wydaje mi si─Ö jednak, ┼╝e w ┼Ťrodowisku, w kt├│rym si─Ö obracam, nie wida─ç przejaw├│w agresywnego antyklerykalizmu. Ma┼éo tego, co i rusz podejmujemy kolejne pr├│by doprowadzenia do rozmowy z Ko┼Ťcio┼éem. Rozmawia pan jednak tylko z tym cz┼éowiekiem, kt├│ry chce z panem rozmawia─ç. Zapewniam, ┼╝e arcybiskup Michalik z nami rozmawia─ç nie chce.
 
Komu zatem, je┼Ťli nie Ko┼Ťcio┼éowi, stawia pan dzi┼Ť trudne pytania?
Sobie, ┼ŤwiatuÔÇŽ Nie wiemÔÇŽ Mam poczucie, ┼╝e sformu┼éowa┼éem ju┼╝ swoje zasadnicze w─ůtpliwo┼Ťci wobec instytucji. Dzisiaj pytania stawiaj─ů inni, ja za┼Ť chcia┼ébym przede wszystkim zrozumie─ç to, co dzieje si─Ö wok├│┼é mnie.
 
A co si─Ö dzieje?
Prosz─Ö spojrze─ç na Chiny. Czy tamtejszy projekt przysz┼éo┼Ťci bez wolno┼Ťci stanowi realn─ů alternatyw─Ö dla scenariusza realizowanego przez ┼Ťwiat zachodni? To pierwsze z pyta┼ä, kt├│re sobie stawiam. Drugie dotyczy pu┼éapek wmontowanych w sam─ů rzeczywisto┼Ť─ç demokratyczn─ů ÔÇô tu z uwag─ů obserwuj─Ö W─Ögry. Po trzecie, chcia┼ébym zrozumie─ç, w jaki spos├│b w rzeczywisto┼Ťci tej pojawia si─Ö zagro┼╝enie korupcji warto┼Ťci. I to jest namys┼é nad Berlusconim. Przecie┼╝ u niego wszystko jest wzi─Öte w cudzys┼é├│w; prawdy nie ma, prawo moralne staje si─Ö tematem dowcip├│wÔÇŽ A ludzie patrz─ů i bij─ů brawo. Pami─Ötajmy, ┼╝e Berlusconi wygrywa┼é demokratyczne wybory!
 
Niestety, pami─Ötamy.
W swoich dociekaniach pr├│buj─Ö wi─Öc odnale┼║─ç punkt krytyczny, w kt├│rym odrzucaj─ůc Berlusconiego, nie wpadniemy jeszcze w ┼Ťwiat rozwi─ůza┼ä ÔÇô w cudzys┼éowie ÔÇô bolszewickich. Wystarczy bowiem przeczyta─ç cho─çby cz─Ö┼Ť─ç krytyki demokracji mieszcza┼äskiej, sformu┼éowanej w pierwszej po┼éowie XX wieku, by zorientowa─ç si─Ö, ┼╝e nies┼éychanie p┼éynny jest st─ůd prze┼Ťlizg do rozwi─ůza┼ä autorytarnych, kt├│re szlachetnie nazywaj─ů si─Ö ÔÇ×demokracj─ů ludow─ůÔÇŁ lub ÔÇ×prawem wsp├│lnoty narodowejÔÇŁ.
Chc─Ö zosta─ç dobrze zrozumiany: nie jestem fanem kapitalizmu i nigdy nim nie by┼éem. Zwrot ku kapitalizmowi po roku ÔÇÖ89 uwa┼╝am za ma┼é┼╝e┼ästwo raczej z rozs─ůdku ni┼╝ z mi┼éo┼Ťci. Nie podoba mi si─Ö ┼Ťwiat, w kt├│rym ilo┼Ť─ç pieni─Ödzy na koncie mo┼╝e dla innych przes─ůdza─ç o mojej czy pa┼äskiej warto┼Ťci jako cz┼éowieka. Je┼Ťli jednak kto┼Ť proponuje, ┼╝eby to odrzuci─ç, to chcia┼ébym wiedzie─ç, co oferuje mi si─Ö w zamian. I tu zaczynaj─ů si─Ö schody.
 
Dok─ůd prowadz─ů te schody, w co wierzy Adam Michnik i dlaczego zawsze b─Ödzie broni┼é religii, a przede wszystkim, czy wierzy jeszcze w dialog Ko┼Ťcio┼éa i ┼Ťrodowisk lewicowo-liberalnych – o tym wszystkim redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” opowiada Miszy Tomaszewskiemu w najbli┼╝szym numerze „Kontaktu”. Ju┼╝ wkr├│tce!
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś