fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Karwan: Wierz膮ce osoby LGBT nie dadz膮 si臋 wykluczy膰 z Ko艣cio艂a

Pozostawanie w Ko艣ciele, w kt贸rym jest tyle homofobii, wydaje si臋 irracjonalne. Ale jest w nim r贸wnie偶 przestrze艅 bez homofobii. My te偶 jeste艣my cz臋艣ci膮 Ko艣cio艂a. Nie damy si臋 z niego wykluczy膰.
Karwan: Wierz膮ce osoby LGBT nie dadz膮 si臋 wykluczy膰 z Ko艣cio艂a

Z Micha艂em Karwanem, dzia艂aczem Wiary i T臋czy w Rzeszowie, rozmawia Ola Senn.

OLA SENN: Jaka by艂a twoja droga do Wiary i T臋czy?

MICHA艁 KARWAN: Us艂ysza艂em o niej od mojego przewodnika duchowego, rzymskokatolickiego ksi臋dza z Rzeszowa 鈥 katechety, kt贸ry uczy艂 mnie w trzeciej klasie liceum. Swoj膮 otwarto艣ci膮 wzbudzi艂 moje zaufanie. Postanowi艂em napisa膰 do niego wiadomo艣膰, w kt贸rej domaga艂em si臋 wyt艂umaczenia, o co chodzi w nauczaniu Ko艣cio艂a na temat os贸b LGBT, sk膮d w nim brak akceptacji dla nich. Pewnie u偶ywa艂em innych s艂贸w, by艂em na innym poziomie samoakceptacji i poznawania 艣wiata, ale czu艂em sprzeciw wobec tego, co m贸wi膮 ksi臋偶a na kazaniach w ko艣ciele. Nie zgadza艂o si臋 to z tym, co wiedzia艂em o Bogu. W wiadomo艣ci napisa艂em te偶, 偶e B贸g z pewno艣ci膮 jest gejem, 呕ydem, czarnosk贸rym i kobiet膮. Do tej pory tak uwa偶am. Lubi臋 nieszablonowe wyobra偶enia o Nim, bo daj膮 szersz膮 perspektyw臋. Zmieniaj膮 podej艣cie do drugiego cz艂owieka, sprawiaj膮, 偶e 艂atwiej jest nam si臋 na siebie otworzy膰. A B贸g zawsze mnie zaskakuje. Wierz臋 w Boga, kt贸ry naprawd臋 kocha wszystkich ludzi, cho膰 po ludzku nie mie艣ci mi si臋 to w g艂owie.

Jaka by艂a reakcja na twoj膮 wiadomo艣膰?

Ksi膮dz si臋 ze mn膮 zgodzi艂. Zaprosi艂 mnie na spotkanie. P贸j艣cie na nie wymaga艂o ode mnie odwagi, ale uda艂o mi si臋 j膮 znale藕膰. Tak nawi膮zali艣my kontakt. Rozmawiali艣my o Ko艣ciele, kt贸ry nie wyklucza, kt贸ry zaprasza wszystkich i uczy przede wszystkim mi艂o艣ci. Zaproponowa艂 mi, 偶ebym w Krakowie, do kt贸rego jecha艂em na studia, nawi膮za艂 kontakt z Wiar膮 i T臋cz膮. Wtedy by艂a to jeszcze grupa dzia艂aj膮ca nieformalnie. Dzisiaj, od lata 2018 roku, jest ju偶 fundacj膮.

Zg艂osi艂e艣 si臋 od razu?

Nie, w Krakowie zamieszka艂em w pa藕dzierniku, a do Wiary i T臋czy napisa艂em w grudniu. Cz艂owiek odwleka takie rzeczy 鈥 a pierwsze wiadomo艣ci s膮 nie艂atwe. Dzi艣 mog臋 powiedzie膰, 偶e gdybym wiedzia艂, czego si臋 spodziewa膰, to nie waha艂bym si臋 i napisa艂bym wcze艣niej. Ale z nieznanym post臋powa艂em ostro偶niej.

Jak wygl膮da艂o twoje pierwsze spotkanie?

To by艂o spotkanie wigilijne. By艂o tam bardzo kameralne grono bardzo mi艂ych os贸b. Od razu wyczu艂em du偶膮 otwarto艣膰 i zapraszaj膮c膮 atmosfer臋. Mia艂em oczywi艣cie r贸偶ne w膮tpliwo艣ci, ale wiedzia艂em, 偶e chc臋 chodzi膰 na kolejne spotkania. Urzekli mnie ci ludzie. W grudniu 2013 roku zacz膮艂em prowadzi膰 spotkania w Rzeszowie 鈥 przyje偶d偶a艂em na nie w weekendy. Ca艂kiem zgrabnie si臋 to udawa艂o.

A czy wiesz, jak wygl膮da艂y inne 鈥瀙ierwsze kontakty鈥 z Wiar膮 i T臋cz膮?

Do naszej grupy cz臋sto zg艂aszaj膮 si臋 osoby, kt贸re nie radz膮 sobie z samoakceptacj膮 oraz z pogodzeniem wiary i swojej orientacji czy to偶samo艣ci p艂ciowej. Nieraz s膮 to ogromne dramaty. Odk膮d prowadz臋 grup臋 w Rzeszowie, to zawsze, gdy kto艣 pisze po raz pierwszy, mam w g艂owie ten sam strach: 偶e oto znowu kto艣 znalaz艂 si臋 w trudnej sytuacji. Ale to motywuje mnie te偶 do dalszego dzia艂ania. Je偶eli uda艂o si臋 jakkolwiek komu艣 pom贸c 鈥 chocia偶by s艂owem, zapewnieniem, 偶e jeste艣my, rozumiemy i mamy bardzo podobne historie 鈥 to ju偶 jest du偶y sukces.

Czy te osoby przychodz膮 potem na spotkania?

Nie ka偶dy si臋 na to decyduje. Nie wiem, czy to specyfika Podkarpacia, czy po prostu mniejszych o艣rodk贸w, ale tutaj strach przed przyj艣ciem jest wi臋kszy ni偶 w wielkim mie艣cie, w kt贸rym cz艂owiek czuje si臋 bardziej anonimowy. 呕yj膮c w mniejszych miasteczkach czy na wsi, zawsze ma si臋 poczucie, 偶e kto艣 si臋 domy艣li, po co wychodzi si臋 z domu. Albo zapyta: 鈥瀌laczego wyszed艂e艣, odrabiaj lekcje, pomagaj w domu鈥. Ten strach jest mimowolny. Czasem parali偶uje i nie pozwala na przyj艣cie. Ju偶 sam gest napisania do nas jest jednak wa偶nym, cz臋sto wymagaj膮cym aktem, jest pierwszym krokiem. Nie wiem, jakie s膮 historie os贸b, kt贸re nie przysz艂y, ale zawsze staram si臋 odpisywa膰 w ten sam spos贸b, wyja艣niaj膮c, jakie s膮 cele 鈥濿iary i T臋czy鈥 i jak dzia艂amy.

Powiedzia艂e艣 o pierwszym kroku. Z czym mierzy si臋 osoba LGBT przy okazji coming outu?

Przeci臋tna osoba heteroseksualna wychowuje si臋 w 艣wiecie heteronormatywnym i jest to dla niej naturalne. Przeci臋tna osoba LGBT wychowuj膮ca si臋 w 艣wiecie heteronormatywnym kompletnie si臋 w nim nie odnajduje, bardzo du偶o rzeczy musi odkry膰 sama. Cz臋sto brakuje jej poczucia przynale偶no艣ci do tego 艣wiata. Hamuje swoje uczucia, szczeg贸lnie w okresie dojrzewania. Pami臋tam, jak bardzo brakowa艂o mi w贸wczas tego, 偶eby m贸c pobiec do rodzic贸w i powiedzie膰, 偶e si臋 zakocha艂em czy zauroczy艂em. Mnie uda艂o si臋 przej艣膰 przez ten okres bez wi臋kszego szwanku, wiem jednak, 偶e du偶o os贸b l膮duje u psycholog贸w, bo jest to dla nich za trudne.

Wielu m艂odych nie otrzymuje akceptacji nie tylko od rodzic贸w, ale tak偶e od Ko艣cio艂a. Cz臋sto jest to powi膮zane 鈥 rodzice argumentuj膮 sw贸j brak akceptacji nauczaniem Ko艣cio艂a. Maj膮c perspektyw臋 ko艣cieln膮, nie potrafi膮 postawi膰 mi艂o艣ci do dziecka ponad Ko艣cio艂em. Zdarzaj膮 si臋 tak偶e przypadki wyrzucenia z domu czy podejmowania pr贸b odprawiania egzorcyzm贸w. Skutki cz臋sto s膮 tragiczne. Czasami s膮 to traumy na ca艂e 偶ycie.

Zg艂aszaj膮 si臋 do was osoby z takimi do艣wiadczeniami?

Tak, pisz膮 do nas osoby pokiereszowane przez 偶ycie, cz臋sto przez podej艣cie Ko艣cio艂a, bo dla niekt贸rych jest to naprawd臋 wa偶ne. Bardzo bolesne jest dla nich wykluczenie ze wsp贸lnot parafialnych, na przyk艂ad z oazy. Zdarza艂o si臋, 偶e osoby, kt贸re si臋 ujawni艂y, by艂y niemal natychmiast odrzucane. S艂ysza艂y, 偶e nie ma dla nich miejsca.

Jak im pomagacie? Macie siatk臋 wsparcia?

Staramy si臋 kierowa膰 je do zaprzyja藕nionych ksi臋偶y. Fundacja Wiara i T臋cza jest grup膮 chrze艣cijan. Najcz臋艣ciej rzymskich katolik贸w, ale nie tylko. Mamy tak偶e kontakty z duchownymi innych denominacji. Cz臋sto聽 dzia艂aj膮 oni z nami otwarcie, nierzadko nara偶aj膮c si臋 na krytyk臋 ze strony wiernych. Tak jak na przyk艂ad luteranie w Krakowie. Ksi臋偶a rzymskokatoliccy natomiast zazwyczaj wsp贸艂pracuj膮 z nami nieoficjalnie. Nie ujawniamy nigdy ich personali贸w. Odbywaj膮 si臋 u nas tak偶e rekolekcje prowadzone przez duchownych r贸偶nych denominacji, ale te偶 przez osoby 艣wieckie. Opr贸cz tego mamy baz臋 przyjaznych nam psycholog贸w i psychiatr贸w.

Zosta艅my przy Ko艣ciele. Jeste艣cie organizacj膮, kt贸ra stara si臋 po艂膮czy膰 dwa pozornie niemo偶liwe do po艂膮czenia 艣wiaty 鈥 Wiar臋 i T臋cz臋.

Jeste艣my jakby po艣rodku. Nie chc臋 przedstawia膰 nas jako m臋czennik贸w, ale b臋d膮c w tym miejscu, nara偶amy si臋 na pretensje z dw贸ch stron. Po pierwsze, od os贸b wierz膮cych, kt贸re cz臋sto nie widz膮 mo偶liwo艣ci, 偶eby艣my byli w Ko艣ciele. Po drugie, od bardzo wielu os贸b ze spo艂eczno艣ci LGBT, kt贸re s膮 zniesmaczone tym, 偶e 鈥瀊ratamy si臋 z wrogiem鈥. Spotykam si臋 z tym bardzo cz臋sto. To podw贸jnie przykre, bo jednocze艣nie pokazuje, jak膮 szkod臋 wyrz膮dzi艂 Ko艣ci贸艂 osobom LGBT w Polsce. To cz臋sto osoby wierz膮ce i poszukuj膮ce, kt贸re bardzo chcia艂yby by膰 w Ko艣ciele, ale zostaj膮 z niego wykluczone. Nie dziwi臋 si臋 wi臋c, 偶e odchodz膮 i nie maj膮 zrozumienia dla nas, kt贸rzy zostali艣my. Ale udaje nam si臋 jednak trafi膰 do pewnej spo艂eczno艣ci, kt贸ra te偶 potrzebuje swojego miejsca. Na naszej zamkni臋tej grupie facebookowej jest ju偶 prawie czterysta os贸b.

Jakich zmian oczekujecie od Ko艣cio艂a? Co powinno si臋 natychmiast zmieni膰?

Problematyczny jest przede wszystkim Katechizm Ko艣cio艂a Katolickiego. Zapis dotycz膮cy os贸b LGBT m贸wi o traktowaniu nas 鈥瀦 szacunkiem, wsp贸艂czuciem i delikatno艣ci膮鈥. Padaj膮 te偶 s艂owa o unikaniu 鈥瀗ies艂usznej dyskryminacji鈥. Do upad艂ego b臋dziemy powtarza膰, 偶e s艂uszna dyskryminacja nie istnieje. Te sformu艂owania nie tylko s膮 bardzo niefortunne, ale nie s膮 te偶 stosowane w praktyce. Szacunku i delikatno艣ci ze strony Ko艣cio艂a nie ma, a na pewno nie ma tyle, ile by艣my oczekiwali. Zdecydowanie cz臋艣ciej spotykamy si臋 z aktami homofobii i agresji s艂ownej. Gdyby uda艂o si臋 naprawi膰 form臋 prowadzonego dialogu, a w zasadzie w og贸le go podj膮膰, ju偶 zrobiliby艣my krok do przodu. To nie jest szczyt naszych marze艅 ani nasze ostateczne d膮偶enie, ale by艂aby to podstawa.

A co Ko艣ci贸艂 na to?

Ucieka od nas, nie chce z nami rozmawia膰. Ko艣ci贸艂 nie mo偶e ucieka膰 od wiernych! Powinien ich zaprasza膰. Na nas bardzo cz臋sto si臋 jednak zamyka. Swoim podej艣ciem uniemo偶liwia nam pe艂ne uczestnictwo w 偶yciu wsp贸lnoty.

II Marsz R贸wno艣ci w Rzeszowie, fot. R. Oliwa, queer.pl

II Marsz R贸wno艣ci w Rzeszowie, fot. R. Oliwa, queer.pl

To pytanie mo偶e 藕le brzmi, ale przychodzi do g艂owy naturalnie. Dlaczego wci膮偶 jeste艣cie w Ko艣ciele?

Tak, to pytanie pojawia si臋 bardzo cz臋sto. Nie ma na nie jednej odpowiedzi. To bardzo indywidualna decyzja. Ka偶dy ma swoje przemy艣lenia, kt贸re nieustannie w nim pracuj膮. Po r贸偶nych wypowiedziach episkopatu sam du偶o o tym my艣l臋. Naprawd臋 mo偶na przez nich straci膰 wiar臋 w Ko艣ci贸艂.

Tym bardziej, 偶e trac膮 j膮 te偶 osoby nie LGBT.

To prawda. Zostali艣my wychowani w tradycjach r贸偶nych Ko艣cio艂贸w chrze艣cija艅skich i wi臋kszo艣膰 z nas traktuje te Ko艣cio艂y jako sw贸j dom, rodzin臋. A rodzin臋 si臋 kocha. Trudno si臋 jej wyrzec. Zostaj膮c w Ko艣ciele i walcz膮c o zmian臋 w nim, mo偶emy te偶 przyczyni膰 si臋 do tego, 偶eby przysz艂e pokolenia nie mia艂y tego dylematu. Owszem, pozostawanie w Ko艣ciele, w kt贸rym jest tyle homofobii, wydaje si臋 irracjonalne, ale jest w nim r贸wnie偶 cz臋艣膰 bez homofobii. My te偶 jeste艣my cz臋艣ci膮 Ko艣cio艂a. Nie damy si臋 z niego wykluczy膰. Dla wielu os贸b wa偶nym aspektem s膮 tak偶e sakramenty. Nie chcemy z nich rezygnowa膰.

No w艂a艣nie, jest sporo os贸b LGBT, kt贸re przyst臋puj膮 do sakrament贸w.

To bardzo indywidualna kwestia. Jako fundacja przyj臋li艣my za艂o偶enie, 偶e obowi膮zuj膮cy jest prymat sumienia. Ka偶dy w swoim sercu i sumieniu rozpoznaje, czy chce i czy mo偶e uczestniczy膰 w 偶yciu sakramentalnym. Spowiadamy si臋 u zaprzyja藕nionych ksi臋偶y, ale nie ingerujemy w 偶aden spos贸b w to, jak oni spowiadaj膮. Wiemy, 偶e przede wszystkim nie krzywdz膮 os贸b przy spowiedzi. Nie chodzi wi臋c o przekonanie, 偶e u tego ksi臋dza na pewno dostaniemy rozgrzeszenie. Chodzi o to, by mie膰 pewno艣膰, 偶e spotkamy si臋 z ludzkim podej艣ciem.

Par臋 lat temu przyjecha艂 do nas na rekolekcje pan w 艣rednim wieku. Ze 艂zami w oczach m贸wi艂, jak wa偶ne dla niego jest to, 偶e pierwszy raz od czterdziestu lat wyspowiada艂 si臋 i przyj膮艂 Komuni臋. P艂aka艂, bo dla niego by艂o to co艣 niesamowitego 鈥 wcze艣niej by艂 bardzo 藕le traktowany przez spowiednik贸w. To do艣wiadczenie bardzo wielu os贸b LGBT w Polsce, moje r贸wnie偶. A sytuacja w konfesjonale jest bardzo intymna i spotkanie z odrzuceniem w takim momencie jest naprawd臋 trudne. Wiele os贸b odchodzi z Ko艣cio艂a w艂a艣nie po z艂ej spowiedzi, bo do艣wiadczaj膮 czego艣, co zupe艂nie nie zgadza si臋 z ich poj臋ciem mi艂osierdzia.

Wspomnia艂e艣 o specyfice mniejszych region贸w i Podkarpacia. Jak wygl膮da sytuacja os贸b LGBT w Rzeszowie?

Wiem tylko, jak wygl膮da z mojej perspektywy. Przed wyjazdem na studia moje najintensywniejsze kontakty z tym 艣rodowiskiem to by艂y imprezy LGBT, organizowane mniej wi臋cej raz w miesi膮cu. To by艂a w Rzeszowie namiastka czego艣, co w innych miastach ju偶 funkcjonowa艂o. W Krakowie by艂 klub, w Warszawie s膮 kluby, natomiast w Rzeszowie sta艂ego miejsca nigdy nie by艂o. Imprezy odbywa艂y si臋 g艂贸wnie w wynaj臋tych pomieszczeniach klubowych albo w knajpach. Chodzi艂o o klubow膮 atmosfer臋, ale wa偶ne by艂o te偶 to, 偶e mogli艣my pogada膰 przy piwie, pozna膰 si臋. Powoli zawi膮zywa艂o si臋 tam 艣rodowisko. Bo cho膰 osoby LGBT s膮 wsz臋dzie, to przestrzeni膮, w kt贸rej mogli艣my razem przebywa膰 i dzia艂a膰, by艂y w艂a艣nie te imprezy.

Jak si臋 o nich dowiedzia艂e艣?

Przez internet. Informacje szybko si臋 rozprzestrzeniaj膮. Na pierwsz膮 imprez臋 poszed艂em, gdy sko艅czy艂em osiemna艣cie lat, bo trzeba by艂o by膰 pe艂noletnim. Po paru latach powsta艂a grupa facebookowa, kt贸ra sta艂a si臋 g艂贸wnym miejscem nawi膮zywania kontakt贸w. Poniewa偶 na co dzie艅 cz臋艣ciej spotykamy si臋 z homofobi膮 ni偶 z akceptacj膮, potrzebujemy miejsca, w kt贸rym mo偶emy da膰 sobie wzajemne zrozumienie i wsparcie. Dzisiaj ta grupa ma tak偶e charakter informacyjny. Pojawiaj膮 si臋 og艂oszenia o imprezach, marszach, planowanych inicjatywach.

Jak du偶a jest aktywna spo艂eczno艣膰 LGBT w Rzeszowie?

Na grupie facebookowej jest ponad sze艣膰set os贸b, na imprezach pojawia si臋 nawet do stu. Jak na warunki podkarpackie to du偶o, bo wiele os贸b nie chce si臋 nawet zapisa膰 do takiej grupy.

Dlaczego?

Bo 艣rodowisko ma skrajnie r贸偶ne opinie, nawet w艣r贸d os贸b LGBT. Niekt贸rzy uwa偶aj膮, 偶e jest deprawuj膮ce, 偶e taka grupa przypomina r贸偶ne portale randkowe, w kt贸rych ludzie umawiaj膮 si臋 na przygodny seks. Funkcjonuje taki stereotyp. Moim zdaniem jest to proporcjonalne do tego, co dzieje si臋 w艣r贸d os贸b heteroseksualnych. Do tego dochodzi tak偶e strach przed 鈥瀠jawnieniem鈥, cho膰 mam wra偶enie, 偶e w艣r贸d m艂odszego pokolenia jest on coraz mniejszy.

W zesz艂ym roku odby艂 si臋 w Rzeszowie pierwszy Marsz R贸wno艣ci. Co艣 zaczyna si臋 zmienia膰 w spo艂ecznej 艣wiadomo艣ci?

Jest par臋 m艂odych os贸b, kt贸re chc膮 dzia艂a膰. Organizuj膮 Marsz, b臋d膮cy bardzo du偶ym wyzwaniem, szczeg贸lnie w takim mie艣cie jak Rzesz贸w. Wynika to ze specyfiki miasta, kt贸re jest mniejsze ni偶 wielkie aglomeracje i w kt贸rym chocia偶by cz臋艣ciej spotykamy znajomych na ulicy. Nie tracimy zupe艂nie anonimowo艣ci, bo to jednak spore miasto, ale sam mam poczucie, 偶e wszyscy mnie kojarz膮. I na pewno rozpoznaj膮, je艣li p贸jd臋 na Marsz.

Udzia艂 w Marszu jest swego rodzaju deklaracj膮?

Tak. P贸j艣cie na Marsz wymaga odwagi. Dlatego te偶 jego pierwsza edycja odby艂a si臋 dopiero rok temu. Zesz艂y rok by艂 zreszt膮 czasem pierwszych Marszy w wielu miastach w Polsce. Specyfika mniejszego 艣rodowiska wp艂ywa na to, 偶e dzia艂ania aktywistyczne czy ruchy emancypacyjne zaczynaj膮 si臋 p贸藕niej ni偶 w wi臋kszych o艣rodkach. Tyle tylko, 偶e czas biegnie tu tak samo, wi臋c to op贸藕nienie ma swoje konsekwencje.

Jakie?

Cho膰by nierozumne podej艣cie polityk贸w do os贸b LGBT, kt贸re cz臋sto prowadzi do straszenia ludzi 鈥瀙otworem LGBT鈥 czy 鈥瀏ender鈥, co z kolei usprawiedliwia irracjonalne podejmowanie uchwa艂 przeciwko osobom LGBT. A to skutkuje wi臋ksz膮 lokaln膮 homofobi膮. W ten spos贸b ko艂o si臋 zamyka, bo homofobia cz臋sto sprawia, 偶e osoby LGBT nie widz膮 przestrzeni na ujawnienie si臋, przez co nie akceptuj膮 siebie, a to 鈥 jak wiadomo 鈥 cz臋sto prowadzi do tragicznych sytuacji.

Jaka by艂a atmosfera na Marszu? W Warszawie Parada R贸wno艣ci jest pi臋knym, radosnym 艣wi臋tem. Czy w Rzeszowie r贸wnie偶 tak jest, czy te偶 to nadal wydarzenie odbywaj膮ce si臋 w atmosferze konfrontacji?

Tak, Parada w Warszawie jest pe艂na rado艣ci. Natomiast w Rzeszowie nie ma Parady, jest Marsz. Maszeruje si臋 po co艣. Po konkretny cel. Mo偶e w niekt贸rych miastach ta granica ju偶 si臋 zaciera 鈥 na przyk艂ad w Poznaniu Marsz R贸wno艣ci te偶 wydaje si臋 ju偶 czasem radosnego 艣wi臋towania. W Rzeszowie jest inaczej. W zesz艂ym roku podczas Marszu odby艂o si臋 wiele kontrmanifestacji, kt贸rych uczestnicy wykrzykiwali bardzo przykre rzeczy, nienadaj膮ce si臋 do powtarzania. Da艂o mi to obraz tego, na jakim etapie jeste艣my w Rzeszowie. Wida膰, 偶e istnienie os贸b LGBT jest dla wielu ludzi czym艣 niezrozumia艂ym, z czym jeszcze nie mieli w 偶yciu do czynienia.

My艣lisz, 偶e to kwestia niewielkiej liczby ujawnionych os贸b?

Tak, my艣l臋, 偶e to pokazuje, w jakim odsetku osoby ze 艣rodowiska LGBT ujawni艂y si臋 przed swoimi bliskimi. Bo coming out jest tym czynnikiem, kt贸ry najcz臋艣ciej zmienia podej艣cie os贸b z zewn膮trz. Okazuje si臋 wtedy, 偶e znajomy, przyjaciel, kuzyn, dziecko, brat, siostra jest LGBT. I to cz臋sto prowadzi do zmiany podej艣cia.

Czy wed艂ug twojej wiedzy w zesz艂ym roku na Marszu by艂y tak偶e osoby spoza 艣rodowiska LGBT, kt贸re chcia艂y was po prostu wesprze膰?

Bardzo chcia艂em si臋 tego dowiedzie膰, bo dla mnie najwa偶niejsza jest obecno艣膰 sojusznik贸w, dzi臋ki kt贸rym nie idziemy sami. Pami臋tam swoj膮 pierwsz膮 parad臋 w Warszawie, kiedy podesz艂a do nas para z dzieckiem i powiedzieli: 鈥濸rzyszli艣my dla was, bo was wspieramy. Idziemy razem z wami鈥. Bardzo si臋 wtedy wzruszy艂em, mia艂em 艂zy w oczach.

W Rzeszowie du偶o os贸b macha艂o nam z okien. To te偶 bardzo mi艂y akcent, bo to zwykli mieszka艅cy, kt贸rzy po prostu s膮 w swoich domach, mo偶e akurat nie wyszli, nie mogli, nie chcieli, ale otworzyli okno, popatrzyli. Mo偶e nawet nie wiedzieli, 偶e jest Marsz, ale zobaczyli kolorowych, u艣miechni臋tych ludzi, kt贸rzy te偶 machaj膮, i w艂膮czyli si臋 w to. By膰 mo偶e kto艣 z nich pomy艣li sobie o nas cieplej. Dla mnie to bardzo du偶o.

Wr贸膰my do Wiary i T臋czy. Jakie cele stawiacie sobie na najbli偶szy czas?

W tym trudnym okresie musimy przede wszystkim zadba膰 o bezpieczn膮 przestrze艅 dla wierz膮cych os贸b LGBT. Naszym priorytetem nie jest ju偶 dialog z Ko艣cio艂em instytucjonalnym, bo nie widzimy z jego strony dobrej woli. Dlatego chcemy wspiera膰 samodzielno艣膰 os贸b 艣wieckich, wzmacnia膰 kontakty z katolickimi i niekatolickimi sojusznikami. Razem chcemy pracowa膰 nad zmniejszeniem klerykalizmu w ko艣cio艂ach. Nadal organizujemy te偶 rekolekcje, w sze艣ciu miastach odbywaj膮 si臋 regularne spotkania. Szczeg贸lnie cieszy nas bliska wsp贸艂praca z 鈥濳ontaktem鈥. Niezwyk艂ym dla nas do艣wiadczeniem jest odprawiane od kilku lat nabo偶e艅stwo z okazji IDAHOBIT (International Day Against Homophobia, Biphobia and Transphobia) u krakowskich luteran贸w. Mamy nadziej臋, 偶e b臋dzie si臋 odbywa艂o tak偶e w kolejnych latach. Podobnie w Rzeszowie: chcemy si臋 nadal spotyka膰, modli膰 i wspiera膰, a je艣li b臋dzie taka mo偶liwo艣膰, to r贸wnie偶 korzysta膰 z pos艂ugi duszpasterskiej.

A czego potrzebujecie od sojusznik贸w? Jakich dzia艂a艅, jakich s艂贸w?

Ich rola jest tak naprawd臋 podobna do naszej. To kwestia uczciwego podej艣cia do tematu w艣r贸d znajomych, rodziny. Dla os贸b LGBT to trudne, poniewa偶 dochodzi do tego aspekt emocjonalny 鈥 dotyczy ich to bezpo艣rednio. Sojusznik mo偶e mie膰 troch臋 艂atwiej, mo偶e powiedzie膰: 鈥瀦nam takie osoby, rozmawia艂em z nimi, to zwyczajni ludzie, kt贸rzy maj膮 w 偶yciu cz臋sto pod g贸rk臋 przez to, jak ich traktuje spo艂ecze艅stwo, pa艅stwo czy Ko艣ci贸艂鈥.

Czyli chodzi przede wszystkim o u艣wiadamianie?

Tak, ci膮gle staramy si臋 o akceptacj臋 i szacunek. To jest najwi臋ksze wsparcie, bo wci膮偶 chodzi o ujawnianie. Mo偶e powoli u kogo艣 w g艂owie pojawi si臋 my艣l: 鈥瀗o dobra, to znam przynajmniej osob臋, kt贸ra ich zna鈥. Mo偶e kto艣 jeszcze sam nie spotka艂 nikogo spo艣r贸d LGBT, ale kiedy艣 b臋dzie okazja do przedstawienia, do wsp贸lnego wyj艣cia i po prostu do sp臋dzenia czasu razem, a wtedy oka偶e si臋, 偶e to nie jest 偶aden 鈥瀙otw贸r gender鈥, w og贸le 偶aden potw贸r, tylko osoba, kt贸ra po prostu jest. I tyle.

My艣l臋, 偶e to du偶a pomoc. O to prosimy naszych sojusznik贸w. I bardzo wam dzi臋kujemy. Dla nas ka偶dy sojusznik jest niezwykle warto艣ciowy. Obecno艣膰 i postawa ka偶dego bardzo pokrzepia. Daje nadziej臋 na to, 偶e wszystko p贸jdzie w dobr膮 stron臋. Tak 偶e: dzi臋ki!

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij