Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Ko┼Ťci├│┼é w┼é─ůczaj─ůcy albo ┼╝aden

Zbawienie nie dokona si─Ö, je┼Ťli ┼Ťwiaty ludzi bogatych i biednych si─Ö nie spotkaj─ů. A b─Ödzie to spotkanie katastrofalne ÔÇô przekroczy nasze wyobra┼╝enia i wymknie si─Ö statystykom. Obedrze nas ze z┼éudze┼ä o nas samych.

ilustr.: Zuzia Wojda

ilustr.: Zuzia Wojda


Tekst┬ápochodzi z┬á36. numeru┬ápapierowego Magazynu ÔÇ×KontaktÔÇŁ pod tytu┼éem ÔÇ×Biblia dziesi─ÖcioleciaÔÇŁ.
Ma to by─ç tekst o Ko┼Ťciele, dlatego ┼╝e jestem jego cz┼éonkini─ů. O Ko┼Ťciele, kt├│ry mnie rani, przez kt├│ry czuj─Ö si─Ö zdradzana, kt├│remu czasami sama te┼╝ nie jestem wierna. Cz─Östo, za profesorem Stefanem Swie┼╝awskim, powtarzam, ┼╝e krytykuj─Ö Ko┼Ťci├│┼é, bo go kocham. Karol Wojty┼éa, ju┼╝ jako Jan Pawe┼é II, w jednym z wielu list├│w do Swie┼╝awskiego ÔÇô b─Öd─ůcych r├│wnie┼╝ odpowiedzi─ů na jego krytyk─Ö Ko┼Ťcio┼éa ÔÇô napisa┼é, ┼╝e ÔÇ×mi┼éo┼Ť─ç jest zawsze trosk─ů o to, co si─Ö mi┼éujeÔÇŁ. Tak te┼╝ postrzegam moje miejsce w Ko┼Ťciele ÔÇô wsp├│┼étworz─Ö go. R├│wnie┼╝ poprzez niemilczenie, kiedy co┼Ť mnie w nim boli.
Chc─Ö napisa─ç o Ko┼Ťciele w oparciu o jego istotne zadania wynikaj─ůce z Katolickiej Nauki Spo┼éecznej, kt├│ra do niedawna wydawa┼éa si─Ö jeszcze cokolwiek passe. I to pomimo tego, ┼╝e ÔÇ×Kompendium Nauki Spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éaÔÇŁ m├│wi, ┼╝e owe zasady ÔÇ×s─ů wyrazem chrze┼Ťcija┼äskiej antropologii, owocem objawienia mi┼éo┼Ťci, jak─ů B├│g darzy ludzk─ů osob─ÖÔÇŁ ÔÇô czyli czym┼Ť kluczowym dla chrze┼Ťcija┼ästwa. KNS jest na uniwersytetach wyk┼éadana w wi─Ökszym stopniu jako przekr├│j encyklik spo┼éecznych papie┼╝y z ostatnich 130 lat, ni┼╝ jako namys┼é nad jej praktyczn─ů aplikacj─ů w realnym ┼╝yciu spo┼éecznym. A jednak ÔÇô jak si─Ö zdaje ÔÇô obecnie zaczyna ona prze┼╝ywa─ç sw├│j renesans. Nie ma w tym przypadku ÔÇô ┼╝yjemy bowiem w czasach mi┼éosierdzia, kt├│rego potrzebujemy bardziej ni┼╝ kiedykolwiek. Ko┼Ťci├│┼é bez mi┼éosierdzia jest niewiarygodny, a Katolicka Nauka Spo┼éeczna poucza, jak je realizowa─ç w praktyce.
Wspomniany Stefan Swie┼╝awski m├│wi┼é, ┼╝e ÔÇ×Ko┼Ťci├│┼é nie mo┼╝e by─ç Ko┼Ťcio┼éem sukcesu. Nale┼╝y zacz─ů─ç my┼Ťle─ç o Ko┼Ťciele jako Ko┼Ťciele ┼ŤwiadectwaÔÇŁ. B├│g przyszed┼é zbawi─ç cz┼éowieka i potrzebuje cz┼éowieka, ┼╝eby to zbawienie si─Ö dokonywa┼éo. Dzi┼Ť to zadanie szczeg├│lnie trudne ÔÇô nawet dla Boga. Wsp├│┼éczesny ┼Ťwiat jest wszak p─Ökni─Öty na dwie cz─Ö┼Ťci. To z jednej strony ┼Ťwiat ludzi bogatych, zapatrzonych w smartfony, lusterka luksusowych samochod├│w, ┼╝yj─ůcych w rozpadaj─ůcych si─Ö, skomplikowanych zwi─ůzkach. Z drugiej ÔÇô ┼Ťwiat ludzi przera┼║liwie biednych, migruj─ůcych, wygl─ůdaj─ůcych i zachowuj─ůcych si─Ö niejednokrotnie ┼║le, prowokuj─ůcych nas po r├│wno do z┼éo┼Ťci i do wsp├│┼éczucia. Zbawienie nie dokona si─Ö, je┼Ťli te ┼Ťwiaty si─Ö nie spotkaj─ů. A jest to i b─Ödzie spotkanie katastrofalne. Przekroczy nasze wyobra┼╝enia i wymknie si─Ö statystykom. Obedrze nas ze z┼éudze┼ä o nas samych.
Wed┼éug przywo┼éanego ÔÇ×KompendiumÔÇŁ naczelne zasady Katolickiej Nauki Spo┼éecznej to: zasada dobra wsp├│lnego, pomocniczo┼Ťci i solidarno┼Ťci. To one s─ů punktem odniesienia przy interpretacji przez Ko┼Ťci├│┼é zjawisk spo┼éecznych. Warto przyjrze─ç si─Ö wi─Öc temu, jak sam Ko┼Ťci├│┼é w Polsce realizuje powierzon─ů sobie misj─Ö troski o losy ludzi ÔÇô cho─ç przyznaj─Ö, ┼╝e zajm─Ö si─Ö tylko tymi aspektami, kt├│re s─ů wa┼╝ne dla mnie osobi┼Ťcie, kt├│re mnie poruszaj─ů , a w konsekwencji nie wyczerpuj─ů istoty zagadnienia.
Ko┼Ťci├│┼é milczy i nie s┼éyszy
Ko┼Ťci├│┼é musi sta─ç na stra┼╝y d├│br, kt├│re stanowi─ů niepodzieln─ů spu┼Ťcizn─Ö ludzko┼Ťci, kt├│r─ů nale┼╝y chroni─ç wsp├│lnym wysi┼ékiem ÔÇô do tego wzywa zasada dobra wsp├│lnego. Dlatego powinien bez wytchnienia poszukiwa─ç sposob├│w praktycznego urzeczywistniania i szerzenia pokoju, trwa┼éego porz─ůdku prawnego, ochrony ┼Ťrodowiska naturalnego, metod zaspokajania istotnych potrzeb cz┼éowieka (b─Öd─ůcych w niekt├│rych wypadkach jednocze┼Ťnie jego prawami) takich jak po┼╝ywienie, mieszkanie, praca, wykszta┼écenie i dost─Öp do kultury, ┼Ťrodk├│w komunikacji, zdrowia, swobodnego przep┼éywu informacji i ochrony wolno┼Ťci religijnej. Jak to wygl─ůda w Polsce? Przyjrzyjmy si─Ö cho─çby reakcji cz─Ö┼Ťci spo┼éecze┼ästwa na zmiany w polskim prawie oraz recepcji encykliki Papie┼╝a Franciszka ÔÇ×Laudato si’ÔÇŁ.
Wszyscy dzi┼Ť m├│wi─ů o podzielonej Polsce. Wida─ç olbrzymie zacietrzewienie polityczne w naszych dyskusjach i sporach. Linia tego podzia┼éu przecina r├│wnie┼╝ Ko┼Ťci├│┼é. W lipcu 2017 roku, podczas protest├│w w obronie niezale┼╝no┼Ťci s─ůd├│w, katoliczki i katolicy czekali na g┼éos Ko┼Ťcio┼éa hierarchicznego nawo┼éuj─ůcy do poszanowania prawa, dialogu i pojednania. Taka ju┼╝ jest nasza historia, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é by┼é zawsze z narodem, a bywa┼é nawet wyrazicielem jego pragnie┼ä i d─ů┼╝e┼ä w czasach przer├│┼╝nych opresji i dyktatur. Dzi┼Ť, gdy nar├│d jest podzielony poprzez stosunek do w┼éadzy i jej dzia┼éa┼ä, Ko┼Ťci├│┼é powinien znale┼║─ç odpowiednie ┼Ťrodki, by by─ç z lud┼║mi po obu stronach barykady, a niekiedy tak┼╝e t┼éumaczy─ç jednym racje drugich. Tyle tylko, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é w Polsce wci─ů┼╝ szuka swojej roli do odegrania w przestrzeni spo┼éecznej czy obywatelskiej w warunkach demokracji. Dlatego, cho─ç g┼éos zabrali poszczeg├│lni hierarchowie, mo┼╝na by┼éo odnie┼Ť─ç wra┼╝enie, ┼╝e s─ů to w┼éa┼Ťnie wypowiedzi personalne, a nie jeden g┼éos Ko┼Ťcio┼éa. Bez wi─Ökszego echa przesz┼éa te┼╝ w Polsce encyklika ÔÇ×Laudato si’ÔÇŁ papie┼╝a Franciszka. Od nikogo z nauczaj─ůcych nas w Ko┼Ťciele nie us┼éysza┼éam, o co tak naprawd─Ö w niej chodzi. Zdarza┼éo mi si─Ö natomiast s┼éysze─ç uto┼╝samianie troski o Ziemi─Ö z ruchami lewicuj─ůcymi, co jest wyrazem sporej ignorancji, a nawet ÔÇô powiedzia┼éabym ÔÇô grzechu, kt├│ry wskazuje na brak odpowiedzialno┼Ťci za Bo┼╝e stworzenie oraz za najubo┼╝szych i opuszczonych.
Czy rozumiemy, ┼╝e obecne ruchy migracyjne zwi─ůzane s─ů r├│wnie┼╝ ze zmianami klimatycznymi, pustynnieniem du┼╝ych obszar├│w ziemi i brakiem mo┼╝liwo┼Ťci wytwarzania d├│br, a co za tym idzie, brakiem ┼Ťrodk├│w do ┼╝ycia? Widzia┼éam kraje Po┼éudnia z ich zacofaniem i bied─ů. Martin Caparros w swojej ksi─ů┼╝ce ÔÇ×G┼é├│dÔÇŁ pisze, ┼╝e jeszcze nie by┼éo w historii bardziej niszczycielskiej i jednocze┼Ťnie tak ┼éatwej do zwalczenia plagi jak g┼é├│d. Papie┼╝, widz─ůc to, formu┼éuje pro┼Ťb─Ö o ochron─Ö naszego wsp├│lnego domu, wzywa do zr├│wnowa┼╝onego i zintegrowanego rozwoju, kt├│ry milionom ludzi da szanse na godne ┼╝ycie. Wzywa do wsp├│┼éodpowiedzialno┼Ťci za wsp├│lny dom. W polskim Ko┼Ťciele brakuje jednak recepcji tego wezwania w duchu troski o powszechne dobro, jakim s─ů zasoby Ziemi. Nieliczne pr├│by jej podejmowania s─ů naturalnie zwi─ůzane z franciszkanami, kt├│rzy prowadz─ů cho─çby projekt chrze┼Ťcija┼äskiej edukacji ekologicznej: ÔÇ×Czy┼äcie sobie ziemi─Ö kochan─ů!ÔÇŁ.
Dopiero uczymy si─Ö troski o dobro wsp├│lne. W poprzednim systemie to, co wsp├│lne, znaczy┼éo ÔÇ×niczyjeÔÇŁ i mo┼╝na by┼éo to sobie bezkarnie przyw┼éaszcza─ç. Dzisiaj to, co wsp├│lne, domaga si─Ö zar├│wno indywidualnego, jak i wsp├│lnotowego zaanga┼╝owania. Czy polski Ko┼Ťci├│┼é do niego jednak wzywa?
Odnowi─ç ┼╝ycie parafii
Kole┼╝anka z Warszawy sp─Ödzi┼éa ostatniego sylwestra wraz z ubogimi. M┼éodzie┼╝ z jednej z katowickich parafii organizuje tego dnia przyj─Öcie dla wykluczonych. Zdziwi┼éo mnie, gdy okaza┼éo si─Ö, ┼╝e nie stoi za tym okre┼Ťlona wsp├│lnota, ale w┼éa┼Ťnie m┼éodzie┼╝ parafialna. Moje zaskoczenie bra┼éo si─Ö z przekonania, ┼╝e chc─ůc co┼Ť zrobi─ç w Ko┼Ťciele, trzeba to czyni─ç w ramach wsp├│lnoty. Nie wystarczy by─ç po prostu parafianinem czy parafiank─ů, by si─Ö zaanga┼╝owa─ç ÔÇô na og├│┼é nie ma do tego przestrzeni. To, jak mocne jest to prze┼Ťwiadczenie, nie ┼Ťwiadczy dobrze o kondycji naszego Ko┼Ťcio┼éa.
A powinno by─ç przecie┼╝ inaczej ÔÇô zgodnie z zasad─ů pomocniczo┼Ťci, kt├│ra odnosi si─Ö do relacji w┬á ramach wsp├│lnot zhierarchizowanych, w kt├│rych nale┼╝y wspiera─ç okre┼Ťlone grupy w realizowaniu odpowiadaj─ůcych im zada┼ä. Efektem wcielania jej w ┼╝ycie jest upodmiotowienie jednostek czy grup spo┼éecznych poprzez niewyr─Öczanie ich i nieodbieranie im obowi─ůzk├│w, kt├│re do nich nale┼╝─ů. Chodzi wi─Öc o docenianie stowarzysze┼ä, oddolnego jednoczenia si─Ö ludzi, budowania wsp├│lnoty, by osi─ůgn─ů─ç wsp├│lny cel ÔÇô najlepiej na najni┼╝szym poziomie. By realizowa─ç t─Ö zasad─Ö, trzeba chroni─ç wrodzon─ů spo┼éeczn─ů natur─Ö cz┼éowieka i nie poddawa─ç si─Ö indywidualizacji.
Mo┼╝emy i powinni┼Ťmy przenie┼Ť─ç t─Ö zasad─Ö tak┼╝e na grunt ko┼Ťcielny, a konkretnie do naszych parafii. Trudno jednak znale┼║─ç takie, kt├│rych proboszczowie daj─ů realne miejsce do rozwoju r├│┼╝nych dzia┼éa┼ä. A przecie┼╝ tak┼╝e to jest zadaniem proboszcza: przygotowanie przestrzeni dla realizowania rozmaitych cel├│w, tworzenia nowych inicjatyw i instytucjonalne ich wspieranie. S┼éowem: czynienie Ko┼Ťcio┼éa w┼é─ůczaj─ůcym. To potencja┼é, kt├│ry czeka na wykorzystanie ÔÇô wida─ç, jak na naszych oczach rodzi si─Ö wielka, oddolna si┼éa zaanga┼╝owania os├│b ┼Ťwieckich poza parafiami, wynikaj─ůca bardziej z ich osobistej odpowiedzialno┼Ťci ni┼╝ z przywi─ůzania do tradycji. M┼éodzie┼╝, anga┼╝uj─ůc si─Ö w akcje pomocowe, nie argumentuje swojego wyboru wezwaniem Jezusa, ale m├│wi po prostu o ch─Öci wsparcia drugiego cz┼éowieka, dostrze┼╝eniu warto┼Ťci w samym pomaganiu. Innymi s┼éowy: m┼éodzi ludzie daj─ů ┼Ťwiadectwo warto┼Ťciom po prostu dlatego, ┼╝e s─ů one warto┼Ťciami.
Obecnie Ko┼Ťci├│┼é albo b─Ödzie spo┼éeczny, albo go nie b─Ödzie, stanie si─Ö albo ┼╝yw─ů wsp├│lnot─ů, albo muzeum. Wsp├│lnoty ÔÇô jakkolwiek niezb─Ödne ÔÇô nie wyr─Öcz─ů w tym zakresie parafii. Jedne i drugie s─ů potrzebne, ale to parafia powinna by─ç w naturalny spos├│b pierwszym i podstawowym miejscem naszej religijnej przynale┼╝no┼Ťci ÔÇô r├│wnie┼╝ w ramach dzia┼éa┼ä charytatywnych. W Polsce to jednak rozmaite wsp├│lnoty przej─Ö┼éy zadania parafii ÔÇô tak┼╝e dobroczynne. Je┼Ťli proces ten b─Ödzie post─Öpowa┼é, parafie b─Öd─ů si─Ö wyludnia─ç.
Najlepsz─ů drog─ů do tego, by temu przeciwdzia┼éa─ç, jest danie ludziom przestrzeni do zaanga┼╝owania si─Ö, poczucia odpowiedzialno┼Ťci za parafi─Ö, za wsp├│lnot─Ö i za to, co i w jaki spos├│b si─Ö w niej dzieje. Dobr─ů drog─ů pod tym wzgl─Ödem jest w┼éa┼Ťnie animowanie dzia┼éa┼ä charytatywnych. Nie przez przypadek badania pokazuj─ů, ┼╝e Caritas jest w spo┼éecze┼ästwie postrzegana lepiej ni┼╝ Ko┼Ťci├│┼é jako taki ÔÇô i to pomimo tego, ┼╝e jest ona immanentnie organizacj─ů Ko┼Ťcio┼éa katolickiego. Wed┼éug motu proprio ÔÇ×O pos┼éudze mi┼éo┼ŤciÔÇŁ Benedykta XVI to biskup wraz z proboszczem powinni zapewni─ç mo┼╝liwo┼Ť─ç wsp├│┼éistnienia r├│┼╝nych inicjatyw charytatywnych na terenie ka┼╝dej parafii. Skoro wi─Öc widzimy spadek praktyk religijnych, zach─Öt─ů do pozostania w Ko┼Ťciele mo┼╝e by─ç nie tyle nawet zaanga┼╝owanie ludzi w rozmait─ů dzia┼éalno┼Ť─ç ale sprawienie, by ich w┼éasne inicjatywy mog┼éy wykwita─ç na ┼╝yznym gruncie. A potencja┼é wiernych jest niewyobra┼╝alny. W Warszawie, w parafii b┼éogos┼éawionego Edmunda Bojanowskiego (dodajmy, ┼╝e dopiero si─Ö buduj─ůcej!) parafianki i parafianie sami si─Ö zmobilizowali i obj─Öli sze┼Ťciomiesi─Öcznym wsparciem a┼╝ trzydzie┼Ťci jeden rodzin syryjskich w ramach akcji ÔÇ×Rodzina RodzinieÔÇŁ. Przedstawiciele parafii m├│wili mi, ┼╝e wsp├│lne zaanga┼╝owanie pozwoli┼éo im si─Ö lepiej pozna─ç w┼éa┼Ťnie dlatego, ┼╝e proboszcz umo┼╝liwi┼é im dzia┼éanie. Zaufa┼é i pozwoli┼é dzia┼éa─ç.
Nie wiem, czy to du┼╝o, czy ma┼éo. Ale w polskim Ko┼Ťciele wci─ů┼╝ dzieje si─Ö to zbyt rzadko. Potrzeba do takich dzia┼éa┼ä ┼Ťwiadomych, wykszta┼éconych, odwa┼╝nych i wierz─ůcych duszpasterzy, otwartych na dialog ze wsp├│┼éczesnymi wyzwaniami. Ojciec Wac┼éaw Oszajca w jednym z wywiad├│w powiedzia┼é niedawno, ┼╝e ÔÇ×trzeba by zreformowa─ç ca┼éy system funkcjonowania parafii, ┼╝eby ksi─Ö┼╝a byli w┼éa┼Ťciwie tylko od kwestii duchowych ÔÇô tak jak to Benedykt XVI przypomnia┼é nam w Warszawie w 2006 roku ÔÇô i scedowali dla ┼Ťwieckich trzy czwarte swojej robotyÔÇŁ. To si─Ö i tak ÔÇô raczej pr─Ödzej ni┼╝ p├│┼║niej ÔÇô wydarzy. ┼Üwiadczy o tym cho─çby spadek powo┼éa┼ä. Nie mamy jednak czasu! Trzeba ju┼╝ teraz zrobi─ç wiele, by w mi─Ödzyczasie nie utraci─ç ludzi m┼éodych, kt├│rzy sw├│j potencja┼é b─Öd─ů realizowali gdzie indziej.
Pomocne w tym by┼éoby, gdyby lepiej s┼éyszalny by┼é g┼éos Ko┼Ťcio┼éa ÔÇ×wyja┼Ťniaj─ůcego PismaÔÇŁ, bior─ůcego udzia┼é w debacie spo┼éecznej, wp┼éywaj─ůcego na kszta┼étowanie warto┼Ťci. P├│ki co nie pos┼éuguje si─Ö on sprawnym i przyst─Öpnym j─Özykiem komunikacji. Wci─ů┼╝ najcz─Ö┼Ťciej praktykowana na polskim podw├│rku forma komunikacji z wiernymi, jak─ů s─ů listy pasterskie Konferencji Episkopatu Polski, jest ju┼╝ ca┼ékowicie nieadekwatna do czas├│w, w kt├│rych ┼╝yjemy. Ton biskupich przes┼éa┼ä jest trudny do przyswojenia, bo w zbyt ma┼éym stopniu odnosz─ů si─Ö one do ludzkiego ┼╝ycia ÔÇô zbyt du┼╝o jest w nich teologii nieprze┼éo┼╝onej na praktyk─Ö. O co konkretnie chodzi? Ot├│┼╝ chcia┼éabym ÔÇô zamiast kolejnego, rzeczywi┼Ťcie pi─Öknego i b─Öd─ůcego rdzeniem Ewangelii, cytatu o przyj─Öciu przybysza ÔÇô us┼éysze─ç o tym, sk─ůd si─Ö bior─ů nasze l─Öki i zamkni─Öcie na obcych w kraju, kt├│rego mieszkanki i mieszka┼äcy szczyc─ů si─Ö swoj─ů rzekom─ů go┼Ťcinno┼Ťci─ů. Pozna─ç propozycje naszych pasterzy na to, jak mo┼╝emy te l─Öki przezwyci─Ö┼╝y─ç, jak si─Ö przygotowa─ç na przyj─Öcie uchod┼║czy┼ä i uchod┼║c├│w, kt├│rzy pr─Ödzej czy p├│┼║niej dotr─ů do Polski, jak tworzy─ç wsp├│lnoty schronienia w naszych parafiach. Zapewne lepsz─ů form─ů by┼éyby w tym zakresie listy nie ca┼éego episkopatu, ale poszczeg├│lnych biskup├│w skierowane do ich diecezjan. Zw┼éaszcza gdyby bazowa┼éy na faktycznych wyzwaniach, pr├│bach szukania realnych rozwi─ůza┼ä, propozycjach adekwatnych do mo┼╝liwo┼Ťci diecezji, staraniu, by porwa─ç ludzi do aktywno┼Ťci.
Tak czy siak, listy nie zast─ůpi─ů bezpo┼Ťredniego kontaktu z wiernymi, kt├│rego brakuje. Dla diecezjan z pewno┼Ťci─ů wi─Öcej znaczy biskup, kt├│ry nak┼éada pierogi ubogim, patrzy w oczy, s┼éucha, bo chce wiedzie─ç, ni┼╝ listy, kt├│re pojawiaj─ů si─Ö przy okazji r├│┼╝nych wydarze┼ä liturgicznych. Potrzebuj─ů ┼Ťwiadectwa, kt├│re staje si─Ö zaproszeniem. To w┼éa┼Ťnie przez ┼Ťwiadectwo pasterzy prowadzi droga powrot├│w do Ko┼Ťcio┼éa ÔÇô przekonuje o tym przecie┼╝ nawet przyk┼éad samego Boga, kt├│ry sta┼é si─Ö cz┼éowiekiem, by ocali─ç cz┼éowieka.
Za ma┼éo solidarno┼Ťci
Ko┼Ťci├│┼é zreszt─ů wag─Ö tego kontaktu rozumie ÔÇô przynajmniej na poziomie nauczania. Wida─ç to cho─çby w sposobie, w jaki formu┼éuje trzeci─ů kluczow─ů dla Katolickiej Nauki Spo┼éecznej zasad─Ö, jak─ů jest zasada solidarno┼Ťci. Trudno bowiem z abstrakcji wywie┼Ť─ç s┼éowa o potrzebie ÔÇ×mocnej i trwa┼éej woli anga┼╝owania si─Ö na rzecz dobra wsp├│lnego, czyli dobra wszystkich i ka┼╝dego; wszyscy bowiem jeste┼Ťmy naprawd─Ö odpowiedzialni za wszystkichÔÇŁ. Trudno bez wgl─ůdu w rzeczywisto┼Ť─ç u┼Ťwiadomi─ç sobie wsp├│┼ézale┼╝no┼Ťci zachodz─ůce mi─Ödzy lud┼║mi i narodami, kt├│rych znajomo┼Ť─ç r├│wnie┼╝ stanowi o sednie tej zasady.
Teoria jednak idzie swoim torem, a ┼╝ycie swoim. Wszystkie wypowiedzi os├│b duchownych, kt├│re podsycaj─ů l─Ök przed uchod┼║czyniami i uchod┼║cami pochodz─ůcymi z kraj├│w muzu┼éma┼äskich, podkre┼Ťlaj─ůc prze┼Ťladowania chrze┼Ťcijanek i chrze┼Ťcijan w tamtych krajach, skazuj─ů konkretnych ludzi, za kt├│rych jeste┼Ťmy odpowiedzialni, na ostracyzm jako potencjalnych terroryst├│w, morderc├│w chc─ůcych podbi─ç Europ─Ö. Papie┼╝ Franciszek w or─Ödziu na tegoroczny ┼Üwiatowy Dzie┼ä Pokoju napisa┼é, ┼╝e ÔÇ×ci, kt├│rzy podsycaj─ů strach przed migrantami, by─ç mo┼╝e w celach politycznych, zamiast budowa─ç pok├│j, siej─ů przemoc, dyskryminacj─Ö rasow─ů oraz ksenofobi─Ö, kt├│re s─ů ┼║r├│d┼éem wielkiego niepokojuÔÇŁ.
Zadziwiaj─ůce jest, jak szybko zbitka ÔÇ×uchod┼║ca ÔÇô terrorystaÔÇŁ powsta┼éa i jak dobrze ma si─Ö nad Wis┼é─ů. A ju┼╝ Jan Pawe┼é II w 2001 roku podkre┼Ťla┼é potrzeb─Ö prowadzenia duszpasterstwa i wsparcia dla migrantek i migrant├│w, wskazuj─ůc na zjawisko zwi─Ökszania si─Ö liczby niechrze┼Ťcija┼äskich przybysz├│w, osiedlaj─ůcych si─Ö w krajach, w kt├│rych wi─Ökszo┼Ť─ç spo┼éecze┼ästwa stanowi─ů katoliczki i katolicy. W┼éa┼Ťnie dzi┼Ť potrzebuj─Ö jednoznacznego g┼éosu mojego Ko┼Ťcio┼éa t┼éumacz─ůcego, na czym polega postawa chrze┼Ťcija┼äska wobec ÔÇ×obcegoÔÇŁ, kt├│rym dzisiaj jest muzu┼éma┼äski uchod┼║ca. Grzmi─ůcego, ┼╝e napady na inaczej wygl─ůdaj─ůcych i m├│wi─ůcych w polskich miastach s─ů nie do pogodzenia z Ewangeli─ů. ┼╗e bli┼║ni to r├│wnie┼╝ ten uciekaj─ůcy przed bied─ů, prze┼Ťladowaniami, poni┼╝eniem, ┼╝e Biblia pokazuje, ┼╝e nigdy nie mamy tak ma┼éo, by nie m├│c si─Ö podzieli─ç.
Tak, Polska jest biedniejsza od Niemiec i Stan├│w Zjednoczonych, ale wci─ů┼╝ jest bogatsza od 170 z 200 kraj├│w ┼Ťwiata. Jeste┼Ťmy w czo┼é├│wce, je┼Ťli chodzi o poziom ┼╝ycia. Ci─ůgle mamy jednak w g┼éowach przekonanie, ┼╝e potrzebujemy takiej pomocy, jak trzydzie┼Ťci lat temu ÔÇô jakby┼Ťmy tylko jedn─ů lekcj─Ö przyswoili z lat 80., kiedy to nam pomagano. Ci─ůgle wydaje nam si─Ö, ┼╝e tak powinno by─ç nadal. Wci─ů┼╝ brakuje nam solidarno┼Ťci, poczucia, ┼╝e skoro istnieje wsp├│┼ézale┼╝no┼Ť─ç mi─Ödzy narodami, z kt├│rej korzystali┼Ťmy, to dzi┼Ť nadszed┼é czas sp┼éaty d┼éugu.
Ko┼Ťci├│┼é w─Ödruje drogami historii wraz z lud┼║mi. I czasami znajduje si─Ö razem z nimi na zakr─Öcie. Od tego, jak si─Ö wtedy zachowa, zale┼╝y jego wiarygodno┼Ť─ç. Jak wtedy, gdy papie┼╝ Pius XI milcza┼é w odpowiedzi na list Edyty Stein, kt├│ry wys┼éa┼éa do niego w 1933 roku, widz─ůc, co dzia┼éo si─Ö w tamtych czasach z ┼╗ydami w Niemczech. Pisa┼éa: ÔÇ×My wszyscy, kt├│rzy jeste┼Ťmy wiernymi dzie─çmi Ko┼Ťcio┼éa i z otwartymi oczami patrzymy na sytuacj─Ö w Niemczech, obawiamy si─Ö, ┼╝e je┼Ťli milczenie b─Ödzie trwa┼éo d┼éu┼╝ej, wizerunek Ko┼Ťcio┼éa b─Ödzie jak najgorszyÔÇŁ.
Jak dzi┼Ť, gdy zn├│w znale┼║li┼Ťmy si─Ö na zakr─Öcie ÔÇô tak┼╝e w Polsce.
Owszem, powsta┼é dokument Konferencji Episkopatu Polski z kwietnia 2017 roku pod tytu┼éem ÔÇ×Chrze┼Ťcija┼äski kszta┼ét patriotyzmuÔÇŁ. Kluczowe wydaje si─Ö jednak pytanie o to, kto ├│w dokument przeczyta┼é. Czy zosta┼é odpowiednio nag┼éo┼Ťniony, wyt┼éumaczony i prze┼éo┼╝ony na nauczanie? Rzeczywi┼Ťcie, w sprawie traktowania uchod┼║c├│w g┼éos zabieraj─ů poszczeg├│lni biskupi, apeluj─ůc o przyj─Öcie przybysz├│w w Polsce w ramach korytarzy humanitarnych. Faktycznie, pojawiaj─ů si─Ö kolejne komunikaty z poszczeg├│lnych zebra┼ä Episkopatu, w kt├│rych hierarchowie podkre┼Ťlaj─ů to stanowisko. Ale czy to wystarczy? Czy nie potrzeba wi─Öcej, gdy w Polsce gwa┼étownie wzrasta sprzeciw wobec przyjmowania uchod┼║c├│w? Badania CBOS pokaza┼éy, ┼╝e obecnie ju┼╝ 63% Polaek i Polak├│w nie zgadza si─Ö na przyj─Öcie uchod┼║czy┼ä i uchod┼║c├│w niezale┼╝nie od tego, sk─ůd pochodz─ů.
Co gorsza, najwi─Ökszy sprzeciw spotkamy w┼Ťr├│d m┼éodzie┼╝y w przedziale wiekowym 18-24 lata ÔÇô w tej grupie wynosi a┼╝ 73%. To kolejny dow├│d na to, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é traci m┼éodych, a tak┼╝e, ┼╝e nie potrafi nam├│wi─ç ich do konfrontacji z konkretnym potrzebuj─ůcym cz┼éowiekiem, kt├│re to spotkanie ÔÇô jak przekonuj─ů ci, kt├│rzy spr├│bowali ÔÇô sprawia, ┼╝e nie widzimy innej opcji, ni┼╝ pomaga─ç. ┼╗e nie przekona┼é ich do zobaczenia w migrantach i uchod┼║cach Boga oraz siebie ÔÇô a ka┼╝dy z nas przecie┼╝ nosi w sobie cz─Ö┼Ť─ç ich losu. Kto tego nie odkry┼é, ma zbyt ma┼éo pokory wobec ┼╝ycia. ┼╗e nie pokazali┼Ťmy m┼éodym skarbu, jakim jest chrze┼Ťcija┼ästwo.
***
Rozmawia┼éam niedawno z muzu┼émank─ů, kt├│ra chce przej┼Ť─ç na chrze┼Ťcija┼ästwo. Tym, co j─ů urzeka w naszej religii, jest dobrowolna ofiara z siebie, bezwarunkowa mi┼éo┼Ť─ç. Czy mamy ┼Ťwiadomo┼Ť─ç, co posiadamy i kim jeste┼Ťmy? I czy na pewno robimy wszystko, by tego nie roztrwoni─ç?
 
***

Pozosta┼ée teksty z┬ábie┼╝─ůcego numeru dwutygodnika ÔÇ×KontaktÔÇŁ mo┼╝na znale┼║─ç┬átutaj.

***

Polecamy tak┼╝e:

S. Rados┼éawa: Nasz─ů opcj─ů jest mi┼éo┼Ť─ç

Inne j─Özyki Ko┼Ťcio┼éa

P─Ödziwiatr: Jest wielu Jack├│w Mi─Ödlar├│w w polskich seminariach

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś