Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

ÔÇ×Krzyk ziemi, krzyk ubogichÔÇŁ. Po co nam dzi┼Ť teologia wyzwolenia?

Prezentujemy zapis debaty, kt├│ra odby┼éa si─Ö 28 pa┼║dziernika w ramach konferencji ÔÇ×Krzy┼╝ i nadzieja wyzwolenia. Lewicowa my┼Ťl chrze┼Ťcija┼äska wczoraj i dzi┼ŤÔÇŁ.

Marc Chagall, "Exodus"

Marc Chagall, ÔÇ×ExodusÔÇŁ


MISZA TOMASZEWSKI: W artykule opublikowanym w zesz┼éym roku w ÔÇ×Wi─ÖziÔÇŁ ksi─ůdz Grzegorz Strzelczyk naszkicowa┼é analogi─Ö pomi─Ödzy latynoameryka┼äsk─ů teologi─ů wyzwolenia a polsk─ů teologi─ů narodu. Podobie┼ästwo mi─Ödzy nimi mia┼éoby polega─ç mi─Ödzy innymi na tym, ┼╝e obydwie uprzywilejowuj─ů historyczne do┼Ťwiadczenie pewnych grup spo┼éecznych ÔÇô odpowiednio: ÔÇ×ubogichÔÇŁ i ÔÇ×naroduÔÇŁ ÔÇô w┼Ťr├│d innych ┼║r├│de┼é teologicznych. Czy uwa┼╝acie, ┼╝e taka analogia jest uprawniona?
JULIA LIS: Odpowiem zdecydowanie: nie. Nie uwa┼╝am tej analogii za uprawion─ů, poniewa┼╝ my┼Ťl─Ö, i┼╝ b┼é─Ödem jest rozumienie opcji na rzecz ubogich ÔÇô o kt├│rej m├│wi teologia wyzwolenia i kt├│ra jest jej kluczowym momentem poznawczym ÔÇô jako uprzywilejowania jakiej┼Ť partykularnej grupy spo┼éecznej. Nie chodzi tutaj o ograniczenie naszej optyki do optyki ludzi ubogich i uci┼Ťnionych. Chodzi o wyj┼Ťcie z za┼éo┼╝enia, ┼╝e oceni─ç dan─ů struktur─Ö spo┼éeczn─ů mo┼╝emy tylko wtedy, gdy zobaczymy, jak funkcjonuj─ů w niej ci najubo┼╝si i najbardziej uci┼Ťnieni. Dopiero z tej perspektywy mo┼╝emy formu┼éowa─ç ocen─Ö ca┼éo┼Ťci sytuacji spo┼éecznej. Jest to jednak ocena uniwersalna i uniwersalny projekt wyzwolenia.
Teologia wyzwolenia zawsze m├│wi┼éa o wyzwoleniu ubogich z ich ub├│stwa, a bogatych z ich bogactwa. I nie chodzi o to, ┼╝eby zabra─ç bogatym i rozda─ç biedny czy ┼╝eby tym pierwszym by┼éo ┼║le, a drugim dobrze. R├│wno┼Ť─ç i sprawiedliwo┼Ť─ç spo┼éeczna s─ů tym, co umo┼╝liwia pe┼én─ů i integraln─ů egzystencj─Ö ÔÇô wszystkim ludziom, a nie tylko jednej grupie spo┼éecznej. Ucisk i wyzysk upadlaj─ů nie tylko uciskanych i wyzyskiwanych, lecz tak┼╝e tych, kt├│rzy s─ů ÔÇ×po drugiej stronieÔÇŁ. Nie oznacza to oczywi┼Ťcie, ┼╝e trzeba si─Ö do jednych i drugich jednakowo odnosi─ç. Teologia wyzwolenia z za┼éo┼╝enia ma by─ç jednak uniwersalna, nie za┼Ť ekskluzywna, jak ka┼╝da opcja narodowa. To by┼éaby pierwsza r├│┼╝nica.
Druga r├│┼╝nica dotyczy stosunku do Pisma ┼Üwi─Ötego. Tw├│rcy teologii wyzwolenia od pocz─ůtku starali si─Ö zaznacza─ç, ┼╝e doszli do swoich wniosk├│w nie tylko poprzez krytyczny namys┼é nad rzeczywisto┼Ťci─ů, lecz tak┼╝e poprzez czytanie Biblii z perspektywy, w kt├│rej na co dzie┼ä ┼╝yli ludzie do┼Ťwiadczaj─ůcy ub├│stwa i ucisku. Nie powinni┼Ťmy traktowa─ç Pisma ┼Üwi─Ötego jako czego┼Ť, co spad┼éo z nieba i co nie ma ┼╝adnego odniesienia do naszego ÔÇ×tu i terazÔÇŁ. Starajmy si─Ö je czyta─ç przez pryzmat tej rzeczywisto┼Ťci ÔÇô i odwrotnie, przez pryzmat biblijny patrzmy na rzeczywisto┼Ť─ç. I dopiero wtedy zaczynajmy szuka─ç w niej tego, co sprawiedliwe i niesprawiedliwe.
MATEUSZ PIOTROWSKI: By potwierdzi─ç to, o czym m├│wi┼éa Julia, zacytuj─Ö fragment z Drugiego Listu do Koryntian: ÔÇ×Nie chodzi bowiem o to, by inni mieli ulg─Ö, a wy obci─ů┼╝enie, lecz chodzi o r├│wno┼Ť─ç. W obecnym czasie niech wasz nadmiar wyr├│wna ich niedostatek, by i ich nadmiar s┼éu┼╝y┼é na pokrycie waszego niedostatku, a┼╝eby by┼éa r├│wno┼Ť─ç. Jak napisano: Kto wiele zebra┼é, nie mia┼é za wiele, a kto ma┼éo, nie mia┼é za ma┼éoÔÇŁ (2 Kor 8,13-15). Spos├│b rozumienia rzeczywisto┼Ťci, kt├│ry jest obecny w teologii wyzwolenia, ma swoje korzenie we wsp├│lnotach, kt├│re zbiera┼éy si─Ö, by czyta─ç Pismo. Jestem bardzo ciekaw szczeg├│┼é├│w funkcjonowania tych wsp├│lnot w Ameryce ┼üaci┼äskiej. Zastanawia┼éem si─Ö jednak przede wszystkim nad tym, co to mog┼éoby dla nas, chrze┼Ťcijan, znaczy─ç dzi┼Ť. B─Öd─Ö wi─Öc uczciwie m├│wi┼é jako wierz─ůcy chrze┼Ťcijanin, a nie jako ÔÇô dajmy na to ÔÇô naukowiec.
Co do wspomnianego kontekstu narodowego ÔÇô wydaje mi si─Ö, ┼╝e rzecz nie jest taka prosta. ┼╗y┼é kiedy┼Ť pewien ksi─ůdz, kt├│ry nazywa┼é si─Ö Franciszek Blachnicki. D─ů┼╝y┼é on do stworzenia w Polsce ruchu chrze┼Ťcija┼äskiej s┼éu┼╝by spo┼éecznej, kt├│ry dzia┼éa┼éby bez u┼╝ycia przemocy, zmierzaj─ůc jednak w kierunku spo┼éecznego wyzwolenia. Co znacz─ůce, ksi─ůdz Blachnicki nazywa┼é t─Ö swoj─ů ide─Ö ÔÇ×polsk─ů teologi─ů wyzwoleniaÔÇŁ. W jego tekstach pojawia┼éy si─Ö w─ůtki, o kt├│rych rozmawiali┼Ťmy podczas dzisiejszej konferencji, na przyk┼éad ┼╝e form─ů postu mo┼╝e by─ç bojkot konsumencki lub strajk. W polskim ruchu niepodleg┼éo┼Ťciowym tkwi impuls wyzwolenia chrze┼Ťcija┼äskiego i spo┼éecznego. By─ç mo┼╝e warto zatem rozgl─ůda─ç si─Ö za teologi─ů wyzwolenia tak┼╝e w naszym polskim kontek┼Ťcie.
Pojawi┼éo si─Ö poj─Öcie wsp├│lnot podstawowych, kt├│re mo┼╝e warto by┼éoby wyja┼Ťni─ç. W du┼╝ej mierze teologia wyzwolenia w Ameryce ┼üaci┼äskiej, kt├│ra zaczyna┼éa si─Ö intensywniej rozwija─ç w latach 60., opiera┼éa si─Ö w┼éa┼Ťnie na tym, co nazywa┼éo si─Ö wsp├│lnotami podstawowymi. Zosta┼éy one za┼éo┼╝one w┼éa┼Ťciwie z raczej konserwatywnym zamiarem ÔÇô w Brazylii powstawa┼éy, poniewa┼╝ brakowa┼éo ksi─Ö┼╝y do obs┼éu┼╝enia cz─Ö┼Ťci kraju odci─Ötych od wi─Ökszych o┼Ťrodk├│w. Mia┼éy wi─Öc one w pewnym sensie zast─Öpowa─ç nieobecnego duchownego, przy czym zamiennik by┼é oczywi┼Ťcie bardzo dobrze przeszkolony w zakresie ┼Ťwieckim i mia┼é wiedzie─ç od A do Z, kiedy i co powiedzie─ç.
To si─Ö wymkn─Ö┼éo spod kontroli po pierwszym soborze watyka┼äskim i po zamachu stanu w Brazylii, kiedy okaza┼éo si─Ö, ┼╝e wsp├│lnoty te s─ů jedynymi grupami, kt├│re ÔÇô dzi─Öki relacjom bezpo┼Ťrednim, s─ůsiedzkim, opartym na zaufaniu ÔÇô s─ů w stanie obej┼Ť─ç pu┼éapki zastawiane przez s┼éu┼╝by specjalne. Ujawni┼éa si─Ö wtedy rola, kt├│ra nie zosta┼éa wcale dla nich przewidziana. Z tym zbieg┼éo si─Ö w czasie tak┼╝e stopniowe rozprzestrzenianie si─Ö refleksji i praktyki wyzwole┼äczej ÔÇô w Polsce pewnie nazwaliby┼Ťmy to ÔÇ×komunizowaniemÔÇŁ. W┬áAmeryce ┼üaci┼äskiej co┼Ť istotnego zadzia┼éo si─Ö na poziomie relacji mi─Ödzy dwoma tekstami: jednym by┼éo Pismo ┼Üwi─Öte, drugim by┼éa opowie┼Ť─ç ludzi, kt├│rzy tam mieszkali. Szukali oni S┼éowa Bo┼╝ego pomi─Ödzy histori─ů cierpienia Izraela z jednej strony a w┼éasnym cierpieniem z drugiej. I w ten spos├│b ukazywa┼é im si─Ö w┼éa┼Ťciwy sens Pisma. Tu mia┼ébym pro┼Ťb─Ö, by┼Ťcie powiedzieli co┼Ť wi─Öcej o tych wsp├│lnotach i mo┼╝e o inspiracji, jak─ů mo┼╝emy z nich czerpa─ç do dzia┼éania w Europie.
B─Öd─Ö wciela┼é si─Ö te┼╝ w rol─Ö ÔÇ×adwokata diab┼éaÔÇŁ: mo┼╝na docenia─ç odwo┼éywanie si─Ö do Biblii i udowadnianie, ┼╝e nie jest to opowie┼Ť─ç, kt├│r─ů jacy┼Ť my┼Ťliciele sobie snuj─ů tylko w oparciu o narz─Ödzia marksistowskie. Do Biblii jednak mo┼╝na si─Ö r├│┼╝nie odwo┼éywa─ç ÔÇô wyrwanie z kontekstu paru fragment├│w, kt├│re m├│wi─ů o cierpieniu i ub├│stwie, nie sprawia jeszcze, ┼╝e ta opowie┼Ť─ç staje si─Ö narracj─ů ÔÇ×legaln─ůÔÇŁ, teologiczn─ů. O tym pisze ksi─ůdz Strzelczyk, od kt├│rego zacz─Öli┼Ťmy. Czy teologia wyzwolenia nie opiera si─Ö na pewnym selektywnym czytaniu Pisma?
J.L.: Dobrze, ┼╝e zwr├│cili┼Ťmy uwag─Ö na rol─Ö wsp├│lnot podstawowych, poniewa┼╝ zazwyczaj teologia kojarzy si─Ö nam przede wszystkim z czym┼Ť akademickim i intelektualnym. A przecie┼╝ znaczenie tych wsp├│lnot, jak r├│wnie┼╝ zaanga┼╝owanie si─Ö chrze┼Ťcijan w Ameryce ┼üaci┼äskiej w najr├│┼╝niejsze ruchy spo┼éeczne, partie polityczne i zwi─ůzki zawodowe wskazuje na to, ┼╝e trzeba patrze─ç na to r├│wnie┼╝ w kategoriach ruchu spo┼éecznego. Wa┼╝ne jest wi─Öc┬ádostrze┼╝enie, ┼╝e by┼é to nowy rodzaj prze┼╝ywania swojego chrze┼Ťcija┼ästwa, w kt├│rym praktyka czytania Biblii i modlitwa liturgii ┼é─ůczy┼éa si─Ö z zaanga┼╝owaniem spo┼éecznym. Teologowie wyzwolenia sami o tym m├│wi─ů pocz─ůwszy od Guti├ęrreza, czyli w┼éa┼Ťciwie od pocz─ůtku ÔÇô ┼╝e pierwsza jest owa praktyka spo┼éeczna, a rol─Ö wt├│rn─ů wobec niej odgrywa teologia, kt├│ra stara si─Ö na p┼éaszczy┼║nie intelektualnej wyt┼éumaczy─ç to do┼Ťwiadczenie i wyci─ůgn─ů─ç z niego wnioski. Te z kolei w pewien spos├│b wprowadzaj─ů nowe aspekty do samej teologii i odnawiaj─ů my┼Ťl chrze┼Ťcija┼äsk─ů.
Drug─ů rzecz─ů, kt├│r─ů mo┼╝na powiedzie─ç o wsp├│lnotach podstawowych, jest to, ┼╝e od pocz─ůtku teologii wyzwolenia ┼é─ůcz─ů si─Ö w nich dwie rozdzielane do tej pory p┼éaszczyzny, dzi─Öki czemu powstaje nowa forma prze┼╝ywania wsp├│lnoty Ko┼Ťcio┼éa, kt├│ra akcentuje r├│wno┼Ť─ç wszystkich jej cz┼éonk├│w. Nast─Öpuje w nich wyzwolenie si─Ö z klerykalnej opcji prze┼╝ywania katolicyzmu czy chrze┼Ťcija┼ästwa ÔÇô ju┼╝ nie ma tej hierarchii, ┼╝e po jednej stronie jest kler, kt├│ry ma uprzywilejowane doj┼Ťcie do Boga, tajemnic wiary i sakrament├│w, a po drugiej s─ů ludzie, kt├│rzy tylko czasami w┼é─ůczaj─ů si─Ö w to jako┼Ť bardziej. Prze┼╝ywanie chrze┼Ťcija┼ästwa staje si─Ö udzia┼éem ca┼éej wsp├│lnoty i zaciera si─Ö r├│┼╝nica podzia┼éu hierarcha ÔÇô┬áwierni na korzy┼Ť─ç postrzegania wsp├│lnoty ca┼éego ludu Bo┼╝ego.
To oczywi┼Ťcie ┼é─ůczy si─Ö r├│wnie┼╝ z postrzeganiem spo┼éecze┼ästwa, bo towarzyszy temu wizja, kt├│ra ma prowadzi─ç do r├│wno┼Ťci i wolno┼Ťci wszystkich ludzi. Widzimy wi─Öc, ┼╝e postulaty reformy Ko┼Ťcio┼éa i spo┼éecze┼ästwa s─ů ze sob─ů od pocz─ůtku funkcjonowania tych wsp├│lnot z┼é─ůczone. R├│wnie┼╝ w wymiarze praktycznym: ludzie tam si─Ö spotykaj─ů, by wsp├│lnie czyta─ç Pismo ┼Üwi─Öte i rozmawia─ç o swoich do┼Ťwiadczeniach, a wszystko to dzieje si─Ö w kontek┼Ťcie wsp├│lnego zaanga┼╝owania, wsp├│lnej walki przeciwko niesprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, przeciwko torturom dyktatur po┼éudniowoameryka┼äskich i tak dalej. To s─ů bardzo konkretne do┼Ťwiadczenia trudnego ┼╝ycia, kt├│re oni odnosz─ů do czytania Biblii.
Co do wybi├│rczej lektury Pisma ÔÇô wydaje mi si─Ö, ┼╝e teologia wyzwolenia szuka w Biblii moment├│w kluczowych. Jednym z nich, z kt├│rego mo┼╝na interpretowa─ç ca┼éo┼Ť─ç Pisma, jest dla teologii wyzwolenia Ksi─Öga Wyj┼Ťcia, wyprowadzenie przez Boga narodu Izraela z Egiptu. To przecie┼╝ nic innego, jak wyprowadzenie z miejsca ucisku i wyzysku do nowych struktur spo┼éecznych. Ca┼é─ů p├│┼║niejsz─ů biblijn─ů opowie┼Ť─ç Starego Testamentu mo┼╝na by interpretowa─ç jako pr├│b─Ö budowania wspomnianych struktur, gruntuj─ůcych si─Ö na innym porz─ůdku spo┼éecznym ÔÇô d─ů┼╝─ůcym do r├│wno┼Ťci i sprawiedliwo┼Ťci. Nie jest on z natury porz─ůdkiem doskona┼éym, wolnym od b┼é─Öd├│w czy wypacze┼ä ÔÇô bo nie jest to wyidealizowana historia jakiego┼Ť utopijnego porz─ůdku. To pewna refleksja nad pr├│b─ů tworzenia nowego ┼éadu spo┼éecznego, opieraj─ůcego si─Ö na takich kategoriach, jak r├│wno┼Ť─ç, wolno┼Ť─ç, sprawiedliwo┼Ť─ç. Nowy Testament i przes┼éanie Jezusa staje si─Ö momentem uniwersalizacji tego porz─ůdku spo┼éecznego, nast─Öpuje wtedy wyprowadzenie go poza obszar ludu Izraela i rozpowszechnianie go wszystkim narodom. Dlatego mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝e jest to pewna mo┼╝liwo┼Ť─ç t┼éumaczenia ca┼éo┼Ťci Pisma ┼Üwi─Ötego, a nie wyci─ůganie pojedynczych werset├│w.
M.P.: Kolejnym takim momentem, ÔÇ×wzniesieniemÔÇŁ, z kt├│rego mo┼╝na patrze─ç na ca┼é─ů Bibli─Ö, by uchwyci─ç to, o co mo┼╝e w niej Bogu chodzi─ç, jest wcielenie Jezusa. Je┼Ťli wierzymy w to, ┼╝e Jezus przyszed┼é w ciele i zbawi┼é cz┼éowieka w duchu, w duszy i w ciele, to integralne rozumienie tego aktu zbawienia wymaga, ┼╝eby rzeczy dotycz─ůce cia┼éa ÔÇô ┬áubranie, jedzenie, struktury spo┼éeczne ÔÇô w┼é─ůczone by┼éy w zbawcze dzia┼éanie Ko┼Ťcio┼éa.
Problem z krytyk─ů teologii wyzwolenia tkwi w tym, w jakim kontek┼Ťcie ona si─Ö dzia┼éa. Cz─Ö┼Ť─ç watyka┼äskich teolog├│w krytykowa┼éa teolog├│w wyzwolenia z Ameryki Po┼éudniowej, a w tym samym czasie dyktatura wsadza┼éa ich do wi─Özie┼ä, torturowa┼éa i zabija┼éa w niekt├│rych przypadkach. Trudno wi─Öc o tym zapomnie─ç. Natomiast dwaj najwa┼╝niejsi przedstawiciele teologii wyzwolenia ÔÇô Leonardo Boff i Gustavo Guti├ęrrez ÔÇô dokonali p├│┼║niej znacznej rewizji swoich tez. Z czasem k┼éadli oni wi─Ökszy nacisk na to, co si─Ö nazywa ÔÇ×duchowo┼Ťci─ů teologii wyzwoleniaÔÇŁ. Chcieli pokaza─ç, ┼╝e nie chodzi tylko o to, co mogliby zrobi─ç r├│wnie┼╝ ┼Ťwieccy ÔÇô chodzi┼éo o przypomnienie, ┼╝e jeste┼Ťmy nap─Ödzani czym┼Ť wi─Ökszym, z tego powodu te┼╝ nasze dzia┼éanie jest inne, Dlatego to, co p├│┼║niej m├│wi si─Ö o duchowo┼Ťci teologii wyzwolenia, wydaje mi si─Ö wa┼╝ne. Zw┼éaszcza, gdy teraz patrzymy na recepcj─Ö teologii wyzwolenia przez papie┼╝a Franciszka i urz─ůd nauczycielski Ko┼Ťcio┼éa oraz jeste┼Ťmy ┼Ťwiadkami w pewnym sensie przywr├│cenia prawa g┼éosu teologom wyzwolenia. Mam wra┼╝enie, ┼╝e to jest teraz inna teologia, ni┼╝ w latach sze┼Ť─çdziesi─ůtych. Odstawiaj─ůc na bok ├│wczesny kontekst polityczny ÔÇô ona po prostu odesz┼éa od uzale┼╝nienia lub zbytniego polegania na tezach marksizmu.
W┼éa┼Ťnie, skoro Marks si─Ö ju┼╝ pojawi┼é, to mo┼╝e p├│jd┼║my w jego stron─Ö. Do tej pory m├│wili┼Ťmy o dw├│ch ┼║r├│d┼éach teologii wyzwolenia. Jedno zwi─ůzane jest ze specyficznym latynoameryka┼äskim do┼Ťwiadczeniem ub├│stwa i ucisku, czy to w postaci kolonialnej, czy p├│┼║niej neokolonialnej. Drugie dotyczy metanarracji obecnej w ca┼éej Biblii, w r├│┼╝nych miejscach rozproszonej, ale w miar─Ö sp├│jnej i konsekwentnej: opowie┼Ťci, ┼╝e mamy do czynienia ze zbawieniem, kt├│re jest wyzwoleniem ┼Ťwiatowym, ale zaczyna si─Ö r├│wnie┼╝ tutaj i teraz.
Trzeba teraz zada─ç pytanie o kolejne ┼║r├│d┼éo, je┼╝eli w og├│le mo┼╝emy je tak nazwa─ç. To nie s─ů oczywi┼Ťcie inspiracje r├│wnorz─Ödne, ale nie mo┼╝na m├│wi─ç o teologii wyzwolenia bez wspomnienia s┼éowem o marksizmie, z kt├│rego narz─Ödzi teologowie wyzwolenia robili do┼Ť─ç du┼╝y u┼╝ytek, zw┼éaszcza w latach sze┼Ť─çdziesi─ůtych. Byli w ko┼äcu w wi─Ökszo┼Ťci wykszta┼éceni na uniwersytetach europejskich, przywozili wi─Öc to, czego si─Ö nauczyli, do Ameryki ┼üaci┼äskiej i tam przekszta┼écali na miar─Ö lokalnych potrzeb. Je┼╝eli si─Ö si─Ögnie do ÔÇ×Teologii wyzwoleniaÔÇŁ Gustavo Guti├ęrreza, jedynej ksi─ů┼╝ki o teologii wyzwolenia, kt├│ra zosta┼éa w Polsce wydana, to trafi─ç mo┼╝na na par─Ö fragment├│w, kt├│re polskiemu czytelnikowi mog─ů zmrozi─ç krew w ┼╝y┼éach. Zw┼éaszcza, je┼╝eli pozostawi si─Ö w pami─Öci kontekst, z kt├│rego od dwudziestu kilku lat wychodzimy. W─ůtek wyznania wprost wiary w rewolucj─Ö, kt├│ra ma nadej┼Ť─ç, pokrywa si─Ö z marksizmem i jest tam rzeczywi┼Ťcie silnie obecny. ┬á
St─ůd dwa pytania: po pierwsze, w┼éa┼Ťciwie do czego chrze┼Ťcijaninowi potrzebna jest analiza marksistowska? Co mo┼╝e ona nam powiedzie─ç? Po drugie, na ile sprawiedliwa jest ta ocena p┼éyn─ůca z Watykanu ÔÇô widoczna przede wszystkim w instrukcjach Kongregacji Nauki Wiary ÔÇô skupiaj─ůca si─Ö na krytyce teolog├│w wyzwolenia, kt├│rzy mieli w niekontrolowany spos├│b korzysta─ç z narz─Ödzi marksistowskich?
J.L.: Z marksizmem w niekt├│rych pa┼ästwach p├│┼énocnoameryka┼äskich ÔÇô w Chile czy w Meksyku ÔÇô by┼éo podobnie, jak ze wspomnianymi wsp├│lnotami podstawowymi. Ko┼Ťci├│┼é kszta┼éci┼é kleryk├│w i ┼Ťwieckich katolik├│w do dyskusji z teoretykami i dzia┼éaczami marksistowskimi, by wizjom z Marksa przeciwstawiali oni wizj─Ö Katolickiej Nauki Spo┼éecznej. W ramach tego dialogu zacz─Öli oni przejmowa─ç pewne za┼éo┼╝enia swoich dyskutant├│w marksistowskich i uznawa─ç s┼éuszno┼Ť─ç niekt├│rych ich twierdze┼ä.
Uwa┼╝am, ┼╝e Marks jest potrzebny i ┼╝e warto, by teologowie wyzwolenia go czytali. Krytyka kapitalizmu i struktur ekonomicznych, jak─ů on podejmuje, jest na tyle zasadnicza, ┼╝e trzeba si─Ö z ni─ů skonfrontowa─ç, je┼Ťli chce si─Ö uprawia─ç krytyk─Ö kapitalizmu dzisiaj. Za┼éo┼╝eniem teologii wyzwolenia, do dzi┼Ť podstawowym, jest to, ┼╝e ucisk i wyzysk maj─ů co┼Ť wsp├│lnego ze strukturami kapitalistycznymi. My┼Ťl─Ö, ┼╝e lektura Marksa mo┼╝e wyprowadzi─ç z b┼é─Ödnego postrzegania indywidualistyczno-moralnego: ┼╝e w┼éa┼Ťciwie wszystko by┼éoby dobrze, gdyby ludzie nie byli tacy ┼║li, gdyby kapitali┼Ťci byli troch─Ö milsi dla swoich robotnik├│w, gdyby robotnicy zrozumieli, ┼╝e musz─ů istnie─ç nier├│wno┼Ťci, ┼╝eby wszystkim by┼éo dobrze i tak dalej. To cz─Östo jest potocznym postrzeganiem kapitalizmu, je┼╝eli w og├│le si─Ö m├│wi o jakiejkolwiek krytyce wsp├│┼éczesnej ekonomii w kr─Ögach chrze┼Ťcija┼äskich. My┼Ťl─Ö, ┼╝e skonfrontowanie si─Ö z analiz─ů Marksa pokazuje, ┼╝e sedno sprawy jest gdzie indziej ÔÇô ┼╝e ma co┼Ť wsp├│lnego z ÔÇ×racjonalno┼Ťci─ůÔÇŁ kapitalizmu samego w sobie, a nie tylko ze z┼éym z niego korzystaniem.
Wa┼╝na jest te┼╝ marksistowska krytyka religii, z kt├│r─ů konfrontowa┼éa si─Ö teologia wyzwolenia. Marks zwraca┼é uwag─Ö na pewien dualizm, kt├│ry bardzo cz─Östo by┼é wprowadzany w chrze┼Ťcija┼ästwo. Chodzi tu o opowie┼Ť─ç, ┼╝e ┼Ťwiat doczesny nie jest taki wa┼╝ny; ┼╝e czekamy na lepszy ┼Ťwiat, kt├│ry nadejdzie po ┼Ťmierci; ┼╝e staramy si─Ö jako┼Ť prze┼╝y─ç na tym padole ┼éez, by potem zakosztowa─ç wieczno┼Ťci. Takie dualistyczne podej┼Ťcie do rzeczywisto┼Ťci prowadzi do pogodzenia si─Ö z niesprawiedliwo┼Ťci─ů spo┼éeczn─ů, kt├│r─ů napotykamy w ┼Ťwiecie doczesnym. Dlatego te┼╝ my┼Ťl─Ö, ┼╝e jest to dosy─ç powa┼╝na i warta uwagi krytyka wobec chrze┼Ťcija┼ästwa.
I jeszcze trzecia warta uwagi rzecz, kt├│ra jest punktem zbie┼╝nym teologii wyzwolenia i marksizmu. Mianowicie w obu tych my┼Ťlach interpretacja rzeczywisto┼Ťci wi─ů┼╝e si─Ö r├│wnie┼╝ z konkretnym jej zmienianiem. Nie jest tak, ┼╝e analizujemy rzeczywisto┼Ť─ç i to jest pierwszy etap, a potem przechodzimy do etapu drugiego ÔÇô sama teoria poznawcza jest cz─Ö┼Ťci─ů procesu zmieniania rzeczywisto┼Ťci.
M.P.: Taka du┼╝a teoria, jak─ů jest marksizm, ma jeszcze jedn─ů du┼╝─ů przewag─Ö nad innymi teoriami, kt├│re po nim zosta┼éy. Tym ostatnim zdarza┼éo si─Ö ÔÇ×rozdrabnia─çÔÇŁ ÔÇô nieraz twierdzi┼éy, ┼╝e zmiany dokona─ç mo┼╝na tylko w ma┼éych wsp├│lnotach, ┼╝e trzeba zej┼Ť─ç ÔÇ×poziom ni┼╝ejÔÇŁ, ┼╝e nie mo┼╝na robi─ç du┼╝ych projekt├│w spo┼éecznych, bo to si─Ö zawsze ┼║le ko┼äczy. To jest ogromna przewaga marksizmu i tego dalej powinni si─Ö uczy─ç chrze┼Ťcijanie, je┼Ťli my┼Ťl─ů o rzeczywisto┼Ťci spo┼éecznej ÔÇô widzie─ç powi─ůzania na du┼╝─ů skal─Ö. Wszystko to, co Julia powiedzia┼éa, jest wielk─ů przewag─ů nad postmodernizmem.
Gdy m├│wimy o zwi─ůzkach teologii wyzwolenia z marksizmem, to warto by si─Ö zastanowi─ç, czy ta teoria, o kt├│rej m├│wimy, jest teologi─ů wyzwolenia ÔÇ×odÔÇŁ czy wyzwolenia ÔÇ×doÔÇŁ czego┼Ť. Wcze┼Ťniej m├│wiono, ┼╝e istniej─ů konkretne struktury, kt├│re nas zniewalaj─ů, ┼╝e zniesiemy je ÔÇô na przyk┼éad poprzez rewolucj─Ö ÔÇô i b─Ödziemy od nich wolni. P├│┼║niej dokonano rewizji tego dominuj─ůcego w├│wczas my┼Ťlenia marksistowskiego i uczyniono to w trzech punktach.
Pierwsza sprawa ÔÇô zniewolony jest lud, ale kto jest tym ludem? W Ameryce ┼üaci┼äskiej my┼Ťlano, ┼╝e chodzi o wielk─ů przemys┼éow─ů klas─Ö robotnicz─ů, kt├│rej tam jednak nie by┼éo zbyt du┼╝o i kt├│ra mieszka┼éa g┼é├│wnie w miastach. Teologia wyzwolenia za┼Ť zupe┼énie inaczej skonstruowa┼éa wizj─Ö grup, kt├│re maj─ů dzia┼éa─ç na rzecz swego wyzwolenia ÔÇô by┼éo znacznie wi─Öcej miejsca dla innych spo┼éeczno┼Ťci, dla ch┼éop├│w, Indian. To by┼éo przejawem odej┼Ťcia od ortodoksyjnego marksizmu, kt├│ry wtedy panowa┼é.
Druga sprawa dotyczy tego, ┼╝e marksizm by┼é ideologi─ů opart─ů na koncepcji post─Öpu id─ůcego z Zachodu. Nieod┼é─ůczne by┼éo przekonanie, ┼╝e istnieje uniwersalna ┼Ťcie┼╝ka, kt├│ra zosta┼éa wyznaczona na Zachodzie i ka┼╝dy kraj ÔÇ×rozwijaj─ůcy si─ÖÔÇŁ musi j─ů przej┼Ť─ç. Teologowie wyzwolenia, patrz─ůc z perspektywy peryferii, uwa┼╝ali t─Ö rzecz za znacznie bardziej z┼éo┼╝on─ů. Mo┼╝e to wcale nie jest takie proste, jak na przyk┼éad s┼éyszeli┼Ťmy wczoraj na debacie o przysz┼éo┼Ťci pracy ÔÇô ┼╝e Europa pokazuj─Ö Polsk─Ö za 20, a Stany Zjednoczone za 30┬álat. Teologia wyzwolenia szybko to wykry┼éa i t─Ö prost─ů wizj─Ö zakwestionowa┼éa z peryferyjnej perspektywy. By─ç mo┼╝e jest tak, ┼╝e tak zwane ÔÇ×zacofanieÔÇŁ w Brazylii jest po┼é─ůczone z tym, co dzieje si─Ö w tych krajach ÔÇ×rozwini─ÖtychÔÇŁ, kt├│re rzekomo wskazuj─ů na nasz─ů przysz┼éo┼Ť─ç, ┼Ťcie┼╝ki rozwoju s─ů jednak r├│┼╝ne.
Trzecia sprawa jest kwesti─ů tego, co jest bardzo cenne w Katolickiej Nauce Spo┼éecznej w por├│wnaniu z marksizmem, czyli mieszanych form w┼éasno┼Ťci. Nie chodzi o to, by ÔÇô jak postulowa┼é marksizm ÔÇô wszystko znacjonalizowa─ç i odda─ç przodownictwo pa┼ästwu. M├│wi─ůc w pewnym uproszczeniu chc─Ö zauwa┼╝y─ç, ┼╝e Katolicka Nauka Spo┼éeczna bardzo wcze┼Ťnie dostrzeg┼éa formy stowarzyszeniowe, kt├│re pa┼ästwo powinno tworzy─ç. My┼Ťl katolicka nigdy nie popada┼éa w idealizm, ┼╝e drobne wsp├│lnoty przebuduj─ů ca┼éy ┼Ťwiat. Dostrzega┼éa, ┼╝e gospodarka musi by─ç z┼éo┼╝ona z r├│┼╝nych form: sp├│┼édzielczych, pa┼ästwowych czy nawet prywatnych.
Zapyta┼éem was przed chwil─ů, co chrze┼Ťcijaninowi po marksizmie ÔÇô mo┼╝e zastan├│wmy si─Ö, co marksi┼Ťcie po chrze┼Ťcija┼ästwie? Co nowego wprowadza chrze┼Ťcija┼äska my┼Ťl i praktyka emancypacyjna? ┼ü─ůczy si─Ö z tym potencjalna obawa, ┼╝e chrze┼Ťcija┼ästwo koncentruj─ůce si─Ö na teologii wyzwolenia stanie si─Ö poniek─ůd chrze┼Ťcija┼ästwem zinstrumentalizowanym w imi─Ö jakiej┼Ť praktyki czy ideologii politycznej. Pytam wi─Öc z jednej strony o to, po co lewicy chrze┼Ťcija┼ästwo ÔÇô a z drugiej strony o to, jakie s─ů granice, w kt├│rych chrze┼Ťcija┼ästwo mo┼╝e si─Ö anga┼╝owa─ç w obr─Öbie lewicowego projektu przebudowy ┼Ťwiata?┬á
J.L.: Przyk┼éadem mo┼╝e by─ç w┼éa┼Ťnie krytyka idei post─Öpu. Wa┼╝na jest tu idea, kt├│r─ů bior─Ö nie tylko z teologii wyzwolenia, ale te┼╝ z teologii politycznej Metza ÔÇô ┼╝e chrze┼Ťcija┼ästwo w samym sobie ma bardzo wa┼╝ny element pami─Öci g┼é─Öboko postrzeganej. Oznacza to podmiotowo┼Ť─ç wszystkich ludzi ÔÇô zar├│wno tych ┼╝ywych, jak i tych nie┼╝yj─ůcych. Chrze┼Ťcija┼ästwo nie uznaje takiego przekonania, ┼╝e cierpienie ofiar historii jest usprawiedliwione, poniewa┼╝ kiedy┼Ť dojdziemy do idealnego porz─ůdku spo┼éecznego. Idea pe┼énej podmiotowo┼Ťci ka┼╝dego cz┼éowieka wi─ů┼╝e si─Ö z tym, ┼╝e zachowanie jej jest podstawow─ů kategori─ů ÔÇô nie ma takiego post─Öpu, kt├│ry by m├│g┼é z tego zrezygnowa─ç, kt├│ry by m├│g┼é zapomnie─ç o tych ÔÇ×niezb─ÖdnychÔÇŁ ofiarach.
Drug─ů spraw─ů jest to, z czego w┼éa┼Ťciwie si─Ö bierze nasza nadzieja w mo┼╝liwo┼Ť─ç przemiany. My, chrze┼Ťcijanie, mamy na to pewn─ů odpowied┼║ ÔÇô nasze postrzeganie chrze┼Ťcija┼ästwa czy takie a nie inne odczytywanie Biblii ┼é─ůczy si─Ö z nadziej─ů, ┼╝e inny ┼Ťwiat i inny porz─ůdek spo┼éeczny jest mo┼╝liwy. To wiara w zbawienie. My┼Ťl─Ö, ┼╝e wa┼╝ne jest tu tak┼╝e postrzeganie historii z odleg┼éej, uniwersalnej perspektywy. Nie zaczynamy tego ÔÇ×od zeraÔÇŁ, nie wypracowujemy te┼╝ tego z nas samych ÔÇô umiejscawiamy si─Ö w historii, kt├│r─ů rozumiemy jako histori─Ö Boga z cz┼éowiekiem.
M.P.: Dlaczego chrze┼Ťcija┼ästwo mo┼╝e by─ç wa┼╝ne dla os├│b, kt├│re s─ů zaanga┼╝owane spo┼éecznie i co ono ma takiego, czego nie ma zaanga┼╝owanie ┼Ťwieckie? S┼éuchaj─ůc tego, co S┼éowo Bo┼╝e m├│wi do nas dzisiaj, nie staramy si─Ö zaproponowa─ç po prostu naszej ludzkiej sprawiedliwo┼Ťci. W tym sensie nie dzia┼éamy tylko w┼éasnymi si┼éami, staramy si─Ö te┼╝ patrze─ç na ile to, co robimy, wype┼énia te┼╝ sprawiedliwo┼Ť─ç Bo┼╝─ů. To zupe┼énie zmienia nap─Öd dzia┼éania. Je┼Ťli chodzi o moj─ů perspektyw─Ö, to w swojej aktywno┼Ťci politycznej by┼éem znacznie bardziej zm─Öczony przed moim nawr├│ceniem, poniewa┼╝ polega┼éa ona wtedy g┼é├│wnie tylko na mojej sprawiedliwo┼Ťci, moich si┼éach.
Drug─ů rzecz─ů jest to, co ┼Ťwietnie pokazuje papie┼╝ Franciszek w samej ko┼äc├│wce ÔÇ×Laudato SiÔÇÖÔÇŁ. Pisze on, ┼╝e z punktu widzenia aktywizmu teologicznego mo┼╝e si─Ö wydawa─ç, i┼╝ modlitwa to zupe┼éna strata czasu, bo przecie┼╝ komu my wtedy pomagamy. Nie chodzi jednak o to, ┼╝e modlitwa ma pom├│c, ┼╝e ma zmienia─ç spo┼éeczn─ů rzeczywisto┼Ť─ç. Ale w ca┼éej tej zmianie systemu spo┼éecznego wa┼╝ne jest, by┼Ťmy mieli czas na sp─Ödzanie czasu z Bogiem. Z punktu widzenia tak zwanej racjonalno┼Ťci, s─ů to rzeczy niepotrzebne: ┼╝e sp─Ödzamy czas z Bogiem, zar├│wno sami, jak i z innymi lud┼║mi. A mnie si─Ö wydaje, ┼╝e ÔÇ×cztery godziny pracy, osiem godzin modlitwyÔÇŁ to nie jest taki z┼éy program.
Tyle ju┼╝ razy podczas naszej rozmowy pojawia┼é si─Ö papie┼╝ Franciszek, ┼╝e mo┼╝e pora ju┼╝ skutecznie go wywo┼éa─ç. Sam tytu┼é debaty, ÔÇ×Krzyk ziemi, krzyk ubogichÔÇŁ, jest w┼éa┼Ťciwie wariacj─ů na temat tytu┼éu ksi─ů┼╝ki Leonardo Boffa ÔÇô z drugiej strony, dok┼éadnie tych samych s┼é├│w u┼╝y┼é papie┼╝ Franciszek, najpewniej Boffem zainspirowany.
W latach osiemdziesi─ůtych, przy pomocy r├│┼╝nego rodzaju decyzji administracyjnych i bardziej personalnych, wp┼éywy teologii wyzwolenia w Ameryce ┼üaci┼äskiej zosta┼éy ograniczone. Z drugiej strony wiele kluczowych dla niej poj─Ö─ç przep┼éyn─Ö┼éo do┼Ť─ç swobodnie do j─Özyka nauczania Ko┼Ťcio┼éa, jak ÔÇ×struktury grzechuÔÇŁ, czy ÔÇ×opcja preferencyjna na rzecz ubogichÔÇŁ. Co wi─Öc wynika z naszej rozmowy o wyzwalaj─ůcych mo┼╝liwo┼Ťciach chrze┼Ťcija┼ästwa? Na jakich obszarach emancypacyjny potencja┼é chrze┼Ťcija┼ästwa jest najwi─Ökszy i jak widzieliby┼Ťcie jego realizowanie tu i teraz?
M.P.: Po pierwsze, Ko┼Ťci├│┼é katolicki jest najwi─Öksz─ů mi─Ödzynarodow─ů organizacj─ů z bardzo dobrze s┼éyszalnym przyw├│dc─ů, kt├│ry g┼éosi dzisiaj takie rzeczy, jak te zawarte w ÔÇ×Laudato SiÔÇÖÔÇŁ. Kwestia wi─Öc jest ┼Ťci┼Ťle pragmatyczna. To, co wydaje mi si─Ö cenne w nauczaniu Franciszka, to bardzo prosta, ale wa┼╝na rzecz: on m├│wi o rewolucji ┼éagodno┼Ťci. A jednocze┼Ťnie nie wydaje mi si─Ö on naiwnym cz┼éowiekiem ÔÇô potrafi zaj─ů─ç bardzo ostre stanowisko, na przyk┼éad ├á propos tego, czy osoba, kt├│ra buduje mur na granicy Meksyku i Stan├│w Zjednoczonych, mo┼╝e si─Ö nazywa─ç chrze┼Ťcijaninem (papie┼╝ odpowiada, ┼╝e nie). Franciszek zdaje si─Ö by─ç bardzo dobrym politykiem i s┼éusznie zreszt─ů m├│wi, ┼╝e polityka powinna by─ç znowu rozumiana jako jedna z wa┼╝nych dr├│g ┼Ťwi─Öto┼Ťci. A jednocze┼Ťnie to, co m├│wi o rewolucji ┼éagodno┼Ťci, nie wydaje mi si─Ö wcale naiwne. Sam, dzia┼éaj─ůc politycznie, staram si─Ö wzi─ů─ç to sobie do serca.
┼Üwi─Öty Pawe┼é m├│wi┼é, ┼╝e nie toczymy walki przeciw krwi i cia┼éu, to znaczy przeciwko konkretnym jednostkom, kt├│rzy ÔÇô tak si─Ö z┼éo┼╝y┼éo ÔÇô reprezentuj─ů inne pogl─ůdy ni┼╝ my. Walczy─ç mamy przeciwko strukturom grzechu ÔÇô i takie my┼Ťlenie kompletnie zmienia to, jak wygl─ůda nasza dzia┼éalno┼Ť─ç polityczna. Dzi─Öki temu nie jest ona dzia┼éalno┼Ťci─ů przeciwko komu┼Ť w pierwszym wzgl─Ödzie.
J.L.: Dorzuc─Ö jedn─ů rzecz w zwi─ůzku z dzia┼éalno┼Ťci─ů papie┼╝a Franciszka. Cieszy mnie pozytywny wizerunek, ale jest co┼Ť, co w tym ca┼éym entuzjazmie mnie niepokoi. Mianowicie bardzo du┼╝o ludzi podziwia tego papie┼╝a, ale ma┼éo kto stara si─Ö przejmowa─ç jego idee i wprowadza─ç je w ┼╝ycie. Wi─Ökszo┼Ť─ç ludzi, zar├│wno ┼Ťwieckich, jak i hierarch├│w, ustawia si─Ö w roli widz├│w. Podziwiaj─ů lub krytykuj─ů to, co robi papie┼╝, sami nie czyni─ůc jednak nic. Ja za┼Ť odczytuj─Ö to, co on m├│wi i robi, jako zach─Öt─Ö do wsp├│lnego dzia┼éania. ÔÇ×Ja jako stoj─ůcy na czele mog─Ö wam pokazywa─ç drog─Ö, ale nie zmieni─Ö Ko┼Ťcio┼éa i ┼Ťwiata sam jedenÔÇŁ. Wydaje mi si─Ö, ┼╝e najtrudniej jest z zaanga┼╝owaniem, z organizacj─ů oddolnego dzia┼éania chrze┼Ťcijan. W tym kontek┼Ťcie bardzo cenne i interesuj─ůce s─ů spotkania papie┼╝a z ruchami spo┼éecznymi czy ludowymi, jak on je nazywa. Podczas nich bardzo wyra┼║nie m├│wi: ÔÇ×to wy jeste┼Ťcie podmiotami tej zmiany, kt├│rej potrzebuje ┼ŤwiatÔÇŁ. Je┼Ťli bym mia┼éa wyrazi─ç ┼╝yczenie czy wizj─Ö, to chcia┼éabym, ┼╝eby zacz─Ö┼éo si─Ö to uciele┼Ťnia─ç w Ko┼Ťciele lub w r├│┼╝nych wsp├│lnotach lokalnych, gdzie s─ů chrze┼Ťcijanie ÔÇô ┼╝eby wynika┼éa z tego jaka┼Ť aktywno┼Ť─ç oddolna, a nie tylko bierno┼Ť─ç podziwiaj─ůca i krytykuj─ůca papie┼╝a Franciszka.
Zastanawiam si─Ö, na ile teologia wyzwolenia powinna sta─ç si─Ö projektem uniwersalnym ÔÇô tak, ┼╝e mogliby┼Ťmy u┼╝ywa─ç poj─Öcia europejskiej teologii wyzwolenia. Rys kolonialny jest jednak w teologii wyzwolenia dosy─ç silny. Istnieje nawet pewna historia, powtarzana w wielu miejscach tego, co si─Ö kiedy┼Ť nazywa┼éo ÔÇ×Trzecim ┼ÜwiatemÔÇŁ: ÔÇ×Kiedy bia┼éy cz┼éowiek przyszed┼é do naszego kraju, w swoich r─Ökach mia┼é Bibli─Ö, my za┼Ť mieli┼Ťmy ziemi─Ö. Bia┼éy cz┼éowiek powiedzia┼é: ┬źM├│dlmy si─Ö!┬╗. Zamkn─Öli┼Ťmy oczy. Kiedy je otworzyli┼Ťmy, okaza┼éo si─Ö, ┼╝e teraz to on ma ziemi─Ö, a my mamy Bibli─ÖÔÇŁ. Jak kiedy┼Ť powiedzia┼é Desmond Tutu: ÔÇ×To my zrobili┼Ťmy lepszy interesÔÇŁ. Pojawia si─Ö jednak pytanie, na ile teologi─Ö wyzwolenia mo┼╝na wyabstrahowa─ç z kontekstu ┼Ťwiata skolonizowanego, a wi─Öc czy i jak mo┼╝liwa jest hipotetyczna europejska teologia wyzwolenia.
J.L.: My┼Ťl─Ö, ┼╝e jest mo┼╝liwa. Wydaje mi si─Ö, ┼╝e mo┼╝na postawi─ç tak─ů tez─Ö, i┼╝ teologia wyzwolenia powstawa┼éa od pocz─ůtku w dialogu pomi─Ödzy teologi─ů europejsk─ů i teologi─ů w Ameryce ┼üaci┼äskiej ÔÇô mi─Ödzy innymi w┼éa┼Ťnie przez to, ┼╝e wielu z tych teolog├│w studiowa┼éo w Europie Zachodniej i robi┼éo tutaj doktoraty. Nieraz przejmowali oni za┼éo┼╝enia teologii europejskiej i jednocze┼Ťnie w swoich pracach z nimi polemizowali. Z drugiej strony, istnia┼éa my┼Ťl lewicowa chrze┼Ťcija┼äska w Europie, nie by┼éo to specyfik─ů jedynie Ameryki ┼üaci┼äskiej. To wszystko wskazuje na to, ┼╝e projekt wyzwolenia proponowany przez teologi─Ö, o kt├│rej m├│wimy, jest w samym swoim za┼éo┼╝eniu uniwersalny. Ale nie w takim sensie, ┼╝e nie ma nic wsp├│lnego z danym kontekstem ÔÇô oczywi┼Ťcie, zawsze w jakim┼Ť musi si─Ö realizowa─ç. Dlatego te┼╝ wydaje mi si─Ö, ┼╝e europejska teologia wyzwolenia naturalnie mo┼╝e si─Ö ni─ů nazywa─ç o tyle, o ile analizuje kontekst spo┼éeczny, ekonomiczny, polityczny ÔÇô tu, w Europie. I w kontek┼Ťcie europejskim m├│wi o relacjach ucisku, wyzysku oraz niesprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej.
Zawsze istnieje niebezpiecze┼ästwo, ┼╝e my, na Zachodzie, w centrach imperialnych czy kapitalistycznych przeciwstawimy nasze spo┼éecze┼ästwa ┼╝yciu na peryferii w Ameryce ┼üaci┼äskiej ÔÇô wtedy stara─ç si─Ö b─Ödziemy podziwia─ç i zabiega─ç o wyzwolenie ubogich w┼éa┼Ťnie tam. Mo┼╝e to doprowadzi─ç do utworzenia si─Ö fa┼észywych relacji. Oczywi┼Ťcie, walka tutaj mo┼╝e mie─ç co┼Ť wsp├│lnego z walk─ů uci┼Ťnionych i ubogich na innych kontynentach. Ale ryzykujemy nie tylko utrat─ů trze┼║wego ogl─ůdu oraz analizy tych┼╝e relacji, ale r├│wnie┼╝ niedostrze┼╝eniem niesprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej obecnej te┼╝ tu, w naszych spo┼éecze┼ästwach. A uwzgl─Ödnienie tego ostatniego mo┼╝e zachowa─ç nas od romantyzowania obrazu teologii wyzwolenia, kt├│r─ů z zapa┼éem podziwiamy, ale kt├│ra odgrywa si─Ö tylko tam. Mo┼╝e te┼╝ nas zobowi─ůza─ç do dzia┼éania tu i teraz.
***
Mateusz Piotrowski┬ájest politologiem i teologiem, doktorantem w Uniwersytecie w Nottingham.
Julia Lis┬ájest doktork─ů teologii, pracuje w Instytucie Teologii Politycznej (Institut f├╝r Theologie und Politik) w M├╝nster. Zajmuje si─Ö tematami europejskiej teologii wyzwolenia i Ko┼Ťcio┼éa ubogich.
***
O teologii wyzwolenia na naszych ┼éamach pisali ju┼╝┬áMisza Tomaszewski┬ái Oscar Cole-Arnal, a w rozmowie opowiadali┬áprof. Vitale Neto, ks. Andrzej Pietrzak┬ái dr hab. Zofia Marzec. Pocz─ůtkuj─ůcym polecamy opublikowany przez nas alfabet teologii wyzwolenia.
***
Pozosta┼ée teksty z┬ábie┼╝─ůcego numeru dwutygodnika ÔÇ×KontaktÔÇŁ mo┼╝na znale┼║─ç┬átutaj.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś