Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Pietrzak: Czarna legenda czerwonej teologii

Teologia wyzwolenia nie kojarzy si臋 Polakom najlepiej. W naszej cz臋艣ci Europy szczeg贸lny niepok贸j budz膮 jej zwi膮zki z rewolucyjnym marksizmem. Ile prawdy jest w podaniach o ksi臋偶ach z karabinami na ramionach? Czy teologia wyzwolenia wci膮偶 inspiruje latynoameryka艅ski Ko艣ci贸艂?
Pietrzak: Czarna legenda czerwonej teologii
Ilustr.: Patrycja Bliuj-Stodulska

Pielgrzymuj膮c do Ameryki 艢rodkowej w 1996 roku, Jan Pawe艂 II mia艂 powiedzie膰, 偶e 鈥瀟eologia wyzwolenia nie jest ju偶 problemem鈥. Mo偶na to zdanie rozumie膰 dwojako鈥

Wbrew temu, co utrwali艂o si臋 w 艣wiadomo艣ci zbiorowej, Jan Pawe艂 II nie by艂 kategorycznym przeciwnikiem teologii wyzwolenia. W li艣cie do biskup贸w brazylijskich z 1986 roku napisa艂, 偶e jest ona nie tylko mo偶liwa, ale i bardzo potrzebna Ko艣cio艂owi w Ameryce 艁aci艅skiej. Teologia wyzwolenia nie zosta艂a r贸wnie偶 pot臋piona w og艂oszonej dwa lata wcze艣niej 鈥濱nstrukcji鈥. Przeciwnie, Kongregacja Nauki Wiary uzna艂a zasadno艣膰 podejmowanej przez ni膮 problematyki, cho膰 stworzy艂a 鈥 s艂usznie zreszt膮 鈥 obszerny katalog mo偶liwych jej niedomaga艅. Na marginesie dodajmy, 偶e owe zagro偶enia od dawna by艂y ju偶 omawiane przez teolog贸w latynoameryka艅skich. Prosz臋 mnie dobrze zrozumie膰: nie pr贸buj臋 tworzy膰 przyjaznego obrazu 鈥瀐eretyckich鈥 pogl膮d贸w. Chc臋 tylko podkre艣li膰, 偶e w膮tpliwo艣ci Ojca 艢wi臋tego dotyczy艂y wy艂膮cznie pewnego nurtu teologii wyzwolenia.

Nurtu, kt贸rego przedstawiciele w spos贸b bezkrytyczny czerpali z marksizmu.

W艂a艣nie. Takim teologiem by艂 na przyk艂ad Hugo Assmann, kt贸ry zreszt膮 z czasem zrewidowa艂 swoje pogl膮dy. Nies艂uszne by艂oby jednak interpretowanie w tych kategoriach dorobku tw贸rc贸w i g艂贸wnych eksponent贸w teologii wyzwolenia, takich jak Gustavo Guti茅rrez, Juan Luis Segundo, Jon Sobrino czy Leonardo Boff. S膮 to przede wszystkim teologowie katoliccy. Ich my艣l nie rodzi艂a si臋 w lewackim obozie partyzanckim w amazo艅skiej d偶ungli lub w peruwia艅skich Andach, ale w sercu Ko艣cio艂a i dla Ko艣cio艂a. Jej punktem wyj艣cia jest do艣wiadczenie Boga w kontek艣cie latynoameryka艅skim, interpretowane z punktu widzenia objawienia, tradycji i wsp贸艂czesnego nauczania Ko艣cio艂a.

Oczywi艣cie, istnieje problem posi艂kowania si臋 przez teolog贸w elementami analizy marksistowskiej na etapie oceny rzeczywisto艣ci. Nie dzia艂o si臋 to jednak w spos贸b tak bezkrytyczny i naiwny, jak to si臋 niekt贸rym wydaje. Postawienie znaku r贸wno艣ci mi臋dzy teologi膮 wyzwolenia a marksizmem jest przejawem ignorancji albo 鈥 prosz臋 mi wybaczy膰 ostro艣膰 sformu艂owa艅 鈥 艣wiadomych dzia艂a艅 zmierzaj膮cych do przeforsowania w艂asnej ideologii. Niekt贸rzy twierdz膮, 偶e teologia wyzwolenia sko艅czy艂a si臋 wraz z upadkiem bloku wschodniego. Co niby mia艂oby to znaczy膰? 呕e stanowi艂a ona rodzaj sowieckiej agentury? 呕e jej rzekomo naiwni i nierozumni przedstawiciele pisali swoje ksi膮偶ki, czerpi膮c to z Biblii, to z Marksa?

Tak w艂a艣nie s膮dzili doradcy i sponsorzy Reagana.

Nie tylko oni. Znam wielu polskich duchownych i 艣wieckich, kt贸rzy tak my艣l膮. Teologia wyzwolenia pad艂a ofiar膮 nie tyle swoich w艂asnych niedomaga艅, ile konflikt贸w wewn膮trzko艣cielnych, zwi膮zanych z wprowadzaniem w 偶ycie postanowie艅 Soboru Watyka艅skiego II, oraz napi臋膰 mi臋dzynarodowych okresu zimnej wojny. Amerykanie panicznie bali si臋, 偶e oddolne ruchy kontestuj膮ce kapitalizm mog膮 zosta膰 wykorzystane przez Zwi膮zek Radziecki do rozszerzenia jego strefy wp艂yw贸w. Za wszelk膮 cen臋 nie chcieli do tego dopu艣ci膰 i st膮d ich niech臋膰 do jakichkolwiek zmian spo艂ecznych na s膮siednim kontynencie. Podobnie pogl膮dy mieli lobby艣ci lokalnych oligarchii i korporacji mi臋dzynarodowych. Skutecznie bronili oni swoich interes贸w przed tymi, kt贸rzy proponowali sprawiedliwszy podzia艂 dochodu firm, wymagali poszanowania godno艣ci cz艂owieka, sprzeciwiali si臋 drena偶owi m贸zg贸w, wyw贸zce d贸br naturalnych i zysk贸w za granic臋. Demonizowano ludzi, kt贸rzy w wolnym rynku widzieli nowoczesn膮 form臋 idolatrii.

W pracach teolog贸w wyzwolenia dostrzega Ojciec jedynie 鈥瀍lementy analizy marksistowskiej鈥, podczas gdy ich mistrz, Gustavo Guti茅rrez, z aprobat膮 pisa艂 o walce klas i przez pryzmat tej walki spogl膮da艂 na struktury samego Ko艣cio艂a鈥

Ale pisa艂 on tak偶e o nakazie mi艂o艣ci bli藕niego i przebaczeniu, o mi艂o艣ci do Boga i Ko艣cio艂a, o potrzebie g艂臋bi duchowej, kontemplacji, o zbawieniu. Nie wzywa艂 natomiast do rewolucji ani przemocy. Chc膮c zrozumie膰, sk膮d u teolog贸w wyzwolenia zainteresowanie Marksem, musimy cofn膮膰 si臋 do lat pi臋膰dziesi膮tych XX wieku. W Ameryce 艁aci艅skiej by艂 to czas przyspieszonej industrializacji. Znaczna cz臋艣膰 spo艂ecze艅stwa, zw艂aszcza ludno艣膰 wiejska i zamieszkuj膮ca peryferie miast, trwa艂a w tak przera偶aj膮cej biedzie i zacofaniu, 偶e trudno nam to sobie wyobrazi膰. Ja te偶 sobie tego nie wyobra偶a艂em, dop贸ki nie trafi艂em do Brazylii na pocz膮tku lat osiemdziesi膮tych. W tamtejszych ko艣cio艂ach panuje taki zwyczaj, 偶e przed eucharysti膮 rozdaje si臋 wiernym gazetki z tekstami liturgicznymi. Je偶eli kto艣 m贸wi艂 mi: 鈥濸rzepraszam bardzo, ale dzisiaj nie wzi膮艂em okular贸w鈥, to by艂o niemal pewne, 偶e nie umie czyta膰.

W takich warunkach wielu ludzi dosz艂o do wniosku, 偶e nie wystarczy da膰 biednym ja艂mu偶n臋, ale trzeba zmieni膰 ca艂y system kulturowo-spo艂eczno-gospodarczy. W Ameryce 艁aci艅skiej panowa艂 w贸wczas tak zwany 鈥瀔apitalizm d偶unglowy鈥, czyli gospodarka wolnorynkowa nastawiona na maksymalny zysk, nielicz膮ca si臋 zbytnio z pracownikami oraz wyzuta z odpowiedzialno艣ci za wsp贸lnot臋 lokaln膮 i narodow膮. A kto najmocniej skrytykowa艂 kapitalizm? Karol Marks. Mam w Brazylii koleg臋 ksi臋dza, kt贸ry po przeczytaniu niekt贸rych fragment贸w dzie艂 Lenina powiedzia艂: 鈥濷n mia艂 fajny pomys艂, 偶eby doprowadzi膰 pr膮d do wiejskich i robotniczych chat鈥. W regionie, w kt贸rym ten kolega si臋 urodzi艂 i wychowa艂, jeszcze w latach dziewi臋膰dziesi膮tych nie we wszystkich domostwach by艂o 艣wiat艂o鈥

W ten spos贸b dosz艂o do spotkania niekt贸rych teolog贸w wyzwolenia z marksistami. W 偶adnym wypadku nie chodzi艂o jednak o wrog膮 religii ideologi臋 materialistyczn膮. Prawdziwa fascynacja realnym socjalizmem dotkn臋艂a jedynie nielicznych.

Nawet oni nie wyobra偶ali sobie jednak socjalizmu na wz贸r radziecki鈥

Oczywi艣cie, 偶e nie. Marksizm latynoameryka艅ski pochodzi z r贸偶nych 藕r贸de艂. Gorliwie propagowali go uchod藕cy z Hiszpanii, w kt贸rej w latach trzydziestych toczy艂a si臋 wojna domowa. By艂 to r贸wnie偶 marksizm o艣wieconych elit zachodnioeuropejskich, a wi臋c marksizm Luk谩csa, Blocha, Horkheimera i Gramsciego.

W pierwszym okresie mojej pracy w Brazylii obraca艂em si臋 w 艣rodowisku akademickim, w kt贸rym cz臋sto dyskutowano o pogl膮dach marksist贸w i socjalist贸w. Wierzcie panowie lub nie, ale tamtejsi studenci i profesorowie uwa偶ali Polak贸w i obywateli innych kraj贸w bloku sowieckiego za ludzi, kt贸rzy zepsuli marksizm i socjalizm! Ich spos贸b my艣lenia przestanie nas dziwi膰, gdy u艣wiadomimy sobie, 偶e Latynoamerykanie doznali bardzo wiele z艂a ze strony konserwatywno-liberalnych elit oraz dyktatur wojskowych stoj膮cych za strukturami politycznego ucisku. Ich do艣wiadczenie jest wi臋c zupe艂nie odmienne od naszego. Nasz wr贸g czai艂 si臋 na Wschodzie i mia艂 oparcie w rodzimych 鈥瀔omuchach鈥, ich za艣 鈥 na P贸艂nocy wspieranej przez lokalne oligarchie. W贸wczas dla Polak贸w wyzwolicielem by艂 Zach贸d i Ameryka, a dla Latynoamerykan贸w marz膮cych o lepszym 偶yciu 鈥 ZSRR, Kuba, Chiny鈥

Z polskich wypowiedzi na temat teologii wyzwolenia wy艂ania si臋 obraz grupy zbuntowanych ksi臋偶y, kt贸rzy 鈥 niczym Camilo Torres 鈥 gotowi byli z broni膮 w r臋ku i艣膰 do lasu. Jak du偶ym poparciem cieszy艂y si臋 chrze艣cija艅skie ruchy rewolucyjne?

Raczej znikomym. W Ameryce 艁aci艅skiej istnia艂y r贸偶ne lobby w rodzaju chilijskich ruch贸w 鈥濩hrze艣cijanie dla Socjalizmu鈥 i 鈥濳si臋偶a dla Socjalizmu鈥. W 偶adnym razie nie by艂o to jednak zjawisko masowe. Ksi臋偶a i zakonnicy nie chwycili za karabiny, co nies艂usznie sugeruje znany reporta偶 Ryszarda Kapu艣ci艅skiego. Nie znam teologa wyzwolenia, biskupa czy ksi臋dza, kt贸ry nawo艂ywa艂by do latynoameryka艅skiej rewolucji pa藕dziernikowej czy stosowania przemocy w og贸le.

A kt贸ry dopuszcza艂by jej stosowanie?

Owszem, ale to akurat jest zgodne ze zdrowym rozs膮dkiem i doktryn膮 Ko艣cio艂a. M贸wi ona wyra藕nie, 偶e w przypadku ci臋偶kich nadu偶y膰 w艂adzy obywatele maj膮 prawo wypowiedzie膰 pos艂usze艅stwo rz膮dz膮cym i broni膰 swojego 偶ycia.

S膮dz臋, 偶e problem zaanga偶owania niekt贸rych chrze艣cijan w walk臋 w Ameryce 艁aci艅skiej, mo偶na zrozumie膰 lepiej przez analogi臋 do podobnych zjawisk w historii Polski. Za przyk艂ad niech pos艂u偶膮 biografie tych spo艣r贸d naszych duchownych i 艣wieckich, kt贸rzy sami walczyli lub wspierali uczestnik贸w powsta艅 narodowych i walk o niepodleg艂o艣膰. Sprawa staje si臋 wtedy nieco ja艣niejsza.

Czy w czarnej legendzie o czerwonej teologii nie tkwi ani jedno ziarno prawdy?

Prawd膮 jest, 偶e niekt贸rzy teologowie i duszpasterze nieroztropnie podchodzili do kwestii analizy marksistowskiej, a nawet dali si臋 omami膰 鈥瀘si膮gni臋ciom鈥 Kraju Rad i Kuby 鈥 w pewnym momencie w艣r贸d nich znale藕li si臋 Leonardo Boff i Frei Betto. Prawd膮 jest, 偶e w Ameryce Centralnej niekt贸rzy katolicy uczestniczyli w dzia艂aniach zbrojnych i manipulowali doktryn膮 chrze艣cija艅sk膮 na rzecz zaanga偶owania wiernych w ruchy lewicowe. Nie by艂o jednak w艣r贸d nich g艂贸wnych tw贸rc贸w i eksponent贸w teologii wyzwolenia. Prawd膮 jest wreszcie, 偶e na terenie Ameryki 艁aci艅skiej funkcjonowa艂y r贸偶ne grupy rewolucyjne, z trockistami i maoistami w艂膮cznie, kt贸re pr贸bowa艂y wykorzystywa膰 r贸偶ne okazje do eksponowania swoich cel贸w i ideologii.

Ale prawd膮 jest r贸wnie偶 i to, 偶e miejscowe oligarchie i oficjalne media dba艂y, by przyklei膰 艂atk臋 komunist贸w wszystkim oddolnym ruchom o charakterze narodowo-wyzwole艅czym, szczeg贸lnie za艣 tym, kt贸re d膮偶y艂y do zmian systemowych na rzecz grup wykluczonych spo艂ecznie. Podobn膮 艂atk臋 przyklejono r贸wnie偶 teologii wyzwolenia.

Ilustr.: Patrycja Bliuj-Stodulska

Wr贸膰my do Jana Paw艂a II. Przekonuje Ojciec, 偶e popiera艂 on teologi臋 wyzwolenia, a przynajmniej jej zasadnicze idee. Dlaczego wi臋c teologowie latynoameryka艅scy odbierali wypowiedzi papie偶a na sw贸j temat jako krytyczne?

Papie偶 bardzo niech臋tnie patrzy艂 na bezpo艣rednie anga偶owanie si臋 duchowie艅stwa w polityk臋, a przecie偶 w pierwszych latach jego pontyfikatu w rewolucyjnym rz膮dzie Nikaragui zasiada艂o dw贸ch ksi臋偶y, kt贸rych 鈥 moim zdaniem b艂臋dnie 鈥 identyfikowano jako teolog贸w wyzwolenia. Im w艂a艣nie Jan Pawe艂 II przypomina艂, 偶e zadaniem duchownych Ko艣cio艂a jest praca ewangelizacyjna i wspieranie budowy takich relacji spo艂ecznych, kt贸re opiera艂yby si臋 na przes艂aniu Jezusa Chrystusa. Inna rzecz, 偶e cz臋艣膰 latynoameryka艅skich elit tendencyjnie oskar偶a艂a papie偶a o konserwatyzm.

Jan Pawe艂 II musia艂 jednak zdawa膰 sobie spraw臋 z tego, 偶e jego krytyka teologii wyzwolenia ma r贸wnie偶 wyd藕wi臋k polityczny. Ideologiczni przeciwnicy Guti茅rreza mogli przecie偶 uzna膰 s艂owa papie偶a za wyraz poparcia dla swoich pogl膮d贸w.

Do skrajnych ruch贸w prawicowych w obr臋bie Ko艣cio艂a latynoameryka艅skiego papie偶 odnosi艂 si臋 przynajmniej r贸wnie krytycznie. To wa偶ne, bo cz臋艣膰 kleru latynoameryka艅skiego przemilcza艂a, a czasem wr臋cz popiera艂a dyktatury wojskowe, kt贸re porywa艂y i torturowa艂y przeciwnik贸w politycznych. Prosz臋 sobie przypomnie膰, kto strzela艂 do arcybiskupa Romero. Obro艅cy praw cz艂owieka? Lewicowcy? A mo偶e sami teologowie wyzwolenia? Nie! Strzelali ludzie broni膮cy swoich interes贸w i w艂adzy, naiwnie przez cz臋艣膰 duchownych i elit chrze艣cija艅skich przedstawiani jako obro艅cy wiary i demokracji.

Jan Pawe艂 II by艂 przewodnikiem duchowym os贸b i 艣rodowisk, dla kt贸rych problematyka wolno艣ci i wyzwolenia by艂a wa偶na, co wida膰 w dokumencie Libertatis conscientia. W swoich wyst膮pieniach du偶o m贸wi艂 na tematy typowe dla teologii wyzwolenia: o biedzie, niesprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, przemocy, nieposzanowaniu godno艣ci cz艂owieka. Nie stroni艂 te偶 od krytyki gospodarki wolnorynkowej.

Mimo wszystko, krytyka p艂yn膮ca z Watykanu skutecznie os艂abi艂a r贸wnie偶 wp艂ywy tej 鈥瀦drowej鈥 teologii wyzwolenia w Ameryce 艁aci艅skiej鈥

Rzeczywi艣cie, powia艂o groz膮. Teologowie poczuli si臋 zastraszeni. Niekt贸rzy biskupi powo艂ali diecezjalne komisje doktrynalne, kt贸re natychmiast skojarzono z agendami okrytej nies艂aw膮 Inkwizycji. Krytyczne uwagi pod adresem niekt贸rych aspekt贸w teologii wyzwolenia w praktyce sta艂y si臋 biczem, po kt贸ry ch臋tnie si臋gali i nadal si臋gaj膮 konserwatywni chrze艣cijanie.

Na efekty nie trzeba by艂o d艂ugo czeka膰. Najmocniej chyba podzia艂a艂y na wyobra藕ni臋 teolog贸w latynoameryka艅skich wydarzenia zwi膮zane z zakwestionowaniem przez Kongregacj臋 Nauki Wiary niekt贸rych pog艂贸w Leonarda Boffa. W膮tpliwo艣ci Kongregacji budzi艂o jego rozumienie 艣wiadomo艣ci mesja艅skiej Jezusa Chrystusa, wizja sprawowania w艂adzy w Ko艣ciele, interpretacja obecno艣ci Chrystusa w Eucharystii, celibatu, synkretyzmu. Nie dosz艂o jednak do 偶adnych pot臋pie艅. Sko艅czy艂o si臋 na tym, 偶e Boffa poproszono o roczny urlop na stanowisku profesora teologii.

Procesy, o kt贸rych Ojciec m贸wi, wydarzy艂y si臋 w latach osiemdziesi膮tych. Tymczasem inny teolog wyzwolenia, Jon Sobrino, wzywany by艂 do Rzymu raptem pi臋膰 lat temu!

To prawda, zakwestionowano w贸wczas jego pogl膮dy chrystologiczne. Postawione mu zarzuty dotycz膮 jednak problem贸w typowych dla wielu wsp贸艂czesnych teolog贸w, nie tylko teolog贸w wyzwolenia. I nie wi膮偶膮 si臋 one z jego pogl膮dami na kwestie spo艂eczne.

Ko艣ci贸艂 ma obowi膮zek dba膰 o prawd臋 wiary i dobrze, 偶e istnieje taka instytucja jak Kongregacja Nauki Wiary. Nie jest ona z艂em koniecznym, rzeczywi艣cie jest potrzebna w czasach niezwyk艂ego nat艂oku informacji. Wa偶ne, 偶e je艣li ludzie odpowiedzialni za ortodoksj臋 maj膮 dzi艣 w膮tpliwo艣ci odno艣nie jakich艣 koncepcji teologicznych, to sk艂onni s膮 prowadzi膰 z ich autorami dialog. Jest to szansa na doprecyzowanie pogl膮d贸w teolog贸w, ale te偶 poznanie kontekstu, w jakim tworz膮. Ka偶dy przecie偶 mo偶e si臋 pomyli膰, ale nie jest to pow贸d do prze艣ladowa艅 i pot臋pie艅. Misj膮 Ko艣cio艂a jest 艂膮czenie ludzi w Chrystusie i we wsp贸lnocie, a nie ich wykluczanie.

Zmieni艂o si臋 wi臋c podej艣cie Kurii Rzymskiej do teologii wyzwolenia, ale zmieni艂 si臋 te偶 sam spos贸b jej uprawiania. Dzisiejsi teologowie s膮 du偶o ostro偶niejsi ni偶 ich poprzednicy, na co wp艂yw mia艂y sprawy Boffa i Sobrino. Ich prace maj膮 cz臋sto charakter historyczny i metodologiczny. Co nie znaczy, 偶e teologia wyzwolenia umar艂a.

Odetchn臋li艣my z ulg膮.

O pewnych sprawach m贸wi si臋 dzi艣 inaczej ni偶 kilkana艣cie czy kilkadziesi膮t lat temu. Pojawi艂a si臋 na przyk艂ad kwestia ekologii i ewangelizacji kultury. Ten ostatni temat brzmi nieco abstrakcyjnie, ale jest kluczowy. Je偶eli bowiem zmiana systemowa inspirowana Ewangeli膮 ma by膰 trwa艂a, to trzeba pracowa膰 nad osadzonymi w kulturze warto艣ciami, wzorcami zachowania, symbolik膮 i uzasadniaj膮cymi je narracjami.

Czy w efekcie swojego konfliktu z Kongregacj膮 Nauki Wiary ksi膮dz Guti茅rrez zmieni艂 swoje pogl膮dy?

Czy by艂 jaki艣 konflikt? Na pewno nie taki jak w przypadku Boffa, cho膰 kilka spraw musia艂o zosta膰 wyja艣nionych. Guti茅rrez zajmowa艂 si臋 r贸偶nymi zagadnieniami i, jak ka偶dy intelektualista, ewoluowa艂. Ale pozosta艂 wierny idei opracowania teologii rodzimej, opcji na rzecz ubogich, duchowo艣ci jako fundamentu wiary i teologii. Jestem pewien, 偶e przejdzie on do historii jako jeden z najwa偶niejszych teolog贸w Ameryki 艁aci艅skiej. Oby Ko艣ci贸艂 w Polsce dochowa艂 si臋 tak odwa偶nego i oddanego sprawie wiary teologa jak Gustavo Guti茅rrez.

A Boff?

Boff dzia艂a jako teolog od lat sze艣膰dziesi膮tych XX wieku. Od tamtych czas贸w pisywa艂 na r贸偶ne tematy. Podobnie jak Guti茅rrez pozosta艂 jednak wierny g艂贸wnym za艂o偶eniom teologii wyzwolenia. W ostatnich latach zajmowa艂 si臋 dydaktyk膮 i zwi膮zkiem teologii z ekologi膮.

W jego przypadku sprawy si臋 nieco skomplikowa艂y鈥

Zapewne macie panowie na my艣li to, 偶e Boff porzuci艂 kap艂a艅stwo. To prawda, ale pami臋tajmy r贸wnie偶, 偶e napisa艂 wtedy bardzo ciekawy list, w kt贸rym wyt艂umaczy艂 swoje odej艣cie. Zadeklarowa艂 w nim, 偶e woli i艣膰 raczej ze swoim Ko艣cio艂em ni偶 ze swoj膮 teologi膮.

Twierdzi Ojciec, 偶e teologia wyzwolenia wci膮偶 偶yje. Ale czy inspiruje ona miejscowych polityk贸w? M贸wi艂o si臋 o niej w kontek艣cie niedawnych rz膮d贸w ex-biskupa Fernando Lugo w Paragwaju.

Przez p贸艂 roku mieszka艂em z Lugo w jednym domu zakonnym鈥 Niew膮tpliwie jest on w pewnym stopniu zwi膮zany z teologi膮 wyzwolenia, ale to nie ona doprowadzi艂a go do prezydentury. Mo偶e kiedy艣 zadam mu pytanie: 鈥濬ernando, dlaczego zosta艂e艣 prezydentem?鈥濃 Lugo, podobnie jak wielu patriot贸w polskich, ma w sobie co艣 z romantyka: pragnie lepszego ustroju, w kt贸rym ubodzy i wykluczeni znale藕liby swoje miejsce.

Paragwaj to bardzo biedny i s艂abo rozwini臋ty kraj. Zaanga偶owanie Lugo w polityk臋 wi膮偶e si臋 z jego do艣wiadczeniami rodzinnymi. Jego rodzina nale偶a艂a do aktywnej opozycji wobec dyktatury Alfreda Stroessnera, w zwi膮zku z czym musia艂a ucieka膰 z Paragwaju. Dlatego poniek膮d go rozumiem, chocia偶 osobi艣cie wola艂bym, 偶eby jako duchowny zajmowa艂 si臋 nie polityk膮, lecz prac膮 u podstaw. Lugo nadal pozostaje moim wsp贸艂bratem, chocia偶 nieformalnym, o kt贸rym pami臋tam w modlitwach.

Czy Ko艣ci贸艂 jest dzi艣 postrzegany w Ameryce 艁aci艅skiej jak stronnik ubogich i wykluczonych?

Ko艣ci贸艂, tak jak Jezus Chrystus, by艂 i zawsze jest ich stronnikiem. Prawd膮 jest jednak, 偶e w niekt贸rych katolickich 艣rodowiskach zasz艂y ostatnio zmiany. W czasach rozkwitu teologii wyzwolenia, na fali przemian posoborowych i nauczania Jana Paw艂a II, k艂adziono znaczny nacisk na sprawy spo艂eczne. Dzi艣 Ko艣ci贸艂 latynoameryka艅ski zdaje si臋 stawia膰 bardziej na duchowo艣膰 indywidualn膮. Popularne sta艂y si臋 ruchy w rodzaju Odnowy Charyzmatycznej, Opus Dei czy Drogi Neokatechumentalnej. Wielu katolik贸w gromadzi si臋 te偶 wok贸艂 os贸b medialnych, takich jak ksi膮dz Marcelo Rossi.

B艂臋dne by艂oby jednak twierdzenie, 偶e dokona艂 si臋 ca艂kowity przewr贸t w my艣leniu i odej艣cie od zdobyczy w duchowo艣ci i teologii posoborowej. Potwierdzeniem skuteczno艣ci dzia艂a艅 Ko艣cio艂a s膮 przemiany demokratyczne regionu, a zw艂aszcza 艣wiadectwo m臋czennik贸w 鈥 ludzi Ko艣cio艂a, 艣wieckich i duchownych, kt贸rzy dzia艂ali w r贸偶nych inicjatywach prospo艂ecznych i oddali 偶ycie w obronie godno艣ci i praw cz艂owieka. Najprawdopodobniej wi臋kszo艣膰 z nich pozostanie anonimowymi 艣wi臋tymi, ale to w艂a艣nie oni s膮 chlub膮 Ko艣cio艂a w Ameryce 艁aci艅skiej.

Trzydzie艣ci lat temu Ko艣ci贸艂 w Ameryce 艁aci艅skiej mia艂 dwa oblicza: katolik贸w zaanga偶owanych po stronie ludzi biednych i prze艣ladowanych oraz tych, kt贸rzy legitymizowali re偶imowe status quo. Kto dzi艣 daje twarz tamtejszemu Ko艣cio艂owi?

Nie podoba mi si臋 to uproszczenie. Koncentrowanie si臋 na skrajno艣ciach, jak to ma teraz miejsce tak偶e w Polsce, powoduje, 偶e nie zauwa偶a si臋 form dzia艂a艅 po艣rednich, kt贸rych nie brakowa艂o po Soborze i nie brakuje obecnie. Nie zmienia to jednak faktu, 偶e dzi艣 w Ameryce 艁aci艅skiej, a w艂a艣ciwie w ca艂ym 艣wiecie chrze艣cija艅skim, powa偶ny problem stanowi cicha akceptacja porz膮dku zbudowanego na ideach wolnego rynku i 鈥瀝andkowanie鈥 z liberalizmem. Istniej膮 r贸wnie偶 ruchy, kt贸re chcia艂yby stworzy膰 鈥瀗eochristianitas鈥 鈥 ustr贸j, w kt贸rym stosunki spo艂eczne przypomina艂yby te z czas贸w kolonializmu. Chrze艣cija艅stwo mia艂oby legitymizowa膰 taki stan rzeczy, co wi膮za艂oby si臋 z zepchni臋ciem go do zakrystii: 鈥瀓a i moje zbawienie鈥, 鈥瀓a i moje 偶ycie rodzinne鈥. Ma艂o, albo 偶adnych odniesie艅 do tego, co dzieje si臋 wok贸艂.

W wielu krajach Ameryki 艁aci艅skiej znaczne wp艂ywy zachowa艂y lokalne oligarchie, kt贸re uk艂adaj膮 si臋 z mi臋dzynarodowymi korporacjami, dokonuj膮cymi wielkich inwestycji w regionie. Kto zatem mia艂by realizowa膰 model prospo艂eczny? Prosz臋 tylko pomy艣le膰, w jaki spos贸b ci ludzie reaguj膮 na postulat zmniejszenia nier贸wno艣ci poprzez sprawiedliwszy podzia艂 zysk贸w albo co s膮dz膮 o pomy艣le inwestowania pewnej cz臋艣ci zysk贸w w tworzenie nowych miejsc pracy dla os贸b wykluczonych spo艂ecznie. Ofiar膮 takiej polityki padnie ka偶dy, kto zacznie my艣le膰 inaczej, a inaczej my艣l膮 w艂a艣nie teologowie wyzwolenia. Si艂a pieni膮dza i medi贸w zdaje si臋 wygrywa膰 z Ewangeli膮. Obym si臋 myli艂!

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij