fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Maja Sta艣ko: Traktuj臋 High League jak normaln膮 prac臋

Nie jestem w stanie zmieni膰 ca艂ego 艣wiata ani zasad rz膮dz膮cych High League. Jestem tylko pracownic膮, a nie w艂a艣cicielk膮 tej organizacji. Wymaganie ode mnie tego, 偶ebym zmieni艂a zasady rz膮dz膮ce gal膮, jest robieniem ze mnie superbohaterki, kt贸ra trzyma ca艂y 艣wiat na swojej g艂owie.
Maja Sta艣ko: Traktuj臋 High League jak normaln膮 prac臋
Ilustr.: Andrzej D臋bowski

Z Maj膮 Sta艣ko rozmawiaj膮 Ida Nowak i Szymon R臋bowski.

鈥濩hc臋 co艣 zmieni膰 i mam na to si艂y鈥 鈥 to cytat z twojego Instagrama, kt贸ry pokazuje niezbyt cz臋st膮 postaw臋 鈥 w naszych czasach w aktywizmie dominuj膮 raczej bezsilno艣膰 i wypalenie. Ty za to sprawiasz wra偶enie superbohaterki. Czy my艣lisz, 偶e pojedyncza osoba mo偶e doprowadzi膰 do realnych reform?

Na pewno mo偶e nag艂o艣ni膰 pewne sprawy, ale to nigdy nie jest jednostkowa walka. Zawsze stoi za mn膮 ca艂a armia os贸b, wi臋c zupe艂nie nie czuj臋, 偶e to ja 鈥 samodzielnie 鈥 zbawiam 艣wiat. Niemniej ten superbohaterski motyw czasem si臋 pojawia i niew膮tpliwie sprzyja aktywistycznemu wycie艅czeniu.

Co jest z艂ego w byciu superbohaterk膮?

Jako superbohaterki traktujemy swoje cia艂o jako ponadludzkie. Ignorujemy brak snu, nieodpowiednie od偶ywianie, nie odpoczywamy, funkcjonujemy w ci膮g艂ym napi臋ciu 鈥 r贸wnie偶 psychicznym, co wynika z tego, 偶e zajmujemy si臋 traumami. To wszystko prowadzi do wypalenia. Z drugiej strony, bardzo trudno jest si臋 zatrzyma膰, kiedy s艂yszy si臋 od kogo艣 przez telefon, 偶e ten kto艣 chce si臋 zabi膰. Nie mo偶na mu odpowiedzie膰: 鈥濷key, a ja jestem wypalona. Nara鈥.

Du偶o m贸wisz o swoich stanach l臋kowych i szerzej 鈥 ca艂ej psychice, na kt贸r膮 tw贸j aktywizm bardzo mocno oddzia艂uje. Jak 艂膮czysz w sobie nieustraszon膮 postaw臋 ze zdrowotnymi konsekwencjami aktywizmu?

Staram si臋 m贸wi膰 bardzo otwarcie o wszystkim, co mnie dotyka. Faktycznie czasem przyjmuj臋 postaw臋 osoby nieustraszonej, ale czasem te偶 osoby pe艂nej l臋k贸w, z kt贸rych w du偶ej mierze si臋 sk艂adam. 艁膮cz臋 nieustraszono艣膰 i strach, tak jak internet, kt贸ry pog艂臋bia nasze zaburzenia psychiczne, ale mo偶e by膰 bezpieczn膮 przestrzeni膮 dla os贸b z problemami asocjalnymi. Aktywizm jest dla mnie dobry, bo ci膮g艂e dzia艂anie wp艂ywa na mnie pozytywnie.

Ostatecznie nie wyobra偶am sobie innego 偶ycia, bo czuj臋, 偶e to, co robi臋, jest wa偶ne i dzi臋ki temu pod koniec dnia mog臋 spokojnie zasn膮膰. Ale moje cia艂o bardzo mocno odczuwa wszystko, co dzieje si臋 wok贸艂 mnie i oczywi艣cie zdarza si臋, 偶e przez stany l臋kowe nie jestem w stanie zrobi膰 kroku i mog臋 tylko krzycze膰. Ale to nie jest zwi膮zane tylko z dzia艂aniami aktywistycznymi, my艣l臋, 偶e 偶ycie w kapitalizmie jest po prostu z艂e dla zdrowia psychicznego.

Patrycja Wieczorkiewicz m贸wi, 偶e 鈥瀙racujesz na 250 procent鈥.

Kult har贸wki jest w Polsce powszechny, tak偶e w aktywizmie: nie spa膰, nie je艣膰, by膰 robotem. Ja sama czu艂am si臋 w tym kiedy艣 dobrze 鈥 nawet jak mdla艂am ze zm臋czenia, to czu艂am, 偶e w ten spos贸b pokazuj臋 innym, 偶e pracuj臋. To przecie偶 absurd, ale niestety aktywi艣ci nie s膮 wolni od wyniszczania si臋 w imi臋 neoliberalnego systemu.

Obecnie mam bardzo dobr膮 sytuacj臋 偶yciow膮, kt贸ra daje mi du偶o energii. Nie musz臋 si臋 martwi膰 pieni臋dzmi na wynajem mieszkania, pracuj臋, pisz膮c teksty, wi臋c robi臋 to, co kocham, nie musz臋 sp臋dza膰 o艣miu godzin dziennie w korporacji, tak jak wcze艣niej. Powiedzia艂abym, 偶e w tej chwili jestem uprzywilejowana, co jest o tyle straszne, 偶e moja sytuacja powinna by膰 norm膮.

Czy na tw贸j obecny stan wp艂ywa co艣 jeszcze poza sytuacj膮 materialno-zawodow膮?

Dojrza艂am, jestem ju偶 po trzydziestce, mam psychoterapeut臋鈥 Tymczasem osoby, kt贸re dopiero zaczynaj膮 anga偶owa膰 si臋 aktywistycznie, s膮 cz臋sto nastolatkami zupe艂nie nieprzygotowanymi do roli, kt贸r膮 maj膮 wykonywa膰 鈥 zar贸wno emocjonalnie, jak i w kontek艣cie stabilno艣ci 偶yciowej. Sama wiele lat temu prowadzi艂am stowarzyszenie, w kt贸rym pomaga艂y艣my osobom po gwa艂tach. Po kilku miesi膮cach nie by艂o ju偶 nikogo do pomocy, bo wszystkie si臋 tak powyniszcza艂y艣my. Zada艅 by艂o bardzo du偶o, pracowa艂y艣my z trudnymi sprawami, kt贸rymi pa艅stwo si臋 w og贸le nie zajmowa艂o. Bardzo szybko straci艂y艣my si艂y, a wszystkie by艂y艣my po prostu m艂odymi osobami, kt贸re wierz膮, 偶e mog膮 co艣 zmieni膰. Niestety w dzisiejszym systemie na aktywizm mog膮 sobie pozwoli膰 osoby uprzywilejowane.

艁膮czysz w sobie nie tylko r贸偶ne emocje i postawy, ale te偶 r贸偶ne role: aktywistki, dziennikarki, czasami celebrytki, na pewno influencerki鈥 Nie masz czasem wra偶enia, 偶e kluczowe dla ciebie dzia艂ania s膮 przy膰miewane przez inne, g艂o艣niejsze czy bardziej nag艂a艣niane?

Sama to zauwa偶y艂am i zdarza艂o mi si臋 to wykorzystywa膰! Kiedy skrytykuje si臋 kogo艣 znanego, przeczyta o tym znacznie wi臋cej os贸b, ni偶 kiedy opowie si臋 na przyk艂ad o sytuacji eksmitowanej kobiety albo osoby po przemocy, kt贸ra nie ma gdzie 偶y膰. Krytykuj膮c znane osoby, staram si臋 wi臋c podejmowa膰 istotne kwestie, na przyk艂ad dotycz膮ce cia艂opozytywno艣ci czy cia艂oneutralno艣ci. Jednocze艣nie zasi臋gi, kt贸re dzi臋ki temu zdobywam, wykorzystuj臋 potem, by zrobi膰 zbi贸rk臋 dla konkretnej osoby, kt贸ra potrzebuje pomocy, albo 偶eby nag艂o艣ni膰 jej sytuacj臋 i wywrze膰 presj臋 na s膮d czy na prokuratur臋.

Realizujesz wi臋c aktywizm przez celebrytyzm?

Przez lata by艂am aktywistk膮 niecelebryck膮, nieznan膮, realizuj膮c膮 dzia艂ania oddolne, kt贸re 鈥 co chc臋 podkre艣li膰 鈥 s膮 kluczowe. Ale po latach oddolnej pracy bez zasi臋g贸w pojawia si臋 bezsilno艣膰. Bardzo d艂ugo pomaga艂am po cichu i uwa偶am, 偶e to bardzo wa偶ne, 偶eby spotyka膰 si臋, by膰 z osobami, wspiera膰. Ale bardzo d艂ugo w gronie os贸b, z kt贸rymi wsp贸艂pracuj臋, nie by艂o nikogo, kto mia艂by zasi臋gi i co za tym idzie 鈥 pieni膮dze.

Ostatnio jedna z dziewczyn, kt贸ra do艣wiadczy艂a gwa艂tu i robi艂a z nami pokaz, pope艂ni艂a samob贸jstwo. By艂y艣my tym wstrz膮艣ni臋te, bo ta 艣mier膰 bezpo艣rednio wynika艂a z braku pomocy po gwa艂cie. Wtedy odezwa艂a si臋 do mnie inna dziewczyna, kt贸ra powiedzia艂a: 鈥濶ie mam co je艣膰, bo wyda艂am 500 z艂otych na psychoterapi臋鈥. W mojej obecnej sytuacji, mi臋dzy innymi dlatego, 偶e wyst臋puj臋 w High League, mog艂am jej przela膰 te 500 z艂otych. Moja ga偶a z walki to nie s膮 ogromne pieni膮dze, ale mimo wszystko daj膮 mi mo偶liwo艣膰, 偶eby przela膰 komu艣 500 z艂otych, a jeszcze trzy lata temu taka kwota by艂a mi potrzebna, 偶eby prze偶y膰 p贸艂 miesi膮ca. Wykorzystuj臋 zasi臋gi do tego, 偶eby pomaga膰.

Os贸b aktywistycznych jest wiele, a jako ruch potrzebujemy r贸偶nych dzia艂a艅. Stwierdzi艂am, 偶e skoro mam tak膮 mo偶liwo艣膰, to zostan臋 aktywistyczn膮 celebrytk膮 鈥 dobrze wiem, z kim i dlaczego walcz臋, nie chc臋 przynale偶e膰 do 艣wiata celebryt贸w ze wzgl臋du na pogl膮dy czy postawy.

W ostatnich latach du偶o m贸wisz i piszesz o hejcie, kt贸ry ci臋 spotyka, wyda艂a艣 te偶 o nim ksi膮偶k臋. Czy s膮 jakie艣 dzia艂ania, kt贸rych 偶a艂ujesz, bo liczy艂a艣, 偶e nag艂o艣ni膮 jak膮艣 wa偶n膮 spraw臋, a wywo艂a艂y tylko hejt, na kt贸ry straci艂a艣 energi臋?

Na pewno bardzo mocno dotkn臋艂a mnie sytuacja z burgerem. Absolutnie nie spodziewa艂am si臋, 偶e to wywo艂a taki hejt. Czu艂am si臋 wtedy winna, bo jestem wegank膮, a przecie偶 rzuci艂am martwym cia艂em zwierz臋cia. Mia艂am poczucie, 偶e jestem najgorszym cz艂owiekiem na 艣wiecie i 偶e nikt ju偶 nigdy nie zrobi czego艣 r贸wnie z艂ego jak ja.

Oczywi艣cie wp艂yw na to mia艂y wiadomo艣ci, kt贸re dostawa艂am od obcych ludzi, szczeg贸lnie 偶e mieszka艂am wtedy zupe艂nie sama, nie mia艂am wsparcia bliskich. Dzi艣 wiem, 偶e zosta艂am wykorzystana.

Przez kogo?

Korporacj臋 mediow膮, w kt贸rej wtedy pracowa艂am. Moje obowi膮zki polega艂y na kr臋ceniu trzech film贸w dziennie. To by艂o bardzo du偶o, ale cel by艂 taki, 偶eby wrzuca膰 jak najwi臋cej tre艣ci i liczy膰, 偶e co艣 si臋 przebije. W trakcie nagrania trzynastominutowego rantu na kapitalizm na zasadzie 偶artu rzuci艂am kanapk膮. Kiedy ludzie z redakcji zobaczyli ten fragment, zrobili z niego miniaturk臋 i wrzucili j膮 na TikToka jako gif, bez pokazania mi tego wcze艣niej i zapytania o zgod臋. Obudzi艂am si臋 nast臋pnego dnia, a filmik ze mn膮 by艂 wsz臋dzie. Prawdopodobnie nikt nie zwr贸ci艂by uwagi na ten rzut w trakcie trzynastominutowego filmiku. Sta艂am si臋 viralem tylko dlatego, 偶e moja redakcja postanowi艂a zdoby膰 zasi臋gi moim kosztem.

Bardzo wtedy cierpia艂am, uzna艂am, 偶e to moja wina. M贸j szef natomiast przyszed艂 do mnie i powiedzia艂, 偶ebym dotkn臋艂a ziemi.

W sensie metaforycznym?

Nie, dos艂ownym! Ja chcia艂am zwr贸ci膰 si臋 do psychiatry po kolejne leki, a on m贸wi: 鈥濪otknij trawy, Maju. Co si臋 przejmujesz? Mamy zasi臋gi, jest dobrze鈥.

Jak dzisiaj patrzysz na to zdarzenie?

My艣l臋, 偶e wina oczywi艣cie by艂a cz臋艣ciowo po mojej stronie, ale nie tylko po mojej.

Pytaj膮c o to, czego 偶a艂ujesz, my艣leli艣my te偶 o twoim zdj臋ciu z ostatniego Kongresu Kobiet.

Zupe艂nie nie spodziewa艂am si臋 reakcji, kt贸r膮 wywo艂a艂o. Nawet moja mama, kt贸ra nie jest feministk膮, skomentowa艂a je: 鈥濴udzie, o co wam chodzi? To jest po prostu kawa艂ek cia艂a鈥. Czasem wrzucam zdj臋cia, kt贸re mog艂yby wywo艂a膰 jeszcze wi臋ksz膮 afer臋, a nie wywo艂uj膮, a s膮 takie troch臋 bardziej niewinne, kt贸re wywo艂uj膮. To zdj臋cie nie mia艂o akurat nag艂o艣ni膰 偶adnej konkretnej sprawy z Kongresu Kobiet, w zwi膮zku z tym reakcja nie przys艂oni艂a innych wa偶nych kwestii. Pokaza艂a za to inne problemy, kt贸re mog艂am poruszy膰: body shaming kobiet i hejt. My艣l臋, 偶e koniec ko艅c贸w du偶o to da艂o innym osobom, kt贸re r贸wnie偶 do艣wiadczaj膮 hejtu i zg艂aszaj膮 si臋 do mnie, 偶eby o tym opowiedzie膰. Moja kolejna ksi膮偶ka nosi tytu艂 鈥濰ej hejterzy鈥, pisz臋 j膮 na bazie spotka艅 z hejterami, z kt贸rymi przez rok rozmawia艂am, staraj膮c si臋 ich zrozumie膰. Wol臋 takie 鈥瀗aukowe鈥 podej艣cie ni偶 wewn臋trzne prze偶ywanie hejtu, jak po sytuacji z burgerem.

Sk膮d pomys艂 na t臋 ksi膮偶k臋?

Narodzi艂 si臋 w艂a艣nie po 鈥瀒nbie burgerowej鈥. Sama nie wiedzia艂am wtedy, co zrobi膰 z hejtem, kt贸ry si臋 na mnie wyla艂. Czasami m贸wi臋 sobie, 偶e hejt nie wp艂ywa na mnie psychicznie, 偶e wszystko jest ok. Niemniej m贸j psychiatra powiedzia艂, 偶e to wszystko zostaje w ciele i kiedy艣 si臋 odzywa. Na przyk艂ad dzi艣 nie zadzwoni艂 budzik, a ja ju偶 zacz臋艂am mie膰 napady l臋kowe. Mog臋 stwierdzi膰: to dlatego, 偶e nie zadzwoni艂 budzik. Ale niew膮tpliwie w moim ciele jest olbrzymie napi臋cie, kt贸re uchodzi na r贸偶ne sposoby.

Pomimo tego ca艂ego napi臋cia dalej chcesz zajmowa膰 si臋 tym tematem?

W艂a艣nie z jego powodu! Na w艂asne oczy obserwuj臋, jak powszechnym problemem jest hejt, szczeg贸lnie dla dzieci. Skoro mam finansowo-偶yciowy przywilej, o kt贸rym m贸wi艂am, mog臋 si臋 zaj膮膰 tym tematem w imieniu os贸b, kt贸re do艣wiadczaj膮 hejtu, ale nie maj膮 si艂y i mo偶liwo艣ci, 偶eby z nim walczy膰.

Nie masz nigdy momentu zawahania, my艣li, 偶eby mo偶e zmieni膰 strategi臋, zacz膮膰 publikowa膰 infografiki zamiast swoich zdj臋膰? Nie po to, 偶eby chodzi膰 dooko艂a hejter贸w na paluszkach, ale 偶eby si臋 przed nimi troch臋 ochroni膰.

My艣l臋, 偶e wstawiam wi臋cej infografik ni偶 w艂asnych zdj臋膰. A z kolei je艣li zdj臋cie wprost nawi膮zuje do jakiej艣 kwestii, to wydaje mi si臋 adekwatn膮 ilustracj膮. Tak jak w przypadku wpisu o zaburzeniach zdrowia psychicznego powodowanych hejtem, kt贸ry zilustrowa艂am zdj臋ciem, po publikacji kt贸rego spad艂a na mnie fala hejtu.

Oczywi艣cie czasami stosuj臋 strategi臋 publikowania zdj臋膰 w艂asnego cia艂a czy twarzy, aby przyci膮gn膮膰 uwag臋. Kiedy艣 wszystkie aktywistki tak dzia艂a艂y 鈥 wstawia艂y selfie, a pod spodem opis sprawy, na kt贸r膮 chcia艂y zwr贸ci膰 uwag臋. Potem pojawi艂a si臋 Martyna Kaczmarek i zacz臋艂a robi膰 infografiki. Zgadzam si臋, 偶e to jest lepsze 鈥 od razu wiadomo, o czym jest konkretny post. Dlatego sama nauczy艂am si臋 robi膰 infografiki w canvie. Jednocze艣nie istotne pozostaj膮 zasady dzia艂ania Instagrama, kt贸ry bardziej promuje twarze. Po cz臋艣ci staram si臋 wi臋c wykorzystywa膰 zasady tego 艣wiata przeciwko niemu, w takim stopniu, w jakim mog臋.

Mam poczucie, 偶e tego typu 鈥瀎iko艂ki鈥 to bardzo charakterystyczna dla ciebie taktyka. Na ksi膮偶k臋 鈥濰ejt polski鈥 sk艂adaj膮 si臋 trzy strony twojego tekstu i 140 stron skrin贸w nienawistnych komentarzy, ale to twoje nazwisko widnieje na ok艂adce. To w mojej ocenie 艣wietne utarcie nosa hejterom ich w艂asn膮 broni膮 鈥 chcieli ci臋 znikn膮膰 tymi komentarzami, ale na ko艅cu zostajesz tylko ty, a oni s膮 anonimow膮 mas膮.

Takie odwr贸cenia zawsze mi imponowa艂y. Na przyk艂ad marsz szmat czy sama kategoria szmaty, kt贸ra by艂a wykorzystywana do tego, 偶eby nas obra偶a膰. Jako aktywistki j膮 przej臋艂y艣my i ona sta艂a si臋 nasza.

Nie chcieli艣my od tego zaczyna膰, ale nie mo偶emy abstrahowa膰 od High League r贸wnie偶 dlatego, 偶e r贸偶ne w膮tki, kt贸re otworzyli艣my, zbiegaj膮 si臋 w tym temacie. Dlaczego zdecydowa艂a艣 si臋 na t臋 walk臋?

Pracuj膮c w korporacji mediowej, o kt贸rej rozmawiali艣my, pomy艣la艂am, 偶e nigdzie nie zha艅bi臋 si臋 bardziej ni偶 tam. High League jest dla mnie mniej ha艅bi膮ce ni偶 tamto korpo, czyli clickbaity i wykorzystywanie ludzi dla zasi臋g贸w. Dodatkowo w High League to wykorzystywanie jest jako艣 pro艣ciej opowiedziane.

Nie ma r贸偶nicy mi臋dzy korporacj膮 a High League?

To wszystko kapitalistyczny 艣wiat, w kt贸rym i tak musz臋 si臋 jako艣 porusza膰. Oczywi艣cie High League to wej艣cie na inny poziom wizerunkowy. I to by艂o dla mnie trudne, bo nie lubi臋 PR-u. Uwa偶am, 偶e wa偶niejsze jest dzia艂anie i oddolna aktywno艣膰, a tutaj ca艂y czas trzeba patrze膰 na siebie jak na produkt. Ale po rzucie burgerem i tak czu艂am, 偶e m贸j wizerunek jest zniszczony, a po drugie on jest w pe艂ni kapitalistyczn膮 kategori膮, kt贸ra s艂u偶y do tego, 偶eby umiejscawia膰 nas w ramach dla reklamodawc贸w. A ja wcale nie chc臋 si臋 podoba膰 reklamodawcom, nie przyjmuj臋 偶adnych reklam.

Nie ba艂a艣 si臋 reakcji lewicowej ba艅ki?

Wiedzia艂am, 偶e na lewicy b臋dzie dyskusja, ale uzna艂am, 偶e to dobrze, bo b臋dzie ona dotyczy膰 strategii, jakie podejmujemy w ramach kapitalizmu, 偶eby z nim walczy膰. Ostatecznie po podliczeniu plus贸w i minus贸w uzna艂am, 偶e chc臋 wzi膮膰 udzia艂 w High League. Zw艂aszcza, 偶e ko艅czy艂am ju偶 wtedy prac臋 w korporacji mediowej i zastanawia艂am si臋, co dalej robi膰. Mog艂am i艣膰 do innej korporacji i dzia艂a膰 na podobnych zasadach, kt贸re wydawa艂y mi si臋 wtedy ju偶 skrajnie szkodliwe, albo zrobi膰 co艣 innego.

Jakie argumenty przewa偶y艂y na korzy艣膰 udzia艂u w High League?

Po pierwsze, organizacje wsparcia, z kt贸rymi rozmawia艂am, przekona艂y mnie, 偶e to ma sens, poniewa偶 one potrzebuj膮 艣rodk贸w, kt贸re uzyskam dzi臋ki walce, a kt贸re potem trafi膮 do realnych ludzi. Bardzo wa偶ne jest dla mnie to, 偶eby moje dzia艂ania mia艂y realny efekt, 偶eby nie by艂y pustymi s艂owami, jak cz臋sto zdarza si臋 na lewicy. Niestety 艣wiat si臋 zmieni si臋 od tego, 偶e powiemy na przyk艂ad 鈥瀞top eksmisjom鈥 鈥 same s艂owa nie sprawi膮, 偶e sytuacja ludzi stanie si臋 lepsza. Natomiast wygran膮 w walce mog艂am naprawd臋 co艣 zmieni膰. 艁膮cznie uda艂o mi si臋 zebra膰 prawie sto tysi臋cy z艂otych, kt贸re zosta艂y wykorzystane na mieszkania treningowe dla facet贸w po przemocy, schronienia dla kobiet po przemocy, a tak偶e na Niebiesk膮 Lini臋 oraz indywidualne potrzeby os贸b, kt贸re zwracaj膮 si臋 do mnie po pomoc. Bardzo wa偶ne by艂o dla mnie zarobienie tych pieni臋dzy, poniewa偶 jest to suma, kt贸r膮 nie dysponuj臋 bez udzia艂u w tego typu przedsi臋wzi臋ciach.

A drugim argumentem by艂a reprezentacja innych ni偶 powszechne w High League warto艣ci. Obecno艣膰 Malika spodoba艂a mi si臋 jako ciekawa konfrontacja 鈥 chcia艂am pokaza膰, 偶e mo偶na zawsze odbi膰 si臋 od seksizmu, to znaczy pokaza膰 go, jednocze艣nie staj膮c w kontrze.

Czy nie uwa偶asz, 偶e siadaj膮c z Malikiem do dyskusji, legitymizujesz tym samym jego posta膰 i pogl膮dy?

Nie, poniewa偶 on jest znacznie wa偶niejszym graczem ode mnie 鈥 dociera do milion贸w os贸b, a ja do setek tysi臋cy. Ludzie pytali mnie, czy nie czuj臋 si臋 przez niego wykorzystana, a prawd臋 powiedziawszy mam wra偶enie, 偶e to raczej ja wykorzysta艂am jego.

Jak to?

On ju偶 i tak tam by艂 i rzuca艂 seksistowskimi tekstami na trzeciej czy czwartej konferencji z rz臋du. To by艂o s艂yszalne i widoczne dla setek tysi臋cy ogl膮daj膮cych filmy, a p贸藕niej milion贸w ogl膮daj膮cych shorty. Dlatego wydaje mi si臋, 偶e to bardziej ja zdoby艂am atencj臋, kt贸ra w naszym 艣wiecie jest kart膮 przetargow膮. Czy go legitymizuj臋? Po tych wszystkich rozmowach z hejterami w og贸le nie uwa偶am, 偶eby odmawianie komukolwiek rozmowy by艂o ok, dop贸ki ta osoba nie jest Korwin-Mikkem albo faszyst膮. Oczywi艣cie s膮 propozycje rozm贸w, kt贸rych nie przyjmuj臋, ale przede wszystkim dlatego, 偶e boj臋 si臋, aby przypadkiem nie wybi膰 kogo艣 szkodliwego. W tej sytuacji nie by艂o takiej mo偶liwo艣ci 鈥 je艣li ktokolwiek kogokolwiek wybi艂, to on mnie. M贸j g艂os zacz膮艂 by膰 s艂yszalny w艣r贸d bardzo m艂odych os贸b, kt贸re wcze艣niej mnie nie zna艂y. Zazwyczaj w takich sytuacjach spogl膮dam na relacj臋 w艂adzy i my艣l臋 sobie: je艣li skorzysta 鈥瀘n鈥 (przede wszystkim zasi臋gami, bo to niestety one w panuj膮cym systemie oznaczaj膮 najwi臋ksz膮 w艂adz臋), to wtedy si臋 tego nie podejmuj臋. Tak samo nie krytykuj臋 os贸b, kt贸re s膮 ni偶sze zasi臋gowo, bo wiem, 偶e niestety krytyka te偶 mo偶e je wybi膰. I to jest okropne, 偶e na przyk艂ad m贸wi膮c o faszy艣cie (kt贸ry nie ma du偶ych zasi臋g贸w), 偶e jest faszyst膮, mo偶emy zrobi膰 mu wi臋cej dobrego ni偶 z艂ego.

Mam natomiast wra偶enie, 偶e Malik sta艂 si臋 przez m贸j udzia艂 w walce bardziej widoczny na lewicy, czyli w mojej przestrzeni. Ale tego te偶 nie uznaj臋 za co艣 negatywnego, bo s膮dz臋, 偶e lewica, kt贸ra przymyka oczy na tak wa偶ne spo艂ecznie zjawiska jak seksizm w piosenkach, nie jest najlepsz膮 lewic膮. Warto by膰 blisko rzeczywisto艣ci.

Tw贸j dialog z Malikiem prowadzi jednak do powstania niebezpiecznego symetryzmu. Boj臋 si臋, 偶e jaki艣 neutralny odbiorca, do kt贸rego chcesz dotrze膰, uzna, 偶e jest troch臋 zbyt seksistowski raper i jest radykalna feministka, kt贸ra go krytykuje, a 鈥瀗eutralny odbiorca鈥 powinien 鈥瀗aturalnie鈥 plasowa膰 si臋 gdzie艣 po艣rodku.

Tylko 偶e bez mojego udzia艂u w tej konferencji i tak by mnie w ten spos贸b przedstawiano, co by艂oby jeszcze gorsze, bo m贸j g艂os nie by艂by bezpo艣rednio s艂yszany, wi臋c 艂atwo by艂oby nim manipulowa膰. Zdaj臋 sobie spraw臋, 偶e ju偶 przed konferencj膮 dominowa艂y prawdopo艣rodkowistyczne opinie, to znaczy 鈥瀘n jest seksist膮, a ona feministk膮, wi臋c ja jako widz jestem gdzie艣 pomi臋dzy鈥. Tak膮 narracj臋 bardzo trudno b臋dzie zmieni膰, natomiast konferencja zmieni艂a to, 偶e m贸j g艂os sta艂 si臋 s艂yszalny.

Nie ociepli艂a艣 wizerunku Malika?

On jest ocieplany w High League od samego pocz膮tku, moja obecno艣膰 raczej sprawi艂a, 偶e sta艂 si臋 mniej akceptowany, poniewa偶 kto艣 wyznaczy艂 mu jak膮kolwiek granic臋. On od zawsze rzuca艂 tam seksistowskie teksty, na kt贸re dziewczyny r贸偶nie reagowa艂y: czasami za偶enowaniem, czasem u艣mieszkiem, normalnie, tak jak jeste艣my nauczone.

Odnios艂em wra偶enie, 偶e Malik mi臋dzy konferencjami zacz膮艂 zmienia膰 sw贸j stosunek do seksizmu, jakby stara艂 si臋 w艂a艣nie ociepli膰 sw贸j wizerunek. W czasie drugiej konferencji powiedzia艂, 偶e obejrza艂 twoje dzia艂ania i cz臋艣膰 z nich wyda艂a mu si臋 s艂uszna, cho膰 nie zdecydowa艂 si臋 polajkowa膰 ich publicznie. Boj臋 si臋, 偶e jego minimalny ruch w twoj膮 stron臋 na skali seksizm-feminizm mo偶e na przeci臋tnym widzu wywrze膰 wra偶enie wielkiej zmiany i poprawy.

Albo pokaza膰, 偶e Maja ma dobre argumenty. Mimo wszystko, je艣li Malik m贸wi, 偶e co艣 z moich post贸w go przekona艂o, to ca艂a chmara jego fan贸w jest gotowa stwierdzi膰, 偶e nie jestem taka z艂a, mo偶e poczyta jaki艣 post, mo偶e co艣 im si臋 spodoba. Efekty mog膮 by膰 r贸偶ne.

Nie znam za dobrze tw贸rczo艣ci Malika, natomiast wyobra偶am sobie, 偶e m贸g艂 nigdy nie mie膰 takiej interakcji. Oczywi艣cie, mo偶e cynicznie udaje, 偶e da艂 si臋 przekona膰, a mo偶e pisz膮c sw贸j kolejny tekst, przypomni sobie o tobie i r臋ka mu zadr偶y鈥

Mo偶e tak by膰. Chocia偶 szczerze m贸wi膮c, o ile celem mojego dialogu z hejterami s膮 hejterzy, kt贸rych chc臋 zrozumie膰, to celem dialogu z Malikiem nie by艂 sam Malik, tylko ludzie, kt贸rzy ten dialog us艂ysz膮. Potraktowa艂am go troch臋 jak TVP, czyli medium, przez kt贸re dotr臋 do r贸偶nych ludzi. Kiedy艣 nie chodzi艂am do TVP, a teraz chodz臋, bo uwa偶am, 偶e potrzebujemy mie膰 tam reprezentacj臋, poniewa偶 t臋 telewizj臋 ogl膮daj膮 osoby w r贸偶ny spos贸b wykluczone. Ca艂a High League jest dla mnie takim TVP: wchodz臋, robi臋 swoje, jest to medium, przez kt贸re m贸wi臋 i tyle.

A co z systemowym seksizmem High League? Przegl膮daj膮c twojego Facebooka, mo偶na trafi膰 na zdj臋cie, na kt贸rym wchodzisz na walk臋 w otoczeniu sk膮po ubranych kobiet. Hostessy pojawiaj膮 si臋 zar贸wno przy m臋skiej, jak i kobiecej gali 鈥 a podobnie ubranych m臋偶czyzn tam nie znajdziemy. Czy nie czujesz, 偶e swoim udzia艂em w High League nakr臋casz pot臋偶n膮 seksistowsk膮 machin臋?

Zupe艂nie tak nie czu艂am. Specjalnie z艂apa艂am te dziewczyny za r臋ce i uwa偶am, 偶e hostessy jako pracownice maj膮 pe艂ne prawa, wspieram ca艂膮 ich walk臋. Nie jestem po stronie feministek, kt贸re s膮 przeciwne tej pracy. Jestem za to po stronie tych, kt贸re pokazuj膮, 偶e co艣 jest nie w porz膮dku, skoro tylko kobiety pracuj膮 w ten spos贸b, a m臋偶czy藕ni nie 鈥 i w艂a艣ciwie nie wiadomo dlaczego. Jestem te偶 oczywi艣cie przeciwko seksistowskiemu traktowaniu hostess, bo problemem nie jest ich ubranie i charakter ich pracy, tylko to, z jakimi komentarzami si臋 spotykaj膮 oraz z jakich stereotyp贸w genderowych wynika ich rola. Jednak najgorsze, co mog艂abym zrobi膰, to za偶yczy膰 sobie, 偶eby ich tam nie by艂o, bo to oznacza艂oby dla nich utrat臋 pracy. W zwi膮zku z tym z艂apanie dziewczyn za r臋ce by艂o dla mnie gestem, kt贸rym pokaza艂am, 偶e jeste艣my w tym razem 鈥 w pracy. Ja pracuj臋 i one te偶 pracuj膮.

Tylko czy faktycznie w tego typu wydarzeniu to tobie udaje si臋 gra膰 na swoich zasadach? Nie boisz si臋, 偶e koniec ko艅c贸w przez wszystkie systemowe, kapitalistyczne mechanizmy to ty stajesz si臋 tylko trybikiem maszyny, kt贸ra ci臋 wci膮ga i wykorzystuje?

Gdziekolwiek bym nie pracowa艂a, systemowy kapitalizm by mnie wci膮ga艂 i wykorzystywa艂. Jakbym mia艂a mo偶liwo艣膰 niepracowania, czyli bogatych rodzic贸w albo nieruchomo艣ci, to na pewno by艂oby mi 艂atwiej dzia艂a膰 totalnie na swoich zasadach. Nie wi膮偶臋 z High League swojej przysz艂o艣ci, wezm臋 udzia艂 w jeszcze jednej, mo偶e dw贸ch walkach. Chcia艂am po prostu zobaczy膰, jak to jest.

M贸wi艂a艣, 偶e zawsze stoi za tob膮 sztab ludzi, ale w oktagonie i na konferencji jeste艣 jednak sama.

W samym oktagonie zupe艂nie nie jestem sama. Wiem, 偶e za mn膮 jest m贸j trener, s艂ysz臋 mojego tat臋… Najbardziej sama by艂am na konferencjach, kiedy wita艂o mnie buczenie. To by艂o psychicznie ci臋偶kie do zniesienia, ale wiedzia艂am, gdzie id臋 i dlaczego id臋, i robi艂am to w艂a艣nie dlatego, 偶e nie by艂o tam wcze艣niej takiej osoby i takich warto艣ci. Zreszt膮 po walce i po konferencji czu艂am ogromne wsparcie, dostawa艂am wiadomo艣ci od r贸偶nych dziewczyn, kt贸re pisa艂y na przyk艂ad: 鈥濸ostawi艂am dzisiaj granic臋 w pracy mojemu szefowi, kt贸ry odzywa艂 si臋 do mnie nie ok鈥 albo 鈥濸ostawi艂am dzisiaj granic臋 mojemu koledze, kt贸ry dotyka艂 mnie bez zgody鈥. Dla mnie s膮 to realne konsekwencje, dla kt贸rych to si臋 op艂aca i dzi臋ki kt贸rym jest mi 艂atwiej.

W High League na pewno w jaki艣 spos贸b jestem sama, bo to jest obce mi 艣rodowisko, pe艂ne os贸b, kt贸rym zwyczajnie nie op艂aca si臋 mie膰 pogl膮d贸w. Influencer, 偶eby mie膰 zasi臋g i sprzedawa膰 dzi臋ki temu produkty jak najwi臋kszej liczbie ludzi, musi by膰 lubiany praktycznie przez wszystkich. I nagle pojawiam si臋 ja z jasnymi, jednoznacznymi pogl膮dami i zra偶am nimi wi臋kszo艣膰, bo sam fakt posiadania pogl膮d贸w okazuje si臋 tam ra偶膮cy, agresywny, niekobiecy. I to te偶 pokazuje z jakim molochem mamy do czynienia, skoro samo posiadanie pogl膮d贸w jest niebezpieczne, nie op艂aca si臋, jest nie do sprzedania.

Tym bardziej 鈥 nie boisz si臋 tej machiny?

Oczywi艣cie, 偶e si臋 boj臋! Dlatego staram si臋 na bie偶膮co o tym pisa膰 i my艣l臋, 偶e b臋d膮c blisko r贸偶nych zjawisk, mog膮c obserwowa膰 je, a nawet do艣wiadcza膰 ich na w艂asnym ciele, 艂atwiej jest mi o nich pisa膰. Ja w og贸le nie lubi臋 ogl膮du z zewn膮trz, z dystansu. Wol臋 opisywa膰 to, co jest cz臋艣ci膮 mojego 偶ycia i mojego cia艂a, to, czego do艣wiadczy艂am. Kiedy pracowa艂am w Amazonie, opisa艂am swoje do艣wiadczenie, nie pisa艂am tekstu o tym, jak si臋 og贸lnie pracuje w Amazonie. Wydaje mi si臋, 偶e za ma艂o jest dzi艣 g艂os贸w, kt贸re oddaj膮 bezpo艣rednie do艣wiadczenie.

A jak skomentowa艂aby艣 powi膮zania High League z czecze艅skim dyktatorem, Kadyrowem?

Robi艂am d艂ugi research w tej sprawie, dopytywa艂am i szczerze m贸wi膮c nie znalaz艂am 偶adnych dowod贸w na te powi膮zania poza tym, 偶e w krajowej lidze Kadyrowa kto艣 walczy艂. Tylko 偶e ci fighterzy w wi臋kszo艣ci wyjechali z Czeczenii i s膮 uchod藕cami, stan臋li te偶 po stronie Ukrainy, kiedy wybuch艂a wojna. Gdyby takie powi膮zania by艂y potwierdzone, to zupe艂nie inaczej patrzy艂abym na swoj膮 obecno艣膰 w tej federacji. Natomiast wiem, 偶e gale ze sob膮 wzajemnie rywalizuj膮 i kiedy powstaje nowa federacja, robi si臋 wszystko, 偶eby co艣 na ni膮 wyci膮gn膮膰.

Wspomnia艂a艣 o kwocie, kt贸r膮 uda艂o si臋 zarobi膰 dzi臋ki temu wydarzeniu. Organizatorzy wyci膮gn臋li na pewno du偶o wi臋cej. Chcieliby艣my zacytowa膰 w tym kontek艣cie komentarz, reprezentatywny, wydaje nam si臋, przynajmniej dla cz臋艣ci 艣rodowisk feministycznych, na kt贸ry natkn臋li艣my si臋 艣ledz膮c dyskusj臋 o twojej walce: 鈥濲e艣li przekazanie okrawka zarobionej kasy, bo przecie偶 prawdziwe pieni膮dze robi seksista organizator, na szczytne cele, wszystko usprawiedliwia, to wychodzi na to, 偶e pani Kulczyk jest najlepsz膮 feministk膮 w Polsce. Feminizm to nie jest nalepka, kt贸r膮 wsz臋dzie pasuje, tylko ruch, kt贸ry ma okre艣lone warto艣ci鈥. Czy swoim udzia艂em nie legitymizujesz firm, przestrzeni i dzia艂a艅 tej organizacji? Pracuj膮c w korporacji mimo wszystko nie dajesz jej swojej twarzy鈥

Nie do ko艅ca, bo burger by艂 ufundowany w艂a艣nie na mojej twarzy.

To prawda, ale by艂a to w jakim艣 sensie manipulacja i wykorzystanie twojego wizerunku wbrew twojej woli.

Jestem po prostu pracownic膮. To nie ja za艂o偶y艂am High League, nie jestem milionerk膮 tak jak Kulczyk. Wydaje mi si臋, 偶e mylenie ze sob膮 pracodawczyni i wyzyskiwaczki z pracownic膮 pokazuje ma艂膮 艣wiadomo艣膰 klasow膮. Jako pracownicy i tak cz臋艣膰 zasad uda艂o mi si臋 z艂ama膰, ale nie jestem w stanie z艂ama膰 wszystkich. A nawet gdyby mi si臋 uda艂o, nie mia艂abym z czego 偶y膰 i nie by艂abym w stanie pomaga膰 innym. Dlatego nie widz臋 tutaj niesp贸jno艣ci. Jestem bardzo 艣wiadoma pozycji klasowej, z kt贸rej wyst臋puj臋. To nie ja mam sto tysi臋cy do przekazania organizacjom wsparcia, bo nigdy nie mia艂am i pewnie nie b臋d臋 mia艂a takich pieni臋dzy. To nie ja zatrudniam kogo艣. Ja musz臋 偶y膰 i zarabia膰 na siebie. W zwi膮zku z tym je艣li mam mo偶liwo艣膰 pracowa膰, a jednocze艣nie pomaga膰 innym i przekazywa膰 wa偶ne tre艣ci, to jest to dla mnie sukces. Nie b臋d臋 w stanie zmieni膰 ca艂ego 艣wiata ani zasad rz膮dz膮cych t膮 gal膮 tylko dlatego, 偶e tam wesz艂am. Jestem jedna, jestem tylko pracownic膮, a nie w艂a艣cicielk膮 tej organizacji. I wymaganie ode mnie tego, 偶ebym zmieni艂a zasady rz膮dz膮ce High League, 偶eby tam nie by艂o tak ubranych hostess, Malika seksisty i kapitalizmu, jest robieniem ze mnie superbohaterki, kt贸ra trzyma ca艂y 艣wiat na swojej g艂owie. Przypisywanie mi takiej roli jest ma艂o feministyczne.

Czemu w takim razie nie bierzesz reklam, zw艂aszcza zaanga偶owanych? Mog艂aby艣 wykorzysta膰 je, tak samo jak High League, jako platform臋 i 鈥 tak samo jak w walkach 鈥 zarobi膰 pieni膮dze na pomaganie innym.

To prawda, ale p贸ki mam inne 藕r贸d艂a finansowania, nie musz臋 si臋 nad tym zastanawia膰. Podobnie jak nie musz臋 zastanawia膰 si臋 nad zak艂adaniem OnlyFans. W taki spos贸b te偶 mog艂abym pomaga膰, oferuj膮c naturalne zdj臋cia topless, 偶eby pokaza膰, 偶e sutki s膮 takie same u kobiet i m臋偶czyzn i wyst膮pi膰 przeciwko cenzurze sutk贸w. Mam w g艂owie sporo takich pomys艂贸w, tylko nie chc臋 艂apa膰 dziesi臋ciu srok za ogon. Wol臋 skupi膰 si臋 na tym, co aktualnie robi臋. Nie czuj臋 zupe艂nie poczucia wy偶szo艣ci wobec os贸b, kt贸re bior膮 reklamy. Kto艣 zarabia w magazynie Amazona, pracuj膮c na rzecz wielkiej kasy Jeffa Bezosa, kto艣 inny z kolei zarabia przez reklam臋, je艣li ma tak膮 mo偶liwo艣膰. Nie twierdz臋 te偶, 偶e nigdy nie wzi臋艂abym 偶adnej reklamy 鈥 r贸偶ne firmy si臋 do mnie zg艂aszaj膮 i cz臋sto wsp贸艂praca nie dochodzi do skutku po prostu dlatego, 偶e ja nie umiem negocjowa膰, nie znam si臋 na tym i czasem korespondencja w kt贸rym艣 momencie si臋 urywa.

M贸wisz, 偶e nie przejmujesz si臋 ju偶 swoim wizerunkiem. Czy nie boisz si臋, 偶e przez to mo偶esz nie przemy艣le膰 wystarczaj膮co jakiego艣 dzia艂ania, kt贸re potem wywo艂a konsekwencje, czy to dla ciebie, czy dla ruchu, czy dla lewicowych warto艣ci?

Nikt mnie nie wybiera艂 na reprezentantk臋 lewicy! Ja po prostu jestem jej cz臋艣ci膮, tak samo ka偶da inna osoba o lewicowych pogl膮dach. Nie cierpi臋 s艂ysze膰, 偶e ja czy Ja艣 Kapela jeste艣my reprezentantami lewicy. To krzywdz膮ce dla setek tysi臋cy ludzi, kt贸rzy tworz膮 ten ruch! Z drugiej strony wiem, 偶e prywatna osoba i prywatny konflikt s膮 bardziej sexy ni偶 bezosobowe lewicowe organizacje, kt贸re robi膮 mas臋 艣wietnej roboty. Dlatego bardzo si臋 staram by膰 dobrym lewicowym produktem, to znaczy ca艂y czas si臋 kszta艂ci膰, zawsze stawa膰 po w艂a艣ciwej 鈥 czyli pracowniczej 鈥 stronie, rozmawia膰 bezpo艣rednio z osobami wykluczonymi, dawa膰 im platform臋 w swoich mediach, udost臋pnia膰 informacje o ludziach, kt贸rzy znaj膮 si臋 na czym艣 i mog膮 pom贸c. Wykorzystuj臋 skupienie na mnie, aby rozpowszechnia膰 lewicowe organizacje.

To w ko艅cu jeste艣 t膮 superbohaterk膮, czy nie?

Staram si臋 nie by膰, ale nie wiem, czy zawsze mi to wychodzi.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij