Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Magicznym pojmowaniem wiary nie zwalczymy pandemii

Zmniejszenie liczby os├│b w ko┼Ťciele podczas Mszy ÔÇô a do tego zmierzaj─ů dokumenty KEP ÔÇô nie jest ┼╝adnym rozwi─ůzaniem. Obecnych zalece┼ä Episkopatu nie da si─Ö podeprze─ç ani nauk─ů, ani teologi─ů.
Magicznym pojmowaniem wiary nie zwalczymy pandemii
zdj.: Connor Cunningham, CC BY-SA 4.0

G┼éos ekspert├│w w sprawie koronawirusa wydaje si─Ö jednoznaczny. Choroba mo┼╝e nie by─ç dla nas tak olbrzymim zagro┼╝eniem, mog─ůcym mie─ç skutki r├│wnie wielkie, jak d┼╝uma dla ┼Ťredniowiecznej Europy. Do takiej sytuacji mo┼╝e jednak doj┼Ť─ç, je┼Ťli nie podejmie si─Ö stanowczych dzia┼éa┼ä prewencyjnych, kt├│re zapobiegn─ů rozprzestrzenianiu si─Ö epidemii. Nale┼╝y zatem pod─ů┼╝a─ç drog─ů z┼éotego ┼Ťrodka mi─Ödzy bagatelizowaniem a panik─ů. Maj─ůc to na uwadze, polski rz─ůd podj─ů┼é wpierw decyzj─Ö o odwo┼éaniu wszelkich zgromadze┼ä publicznych, zamkni─Öciu szk├│┼é, uczelni, teatr├│w oraz kin. Wystosowano tak┼╝e apele o ograniczenie kontakt├│w mi─Ödzyludzkich. ┼Ürodki prewencji zosta┼éy jeszcze zaostrzone 13 marca, gdy premier og┼éosi┼é, ┼╝e w Polsce wprowadzono stan zagro┼╝enia epidemicznego. W rezultacie mi─Ödzy innymi zamkni─Öto granice i zawieszono po┼é─ůczenia mi─Ödzynarodowe, a wszystkich wracaj─ůcych spoza terytorium RP do kraju kieruje si─Ö na dwutygodniow─ů kwarantann─Ö.

Z pocz─ůtku dyskutowano o tym, jak szeroko zastosowa─ç pierwsz─ů pul─Ö rz─ůdowych restrykcji. Dopatrywano si─Ö niekonsekwencji w tym, ┼╝e zamyka si─Ö teatry lub kina, lecz pozostawia si─Ö otwarte galerie handlowe, w kt├│rych zawsze panuje t┼éok i ┼éatwiej w nich o zara┼╝anie innych ni┼╝ w niewielkiej kawiarence. Dzi┼Ť jednak, po decyzji z 13 marca i g┼é─Öbszym rozpoznaniu sytuacji, w kt├│rej znale┼║li┼Ťmy si─Ö z powodu wirusa, pocz─ůtkowe spory przesta┼éy mie─ç sens.

Rozporz─ůdzeniem rz─ůdu zakazano wszelkich zgromadze┼ä publicznych ÔÇô w tym zgromadze┼ä religijnych ÔÇô kt├│re by┼éyby liczniejsze ni┼╝ pi─Ö─çdziesi─ůt os├│b. Istnieje jednak taka przestrze┼ä publiczna, kt├│ra ma prawnie gwarantowan─ů autonomi─Ö, a prosty nakaz jej ograniczenia nie jest mo┼╝liwy. Mowa o ko┼Ťcio┼éach, w kt├│rych organizacja wszelkich wydarze┼ä religijnych podlega w┼éadzy biskup├│w. Mimo zaistnia┼éych okoliczno┼Ťci i powszechnych zalece┼ä, by ogranicza─ç kontakty mi─Ödzy lud┼║mi, postawa Episkopatu w odniesieniu do pandemii koronawirusa wci─ů┼╝ jest niejednoznaczna i podlega zmianom w czasie. Mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝e biskupi robi─ů wszystko, aby unikn─ů─ç przyj─Öcia rozwi─ůza┼ä biskup├│w w┼éoskich i tym samym nie odwo┼éywa─ç celebracji Mszy ┼Üwi─Ötych na czas okre┼Ťlony zaleceniami epidemiologicznymi.

Dla ka┼╝dego praktykuj─ůcego katolika d┼éugotrwa┼éa niemo┼╝no┼Ť─ç przyst─Öpowania do Eucharystii jest rzecz─ů bardzo bolesn─ů. W tej sytuacji na┼Ťladowanie dzia┼éa┼ä, kt├│re przyj─ů┼é Episkopat W┼éoch, w tym sam papie┼╝, jest jedynym rozs─ůdnym wyj┼Ťciem, wartym zachowania. Cz─Ö┼Ťciowa zmiana, kt├│ra zasz┼éa w postawie tamtejszych pasterzy, a kt├│ra polega na otworzeniu ko┼Ťcio┼é├│w dla modlitwy indywidualnej, nie zmienia istoty rzeczy, jak─ů jest odwo┼éanie wszelkich publicznych, zbiorowych nabo┼╝e┼ästw. Niestety, biskupi polscy raczej nie kwapi─ů si─Ö do pod─ů┼╝ania t─ů drog─ů. Co wi─Öcej, kryzys zwi─ůzany z koronawirusem wywo┼éa┼é ca┼é─ů fal─Ö komentarzy cz─Ö┼Ťci katolik├│w, kt├│rzy w odwo┼éaniu celebracji Mszy ┼Üwi─Ötych i wszelkich innych zgromadze┼ä publicznych w ko┼Ťcio┼éach widzieli zaparcie si─Ö wiary, zw─ůtpienie w realn─ů obecno┼Ť─ç Chrystusa w Eucharystii i wyra┼╝enie braku zaufania w Bo┼╝─ů opiek─Ö. Zupe┼énie na przek├│r zaleceniom epidemiologicznym gdzieniegdzie wezwano do gromadzenia si─Ö w ko┼Ťcio┼éach i zbiorowej modlitwy w intencji zako┼äczenia epidemii, czego przyk┼éadem by┼éa chocia┼╝by suplikacja pod obrazem Matki Bo┼╝ej Cz─Östochowskiej na Jasnej G├│rze.

Opisane wy┼╝ej postawy trzeba jasno i stanowczo skrytykowa─ç. Nie maj─ů one oparcia ani w doktrynie katolickiej, ani tym bardziej w zaleceniach naukowc├│w. Spraw─Ö mo┼╝na nawet wyrazi─ç ostrzej: po po┼╝arach w Australii koronawirus jest kolejnym wydarzeniem, kt├│re cz─Ö┼Ť─ç os├│b wierz─ůcych zaczyna t┼éumaczy─ç w kategoriach kary za grzechy, znak├│w ko┼äca czas├│w lub zaczyna poszukiwa─ç ┼Ťrodk├│w zaradczych maj─ůcych swoim quasi-magicznym wymiarem zast─ůpi─ç ekspert├│w, procedury i ludzk─ů solidarno┼Ť─ç. Mi┼éo┼Ť─ç do cudu wygrywa z cudem mi┼éo┼Ťci.

Czy mo┼╝na krytykowa─ç prze┼éo┼╝onego?

Zanim przejd─Ö do zasadniczej argumentacji, musz─Ö odsun─ů─ç pewien mo┼╝liwy zarzut, zgodnie z kt├│rym nie mam prawa podwa┼╝a─ç zarz─ůdze┼ä biskup├│w, gdy┼╝ by┼éoby to wbrew regule pos┼éusze┼ästwa. Ot├│┼╝, jest prawd─ů, ┼╝e biskupom Ko┼Ťcio┼éa jako nast─Öpcom Aposto┼é├│w nale┼╝y si─Ö szacunek i pos┼éusze┼ästwo w sprawach wiary i moralno┼Ťci. Nie oznacza to jednak, ┼╝e ┼Ťwiecki katolik mo┼╝e by─ç wy┼é─ůcznie odbiorc─ů polece┼ä w┼éadzy duchownej, a sam nie ma prawa do ┼╝adnej interwencji, gdy uzna, ┼╝e zasz┼éy stosowne przes┼éanki, pozwalaj─ůce na wysnucie wniosku, ┼╝e zagro┼╝one jest dobro Ko┼Ťcio┼éa.

Prawo do upomnienia prze┼éo┼╝onego jest wprost wyra┼╝one w Nowym Testamencie. ┼Üwi─Öty Pawe┼é tak pisa┼é Li┼Ťcie do Galat├│w: ÔÇ×Gdy nast─Öpnie Kefas przyby┼é do Antiochii, otwarcie mu si─Ö sprzeciwi┼éem, bo na to zas┼éu┼╝y┼é. Zanim jeszcze nadeszli niekt├│rzy z otoczenia Jakuba, bra┼é udzia┼é w posi┼ékach z tymi, kt├│rzy pochodzili z poga┼ästwa. Kiedy jednak oni si─Ö zjawili, pocz─ů┼é si─Ö usuwa─ç i trzyma─ç si─Ö z dala, boj─ůc si─Ö tych, kt├│rzy pochodzili z obrzezania. To jego nieszczere post─Öpowanie podj─Öli te┼╝ inni pochodzenia ┼╝ydowskiego, tak ┼╝e wci─ůgni─Öto w to udawanie nawet Barnab─Ö. Gdy wi─Öc spostrzeg┼éem, ┼╝e nie id─ů s┼éuszn─ů drog─ů, zgodn─ů z prawd─ů Ewangelii, powiedzia┼éem Kefasowi wobec wszystkich: ┬źJe┼╝eli ty, cho─ç jeste┼Ť ┼╗ydem, ┼╝yjesz wed┼éug obyczaj├│w przyj─Ötych w┼Ťr├│d pogan, a nie w┼Ťr├│d ┼╗yd├│w, jak mo┼╝esz zmusza─ç pogan do przyjmowania zwyczaj├│w ┼╝ydowskich?┬╗ÔÇŁ (Ga 2, 11-14). Upomnienie ze strony ┼Ťwi─Ötego Paw┼éa spotka┼éo ┼Ťwi─Ötego Piotra z uwagi na to, ┼╝e pierwszy papie┼╝ stosowa┼é podw├│jne standardy w zale┼╝no┼Ťci od tego, czy znajdowa┼é si─Ö w┼Ťr├│d pogan, czy w┼Ťr├│d ┼╗yd├│w. By┼éo to zachowanie niew┼éa┼Ťciwe zar├│wno z punktu widzenia prawa Bo┼╝ego, jak i z punktu widzenia dobra Ko┼Ťcio┼éa. Dla ka┼╝dej rodz─ůcej si─Ö wsp├│lnoty jest bowiem podw├│jnie bolesne, gdy jej przyw├│dca swoim post─Öpowaniem podwa┼╝a jej wiarygodno┼Ť─ç.

Dalekim echem upomnienia Paw┼éowego jest 212 kanon Kodeksu Prawa Kanonicznego, kt├│ry w paragrafie 3 m├│wi o wszystkich wierz─ůcych: ÔÇ×Stosownie do posiadanej wiedzy, kompetencji i zdolno┼Ťci, jakie posiadaj─ů, przys┼éuguje im prawo, a niekiedy nawet obowi─ůzek wyjawiania swojego zdania ┼Ťwi─Ötym pasterzom w sprawach dotycz─ůcych dobra Ko┼Ťcio┼éa, oraz ÔÇô zachowuj─ůc nienaruszalno┼Ť─ç wiary i obyczaj├│w, szacunek wobec pasterzy, bior─ůc pod uwag─Ö wsp├│lny po┼╝ytek i godno┼Ť─ç osoby ÔÇô podawania go do wiadomo┼Ťci innym wiernymÔÇŁ. Dalsze organizowanie zgromadze┼ä publicznych sprzyja roznoszeniu si─Ö koronawirusa, kt├│re jest istotnym zagro┼╝eniem dla dobra Ko┼Ťcio┼éa. ┼╗ycie i zdrowie wiernych nale┼╝y bowiem do tego dobra. Wynika st─ůd, ┼╝e ┼Ťwieckiemu katolikowi przys┼éuguje prawo do wyjawienia swojego zdania, w tym wypadku zdania krytycznego, wzgl─Ödem dotychczasowych decyzji Konferencji Episkopatu Polski.

KEP stosuje p├│┼é┼Ťrodki

Przewodnicz─ůcy Konferencji Episkopatu Polski, arcybiskup Stanis┼éaw G─ůdecki, w pierwszej reakcji na zalecenia G┼é├│wnego Inspektora Sanitarnego wyda┼é 10 marca o┼Ťwiadczenie, w kt├│rym wystosowa┼é pro┼Ťb─Ö, ┼╝eby ÔÇ×zwi─Ökszy─ç ÔÇô w miar─Ö mo┼╝liwo┼Ťci ÔÇô liczb─Ö niedzielnych Mszy ┼Üwi─Ötych w ko┼Ťcio┼éach, aby jednorazowo w liturgiach mog┼éa uczestniczy─ç liczba wiernych odpowiednia do wytycznych s┼éu┼╝b sanitarnychÔÇŁ. Dwa dni p├│┼║niej, 12 marca, Rada Sta┼éa KEP wyda┼éa zarz─ůdzenie, w kt├│rym zaleca, aby biskupi diecezjalni do 29 marca udzielili dyspensy od obowi─ůzku niedzielnego uczestnictwa we Mszy ┼Üwi─Ötej osobom w podesz┼éym wieku, osobom z objawami infekcji (jak kaszel, katar czy podwy┼╝szona temperatura), dzieciom i m┼éodzie┼╝y szkolnej oraz doros┼éym, kt├│rzy sprawuj─ů nad nimi bezpo┼Ťredni─ů opiek─Ö, a tak┼╝e osobom czuj─ůcym obaw─Ö przed zara┼╝eniem. Nast─Öpnego dnia, czyli 13 marca, gdy rz─ůd zadecydowa┼é o wprowadzeniu na terenie ca┼éego kraju stanu zagro┼╝enia epidemicznego, biskupi musieli wprowadzi─ç jeszcze ostrzejsze restrykcje. Rada Ministr├│w zdecydowa┼éa bowiem, ┼╝e z uwagi na og├│ln─ů sytuacj─Ö nie mog─ů si─Ö odbywa─ç ┼╝adne zgromadzenia publiczne ÔÇô w tym religijne ÔÇô kt├│re skupiaj─ů wi─Öcej ni┼╝ pi─Ö─çdziesi─ůt os├│b. W odpowiedzi na to arcybiskup G─ůdecki wystosowa┼é apel do biskup├│w diecezjalnych, ┼╝eby ograniczy─ç odpowiednio liczb─Ö wiernych znajduj─ůcych si─Ö w ko┼Ťciele podczas jednej Mszy ┼Üwi─Ötej.

Cho─ç w postawie biskup├│w wida─ç zmian─Ö i ci─ůg┼éy ruch w kierunku coraz wi─Ökszej ostro┼╝no┼Ťci, nale┼╝y jasno stwierdzi─ç, ┼╝e oba rozwi─ůzania s─ů z epidemiologicznego punktu widzenia p├│┼é┼Ťrodkami. Jak pisa┼éa Maria Libura, ekspertka Centrum Analiz Klubu Jagiello┼äskiego do spraw zdrowia, ÔÇ×przyk┼éad kraj├│w azjatyckich, takich jak Chiny, Japonia czy Korea Po┼éudniowa, pokazuje, ┼╝e izolacja spo┼éeczna jest krytycznym czynnikiem opanowania epidemii koronawirusaÔÇŁ. Podany przez Libur─Ö przyk┼éad Korei Po┼éudniowej jest w tym kontek┼Ťcie szczeg├│lnie pouczaj─ůcy. Jednym z g┼é├│wnych powod├│w rozprzestrzeniania si─Ö wirusa by┼éa grupa religijna Shincheonji. Gdy w po┼éowie stycznia w Chinach zacz─ů┼é szale─ç koronawirus, cz┼éonkowie grupy spotykali si─Ö w swojej g┼é├│wnej ┼Ťwi─ůtyni w Gwacheon w pobli┼╝u Seulu. Potem, mi─Ödzy 31 stycznia a 2 lutego, nieznana liczba wiernych Shincheonji zebra┼éa si─Ö na pogrzebie brata za┼éo┼╝yciela wsp├│lnoty. Lokalne media donosi┼éy, ┼╝e przed jego ┼Ťmierci─ů, kt├│ra mia┼éa miejsce 31 stycznia, pacjent by┼é hospitalizowany w szpitalu w Cheongdo Daenam, b─Öd─ůcym samym sercem korea┼äskiego kryzysu zwi─ůzanego z wirusem. Wiele przypadk├│w zara┼╝enia zosta┼éo potwierdzonych w┼éa┼Ťnie w tym szpitalu. Nale┼╝y przy tym zaznaczy─ç, ┼╝e w┼éadze wsp├│lnoty religijnej d┼éugo zwleka┼éy z podj─Öciem wsp├│┼épracy z w┼éadzami na rzecz rozpocz─Öcia dzia┼éa┼ä prewencyjnych. Skutki tych zaniecha┼ä s─ů teraz a┼╝ nadto widoczne.

Potrzeba to powiedzie─ç raz jeszcze. Wirus roznosi si─Ö drog─ů kropelkow─ů lub poprzez kontakt z powierzchni─ů, na kt├│rej s─ů obecne patogeny COVID-19. Cho─ç jest gro┼║ny przede wszystkim dla os├│b starszych, nie znaczy to, ┼╝e je┼Ťli seniorzy zostan─ů w domu, a ich dzieci i wnuki p├│jd─ů do ko┼Ťcio┼éa, to wszystko b─Ödzie dobrze. Choroba u m┼éodzie┼╝y mo┼╝e przebiega─ç bezobjawowo i nie jest wykluczone, ┼╝e ci, kt├│rzy wr├│c─ů z Mszy, przynios─ů dziadkom i babciom ┼Ťmiertelnie dla nich niebezpiecznego wirusa. Dlatego zupe┼éna izolacja jest jedynym wyj┼Ťciem z sytuacji. Tez─Ö t─Ö wspieraj─ů tak┼╝e najnowsze badania epidemiolog├│w z Imperial College London. Dop├│ki wypadk├│w jest ma┼éo, mo┼╝na je kontrolowa─ç. Dramat obecnej sytuacji we W┼éoszech polega na tym, ┼╝e restrykcje wprowadzono zbyt p├│┼║no, a ludno┼Ť─ç potraktowa┼éa je jako okazj─Ö do ferii i wsp├│lnego sp─Ödzania wolnego czasu. W rezultacie w┼éoska ochrona zdrowia, kt├│ra tak samo jak ka┼╝da inna ma ograniczone zasoby, nie by┼éa w stanie przyj─ů─ç w kr├│tkim czasie tak du┼╝ej liczby pacjent├│w i odpowiednio si─Ö ni─ů zaopiekowa─ç.

Powy┼╝sze przyk┼éady do┼Ť─ç jasno pokazuj─ů, dlaczego zmniejszenie liczby os├│b w ko┼Ťciele podczas Mszy ÔÇô a do tego zmierzaj─ů oba dokumenty KEP ÔÇô nie jest ┼╝adnym rozwi─ůzaniem. Na pewno nie da si─Ö podeprze─ç argumentami naukowymi obecnych zalece┼ä Konferencji Episkopatu. Czy jednak da si─Ö je podeprze─ç teologi─ů? Czy racj─Ö ma redaktor Pawe┼é Lisicki, kt├│ry skrytykowa┼é ÔÇ×pomys┼é, ┼╝eby zamyka─ç ko┼Ťcio┼éy, nie udziela─ç sakrament├│w, nie dopuszcza─ç wiernych, bo to niesie za sob─ů zagro┼╝enieÔÇŁ. Skomentowa┼é go nast─Öpuj─ůco: ÔÇ×Z perspektywy religijnej, a nawet ┼Ťwieckiej i tak wszyscy ludzie w ko┼äcu umr─ů. Oczywi┼Ťcie nie nale┼╝y si─Ö do tego przyczynia─ç, lecz przed tym broni─ç, ale szale┼ästwo polegaj─ůce na tym, ┼╝e totalnie si─Ö na co┼Ť zamykamy, bo to zaraz spowoduje ┼Ťmier─ç, ┼Ťwiadczy o bardzo du┼╝ej krucho┼Ťci obecnego cz┼éowiekaÔÇŁ?

ÔÇ×Jako wyraz rozumnej s┼éu┼╝by Bo┼╝ejÔÇŁ (Rz 12, 1)

Teoretycznie Lisicki ma racj─Ö. Wszyscy umrzemy. Jednak nie znaczy to, ┼╝e nale┼╝y zlekcewa┼╝y─ç warto┼Ť─ç ┼╝ycia dla chodzenia na Msz─Ö w czasach pandemii. Zosta┼éo, co prawda, powiedziane, ┼╝e ÔÇ×je┼Ťli kto chce i┼Ť─ç za Mn─ů, niech si─Ö zaprze samego siebie, niech we┼║mie sw├│j krzy┼╝ i niech Mnie na┼ŤladujeÔÇŁ (┼ük 9, 23). Jednak ofiara z w┼éasnego ┼╝ycia i wyzbycie si─Ö egoizmu s─ů prawdziwe wy┼é─ůcznie wtedy, gdy dzia┼éanie jest zwr├│cone na dobro drugiej osoby. Bez tego odniesienia szafowanie w┼éasnym zdrowiem, nawet z pobudek prima facie religijnych, nie tylko nie jest czynem moralnie dobrym, ale mo┼╝e by─ç wr─Öcz grzechem.

Przyk┼éadem takiej postawy mo┼╝e by─ç zachowanie tych staro┼╝ytnych chrze┼Ťcijan, kt├│rzy chcieli celowo wystawi─ç si─Ö na ┼Ťmier─ç m─Öcze┼äsk─ů, ┼╝eby od razu trafi─ç do raju. Ich b┼é─Ödem nie by┼é brak wiary w istnienie Boga lub ┼╝ycie wieczne. Wr─Öcz przeciwnie, postawa tych ludzi by┼éa przepojona pewno┼Ťci─ů co do realno┼Ťci rzeczywisto┼Ťci nadprzyrodzonej. Ich b┼é─Ödem by┼é w┼éa┼Ťnie brak odniesienia przedsi─Öwzi─Ötego dzia┼éania do dobra drugiej osoby ÔÇô czyli brak mi┼éo┼Ťci. M─Öczennik bowiem nie szuka cierpienia, lecz w imi─Ö zachowania wiary i relacji z Chrystusem przyjmuje to cierpienie, kt├│re na niego spada. Nie zostaje si─Ö te┼╝ m─Öczennikiem, poniewa┼╝ jest si─Ö zabijanym, lecz zyskuje si─Ö to miano, poniewa┼╝ kocha┼éo si─Ö tych, kt├│rzy m─Öczennika zabijali. Ca┼ée to rozumowanie mo┼╝na r├│wnie┼╝ uj─ů─ç kr├│cej i znacznie bardziej formalnie. Ot├│┼╝ z og├│lnej przes┼éanki, ┼╝e ┼╝ycie doczesne jest jedynie w─Ödr├│wk─ů do ┼╝ycia wiecznego, nie wynika wniosek, do kt├│rego Lisicki si─Ö sk┼éania. Do ┼╝ycia wiecznego prowadzi bowiem nie jakiekolwiek ┼╝ycie doczesne, ale takie, kt├│re mia┼éo okre┼Ťlon─ů tre┼Ť─ç.

Przeciwko opinii naczelnego ÔÇ×Do RzeczyÔÇŁ przemawia tak┼╝e Katechizm Ko┼Ťcio┼éa Katolickiego. W punkcie 2288 czytamy: ÔÇ×┼╗ycie i zdrowie fizyczne s─ů cennymi dobrami powierzonymi nam przez Boga. Mamy si─Ö o nie rozs─ůdnie troszczy─ç, uwzgl─Ödniaj─ůc potrzeby drugiego cz┼éowieka i dobra wsp├│lnego. Troska o zdrowie obywateli wymaga pomocy ze strony spo┼éecze┼ästwa w celu zapewnienia warunk├│w ┼╝yciowych, kt├│re pozwalaj─ů wzrasta─ç i osi─ůga─ç dojrza┼éo┼Ť─ç. Nale┼╝─ů do nich: po┼╝ywienie i ubranie, mieszkanie, ┼Ťwiadczenia zdrowotne, elementarne wykszta┼écenie, zatrudnienie, pomoc spo┼éecznaÔÇŁ. Opinia Lisickiego stoi w bezpo┼Ťredniej sprzeczno┼Ťci z tre┼Ťci─ů Katechizmu. Chyba ┼╝e Pawe┼é Lisicki uwa┼╝a, i┼╝ wystawianie si─Ö na przenoszenie wirusa lub bezpo┼Ťredni─ů infekcj─Ö jest rozs─ůdn─ů trosk─ů o ┼╝ycie i zdrowie, kt├│ra uwzgl─Ödnia potrzeby drugiego cz┼éowieka i dobra wsp├│lnego. Trudno mi sobie jednak wyobrazi─ç, w jaki spos├│b mo┼╝na by udowodni─ç takie twierdzenie.

ÔÇ×Nie b─Ödziecie wystawiali na pr├│b─Ö Pana, Boga waszegoÔÇŁ (Pwt 6,16)

Wiemy ju┼╝, ┼╝e absencja na Mszy ┼Üwi─Ötej w czasach pandemii nie jest wynikiem nadmiernego przywi─ůzania do ┼╝ycia doczesnego. Co wi─Öcej, mo┼╝na dowodzi─ç, i┼╝ zachodz─ů obecnie przes┼éanki pozwalaj─ůce stwierdzi─ç, ┼╝e ucz─Öszczanie na zbiorowe praktyki religijne jest form─ů wystawiania Boga na pr├│b─Ö. To za┼Ť grzech wielokrotnie pi─Ötnowany w Pi┼Ťmie ┼Üwi─Ötym. Na czym on polega?

Zapis o tym, ┼╝eby nie wystawia─ç Boga na pr├│b─Ö, znajduje si─Ö w Ksi─Ödze Powt├│rzonego Prawa, ale po raz kolejny zosta┼é przywo┼éany przez samego Jezusa w scenie kuszenia na pustyni w Ewangelii ┼Ťwi─Ötego Mateusza: ÔÇ×Wtedy wzi─ů┼é Go diabe┼é do Miasta ┼Üwi─Ötego, postawi┼é na naro┼╝niku ┼Ťwi─ůtyni i rzek┼é Mu: ┬źJe┼Ťli jeste┼Ť Synem Bo┼╝ym, rzu─ç si─Ö w d├│┼é, jest przecie┼╝ napisane: Anio┼éom swoim rozka┼╝e o tobie, a na r─Ökach nosi─ç ci─Ö b─Öd─ů, by┼Ť przypadkiem nie urazi┼é swej nogi o kamie┼ä┬╗. Odrzek┼é mu Jezus: ┬źAle jest napisane tak┼╝e: Nie b─Ödziesz wystawia┼é na pr├│b─Ö Pana, Boga swego┬╗ÔÇŁ (Mt 4, 5-7). Istot─Ö tego grzechu stanowi podejmowanie z premedytacj─ů takiego dzia┼éania, kt├│re nie jest z definicji nakierowane na dobro drugiej osoby, ale zarazem stwarza du┼╝─ů przestrze┼ä ryzyka. Dzia┼éaj─ůcy ma nadziej─Ö, ┼╝e mo┼╝e bez obawy o w┼éasne ┼╝ycie lub bezpiecze┼ästwo podj─ů─ç si─Ö okre┼Ťlonej czynno┼Ťci, uwa┼╝aj─ůc jednocze┼Ťnie, i┼╝ B├│g na mocy swoich przymiot├│w i danej obietnicy wybawi go od wszelkich negatywnych konsekwencji niebezpiecze┼ästwa, na kt├│re si─Ö cz┼éowiek wystawia. W ten spos├│b B├│g ma zosta─ç niejako przymuszony do cudownej interwencji. To fundamentalne naruszenie wolno┼Ťci, kt├│ra jest podstaw─ů mi┼éosnej relacji mi─Ödzy cz┼éowiekiem a Stw├│rc─ů.

Branie udzia┼éu w zbiorowych praktykach religijnych w czasach pandemii to wystawianie Boga na pr├│b─Ö. W dodatku jest ono grzechem tym wi─Ökszym, ┼╝e jego skutki nie dotycz─ů tylko jednostki, lecz z powodu natury okoliczno┼Ťci ┼éatwo mog─ů si─Ö przela─ç na wsp├│lnoty rodzinne, lokalne i dalej. Tak bowiem dzia┼éa zaraza. Poniewa┼╝ istniej─ů inne ni┼╝ fizyczny sposoby przyjmowania Komunii ┼Üwi─Ötej (por├│wnaj Dekret o Naj┼Ťwi─Ötszym Sakramencie przyj─Öty na Soborze Trydenckim, rozdzia┼é VIII), dusza cz┼éowieka nie by┼éaby zagro┼╝ona przez czas, w kt├│rym ko┼Ťcio┼éy zosta┼éyby zamkni─Öte. Nie mo┼╝na zatem powiedzie─ç, ┼╝e dzia┼éanie osoby uczestnicz─ůcej w takich warunkach we Mszy ┼Üwi─Ötej jest zwr├│cone ku jakiemu┼Ť dobru. Na pewno za┼Ť kult Boga nie mo┼╝e odbywa─ç si─Ö z pomini─Öciem dobra bli┼║nich, na kt├│rych mo┼╝emy przenie┼Ť─ç koronawirusa. Tym samym, podejmuj─ůc si─Ö uczestnictwa w publicznym nabo┼╝e┼ästwie w czasach pandemii, cz┼éowiek tworzy sytuacj─Ö ryzyka. Modlenie si─Ö w├│wczas do Boga o ochron─Ö przed skutkami zarazy jest niczym innym, jak przymuszaniem Stw├│rcy do uczynienia cudu, ergo: wystawianie Boga na pr├│b─Ö.

Mimo to kilka dni temu na facebookowym profilu parafii pod wezwaniem ┼Üwi─Ötego Krzy┼╝a w Poznaniu zamieszczono tak─ů oto wiadomo┼Ť─ç: ÔÇ×Zapraszamy na modlitw─Ö do Tr├│jcy Przenaj┼Ťwi─Ötszej i Niepokalanego Serca NMP w intencji ustania epidemii koronowirusa i ochron─Ö naszych rodzin dzisiaj tj. 11 marca o godzinie 20.00 w naszej parafii. Odm├│wimy r├│┼╝aniec i koronk─Ö do Bo┼╝ego Mi┼éosierdziaÔÇŁ.

Czy Cia┼éo Chrystusa nie zara┼╝a?

Reakcji katolik├│w na pandemi─Ö towarzyszy┼éy argumenty, ┼╝e przecie┼╝ Komunia ┼Üwi─Öta to Cia┼éo i Krew Chrystusa, a one nie mog─ů zara┼╝a─ç. W podobnym tonie wypowiada┼é si─Ö arcybiskup Andrzej Dzi─Öga, kt├│ry w li┼Ťcie pasterskim na III Niedziel─Ö Wielkiego Postu napisa┼é: ÔÇ×Chrystus nie roznosi zarazk├│w ani wirus├│w. Chrystus rozdaje ┼Üwi─Öt─ů czysto┼Ť─ç i ┼╗ycie, przywraca zdrowieÔÇŁ. Co wi─Öcej, pojawi┼éy si─Ö uwagi, ┼╝e Eucharystia jest tak┼╝e lekarstwem cia┼éa, a nie tylko ducha. Niestety, tych pogl─ůd├│w nie da si─Ö uzasadni─ç teologicznie.

Po pierwsze, przemiana dokonuj─ůca si─Ö w akcie konsekracji dotyczy substancji chleba i wina, a nie ich przypad┼éo┼Ťci. Ko┼Ťci├│┼é wierzy, ┼╝e mimo fizycznej os┼éony, kt├│ra sk┼éada si─Ö z fizycznego chleba i fizycznego wina, tam g┼é─Öboko znajduje si─Ö realne i substancjalne Cia┼éo Pa┼äskie. Innymi s┼éowy, przemianie ulega substrat (greckie hypokeimenon), czyli ta cz─Ö┼Ť─ç przedmiotu, kt├│ra nie jest poznawalna zmys┼éami, ale skupia jego cechy istotne i stoi u podstawy (┼éaci┼äskie substare, ÔÇśsta─ç pod czym┼ŤÔÇÖ) wszystkich zjawisk fizycznych. Natomiast w akcie transsubstancjacji zostaj─ů zachowane fizyczne przypad┼éo┼Ťci i w┼éasno┼Ťci chleba i wina. Wynika z tego, ┼╝e cho─ç taki Pokarm ma r├│wnie┼╝ konsekwencje dla duszy, to nie zatraca swoich skutk├│w dla cia┼éa ludzkiego. Winem, kt├│re sta┼éo si─Ö Krwi─ů Pa┼äsk─ů, mo┼╝na si─Ö upi─ç, a op┼éatkiem, kt├│ry sta┼é si─Ö substancjalnie Cia┼éem Chrystusa, mo┼╝na si─Ö naje┼Ť─ç (por├│wnaj: ┼Ťwi─Öty Tomasz z Akwinu, ÔÇ×Summa przeciw poganomÔÇŁ, IV, 66). Wynika z tego r├│wnie┼╝, ┼╝e na chlebie eucharystycznym wci─ů┼╝ mog─ů by─ç wirusy, kt├│rymi si─Ö mo┼╝na zakazi─ç.

Komunia ┼Üwi─Öta nie jest magicznym chlebem, a akt konsekracji nie jest form─ů zakl─Öcia. Ofiara Mszy ┼Üwi─Ötej dokonuje si─Ö bowiem nie dzi─Öki mistycznym prawom istniej─ůcym w ┼Ťwiecie, lecz na mocy wiary w obietnic─Ö Osoby, kt├│ra ÔÇô przyj─ůwszy natur─Ö ludzk─ů 2000 lat temu ÔÇô obieca┼éa, ┼╝e b─Ödzie z nami po wszystkie dni a┼╝ do sko┼äczenia ┼Ťwiata (por├│wnaj: Mt 28, 20). Ani u ┼Ťwi─Ötego Tomasza z Akwinu, ani w Katechizmie nie ma s┼éowa na temat domniemanych mocy uzdrowicielskich co do cia┼éa, kt├│re mia┼éaby posiada─ç Eucharystia. Katechizm w┼Ťr├│d owoc├│w Komunii ┼Üwi─Ötej wymienia pog┼é─Öbienie zjednoczenia z Chrystusem, oddzielenie od grzechu, zg┼éadzenie grzech├│w powszednich, zachowanie od grzech├│w ┼Ťmiertelnych, g┼é─Öbsze zjednoczenie z Cia┼éem Mistycznym Chrystusa, kt├│rym jest Ko┼Ťci├│┼é (KKK 1391-1398).

Owszem, mo┼╝na choremu udzieli─ç Komunii ┼Ťwi─Ötej w intencji uzdrowienia z choroby cielesnej, jednak jest to po prostu wo┼éanie o cud. Cuda za┼Ť i wszelkie nadzwyczajne interwencje Bo┼╝e dokonuj─ů si─Ö tylko wtedy, gdy po ludzku nie ma innego ratunku i gdy wskazuj─ů na to istotne korzy┼Ťci duchowo-moralne uzdrawianego i jego otoczenia. Jest to zreszt─ů topos biblijny (por├│wnaj na przyk┼éad: Rdz 21, 14-21 lub Wj 13, 1-22). Trudno stwierdzi─ç, jakie korzy┼Ťci duchowo-moralne mo┼╝na by odnie┼Ť─ç w sytuacji, w kt├│rej panuje pandemia wirusa, a wierni lekcewa┼╝─ů zalecenia s┼éu┼╝b epidemiologicznych.

B├│g a kara za grzechy

Ani koronawirus, ani po┼╝ar w Australii, ani wielkie trz─Ösienie ziemi z Lizbony z roku 1755, kt├│re Wolter podawa┼é jako argument przeciw dobroci Boga, nie s─ů kar─ů Bo┼╝─ů za grzechy. Wprawdzie w wielu miejscach Pisma czytamy, ┼╝e B├│g karze za przest─Öpstwa przeciwko Jego prawu (por├│wnaj: Rdz 19, 1-29 lub Wj 34, 7), ale znaczenie s┼éowa ÔÇ×karaÔÇŁ zmienia si─Ö na kartach Biblii wraz ze zbli┼╝aniem si─Ö czas├│w nowotestamentowych. A przecie┼╝ to w Nowym Testamencie znajduje si─Ö pe┼énia Objawienia. Cho─ç w psalmach wci─ů┼╝ pobrzmiewa przekonanie, ┼╝e sprawiedliwy jest mi┼éy w oczach Boga, dzi─Öki czemu B├│g daje mu ┼╝ycie szcz─Ö┼Ťliwe w sensie doczesnego dostatku (por├│wnaj: Ps 1 lub Ps 128), to historia Hioba ostatecznie burzy ten obraz.

Opowie┼Ť─ç ta skupia si─Ö na tytu┼éowym bohaterze, kt├│ry traci wszystko, co by┼éo mu bliskie: maj─ůtek, dzieci, a nawet zdrowie. Zostaje tego pozbawiony, chocia┼╝ by┼é sprawiedliwy. Gdy Hiob znajduje si─Ö w ┼Ťrodku swojej tragedii, przychodz─ů do niego trzej przyjaciele, z kt├│rych ka┼╝dy podejmuje pr├│b─Ö przekonania cierpi─ůcego, ┼╝e jego op┼éakany stan jest wynikiem pope┼énionego grzechu. Hiob upiera si─Ö, ┼╝e jest bez winy. Sp├│r ostatecznie zostaje rozwi─ůzany pod koniec ksi─Ögi interwencj─ů samego Boga, kt├│ry chwali Hioba za sprawiedliwo┼Ť─ç, a jego przyjaci├│┼é gani. G┼é├│wny zarzut Stw├│rcy przeciwko nim brzmi: ÔÇ×Zap┼éon─ů┼éem gniewem na ciebie i na dw├│ch przyjaci├│┼é twoich, bo nie m├│wili┼Ťcie o Mnie prawdy, jak s┼éuga m├│j, HiobÔÇŁ (Hi 42, 7). M├│wi─ůc inaczej, gniew Boga by┼é spowodowany s┼éowami przyjaci├│┼é Hioba, kt├│rzy m├│wili, ┼╝e istnieje bezpo┼Ťrednia zale┼╝no┼Ť─ç mi─Ödzy grzechem przeciwko Panu a cierpieniem cz┼éowieka.

Historia Hioba jest w nauczaniu Ko┼Ťcio┼éa zapowiedzi─ů losu Chrystusa, kt├│ry te┼╝ przecie┼╝ cierpia┼é, cho─ç tak samo jak Hiob grzechu nie pope┼éni┼é. Jakby tych argument├│w by┼éo ma┼éo, Aposto┼éowie wprost zapytali Chrystusa, czy cierpienie lub wypadek s─ů kar─ů za grzechy (por├│wnaj J 9, 1-4). Odpowied┼║ Zbawiciela by┼éa negatywna ÔÇô nie ma takiej zale┼╝no┼Ťci. Mimo tych oczywistych dowod├│w dzi┼Ť wielu katolik├│w usi┼éuje dopatrywa─ç si─Ö prostego schematu ÔÇ×grzechÔÇôkaraÔÇŁ w pojawianiu si─Ö katastrof naturalnych, po┼╝ar├│w las├│w lub epidemii koronawirusa. Najcz─Ö┼Ťciej argumenty na poparcie takich tez bierze si─Ö z prywatnych objawie┼ä mistyk├│w. Ten stan rzeczy jest tym bardziej zasmucaj─ůcy, ┼╝e elementarna metodologia teologii, w kt├│rej powaga Pisma i Tradycji Ko┼Ťcio┼éa zajmowa┼éy zawsze pierwsze miejsce, ust─Öpuje zapisom osobistego do┼Ťwiadczenia religijnego, rozumianego nadto w bardzo emocjonalnych kategoriach.

Mi┼éo┼Ť─ç chrze┼Ťcija┼äska w czasach zarazy

Do┼Ťwiadczenia trudne, a nawet bolesne, s─ů z chrze┼Ťcija┼äskiego punktu widzenia tak niepo┼╝─ůdanym, jak i po ludzku nieusuwalnym elementem egzystencji cz┼éowieka. Zaufanie Bogu, kt├│ry jako jedyny mo┼╝e uzdolni─ç do mi┼éo┼Ťci doskona┼éej, oraz sama mi┼éo┼Ť─ç, kt├│ra wyra┼╝a si─Ö w odpowiedzialnej s┼éu┼╝bie bli┼║niemu, maj─ů by─ç odpowiedzi─ů na to, co bywa w r├│┼╝nym stopniu przykrym do┼Ťwiadczeniem ka┼╝dego z nas. Je┼Ťli ze ┼Ťwiata wyrzuci si─Ö t─Ö perspektyw─Ö, wtedy nic realnie si─Ö nie zmieni. Je┼Ťli jednak si─Ö j─ů uwzgl─Ödni, w├│wczas w perspektywie ludzkiej egzystencji zostaje miejsce na ÔÇ×by─ç mo┼╝eÔÇŁ, czyli na nadziej─Ö.

Dla ka┼╝dego katolika czas bez dost─Öpu do Ofiary Mszy ┼Üwi─Ötej jest naprawd─Ö trudny. Nale┼╝y jednak podj─ů─ç ten trud i stanowczo zaapelowa─ç do biskup├│w, ┼╝eby poszli ┼Ťladem biskupa gliwickiego Jana Kopca i zawiesili sprawowanie wszelkiego kultu publicznego na czas okre┼Ťlony wymogami sanitarnymi. Dotychczasowe dzia┼éania s─ů bowiem, jak to pr├│bowa┼éem wykaza─ç, po┼éowiczne, a tak naprawd─Ö nieskuteczne, i mog─ů w dalszej perspektywie okaza─ç si─Ö torpedowaniem ju┼╝ wprowadzonych przez rz─ůd restrykcji. Nie mo┼╝na realizowa─ç pobo┼╝no┼Ťci kosztem zdrowia i ┼╝ycia innych. Czasy pandemii to nie s─ů czasy na indywidualne ryzyko, lecz na zbiorow─ů odpowiedzialno┼Ť─ç, kt├│ra by─ç mo┼╝e w zaistnia┼éych okoliczno┼Ťciach jest najlepszym przyk┼éadem mi┼éo┼Ťci do Boga i bli┼║niego.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś