Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Kobiety/arty艣ci

W warszawskiej Kr贸likarni mo偶emy ogl膮da膰 zderzenie dw贸ch nietuzinkowych artystycznych osobowo艣ci. Autorskie zestawienia prac Rodina i Dunikowskiego pozwalaj膮 dostrzec nam zar贸wno istotne podobie艅stwa, jak i diametralne r贸偶nice w ich podej艣ciu do sztuki i modela, a w tym konkretnym przypadku: kobiety.

 

Xawery Dunikowski, "Kobiety brzemienne", 1906

Xawery Dunikowski, 鈥濳obiety brzemienne鈥, 1906


 
Auguste Rodin i Xawery Dunikowski. Dw贸ch wielkich rze藕biarzy, kt贸rych prace spotka艂y si臋 w maju na wystawie w warszawskiej Kr贸likarni. Zestawienie to z聽pewno艣ci膮 nieprzypadkowe. S艂awny i doceniany ju偶 za 偶ycia francuski rze藕biarz wywar艂 ogromny wp艂yw na sztuk臋 europejsk膮. Rodin sta艂 si臋 wzorem dla kolejnych generacji artyst贸w, w tym dla o 35 lat m艂odszego Dunikowskiego. Zapatrzenie polskich artyst贸w w kultur臋 francusk膮 skutkowa艂o licznymi wyjazdami do Pary偶a, gdzie mogli oni czerpa膰 inspiracj臋. Xawery Dunikowski przyby艂 do Pary偶a w 1914, a wi臋c na trzy lata przed 艣mierci膮 Rodina. Cho膰 nie ma 偶adnych 藕r贸de艂 potwierdzaj膮cych bezpo艣rednie spotkanie obydwu artyst贸w, wydaje si臋 ono wysoce prawdopodobne, gdy偶 wielu m艂odych rze藕biarzy stara艂o si臋 o nawi膮zanie kontaktu z聽francuskim mistrzem, aby ten obejrza艂 ich prace. Bior膮c pod uwag臋 wielki autorytet, jakim cieszy艂 si臋 w Europie Rodin, 艂atwo zaklasyfikowa膰 relacj臋 mi臋dzy nim a o pokolenie m艂odszym Dunikowskim jako mistrz-ucze艅. Trzeba jednak wzi膮膰 pod uwag臋, 偶e gdy polski rze藕biarz przyje偶d偶a艂 do stolicy Francji, by艂 ju偶 ukszta艂towanym, odnosz膮cym sukcesy artyst膮, profesorem Warszawskiej Szko艂y Sztuk Pi臋knych. Potencjalne spotkanie z聽Rodinem mog艂o mie膰 wi臋c bardziej charakter towarzyskiej wymiany pogl膮d贸w ni偶 konsultacji z聽mistrzem. W艂a艣nie tak, po partnersku, obydwaj arty艣ci zostali przedstawieni na wystawie. Jej celem jest ukazanie ich jako dw贸ch wybitnych, nowatorskich tw贸rc贸w, a autorskie zestawienia ich prac pozwalaj膮 dostrzec nam zar贸wno istotne podobie艅stwa, jak i diametralne r贸偶nice w ich podej艣ciu do sztuki i modela. Tematem przewodnim wystawy, jak r贸wnie偶 鈥 co聽stara si臋 udowodni膰 jej autorka 鈥撀爂艂贸wnym motywem dorobku obydwu rze藕biarzy jest posta膰 kobiety. To w艂a艣nie spos贸b patrzenia na kobiet臋 pozwala zidentyfikowa膰 wsp贸lny mianownik prac Dunikowskiego i Rodina oraz podstawowe rozbie偶no艣ci mi臋dzy nimi.
Na wystawie witaj膮 nas stoj膮ce przed wej艣ciem do pierwszej sali 鈥濳obiety brzemienne鈥 Dunikowskiego. Ten najbardziej znany cykl polskiego rze藕biarza ukazuje kobiety w trzech r贸偶nych stadiach ci膮偶y. Te tajemnicze, nieomal mistyczne figury 鈥撀爇iedy艣 do tego stopnia oburzaj膮ce, 偶e jeden z聽krytyk贸w u艂ama艂 鈥濨rzemiennej I鈥 przedrami臋 鈥撀爓prowadzaj膮 nas w najobszerniejsz膮 cz臋艣膰 wystawy zatytu艂owan膮 鈥濷ne/ Egzystencjalnie鈥. To sala, gdzie zestawione zosta艂y rze藕by stanowi膮ce komentarz do sensu ludzkiej egzystencji, przemijania, macierzy艅stwa.
Na zafascynowanie rze藕biarzy zmianami dokonuj膮cymi si臋 w ciele kobiety podczas ci膮偶y niew膮tpliwie wp艂yn臋艂y narodziny ich dzieci. M艂ody Auguste, cho膰 nosi艂 imi臋 po ojcu, nigdy nie zosta艂 przez niego uznany. Mimo to pojawienie si臋 dziecka zaowocowa艂o wieloma rze藕biarskimi wyobra偶eniami matek z聽ma艂ymi dzie膰mi. Urocze, czu艂e przedstawienia kontrastuj膮 z聽brutalnym, niemal偶e odra偶aj膮cym obrazem kobiety ci臋偶arnej u tego samego artysty. Rodin nie kry艂 si臋 ze swoim radykalnym pogl膮dem na temat pi臋kna kobiety brzemiennej: 鈥瀂niekszta艂caj膮ce kobiet臋 macierzy艅stwo, wyczerpuj膮ce po偶膮danie i gor膮czka nami臋tno艣ci rozlu藕nia tkanki i psuje linie cia艂a. Dziewica staje si臋 kobiet膮, jest jeszcze pi臋kn膮, mo偶e by膰 nawet cudowna, ale to inny rodzaj urody, mniej czysty鈥. Swemu okrutnemu pogl膮dowi da艂 wyraz w jednym z聽rysunk贸w prezentowanych na wystawie. Naturalistyczne przedstawianie wizerunk贸w kobiet to z聽pewno艣ci膮 cecha wsp贸lna dla obydwu rze藕biarzy. Wi臋ksze zafascynowanie motywem macierzy艅stwa wida膰 jednak u Dunikowskiego. Obok wspomnianych ju偶 鈥濳obiet brzemiennych鈥 kolejn膮 niezwykle znan膮 jego prac膮 jest 鈥濵acierzy艅stwo鈥, gdzie z聽dw贸ch zespolonych cia艂 jedno 鈥 dziecko 鈥 wybija si臋 z聽cia艂a matki, kt贸ra zwisa bezsilnie jak zwi臋d艂y kwiat. Rze藕ba ta wspaniale kontrastuje z聽inn膮, stoj膮c膮 w holu. Poruszaj膮ca 鈥濵atka i umieraj膮ca c贸rka鈥 Rodina pokazuje odwr贸con膮 sytuacj臋. Szkicowo odkuta, ledwie widoczna twarz dziewczynki zanika w surowych kamiennych obj臋ciach matki. Cho膰 nie zestawione bezpo艣rednio, rze藕by koresponduj膮 ze sob膮 i jest to dialog wart zauwa偶enia.
A. Rodin, "Matka i umieraj膮ca c贸rka", niedatowany

A. Rodin, 鈥濵atka i umieraj膮ca c贸rka鈥, niedatowany


Arty艣ci podejmuj膮 temat przekazywania 偶ycia nie tylko z聽ludzkiej, ale i z聽boskiej perspektywy. I tutaj r贸wnie偶 trudno nie zauwa偶y膰, 偶e Rodin przedstawia kobiet臋 jako 藕r贸d艂o grzechu, zagro偶enie. W pi臋knej rze藕bie 鈥濺臋ka Boga鈥 dostrzegamy wy艂aniaj膮ce si臋 z聽kamienia dwie postaci 鈥 kobiet臋 i m臋偶czyzn臋. W 鈥濺臋ce diab艂a鈥 wida膰 ju偶 tylko kobiet臋. Z聽kolei 鈥濫wa鈥, stoj膮ca w centrum tej cz臋艣ci ekspozycji, przybiera poz臋 zawstydzonej i przywodzi na my艣l 鈥濿yp臋dzenie z聽raju鈥 z聽Kaplicy Syksty艅skiej Micha艂a Anio艂a, wielkiego mistrza Rodina. Historia powstawania tej rze藕by zn贸w pokazuje nam negatywny stosunek artysty do kobiet ci臋偶arnych 鈥 gdy Rodin dowiedzia艂 si臋, 偶e modelka jest w ci膮偶y, przerwa艂 prac臋 nad rze藕b膮 i postanowi艂 doko艅czy膰 po porodzie, po raz kolejny pokazuj膮c聽swoje przedmiotowe podej艣cie do kobiet. Zupe艂nie inne s膮 鈥濫wy鈥 Dunikowskiego stoj膮ce w tej samej sali. To dwie 鈥 betonowa i drewniana 鈥 sztywno stoj膮ce postaci trzymaj膮ce w d艂oniach embrion. Z聽tego zestawienia mo偶emy wysnu膰 dalej id膮ce wnioski dotycz膮ce r贸偶nic w oddawaniu cia艂a. Podczas gdy akty Rodina niemal偶e ociekaj膮 erotyzmem, cia艂a wychodz膮ce spod d艂uta Dunikowskiego dalekie s膮 od zmys艂owo艣ci, to schematyczne, sztywne bry艂y. R贸偶nice w podej艣ciu do cia艂a i nago艣ci najsilniej uwypuklaj膮 si臋 przy zestawieniach w sali 鈥濷ne/Erotycznie鈥. Szkice Rodina emanuj膮 seksualno艣ci膮, ocieraj膮 si臋 o pornografi臋. Tego rodzaju ekspresji nie znajdziemy w obrazach Dunikowskiego. Na nielicznych namalowanych przez niego aktach kobiety za nic nie s膮 przedstawione jako erotyczny obiekt po偶膮dania.
Prace na wystawie skupiono wok贸艂 r贸偶nych w膮tk贸w. Opr贸cz wspomnianego ju偶 egzystencjalnego i erotycznego znajdziemy te偶 sal臋 rze藕b oficjalnych, robionych na zam贸wienie. Tu uwag臋 przyci膮ga cykl Dunikowskiego 鈥濭艂owy wawelskie鈥, tworzone w latach 20.,przeznaczone do kaseton贸w rekonstruowanego stropu Sali Poselskiej na Wawelu. Cho膰 nigdy nie zawis艂y w przeznaczonym im miejscu, do dzi艣 stanowi膮 w艂asno艣膰 Zamku Wawelskiego. Ciekawym elementem rze藕b z聽tego cyklu (jak i innych mieszcz膮cych si臋 w tej sali) s膮 fryzury. Nietuzinkowe stylizacje to efekt wsp贸艂pracy z聽zaprzyja藕nionym wirtuozem fryzjerstwa o mi臋dzynarodowej s艂awie 鈥 Antonim Cierplikowskim. Jego kreacje z聽pewno艣ci膮 inspirowa艂y Dunikowskiego, kt贸ry jednak, jako artysta o wielkim ego, nie omieszka艂 wspomina膰, jak to on sam w Pary偶u projektowa艂 uczesania dla Antoine鈥檃.
X. Dunikowski, "Francuzka I", 1927

X. Dunikowski, 鈥濬rancuzka I鈥, 1927


A je艣li ju偶 o wielkim ego mowa, warto skupi膰 si臋 na stosunku obydwu artyst贸w do samych siebie. Wystaw臋 wie艅czy sala zatytu艂owana 鈥濲a/ Narcyz鈥, kt贸ra daje nam do zrozumienia, 偶e zar贸wno Rodin, jak i Dunikowski mieli pe艂n膮 艣wiadomo艣膰 znaczenia w艂asnej tw贸rczo艣ci. Ich narcystyczne zapatrzenie we w艂asne potrzeby i aspiracje z聽pewno艣ci膮 odbi艂y si臋 na kobietach, z聽kt贸rymi dzielili 偶ycie. Rose Beuret, krawcowa, kt贸r膮 Rodin pozna艂 podczas pracy przy frontonie teatru Gobelins, wierna mu przez lata, ok艂ada艂a jego gliniane rze藕by mokrymi 艣cierkami, 偶eby nie wysch艂y, podczas gdy on wi膮za艂 si臋 z聽innymi kobietami (jego najs艂ynniejsz膮 kochank膮 by艂a m艂oda uczennica Camille Claudel, z聽kt贸r膮 opr贸cz 艂o偶a dzieli艂 r贸wnie偶 pracowni臋). Rose po艣lubi艂 dopiero na kilkana艣cie dni przed jej 艣mierci膮, jak gdyby w ge艣cie wynagrodzenia jej 53 lat wierno艣ci. Dunikowski, przez lata zwi膮zany z聽rze藕biark膮 Sar膮 Lipsk膮, w przeciwie艅stwie do Rodina uzna艂 ich dziecko ju偶 przy narodzinach, jednak nigdy nie po艣lubi艂 Lipskiej, mimo 偶e uznaje si臋 j膮 za najwa偶niejsz膮 kobiet臋 jego 偶ycia. Z zapisk贸w wypowiedzi Dunikowskiego 艂atwo wysnu膰 wniosek, 偶e sztuka by艂a dla niego dalece wa偶niejsza ni偶 kobiety: 鈥濧rtysta nie powinien si臋 偶eni膰, tak jak ksi膮dz. Albo sztuka, albo 偶ona. Albo sakralna s艂u偶ba, albo babskie baby. Innego wyj艣cia nie ma鈥. Prace Sary Lipskiej i Camille Claudel r贸wnie偶 znalaz艂y si臋 na wystawie. Niestety obie zapatrzone w swoich wielkich mistrz贸w, cho膰 r贸wnie utalentowane, na zawsze pozosta艂y w cieniu swoich partner贸w. Zar贸wno dla Rodina, jak i dla Dunikowskiego kobiety stanowi艂y raczej 藕r贸d艂o inspiracji ni偶 stoj膮ce na r贸wni z聽nimi towarzyszki 偶ycia. Liczy艂y si臋 przede wszystkim dlatego, 偶e by艂y istotami z聽krwi i ko艣ci, a nie abstrakcj膮.
Zestawienie prac obydwu rze藕biarzy to pr贸ba szukania nowych interpretacji dla Dunikowskiego, patrona warszawskiego Muzeum Rze藕by. Konfrontacja ta dodaje nowe konteksty do jego tw贸rczo艣ci, a jednocze艣nie jest te偶 pierwsz膮 okazj膮 do wystawienia prac francuskiego mistrza w Polsce. Miejmy nadziej臋, 偶e聽wsp贸艂praca z聽paryskim Muzeum Rodina zaowocuje szerszym zainteresowaniem osob膮 Dunikowskiego, tak znanego w Polsce, a jeszcze niewystarczaj膮co rozpoznawalnego we Francji.
***
鈥濺odin/ Dunikowski. Kobieta w polu widzenia鈥.聽Muzeum Rze藕by im. Xawerego Dunikowskiego w Kr贸likarni we wsp贸艂pracy z聽Muzeum Rodina w Pary偶u oraz z聽Muzeum Narodowym w Krakowie,聽24 maja鈥18 wrze艣nia 2016.
Wystaw臋 b臋dzie mo偶na ogl膮da膰 w Muzeum Narodowym w Krakowie w dniach 7 pa藕dziernika 2016 鈥 15 stycznia 2017.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij