Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

ÔÇ×Lepiej by─ç obcym w obcym kraju ani┼╝eli we w┼éasnymÔÇŁ. Wok├│┼é trzech ksi─ů┼╝ek Henryka Grynberga

Grynberg stwierdza rzecz nast─Öpuj─ůc─ů: ÔÇ×Nie ┼╝a┼éuj─Ö, ┼╝e jestem uchod┼║c─ůÔÇŁ. W tym zdaniu zawiera si─Ö chyba ca┼éa sprzeczno┼Ť─ç, z jak─ů ┼╝yj─ů wygnani.

grynberg
Pi─Ö─çdziesi─ůta rocznica wydarze┼ä Marca 1968 z pewno┼Ťci─ů stanowi┼éa jeden z najdogodniejszych moment├│w we wsp├│┼éczesnej historii Polski, aby dokona─ç ca┼éo┼Ťciowego rozliczenia nie tylko z minionymi antysemickimi zaj┼Ťciami z czas├│w II RP oraz demokracji ludowej, lecz tak┼╝e gwa┼étownie narastaj─ůcymi dzi┼Ť nastrojami ksenofobicznymi. Szansa ta zosta┼éa jednak ÔÇô m├│wi─ůc wprost ÔÇô zaprzepaszczona. To prawda, ┼╝e obchod├│w nie przemilczano, pisano o nich bowiem w najwa┼╝niejszych mediach krajowych, niemniej nie mo┼╝na powiedzie─ç, aby sprowokowa┼éy one parti─Ö rz─ůdz─ůc─ů do wyci─ůgni─Öcia odpowiednich wniosk├│w. Wr─Öcz przeciwnie. Wraz z pocz─ůtkiem marca 2018 roku ÔÇô co jest zreszt─ů zbiegiem okoliczno┼Ťci tyle┼╝ ironicznym, co po prostu zatrwa┼╝aj─ůcym ÔÇô wesz┼éa w ┼╝ycie nowelizacja Ustawy o Instytucie Pami─Öci Narodowej, kt├│ra sankcjonuje ÔÇ×przypisywanie polskiemu narodowi lub pa┼ästwu polskiemu odpowiedzialno┼Ťci lub wsp├│┼éodpowiedzialno┼Ťci za zbrodnie pope┼énione przez III Rzesz─Ö Niemieck─ůÔÇŁ kar─ů grzywny lub pozbawienia wolno┼Ťci.
Proponowana przez w┼éadz─Ö narracja nie tylko sprawia wra┼╝enie zero-jedynkowej i ordynarnie prostej (by nie powiedzie─ç wr─Öcz: prostackiej), ale przede wszystkim ÔÇô m├│wi─ůc nieco og├│lnikowo ÔÇô nie sprawdza si─Ö ona nigdy w przypadku prowadzenia dyskusji oraz kszta┼étowania dyskurs├│w historycznych, kt├│rych za┼éo┼╝eniem jest jakikolwiek pluralizm. Ignoruje ona liczne g┼éosy, posiadaj─ůce ju┼╝ na wst─Öpie niewielk─ů si┼é─Ö przebicia, przez co staj─ů si─Ö niedostrzegalne w szeroko poj─Ötej debacie publicznej. Z tego w┼éa┼Ťnie wzgl─Ödu gest wydawnictwa Czarne, kt├│re zdecydowa┼éo si─Ö w marcu bie┼╝─ůcego roku og┼éosi─ç ksi─ů┼╝ki W┼éodka Goldkorna, Jacka Leociaka, Miko┼éaja Grynbegra oraz Henryka Grynberga i tym samym na nowo rozpocz─ů─ç dyskusj─Ö wok├│┼é marginalizowanego przez polityk├│w Marca ÔÇÖ68 , wydaje si─Ö tak znacz─ůcy i donios┼éy. Wszystkie dzie┼éa wspomnianych autor├│w s─ů wszak┼╝e (przynajmniej do pewnego stopnia) rozliczeniami z narodem, krajem, ze spo┼éecze┼ästwem czy te┼╝ z histori─ů, prowadzonymi z odmiennych, nierzadko diametralnie r├│┼╝nych od siebie perspektyw.
Goldkorn buduje swoj─ů opowie┼Ť─ç jako histori─Ö o (lub: z) postpami─Öci, b─Öd─ůcej pami─Öci─ů potomk├│w generacji, kt├│ra prze┼╝y┼éa zbiorow─ů traum─Ö. M─Ö┼╝czyzna, wygnany z ojczyzny wraz z rodzin─ů w 1968 roku, powraca do Polski po dziesi─ůtkach lat, aby przemierza─ç j─ů w poszukiwaniu miejsc Zag┼éady, gdy┼╝ o Szoa, od kt├│rej wprawdzie min─Ö┼éy ju┼╝ dekady, coraz trudniej zapomnie─ç. Osobista, pami─Ötnikarska optyka Goldkorna r├│┼╝ni si─Ö pod wieloma wzgl─Ödami od tej przyj─Ötej przez Leociaka, kt├│ry ÔÇô zajmuj─ůc si─Ö w g┼é├│wnej mierze historyczn─ů analiz─ů dobranych przez siebie ┼║r├│de┼é oraz ich komentowaniem ÔÇô opowiada o relacji, jaka wyst─Öpowa┼éa pomi─Ödzy Ko┼Ťcio┼éem a Zag┼éad─ů. Jeszcze inaczej, gdy┼╝ polifonicznie, wybrzmiewaj─ů ksi─ů┼╝ki Miko┼éaja Grynberga. Do tej pory wydano dwa jego zbiory rozm├│w, prowadzonych z potomkami ocalonych z Holocaustu oraz z ┼╗ydami, kt├│rzy zdecydowali si─Ö albo na opuszczenie Polski w Marcu ÔÇÖ68, albo na pozostanie w kraju mimo politycznych niedogodno┼Ťci. Warto jednak zauwa┼╝y─ç, ┼╝e dla wielu czytelnik├│w oraz czytelniczek najwa┼╝niejszymi pozycjami w serii opublikowanej przez wydawnictwo Czarne mog─ů okaza─ç si─Ö reedycje ksi─ů┼╝ek Henryka Grynberga: ÔÇ×DziedzictwoÔÇŁ (1993), ÔÇ×MemorbuchÔÇŁ (2000) oraz ÔÇ×Uchod┼║cyÔÇŁ (2004). Dzie┼éa Grynberga ÔÇô ┼╝ydowskiego uchod┼║cy, emigranta, poety, prozaika i diarysty ÔÇô zdaj─ů si─Ö rezonowa─ç ze wsp├│┼éczesno┼Ťci─ů w┼éa┼Ťciwe na ka┼╝dej p┼éaszczy┼║nie.
Warto przyjrze─ç si─Ö cho─çby ÔÇ×MemorbuchowiÔÇŁ: obszerna (i pod wieloma wzgl─Ödami eksperymentalna) powie┼Ť─ç biograficzna, nawi─ůzuj─ůca tytu┼éem do dawnych kronik ┼╝ydowskich, a tak┼╝e b─Öd─ůca przejmuj─ůcym opisem wydarze┼ä marcowych, opowiada nie tylko o cierpieniu narodu ┼╝ydowskiego, nie tylko ÔÇô jak pisa┼é Jacek Leociak ÔÇô o ci─ůg┼éo┼Ťci jego losu, ale w szczeg├│lno┼Ťci o odwiecznej i niezmiennej obecno┼Ťci antysemityzmu, kt├│ry zdaje si─Ö zawsze powraca─ç w odmiennej postaci. G┼é├│wny bohater omawianej ksi─ů┼╝ki, Adam Bromberg, tw├│rca Wielkiej Encyklopedii Powszechnej, zostaje nies┼éusznie oskar┼╝ony o historyczne malwersacje, rzekomo naruszaj─ůce dobre imi─Ö komunistycznej Polski. Pa┼ästwowe gazety pisz─ů o jego dziele w spos├│b nast─Öpuj─ůcy: ÔÇ×fa┼észerstwa poczynione w Wielkiej Encyklopedii Powszechnej s─ů godne wyci─ůgni─Öcia w stosunku do sprawc├│w najsurowszych konsekwencjiÔÇŁ lub ÔÇ×tre┼Ť─ç niekt├│rych hase┼é […] nie tylko stoi w ra┼╝─ůcej sprzeczno┼Ťci z obiektywn─ů prawd─ů historyczn─ů, ale […] stanowi wr─Öcz obelg─Ö dla Narodu PolskiegoÔÇŁ (s. 278). Przytaczane przez Grynberga cytaty ÔÇô jak zauwa┼╝a zreszt─ů sam autor w kr├│tkim artykule opublikowanym na stronie Kultury Liberalnej┬áÔÇô s─ů przecie┼╝ niepokoj─ůco podobne pod wzgl─Ödem terminologicznym, leksykalnym oraz semantycznym do fragment├│w Ustawy o IPN.
Historia Bromberga ko┼äczy si─Ö tymczasowym osadzeniem go w wi─Özieniu, a nast─Öpnie wydaleniem z kraju. W tym bezdusznym akcie exodusu zawiera si─Ö chyba ca┼éa tragedia wydarze┼ä Marca ÔÇÖ68, podczas kt├│rych tysi─ůce os├│b musia┼éo pod przymusem rozpocz─ů─ç nowe ┼╝ycie w zupe┼énie nieznanych sobie realiach. Wygnani nierzadko kwitowali to s┼éowami, jakie wypowiadaj─ů na ko┼äcu powie┼Ťci bohaterowie ÔÇ×MemorbuchaÔÇŁ: ÔÇ×Nam b─Ödzie dobrze […]. ┼╗e obco? Lepiej by─ç obcym w obcym kraju ani┼╝eli we w┼éasnymÔÇŁ (s. 298). Aktualno┼Ť─ç powie┼Ťci Grynberga zawiera si─Ö zatem w pytaniu o to, czy tragiczne wydarzenia z lat┬á60. maj─ů okazj─Ö powt├│rzy─ç si─Ö w dzisiejszej Polsce, cho─ç, rzecz jasna, w innej postaci. Do spo┼éeczno┼Ťci ┼╝ydowskiej przynale┼╝y obecnie nie wi─Öcej ni┼╝ dziesi─Ö─ç tysi─Öcy zadeklarowanych os├│b, wsp├│lnota ta jest zreszt─ů bardzo rozproszona, trudno m├│wi─ç zatem o bezpo┼Ťredniej analogii. Antysemickie has┼éa, kt├│re mo┼╝na us┼éysze─ç dzi┼Ť z ust licznych dzia┼éaczy politycznych, nie odwo┼éuj─ů si─Ö wi─Öc do ┼╝adnej konkretnej mniejszo┼Ťci etnicznej lub narodowej, lecz raczej do fantazmatycznej figury ÔÇ×obcegoÔÇŁ, na podstawie kt├│rej od setek lat buduje si─Ö ksenofobiczne oraz nacjonalistyczne narracje, maj─ůce na celu ÔÇ×zjedna─çÔÇŁ spo┼éecze┼ästwo do walki przeciwko wsp├│lnemu wrogowi. Wrogiem tym za┼Ť mog─ů by─ç zar├│wno uchod┼║cy, jak i Polacy, kt├│rzy staj─ů w opozycji do partyjnej ideologii nienawi┼Ťci.
Autor ksi─ů┼╝ki, po niemal┼╝e dwudziestu latach od jej publikacji, stwierdza rzecz nast─Öpuj─ůc─ů: ÔÇ×Nie ┼╝a┼éuj─Ö, ┼╝e jestem uchod┼║c─ůÔÇŁ. W tym zdaniu zawiera si─Ö chyba ca┼éa sprzeczno┼Ť─ç, z jak─ů ┼╝yj─ů wygnani. Z jednej strony odczuwaj─ů b├│l po stracie ojczystego kraju, d├│br materialnych, rodziny, a nawet w┼éasnej to┼╝samo┼Ťci, z drugiej za┼Ť┬áÔÇô traktuj─ů emigracj─Ö jako mo┼╝liwo┼Ť─ç (a mo┼╝e konieczno┼Ť─ç) rozwoju. O dysonansie tym opowiada druga z omawianych ksi─ů┼╝ek Grynberga, ÔÇ×Uchod┼║cyÔÇŁ. To pokoleniowy portret przedstawiaj─ůcy historie autentycznych ludzi: intelektualist├│w, pisarzy, poet├│w, muzyk├│w, a zw┼éaszcza wiecznych tu┼éaczy, kt├│rzy w nierzadko dramatycznych okoliczno┼Ťciach podejmowali decyzj─Ö o ucieczce, by nast─Öpnie, b─Öd─ůc z dala od tego, co znane, szuka─ç jakiegokolwiek azylu na ┼Ťwiecie. Bohaterami tej (auto)biograficznej opowie┼Ťci s─ů mi─Ödzy innymi Marek H┼éasko, Krzysztof Komeda, ale tak┼╝e Roman Pola┼äski ÔÇô eskapi┼Ťci z wyboru lub konieczno┼Ťci. Historie te zdaj─ů si─Ö warto┼Ťciowe nie tylko jako serie wizerunk├│w najwa┼╝niejszych polskich artyst├│w, lecz r├│wnie┼╝ jako symboliczna opowie┼Ť─ç o ca┼éej grupie ludzi, kt├│ra pr├│bowa┼éa uratowa─ç si─Ö od dojmuj─ůcej alienacji w tworzonej przez siebie sztuce.
Mo┼╝na domy┼Ťla─ç si─Ö ÔÇô cho─ç trudno powiedzie─ç, czy taki s─ůd jest rzeczywi┼Ťcie zasadny ÔÇô ┼╝e z podobnego powodu Grynberg zdecydowa┼é si─Ö stworzy─ç najbardziej wstrz─ůsaj─ůce z omawianych w niniejszym tek┼Ťcie dzie┼é: niewielk─ů ksi─ů┼╝eczk─Ö zatytu┼éowan─ů ÔÇ×DziedzictwoÔÇŁ. Sk┼éada si─Ö ona w┼éa┼Ťciwie wy┼é─ůcznie z dialog├│w, kt├│rych zapis dokonany by┼é podczas kr─Öcenia dokumentalnego filmu ÔÇ×Miejsce urodzeniaÔÇŁ Paw┼éa ┼üozi┼äskiego.
ÔÇ×DziedzictwoÔÇŁ jest quasi-detektywistyczn─ů opowie┼Ťci─ů, lub raczej historycznym ┼Ťledztwem, kt├│re Grynberg prowadzi w, tytu┼éowym dla filmu, miejscu swojego urodzenia, Radoszynie ÔÇô niewielkiej mazurskiej wsi. To w┼éa┼Ťnie tam podczas II wojny ┼Ťwiatowej brutalnie zamordowany zosta┼é jego ojciec oraz p├│┼étoraroczny braciszek. Wielogodzinne, emocjonalne rozmowy i dociekania pozwalaj─ů pisarzowi dowiedzie─ç si─Ö, kto odpowiada za zab├│jstwo cz┼éonk├│w jego rodziny, za┼Ť zwie┼äczeniem skomplikowanych (zar├│wno materialnie, jaki i emocjonalnie) poszukiwa┼ä staje si─Ö ekshumacja zw┼éok ojca. Scena rozkopywania grobu ÔÇô bez w─ůtpienia zatrwa┼╝aj─ůca ÔÇô nie okazuje si─Ö jednak najbardziej przejmuj─ůca. To raczej rozmowy, kt├│re prowadzi Grynberg, a tak┼╝e reakcje przepytywanych ch┼éop├│w okazuj─ů si─Ö pod ka┼╝dym wzgl─Ödem zaskakuj─ůce dla odbiorcy. Odpowiedzi na pytania Grynberga jest wiele: niekt├│rzy pr├│buj─ů tuszowa─ç morderstwo oraz oszuka─ç pisarza, ┼╝e wcale nie mia┼éo miejsca; inni ÔÇô jak pisze w pos┼éowiu do ksi─ů┼╝ki Grynberg ÔÇô k┼éami─ů, ┼╝e pomagali i pr├│bowali pomaga─ç rodzinie pisarza, jeszcze inni za┼Ť chc─ů wyjawi─ç nazwisko zab├│jcy, jednak boj─ů si─Ö linczu. We wsi, cho─ç min─Ö┼éo niemal┼╝e pi─Ö─çdziesi─ůt lat, niech─Ötnie m├│wi si─Ö o bestialskiej zbrodni, kt├│ra mia┼éa miejsce podczas II wojny ┼Ťwiatowej, a pewne tabu wydaj─ů si─Ö niemo┼╝liwe do prze┼éamania. Autor ÔÇ×DziedzictwaÔÇŁ musi zatem odsiewa─ç k┼éamstwa od prawdy, zastanawia─ç si─Ö nad ka┼╝dym us┼éyszanym zdaniem, a nast─Öpnie konfrontowa─ç je z tym, co zdo┼éa┼é zapami─Öta─ç z dzieci┼ästwa: miesi─ůce krycia si─Ö w lesie, przemykanie w ┼Ťrodku nocy mi─Ödzy domami w poszukiwaniu jedzenia, uciekanie przed niemieckimi ┼╝o┼énierzami oraz polskimi szabrownikami i bandytami. Zreszt─ů to w┼éa┼Ťnie o pami─Ö─ç walczy Grynberg; pami─Ö─ç nie tylko o swojej rodzinie oraz jej krzywdach, ale ÔÇô m├│wi─ůc og├│lniej ÔÇô o krzywdach dokonanych na ┼╝ydowskim narodzie.
Maj─ůc powy┼╝sze na uwadze, nie b─Ödzie kontrowersyjne stwierdzenie, ┼╝e zar├│wno film ┼üozi┼äskiego, jak i ksi─ů┼╝ka Grynberga (cho─ç nale┼╝a┼éoby raczej powiedzie─ç: wszystkie omawiane w niniejszym artykule ksi─ů┼╝ki) pokazuj─ů, jak ma┼éo jest prawdy w dzisiejszej polityce historycznej prowadzonej przez polski rz─ůd. Konstruowana od d┼éugich miesi─Öcy narracja nie tylko wyra┼║nie oddziela si─Ö od tego, co faktycznie mia┼éo miejsce w przesz┼éo┼Ťci, nie tylko niepotrzebnie bole┼Ťnie przypomina ofiarom o tym, co je spotka┼éo, ale tak┼╝e wydaje si─Ö dyplomatyczn─ů, polityczn─ů oraz moraln─ů kompromitacj─ů, kt├│ra ju┼╝ raz ÔÇô jak udowadniaj─ů ÔÇ×Uchod┼║cyÔÇŁ, ÔÇ×MemorbuchÔÇŁ oraz ÔÇ×DziedzictwoÔÇŁ ÔÇô mia┼éa miejsce. ÔÇ×Polska mog┼éaby mie─ç du┼╝o przyjaci├│┼é w ┼Ťwiecie, gdyby chcia┼éaÔÇŁ ÔÇô pisze Grynberg w ÔÇ×Uchod┼║cachÔÇŁ (s. 145). Tak jednak nie jest. Obecne dzia┼éania rz─ůdu skutecznie czyni─ů z Polski kraj wyobcowany na arenie mi─Ödzynarodowej; kraj, kt├│ry od setek lat cechuje to┼╝samo┼Ťciowa infantylno┼Ť─ç, mitomania oraz niezno┼Ťny egotyzm. Prozaik dodaje na ko┼äcu swojego kr├│tkiego artyku┼éu: ÔÇ×Ustawodawcy wybrani w legalny spos├│b s─ů w stanie popsu─ç Polsce reputacj─Ö bardziej ni┼╝ komunistyczni, podwa┼╝y─ç jej status, przynale┼╝no┼Ť─ç do obozu pa┼ästw demokratycznych, odizolowa─ç j─ů lub oddali─ç od najwa┼╝niejszych sojusznik├│w […]ÔÇŁ.
W┼éa┼Ťnie o tym zdaj─ů si─Ö m├│wi─ç wszystkie ksi─ů┼╝ki Grynberga, cho─ç odczytanie to mo┼╝liwe jest tak naprawd─Ö dopiero od niedawna ÔÇô o tym, jak nie dopu┼Ťci─ç do powt├│rzenia aktu wygnania (zar├│wno na p┼éaszczy┼║nie fizycznej, jak i metaforycznej), kt├│ry dla wielu polskich ┼╗yd├│w stanowi┼é jeden z najtragiczniejszych moment├│w ich ┼╝ycia. Dzie┼éa Grynberga, aktualne w┼éa┼Ťciwie od zawsze, dzi┼Ť okazuj─ů si─Ö jednymi z najwa┼╝niejszych pr├│b odpowiedzi na pytanie o to, co nale┼╝y zrobi─ç, aby nie zosta─ç zapami─Ötanym tak, jak zapami─Ötane s─ů w dzisiejszej ┼Ťwiadomo┼Ťci spo┼éecznej poprzednie pokolenia. Przede wszystkim ÔÇô m├│wi Grynberg ÔÇô nale┼╝y jak najszybciej dokona─ç gestu zaakceptowania tego, co minione.
***
Pozosta┼ée teksty z┬ábie┼╝─ůcego numeru dwutygodnika ÔÇ×KontaktÔÇŁ mo┼╝na znale┼║─ç┬átutaj.
***
Polecamy tak┼╝e:

Baga┼╝ niepokoju

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie - w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej Polityka prywatno┼Ťci zamknij ├Ś