Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Ko艣ci贸艂 ubogi jest w nas

Ko艣ci贸艂 pokorny to zmiana spojrzenia, wyzbycie si臋 poczucia wy偶szo艣ci wobec ofiar transformacji, wobec tych, kt贸rym si臋 nie powiod艂o, wobec bezrobotnych i bezdomnych. To niezgoda na neoliberalny wy艣cig szczur贸w, na zostawianie w tyle tych, kt贸rzy si臋 gorzej ucz膮, wy艣miewanie tych, kt贸rych pokonali艣my podczas rekrutacji na intratne stanowisko.

Ilustr.: Rafa艂 Kucharczuk


Marzy mi si臋 Ko艣ci贸艂 ubogi i ubogich. Marzy mi si臋 Ko艣ci贸艂 pozbawiony tryumfalizmu. Wiele razy ju偶 o tym m贸wiono, apelowano, pisano listy, zawi膮zywano stowarzyszenia, akcje i grupy modlitewne. Wiele atramentu zu偶yto na obja艣nianie tych poj臋膰. Jednak zbyt cz臋sto w tych rozwa偶aniach dostrzec mo偶na nieuprawnion膮 dychotomi臋. Jak偶e cz臋sto my, 艣wieccy, przekonani jeste艣my, 偶e to Ko艣ci贸艂 instytucjonalny ma by膰 ubogi. 呕e to Ko艣ci贸艂 hierarchiczny winien wyzby膰 si臋 ziemskich bogactw i oznak tryumfu. Nie spos贸b, pod膮偶aj膮c t膮 drog膮, nie trafi膰 w 艣lepy zau艂ek.
 
Spokoju nie daje mi obserwacja, 偶e popadamy nieraz w schizofreni臋 w naszym m贸wieniu o Ko艣ciele. Gdy od niego wymagamy 鈥 wymagamy od instytucji, ostrze swoich postulat贸w kieruj膮c w stron臋 hierarchii i kap艂an贸w. O naszym powszechnym kap艂a艅stwie, o 鈥瀕udzie w臋druj膮cym鈥, o tym, 偶e Ko艣ci贸艂 to my, przypominamy sobie dopiero, gdy m贸wimy o prawach, o udziale 艣wieckich w stanowieniu o przysz艂o艣ci wsp贸lnoty, o tym, co si臋 im nale偶y. Pokusa, by ca艂膮 odpowiedzialno艣膰 zrzuci膰 na innego, gdy dzieje si臋 藕le, win膮 obarczy膰 drugiego, najlepiej 鈥瀖undurowego鈥, gdy dobrze, wypi膮膰 pier艣 do order贸w, jest 偶ywa we wszystkich 艣rodowiskach Ko艣cio艂a. A przecie偶 je艣li Ko艣ci贸艂 chce zmienia膰 艣wiat, najskuteczniej tego dokona, zmieniaj膮c samego siebie. Gdy wi臋c 艣wiecki chce zmieni膰 Ko艣ci贸艂, r贸wnie偶 powinien najpierw spojrze膰 w lustro, w kt贸rym zobaczymy, 偶e wizerunek Ko艣cio艂a kszta艂tujemy tak偶e my sami, wierni. 呕e Ko艣ci贸艂 jest w nas. Tak偶e Ko艣ci贸艂 ubogi, tak偶e Ko艣ci贸艂 pokorny.
Gdy my艣l臋 o Ko艣ciele moich marze艅, widz臋 trzy obrazy: Jeana Vaniera, oddaj膮cego swe 偶ycie osobom niepe艂nosprawnych intelektualnie; ojca J贸zefa Wrzesi艅skiego pracuj膮cego i mieszkaj膮cego w paryskich slumsach; oraz siostr臋 Ma艂gorzat臋 Chmielewsk膮 dziel膮c膮 los swoich bezdomnych. Mog艂yby by膰 inne, te akurat bliskie s膮 mojej wyobra藕ni. Wspania艂ych inicjatyw, urzeczywistniaj膮cych ewangeliczny idea艂 ub贸stwa i pokory, w Ko艣ciele nie brakuje. Wszystkie 艂膮czy jednak jedno: osobista decyzja konkretnego cz艂owieka, by s艂u偶y膰, po艣wi臋ci膰 swoje 偶ycie, 偶y膰 ubogo, pracowa膰 po cichu. A przede wszystkim, by by膰 z drugim, by skorygowa膰 swoje nastawienie do spotykanego na mojej drodze cz艂owieka. By zmieni膰 si臋 dla niego.
 
Ko艣ci贸艂 ubogi to nie tylko bowiem drewniany krzy偶 procesyjny biskupa Dom Heldera C芒mary, ale przede wszystkim jego decyzja o mieszkaniu razem z biednymi. Ko艣ci贸艂 ubogi to brak ostentacyjnego bogactwa nas wszystkich, wyb贸r, by nie 偶y膰 ponad miar臋, rewizja w艂asnych potrzeb, oparcie si臋 konsumpcyjnej logice rynku. To niezgoda na zastany 艣wiat, w kt贸rym ludzie umieraj膮 z g艂odu, n臋dzy i pragnienia. Ko艣ci贸艂 ubogi to wyzbycie si臋 przez konkretnego cz艂owieka paternalizmu i pogardy w my艣leniu, m贸wieniu i pisaniu o biedzie i ub贸stwie. Przekonania, 偶e kto艣 sam jest sobie winien. Bo nawet je艣li 鈥 to nie nam o tym s膮dzi膰.
Ko艣ci贸艂, kt贸ry wyzby艂 si臋 tryumfalizmu, to nie tylko s艂ynne rocznicowe 鈥瀖ea culpa鈥 Ko艣cio艂a za czas贸w pontyfikatu Jana Paw艂a II, ale przede wszystkim jego decyzja o wybaczeniu zamachowcowi. Ko艣ci贸艂 pokorny to zmiana spojrzenia, wyzbycie si臋 poczucia wy偶szo艣ci wobec ofiar transformacji, wobec tych, kt贸rym si臋 nie powiod艂o, wobec bezrobotnych i bezdomnych. To niezgoda na neoliberalny wy艣cig szczur贸w, na zostawianie w tyle tych, kt贸rzy si臋 gorzej ucz膮, wy艣miewanie tych, kt贸rych pokonali艣my podczas rekrutacji na intratne stanowisko. To przekonanie, 偶e nie tylko nie mo偶na gra膰 w tym wy艣cigu nieczysto, ale 偶e trzeba tak偶e dog艂臋bnie zmieni膰 jego zasady. Ko艣ci贸艂 pokorny to wreszcie 艣wiadomo艣膰, 偶e zawsze jest si臋 nie do艣膰 dobrym, 偶e czyste sumienie to fantom, gdy spojrzymy na dwu i p贸艂 milionow膮 rzesz臋 polskich n臋dzarzy, 偶yj膮cych poni偶ej progu skrajnego ub贸stwa. To choroba, gdy wiemy o miliardowych rzeszach ludzi egzystuj膮cych na granicy 偶ycia i 艣mierci. Jak mawia艂 ksi膮dz Jan Zieja, wsp贸艂za艂o偶yciel KOR-u: 鈥濲e偶eli komu艣 brak chleba, to dlatego, 偶e kto艣 drugi ten chleb skrad艂鈥. Ko艣ci贸艂 pokorny, kt贸rego mamy by膰 cz臋艣ci膮, to ten, kt贸ry wie, 偶e cz臋sto to w艂a艣nie on sam zabiera chleb ubogim.
 

Ilustr.: Rafa艂 Kucharczuk


Ko艣ci贸艂 ubogi i pokorny to zatem przede wszystkim postawa konkretnego wiernego. Twoja i moja, ale nigdy 鈥瀓ego鈥. Skoro ka偶dy cz艂owiek jest 艣wi膮tyni膮 Ducha, od nas zale偶y, jak b臋dzie przyozdobiona 鈥 czy b臋dzie ocieka膰 gorsz膮cych przepychem, czy dyskretnie wskazywa膰 na tabernakulum, w kt贸rym mieszka Najpokorniejszy. Gdy ju偶 dokonamy tego wyboru, mniejsze znaczenie b臋dzie mia艂o to, w jakiej 艣wi膮tyni rzeczywi艣cie si臋 znajdujemy 鈥 w bazylice pe艂nej bogactwa czy w male艅kim drewnianym ko艣ci贸艂ku. Skoro ka偶dy z nas ma udzia艂 w powszechnym kap艂a艅stwie, to od nas zale偶y, jak i komu b臋dziemy g艂osi膰 Ewangeli臋. A Ewangelia, jak podkre艣la siostra Chmielewska, bardzo cz臋sto mo偶e i powinna mie膰 posta膰 kawa艂ka chleba. Tego, kt贸ry sami wcze艣niej drugiemu odebrali艣my.
Gdy do Chrystusa modl膮cego si臋 w ogrodzie Getsemani przychodzi Judasz, Jezus pyta go: 鈥濸rzyjacielu, po co艣 przyszed艂?鈥. To pytanie zadawane ka偶demu z nas. Tylko od nas zale偶y, czy z艂o偶ony w odpowiedzi na nie poca艂unek b臋dzie poca艂unkiem zdrady czy mi艂o艣ci. W ka偶dym z nas tkwi zdrajca, tak偶e zdrajca Ko艣cio艂a ubogiego i Ko艣cio艂a pokornego. Co zrobi臋, gdy oka偶e si臋, 偶e tym, w kt贸rym mam uca艂owa膰 Chrystusa, jest bezdomny, chory, umieraj膮cy? M贸j kolega ze szkolnej 艂awki, kt贸rego wy艣miewa艂em przez lata z powodu jego gorszych ocen? Znajomy z pracy, kosztem kt贸rego otrzyma艂em awans? Struktury grzechu, o kt贸rych tak cz臋sto m贸wi艂 i pisa艂 Jan Pawe艂 II, s膮 wsz臋dzie i jest ich coraz wi臋cej. Budowanie w sobie, tu i teraz, w dzisiejszym 艣wiecie, w艣r贸d tych zasad, od kt贸rych nie umiemy uciec, Ko艣cio艂a ubogiego i pokornego to czyn heroiczny. Zmienia膰 nale偶y nie tylko nas samych, ale i otaczaj膮ce nas struktury, w ramach kt贸rych w imi臋 post臋pu godzimy si臋 na wyzysk, w imi臋 naszego dobrobytu na n臋dz臋 innych, w imi臋 mi臋dzynarodowych interes贸w na rze藕 niewinnych ludzi. Zbudowali艣my 艣wiat niesprawiedliwy. Gdyby by艂 inny, 艂atwiej by艂oby dokona膰 osobistej decyzji. Bana艂em jest przecie偶 powiedzenie, 偶e otaczaj膮ca nas rzeczywisto艣膰 wp艂ywa na nasze wybory. Potrzeba nam takich bohater贸w, jak Vanier, ojciec Wrzesi艅ski czy siostra Chmielewska, by osobist膮 decyzj膮 zmienia膰 偶ycie konkretnych ludzi. Potrzeba nam te偶 mozolnej zmiany struktur, by 艂atwiej by艂o zosta膰 bohaterem.
 
Ko艣ci贸艂 b臋dzie bowiem ubogi nie tylko wtedy, gdy jako instytucja wyzb臋dzie si臋 ziemskiego bogactwa i przepychu, a pokorny nie tylko wtedy, gdy jego hierarchowie i kap艂ani nie b臋d膮 patrze膰 na innych z wy偶szo艣ci膮. Ko艣ci贸艂 b臋dzie ubogi i pokorny, gdy ka偶dy z nas odpowie sobie na pytanie, czy gdyby obok mnie na Mszy stan膮艂 bezdomny 鈥 艣mierdz膮cy, brudny, odra偶aj膮cy, czy u艣ciska艂bym go z mi艂o艣ci膮 na znak pokoju. Sam nie umiem jeszcze odpowiedzie膰 sobie na to pytanie 鈥 tkwi we mnie zdrajca. Codziennie zdradzam Ko艣ci贸艂 ubogi i pokorny. Codziennie zdradzam Ko艣ci贸艂 moich marze艅. Nie sta膰 mnie na heroizm. Ale wiem, 偶e to pytanie jest spraw膮 偶ycia i 艣mierci. Wiem, 偶e gdybym umia艂 odpowiedzie膰 na to pytanie twierdz膮co, budowa艂bym prawdziwy Ko艣ci贸艂 Chrystusowy. Wiem wreszcie, 偶e to pytanie znacznie wa偶niejsze od tego, ile pieni臋dzy wydano na budow臋 艣wi膮tyni Opatrzno艣ci Bo偶ej, czy jaki procent podatku b臋dzie mo偶na odpisa膰 na zwi膮zki wyznaniowe.
 
Tekst pierwotnie ukaza艂 si臋 w 鈥濭azecie Wyborczej鈥 (2-3 marca 2013).
 
Przeczytaj inne teksty Autora.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij