magazyn lewicy katolickiej

Matka Bo偶a jest r贸wnie偶 Pocieszycielk膮 os贸b LGBT+

W gruncie rzeczy T臋czowa Matka Bo偶a jest w pe艂ni inkluzywna i arcykatolicka. Oddaje charakter Matki Bo偶ej jako Matki wszystkich ludzi, kt贸ra jest ostoj膮 wszystkich s艂abych i ciemi臋偶onych i otacza ich matczyn膮 opiek膮.
Matka Bo偶a jest r贸wnie偶 Pocieszycielk膮 os贸b LGBT+

Kr贸tka rekonstrukcja wydarze艅. Oskar偶one-uniewinnione: El偶bieta Podle艣na, Anna P. oraz Joanna Gzyra-Iskander, w ramach prowokacyjnej odpowiedzi na oburzaj膮cy je Gr贸b Pa艅ski w p艂ockim ko艣ciele, w kt贸rym znalaz艂y si臋 w艣r贸d symbolicznie przedstawionych grzech贸w takie jak 鈥濴GBT鈥 i 鈥瀏ender鈥, porozkleja艂y podobizny Matki Bo偶ej Cz臋stochowskiej z t臋czow膮 aureol膮. Spotka艂o si臋 to z oburzeniem cz臋艣ci katolik贸w, w tym 贸wczesnego proboszcza tej偶e parafii.

Podstawowy problem, kt贸ry widz臋, to oddawanie pod os膮d instytucji pa艅stwowych tak z艂o偶onych kwestii, jak obraza czyich艣 uczu膰 religijnych. Owszem, mo偶na powiedzie膰, 偶e w demokracji liberalnej ka偶dy cz艂onek spo艂eczno艣ci powinien czu膰, 偶e jest chroniony 鈥 wraz ze swoim komfortem psychicznym, jakim w tym wypadku s膮 鈥瀠czucia religijne鈥. Nie b臋d臋 wchodzi艂 tu w prawnicze meandry, gdy偶 uwa偶am, 偶e od tej strony s臋dzia Agnieszka Warcho艂 przedstawi艂a do艣膰 jasn膮 argumentacj臋 prawnicz膮 stoj膮c膮 za uzasadnieniem uniewinnienia. Interesuje mnie jednak, na ile zasadne jest stawianie takich zarzut贸w z perspektywy wewn膮trzko艣cielnej.

Przypadek 鈥濼臋czowej Matki Bo偶ej鈥 interesuje mnie jako punkt wyj艣cia dla rozwa偶a艅 na temat miejsca os贸b LGBT+ w Ko艣ciele. Tutaj okazuje si臋, 偶e nie tylko liczni wierni, ale i ksi臋偶a, przede wszystkim za艣 biskupi, kt贸rzy powinni mie膰 jednak najwi臋ksze rozeznanie w sprawie wiernych, nie dostrzegaj膮 w og贸le obecno艣ci tych mniejszo艣ci w Ko艣ciele. A wydaje si臋, 偶e jest najwy偶szy czas na pobudk臋. Wed艂ug ostatnich sonda偶y najm艂odsze pokolenie jest najmniej religijn膮 grup膮 Polak贸w. Mo偶na si臋 spodziewa膰, 偶e b臋dzie tylko gorzej. Strategia episkopatu, kt贸r膮 mo偶na stre艣ci膰 w memicznym ha艣le 鈥瀌ajcie wi臋cej papie偶a鈥 wypowiadanym przez Diat艂owa w elektrowni w Czarnobylu, okaza艂a si臋 nieskuteczna, a wr臋cz zadzia艂a艂a na szkod臋 pami臋ci po Janie Pawle II.

R贸wnie偶 coraz wi臋cej os贸b z najm艂odszego pokolenia zaczyna si臋 identyfikowa膰 jako osoby LGBT+. Skre艣lenie tej grupy (s膮 w niej tak偶e ochrzczeni wierni) i antagonizowanie jej to kolejna pora偶ka hierarch贸w, pozbawiaj膮cych j膮 duchowych dar贸w, kt贸re winni przekazywa膰, a nie trzyma膰 w prywatnym skarbcu (by nie powiedzie膰 w dzisiejszym kontek艣cie politycznym, 偶e si臋 nimi wr臋cz kupczy). Nie da si臋 wymaza膰 os贸b LGBT z historii Ko艣cio艂a, to cz臋sto one tworzy艂y dla niego wspania艂e dzie艂a sztuki i utwory, kt贸rymi si臋 dzisiaj chlubi.

Uczucia religijne a profanacja

鈥濽czucia religijne鈥 s膮 domen膮 艣wieckiego prawodawstwa oraz odwo艂uj膮 si臋 do liberalnej koncepcji jednostki i jej praw. Kategorie blu藕nierstwa czy profanacji z perspektywy teologicznej nie maj膮 natomiast charakteru subiektywnego, ale jak najbardziej obiektywny, musz膮 bowiem narusza膰 to, co 艣wi臋te. Musi zosta膰 wyrz膮dzona jaka艣 rzeczywista szkoda jakiemu艣 sacrum.

Ko艣ci贸艂 鈥 tutaj chodzi mi ju偶 nie tylko o instytucj臋, ale Ko艣ci贸艂 we w艂a艣ciwym sensie tego s艂owa, jako wsp贸lnot臋 wiernych 鈥 zatraci艂 zdolno艣膰 rozr贸偶niania tego, co nale偶y do domeny 艣wieckiej, a co do duchowej. Nie pierwszy raz dochodzi do sytuacji, gdy Ko艣ci贸艂 odwo艂uje si臋 do zbrojnego ramienia pa艅stwa jako rzekomego stra偶nika warto艣ci nadprzyrodzonych. W momencie gdy czuje si臋 bezsilny, wydaje si臋 to jedynym mo偶liwym rozwi膮zaniem. Wynika to te偶 ze 艣wiadomo艣ci w艂asnej s艂abo艣ci i utraty owego 鈥瀔atolickiego imaginarium鈥, o kt贸rym niedawno dyskutowano na skutek artyku艂u Marcina K臋dzierskiego. Gdyby Ko艣ci贸艂 faktycznie czu艂, 偶e sprawuje w艂adz臋 nad rz臋dem dusz, w tym wypadku wystarczy艂oby apelowanie do sumienia 鈥瀢innych鈥, do pokuty i zado艣膰uczynienia, w ostateczno艣ci na艂o偶enie kar ko艣cielnych 鈥 tak by艂oby zapewne, gdyby艣my 偶yli w Christianitas. A jako 偶e Ko艣ci贸艂 musi jako艣 egzystowa膰 obok (i wobec) 艣wieckiego liberalnego pa艅stwa, to musi odwo艂ywa膰 si臋 teraz do jego autorytetu 鈥 gdy偶 jego w艂asny ju偶 nie wystarczy.

Pier Paolo Pasolini pisa艂 w jednym ze swoich esej贸w, zatytu艂owanym 鈥濧naliza j臋zykowa pewnego sloganu鈥, 偶e istnieje 鈥瀙odw贸jny zwi膮zek z艂ej woli mi臋dzy Ko艣cio艂em a pa艅stwem: ze swej strony Ko艣ci贸艂 uznaje pa艅stwo bur偶uazyjne 鈥 w miejsce monarchii czy te偶 pa艅stwa feudalnego 鈥 udzielaj膮c mu swojego przyzwolenia lub wsparcia, bez kt贸rego, a偶 do dzi艣, w艂adza pa艅stwowa nie mog艂aby istnie膰. 呕eby tak si臋 sta艂o, Ko艣ci贸艂 musia艂 jednak dopu艣ci膰 i uzna膰 wym贸g liberalny oraz procedury demokratyczne, a dopuszcza艂 je i uznawa艂 tylko pod warunkiem uzyskania od w艂adzy milcz膮cego przyzwolenia na ograniczenie i t艂umienie owych swob贸d鈥. Ten specyficzny sojusz tronu z o艂tarzem oddelegowuje na rzecz instytucji Ko艣cio艂a wyznaczanie granic wolno艣ci. Zdaniem Pasoliniego jest to specyficzne wys艂ugiwanie si臋 Ko艣cio艂em, by ukry膰 rzeczywist膮 nieliberalno艣膰 pa艅stwa. Z drugiej strony dokonuje si臋 to ze szkod膮 dla religii, gdy偶 ostatecznie to w艂adze ziemskie musz膮 potwierdzi膰 racj臋 instytucji religijnej. Pasolini nazywa ten uk艂ad wr臋cz 鈥瀙aktem z diab艂em鈥.

By pos艂u偶y膰 si臋 obrazem biblijnym, przywo艂am tu scen臋 z s膮du nad Jezusem, gdy偶 on bardzo dok艂adnie pokazuje dynamik臋 tych relacji instytucji religijnych i pa艅stwowych. Sanhedryn, mimo w艂asnej rozprawy, nie jest w stanie wykona膰 wyroku skazuj膮cego na Jezusie, dlatego te偶 odwo艂uje si臋 do s膮du Pi艂ata 鈥 kt贸ry to jednak odsuwa konsekwencje wyroku od siebie, zrzucaj膮c odpowiedzialno艣膰 na 呕yd贸w-wiernych.

Oskar偶enie o blu藕nierstwo czy profanacj臋 w omawianym przypadku T臋czowej Matki Bo偶ej jest problematyczne. W jednym i drugim przypadku konieczna jest z艂a wola 鈥瀊lu藕ni膮cego鈥 czy 鈥瀙rofanatora鈥. Kryterium subiektywne wskazuje, 偶e zgodnie z prawem kanonicznym ostatecznie biskup miejsca powinien podj膮膰 decyzj臋, czy dosz艂o do profanacji. Pytanie: co si臋 dzieje, gdy biskup nie ma rozeznania w danej kwestii? Jak膮 decyzj臋 podj膮膰, gdy co艣, co dla cz臋艣ci wiernych jest oburzaj膮ce i narusza sacrum, dla innych jest sposobem wyra偶ania si臋, prowokowaniem do namys艂u? Ile razy mieli艣my do czynienia z kontrowersjami wok贸艂 Grob贸w Pa艅skich czy Szopek Bo偶onarodzeniowych? T臋cza jest tutaj kontrowersyjnym symbolem, gdy偶 艣rodowiska prawicowe od lat robi膮 wszystko, by j膮 w jak najwi臋kszym stopniu zdemonizowa膰 oraz wszystkie osoby LGBT+ wrzuci膰 do jednego worka jako przedstawicieli 鈥瀋ywilizacji 艣mierci鈥 i doprowadzi膰 do ich odcz艂owieczenia.

W swym emocjonalnym wyst膮pieniu ksi膮dz 艁ebkowski por贸wnywa艂 t臋czow膮 symbolik臋 do swastyki i m贸wi艂, 偶e 鈥瀟a flaga sta艂a si臋 symbolem, obrzydliwo艣ci, zaburze艅 i czyn贸w zboczonych鈥. Trudno polemizowa膰 przy takiej argumentacji, gdy偶 s膮 to bardzo osobiste odczucia by艂ego proboszcza, wynikaj膮ce z do艣膰 mocno ugruntowanych skojarze艅. Kto艣 m贸g艂by wr臋cz u偶y膰 argumentu, 偶e s膮 konsekwencj膮 jego niewiedzy oraz uleganiu propagandzie anty-LGBT, kt贸r膮 od kilku lat jest przesi膮kni臋ta prawicowa publicystyka. Mo偶na r贸wnie偶 stara膰 si臋 wykaza膰, 偶e te oskar偶enia s膮 bezzasadne z perspektywy Ko艣cio艂a, jako wsp贸lnoty wiernych tworz膮cych mistyczne Cia艂o Chrystusa.

Zacznijmy od tego, 偶e magisterium w licznych dokumentach (czasem lepiej, czasem gorzej) rozdziela kwesti臋 akt贸w homoseksualnych, kt贸re uwa偶a za grzeszne, oraz os贸b homoseksualnych, kt贸rym nale偶y si臋 szacunek. W trakcie Synodu na temat m艂odzie偶y poruszono kwesti臋 os贸b tworz膮cych pary homoseksualne i chc膮cych wci膮偶 uczestniczy膰 w 偶yciu Ko艣cio艂a, jednak nie rozwini臋to szczeg贸艂owo tego problemu. Na 艣wiecie w wielu diecezjach i parafiach powstaj膮 duszpasterstwa dla os贸b LGBT+, kt贸re to w艂a艣nie pos艂uguj膮 si臋 symbolik膮 t臋czy. Obiektywnie nie mo偶na powiedzie膰, 偶e jest to symbolika wroga Ko艣cio艂owi, gdy偶 zosta艂a de facto ju偶 przez niego zaadaptowana i do niego w艂膮czona. Tak jest, gdy m贸wimy rzeczywi艣cie o Ko艣ciele katolickim 鈥 a wi臋c powszechnym. Chyba 偶e Ko艣ci贸艂 w Polsce czuje si臋 ju偶 tak bardzo autonomiczny, jako ostatni sprawiedliwy, 偶e odcina si臋 od reszty Ko艣cio艂a. Czym偶e jest jednak taki cz艂onek, kt贸ry odetnie si臋 od reszty organizmu, wraz ze swoj膮 g艂ow膮?

Adaptowanie do przestrzeni ko艣cielnej symboli 艣wieckich, lub pochodz膮cych z innych kultur, tradycji i wierze艅 jest czym艣 ca艂kowicie naturalnym i zwyczajnym dla Ko艣cio艂a. Zarzut o jednoznaczne kojarzenie si臋 kolor贸w t臋czy z polityk膮 konkretnych ruch贸w ideologicznych wybrzmiewa straszn膮 hipokryzj膮 w momencie, gdy istnieje przyzwolenie na 艂膮czenie z symbolik膮 religijn膮 symboli pa艅stwowych, partyjnych czy klubowych. Pa艅stwo jest w znacznie wi臋kszym stopniu odpowiedzialne za wiele nadu偶y膰, niesprawiedliwo艣ci, stosowanie 艣rodk贸w przymusu itd. ni偶 jakakolwiek inna 艣wiecka organizacja. R贸偶nica jest natomiast taka, 偶e t臋cza sta艂a si臋 symbolem autoidentyfikacji os贸b LGBT+, kt贸re walcz膮 o swoje podstawowe prawa, przys艂uguj膮ce wszystkim ludziom, a znajduj膮ce uzasadnienie r贸wnie偶 w katolickiej nauce spo艂ecznej.

Gdzie jest blu藕nierstwo?

Godno艣膰 os贸b LGBT+ jest r贸wnie偶 ugruntowana w chrze艣cija艅skiej nauce o stworzeniu, godno艣ci dziecka Bo偶ego i cz艂onka Ludu Bo偶ego. To w艂a艣nie przez umieszczenie 鈥濴GBT鈥 i 鈥瀏ender鈥 jako grzechu na Grobie Pa艅skim dosz艂o do pr贸by naruszenia tej godno艣ci. By艂a to kolejna ju偶 pr贸ba wykluczenia z Ko艣cio艂a ca艂ej grupy wiernych ze wzgl臋du na ich to偶samo艣膰. Mo偶na dostrzec tu bardzo wyra藕ny kontrast: 鈥瀉ntygenderowy Gr贸b Pa艅ski鈥 mia艂 charakter wykluczaj膮cy i ekskluzywny, b臋d膮c w istocie 鈥瀉ntykatolickim鈥. Wyd藕wi臋k teologiczny mo偶e by膰 wr臋cz taki, 偶e osoby LGBT+ stawiane s膮 w roli koz艂贸w ofiarnych odpowiedzialnych za 艣mier膰 Chrystusa.

Tego, 偶e istniej膮 katolickie osoby LGBT+, nie rozumie wci膮偶 cz臋艣膰 polskiej hierarchii. Biskup Milewski, komentuj膮c wyrok, powiedzia艂: 鈥濼o smutny dzie艅 dla nas, katolik贸w, bo okazuje si臋, 偶e mo偶na nas bez 偶adnych konsekwencji obra偶a膰 i mo偶na obra偶a膰 te warto艣ci, kt贸re dla nas s膮 najwa偶niejsze鈥. W tej wypowiedzi mo偶na znale藕膰 wiele uproszcze艅, w tym stwierdzenie, 偶e s膮 jacy艣 鈥瀖y katolicy鈥, kt贸rych zbi贸r pokrywa si臋 w pe艂ni z osobami ura偶onymi przez t臋cz臋 na ikonie Maryi, oraz 偶e owa t臋cza by艂a obiektywnie obraz膮. Tak naprawd臋 鈥瀖y katolicy鈥 zaw臋偶a si臋 do grupy maj膮cej identyczne odczucia jak biskup Milewski, ksi膮dz 艁ebkowski czy Kaja Godek. Wszyscy inni wierni, w tym ca艂a spo艂eczno艣膰 wiernych nieheteroseksualnych, zostaj膮 wy艂膮czeni z Ko艣cio艂a. T臋cza jest natomiast znakiem obrazy, co ewidentnie wynika z braku zrozumienia i ch臋ci dialogu z cz臋艣ci膮 wiernych u biskupa.

Mo偶e wpierw nale偶a艂oby zapyta膰 biskupa Milewskiego, co uczyni艂, aby osoby homoseksualne w jego diecezji poczu艂y si臋 chciane w Ko艣ciele, czy wys艂ucha艂 cho膰 kt贸rejkolwiek z nich, czy zainteresowa艂 si臋 stworzeniem jakiegokolwiek duszpasterstwa, co zaleca艂 ju偶 Joseph Ratzinger w dokumencie 鈥濰omosexualitatis problema鈥 w 1986 roku? W dalszej wypowiedzi, 鈥濧peluje jednak do nich, by w przysz艂o艣ci powstrzymywa艂y si臋 od takich zachowa艅, kt贸re uderzaj膮 w 艂ad spo艂eczny i s膮 zaprzeczeniem w艂a艣ciwie rozumianej idei tolerancji鈥 kolejny raz ujawnia si臋 niezrozumienie zjawiska. To nie jest kwestia jednorazowego incydentu, kt贸ry mo偶na wybaczy膰. W艂膮czanie t臋czy w symbolik臋 religijn膮 jest czym艣 naturalnym, co si臋 zdarza w Ko艣ciele katolickim (wystarczy wyj艣膰 poza polskie podw贸rko), i nie jest czym艣 wrogim ani obcym. A przede wszystkim jest czym艣, co coraz cz臋艣ciej b臋dzie mia艂o miejsce, gdy偶 w ten spos贸b jest wyra偶ana wiara bardzo wielu ochrzczonych os贸b LGBT+, kt贸re chc膮 by膰 cz艂onkami Ko艣cio艂a i uczestniczy膰 w jego 偶yciu.

Co powie biskup Milewski, gdy ten zabieg, jakim by艂o dorobienie t臋czowej aureoli Matce Bo偶ej Cz臋stochowskiej, stanie si臋 norm膮 w艣r贸d katolik贸w czy w og贸le chrze艣cijan LGBT+? W ko艅cu symbolika sze艣ciokolorowej t臋czy, kt贸ra tak przera偶a cz臋艣膰 polskiej prawicy i wywo艂uje wr臋cz paranoiczny l臋k, jest wykorzystywana przez wierz膮cych katolik贸w LGBT+. I to tak prywatnie, jak i w kulcie publicznym. Nietrudno znale藕膰 przyk艂ady wykorzystywania tej symboliki przy oprawie liturgicznej. R贸wnie偶 na rodzimym podw贸rku, gdy偶 czyni tak na przyk艂ad Wiara i T臋cza, ekumeniczna fundacja zrzeszaj膮ca chrze艣cijan LGBT+, do kt贸rej nale偶膮 r贸wnie偶 katolicy. Sam wizerunek Matki Bo偶ej Cz臋stochowskiej z t臋czow膮 aureol膮 ju偶 zosta艂 przygarni臋ty przez 艣rodowiska katolik贸w LGBT+. Znajduje si臋 na przyk艂ad na ok艂adce 鈥濺贸偶a艅ca za osoby LGBT+. Rozwa偶a艅 tajemnic R贸偶a艅cowych鈥, kt贸rej to broszury autorem jest ojciec Don Greene MSSD, kapelan Dignity.

Nie mo偶na m贸wi膰 w tym wypadku o blu藕nierstwie, gdy偶 nie ma tu po stronie wiernych 偶adnej z艂ej woli. Ksi膮dz Andrzej Dragu艂a w swej ksi膮偶ce 鈥濨lu藕nierstwo鈥 pisze wr臋cz, 偶e musi ono wychodzi膰 z nienawi艣ci do Boga. Jak ju偶 wspomnia艂em, podobna symbolika jest r贸wnie偶 wykorzystywana w Ko艣ciele katolickim i wynika z autentycznej wiary. To oskar偶enie nie mo偶e si臋 wi臋c osta膰.

Z profanacj膮 czy 艣wi臋tokradztwem kwestia jest bardziej z艂o偶ona. We wspomnianej pozycji ksi膮dz Dragu艂a zauwa偶a, 偶e zjawisko to polega na przeniesieniu czego艣 ze sfery sacrum do profanum, na sekularyzacji jakiej艣 艣wi臋tej rzeczy. Nie zawsze jednak profanacja ma charakter blu藕nierczy. Zosta艂o ju偶 podkre艣lone, 偶e wymagana jest w tym celu z艂a wola 鈥瀊lu藕niercy鈥. W przypadku kontrowersyjnego wizerunku od kt贸rego wyszli艣my, mo偶na powiedzie膰, 偶e w tym sensie do jakiej艣 profanacji dosz艂o, gdy偶 艣wi臋ty obraz zosta艂 w艂膮czony w sfer臋 艣wieckiego sporu politycznego. Jednak偶e nale偶y pami臋ta膰, 偶e by艂 reakcj膮 na Gr贸b Pa艅ski, kt贸ry tak偶e sw膮 opraw膮 w艂膮cza艂 si臋 w ten sp贸r. W r贸wnym stopniu zatem mo偶na go okre艣li膰 jako profanacj臋. Natomiast sama ikona Matki Bo偶ej, w kt贸r膮 w艂膮cza si臋 symbolik臋 t臋czy (poza tym, 偶e ju偶 takie przedstawienia istniej膮 od dawna, nienawi膮zuj膮ce jednak do 艣rodowisk LGBT+), je艣li jest tworzona przez wiernych, nie mo偶e mie膰 rys贸w profanacji. Wr臋cz przeciwnie, to symbolika 艣wiecka (t臋cza o sze艣ciu kolorach) zostaje w艂膮czona do sfery sacrum. Symbolika LGBT+ zostaje w istocie w艂膮czona do chrze艣cija艅skiego imaginarium, gdy偶 jest sposobem wyra偶ania si臋 cz臋艣ci wiernych Ko艣cio艂a.

Maryja, Pocieszycielka os贸b LGBT+

W gruncie rzeczy T臋czowa Matka Bo偶a jest w pe艂ni inkluzywna i arcykatolicka. Oddaje charakter Matki Bo偶ej jako Matki wszystkich ludzi, kt贸ra jest ostoj膮 wszystkich s艂abych i ciemi臋偶onych i otacza ich matczyn膮 opiek膮. To Matka, kt贸ra nigdy nie odrzuca i zawsze wys艂ucha. Jest to realny wyraz katolickiej pobo偶no艣ci maryjnej. I z do艣wiadczenia ze spotka艅 z wierz膮cymi osobami LGBT+ wynios艂em wniosek, 偶e to w艂a艣nie pobo偶no艣膰 maryjna bardzo cz臋sto jest dla nich niezwykle istotna i pozwala sobie poradzi膰 w trudnych momentach, nawet w przypadku odrzucenia przez reszt臋 wsp贸lnoty. Maryja, kt贸ra w Ko艣ciele nosi tytu艂y Or臋downiczki, Wspomo偶ycielki, Pomocnicy i Po艣redniczki, nie mo偶e by膰 traktowana ekskluzywnie przez cz臋艣膰 wiernych, kt贸rzy broni膮 dost臋pu do niej innym. W godzinkach wypowiada si臋 s艂owa: 鈥濸ani 艣wiata, kt贸ra nikogo nie opuszczasz i nikim nie gardzisz鈥, 鈥瀙ociecho utrapionych鈥, 鈥瀖iasto ucieczki鈥 i wiele innych, kt贸re pokazuj膮, 偶e Maryja otacza matczyn膮 opiek膮 w艂a艣nie tych prze艣ladowanych, s艂abych i wykluczanych. Pobo偶no艣膰 ta znalaz艂a sw贸j wyraz w艣r贸d internetowej spo艂eczno艣ci katolik贸w LGBT+ Vine & Fig, kt贸ra to u艂o偶y艂a pi臋kn膮 modlitw臋 鈥濵aryjo, wyzwolicielko queer鈥.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij