Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

ks. Kopp: Droga na Wsch├│d

Cz─Östo jestem ┼Ťwiadkiem, jak ludzie w ciszy odkrywaj─ů dla siebie nowe znaczenia tekst├│w Pisma ┼Üwi─Ötego, cz─Östo s┼éyszanych s┼é├│w liturgii b─ůd┼║ starych modlitw. Szansa p┼éyn─ůca z religijnej r├│┼╝norodno┼Ťci le┼╝y w tym, aby, patrz─ůc na ÔÇ×inneÔÇŁ, zobaczy─ç bogactwo ÔÇ×swojegoÔÇŁ ┼Ťwie┼╝ym okiem. I w ten spos├│b ÔÇ×inneÔÇŁ ju┼╝ zawsze widzie─ç jako cz─Ö┼Ť─ç ÔÇ×swojegoÔÇŁ.
ilust.: Martyna Wójcik-Śmierska

ilustr.: Martyna Wójcik-Śmierska

Z ksi─Ödzem Johannesem Koppem SAC, pallotynem i mistrzem medytacji Zen, rozmawiaj─ů Konstancja ┼Üwi─Öcicka i Ignacy Dudkiewicz.┬áWywiad pochodzi z┬á23. numeru papierowego Magazynu ÔÇ×KontaktÔÇŁ pod tytu┼éem ÔÇ×Post-turystaÔÇŁ.

***

IGNACY DUDKIEWICZ, KONSTANCJA ┼ÜWI─śCICKA:┬áWielu polskich ksi─Ö┼╝y i przedstawicieli ┼Ťrodowisk katolickich publicznie przestrzega przed praktykami duchowymi Wschodu, ostrze swoich zarzut├│w kieruj─ůc cz─Östo r├│wnie┼╝ w stron─Ö jogi czy wschodnich sztuk walki. Czy s┼éusznie si─Ö ich obawiaj─ů?

KS. JOHANNES KOPP SAC:┬áNa ka┼╝dej drodze czai si─Ö niebezpiecze┼ästwo. Pewna dawka niepokoju jest do jakiego┼Ť stopnia r├│wnie┼╝ zabezpieczeniem przed fa┼észywym poczuciem pewno┼Ťci siebie. Bez do┼Ťwiadczania strachu nie ma zaufania. A ÔÇ×zbawienny strachÔÇŁ prowadzi do wielkiego zaufania.

Wracaj─ůc jednak do tych konkretnych praktyk…

Do┼Ťwiadczenia z jog─ů mam nik┼ée, a ze sztukami walk ┼╝adne.┬áMoj─ů jog─ů s┼éu┼╝─Ö Oddechowi, aby zbli┼╝y─ç si─Ö do ÔÇ×wielkiego OddechuÔÇŁ, ┼Üwi─Ötego Oddechu, a wi─Öc po prostu Ducha ┼Üwi─Ötego. Nawet moje nik┼ée do┼Ťwiadczenie wystarczy jednak, ┼╝ebym m├│g┼é powiedzie─ç, ┼╝e to wspania┼éa i dana od Boga mo┼╝liwo┼Ť─ç. Zagro┼╝enie mo┼╝e tkwi─ç za┼Ť w ┼é─ůczeniu ─çwicze┼ä z praktykami i modlitwami innej religii. To samo trzeba zreszt─ů powiedzie─ç o drodze Zen. Zen mo┼╝e by─ç dla chrze┼Ťcijan z ich dobrymi pobudkami wspania┼é─ů drog─ů ku pog┼é─Öbieniu wiary i samo┼Ťwiadomo┼Ťci.
A co je┼╝eli w og├│le nie b─Ödziemy si─Ö modli─ç?
M├│j Mistrz, Yamada-Koun-Roshi, wielokrotnie wzywa┼é tych chrze┼Ťcijan, kt├│rzy powierzyli si─Ö jego przewodnictwu, aby modlili si─Ö na sw├│j spos├│b. Ka┼╝dy, kto chce i┼Ť─ç t─ů droga, musi powiedzie─ç swojemu nauczycielowi, czego oczekuje i na co ma nadziej─Ö. Je┼╝eli chce na tej drodze do┼Ťwiadczy─ç swojej wiary i ┼╝y─ç ni─ů, musi si─Ö te┼╝ w pe┼éni odpowiedzialnie upewni─ç, ┼╝e jego nauczyciel jest gotowy i zdolny do tego, by go t─ů drog─ů poprowadzi─ç.
W ten oto spos├│b, poprzez duchowe praktyki Wschodu, mo┼╝na uzyska─ç dost─Öp do samego siebie ÔÇô co jest wa┼╝nym warunkiem tego, by otworzy─ç si─Ö tak┼╝e na w┼éasn─ů tradycj─Ö religijn─ů, na w┼éasne mo┼╝liwo┼Ťci, a┼╝ do fascynacji ÔÇ×skarbem ukrytym w roliÔÇŁ. ┼Üwiadkiem tego jest ojciec Lasalle, kt├│ry by┼é misjonarzem w Japonii, a Yamada-Koun-Roshi czci┼é go jako ÔÇ×pioniera Zen dla chrze┼ŤcijanÔÇŁ.

ilust.: Martyna Wójcik-Śmierska

ilustr.: Martyna Wójcik-Śmierska


Rzeczywisto┼Ť─ç bez zewn─Ötrza
W nocie Kongregacji Nauki Wiary dotycz─ůcej pogl─ůd├│w ojca Anthony’ego de Mello, bardzo przecie┼╝ wobec niego krytycznej, padaj─ů s┼éowa o ÔÇ×donios┼éych elementach m─ůdro┼Ťci wschodniej, kt├│re mog─ů pom├│c w osi─ůgni─Öciu panowania nad sob─ů, zburzy─ç owe wi─Özy i uczucia, kt├│re przeszkadzaj─ů w byciu wolnymi, zmierzeniu si─Ö w pokoju z r├│┼╝nymi wydarzeniami pozytywnymi i negatywnymi w ┼╝yciu cz┼éowiekaÔÇŁ. Pytamy ksi─Ödza jako kap┼éana katolickiego i mistrza Zen: jakie to elementy?
Wymieni┼ébym trzy ÔÇ×elementyÔÇŁ, kt├│rych dotychczasowe lekcewa┼╝enie w tradycji chrze┼Ťcija┼äskiej oceniam jako du┼╝y deficyt: Cia┼éo, Oddech i Sytuacj─Ö. Uzyskanie ┼Ťwiadomo┼Ťci i odpowiedzialno┼Ťci za te elementy jest niezb─Ödne na drodze do samo┼Ťwiadomo┼Ťci, a wi─Öc tak┼╝e do┼Ťwiadczenia wiary.
Co one dok┼éadnie oznaczaj─ů?
Karl Rahner m├│wi┼é, ┼╝e ÔÇ×cia┼éo jest manifestacj─ů ducha w czasie i przestrzeniÔÇŁ. Do┼Ťwiadczenie ─çwicze┼ä medytacyjnych uczy za┼Ť, ┼╝e r├│wnie┼╝ w obr─Öbie naszego cia┼éa jeste┼Ťmy w pe┼éni duchow─ů moc─ů. A to ma niebagatelne konsekwencje, bo prowadzi do ci─ůg┼éego przybli┼╝ania si─Ö ku zjednoczeniu odnajdywania samego siebie z odkrywaniem Boga. Podr├│┼╝ w g┼é─ůb siebie i droga ku Bogu okazuj─ů si─Ö wsp├│ln─ů drog─ů.
Czy t─Ö sam─ů rol─Ö przypisuje ksi─ůdz Oddechowi?
Tak. To samo mo┼╝na bowiem powiedzie─ç o pobo┼╝no┼Ťci i zapominaniu si─Ö w Oddechu. Ca┼ée nasze cia┼éo jest narz─ůdem oddechu, kt├│rym ÔÇô poprzez nasze pojmowanie ÔÇô zar├│wno przyjmujemy i dajemy, tak dzia┼éa wdech i wydech. A przecie┼╝ pole semantyczne s┼éowa ÔÇ×oddechÔÇŁ rozci─ůga si─Ö a┼╝ do ÔÇ×┼Üwi─Ötego OddechuÔÇŁ ÔÇô ÔÇ×Sanctus SpiritusÔÇŁ, a wi─Öc Ducha ┼Üwi─Ötego. Dzi─Öki temu oddanie si─Ö Oddechowi mo┼╝e zamieni─ç si─Ö w ┼éask─Ö najg┼é─Öbszej modlitwy i do┼Ťwiadczenia Boga.
Pozosta┼éo wi─Öc jeszcze wyja┼Ťnienie znaczenia i wagi Sytuacji.
Nale┼╝y j─ů rozumie─ç podobnie. Zjednoczenie si─Ö ze swoj─ů Sytuacj─ů oznacza akceptacj─Ö tego, ┼╝e jeste┼Ťmy nieko┼äcz─ůc─ů si─Ö opowie┼Ťci─ů na drodze do samego siebie i do Boga. A Sytuacja to po prostu nasza rzeczywisto┼Ť─ç. M├│j Mistrz cz─Östo m├│wi┼é: ÔÇ×Ty jeste┼Ť wszech┼ŤwiatemÔÇŁ ÔÇô rzeczywisto┼Ťci─ů bez zewn─Ötrza. Jeste┼Ťmy w naszym ciele baz─ů danych wszystkich zdarze┼ä. Ostatecznie okazuje si─Ö, ┼╝e zaakceptowanie siebie w Ciele, Oddechu i Sytuacji to jedno i to samo.
Jako chrze┼Ťcijanie mo┼╝emy z duchowo┼Ťci Wschodu zaczerpn─ů─ç wi─Öc, po pierwsze, integracj─Ö cia┼éa jako duchowej mocy, po drugie, nale┼╝─ůc─ů do systemu religijnego samoakceptacj─Ö jego rzeczywisto┼Ťci jako tajemnicy, a po trzecie akceptacj─Ö codziennej Sytuacji w tym sensie, ┼╝e ka┼╝da Sytuacja jest r├│wnie wiele warta, cho─ç nie to┼╝sama. No i przekonanie o absolutnej konieczno┼Ťci codziennych ─çwicze┼ä.
 
Udzia┼é w ┼Üwietle
Czym zatem r├│┼╝ni si─Ö medytacja chrze┼Ťcija┼äska od medytacji wschodniej?
Typowa dla Wschodu medytacja metafizyczna jest tak┼╝e drog─ů chrze┼Ťcija┼äskiej mistyki. Niekt├│re s┼éowa chrze┼Ťcija┼äskich mistyk├│w s─ů nie do odr├│┼╝nienia od s┼é├│w z tradycji Zen. Kiedy pewnego razu podczas rozmowy przy herbacie zacytowa┼éem za┼éo┼╝yciela mojej wsp├│lnoty, ┼Ťwi─Ötego Wincentego Pallottiego, kt├│ry m├│wi┼é: ÔÇ×Moim ulubionym zaj─Öciem jest widzie─ç Pe┼éni─Ö w Nico┼ŤciÔÇŁ, Yamada-Roshi zakrzykn─ů┼é: ÔÇ×To jest w┼éa┼Ťnie Kensho (O┼Ťwiecenie)!ÔÇŁ
┼ü─ůcznikiem mi─Ödzy medytacj─ů chrze┼Ťcija┼äsk─ů a buddyjsk─ů jest poznanie i do┼Ťwiadczenie bytu dane ka┼╝demu cz┼éowiekowi z osobna, a tak┼╝e rozumienie jego rzeczywisto┼Ťci jako Tajemnicy, kt├│ra przekracza racjonalne rozumienie. R├│┼╝nic─Ö mi─Ödzy nimi mo┼╝na widzie─ç w roz┼éo┼╝eniu akcent├│w mi─Ödzy AgapeGnosis ÔÇô Mi┼éo┼Ť─ç i M─ůdro┼Ť─ç. Z buddyjskiego punktu widzenia, nacisk po┼éo┼╝ony jest na M─ůdro┼Ť─ç. Z chrze┼Ťcija┼äskiego ÔÇô na Mi┼éo┼Ť─ç. Wszyscy chrze┼Ťcija┼äscy mistycy pod─ů┼╝ali t─ů drog─ů.
Skoro wi─Öc medytacja chrze┼Ťcija┼äska i wschodnia s─ů do siebie tak podobne, to sk─ůd bierze si─Ö tak du┼╝a fascynacja medytacj─ů Wschodu jako czym┼Ť szczeg├│lnym?
Wyj─ůtkowo┼Ť─ç Wschodu polega prawdopodobnie na tym, i┼╝ stworzy┼é on system pedagogiczny, ucz─ůcy praktykowania Drogi, zgodnie z elementami, o kt├│rych m├│wi┼éem, a tak┼╝e konieczno┼Ťci─ů codziennych ─çwicze┼ä.
Jak zacz─Ö┼éo si─Ö ksi─Ödza zainteresowanie medytacj─ů Wschodu?
Gdy zobaczy┼éem i pozna┼éem wspomnianego ju┼╝ ojca Lasalle’a, od razu wiedzia┼éem, ┼╝e to jest to. M├│j Mistrz, kt├│ry rozpozna┼é moj─ů motywacj─Ö, zada┼é mi jako K┼Źan na ┼╝ycie, a wi─Öc swego rodzaju ─çwiczenie i zadanie, fraz─Ö: ÔÇ×Musisz sprawi─ç, aby Jezus Chrystus by┼é w tobieÔÇŁ. To samo z siebie zmotywowa┼éo mnie do praktykowania Zen w tym o wszystkim decyduj─ůcym poczuciu wsobno┼Ťci, zgodnie z mottem naszego programu medytacji Zen, kt├│ry prowadzimy w Essen, zaczerpni─Ötym z Listu do Kolosan: ÔÇ×Jest (…) Chrystus po┼Ťr├│d was ÔÇô nadzieja chwa┼éyÔÇŁ.
Czy nie mia┼é ksi─ůdz problem├│w zwi─ůzanych ze swoj─ů dzia┼éalno┼Ťci─ů? Jak wiadomo, cho─çby ojciec Willigis J├Ąger mia┼é ich niema┼éo…
Stanowisko Willigisa J├Ągera jest dobrze znane dzi─Öki jego licznym publikacjom. W moim przypadku by┼éo inaczej. B─Öd─ůc w zupe┼énej zgodzie z celami ojca Lasalle’a, owym ÔÇ×pionierem Zen dla chrze┼ŤcijanÔÇŁ, zosta┼éem zar├│wno przez moj─ů wsp├│lnot─Ö, jak i przez mojego biskupa, zach─Öcony do p├│j┼Ťcia t─ů drog─ů. Zlecono mi wr─Öcz uzyskanie odpowiedniego wykszta┼écenia. Dosta┼éem dotacj─Ö na pobyty w Japonii na szkoleniu mistrzowskim a┼╝ do momentu uzyskania pozwolenia na nauczanie drogi Zen. M├│j program, ÔÇ×┼╗ycie ze ┼Ürodka ÔÇô kontemplacja ZenÔÇŁ, jest w pe┼éni zintegrowany z programem diecezjalnym i promowany przez kuri─Ö. Moja wsp├│lnota pallotyn├│w tak┼╝e widzi t─Ö drog─Ö jako przybli┼╝enie do mistycznych prze┼╝y─ç naszego za┼éo┼╝yciela, ┼Ťwi─Ötego Wincentego Pallotti. Jak wi─Öc pa┼ästwo widz─ů, nie tylko nie mia┼éem problem├│w, ale wr─Öcz dosta┼éem niema┼ée wsparcie dla swojej dzia┼éalno┼Ťci.
Czy to r├│wnie┼╝ efekt Soboru Watyka┼äskiego II? To na nim Ko┼Ťci├│┼é uzna┼é, ┼╝e Duch ┼Üwi─Öty dzia┼éa we wszystkich religiach…
Rzeczywi┼Ťcie Sob├│r dokona┼é ogromnego zwrotu w relacjach mi─Ödzy chrze┼Ťcija┼ästwem a innymi religiami. Po raz pierwszy wyra┼╝one zosta┼éo uznanie z naszej strony wobec tych religii ÔÇô Sob├│r przyzna┼é im udzia┼é w ┼Üwietle, ÔÇ×kt├│re o┼Ťwieca ka┼╝dego cz┼éowiekaÔÇŁ. Zar├│wno moja w┼éasna droga, jak i powo┼éany przeze mnie do ┼╝ycia program kontemplacyjny, bez Soboru by┼éyby niemo┼╝liwe.
ilust.: Martyna Wójcik-Śmierska

ilustr.: Martyna Wójcik-Śmierska


Na drodze do wsp├│lnoty
Jakie skojarzenia i my┼Ťli wywo┼éuje w ksi─Ödzu termin ÔÇ×synkretyzm religijnyÔÇŁ? Czy widzi w nim ksi─ůdz, jak wi─Ökszo┼Ť─ç katolik├│w, wy┼é─ůcznie zagro┼╝enie czy r├│wnie┼╝ szans─Ö?
W zglobalizowanej spo┼éeczno┼Ťci ludzkiej, w kt├│rej dzi┼Ť ┼╝yjemy, oferta przedstawiana ÔÇ×poszukiwaczom sensuÔÇŁ sta┼éa si─Ö bardzo urozmaicona i barwna. Ale ostatecznie cz┼éowiek zazna wewn─Ötrznego spokoju tylko wtedy, gdy zdecyduje si─Ö na jedn─ů drog─Ö i b─Ödzie si─Ö jej trzyma┼é wraz z jej wszystkimi konsekwencjami. Do tego nale┼╝y te┼╝ odkrycie na nowo w┼éasnych korzeni religijnych i kulturowych. Cz─Östo jestem ┼Ťwiadkiem, jak ludzie w ciszy odkrywaj─ů dla siebie nowe znaczenia tekst├│w Pisma ┼Üwi─Ötego, cz─Östo s┼éyszanych s┼é├│w liturgii b─ůd┼║ starych modlitw. Szansa p┼éyn─ůca z religijnej r├│┼╝norodno┼Ťci le┼╝y w tym, aby, patrz─ůc na ÔÇ×inneÔÇŁ, zobaczy─ç bogactwo ÔÇ×swojegoÔÇŁ ┼Ťwie┼╝ym okiem. I w ten spos├│b ÔÇ×inneÔÇŁ ju┼╝ zawsze widzie─ç jako cz─Ö┼Ť─ç ÔÇ×swojegoÔÇŁ.
Ksi─ůdz profesor Tom├í┼í Halik, m├│wi─ůc o dialogu chrze┼Ťcijan z niewierz─ůcymi, przekonuje, ┼╝e powinien on by─ç wsp├│ln─ů drog─ů ÔÇ×wg┼é─ůbÔÇŁ. Mo┼╝e mo┼╝na by┼éoby odnie┼Ť─ç te s┼éowa r├│wnie┼╝ do dialogu mi─Ödzyreligijnego?
W moim odczuciu dialog mi─Ödzyreligijny na poziomie do┼Ťwiadcze┼ä realizuje si─Ö przede wszystkim w tym, ┼╝e partnerzy dziel─ů si─Ö tym wszystkim, co si─Ö dzieje w nich. W ten spos├│b wzajemnie z┼éowrogie nastawienie do siebie r├│┼╝nych religii, znane nam dobrze z dziej├│w cz┼éowieka, musi ca┼ékowicie zamieni─ç si─Ö w zadawanie sobie pyta┼ä, s┼éuchanie si─Ö, wzajemny szacunek, a w ko┼äcu religie te, zamiast sta─ç w opozycji do siebie nawzajem, zaczynaj─ů d─ů┼╝y─ç do ÔÇ×pro-egzystencjiÔÇŁ.
Poprosimy o konkretny przyk┼éad.
Dla Yamada-Koun-Roshi i ojca Lassalle’a, ┼Ťwiadk├│w katastrof w Hiroszimie i Nagasaki, nie by┼éo to jakim┼Ť pobo┼╝nym ┼╝yczeniem, ale mo┼╝liwo┼Ťci─ů i warunkiem koniecznym przetrwania ludzko┼Ťci. ÔÇ×Aby ludzko┼Ť─ç przetrwa┼éa, niezb─Ödny jest nowy spos├│b my┼ŤleniaÔÇŁ ÔÇô powiedzia┼é Albert Einstein. I ten ÔÇ×nowy spos├│b my┼ŤleniaÔÇŁ, widzieli oni w poznawaniu natury ludzkiej, poprzez kt├│re ludzie mog─ů si─Ö wzajemnie zrozumie─ç i uczy─ç. Tak─ů drog─Ö widzieli w Zen, jako niezwi─ůzanej z religi─ů buddyjsk─ů ÔÇ×drodze poznania religijnego we wszystkich religiachÔÇŁ. Do┼Ťwiadczeni w tym poznaniu ÔÇô s─ů zgodni. To niedo┼Ťwiadczeni uczniowie i ucz─ůcy odr├│┼╝niaj─ů si─Ö od siebie i sobie wzajemnie zagra┼╝aj─ů.
Czym wyra┼╝a si─Ö ta zgoda pomi─Ödzy do┼Ťwiadczonymi?
Jest to cz─Östo komunikacja bez s┼é├│w. Zdarzy┼éo mi si─Ö, ┼╝e po d┼éugim, wsp├│lnym kursie milczenia buddyjski mistrz, kt├│rego nie zna┼éem, podszed┼é do mnie i mnie obj─ů┼é. Tam, gdzie ludzie oddaj─ů si─Ö ca┼ékowicie swojej wewn─Ötrznej tajemnicy i gdzie przekraczaj─ů swoje ograniczone ÔÇ×jaÔÇŁ, tam do┼Ťwiadczaj─ů jedno┼Ťci z innymi, pozwalaj─ů sobie nawzajem ┼╝y─ç i przekazuj─ů sobie pok├│j.
Czy modlitwy o pok├│j w Asy┼╝u s─ů krokiem w kierunku tej jedno┼Ťci?
Spotkania modlitewne w Asy┼╝u s─ů konsekwentn─ů realizacj─ů odkrycia, ┼╝e potencja┼é dla pokoju jest obecny we wszystkich religiach powszechnych. I je┼╝eli po┼é─ůczymy ten potencja┼é i pozwolimy mu dzia┼éa─ç, to na pewno b─Ödzie promieniowa─ç poprzez ju┼╝ dawno ÔÇ×przeterminowan─ůÔÇŁ zmian─Ö w ludzkiej ┼Ťwiadomo┼Ťci ÔÇô odej┼Ťcie od wzajemnej opozycji i przej┼Ťcie do w istocie odpowiedniej dla natury ludzkiej wsp├│lnotowo┼Ťci.
A mo┼╝e Bo┼╝y plan jest wr─Öcz taki, by wszystkie religie ┼Ťwiata kiedy┼Ť zjednoczy┼éy si─Ö w jedno ÔÇô niekoniecznie poprzez nawr├│cenie, ale poprzez wsp├│lne poszukiwanie Niepoznawalnego?
Edyta Stein mawia┼éa, ┼╝e ÔÇ×Kto szuka Prawdy, szuka Boga, czy o tym wie, czy nieÔÇŁ. ÔÇ×KatolickieÔÇŁ to wspania┼ée s┼éowo. Znaczy przecie┼╝ tyle, co ÔÇ×wszystko obejmuj─ůceÔÇŁ, ÔÇ×samo-przekraczaj─ůceÔÇŁ, ÔÇ×wszystkiemu s┼éu┼╝─ůceÔÇŁ, ÔÇ×si─Ö oddaj─ůceÔÇŁ. Oddaj─ůce si─Ö, ÔÇ×aby [owce] mia┼éy ┼╝ycie i mia┼éy je w obfito┼ŤciÔÇŁ. Wszystkie owce.
***
Ks. Johannes Kopp SAC┬ájest niemieckim pallotynem oraz mistrzem Zen linii Sanbo-Kyodan, przedstawicielem pierwszej generacji katolickich nauczycieli zen w Europie. Autor ksi─ů┼╝ki ÔÇ×Schneeflocken fallen in die Sonne. Christuserfahrungen auf dem Zen-WegÔÇŁ.
***
Wsp├│┼épraca: ks. Paul Rheinbay SAC. T┼éumaczy┼é Christoph Thun.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś