Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

List otwarty do partii po latach

Tekst nie odnosi si─Ö do aktualnej sytuacji politycznoÔÇôspo┼éecznej w kraju, pozbawiaj─ůcej jakiejkolwiek nadziei na ziszczenie si─Ö socjalistycznych marze┼ä w najbli┼╝szym czasie. W ka┼╝dym razie nie chc─Ö takiej analogii sugerowa─ç. Reakcj─ů na rozgoryczenie t─ů sytuacj─ů mo┼╝e by─ç ┼╝ywio┼éowy aktywizm, do kt├│rego potrzeba planu, lub ucieczka od rzeczywisto┼Ťci i biegu wydarze┼ä, kt├│ra czasami pozwala na zachowanie odrobiny spokoju ducha. Przypomnienie historii ÔÇ×Listu otwartegoÔÇŁ i czas├│w, w kt├│rych gwa┼étowna przemiana spo┼éeczna wydawa┼éa si─Ö w zasi─Ögu r─Öki, jest wynikiem tej drugiej strategii radzenia sobie z rozczarowaniem rzeczywisto┼Ťci─ů.

ilustr.: Anna Krztoń

ilustr.: Anna Krztoń


Trudno sobie wyobrazi─ç bukiet ┼╝├│┼étych narcyz├│w opakowany w kilkudziesi─Öciostronicow─ů analiz─Ö spo┼éecznoÔÇôekonomiczn─ů, kt├│r─ů dzisiaj mo┼╝emy naby─ç w sklepie w postaci zwyk┼éej ksi─ů┼╝ki. To dzi─Öki takiemu fortelowi by┼éy powstaniec warszawski, dobiegaj─ůcy w├│wczas czterdziestki Jan J├│zef Lipski, p├│┼║niejszy wsp├│┼éza┼éo┼╝yciel KOR-u, m├│g┼é, nie wzbudzaj─ůc wi─Ökszych podejrze┼ä, obdarowuj─ůc kwiatami Basi─Ö Toru┼äczyk, przekaza─ç egzemplarz poszukiwanego przez w┼éadze ÔÇ×Listu otwartego do partiiÔÇŁ.
Lipski, kt├│ry do ko┼äca ┼╝ycia pozostanie ideowym socjalist─ů, a po latach komuny podejmie pr├│b─Ö reaktywacji PPS-u, prze┼╝y┼é wojenn─ů konspiracj─Ö. W tego rodzaju pracy odznacza┼é si─Ö wi─Öc do┼Ťwiadczeniem znacznie wi─Ökszym ni┼╝ jego m┼éodsi towarzysze. Ci byli kompletnymi dyletantami w tej dziedzinie. Kilka miesi─Öcy wcze┼Ťniej bezpieka bez trudu dosta┼éa w swe r─Öce r─Ökopis ÔÇ×ListuÔÇŁ, kiedy przeprowadzi┼éa niespodziewan─ů rewizj─Ö w mieszkaniu Jacka Kuronia przy ulicy Mickiewicza i aresztowa┼éa obu jego autor├│w. Karol Modzelewski po latach wspomina, ┼╝e wraz z Jackiem nie zdawali sobie w├│wczas sprawy ze skuteczno┼Ťci infiltracji, kt├│rej obaj byli poddani. T┼éumaczy┼é to brakiem do┼Ťwiadczenia i nadmiern─ů nonszalancj─ů w nawi─ůzywaniu kontakt├│w podczas prac nad tre┼Ťci─ů ÔÇ×ListuÔÇŁ.
Mieli szcz─Ö┼Ťcie, bo po kr├│tkim czasie zostali zwolnieni. Wykorzystali wi─Öc sytuacj─Ö i niewiele chyba my┼Ťl─ůc o czekaj─ůcych ich konsekwencjach, kt├│rych namiastki ju┼╝ przecie┼╝ zasmakowali, powodowani wewn─Ötrznym imperatywem, niezw┼éocznie przyst─ůpili do zrekonstruowania tre┼Ťci zarekwirowanego i zakazanego dokumentu. Postanowili zagra─ç va banque i nie konsultuj─ůc swoich zamiar├│w ju┼╝ z nikim, 18 marca 1965 roku roznie┼Ťli finaln─ů wersj─Ö tekstu do komitet├│w uczelnianych Zwi─ůzku M┼éodzie┼╝y Socjalistycznej i partii. Nast─Öpnego dnia ÔÇô czego mo┼╝na si─Ö ju┼╝ by┼éo tym razem spodziewa─ç ÔÇô obaj zostali aresztowani, a w lipcu w nast─Öpstwie odbywaj─ůcego si─Ö za zamkni─Ötymi drzwiami procesu skazani odpowiednio na trzy i p├│┼é oraz trzy lata wi─Özienia.
Autorzy zostali unieszkodliwieni, ale rewolucyjny w swej wymowie ÔÇ×ListÔÇŁ w kilkunastu egzemplarzach pozostawa┼é na wolno┼Ťci, sp─Ödzaj─ůc sen z powiek w┼éadzy s┼éuszno┼Ťci─ů zawartych w nim wywrotowych racji. Agentura przeto niestrudzenie prowadzi┼éa dochodzenie, by przeszkodzi─ç przyjacio┼éom Kuronia i Modzelewskiego, w tym Adamowi Michnikowi, kt├│rzy pr├│bowali przemyci─ç zakazany tekst na Zach├│d. Niespe┼éna rok po zatrzymaniu Kuronia i Modzelewskiego, w lutym 1966 roku, planowa┼é wyjazd do Francji Jerzy Mink. Za namow─ů Michnika mia┼é przemyci─ç ÔÇ×ListÔÇŁ, ukrywaj─ůc go w toalecie wagonu kolejowego. Ryzyko by┼éo jednak zbyt du┼╝e i Mink zrezygnowa┼é z tego planu. Przybywszy do Pary┼╝a, spotka┼é si─Ö jednak z przedstawicielami tamtejszej radykalnej lewicy, kt├│rym zreferowa┼é z pami─Öci ├│w dokument. Zafascynowani wys┼éuchanym referatem przyszli liderzy zachodniej rewolty zapalili si─Ö do tego, by sprowadzi─ç do Francji sam tekst. Nied┼éugo potem, 16 czerwca 1966 roku, dzi─Öki ich pomocy mikrofilm z listem przekroczy┼é granic─Ö Polski, staj─ůc si─Ö nieuchwytnym dla w┼éadz kamieniem obrazy. Jego autorzy odsiadywali pierwszy rok swojej pierwszej w ┼╝yciu kary wi─Özienia. Jak si─Ö potem okaza┼éo, nieostatniej.
Ani Kuro┼ä, ani Modzelewski nie spodziewali si─Ö, ┼╝e jest to pocz─ůtek mi─Ödzynarodowego rozg┼éosu wok├│┼é ich rozprawy, bez por├│wnania wi─Ökszego ni┼╝ ten, kt├│rym cieszy┼éa si─Ö i cieszy do dzisiaj w kraju. Angielski, niemiecki, w┼éoski i francuski ÔÇô to tylko niekt├│re z j─Özyk├│w, w kt├│rych ÔÇ×ListÔÇŁ┬áby┼é czytany przez lewicowych dzia┼éaczy, staj─ůc si─Ö dla nich lektur─ů obowi─ůzkow─ů i klasyk─ů my┼Ťli marksistowskiej. Daniel Cohn-Bendit, zapytany w 1968 roku przez s─Ödziego o nazwisko ÔÇô powo┼éuj─ůc si─Ö na ikony rewolty, kt├│rej by┼é liderem ÔÇô z dum─ů odpar┼é: ÔÇ×Nazywam si─Ö Kuro┼ä-ModzelewskiÔÇŁ.
Na fenomen ÔÇ×ListuÔÇŁ sk┼éada si─Ö osobliwy paradoks: o ile na Zachodzie wznieci┼é ekscytacj─Ö, a przedstawiciele tamtejszej lewicy zaliczyli go bez wahania do kanonu studi├│w marksistowskich i znali jego tre┼Ť─ç na wyrywki, o tyle w Polsce nie wywar┼é on wp┼éywu nawet zbli┼╝onego ani co do wielko┼Ťci, ani co do donios┼éo┼Ťci. Grono najbli┼╝szych znajomych autor├│w, cho─ç na pocz─ůtku czyni┼éo starania, by ocali─ç go przed zakusami w┼éadzy, do samych tez zawartych w tek┼Ťcie odnosi┼éa si─Ö ze sceptycyzmem. Sceptycyzmem narastaj─ůcym w nast─Öpnych latach, a┼╝ do dzisiaj, kiedy tezy i dziesi─ůtki stron krytycznej analizy, opartej o rzetelne dane statystyczne, w zbiorowej pami─Öci zredukowane zosta┼éy do sztubackiego projektu utopii lub po prostu popad┼éy w niebyt. Dlatego nale┼╝y przypomnie─ç podstawowe za┼éo┼╝enia i metodologi─Ö, kt├│ra pos┼éu┼╝y┼éa autorom do nakre┼Ťlenia obrazu socjalistycznego spo┼éecze┼ästwa powojennej Polski.
Pa┼ästwo polskie po 1945 roku by┼éo w stanie op┼éakanym. Infrastruktura i tak zacofanej gospodarki zosta┼éa wyniszczona lub rozgrabiona przez lata wojny. Przed nowymi komunistycznymi w┼éadzami sta┼éo zadanie pod┼║wigni─Öcia kraju z owej zapa┼Ťci. Niezale┼╝nie od tego cz─Ö┼Ť─ç robotnik├│w w┼éasnym wysi┼ékiem i z oddoln─ů inicjatyw─ů przyst─ůpi┼éa do otwierania fabryk. Nie by┼éo to wcale zjawisko rzadkie. Warto o tym pami─Öta─ç, zw┼éaszcza je┼╝eli kto┼Ť w─ůtpi w zdolno┼Ťci samoorganizacji i efektywnej logistyki ludzi pracy. Samorz─ůdne i organizowane na zasadach sp├│┼édzielczo┼Ťci zak┼éady, cho─ç tak bliskie socjalistycznej teorii, w praktyce musia┼éy zosta─ç znacjonalizowane dla realizacji narzuconego planu, kt├│ry u┼éo┼╝ony by┼é przez centralny organ w┼éadzy. Do uspo┼éecznionych fabryk wkroczy┼éo wi─Öc pa┼ästwo, nacjonalizuj─ůc ca┼é─ů gospodark─Ö. Procesowi temu autorzy ÔÇ×Listu otwartegoÔÇŁ┬ápo┼Ťwi─Öcaj─ů ca┼éy rozdzia┼é swojej rozprawy, rozpoznaj─ůc i przypisuj─ůc mu rol─Ö koniecznego etapu, kt├│ry umo┼╝liwi┼é przeprowadzenie zintensyfikowanej i przyspieszonej industrializacji.
Kuro┼ä z Modzelewskim przekonywali, ┼╝e pa┼ästwo, by m├│c inwestowa─ç w rozw├│j fabryk i budowa─ç nowe, musia┼éo akumulowa─ç warto┼Ť─ç wypracowan─ů przez robotnik├│w ju┼╝ zatrudnionych w fabrykach istniej─ůcych i powo┼éanych do dzia┼éania. Analiza ta przebiega zgodnie z za┼éo┼╝eniami marksowskiej teorii i metodologi─ů badania akumulacji kapita┼éu, pos┼éuguj─ůc─ů si─Ö kategori─ů warto┼Ťci dodatkowej i nieod┼é─ůcznym od niej poj─Öciem stopy wyzysku. Stopa wyzysku jest stosunkiem warto┼Ťci wytworzonego produktu do rozmiar├│w p┼éacy roboczej, kt├│ra w kapitalizmie utrzymuje si─Ö na poziomie minimum niezb─Ödnego do reprodukcji si┼éy roboczej (tak brzmi to w j─Özyku marksowskiej ekonomii), czyli do tego, ┼╝eby robotnik m├│g┼é ka┼╝dego dnia naby─ç podstawowe ┼Ťrodki do prze┼╝ycia. Pozosta┼éa warto┼Ť─ç przeznaczona jest na akumulacj─Ö.
O ile w kapitalizmie akumulacja s┼éu┼╝y ju┼╝ tylko dobru samych w┼éa┼Ťcicieli kapita┼éu, o tyle w rzeczywisto┼Ťci powojennej Polski akumulacja s┼éu┼╝y┼éa post─Öpowi gospodarczemu ca┼éego spo┼éecze┼ästwa. Tote┼╝ d─ů┼╝─ůc do uprzemys┼éowienia, a tak┼╝e wzrostu zatrudnienia, kt├│ry jest celem og├│lnospo┼éecznym, b─Öd─ůcym r├│wnie┼╝ w interesie klasy robotniczej, pewien stopie┼ä wyzysku, czyli wyw┼éaszczania z produktu pracy, jest niezb─Ödny na pierwszym etapie gospodarczego rozwoju. Ten stan, cho─ç konieczny, nie mo┼╝e trwa─ç jednak bez ko┼äca, je┼╝eli pa┼ästwo ma by─ç pa┼ästwem robotniczym. W┼éadza, kt├│ra, dotychczas administruj─ůc zmian─ů i wyznaczaj─ůc jej kierunki, cieszy┼éa si─Ö szerokim poparciem spo┼éecznym, pocz─Ö┼éa alienowa─ç si─Ö ze swej spo┼éecznej bazy i przesta┼éa reprezentowa─ç jej rozmaite interesy. Dobieg┼é ko┼äca okres forsownej fazy budowy podstaw przemys┼éu, kiedy mo┼╝na by┼éo tolerowa─ç sprzeczno┼Ť─ç mi─Ödzy rozbudowanym potencja┼éem wytw├│rczym a niskim poziomem ┼╝ycia. Sprzeczno┼Ť─ç nie zosta┼éa rozwi─ůzana i nic nie wskazywa┼éo na to, ┼╝eby w┼éadza kwapi┼éa si─Ö, by zmierzy─ç si─Ö z ni─ů dla dobra reszty spo┼éecze┼ästwa.
Co wi─Öcej okaza┼éo si─Ö, ┼╝e robotnicy pozbawieni s─ů wp┼éywu na kierunki inwestycji, mimo ┼╝e potrzeba centralistycznego zarz─ůdzania produkcj─ů ju┼╝ si─Ö sko┼äczy┼éa. W skutek tego nast─ůpi┼é powa┼╝ny kryzys ekonomiczny i spo┼éeczny, kt├│ry w tym czasie obj─ů┼é poza Polsk─ů ZSRR, W─Ögry, NRD i Czechos┼éowacj─Ö. ÔÇ×List otwartyÔÇŁ┬ápisany jest pod wp┼éywem do┼Ťwiadczenia tego kryzysu i wywo┼éanych przez niego rewolucyjnych nastroj├│w 1956 i 1957 roku.
By┼é to r├│wnie┼╝ czas, gdy szczeg├│lnego znaczenia nabra┼éy partykularne interesy klasowe. Wcze┼Ťniej bowiem wzrost gospodarczy umo┼╝liwia┼é popraw─Ö bytu wi─Ökszej cz─Ö┼Ťci spo┼éecze┼ästwa dzi─Öki awansowi z ni┼╝szej klasy do wy┼╝szej, tymczasem w ko┼äcowym okresie stalinizmu ruch ten zamar┼é, gdy┼╝ w produkcji zatrudnione zosta┼éy ju┼╝ wszystkie nadwy┼╝ki si┼éy roboczej. W takiej sytuacji polepszenie materialnych warunk├│w egzystencji w wymiarze indywidualnym wi─ůza┼éo si─Ö z popraw─ů bytu ca┼éego ┼Ťrodowiska. Decyduj─ůcego znaczenia nabra┼é konflikt klasowy mi─Ödzy spo┼éecze┼ästwem a biurokracj─ů pa┼ästwow─ů, do kt├│rej nale┼╝a┼éy ┼Ťrodki produkcji. Okaza┼éo si─Ö w├│wczas ÔÇô zdaniem Kuronia i Modzelewskiego ÔÇô ┼╝e pa┼ästwo nie jest w┼éasno┼Ťci─ů ca┼éego spo┼éecze┼ästwa, ale klasy panuj─ůcej.
Konflikt i klasowy charakter pa┼ästwa, kt├│ry zauwa┼╝yli w ÔÇ×Li┼ŤcieÔÇŁ┬ájego autorzy w latach 50., pozostanie dla nich podstawow─ů ram─ů interpretacji sytuacji politycznej i spo┼éecznej w nast─Öpnych dekadach. Nie znaczy to, ┼╝e rozprawa ta pomija pozosta┼ée aspekty wa┼╝ne dla naukowej diagnozy. Refleksja w niej zawarta obejmuje r├│wnie┼╝ innych aktor├│w spo┼éecznych, kt├│rzy mieli znaczenie dla tego konfliktu, i bierze pod uwag─Ö ich –┬ámaj─ůcych cz─Östo ambiwalentny charakter – interesy (Jest tak w przypadku technokracji, os├│b ze szczebla dyrektorskiego, z┼éudnie przekonanych o zgodno┼Ťci swoich interes├│w z biurokracj─ů). Ponadto obaj opozycjoni┼Ťci, nie poprzestaj─ůc na teoretycznym szkielecie, uzupe┼éniaj─ů go rzeczywistym elementem analizy rocznik├│w statystycznych GUS-u, jak r├│wnie┼╝ wyliczeniami badaczy ├│wczesnej epoki, w┼Ťr├│d kt├│rych znajduj─ů si─Ö nazwiska bezdyskusyjnie uznane i donios┼ée. Przyk┼éadem mo┼╝e by─ç tu profesor Micha┼é Kalecki. Wnioski wyci─ůgni─Öte z danych statystycznych i uwa┼╝nego obserwowania zachodz─ůcych w nich tendencji pozwoli┼éy bezb┼é─Ödnie niemal przewidzie─ç Kuroniowi i Modzelewskiemu nadej┼Ťcie kolejnego, g┼é─Öbszego kryzysu gospodarczego w perspektywie kilku lat, czego obaj dowiadywali si─Ö, przyjmuj─ůc gratulacje zza wi─Öziennych krat. To wszystko sprawia, ┼╝e przedstawiony w ÔÇ×Li┼ŤcieÔÇŁ obraz spo┼éecze┼ästwa jest zarazem szeroki i pog┼é─Öbiony, dlatego te┼╝ zas┼éuguje na powa┼╝ne traktowanie, a tak┼╝e naukow─ů i uczciw─ů polemik─Ö.
Podstawowym problemem dla Kuronia i Modzelewskiego jest klasowy charakter pa┼ästwa, kt├│re mia┼éo by─ç pa┼ästwem robotniczym. W┼éodzimierz Weso┼éowski jest jednym z polskich socjolog├│w, kt├│rzy zajmowali si─Ö powojenn─ů struktur─ů spo┼éeczn─ů i wychodzili z podobnych co Kuro┼ä i Modzelewski za┼éo┼╝e┼ä. Ksi─ů┼╝ka ÔÇ×Klasy, warstwy i w┼éadzaÔÇŁ z 1966 roku przedstawia jednak odmienn─ů, znacznie bardziej przychyln─ů dla ustroju diagnoz─Ö, kt├│ra jest niewypowiedzian─ů wprost polemik─ů z ÔÇ×Listem otwartymÔÇŁ. Weso┼éowski twierdzi, ┼╝e w spo┼éecze┼ästwach socjalistycznych klasowa struktura uleg┼éa dekompozycji, poniewa┼╝ czynnik ekonomiczny, kt├│ry w najwy┼╝szej mierze determinuje pozycj─Ö klasow─ů, przesta┼é odgrywa─ç t─Ö rol─Ö. W takich spo┼éecze┼ästwach zanikaj─ů klasy, zdefiniowane przez stosunek do ┼Ťrodk├│w wytw├│rczych, a w ich miejsce do opisu spo┼éecznego bardziej nadaj─ů si─Ö ÔÇ×warstwyÔÇŁ. Struktura spo┼éeczna ulega wi─Öc wyr├│wnaniu. Weso┼éowski podwa┼╝a tak┼╝e za┼éo┼╝enie o tym, ┼╝e panowanie klasowe w pa┼ästwie oznacza dos┼éownie, ┼╝e pa┼ästwo nale┼╝y do okre┼Ťlonej klasy spo┼éecznej. Nie mo┼╝na bowiem ÔÇô jak przekonuje ÔÇô na gruncie Marksowskiej teorii uto┼╝sami─ç panowania klasowego ze sprawowaniem w┼éadzy pa┼ästwowej, kt├│ra powierzona jest zazwyczaj wyspecjalizowanym grupom ludzi. Dotyczy to zar├│wno spo┼éecze┼ästwa kapitalistycznego, jak i socjalistycznego. Pozostaje jednak w mocy pytanie o to, jakie panowanie klasowe realizowane jest r─Ökami tych zawodowych polityk├│w. Ot├│┼╝ ÔÇô brzmi wniosek Weso┼éowskiego ÔÇô je┼╝eli w spo┼éecze┼ästwie kapitalistycznym panowanie bur┼╝uazji oznacza, ┼╝e kapitali┼Ťci, dzi─Öki sankcjonowanemu przez pa┼ästwo prawu w┼éasno┼Ťci, kontroluj─ů ┼Ťrodki produkcji, to w spo┼éecze┼ästwie socjalistycznym, w kt├│rym ┼Ťrodki produkcji zosta┼éy znacjonalizowane, o panowaniu jakiej┼Ť klasy ┼╝adn─ů miar─ů m├│wi─ç nie mo┼╝na.
***
Obie perspektywy s─ů p┼éodne i wa┼╝ne tak┼╝e dla wsp├│┼éczesnych bada┼ä, cho─ç mo┼╝na mie─ç wra┼╝enie, ┼╝e problem klasowego charakteru pa┼ästwa ma drugorz─Ödne, a nawet nik┼ée znaczenie w czasie, kiedy stoimy w obliczu potyczek o Trybuna┼é i spor├│w, kt├│rych stawk─ů jest demokratyczne pa┼ästwo. Prawdopodobnie autorzy obu prac stan─Öliby dzisiaj po stronie obro┼äc├│w liberalnej demokracji, gdy┼╝ jest ona warunkiem mo┼╝liwo┼Ťci artykulacji klasowych ┼╝─ůda┼ä. Jednak┼╝e decyzje w┼éadzy, kt├│r─ů znamionuje centrystyczna tendencja i kt├│ra zmierza do absolutnej samodzielno┼Ťci w rozporz─ůdzaniu pa┼ästwem, maj─ů zawsze swoje klasowe konsekwencje. Decyzje takie b─Öd─Ö zawsze modyfikowa─ç lub stwarza─ç stosunki spo┼éeczne, przeto zawsze te┼╝ b─Ödzie mo┼╝na je rozpatrywa─ç, bior─ůc pod uwag─Ö korzy┼Ťci i straty poszczeg├│lnych klas.
Do takiej perspektywy przekonuj─ů nas i Weso┼éowski, i znacznie bardziej od niego radykalni Kuro┼ä z Modzelewskim. Ten ostatni, w autobiograficznym rozliczeniu ze swoim wsp├│┼éautorstwem ÔÇ×ListuÔÇŁ, w spos├│b ambiwalentny traktuje zawarty w nim projekt utopii. Z jednej strony wizj─Ö przysz┼éego pa┼ästwa robotniczych rad poddaje nieprzejednanej krytyce. Z drugiej za┼Ť przypisuje perspektywie utopijnej kluczowe znaczenie dla postawienia wyrazistej diagnozy i wyznaczania po┼╝─ůdanych kierunk├│w rozwoju. ÔÇ×Aksjologiczny horyzont utopii jest wprawdzie nieosi─ůgalny, lecz jest nieodzowny dla ostro┼Ťci widzenia. Programowy rozdzia┼é ┬źListu otwartego┬╗ by┼é ÔÇô mimo ca┼éej swojej nieporadno┼Ťci ÔÇô tak─ů w┼éa┼Ťnie utopi─ů i pe┼éni┼é tak funkcj─Ö w naszym krytycznym spojrzeniu na systemÔÇŁ. Poprzesta┼ämy na tych s┼éowach, tym bardziej, ┼╝e nie uleg┼éy one przedawnieniu.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś