Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Liberałowie, zbuntujcie się wreszcie!

To nie ÔÇ×kultura podleg┼éo┼ŤciÔÇŁ, ale ewidentna s┼éabo┼Ť─ç ustrojowa pa┼ästwa sprawi┼éa, ┼╝e partia posiadaj─ůca zwyk┼é─ů wi─Ökszo┼Ť─ç sejmow─ů mog┼éa zdemolowa─ç ten rzekomo sprawnie dzia┼éaj─ůcy ÔÇ×mechanizmÔÇŁ.

jagiellonski24
Z entuzjazmem przyj─ů┼éem otwieraj─ůcy kolejn─ů edycj─Ö projektu ÔÇ×Spi─ÖcieÔÇŁ esej Jaros┼éawa Kuisza, w kt├│rym zapowiedzia┼é poszukiwanie nowego j─Özyka i wyzwa┼ä dla polskiego liberalizmu. Z du┼╝ymi oczekiwaniami si─Ögn─ů┼éem te┼╝ po ksi─ů┼╝k─Ö redaktora naczelnego ÔÇ×Kultury LiberalnejÔÇŁ o wiele m├│wi─ůcym tytule ÔÇ×Koniec pokole┼ä podleg┼éo┼ŤciÔÇŁ, w kt├│rym zasygnalizowane tematy mia┼é szans─Ö przedstawi─ç szeroko i wieloaspektowo.
No wreszcie! ÔÇô pomy┼Ťla┼éem przed lektur─ů. ┼Ürodowisko ÔÇ×Kultury LiberalnejÔÇŁ odcina si─Ö od Adama Michnika i innych mistrz├│w lat m┼éodo┼Ťci! Uwa┼╝am, ┼╝e nasza debata bardzo potrzebuje mocnego liberalnego g┼éosu, wolnego od archaicznych schemat├│w rodem z lat 90. Dalsze tkwienie w tych koleinach niszczy nie tylko sam─ů my┼Ťl liberaln─ů, ale zuba┼╝a nas wszystkich. Niestety, jakkolwiek w pewnych diagnozach i og├│lnym ÔÇ×nastroju nadchodz─ůcego prze┼éomuÔÇŁ z Kuiszem mo┼╝na si─Ö zgodzi─ç, tak zaproponowane recepty nie wieszcz─ů jeszcze upodmiotowienia si─Ö pokolenia ÔÇ×libera┼é├│w niepodleg┼éychÔÇŁ.
Liberalizm peryferii
Grzechem pierworodnym polskiego liberalizmu lat 90. by┼éo przedk┼éadanie pi─Öknych teorii nad spo┼éeczny konkret. Jako wsp├│lnota polityczna, w kt├│rej medialne i symboliczne przyw├│dztwo pe┼énili w┼éa┼Ťnie libera┼éowie, bezkrytycznie zapatrzeni w Zach├│d kopiowali┼Ťmy funkcjonuj─ůce tam rozwi─ůzania. Abstrahowali┼Ťmy przy tym zar├│wno od warunk├│w, w jakich dane rozwi─ůzania si─Ö rodzi┼éy, jak i nie weryfikowali┼Ťmy ich przez to, co u nas.
W my┼Ťleniu reformator├│w wida─ç by┼éo doktrynerstwo, trzymanie si─Ö sztywnych schemat├│w, przy jednoczesnym przymykaniu oczy na ÔÇ×rzeczywisto┼Ť─ç za oknemÔÇŁ. ÔÇ×Pa┼ästwo prawaÔÇŁ stawa┼éo si─Ö w ten spos├│b narz─Ödziem ochrony ÔÇ×praw nabytychÔÇŁ przez nomenklatur─Ö jeszcze w latach 80., co utrudnia┼éo kolejnym rz─ůdom skuteczn─ů dekomunizacj─Ö. Z kolei liberalizacja handlu gwarantowana przez Konsensus Waszyngto┼äski w praktyce doprowadzi┼éa do jeszcze wi─Ökszej przewagi kapita┼éu zagranicznego nad rodzimymi przedsi─Öbiorstwami. Z pi─Öknych idei wzi─Ötych ┼╝ywcem z zachodniego liberalizmu zbudowali┼Ťmy ÔÇ×demokracj─Ö peryferiiÔÇŁ, co trafnie opisa┼é Zdzis┼éaw Krasnod─Öbski.
Po trzydziestu latach testowania przywo┼╝onych z seminari├│w z Oksfordu idei wiemy ju┼╝, ┼╝e taka metoda nie skutkuje. Liberalizm nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi, kt├│ra da┼éaby si─Ö zastosowa─ç w dowolnych warunkach historycznych. I to wszystko zdaje si─Ö wiedzie─ç r├│wnie┼╝ Kuisz.
Znajdziemy u niego wiele postulat├│w, by uwzgl─Ödnia─ç lokalny kontekst i konfrontowa─ç teorie ÔÇ×z naszym prze┼╝ywaniem wolno┼ŤciÔÇŁ. Ba, w przeciwnym razie liberalizm mo┼╝e si─Ö od polsko┼Ťci ÔÇ×odbi─çÔÇŁ, co samo w sobie jest niezwykle intryguj─ůcym stwierdzeniem.
Problem z tezami Kuisza polega jednak na tym, ┼╝e ostatecznie ten lokalny kontekst redukuje on do psychologii. ÔÇ×Miliony Polak├│w ÔÇô twierdzi autor ÔÇô maj─ů k┼éopot z w┼éasnym pa┼ästwem i jego instytucjami. Ich rozmaite l─Öki i niepokoje s─ů w┼éa┼Ťnie z tym ┼Ťci┼Ťle zwi─ůzaneÔÇŁ. To ÔÇ×kultura podleg┼éo┼ŤciÔÇŁ wytworzy┼éa w nas te stany l─Ökowe, kt├│re nie pozwalaj─ů nam ÔÇ×utrzyma─ç standard├│w liberalnej demokracji i rz─ůd├│w prawaÔÇŁ. Brak ci─ůg┼éo┼Ťci pa┼ästwowej przez ostatnie dwa stulecia jest do┼Ť─ç oczywistym w─ůtkiem, gdy m├│wimy o problemach z III RP. Mam jednak trzy problemy z takim postawieniem sprawy.
Psychoterapia nie zast─ůpi nam pa┼ästwa
Po pierwsze, nici z pokoleniowej emancypacji. Kuisz zwracaj─ůc uwag─Ö na psychologiczne defekty Polak├│w niezdolnych do budowy silnego pa┼ästwa powtarza dobrze znan─ů retoryk─Ö ÔÇ×Gazety WyborczejÔÇŁ. Michnik jeszcze w kontek┼Ťcie Okr─ůg┼éego Sto┼éu m├│wi┼é, ┼╝e ÔÇ×zasadnicz─ů cech─ů stalinowskiego komunizmu jest rozpad wi─Özi spo┼éecznych, rozk┼éad kultury prawnej i wtedy bunt takiej spo┼éeczno┼Ťci jest buntem niewolnik├│w, buntem ludzi, kt├│rzy najlepiej potrafi─ů budowa─ç szubieniceÔÇŁ. Tak argumentowa┼é on siln─ů pozycj─Ö lider├│w solidarno┼Ťciowych podszyt─ů nieufno┼Ťci─ů do zdegenerowanego ludu. ÔÇ×Kultura podleg┼éo┼ŤciÔÇŁ wyra┼║nie rymuje si─Ö tu z Michnikowym spo┼éecze┼ästwem niewolnik├│w. Kuisz zatem zamiast odcina─ç si─Ö od trop├│w intelektualnych dawnych mistrz├│w, tak naprawd─Ö pod─ů┼╝a wytyczonymi przez nich ┼Ťcie┼╝kami.
Po drugie, zasadnicz─ů zgod─Ö z dawnymi mistrzami wida─ç r├│wnie┼╝ w obronie III RP. Autor w kontek┼Ťcie diagnozy stanu pa┼ästwa stwierdza, ┼╝e s─ů pewne ÔÇ×niedoci─ůgni─ÖciaÔÇŁ, ale nie mo┼╝na stawia─ç tezy o ÔÇ×wadzie ca┼éego mechanizmuÔÇŁ. Ta kluczowa ÔÇô bardziej ju┼╝ dla ksi─ů┼╝ki, ni┼╝ eseju otwieraj─ůcego ÔÇ×Spi─ÖcieÔÇŁ ÔÇô teza w ┼╝aden spos├│b nie jest skonfrontowana z faktami, kt├│re drobiazgowo opisuje na przyk┼éad Artur Wo┼éek w ÔÇ×S┼éabym pa┼ästwieÔÇŁ.
Czy naprawd─Ö Kuisz nie dostrzega, ┼╝e na d┼éugo przed popularno┼Ťci─ů T-shirt├│w z napisem ÔÇ×KonsTYtucJAÔÇŁ by┼éa ona nagminnie ┼éamana? Czemu libera┼éowie przez lata nie widzieli, ┼╝e takie prawa gwarantowane rzekomo przez Konstytucj─Ö jak prawo do informacji publicznej (art. 61. ust. 2.), bierne prawo w wyborach do Sejmu (art. 99. ust.1. i art. 100. ust.1.), zasada spo┼éecznej gospodarki rynkowej (art. 20.) czy zasada pomocniczo┼Ťci (art. 2.) s─ů w praktyce spo┼éecznej pustymi konstytucyjnymi sloganami?
Czemu zamykali oczy na tak oczywiste skandale jak afera reprywatyzacyjna w Warszawie? Dlaczego wobec eksmisji kolejnych lokator├│w przez ÔÇ×czy┼Ťcicieli kamienicÔÇŁ, o czym pisa┼é w swoich reporta┼╝ach chocia┼╝by Filip Springer, nie krzyczeli o ÔÇ×┼éamaniuÔÇŁ Konstytucji i niszczeniu fundament├│w pa┼ästwa prawa? Wreszcie, czy naprawd─Ö mo┼╝na argumentowa─ç, ┼╝e III RP jest / by┼éa sprawnym ÔÇ×mechanizmemÔÇŁ, skoro Kaczy┼äski m├│g┼é go rozwali─ç kilkoma prostymi trikami prawnymi?
Zbieraj─ůc te wszystkie w─ůtki w jedno, chcia┼ébym zapyta─ç moich koleg├│w-libera┼é├│w: a mo┼╝e to nie psychologia, nie ÔÇ×kultura podleg┼éo┼ŤciÔÇŁ, ale ewidentna s┼éabo┼Ť─ç ustrojowa pa┼ästwa sprawi┼éa, ┼╝e partia posiadaj─ůca zwyk┼é─ů wi─Ökszo┼Ť─ç sejmow─ů mog┼éa zdemolowa─ç ca┼éy ten rzekomo sprawnie dzia┼éaj─ůcy ÔÇ×mechanizmÔÇŁ?
Krytyka III RP oznacza zdystansowanie si─Ö od ÔÇ×ojc├│w za┼éo┼╝ycieliÔÇŁ, w┼Ťr├│d kt├│rych wa┼╝n─ů rol─Ö odgrywali libera┼éowie. Psychologicznie nie jest to proste. Fakty ju┼╝ dawno powinny jednak zach─Öci─ç pokolenie niepodleg┼éych libera┼é├│w do takiego gestu.
Liberalizm wewn─Ötrznych sprzeczno┼Ťci
Po trzecie, Kuisz wyra┼║nie u┼éatwia sobie zadanie zrzucaj─ůc na polsk─ů histori─Ö odpowiedzialno┼Ť─ç za ÔÇ×niedoci─ůgni─ÖciaÔÇŁ III RP, przemilczaj─ůc s┼éabo┼Ťci samej my┼Ťli liberalnej. ÔÇ×Z teori─ů wszystko jest ok ÔÇô zdaje si─Ö przekonywa─ç ÔÇô tylko ta nasza podleg┼éo┼Ť─ç jest problememÔÇŁ. W┼Ťr├│d zachodnich libera┼é├│w nie brakuje jednak g┼éos├│w, ┼╝e jest inaczej. Cho─çby wydany przez ÔÇ×Kultur─Ö liberaln─ůÔÇŁ Fareed Zakaria przekonuje, ┼╝e USA coraz bardziej staj─ů si─Ö nieliberaln─ů demokracj─ů.
Globalny kapitalizm os┼éabia klas─Ö ┼Ťredni─ů, kt├│ra jest sol─ů ka┼╝dej demokracji. Coraz wi─Öksze nier├│wno┼Ťci ekonomiczne tworz─ů podatny grunt dla oligarchii. Liberalizm kulturowy zrezygnowa┼é z promocji silnych warto┼Ťci, co doprowadzi┼éo do upadku etosu elit. Wreszcie, laicyzacja oznacza koniec protestanckiej etyki s┼éu┼╝by.
Nie, nie s─ů to tezy Ryszarda Legutki, ale zarzuty zadeklarowanego demokraty i libera┼éa formu┼éowane pod adresem wsp├│┼éczesnych Stan├│w Zjednoczonych, wyg┼éoszone na czterna┼Ťcie lat przed Trumpem. Zatem to nie trudna rodzima historia jest problemem, ale oczywiste napi─Öcia wyst─Öpuj─ůce w ┼éonie samego liberalizmu.
***
Na pokolenie niepodleg┼éych libera┼é├│w ÔÇô niepodleg┼éych wobec dawnych mistrz├│w i schemat├│w my┼Ťlenia ÔÇô musimy zatem jeszcze troch─Ö poczeka─ç. Taki wolno┼Ťciowy g┼éos jest nam jednak bardzo potrzebny. Pomi─Ödzy rodzim─ů prawic─ů nadziei upatruj─ůcej w renesansie pa┼ästwa narodowego a lewic─ů szukaj─ůcej formu┼éy dla post─Öpowego pa┼ästwa zaanga┼╝owanego spo┼éecznie jest istotny obszar refleksji z perspektywy wolno┼Ťci jednostki. Nie mo┼╝e to jednak by─ç my┼Ťlenie doktrynerskie, my┼Ťlenie z pozycji teorii, kt├│r─ů niespecjalnie interesuj─ů fakty. Wolno┼Ť─ç przestaje by─ç bowiem pustym sloganem dopiero w├│wczas, gdy w praktyce ┼╝ycia spo┼éecznego znajduje oparcie w okre┼Ťlonych instytucjach, kulturze, ustroju. Te za┼Ť trzeba wymy┼Ťli─ç na nowo, czasem wyra┼║nie krytykuj─ůc dorobek dawnych mistrz├│w.

***

Artyku┼é powsta┼é w┬áramach projektu┬áÔÇ×Spi─ÖcieÔÇŁ .┬á

Inicjatywa wspierana jest przez Fundusz Obywatelski zarz─ůdzany przez Fundacj─Ö dla Polski.

fundusz

***

Uwaga, nowy podział pokoleniowy!

Nie ┼é─ůczy nas nic poza niepodleg┼éo┼Ťci─ů

Potrzeba republikańskiego minimum

Czasem zmiana narracji nie wystarczy i wtedy potrzeba zmiany radykalnej


 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie - w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej Polityka prywatno┼Ťci zamknij ├Ś