fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Klasy spo┼éeczne w natarciu

ÔÇ×Rzeczywisto┼Ť─ç, kt├│r─ů znasz jest k┼éamstwemÔÇŁ to zdanie znane ka┼╝demu kinomanowi z filmu Matrix. Mo┼╝na je z powodzeniem przyr├│wna─ç do naszej rzeczywisto┼Ťci, gdzie has┼éa o awansie spo┼éecznym i ca┼ékowitej r├│wno┼Ťci wszystkich uczestnik├│w rynku skrywaj─ů prawd─Ö o masowym ub├│stwie.
Klasy społeczne w natarciu
ilustr.: Marta Tomiak

ÔÇ×M├│wienie o klasach spo┼éecznych we wsp├│┼éczesnej Polsce jest jakim┼Ť reliktem PRLÔÇŁ stwierdzi┼é z ca┼é─ů stanowczo┼Ťci─ů Mateusz Kijowski, by┼éy lider KODu podczas rozmowy z Marcelin─ů Zawisz─ů, aktywistk─ů Partii Razem, a obecnie pos┼éank─ů tej partii. Ju┼╝ samo sformu┼éowanie ÔÇ×klasa spo┼éecznaÔÇŁ tak dotkn─Ö┼éo jego liberalne serce, ┼╝e po┼éow─Ö pierwszej cz─Ö┼Ťci programu po┼Ťwi─Öci┼é na g┼éo┼Ťne oburzenie. Inny komentator, pose┼é Ryszard Petru krytykuj─ůc program 500+ wskazywa┼é na to, ┼╝e zniszczy on klas─Ö ┼Ťredni─ů. Polityk specjalnie nie okre┼Ťli┼é, kto w┼éa┼Ťciwie wchodzi w szeregi tej klasy i jakimi kryteriami nale┼╝y si─Ö do tego przyporz─ůdkowania pos┼éu┼╝y─ç. Straszenie umieraj─ůc─ů klas─ů ┼Ťredni─ů w Polsce mia┼éo oburzy─ç jak najwi─Öksz─ů liczb─Ö os├│b widmem straszliwych neobolszewik├│w dybi─ůcych na ich styl ┼╝ycia. Liczba Polek i Polak├│w uwa┼╝aj─ůcych si─Ö za klas─Ö ┼Ťredni─ů ro┼Ťnie bardzo dynamicznie. W lutym 2020 roku CBOS zapyta┼é ludzi o ÔÇ×okre┼Ťlenie swojej pozycji w hierarchii spo┼éecznejÔÇŁ, 46% respondent├│w zadeklarowa┼éo przynale┼╝no┼Ť─ç do ÔÇ×klasy ┼Ťredniej w┼éa┼ŤciwejÔÇŁ. Doch├│d per capita tej grupy badanych waha┼é si─Ö najcz─Ö┼Ťciej mi─Ödzy dwoma a trzema tysi─ůcami z┼é. Wg innych bada┼ä przynale┼╝no┼Ť─ç do klasy ┼Ťredniej deklarowa┼éo nawet 70% badanych.

Wed┼éug Instytutu Bada┼ä nad Gospodark─ů rynkow─ů kluczowym kryterium przynale┼╝no┼Ťci do klasy ┼Ťredniej jest odgrywanie wa┼╝nej roli w gospodarce ÔÇô tworzenie miejsc pracy, kreowanie zmian na rynku – na przyk┼éad przez wyznaczanie wzorc├│w konsumpcyjnych czy┬á gromadzenie oszcz─Ödno┼Ťci – a tak┼╝e tworzenie popytu na dobra z tzw. wy┼╝szej p├│┼éki. Istotne jest tak┼╝e aktywne uczestnictwo w ┼╝yciu spo┼éecznym, lansowanie wzorc├│w zachowa┼ä spo┼éecznych, kszta┼étowanie opinii publicznej, dzia┼éalno┼Ť─ç artystyczna, wp┼éyw na legislacj─Ö. W Polsce mieszka tylko oko┼éo miliona os├│b, kt├│re zgodnie z powy┼╝sz─ů definicj─ů mo┼╝na uwa┼╝a─ç za klas─Ö ┼Ťredni─ů. Co ciekawe, definicja Instytutu Bada┼ä nad Gospodark─ů Rynkow─ů jest najbli┼╝sza lewicowemu, marksistowskiemu pojmowaniu podzia┼éu klasowego, kt├│ry opiera si─Ö na stosunku do ┼Ťrodk├│w produkcji ÔÇô jedni s─ů ich w┼éa┼Ťcicielami, a pozostali u nich pracuj─ů. Im bardziej zwi─Öksza si─Ö w Polsce przepa┼Ť─ç mi─Ödzy bogatymi i biednymi, tym liberalni komentatorzy gorliwiej zamazuj─ů ten podzia┼é podkre┼Ťlaj─ůc, ┼╝e nie ma klas spo┼éecznych. Zdaniem obro┼äc├│w status quo mi─Ödzy uczestnikami rynkowej gry istniej─ů jasne i przejrzyste regu┼éy oraz panuje idealna r├│wno┼Ť─ç stron. Ta idylliczna wizja ma┬á ┼é─ůczy─ç wszystkich, od zamienionego w maszyn─Ö magazyniera w Amazonie, pracuj─ůcego na granicy zawa┼éu serca w wyniku podkr─Öconych norm, po milionerk─Ö Dominik─Ö Kulczyk.

Królowie  niczego

Klasy spo┼éeczne w dominuj─ůcej w polskim dyskursie narracji neoliberalnej s─ů jak kot Schr├Âedingera ÔÇô┬á s─ů i jednocze┼Ťnie ich nie ma. Poj─Öcie klasy ┼Ťredniej jest listkiem figowym zakrywaj─ůcym brzydk─ů rzeczywisto┼Ť─ç wci─ů┼╝ biednego i sfrustrowanego spo┼éecze┼ästwa. Do klasy ┼Ťredniej po prostu wypada nale┼╝e─ç. Klasa ┼Ťrednia (czy raczej s─ůdz─ůc po wysoko┼Ťci deklarowanych zarobk├│w klasa ludzi, kt├│rym powodzi si─Ö raczej ┼Ťrednio), jest poj─Öciem ┼éagodz─ůcym spo┼éeczne frustracje i poprawiaj─ůcym samopoczucie milion├│w z trudem wi─ů┼╝─ůcych koniec z ko┼äcem ludzi┬á┬á. Jednak ten klasyczny, psychologiczny mechanizm wyparcia nie jest doskona┼éy. Pod mask─ů spokoju i pogodzenia si─Ö z w┼éasnym losem kryj─ů si─Ö negatywne emocje. Ponad 20% Polak├│w odczuwa gniew. Rozpaczliwie potrzeba wi─Öc ludzi, wobec kt├│rych nawet bardzo przeci─Ötnie zarabiaj─ůcy, drenowani rosn─ůcymi kosztami ┼╝ycia mogliby czu─ç jakie┼Ť poczucie wy┼╝szo┼Ťci.

– M─Ötny wyw├│d Ryszarda Petru, m─ůdrz─ůcego si─Ö na temat reform uderzaj─ůcych w klas─Ö ┼Ťredni─ů jest ju┼╝ sam w sobie dostatecznym dowodem na istnienie klas spo┼éecznych. Istnieje ni┼╝sza i wy┼╝sza klasa ┼Ťrednia, klasa najbogatszych oraz czwarta klasa, biednych. ┬áZar├│wno piel─Ögniarki, niewykwalifikowani robotnicy, pracownicy rolni oraz urz─Ödnicy pracuj─ůcy za minimaln─ů krajow─ů- wszyscy ci ludzie wobec inflacji, rosn─ůcych cen oraz statusu spo┼éecznego nale┼╝─ů do klasy os├│b biednych. Nazwanie kogo┼Ť osob─ů biedn─ů nale┼╝y w Polsce do najwi─Ökszych upokorze┼ä. To psychologicznie uwarunkowane poczucie dumy. Nasza klasa ┼Ťrednia oraz wszyscy Polacy powinni spojrze─ç prawdzie w oczy i przyzna─ç, ┼╝e mamy w naszym kraju do czynienia z rosn─ůc─ů klas─ů pracuj─ůcych biednych – m├│wi Micha┼é Wojciechowicz, socjalista i dawny dzia┼éacz ÔÇ×Solidarno┼Ťci.ÔÇŁ

Z kolei Dawid, prowadz─ůcy stron─Ö internetow─ů Instytut Marksa zwraca uwag─Ö na korzy┼Ťci, jakie klasa najbogatszych, czyli klasa kapitalistyczna, wraz ze swoj─ů w┼éasn─ů reprezentacj─ů, kt├│ra zarazem legitymizuje jej w┼éadz─Ö – sejmem – osi─ůga, dzi─Öki zanegowaniu rosn─ůcego w Polsce rozwarstwienia klasowego. W telewizji nie us┼éyszymy ani o najbogatszych, ani o klasie pracuj─ůcej. Jedyn─ů klas─ů spo┼éeczn─ů, o jakiej warto wspomina─ç, jest zmitologizowana klasa ┼Ťrednia, kt├│rej ca┼ée pa┼ästwo i ┼╝yj─ůcy w nim ludzie wiele zawdzi─Öczaj─ů i nie powinni zapomina─ç o swoim d┼éugu wdzi─Öczno┼Ťci.

– Przyznanie, ┼╝e klasy spo┼éeczne istniej─ů, uwypukla┼éoby rozwarstwienie spo┼éeczne panuj─ůce w systemie kapitalistycznym. Odwo┼éanie do klasy ┼Ťredniej ma za zadanie obudzi─ç w ludziach z klas pracuj─ůcych fa┼észyw─ů nadziej─Ö awansu spo┼éecznego – je┼Ťli b─Öd─ů ci─Ö┼╝ko pracowali i nie b─Öd─ů o sobie my┼Ťle─ç jako o pracownikach, tylko o przysz┼éych milionerach, to pewnego dnia sami stan─ů si─Ö dumnymi przedstawicielami klasy ┼Ťredniej. Ulegaj─ůc szerzonej przez klas─Ö kapitalistyczn─ů propagandzie, wi─Ökszo┼Ť─ç Polak├│w uwa┼╝a si─Ö za klas─Ö ┼Ťredni─ů, podczas gdy tak naprawd─Ö nale┼╝─ů do klas pracuj─ůcych (np. do klasy robotniczej) i ÔÇô w szczeg├│lno┼Ťci bior─ůc pod uwag─Ö obecn─ů inflacj─Ö ÔÇô ma┼éa cz─Ö┼Ť─ç z nich mo┼╝e sobie pozwoli─ç tzw. dostatnie ┼╝ycie i na odk┼éadanie pieni─Ödzy. Dzi┼Ť nawet na lewicy zatracili┼Ťmy poczucie tego, czym w┼éa┼Ťciwie jest klasa spo┼éeczna. Nie jest ona zwi─ůzana z konkretnymi wide┼ékami dochodowymi. Klasa jest przede wszystkim grup─ů ludzi zajmuj─ůc─ů okre┼Ťlone miejsce w systemie produkcji spo┼éecznej, posiadaj─ůc─ů do niej okre┼Ťlony stosunek oraz odgrywaj─ůc─ů konkretn─ů rol─Ö w spo┼éecznej organizacji pracy. W przestrzeni publicznej bardzo broni si─Ö interes├│w klasowych tzw. ÔÇ×klasy ┼ŤredniejÔÇŁ, gdy┼╝ ma to na celu niszczenie klasowej ┼Ťwiadomo┼Ťci klas pracuj─ůcych – przekonuje rozm├│wca z Instytutu Marksa.

U┼╝ycie tak m─Ötnego poj─Öcia, jak klasa ┼Ťrednia, bez okre┼Ťlenia kto i dlaczego do niej nale┼╝y, dobrze s┼éu┼╝y do wyparcia poczucia, ┼╝e ze spo┼éecze┼ästwem co┼Ť jest nie tak. Mimo ci─Ö┼╝kiej pracy, kt├│ra mia┼éa przynosi─ç wymierne efekty, mamy najwy┼╝szy w Europie wsp├│┼éczynnik pracuj─ůcych biednych oraz m┼éodych ludzi, kt├│rzy musz─ů mieszka─ç z rodzicami z uwagi na niskie zarobki i niedob├│r tanich mieszka┼ä. Aby zachowa─ç status quo, ci─Ö┼╝ko pracuj─ůcy ludzie nie powinni m├│c poj─ů─ç, ┼╝e za swoje wysi┼éki otrzymuj─ů fig─Ö z makiem.

Katarzyna Duda, autorka ksi─ů┼╝ki ÔÇ×Kiedy┼Ť tu By┼éo ┼╝ycie, a Teraz Tylko BiedaÔÇŁ zauwa┼╝a, ┼╝e osoby zaprzeczaj─ůce istnieniu zjawiska klas spo┼éecznych prawie zawsze post─Öpuj─ů tak w odniesieniu do klasy pracuj─ůcej i ludowej w konkretnym celu umniejszania znaczenia tych grup.

Badaczka opisuje grup─Ö by┼éych pracownik├│w du┼╝ych PRL owskich zak┼éad├│w pracy, obecnie cz─Östo pracuj─ůcych poni┼╝ej swoich kwalifikacji oraz robotnik├│w z montowni, magazyn├│w i fabryk zlokalizowanych w Specjalnych Strefach Ekonomicznych. Zauwa┼╝a, ┼╝e grup─Ö t─Ö┬á charakteryzuje brak poczucia wsp├│lnoty w┼éasnych interes├│w i stan, kt├│ry mo┼╝na okre┼Ťli─ç mianem poczucia wiecznej chwilowo┼Ťci. Praca, kt├│r─ů wykonuj─ů, jawi si─Ö im jako co┼Ť w rodzaju poczekalni, w kt├│rej musz─ů przesiedzie─ç. Ludzie siedz─ůcy w takiej poczekalni nie buduj─ů to┼╝samo┼Ťci w oparciu o wykonywany zaw├│d.

– Moi rozm├│wcy cz─Östo wymieniali liczne zak┼éady pracy, huty, stocznie i kopalnie, kt├│re upad┼éy w latach 90. Zdawali sobie spraw─Ö, ┼╝e degradacji i utraty miejsc pracy do┼Ťwiadczy┼éa wi─Öksza grupa ludzi. Obecnie wykonuj─ů ju┼╝ inne zawody. Jednak nie postrzegali siebie w kategorii robotnik├│w postprzemys┼éowych, ochroniarzy, pracowniczek serwisu sprz─ůtaj─ůcego etc. Towarzyszy┼é im sentyment za dawnymi zak┼éadami pracy, jednak ich postawy by┼éy indywidualistyczne. Postrzegali sw├│j obecny fach jako zbieg wielu nieszcz─Ö┼Ťliwych okoliczno┼Ťci. Najstarsi pami─Ötaj─ůcy jeszcze czasy PRLu mieli ju┼╝ przed oczyma wizj─Ö emerytury i nie chcieli si─Ö wychyla─ç. Mimo, ┼╝e byli liczn─ů grup─ů kilkaset tysi─Öcy os├│b raczej wstydzili si─Ö swojej sytuacji, ni┼╝ pr├│bowali szuka─ç wsp├│lnej to┼╝samo┼Ťci i walczy─ç o swoje- relacjonuje Katarzyna Duda.

Wed┼éug przedstawiciela Instytutu Marksa ten ÔÇ×tymczasowyÔÇŁ stosunek robotnik├│w do miejsca zatrudnienia jest zbie┼╝ny z postaw─ů, w my┼Ťl kt├│rej w naszym spo┼éecze┼ästwie nie ma pracownik├│w, tylko obywatele-konsumenci. Zatomizowane jednostki, kt├│rych ┼╝ycie polega na drodze do stania si─Ö kim┼Ť bogatszym.

-W takim uj─Öciu celem cz┼éowieka jest wspinanie si─Ö po drabinie spo┼éecznej. Zapomniano doda─ç, ┼╝e nie tylko dla pracownik├│w droga do faktycznej klasy ┼Ťredniej i klasy bogatych kapitalist├│w jest praktycznie niemo┼╝liwa. To trudne nawet dla drobnych przedsi─Öbiorc├│w. Wi─Ökszo┼Ť─ç firm upada ju┼╝ po kilku latach dzia┼éalno┼Ťci. Bardzo nielicznym udaje si─Ö wspi─ů─ç po szczeblach drabiny spo┼éecznej. Inni dostaj─ů kapita┼é i pozycj─Ö spo┼éeczn─ů wraz z rodzinnym spadkiem ÔÇô m├│wi marksista.

Kozio┼é ofiarny potrzebny od zaraz

Natura nie znosi pr├│┼╝ni, a rosn─ůcy gniew gdzie┼Ť musi znale┼║─ç uj┼Ťcie. Prawie 40% Polak├│w przyzna┼éo, ┼╝e odczuwa gniew i poczucie rozgoryczenia. To jeden z wy┼╝szych wska┼║nik├│w w Europie.

– Ten gniew jest niewidoczny, bo jest to tak naprawd─Ö z┼éo┼Ť─ç poszczeg├│lnych jednostek, kt├│re nawet nie marz─ů o tym, ┼╝e mog─ů si─Ö zorganizowa─ç i podj─ů─ç wsp├│ln─ů walk─Ö rami─Ö w rami─Ö z lud┼║mi, z kt├│rymi ┼é─ůczy ich klasowy interes. Ko┼éo si─Ö zamyka, bo ┼╝eby ludzie mogli si─Ö jako┼Ť zorganizowa─ç i przeku─ç sw├│j gniew na dzia┼éania potrzebuj─ů w┼éa┼Ťnie ┼Ťwiadomo┼Ťci wsp├│lnoty interes├│w. Gniew pojedynczych jednostek jest ca┼ékowicie dla systemu nieszkodliwy. Z jednej strony propaganda antysocjalistyczna i og├│lnie antylewicowa jest w Polsce do┼Ť─ç silna. Z drugiej – regulacje prawne s─ů bardzo anty pracownicze. Trudno jest zorganizowa─ç strajk czy protest, a zwi─ůzki zawodowe ciesz─ů si─Ö opini─ů niepotrzebnych instytucji. Wszystkie te elementy s─ů cz─Ö┼Ťci─ů skutecznej strategii, zmierzaj─ůcej do maksymalnego unieszkodliwienia klasowego gniewu pracownik├│w- m├│wi cz┼éonek Instytutu Marksa.

Opowie┼Ť─ç, w kt├│rej nie ma klas spo┼éecznych, tylko pojedynczy i niepowi─ůzani ze sob─ů obywatele-konsumenci jest z perspektywy rz─ůdz─ůcych bardzo wygodna.┬á Mo┼╝na w├│wczas przyj─ů─ç, ┼╝e relacje spo┼éeczne i stosunki pracy sprowadzaj─ů si─Ö do tego, ┼╝e pan x udaje si─Ö do pana y i zawiera z nim umow─Ö jak r├│wny z r├│wnym. Dzi─Öki wyparciu relacji klasowej mamy do czynienia z spo┼éecze┼ästwem zatomizowanych jednostek, kt├│re wymieniaj─ů si─Ö towarami.

– Lewica, mimo ┼╝e czasem zdarza si─Ö jej powiedzie─ç o dobrych pracownikach i z┼éych przedsi─Öbiorcach, to w codziennej narracji kierowanej do pracownik├│w r├│wnie┼╝ abstrahuje od poj─Öcia klas. Nigdzie nie utrzymuje, ┼╝e nale┼╝y sko┼äczy─ç z systemem kapitalistycznym. Nie ma nawet takiego celu. Nie zmieni w ┼╝aden spos├│b panuj─ůcych stosunk├│w klasowych. Proponowanymi reformami stara si─Ö delikatnie poprawi─ç sytuacj─Ö pracownik├│w. Nie zauwa┼╝a kompletnie, ┼╝e wi─Ökszo┼Ť─ç problem├│w przez nich wymienianych jest z nami w Polsce od czas├│w transformacji ustrojowej, a reszta pojawia┼éa si─Ö i znika┼éa cyklicznie. Nawet to, ┼╝e w dziedzinie standard├│w pracy zbli┼╝ymy si─Ö nieco bardziej do Unii Europejskiej, w kt├│rej kraje kapitalistyczne zmagaj─ů si─Ö z podobnymi problemami jak Polska, nie zmieni sedna zagadnienia – t┼éumaczy redaktor marksistowskiego portalu.

Skrajna prawica wyci─ůga z ludzi z┼ée cechy i w ten spos├│b kieruje po┼╝─ůdane przez siebie emocje ku konkretnym grupom. Po wywo┼éaniu sztucznego konfliktu prawicowi populi┼Ťci lubi─ů si─Ö nast─Öpnie stawia─ç w roli obro┼äc├│w wi─Ökszo┼Ťci przeciw grupom obcych.

– Sztuczne konflikty absorbuj─ů energi─Ö spo┼éeczn─ů, kt├│ra idzie w kierunku tar─ç r├│┼╝nych grup przeciwko sobie. To jeden z podstawowych powod├│w, dla kt├│rych w Polsce nie powstaj─ů silne us┼éugi publiczne. Has┼éa o sprawnej komunikacji publicznej czy zwi─Ökszeniu nak┼éad├│w na publiczn─ů s┼éu┼╝b─Ö zdrowia s─ů ┼╝a┼éo┼Ťnie ma┼éo no┼Ťne wobec prostego przekazu ÔÇ×Ukrai┼äcy zabior─ů wam prac─Ö, albo ÔÇ×LGBT b─Ödzie seksualizowa┼éo dzieci w szko┼éachÔÇŁ. ┼üatwiej wywo┼éa─ç z┼éo┼Ť─ç ni┼╝ trosk─Ö o ludzi – stwierdza dawny dzia┼éacz Solidarno┼Ťci.

Konflikt spo┼éeczny rodem z lat 80. ubieg┼éego stulecia by┼é mniej sztuczny ni┼╝ obecne konflikty zast─Öpcze wygenerowane przez skrajn─ů prawic─Ö.

– Konflikty i gniew czas├│w mojej m┼éodo┼Ťci mimo wszystko doprowadzi┼éy do pozytywnych zmian, w rodzaju powstania niezale┼╝nych zwi─ůzk├│w zawodowych i demokratyzacji. By─ç mo┼╝e przez to, co powiem stan─Ö si─Ö obiektem hejtu, ze strony wielu os├│b, kt├│re zwalcza┼éy komunizm i okre┼Ťlaj─ů poprzedni─ů epok─Ö mianem ÔÇ×s┼éusznie minionejÔÇŁ: Tamte czasy by┼éy mimo wszystko epok─ů ludzi bardziej r├│wnych ni┼╝ czasy obecne. Partyjnych kacyk├│w zarabiaj─ůcych na uk┼éadach by┼éo ma┼éo. Zar├│wno robotnicy, jak i ch┼éopi i inteligencja byli w tym samym miejscu pod wzgl─Ödem posiadania d├│br i pozycji. Pomimo istnienia zmilitaryzowanego ZSRR, tamten konflikt by┼é ┼éatwiejszy do wyprostowania. Nale┼╝a┼éo po prostu uniezale┼╝ni─ç awans spo┼éeczny od zapatrywa┼ä i deklaracji politycznych. Potem wszystko posz┼éo kompletnie w z┼é─ů stron─Ö. Reformy Balcerowicza z 1991 roku zast─ůpi┼éy spo┼éecze┼ästwo oparte na przynale┼╝no┼Ťci partyjnej oraz gospodarce planowanej spo┼éecze┼ästwem w kt├│rym kr├│lowa┼éo has┼éo ÔÇ×kto silniejszy, ten lepszyÔÇŁ – ocenia dzia┼éacz zwi─ůzkowy z lat 80.

Energia, gniew i determinacja pierwszej Solidarno┼Ťci, kt├│ra uczyni┼éa z Polski jedno z najbardziej samorz─ůdnych i uzwi─ůzkowionych europejskich pa┼ästw posz┼éa w gwizdek. Fala entuzjazmu za┼éama┼éa si─Ö. Rozczarowanie uczyni┼éo z polskiego spo┼éecze┼ästwa jeden z najbardziej pokornych i dr─Öczonych nier├│wno┼Ťciami spo┼éecznymi nar├│d na naszym kontynencie.

Darwinizm spo┼éeczny bardzo mocno si─Ö w Polsce zakorzeni┼é ÔÇô g┼é├│wnie przez fascynacj─Ö cz─Ö┼Ťci opozycji lat 80-tych Stanami Zjednoczonymi i neoliberaln─ů polityk─ů Ronalda Reagana. Polacy pod wzgl─Ödem mentalno┼Ťci najbardziej ze wszystkich europejskich narod├│w przypominaj─ů Amerykan├│w. Objawia si─Ö to w deklarowanych warto┼Ťciach, stosunku do ┼╝ycia i drugiego cz┼éowieka. Amerykanie uwa┼╝aj─ů za naturalny podzia┼é spo┼éecze┼ästwa na lepszych, potrafi─ůcych przepycha─ç si─Ö przez ┼╝ycie ┼éokciami oraz gorszych, bardziej introwertycznych, kt├│rzy musz─ů polec i poczu─ç gorycz pora┼╝ki.

Wed┼éug przedstawiciela Instytutu Marksa skrajna prawica jest lepsza od obecnej lewicy w zagospodarowywaniu gniewu spo┼éecznego. Na konwencji programowej lewicy z 2 kwietnia 2023 r. cz─Ö┼Ťciej mo┼╝na by┼éo us┼éysze─ç o tym, ┼╝e nale┼╝y obni┼╝a─ç koszty prowadzenia dzia┼éalno┼Ťci, ni┼╝ o problemach dotykaj─ůcych wi─Ökszo┼Ť─ç pracownik├│w w Polsce. Oferowane rozwi─ůzanie sprowadza si─Ö do pa┼ästwa dobrobytu, sprawiedliwego pa┼ästwa b─Öd─ůcego stra┼╝nikiem kompromisu, ┼éadu i sprawiedliwo┼Ťci.

– Pa┼ästwo nie pe┼éni takiej funkcji. Jest machin─ů opresji i ucisku klasy rz─ůdz─ůcej nad reszt─ů klas. Pa┼ästwo narzuca uci┼Ťnionym korzystny dla rz─ůdz─ůcych porz─ůdek spo┼éeczny, kt├│ry idzie na ust─Öpstwa, gdy sytuacja robi si─Ö┬ázbyt gor─ůca- t┼éumaczy przedstawiciel Instytutu.

Skrajna prawica dostrzega gniew spo┼éeczny, dostrzega konflikt z kt├│rego nast─Öpnie robi u┼╝ytek na poczet sonda┼╝y wyborczych. Nie spycha na dalszy plan i nie maskuje negatywnych emocji. Wskazuje winnych w bezpieczny dla systemu spos├│b. ÔÇ×AntysystemowyÔÇŁ PIS mimo swojej niech─Öci do elit nie chcia┼é opodatkowa─ç nadzwyczajnych zysk├│w Obajtka, czy nakr─Öcaj─ůcych inflacj─Ö olbrzymich mar┼╝y wielkich korporacji. Komunikat polityczny radykalnej lewicy r├│wnie┼╝ widzi konflikty i winnych, jednak w bardzo s┼éabym stopniu dociera on do pracownik├│w. Skrajna prawica ma t─Ö przewag─Ö, ┼╝e ma zapewnione miejsce w mediach i jest liczniejsza. Obecnie w sonda┼╝ach Konfederacja znacznie przegania Lewic─Ö.

Ugrupowania skrajnie prawicowe historycznie maj─ů do odegrania konkretn─ů rol─Ö w ramach systemu politycznego. Za ka┼╝dym razem, gdy kapitalizm znajduje si─Ö w kryzysie, a dr─Öcz─ůce go sprzeczno┼Ťci i problemy ekonomiczne zaczynaj─ů si─Ö napi─Ötrza─ç czyni─ůc sytuacj─Ö ekonomiczn─ů milion├│w ludzi trudn─ů do wytrzymania, skrajna prawica przekierowuje gniew spo┼éeczny na bezpieczne dla klasy rz─ůdz─ůcej tory ÔÇô tory oparte o to┼╝samo┼Ť─ç. Skrajna prawica r├│wnie┼╝ abstrahuje od poj─Öcia klas zast─Öpuj─ůc je s┼éowem nar├│d. Wszyscy stanowimy wsp├│lnot─Ö narodow─ů. Na tej podstawie mo┼╝na atakowa─ç wrog├│w narodu, czyli mitycznych wszechobecnych neomarksist├│w, ┼╗yd├│w, Ukrai┼äc├│w czy stanowi─ůcych ÔÇ×pot─Ö┼╝ne lobbyÔÇŁ cz┼éonk├│w spo┼éeczno┼Ťci LGBT. Przedmiot ataku jest tu zupe┼énie drugorz─Ödn─ů kwesti─ů i mo┼╝e si─Ö zmienia─ç w zale┼╝no┼Ťci od chwilowego zapotrzebowania politycznego. Gniew jest bardzo plastyczny i u┼╝ywany w wyrachowany spos├│b. Zawsze istnieje ÔÇ×odwieczny wr├│g naroduÔÇŁ, kt├│ry mimo swej ÔÇ×odwieczno┼ŤciÔÇŁ mo┼╝e si─Ö zmienia─ç nawet co kilka miesi─Öcy.

┬áOwce na bankiecie u wilka

– Konsensus spo┼éeczny jako ideologia klasy kapitalist├│w narzucona reszcie spo┼éecze┼ästwa poprzez media, edukacj─Ö oraz polityk─Ö pa┼ästwa jest do┼Ť─ç trwa┼éy.┬á Bez wi─Ökszych wstrz─ůs├│w trwa ju┼╝ od ponad 30 lat, mimo tego ┼╝e w┼Ťr├│d samych kapitalist├│w widoczne s─ů ci─ůg┼ée tarcia i konflikty. Na pewno nie jest on nie do obalenia. Jego trwa┼éo┼Ť─ç b─Ödzie zale┼╝a┼éa od tego, czy kapitali┼Ťci i klasa panuj─ůca b─Ödzie mia┼éa ┼Ťrodki do utrzymywania gniewu spo┼éecznego w ryzach, oraz od tego, czy pracownicy zyskaj─ů ┼Ťwiadomo┼Ť─ç, czy te┼╝ pozwol─ů si─Ö dalej ┼éupi─ç. Do tego dochodzi kwestia, jak potoczy si─Ö polityka w reszcie ┼Ťwiata. Kapitalizm od wielu lat znajduje si─Ö w g┼é─Öbokim kryzysie – stwierdza Dawid z Instytutu Marksa.

Zdaniem przedstawiciela Instytutu Marksa fakt, ┼╝e radykalna lewica nie trafia do pracownik├│w to w du┼╝ej mierze efekt jej b┼é─Ödnej polityki, systemowej propagandy i faktu, ┼╝e znajdujemy si─Ö jeszcze przed zaostrzeniem si─Ö kryzysu gospodarczego.

Z kolei Micha┼é Wojciechowicz przewiduje, ┼╝e ┼╝├│┼é─ç roz┼éadowuj─ůca si─Ö na co dzie┼ä w zast─Öpczych konfliktach i tworz─ůca chwilowe, to┼╝samo┼Ťciowe wsp├│lnoty w miejsce wsp├│lnot opartych na godno┼Ťci ludzi pracy i solidarno┼Ťci spo┼éecznej, mo┼╝e zmieni─ç si─Ö w konstruktywne pragnienie zmian z chwil─ů, gdy narracja prawicowa zastanie zmarginalizowana.

– Prawdziwy konflikt tkwi we w┼éasno┼Ťci. Tkwi w nier├│wno┼Ťci spo┼éecznej a nie w walce ÔÇ×obcyÔÇŁ kontra ÔÇ×myÔÇŁ. W USA to w┼éa┼Ťnie za Joe Bidena ro┼Ťnie ruch socjalistyczny. Dzieje si─Ö tak, poniewa┼╝ prawacka wizja ┼Ťwiata Trumpa posz┼éa do lamusa, gdy republikanie przegrali wybory. W Polsce prawica musi najpierw przegra─ç wybory, by masy mia┼éy szans─Ö dojrze─ç prawdziwy konflikt.┬á Biedni przeciw najbogatszym. Dop├│ki rz─ůdzi prawica nie b─Ödzie ┼╝adnych szans na zmiany- przekonuje by┼éy zwi─ůzkowiec z Solidarno┼Ťci.

Przyk┼éad├│w na to, ┼╝e korporacje pragn─ůc podporz─ůdkowa─ç sobie ludzi ca┼ékowicie ignoruj─ů nawet ┼éaskawe dla nich polskie prawo nie brakuje. Prezes Sii Polska, Gregoire Nitot zas┼éyn─ů┼é dyscyplinarnym wyrzuceniem z pracy zwi─ůzkowca Krystiana Kosowskiego za sam─ů ch─Ö─ç zarejestrowania zwi─ůzku w firmie. Wcze┼Ťniej ten sam prezes da┼é si─Ö pozna─ç jako sta┼éy uczestnik marsz├│w w obronie Konstytucji. Najwyra┼║niej zapomnia┼é sprawdzi─ç, ┼╝e podstawa umowy spo┼éecznej, kt├│rej tak broni┼é, uwa┼╝a prawo do zrzeszania si─Ö za jedn─ů z podstawowych swob├│d obywatelskich.

Zdaniem Katarzyny Dudy skuteczniejsza narracja lewicy powinna w wi─Ökszym stopniu koncentrowa─ç si─Ö na uwypuklaniu rzeczywistej pozycji naszego kraju w mi─Ödzynarodowej globalizacji.

– Trzeba zada─ç pytanie, czy Polska jest rzeczywi┼Ťcie graczem, czy raczej pionkiem, co sk┼éada si─Ö na nasz─ů pozycj─Ö i kto j─ů wykorzystuje. W niekt├│rych akcjach, np. w przypadku strajku w fabryce Solarisa wybrzmiewa┼éo, ┼╝e jest to zagraniczny kapita┼é, jednak nie wytworzy┼éo to spo┼éecznego gniewu w takim stopniu, na jaki zas┼éu┼╝y┼éy sobie poczynania korporacji i instytucji finansowych. Mimo swoich praktyk Mi─Ödzynarodowy Fundusz Walutowy nie budzi emocji, podobnie jak wykorzystuj─ůcy kryzys mieszkaniowy deweloperzy. Nale┼╝a┼éoby zacz─ů─ç od jasnego zdefiniowania przeciwnika, tego, kto naprawd─Ö nam co┼Ť zabiera. Bardzo podoba┼éa mi si─Ö grafika ukazuj─ůca, ile pieni─Ödzy traci bud┼╝et pa┼ästwa (czyli wszyscy pozostali podatnicy) w wyniku wyprowadzania zysk├│w do raj├│w podatkowych. PIS zatykaj─ůc dziur─Ö Vatowsk─ů przedstawia┼é to jako walk─Ö z mafi─ů, z lud┼║mi ┼╝eruj─ůcymi na systemie podatkowym kosztem przeci─Ötnego podatnika. Ta prosta narracja bardzo dobrze przyj─Ö┼éa si─Ö w naszym spo┼éecze┼ästwie- przyznaje Katarzyna Duda.

Autorka widzi r├│wnie┼╝ szans─Ö na przezwyci─Ö┼╝enie kr├│luj─ůcych w naszym spo┼éecze┼ästwie postaw w warto┼Ťciach wyznawanych przez najm┼éodsze pokolenie dopiero wchodz─ůce na rynek pracy. Wychodz─ů oni z za┼éo┼╝enia, ┼╝e praca ma sprawia─ç przyjemno┼Ť─ç. M┼éodzi wol─ů w og├│le nie pracowa─ç ni┼╝ podejmowa─ç zatrudnienie, kt├│re im nie odpowiada. To zupe┼éne przeciwie┼ästwo nastawienia pokolenia obecnych czterdziestolatk├│w uwa┼╝aj─ůcych, ┼╝e nale┼╝y ci─Ö┼╝ko pracowa─ç po 16 godzin na dob─Ö, a sama praca ma by─ç ork─ů na ugorze. Inne podej┼Ťcie m┼éodych pracownik├│w wymusza na pracodawcach zmiany w postaci wi─Ökszego przyzwolenia na prac─Ö zdaln─ů i udogodnienia zmierzaj─ůce do u┼éatwienia pracy.

Czy si─Ö to nam podoba, czy nie konflikty s─ů jedn─ů z si┼é pchaj─ůcych ┼Ťwiat do przodu. Obecna spo┼éeczna zgoda opiera si─Ö na k┼éamstwie i zaprzeczeniu wyst─Öpowania negatywnych zjawisk i zachowa┼ä. Bierno┼Ť─ç i przyzwolenie to cz─Östo wsp├│┼éudzia┼é. Elity wobec kt├│rych jeste┼Ťmy tak pokorni ┼╝ywi─ů do nas pogard─Ö i nienawi┼Ť─ç, kt├│r─ů coraz trudniej ukrywaj─ů pod szczytnymi has┼éami.┬á Czy chcemy by─ç jak owce, kt├│re zaproszone na obiad przez wilka naiwnie zastanawiaj─ů si─Ö, co b─Ödzie g┼é├│wnym daniem? Niezadowolenie zamiast by─ç wykorzystywane jako or─Ö┼╝ przeciwko najs┼éabszym powinno zosta─ç u┼╝yte jako katalizotor pozytywnych zmian. Je┼Ťli si─Ö tak nie stanie gniew spo┼éeczny mo┼╝e wynie┼Ť─ç do w┼éadzy ludzi, przy kt├│rych obecna skrajna prawica b─Ödzie si─Ö jawi┼éa jako ostoja rozs─ůdku i wra┼╝liwo┼Ťci spo┼éecznej.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy ┼Ťrodowisko zaanga┼╝owane w walk─Ö z podzia┼éami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi─Öki Waszemu wsparciu!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś