fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Kto przytuli tygrysa?

Jako odkrywcy nie chcemy ju偶 wi臋cej je藕dzi膰 i zalicza膰 kolejnych atrakcji. Chcemy, 偶eby nasze podr贸偶e mia艂y sens, wspiera艂y fair trade, lokalnych przedsi臋biorc贸w 鈥 generalnie 偶eby mia艂y na co艣 wp艂yw, najlepiej pozytywny. Z tej potrzeby narodzi艂a si臋 wolonturystyka, czyli po艂膮czenie wypoczynku z ochotnicz膮 prac膮. Pomoc sta艂a si臋 produktem, kt贸ry 艣wietnie schodzi z p贸艂ek zachodniego 艣wiata.
Kto przytuli tygrysa?
ilustr.: Zuzia Wojda

Wyobra藕my sobie, 偶e grupa ameryka艅skich turyst贸w przyje偶d偶a do Krakowa. Opr贸cz zwiedzania Wawelu i obowi膮zkowych pierog贸w na obiad jad膮 jeszcze w odwiedziny do domu dziecka. Tam czeka na nich wyst臋p w strojach krakowskich przygotowany przez dzieci, potem zwiedzanie ca艂ego budynku, grupowe zdj臋cia, przytulanie, ogl膮danie pokoi dzieci i ich ksi膮偶ek do szko艂y, a potem jeszcze zbieranie dobrowolnych datk贸w. Brzmi absurdalnie, je艣li pomy艣limy, 偶e to si臋 mo偶e dzia膰 w Polsce, ale wydaje si臋 zupe艂nie normalne w Kambod偶y czy Nepalu.

1.

Dzi艣 ju偶 nikt nie chce by膰 po prostu turyst膮. Wyjazdy sta艂y si臋 wyprawami, my coraz cz臋艣ciej tytu艂ujemy si臋 podr贸偶nikami. Jako odkrywcy nie chcemy ju偶 wi臋cej je藕dzi膰 i zalicza膰 kolejnych atrakcji. Chcemy, 偶eby nasze podr贸偶e mia艂y sens, wspiera艂y fair trade, lokalnych przedsi臋biorc贸w 鈥 generalnie 偶eby mia艂y na co艣 wp艂yw, najlepiej pozytywny. Z tej potrzeby narodzi艂a si臋 wolonturystyka, czyli po艂膮czenie wypoczynku z ochotnicz膮 prac膮. Jej pocz膮tki mo偶na zauwa偶y膰 ju偶 w latach 70., kiedy du偶e organizacje zajmuj膮ce si臋 pomoc膮 humanitarn膮 i rozwojow膮 zacz臋艂y organizowa膰 wyjazdy dla ch臋tnych, kt贸rzy w miejscach dotkni臋tych problemami mogli pom贸c swoj膮 prac膮. Potem t臋 rol臋 przej臋艂y biura turystyczne, cz臋sto skrywaj膮ce si臋 za szyldem organizacji, fundacji czy projekt贸w mi臋dzynarodowych. Pomoc sta艂a si臋 produktem, kt贸ry 艣wietnie schodzi z p贸艂ek zachodniego 艣wiata.

鈥濶ie masz do艣wiadczenia medycznego ani studi贸w, kt贸re umo偶liwi艂yby Ci prac臋 w szpitalu? Plac贸wki w Peru mog膮 da膰 Ci jedyn膮 w 偶yciu szans臋 na prac臋 w艣r贸d chorych! Niezale偶nie od posiadanego do艣wiadczenia, jedynym koniecznym do spe艂nienia warunkiem jest znajomo艣膰 j臋zyka hiszpa艅skiego w stopniu umo偶liwiaj膮cym komunikatywno艣膰 z pacjentami鈥. Tak brzmi og艂oszenie na stronie jednej z najbardziej rozpoznawalnych firm zajmuj膮cych si臋 wysy艂aniem wolontariuszy za granic臋. Jako medyk bez kwalifikacji, jedynie z podstawow膮 znajomo艣ci膮 j臋zyka, mog臋 zosta膰 wolontariuszk膮 na oddziale ginekologii, po艂o偶nictwa czy nawet chirurgii. Firma zapewnia, 偶e osoby bez do艣wiadczenia nie musz膮 si臋 martwi膰 鈥 dzi臋ki sumienno艣ci, rzetelno艣ci oraz pasji w pewnym momencie zostan膮 mi powierzone bardziej samodzielne zadania. Wspomina o tym wolontariuszka, kt贸rej relacja jest dost臋pna na stronie internetowej operatora. Kinga, licealistka z Poznania, marzy o studiach medycznych. Podczas dwutygodniowego wolontariatu w Peru nauczy艂a si臋 nie tylko mierzy膰 ci艣nienie, lecz tak偶e zszywa膰 rany.

Na dwa tygodnie mo偶na wyjecha膰 r贸wnie偶 jako wolontariusz i pomaga膰 w 艣wietlicach 艣rodowiskowych, przedszkolach czy w centrach dziennego pobytu dla dzieci. Przez dwa tygodnie聽przyjezdni mog膮 bawi膰 si臋 z dzie膰mi, a czasem nawet uczy膰 je angielskiego. Jak przekonuj膮 organizatorzy, nie trzeba mie膰 偶adnego wcze艣niejszego do艣wiadczenia. Wystarczy ch臋膰, a twoja troska i mi艂o艣膰 pomo偶e dzieciom w nauce, rehabilitacji czy 偶yciu codziennym. Co prawda po fali ujawnionych przypadk贸w pedofilii oraz krytyki, kt贸ra udowodni艂a, 偶e za niekt贸rymi sieroci艅cami (zw艂aszcza w Azji Po艂udniowo-Wschodniej) stoi wielki biznes, wiele organizacji 艣wiadomie zrezygnowa艂o z wolontariatu w domach dziecka, w zamian stawiaj膮c na przedszkola i 艣wietlice, ale nie rozwi膮zuje to problemu.聽W聽tak kr贸tkim czasie nie da si臋 przekaza膰 dzieciom wiedzy, kt贸r膮 organizacje cz臋sto obiecuj膮 rodzicom. Dla wolontariusza wiele wyjazd贸w ma by膰 przygod膮 na ca艂e 偶ycie, niesamowitym do艣wiadczeniem, szans膮 na zdobycie do艣wiadczenia zawodowego. Jednak niewiele organizacji zastanawia si臋 nad konsekwencjami dla spo艂eczno艣ci lokalnej. Czy dla niej ci膮g艂e dwutygodniowe rotacje niewykwalifikowanych wolontariuszy, przyczyniaj膮ce si臋 do wzrostu bezrobocia i powstawania sytuacji patologicznych, te偶 b臋d膮 niesamowit膮 przygod膮?

2.

Alicja Kosi艅ska jest koordynatork膮 projektu Zanim Pomo偶esz, realizowanego przez Fundacj臋 Go鈥檔鈥橝ct. W 2012 roku pojecha艂a na wolontariat do Kambod偶y. Na miejscu okaza艂o si臋, 偶e zamiast zajmowa膰 si臋 dzie膰mi b臋dzie uczy膰 angielskiego. Niezale偶nie od swoich kompetencji stwierdzi艂a, 偶e zakasze r臋kawy i zabierze si臋 do dzia艂ania. Wyjazd przebieg艂 艣wietnie, po p贸艂 roku Alicja postanowi艂a wr贸ci膰 ponownie na wolontariat do tego samego miejsca, tym razem jednak na w艂asn膮 r臋k臋. Okaza艂o si臋, 偶e ubrania i ksi膮偶ki, kt贸re sama dokupi艂a dla sieroci艅ca 鈥 znikn臋艂y. Znikn臋艂y tak偶e meble oraz cz臋艣膰 dzieci.

Jak si臋 potem okaza艂o, cz臋stym procederem jest przenoszenie dzieci z jednego sieroci艅ca do innego, by unikn膮膰 konsekwencji prawnych czy problem贸w z rodzinami podopiecznych. O problemie tak zwanej turystyki sierocej zrobi艂o si臋 g艂o艣no po wyemitowanym przez Al-Jazeer臋 dokumencie po艣wi臋conym sieroci艅com w Kambod偶y i biznesowi zbijanemu dzi臋ki wolontariuszom. Wed艂ug danych UNICEF na 艣wiecie oko艂o o艣miu milion贸w dzieci przebywa w sieroci艅cach i podobnych plac贸wkach. Dane pokazuj膮 jednak, 偶e 77% dzieci聽znajduj膮cych si臋聽w kambod偶a艅skich sieroci艅cach ma przynajmniej jednego rodzica. Dlaczego tak si臋 dzieje? W wielu sytuacjach czynnikiem determinuj膮cym odebranie potomka s膮 z艂e warunki materialne, w kt贸rych 偶yje rodzina. Rodzice s膮 zach臋cani do oddania dziecka do sieroci艅ca czasowo lub na sta艂e, a w tej decyzji ma im pom贸c zapewnienie o dobrych warunkach na miejscu. W ich oczach taki pobyt jest tak偶e szans膮 dla dziecka na lepsze 偶ycie.

Niestety turystyka sieroca, kt贸ra polega na odwiedzaniu sieroci艅c贸w przy okazji podr贸偶owania po krajach zmagaj膮cych si臋 z ub贸stwem (zar贸wno w formie jednorazowej wizyty, jak i d艂u偶szego pobytu w ramach聽wolontariatu), nap臋dza koniunktur臋. Ka偶dy z odwiedzaj膮cych bowiem zostawia pieni膮dze 鈥 czy to z w艂asnej woli, poruszony losem dzieci, czy wr臋cz po pewnym szanta偶u emocjonalnym,聽zwi膮zanym z聽tragicznymi warunkami panuj膮cymi w sieroci艅cu. Niewystarczaj膮cy okazuje si臋 艣wiatowy trend (obecny r贸wnie偶 w Europie) na rzecz takich form wspierania rodzin zagro偶onych rozpadem, kt贸re nie zak艂adaj膮 umieszczania dzieci od razu w sieroci艅cu. Niepokoj膮ce jest, 偶e tak wielu obywateli bogatszej cz臋艣ci 艣wiata wyrusza w podr贸偶 i jednocze艣nie wspiera finansowo ten sierocy biznes. Dost臋pny w internecie film 鈥濼he Orphan Bussines鈥 pokazuje od 艣rodka, 偶e przyje偶d偶aj膮cy z bogatej P贸艂nocy tury艣ci na pocz膮tku dostaj膮 do podpisania akt darowizny, a potem mog膮 i艣膰 pobawi膰 si臋 z dzie膰mi. Nikt nie sprawdza dokument贸w, nie spisuje danych. Nikt nie wie, czy do kontaktu z dzie膰mi w艂a艣nie nie zaprosi艂 pedofila.

3.

Niezmiennie popularny jest wolontariat polegaj膮cy na pracy w o艣rodkach dla dzikich zwierz膮t. Ma艂e lwi膮tka i pi臋kne tygrysy to obiekt po偶膮dania wielu wolontariuszy, tym bardziej 偶e ochrona zwierz膮t i pomoc dla nich znajduj膮 si臋 dzisiaj w nurcie proekologicznych trend贸w. Jednak w wielu sytuacjach mo偶emy spotka膰 si臋 z krzywd膮 wyrz膮dzan膮 zwierzakom. Ich przytulanie tylko uniemo偶liwi im powr贸t do natury: je艣li wr贸c膮 na wolno艣膰, oswojone z cz艂owiekiem, nie b臋d膮 ba艂y si臋 podchodzi膰 do okolicznych osad, co stworzy zagro偶enie zar贸wno dla nich samych, jak i dla ludzi. Innym problemem jest wspieranie centr贸w, kt贸re pod os艂on膮 o艣rodk贸w opieku艅czych dla zwierz膮t zajmuj膮 si臋 hodowl膮 na odstrza艂. Tak jest chocia偶by w RPA, gdzie lwy w o艣rodkach hodowli przeznaczane s膮 do聽tak zwanych polowa艅 zagrodowych. My艣liwy zawczasu wybiera sobie zwierz臋, kt贸re wypuszczane jest na ogrodzony wybieg, dzi臋ki czemu mo偶e by膰 praktycznie pewien sukcesu. Wielu z hodowc贸w zarabia na przyje偶d偶aj膮cych wolontariuszach, maj膮 w nich bowiem bezp艂atn膮 si艂臋 robocz膮, a nast臋pnie czerpi膮 dodatkowy doch贸d ze sprzeda偶y lw贸w. Oczywi艣cie nie wszystkie o艣rodki dzia艂aj膮 w ten spos贸b istnieje wiele dzia艂a艅 dla os贸b zainteresowanych przyrod膮, inicjatywy te jednak nie s膮 a偶 tak spektakularne. Bo czy 偶mudne badania albo udzia艂 w projekcie edukacyjnym b臋d膮 tak samo ekscytuj膮ce jak wyprowadzanie na spacer tygrysa na 艂a艅cuchu w Tajlandii?

Innym popularnym ostatnio typem wolontariatu jest wolontariat medyczny. To mo偶liwo艣膰 spe艂niania swoich marze艅, kt贸r膮 oferuje si臋 niedosz艂ym lekarzom. Bez do艣wiadczenia, bez przygotowania 鈥 wystarczy ch臋膰 i mo偶na zszywa膰 rany, uczestniczy膰 przy odbieraniu porodu, robi膰 wywiady lekarskie. 鈥 Problemem jest to, 偶e na takie wolontariaty jad膮 osoby, kt贸re nie maj膮 absolutnie 偶adnej wiedzy medycznej 鈥 m贸wi Alicja Kosi艅ska. 鈥 Niestety dzia艂a to tak, 偶e klinika dostaje oko艂o stu dolar贸w za obecno艣膰 wolontariusza, dlatego szpitale s膮 ch臋tne, by ich przyjmowa膰. 呕eby dostarczy膰 go艣ciom jak najciekawszych do艣wiadcze艅, dopuszcza si臋 ich do pacjent贸w. Ko艅czy si臋 to tym, 偶e szesnastolatkowie szyj膮 rany, bior膮 udzia艂 w zabiegach aborcji czy pomagaj膮 nastawia膰 ko艅czyny. Jest to potwornie szokuj膮ce. W tym przypadku najbardziej dosadnie wida膰 to, co le偶y u podstaw nieetycznego wolontariatu 鈥 偶e ma ono by膰 przygod膮 dla wolontariusza. Masz robi膰 co艣, czego wcze艣niej nigdy nie robi艂e艣.

4.

Jak znale藕膰 wolontariat, kt贸ry jest etyczny? Czy wszystko ju偶 stracone i ka偶dy wyjazd sko艅czy si臋 pog艂臋bianiem bezrobocia w艣r贸d lokalnej spo艂eczno艣ci聽b膮d藕 powielaniem zachowa艅 neokolonialnych? Czym w og贸le jest etyczny wolontariat? 鈥 Etyczny wolontariat to taki, kt贸ry ma na celu pomoc i uwzgl臋dnienie lokalnych potrzeb bardziej ni偶 uwzgl臋dnienie potrzeb wolontariuszy.odpowiada Alicja. 鈥 Poza tym wsp贸艂praca powinna by膰 partnerska i dawa膰 lokalnej spo艂eczno艣ci wi臋ksze poczucie sprawczo艣ci i samodzielno艣ci, a nie zale偶no艣ci. Etyczny wolontariat to wolontariat, w ramach kt贸rego podejmujemy dzia艂ania, do jakich mamy kompetencje. A je艣li ich nie mamy, to jeste艣my gotowi si臋 uczy膰 od lokalnej spo艂eczno艣ci.

Od pewnego czasu wida膰 krytyczne podej艣cie do wsp贸艂czesnych form wolontariatu zagranicznego. Osoby wyje偶d偶aj膮ce do kraj贸w globalnego Po艂udnia nierzadko pog艂臋biaj膮 stereotypy oraz nasilaj膮 zjawisko neokolonializmu 鈥 chocia偶by w sytuacji, w kt贸rej bia艂y cz艂owiek, przyje偶d偶aj膮c do nieznanego sobie kraju azjatyckiego, chce zajmowa膰 si臋 prac膮, do jakiej ze wzgl臋du na brak umiej臋tno艣ci nigdy nie zosta艂by dopuszczony u siebie. Niestety wci膮偶 obecne jest (zar贸wno w艣r贸d beneficjent贸w, jak i wolontariuszy) pewne prze艣wiadczenie o wy偶szo艣ci kompetencji zagranicznego turysty nad kompetencjami lokalnego specjalisty. Sam fakt, 偶e wolontariusz pochodzi z kraju o wy偶szym standardzie 偶ycia, lepszej opiece medycznej, stawia go wy偶ej ni偶 lokalnego nauczyciela, lekarza lub budowniczego po studiach czy z wieloletnim do艣wiadczeniem. A to skutkuje nieustannym pog艂臋bianiem bezrobocia. Po co zatrudnia膰 lokalnego nauczyciela angielskiego, skoro mo偶na przyjmowa膰 darmowych wolontariuszy z zagranicy? Po co zleca膰 odbudow臋 dom贸w miejscowym ekipom budowlanym, pochodz膮cych聽na przyk艂ad z innych cz臋艣ci kraju niedotkni臋tych kataklizmem, skoro na ich miejsce mog膮 przyjecha膰 wolontariusze? Niekoniecznie kompetentni, ale darmowi?

W dyskusji o etyce wolontariatu cz臋sto pojawia si臋 tak偶e kwestia op艂at za wyjazd. 鈥撀燜unkcjonuje uproszczenie, 偶e du偶a firma, kt贸ra wymaga op艂at, jest z艂a, a ma艂a, niezale偶na firma: dobra. I 偶e je艣li znajd臋 sobie sama wolontariat, bez po艣rednika, to automatycznie b臋dzie etyczny,聽a je艣li pojad臋 z po艣rednikiem i zap艂ac臋, to nieetyczny. To jest dosy膰 szkodliwe uproszczenie, poniewa偶 mo偶esz pojecha膰 z p艂atnym po艣rednikiem na wolontariat, kt贸ry odpowiada twoim kompetencjom, i by膰 na miejscu przez odpowiednio d艂ugi czas,聽lub pojecha膰 bez kompetencji na miesi膮c do sieroci艅ca, kt贸ry znalaz艂a艣 w internecie. Op艂aty nie s膮 tu kluczowe. 鈥 Alicja podaje tak偶e przyk艂ad informatyka. 鈥撀燡e艣li pojedzie on na dwa tygodnie prowadzi膰 warsztaty z budowania stron internetowych, to w trakcie pobytu osi膮ga realny cel, ma do tego know-how. Nawet je艣li jest na miejscu kr贸tko, to przekaza艂 uczestnikom konkretn膮 wiedz臋. Nawet je艣li pojedzie z drogim po艣rednikiem, to trudno stwierdzi膰, 偶e to nieetyczne czy nieefektywne. Z kolei je艣li kto艣 pojedzie do sieroci艅ca na miesi膮c i w dodatku nie ma 偶adnych kompetencji do zajmowania si臋 dzie膰mi, to bez聽wi臋kszego znaczenia jest to, czy wybierze si臋 tam z po艣rednikiem, czy na w艂asn膮 r臋k臋.

5.

Sytuacja nie jest jednak jeszcze dramatyczna. Magda sp臋dzi艂a dwa lata na Kubie i dwa lata w Argentynie. Wyjecha艂a ze wsp贸lnot膮 Domy Serca, kt贸ra skupia si臋 na sp臋dzaniu czasu z samotnymi lud藕mi, pomocy dzieciom w trudnych sytuacjach rodzinnych czy聽wspieraniu os贸b niepi艣miennych przy za艂atwianiu urz臋dowych spraw. Wsp贸lnota z za艂o偶enia nie pomaga materialnie. 呕eby wyjecha膰 na wolontariat, trzeba zdecydowa膰 si臋 na co najmniej roczny pobyt w danym miejscu. Sama rekrutacja jest dosy膰 wymagaj膮ca. Trzeba za艣wiadczy膰 o swojej niekaralno艣ci oraz dobrym stanie zdrowia psychicznego i fizycznego, a nast臋pnie uczestniczy膰 przez聽dziesi臋膰 miesi臋cy w przygotowaniach do wyjazdu. Przyszli wolontariusze maj膮 przed sob膮聽trzy spotkania weekendowe oraz dziesi臋ciodniowy sta偶. Ka偶dy jest obj臋ty indywidualn膮 opiek膮 i wsparciem. Wsp贸lnota nie wysy艂a wolontariuszy do kraj贸w, o kt贸rych marz膮; mo偶na zaznaczy膰 swoje preferencje, ale to kompetencje oraz predyspozycje decyduj膮 o tym, dok膮d kto pojedzie. Organizatorzy staraj膮 si臋, 偶eby by艂 to uk艂ad korzystny dla obu stron. Nie liczy si臋 tylko przygoda wolontariusza i spe艂nienie jego podr贸偶niczych marze艅 o egzotyce 鈥 r贸wnie wa偶ne jest dopasowanie jego kompetencji do potrzeb danej spo艂eczno艣ci.

Jak wida膰, wci膮偶 istniej膮 miejsca, kt贸re potrzebuj膮 wolontariuszy i kt贸re dzia艂aj膮 etycznie. Jak trafi膰 na tak膮 organizacj臋 i jak nie da膰 si臋 nabra膰 oszustom? Jak podej艣膰 do聽wyjazdu odpowiedzialnie i na co zwr贸ci膰 uwag臋? 鈥 Przeanalizowa艂abym na pocz膮tku w艂asne kompetencje, to, w czym jeste艣my najlepsi 鈥 bo w艂a艣nie to mo偶emy z siebie da膰. Nast臋pnie musimy pomy艣le膰, ile mamy czasu; w przeci膮gu tygodnia lub dw贸ch mo偶emy realnie pom贸c, ale tylko je艣li dysponujemy odpowiednimi kompetencjami 鈥 wymienia Alicja. 鈥 Je偶eli nie mamy kompetencji, a bardzo chcemy pojecha膰, warto poszuka膰 organizacji, kt贸re nie organizuj膮 stricte wolontariatu, tylko wyjazdy edukacyjne. S膮 one nastawione bardziej na partnerstwo, zak艂adaj膮, 偶e b臋dziemy聽si臋 uczy膰 i poznawa膰, a nie pomaga膰.

Paradoksalnie bowiem to w艂a艣nie 鈥瀙omaganie鈥 jest chyba najbardziej problematycznym aspektem wolontariatu. Niesie za sob膮 ryzyko, 偶e wolontariusz jedzie na miejsce z misj膮 i z przekonaniem, 偶e bez niego lokalna spo艂eczno艣膰 sobie nie poradzi. A tak naprawd臋 trafia do 艣rodowiska, kt贸re cz臋sto nie potrzebuje jego obecno艣ci.聽W du偶ej mierze jest to wi臋c kwestia przemy艣lenia, czym w og贸le jest dla mnie pomoc. Gdy ju偶 przemy艣limy kwestie czasu i kompetencji, warto poszuka膰 organizacji, kt贸ra we藕mie pod uwag臋 nasze umiej臋tno艣ci i w kt贸rej obowi膮zuje rygorystyczna rekrutacja. Nawet je偶eli mamy dobre intencje i kompetencje do zajmowania si臋 dzie膰mi, to wyjazd z kim艣, kto nie wymaga od nas 偶adnego dokumentu pozwalaj膮cego na prac臋 z nieletnimi, jest bardzo ryzykowny. Sami co prawda wtedy nie zaszkodzimy, ale wzmocnimy system, w jakim z dzie膰mi maj膮 kontakt osoby, kt贸re by膰 mo偶e nigdy nie powinny zosta膰 do tego dopuszczone.

6.

Niestety 艣wiadomo艣膰 dotycz膮ca negatywnych zjawisk i skutk贸w ubocznych zwi膮zanych z wolontariatem w艣r贸d os贸b chc膮cych wyjecha膰 wci膮偶 jest zbyt niska. Wolontariat nadal funkcjonuje jako 艣wietna przygoda, kt贸r膮 mo偶na prze偶y膰 w艣r贸d slums贸w.

艢wiadomo艣膰 ludzi w kwestii wolontariatu zagranicznego faktycznie powoli ro艣nie. 鈥 przyznaje Alicja Kosi艅ska. 鈥 Z drugiej strony jednak widz臋, 偶e ludzie lubi膮 usprawiedliwia膰 swoje post臋powanie. W pewnym sensie jest to zrozumia艂e. Kiedy po powrocie z Kambod偶y zrozumia艂am, 偶e sama pad艂am ofiar膮 manipulacji, naprawd臋 strasznie ci臋偶ko by艂o mi przepracowa膰 w swojej g艂owie to, 偶e pojecha艂am na miejsce z dobrymi intencjami, a wzi臋艂am udzia艂 w czym艣, co przypomina wyzysk. W takiej sytuacji bardzo 艂atwo si臋 usprawiedliwia膰, m贸wi膰 sobie: 鈥瀙rzecie偶 chcia艂am dobrze, moja praca na pewno przynios艂a efekty鈥. Cz臋sto si臋 z tym spotykam, 偶e wolontariusze szukaj膮聽wyt艂umaczenia dla swoich dzia艂a艅. M贸wi膮: 鈥濲A pojecha艂em do tego sieroci艅ca i JA widzia艂em, 偶e na miejscu potrzebuj膮 pomocy鈥. A to, co widz膮, jest niestety czasami bardzo z艂udne i dobrze wyre偶yserowane. Poza tym 鈥 chc膮c jecha膰 na wolontariat, najcz臋艣ciej sprawdzamy opinie innych wolontariuszy. Koncentruj膮 si臋 ona na wra偶eniach danej osoby i jej emocjach. 艁atwo jest wtedy ulec wra偶eniu, 偶e takie wolontariaty s膮 skuteczne, ale w ten spos贸b nie znajdziemy opinii o tym, jakie by艂y realne efekty pracy,聽co wskaza艂a聽ewaluacja danego projektu. Wolontariusze niestety cz臋sto myl膮 poczucie w艂asnego spe艂nienia z wymiernym efektem swoich dzia艂a艅.

7.

Paulina na studiach pisa艂a prac臋 magistersk膮 o indyjskich wdowach. Ze wzgl臋du na sw贸j status takie kobiety s膮 cz臋sto wykluczone z w艂asnego 艣rodowiska, odrzucone nawet przez rodzin臋. Wiele z nich przyje偶d偶a do miasta Vrindavan, gdzie mog膮 liczy膰 na wsparcie r贸偶nych organizacji pozarz膮dowych. Paulina trafi艂a na chwil臋 do organizacji White Rainbow Project 鈥 chcia艂a spotka膰 si臋 z wdowami. Studiowa艂a indologi臋, zna j臋zyk i realia Indii. Swoj膮 obecno艣膰 na miejscu t艂umaczy bardziej badaniami terenowymi ni偶 pragnieniem聽podj臋cia wolontariatu. W dniu jej wyjazdu, Asha, koordynatorka White Rainbow Project zapyta艂a: 鈥濩o dla nas zrobisz po powrocie do Polski?鈥.

I to jest kolejne pytanie, kt贸re warto sobie zada膰 jeszcze przed wyjazdem.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij