Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

ks. Kopp: Droga na Wsch贸d

Cz臋sto jestem 艣wiadkiem, jak ludzie w ciszy odkrywaj膮 dla siebie nowe znaczenia tekst贸w Pisma 艢wi臋tego, cz臋sto s艂yszanych s艂贸w liturgii b膮d藕 starych modlitw. Szansa p艂yn膮ca z religijnej r贸偶norodno艣ci le偶y w tym, aby, patrz膮c na 鈥瀒nne鈥, zobaczy膰 bogactwo 鈥瀞wojego鈥 艣wie偶ym okiem. I w ten spos贸b 鈥瀒nne鈥 ju偶 zawsze widzie膰 jako cz臋艣膰 鈥瀞wojego鈥.
ilust.: Martyna W贸jcik-艢mierska

ilustr.: Martyna W贸jcik-艢mierska

Z ksi臋dzem Johannesem Koppem SAC, pallotynem i mistrzem medytacji Zen, rozmawiaj膮 Konstancja 艢wi臋cicka i Ignacy Dudkiewicz.聽Wywiad pochodzi z聽23. numeru papierowego Magazynu 鈥濳ontakt鈥 pod tytu艂em 鈥濸ost-turysta鈥.

***

IGNACY DUDKIEWICZ, KONSTANCJA 艢WI臉CICKA:聽Wielu polskich ksi臋偶y i przedstawicieli 艣rodowisk katolickich publicznie przestrzega przed praktykami duchowymi Wschodu, ostrze swoich zarzut贸w kieruj膮c cz臋sto r贸wnie偶 w stron臋 jogi czy wschodnich sztuk walki. Czy s艂usznie si臋 ich obawiaj膮?

KS. JOHANNES KOPP SAC:聽Na ka偶dej drodze czai si臋 niebezpiecze艅stwo. Pewna dawka niepokoju jest do jakiego艣 stopnia r贸wnie偶 zabezpieczeniem przed fa艂szywym poczuciem pewno艣ci siebie. Bez do艣wiadczania strachu nie ma zaufania. A 鈥瀦bawienny strach鈥 prowadzi do wielkiego zaufania.

Wracaj膮c jednak do tych konkretnych praktyk…

Do艣wiadczenia z jog膮 mam nik艂e, a ze sztukami walk 偶adne.聽Moj膮 jog膮 s艂u偶臋 Oddechowi, aby zbli偶y膰 si臋 do 鈥瀢ielkiego Oddechu鈥, 艢wi臋tego Oddechu, a wi臋c po prostu Ducha 艢wi臋tego. Nawet moje nik艂e do艣wiadczenie wystarczy jednak, 偶ebym m贸g艂 powiedzie膰, 偶e to wspania艂a i dana od Boga mo偶liwo艣膰. Zagro偶enie mo偶e tkwi膰 za艣 w 艂膮czeniu 膰wicze艅 z praktykami i modlitwami innej religii. To samo trzeba zreszt膮 powiedzie膰 o drodze Zen. Zen mo偶e by膰 dla chrze艣cijan z ich dobrymi pobudkami wspania艂膮 drog膮 ku pog艂臋bieniu wiary i samo艣wiadomo艣ci.
A co je偶eli w og贸le nie b臋dziemy si臋 modli膰?
M贸j Mistrz, Yamada-Koun-Roshi, wielokrotnie wzywa艂 tych chrze艣cijan, kt贸rzy powierzyli si臋 jego przewodnictwu, aby modlili si臋 na sw贸j spos贸b. Ka偶dy, kto chce i艣膰 t膮 droga, musi powiedzie膰 swojemu nauczycielowi, czego oczekuje i na co ma nadziej臋. Je偶eli chce na tej drodze do艣wiadczy膰 swojej wiary i 偶y膰 ni膮, musi si臋 te偶 w pe艂ni odpowiedzialnie upewni膰, 偶e jego nauczyciel jest gotowy i zdolny do tego, by go t膮 drog膮 poprowadzi膰.
W ten oto spos贸b, poprzez duchowe praktyki Wschodu, mo偶na uzyska膰 dost臋p do samego siebie 鈥 co jest wa偶nym warunkiem tego, by otworzy膰 si臋 tak偶e na w艂asn膮 tradycj臋 religijn膮, na w艂asne mo偶liwo艣ci, a偶 do fascynacji 鈥瀞karbem ukrytym w roli鈥. 艢wiadkiem tego jest ojciec Lasalle, kt贸ry by艂 misjonarzem w Japonii, a Yamada-Koun-Roshi czci艂 go jako 鈥瀙ioniera Zen dla chrze艣cijan鈥.

ilust.: Martyna W贸jcik-艢mierska

ilustr.: Martyna W贸jcik-艢mierska


Rzeczywisto艣膰 bez zewn臋trza
W nocie Kongregacji Nauki Wiary dotycz膮cej pogl膮d贸w ojca Anthony’ego de Mello, bardzo przecie偶 wobec niego krytycznej, padaj膮 s艂owa o 鈥瀌onios艂ych elementach m膮dro艣ci wschodniej, kt贸re mog膮 pom贸c w osi膮gni臋ciu panowania nad sob膮, zburzy膰 owe wi臋zy i uczucia, kt贸re przeszkadzaj膮 w byciu wolnymi, zmierzeniu si臋 w pokoju z r贸偶nymi wydarzeniami pozytywnymi i negatywnymi w 偶yciu cz艂owieka鈥. Pytamy ksi臋dza jako kap艂ana katolickiego i mistrza Zen: jakie to elementy?
Wymieni艂bym trzy 鈥瀍lementy鈥, kt贸rych dotychczasowe lekcewa偶enie w tradycji chrze艣cija艅skiej oceniam jako du偶y deficyt: Cia艂o, Oddech i Sytuacj臋. Uzyskanie 艣wiadomo艣ci i odpowiedzialno艣ci za te elementy jest niezb臋dne na drodze do samo艣wiadomo艣ci, a wi臋c tak偶e do艣wiadczenia wiary.
Co one dok艂adnie oznaczaj膮?
Karl Rahner m贸wi艂, 偶e 鈥瀋ia艂o jest manifestacj膮 ducha w czasie i przestrzeni鈥. Do艣wiadczenie 膰wicze艅 medytacyjnych uczy za艣, 偶e r贸wnie偶 w obr臋bie naszego cia艂a jeste艣my w pe艂ni duchow膮 moc膮. A to ma niebagatelne konsekwencje, bo prowadzi do ci膮g艂ego przybli偶ania si臋 ku zjednoczeniu odnajdywania samego siebie z odkrywaniem Boga. Podr贸偶 w g艂膮b siebie i droga ku Bogu okazuj膮 si臋 wsp贸ln膮 drog膮.
Czy t臋 sam膮 rol臋 przypisuje ksi膮dz Oddechowi?
Tak. To samo mo偶na bowiem powiedzie膰 o pobo偶no艣ci i zapominaniu si臋 w Oddechu. Ca艂e nasze cia艂o jest narz膮dem oddechu, kt贸rym 鈥 poprzez nasze pojmowanie 鈥 zar贸wno przyjmujemy i dajemy, tak dzia艂a wdech i wydech. A przecie偶 pole semantyczne s艂owa 鈥瀘ddech鈥 rozci膮ga si臋 a偶 do 鈥炁歸i臋tego Oddechu鈥 鈥 鈥Sanctus Spiritus鈥, a wi臋c Ducha 艢wi臋tego. Dzi臋ki temu oddanie si臋 Oddechowi mo偶e zamieni膰 si臋 w 艂ask臋 najg艂臋bszej modlitwy i do艣wiadczenia Boga.
Pozosta艂o wi臋c jeszcze wyja艣nienie znaczenia i wagi Sytuacji.
Nale偶y j膮 rozumie膰 podobnie. Zjednoczenie si臋 ze swoj膮 Sytuacj膮 oznacza akceptacj臋 tego, 偶e jeste艣my nieko艅cz膮c膮 si臋 opowie艣ci膮 na drodze do samego siebie i do Boga. A Sytuacja to po prostu nasza rzeczywisto艣膰. M贸j Mistrz cz臋sto m贸wi艂: 鈥濼y jeste艣 wszech艣wiatem鈥 鈥 rzeczywisto艣ci膮 bez zewn臋trza. Jeste艣my w naszym ciele baz膮 danych wszystkich zdarze艅. Ostatecznie okazuje si臋, 偶e zaakceptowanie siebie w Ciele, Oddechu i Sytuacji to jedno i to samo.
Jako chrze艣cijanie mo偶emy z duchowo艣ci Wschodu zaczerpn膮膰 wi臋c, po pierwsze, integracj臋 cia艂a jako duchowej mocy, po drugie, nale偶膮c膮 do systemu religijnego samoakceptacj臋 jego rzeczywisto艣ci jako tajemnicy, a po trzecie akceptacj臋 codziennej Sytuacji w tym sensie, 偶e ka偶da Sytuacja jest r贸wnie wiele warta, cho膰 nie to偶sama. No i przekonanie o absolutnej konieczno艣ci codziennych 膰wicze艅.
 
Udzia艂 w 艢wietle
Czym zatem r贸偶ni si臋 medytacja chrze艣cija艅ska od medytacji wschodniej?
Typowa dla Wschodu medytacja metafizyczna jest tak偶e drog膮 chrze艣cija艅skiej mistyki. Niekt贸re s艂owa chrze艣cija艅skich mistyk贸w s膮 nie do odr贸偶nienia od s艂贸w z tradycji Zen. Kiedy pewnego razu podczas rozmowy przy herbacie zacytowa艂em za艂o偶yciela mojej wsp贸lnoty, 艣wi臋tego Wincentego Pallottiego, kt贸ry m贸wi艂: 鈥濵oim ulubionym zaj臋ciem jest widzie膰 Pe艂ni臋 w Nico艣ci鈥, Yamada-Roshi zakrzykn膮艂: 鈥濼o jest w艂a艣nie Kensho (O艣wiecenie)!鈥
艁膮cznikiem mi臋dzy medytacj膮 chrze艣cija艅sk膮 a buddyjsk膮 jest poznanie i do艣wiadczenie bytu dane ka偶demu cz艂owiekowi z osobna, a tak偶e rozumienie jego rzeczywisto艣ci jako Tajemnicy, kt贸ra przekracza racjonalne rozumienie. R贸偶nic臋 mi臋dzy nimi mo偶na widzie膰 w roz艂o偶eniu akcent贸w mi臋dzy AgapeGnosis 鈥 Mi艂o艣膰 i M膮dro艣膰. Z buddyjskiego punktu widzenia, nacisk po艂o偶ony jest na M膮dro艣膰. Z chrze艣cija艅skiego 鈥 na Mi艂o艣膰. Wszyscy chrze艣cija艅scy mistycy pod膮偶ali t膮 drog膮.
Skoro wi臋c medytacja chrze艣cija艅ska i wschodnia s膮 do siebie tak podobne, to sk膮d bierze si臋 tak du偶a fascynacja medytacj膮 Wschodu jako czym艣 szczeg贸lnym?
Wyj膮tkowo艣膰 Wschodu polega prawdopodobnie na tym, i偶 stworzy艂 on system pedagogiczny, ucz膮cy praktykowania Drogi, zgodnie z elementami, o kt贸rych m贸wi艂em, a tak偶e konieczno艣ci膮 codziennych 膰wicze艅.
Jak zacz臋艂o si臋 ksi臋dza zainteresowanie medytacj膮 Wschodu?
Gdy zobaczy艂em i pozna艂em wspomnianego ju偶 ojca Lasalle’a, od razu wiedzia艂em, 偶e to jest to. M贸j Mistrz, kt贸ry rozpozna艂 moj膮 motywacj臋, zada艂 mi jako K艒an na 偶ycie, a wi臋c swego rodzaju 膰wiczenie i zadanie, fraz臋: 鈥濵usisz sprawi膰, aby Jezus Chrystus by艂 w tobie鈥. To samo z siebie zmotywowa艂o mnie do praktykowania Zen w tym o wszystkim decyduj膮cym poczuciu wsobno艣ci, zgodnie z mottem naszego programu medytacji Zen, kt贸ry prowadzimy w Essen, zaczerpni臋tym z Listu do Kolosan: 鈥濲est (…) Chrystus po艣r贸d was 鈥 nadzieja chwa艂y鈥.
Czy nie mia艂 ksi膮dz problem贸w zwi膮zanych ze swoj膮 dzia艂alno艣ci膮? Jak wiadomo, cho膰by ojciec Willigis J盲ger mia艂 ich niema艂o…
Stanowisko Willigisa J盲gera jest dobrze znane dzi臋ki jego licznym publikacjom. W moim przypadku by艂o inaczej. B臋d膮c w zupe艂nej zgodzie z celami ojca Lasalle’a, owym 鈥瀙ionierem Zen dla chrze艣cijan鈥, zosta艂em zar贸wno przez moj膮 wsp贸lnot臋, jak i przez mojego biskupa, zach臋cony do p贸j艣cia t膮 drog膮. Zlecono mi wr臋cz uzyskanie odpowiedniego wykszta艂cenia. Dosta艂em dotacj臋 na pobyty w Japonii na szkoleniu mistrzowskim a偶 do momentu uzyskania pozwolenia na nauczanie drogi Zen. M贸j program, 鈥炁粂cie ze 艢rodka 鈥 kontemplacja Zen鈥, jest w pe艂ni zintegrowany z programem diecezjalnym i promowany przez kuri臋. Moja wsp贸lnota pallotyn贸w tak偶e widzi t臋 drog臋 jako przybli偶enie do mistycznych prze偶y膰 naszego za艂o偶yciela, 艣wi臋tego Wincentego Pallotti. Jak wi臋c pa艅stwo widz膮, nie tylko nie mia艂em problem贸w, ale wr臋cz dosta艂em niema艂e wsparcie dla swojej dzia艂alno艣ci.
Czy to r贸wnie偶 efekt Soboru Watyka艅skiego II? To na nim Ko艣ci贸艂 uzna艂, 偶e Duch 艢wi臋ty dzia艂a we wszystkich religiach…
Rzeczywi艣cie Sob贸r dokona艂 ogromnego zwrotu w relacjach mi臋dzy chrze艣cija艅stwem a innymi religiami. Po raz pierwszy wyra偶one zosta艂o uznanie z naszej strony wobec tych religii 鈥 Sob贸r przyzna艂 im udzia艂 w 艢wietle, 鈥瀔t贸re o艣wieca ka偶dego cz艂owieka鈥. Zar贸wno moja w艂asna droga, jak i powo艂any przeze mnie do 偶ycia program kontemplacyjny, bez Soboru by艂yby niemo偶liwe.
ilust.: Martyna W贸jcik-艢mierska

ilustr.: Martyna W贸jcik-艢mierska


Na drodze do wsp贸lnoty
Jakie skojarzenia i my艣li wywo艂uje w ksi臋dzu termin 鈥瀞ynkretyzm religijny鈥? Czy widzi w nim ksi膮dz, jak wi臋kszo艣膰 katolik贸w, wy艂膮cznie zagro偶enie czy r贸wnie偶 szans臋?
W zglobalizowanej spo艂eczno艣ci ludzkiej, w kt贸rej dzi艣 偶yjemy, oferta przedstawiana 鈥瀙oszukiwaczom sensu鈥 sta艂a si臋 bardzo urozmaicona i barwna. Ale ostatecznie cz艂owiek zazna wewn臋trznego spokoju tylko wtedy, gdy zdecyduje si臋 na jedn膮 drog臋 i b臋dzie si臋 jej trzyma艂 wraz z jej wszystkimi konsekwencjami. Do tego nale偶y te偶 odkrycie na nowo w艂asnych korzeni religijnych i kulturowych. Cz臋sto jestem 艣wiadkiem, jak ludzie w ciszy odkrywaj膮 dla siebie nowe znaczenia tekst贸w Pisma 艢wi臋tego, cz臋sto s艂yszanych s艂贸w liturgii b膮d藕 starych modlitw. Szansa p艂yn膮ca z religijnej r贸偶norodno艣ci le偶y w tym, aby, patrz膮c na 鈥瀒nne鈥, zobaczy膰 bogactwo 鈥瀞wojego鈥 艣wie偶ym okiem. I w ten spos贸b 鈥瀒nne鈥 ju偶 zawsze widzie膰 jako cz臋艣膰 鈥瀞wojego鈥.
Ksi膮dz profesor Tom谩拧 Halik, m贸wi膮c o dialogu chrze艣cijan z niewierz膮cymi, przekonuje, 偶e powinien on by膰 wsp贸ln膮 drog膮 鈥瀢g艂膮b鈥. Mo偶e mo偶na by艂oby odnie艣膰 te s艂owa r贸wnie偶 do dialogu mi臋dzyreligijnego?
W moim odczuciu dialog mi臋dzyreligijny na poziomie do艣wiadcze艅 realizuje si臋 przede wszystkim w tym, 偶e partnerzy dziel膮 si臋 tym wszystkim, co si臋 dzieje w nich. W ten spos贸b wzajemnie z艂owrogie nastawienie do siebie r贸偶nych religii, znane nam dobrze z dziej贸w cz艂owieka, musi ca艂kowicie zamieni膰 si臋 w zadawanie sobie pyta艅, s艂uchanie si臋, wzajemny szacunek, a w ko艅cu religie te, zamiast sta膰 w opozycji do siebie nawzajem, zaczynaj膮 d膮偶y膰 do 鈥瀙ro-egzystencji鈥.
Poprosimy o konkretny przyk艂ad.
Dla Yamada-Koun-Roshi i ojca Lassalle’a, 艣wiadk贸w katastrof w Hiroszimie i Nagasaki, nie by艂o to jakim艣 pobo偶nym 偶yczeniem, ale mo偶liwo艣ci膮 i warunkiem koniecznym przetrwania ludzko艣ci. 鈥濧by ludzko艣膰 przetrwa艂a, niezb臋dny jest nowy spos贸b my艣lenia鈥 鈥 powiedzia艂 Albert Einstein. I ten 鈥瀗owy spos贸b my艣lenia鈥, widzieli oni w poznawaniu natury ludzkiej, poprzez kt贸re ludzie mog膮 si臋 wzajemnie zrozumie膰 i uczy膰. Tak膮 drog臋 widzieli w Zen, jako niezwi膮zanej z religi膮 buddyjsk膮 鈥瀌rodze poznania religijnego we wszystkich religiach鈥. Do艣wiadczeni w tym poznaniu 鈥 s膮 zgodni. To niedo艣wiadczeni uczniowie i ucz膮cy odr贸偶niaj膮 si臋 od siebie i sobie wzajemnie zagra偶aj膮.
Czym wyra偶a si臋 ta zgoda pomi臋dzy do艣wiadczonymi?
Jest to cz臋sto komunikacja bez s艂贸w. Zdarzy艂o mi si臋, 偶e po d艂ugim, wsp贸lnym kursie milczenia buddyjski mistrz, kt贸rego nie zna艂em, podszed艂 do mnie i mnie obj膮艂. Tam, gdzie ludzie oddaj膮 si臋 ca艂kowicie swojej wewn臋trznej tajemnicy i gdzie przekraczaj膮 swoje ograniczone 鈥瀓a鈥, tam do艣wiadczaj膮 jedno艣ci z innymi, pozwalaj膮 sobie nawzajem 偶y膰 i przekazuj膮 sobie pok贸j.
Czy modlitwy o pok贸j w Asy偶u s膮 krokiem w kierunku tej jedno艣ci?
Spotkania modlitewne w Asy偶u s膮 konsekwentn膮 realizacj膮 odkrycia, 偶e potencja艂 dla pokoju jest obecny we wszystkich religiach powszechnych. I je偶eli po艂膮czymy ten potencja艂 i pozwolimy mu dzia艂a膰, to na pewno b臋dzie promieniowa膰 poprzez ju偶 dawno 鈥瀙rzeterminowan膮鈥 zmian臋 w ludzkiej 艣wiadomo艣ci 鈥 odej艣cie od wzajemnej opozycji i przej艣cie do w istocie odpowiedniej dla natury ludzkiej wsp贸lnotowo艣ci.
A mo偶e Bo偶y plan jest wr臋cz taki, by wszystkie religie 艣wiata kiedy艣 zjednoczy艂y si臋 w jedno 鈥 niekoniecznie poprzez nawr贸cenie, ale poprzez wsp贸lne poszukiwanie Niepoznawalnego?
Edyta Stein mawia艂a, 偶e 鈥濳to szuka Prawdy, szuka Boga, czy o tym wie, czy nie鈥. 鈥濳atolickie鈥 to wspania艂e s艂owo. Znaczy przecie偶 tyle, co 鈥瀢szystko obejmuj膮ce鈥, 鈥瀞amo-przekraczaj膮ce鈥, 鈥瀢szystkiemu s艂u偶膮ce鈥, 鈥瀞i臋 oddaj膮ce鈥. Oddaj膮ce si臋, 鈥瀉by [owce] mia艂y 偶ycie i mia艂y je w obfito艣ci鈥. Wszystkie owce.
***
Ks. Johannes Kopp SAC聽jest niemieckim pallotynem oraz mistrzem Zen linii Sanbo-Kyodan, przedstawicielem pierwszej generacji katolickich nauczycieli zen w Europie. Autor ksi膮偶ki 鈥Schneeflocken fallen in die Sonne. Christuserfahrungen auf dem Zen-Weg鈥.
***
Wsp贸艂praca: ks. Paul Rheinbay SAC. T艂umaczy艂 Christoph Thun.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij