Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Kanapowe wyzwolenie. Bracia polscy i strategia lewicy

Bracia polscy stworzyli jedn─ů z najodwa┼╝niejszych herezji w historii chrze┼Ťcija┼ästwa. Czytaj─ůc ich b┼éyskotliwe teksty, mo┼╝na si─Ö wiele nauczy─ç. Przede wszystkim tego, jak wytrwale dzia┼éa─ç, obszernie pisa─ç, ogni┼Ťcie polemizowa─ç i niczego nie zmieni─ç.

┬áTekst pochodzi z 23. numeru papierowego Magazynu ÔÇ×KontaktÔÇŁ zatytu┼éowanego ÔÇ×post-turystaÔÇŁ, kt├│ry ukaza┼é si─Ö jesieni─ů 2013 roku.┬á
ÔÇ×Jeszcze za ┼╝ycia mojego rozpuszczali paszkwile, jakoby┼Ťmy na zgromadzeniach naszych dopuszczali si─Ö wszelkiego rodzaju zdro┼╝no┼Ťci, nago zawierali ma┼é┼╝e┼ästwa. A pomy┼Ťlcie, co b─Ödzie, kiedy umrzemyÔÇŁ. Te ma┼éo pogodne s┼éowa, wraz ze skromnym dobytkiem, zapisa┼é dzieciom w testamencie arianin Jerzy Szoman, odchodz─ůc ÔÇô jak sam to okre┼Ťli┼é ÔÇô w biedzie i zapomnieniu. Mia┼é racj─Ö. Dorobek braci polskich, najbardziej radykalnej i konsekwentnej spo┼Ťr├│d rodzimych odmian protestantyzmu, doceniany jest obecnie tylko przez znawc├│w epoki i teologicznych ekscentryk├│w. Nie prowokuje gniewu, nie budzi sentyment├│w, nie sk┼éania do zadumy. Ci, kt├│rzy zdecyduj─ů si─Ö podj─ů─ç temat, mog─ů liczy─ç jedynie na specyficzny odzew, przeznaczony dla adept├│w intelektualnej nekrofilii. Tym ciekawszy jest fakt, ┼╝e ten, mimo wszystko fascynuj─ůcy, dorobek polskich arian wskrzesi┼éo ostatnio Wydawnictwo Krytyki Politycznej, niekojarzone raczej z sentymentalizmem historycznym i aktywn─ů promocj─ů sarmatyzmu.
Polska teologia wyzwolenia?
Redaktorzy ÔÇ×Przewodnika po braciach polskichÔÇŁ uzasadniaj─ů swoj─ů decyzj─Ö aktualno┼Ťci─ů my┼Ťli rodzimych arian, i to na a┼╝ trzech poziomach. Po pierwsze, braci polskich uwa┼╝aj─ů za ÔÇ×przerwan─ů ┼Ťcie┼╝k─Ö o┼ŤwieceniaÔÇŁ. Otwarto┼Ť─ç intelektualna braci, ich oczytanie i niezale┼╝no┼Ť─ç wyprzedza┼éy epok─Ö, w kt├│rej ┼╝yli. Gdyby rozw├│j ruchu nie zosta┼é tragicznie przerwany przez nietolerancj─Ö i wynikaj─ůce z niej dekrety sejmowe, kt├│re zmusi┼éy jego przedstawicieli do opuszczenia Rzeczypospolitej w 1658 roku, by─ç mo┼╝e zyskaliby oni wp┼éyw na dzieje naszego kraju, czyni─ůc go ÔÇô dlaczego nie? ÔÇô nowoczesnym mocarstwem na miar─Ö Anglii czy Francji.
Po drugie, jak twierdz─ů redaktorzy, bracia polscy rozumieli chrze┼Ťcija┼ästwo w spos├│b, kt├│ry dochodzi do g┼éosu dopiero teraz, po II Soborze Watyka┼äskim i podczas pontyfikatu Franciszka. Jerzy Blandrata pisa┼é o bliskim Chrystusowi ÔÇ×Ko┼Ťciele ubogimÔÇŁ, kontrastuj─ůc go z ukontentowan─ů i wszechwiedz─ůc─ů hierarchi─ů ÔÇ×Ko┼Ťcio┼éa bogategoÔÇŁ. Jan Ludwik Wolzogen broni┼é konsekwentnego, radykalnego pacyfizmu, podkre┼Ťlaj─ůc, ┼╝e dla prawdziwego chrze┼Ťcijanina nie tylko nie istnieje ÔÇ×wojna sprawiedliwaÔÇŁ, ale ┼╝e nawet powinien si─Ö on zrzec ka┼╝dego urz─Ödu dysponuj─ůcego ÔÇ×w┼éadz─ů wymuszaj─ůc─ůÔÇŁ. Jerzy Szoman, dystansuj─ůc si─Ö od spor├│w epoki, lansowa┼é wizj─Ö powszechnego Ko┼Ťcio┼éa, otwartego na ÔÇ×wszystkie sekty chrze┼Ťcija┼äskie, a nawet poga┼äskie i ┼╝ydowskie, otaczaj─ůcego je ┼╝arem mi┼éo┼ŤciÔÇŁ. Na wieki przed Janem Paw┼éem II, my ÔÇô nar├│d wiecznie wt├│rny i zacofany ÔÇô byli┼Ťmy trendsetterami chrze┼Ťcija┼ästwa. Najdalej w tych spekulacjach posuwaj─ů w Marek Pospiszyl i Jakub Majmurek, kt├│rzy w swoich tekstach nazywaj─ů braci przedstawicielami ÔÇ×polskiej teologii wyzwoleniaÔÇŁ.
Po trzecie i chyba najciekawsze, kl─Öska braci polskich jest z punktu widzenia tw├│rc├│w przewodnika lekcj─ů, kt├│r─ů polska lewica powinna dog┼é─Öbnie przemy┼Ťle─ç. Arian zgubi┼éa s┼éabo┼Ť─ç skrzyd┼éa radykalnego, kt├│re przegrywa┼éo kolejne polemiki i nie by┼éo w stanie zaproponowa─ç przekonuj─ůcej alternatywy dla kultury dwork├│w i kontuszy. Bracia polscy w wi─Ökszo┼Ťci rekrutowali si─Ö ze szlachty, co ograniczy┼éo zasi─Ög ruchu. ┼üatwiej przychodzi┼éo im wybieranie rozwi─ůza┼ä umiarkowanych, kt├│re w d┼éu┼╝szej perspektywie okazywa┼éy si─Ö ma┼éo przekonuj─ůce z punktu widzenia szerszych grup odbiorc├│w. Arianie porzucili pragnienie przemieniania ┼Ťwiata, niesprawowania urz─Öd├│w i wyzwalania ch┼éop├│w, a od szlachty odr├│┼╝niali si─Ö przede wszystkim na poziomie symbolicznym: nie uznaj─ůc Tr├│jcy ┼Üwi─Ötej i sprzeciwiaj─ůc si─Ö chrzczeniu dzieci. Polska lewica, wyci─ůgaj─ůc wnioski z upadku braci, powinna ÔÇô w my┼Ťl logiki autor├│w przewodnika ÔÇô reprezentowa─ç konsekwentnie pozycje radykalne, odrzuci─ç kultur─Ö opart─ů na przemocy, tworzy─ç i podtrzymywa─ç alternatyw─Ö dla panuj─ůcego wyzysku.
Polsce ÔÇô o┼Ťwiecenie, chrze┼Ťcija┼ästwu ÔÇô wyzwolenie, lewicy ÔÇô przyk┼éad. Ruchowi braci polskich, kt├│ry w szczytowym okresie rozwoju liczy┼é nieca┼ée dwana┼Ťcie tysi─Öcy wyznawc├│w, autorzy przewodnika przypisuj─ů bardzo ambitn─ů list─Ö zada┼ä do wykonania. Nikt o zdrowej samoocenie nie czuje si─Ö chyba na tyle oczytanym historykiem, dobrym chrze┼Ťcijaninem i wizjonerskim lewicowcem, by ogarn─ů─ç wszystkie w─ůtki dzia┼éalno┼Ťci arian i podj─ů─ç jednocze┼Ťnie a┼╝ trzy powa┼╝ne problemy, kt├│re ÔÇô do┼Ť─ç niefrasobliwie ÔÇô stawiaj─ů w swoich artyku┼éach redaktorzy tomu. Warto jednak rzuci─ç okiem na dwa wycinki z duchowej spu┼Ťcizny braci polskich, kt├│re mog─ů pom├│c w rekonstrukcji z┼éo┼╝onej historii ich rozkwitu i upadku z nieco innej perspektywy: debat─Ö nad przyj─Öciem przez braci ÔÇ×komunizmuÔÇŁ, na wz├│r morawskich anabaptyst├│w, oraz polemiczny tekst Kacpra Wilkowskiego ÔÇô arianina, kt├│ry na jesieni swojego ┼╝ycia zdecydowa┼é si─Ö na powt├│rne przyj─Öcie religii katolickiej.
Z wizyt─ů u komunist├│w AD 1569
Pomys┼é wprowadzenia ÔÇ×komunizmuÔÇŁ, to znaczy ┼╝ycia w ma┼éych, egalitarnych wsp├│lnotach pozbawionych w┼éasno┼Ťci prywatnej i podporz─ůdkowanych zasadom wiary, by┼é najbardziej radykaln─ů koncepcj─ů braci polskich. Inspirowali si─Ö oni radykalizmem morawskich anabaptyst├│w, kt├│rzy ┼╝yli w komunach znajduj─ůcych si─Ö pod polityczn─ů opiek─ů czeskiej magnaterii. Pod koniec lat sze┼Ť─çdziesi─ůtych XVI wieku wys┼éana zosta┼éa nawet kilkuosobowa aria┼äska delegacja studencka, kt├│ra mia┼éa przyjrze─ç si─Ö ┼╝yciu ÔÇ×komunist├│wÔÇŁ. Rezultat pierwszego spotkania nie by┼é jednoznaczny: cz─Ö┼Ť─ç uczestnik├│w, takich jak Daniel Zwicker, entuzjastycznie pisa┼éa o ustroju Morawian, inni jednak pozostawali krytyczni, a zbory pogr─ů┼╝y┼éy si─Ö w p┼éomiennych dyskusjach. Z tej burzliwej debaty do dzi┼Ť zachowa┼éy si─Ö dwa teksty: anonimowy ÔÇ×Traktat przeciwko ┬źkomunistom┬╗ morawskimÔÇŁ oraz fragment korespondencji dw├│ch braci polskich, Daniela Zwickera i Marcina Ruara.
Po przybyciu do morawskiej komuny, szlachetni go┼Ťcie bez wi─Ökszych ceregieli zostali skierowani ÔÇ×do cep├│w i siekierÔÇŁ. R─ůbanie drewna i m┼é├│cenie zbo┼╝a musia┼éo by─ç dla uczonych arian sporym zaskoczeniem, tym bardziej, ┼╝e niekt├│rzy z nich zapewne wykonywali t─Ö czynno┼Ť─ç po raz pierwszy w ┼╝yciu. Cho─ç rze┼Ťkie przyj─Öcie mog┼éo zniech─Öci─ç cz─Ö┼Ť─ç delegacji, to mimo wszystko chwalono Morawian za imponuj─ůc─ů wytrwa┼éo┼Ť─ç w realizowaniu przes┼éania Nowego Testamentu, d─ů┼╝enie do ub├│stwa i czysto┼Ť─ç obyczaj├│w, kt├│rej Zwicker nie zawaha┼é si─Ö nazwa─ç ÔÇ×doskona┼éo┼Ťci─ůÔÇŁ.
Pozostali bracia polscy z intelektualn─ů sumienno┼Ťci─ů dostrzegli jednak pewne wady spo┼éeczno┼Ťci anabaptyst├│w. Dzieli┼éa si─Ö ona ÔÇ×starszychÔÇŁ, obieralnych przedstawicieli, podejmuj─ůcych wszystkie wa┼╝ne dla wsp├│lnoty decyzje, oraz pozosta┼éych, wykonuj─ůcych pos┼éusznie ich polecenia. Poniewa┼╝ ka┼╝dy nowy cz┼éonek wsp├│lnoty zdawa┼é sw├│j maj─ůtek na rzecz komuny, a starsi dysponowali komunalnymi zasobami wedle uznania, w oczach delegacji uchodzili oni za autorytarn─ů klas─Ö panuj─ůc─ů. Dla braci, kt├│rzy konsekwentnie poszukiwali relacji partnerskich we wsp├│lnocie, w debacie i w ma┼é┼╝e┼ästwie, podobny uk┼éad, oparty raczej na systemie nakazowym ni┼╝ wolnej dyskusji, by┼é absolutnie nie do przyj─Öcia.
Braci odrzuci┼éa r├│wnie┼╝ hipokryzja ÔÇ×starszychÔÇŁ: ÔÇ×N─Ödznie lud pospolity chowaj─ů [ÔÇŽ], piwa nie dawaj─ů, ale wod─Ö pij─ů telko. A sami dostatnie rybami i mi─Ösem brzuchy natykaj─ů i winem nalewaj─ůÔÇŁ. Nawyk┼éymi do d┼éugiego radzenia arianami wstrz─ůsn─ů┼é autorytaryzm i niech─Ö─ç do polemik, zast─ůpione ┼Ťlepym, ich zadaniem, pos┼éusze┼ästwem. Gdy chcieli porozmawia─ç o sprawach wiary, znowu oddelegowano ich do pracy fizycznej. Wzbudzi┼éo to w nich obaw─Ö, ┼╝e zast─ůpienie w┼éadzy w┼éasno┼Ťci i przywileju bezwzgl─Ödn─ů w┼éadz─ů autorytetu nie tylko nie wzmacnia wsp├│lnoty moralnie, lecz do ucisku materialnego dodaje jeszcze duchow─ů cenzur─Ö.
Radykalna otwarto┼Ť─ç
Oczywi┼Ťcie, pewn─ů rol─Ö w odrzuceniu wsp├│lnotowego radykalizmu Morawian odgrywa┼éo przywi─ůzanie do kultury szlacheckiej, wyssana z mlekiem matki awersja do porz─ůdku, w kt├│rym uczonych posy┼éaj─ů ÔÇ×do cep├│wÔÇŁ i, o zgrozo, ÔÇ×piwa nie dawaj─ůÔÇŁ. Te w┼éa┼Ťnie okoliczno┼Ťci autorzy przewodnika uznaj─ů za najistotniejsz─ů przyczyn─Ö nienawi─ůzania wsp├│┼épracy pomi─Ödzy obydwiema grupami reformator├│w. Je┼Ťli jednak wczytamy si─Ö w zapisy prowadzonych w├│wczas dyskusji, to oka┼╝e si─Ö, ┼╝e nie by┼é to wcale problem centralny. Zar├│wno Marcina Ruara, jak i anonimowego autora ÔÇ×TraktatuÔÇŁ oburza┼éo przede wszystkim granicz─ůce z sekciarstwem zamkni─Öcie cz┼éonk├│w komuny na reszt─Ö spo┼éecze┼ästwa. Skoro ÔÇ×Jezus, mistrz nasz, nie kaza┼é si─Ö kry─ç, ale ┼Ťwieci─ç na ┼ŤwiecieÔÇŁ, to ograniczanie zasi─Ögu dzia┼éa┼ä do grupy wybra┼äc├│w uzna─ç nale┼╝a┼éo za sprzeczne z sam─ů istot─ů chrze┼Ťcija┼ästwa. Je┼╝eli chrze┼Ťcijanin ma na┼Ťladowa─ç Chrystusa i walczy─ç, troch─Ö po kawkowsku, o zbawienie duszy i ┼Ťwiata, to ÔÇ×jakie┼╝ mo┼╝e by─ç zwyci─Östwo nad ┼Ťwiatem, gdy kto┼Ť, w pewnym sensie, ┼╝yje poza ┼Ťwiatem? M─Östwo ┼╝o┼énierza poznaje si─Ö po walce, a nie w spoczynkuÔÇŁ ÔÇô pisa┼é Ruar.
Sami bracia publikowali w wielu j─Özykach i starali si─Ö wywiera─ç wp┼éyw na bie┼╝─ůce sprawy europejskie. ÔÇ×Katechizm rakowskiÔÇŁ, synteza pogl─ůd├│w unitaria┼äskich, zosta┼é zadedykowany kr├│lowi Anglii Jakubowi I. I cho─ç sam w┼éadca rozkaza┼é ksi─ů┼╝k─Ö publicznie spali─ç, to ju┼╝ unitarianin Thomas Jefferson uwa┼╝a┼é j─ů za wa┼╝ne ┼║r├│d┼éo konstytucji Stan├│w Zjednoczonych. Akademia Rakowska, zwana ÔÇ×sarmackimi AtenamiÔÇŁ, prowadzi┼éa korespondencj─Ö z szanowanymi o┼Ťrodkami naukowymi w ca┼éej Europie. Odrzucenie komunizmu mog┼éo by─ç zatem nie tyle przejawem s┼éabo┼Ťci radykalnego skrzyd┼éa arian i ich kulturowego konformizmu, ile konsekwencj─ů podj─Öcia przez nich znacznie bardziej ambitnego projektu. By─ç mo┼╝e bracia polscy odrzucili pogl─ůdy izoluj─ůcych si─Ö w swoich komunach anabaptyst├│w, poniewa┼╝ chcieli d─ů┼╝y─ç do przekszta┼écenia ca┼éego chrze┼Ťcija┼äskiego ┼Ťwiata.
Pogr─ů┼╝anie ambicji
T─Ö ogromn─ů ambicj─Ö braci polskich zauwa┼╝a Zbigniew Ogonowski, kt├│ry w ksi─ů┼╝ce ÔÇ×Arianie polscyÔÇŁ wyr├│┼╝nia trzy etapy historii ruchu. Pocz─ůtkowo, w okresie radykalnym, mieli oni d─ů┼╝y─ç do pacyfistycznej, ale g┼é─Öbokiej przemiany ca┼éego spo┼éecze┼ästwa. Skonfrontowani z nietolerancj─ů, ograniczyli te postulaty i w drugim etapie zamiast Kr├│lestwa Bo┼╝ego zacz─Öli budowa─ç ma┼ée, zorganizowane wsp├│lnoty, takie jak Rak├│w czy Pi┼äcz├│w, maj─ůce by─ç wzorem i ┼║r├│d┼éem odnowy prawdziwego chrze┼Ťcija┼ästwa, obficie publikuj─ůce i polemizuj─ůce ze ┼Ťwiatem zewn─Ötrznym. Wraz z pog┼é─Öbiaj─ůcymi si─Ö prze┼Ťladowaniami, arianie, pod duchowym przyw├│dztwem Fausta Socyna, weszli w etap trzeci, staj─ůc si─Ö w coraz wi─Ökszym stopniu intelektualnym klubem gentleman├│w, kt├│rzy po┼Ťwi─Öcali si─Ö drobiazgowemu badaniu wybranych ust─Öp├│w biblijnych i abstrakcyjnym dociekaniom filozoficznym. Warto zastanowi─ç si─Ö nad tym, czy schemat upadku ambicji braci polskich (ÔÇ×┼Ťwiat ÔÇô miasto ÔÇô kanapaÔÇŁ) by┼é jedynie skutkiem nietolerancji i obiektywnych warunk├│w historycznych, czy te┼╝ wynika┼é r├│wnie┼╝ z przyj─Ötej przez nich strategii. Je┼╝eli potraktowa─ç braci polskich jako ruch spo┼éeczny, to przekaz, dob├│r ┼Ťrodk├│w i wyobra┼╝enie docelowego odbiorcy mog┼éyby by─ç r├│wnie istotne dla oceny jego dynamiki jak warunki historyczne. Czynniki te maj─ů dodatkowo t─Ö zalet─Ö, ┼╝e nieco bardziej prowokuj─ů do zastanowienia nad docelow─ů ÔÇ×strategi─ů lewicyÔÇŁ, kt├│ra mia┼éaby z losu braci polskich wynika─ç.
Warto przyjrze─ç si─Ö interesuj─ůcemu przypadkowi Kacpra Wilkowskiego ÔÇô wykszta┼éconego i religijnego szlachcica, kt├│ry w m┼éodo┼Ťci z entuzjazmem przy┼é─ůczy┼é do arian, by po latach ich porzuci─ç i przej┼Ť─ç z powrotem na katolicyzm. Jego ÔÇ×Przyczyny nawr├│cenia do wiary powszechnejÔÇŁ nie s─ů charakterystycznym dla ├│wczesnych jezuit├│w pamfletem w stylu ÔÇ×ReceptyÔÇŁ Marcina ┼üaszcza, w kt├│rych ÔÇ×spro┼Ťnych, ubogich dziad├│wÔÇŁ i ÔÇ×babskich rabin├│wÔÇŁ odmienia si─Ö przez przypadki. Nie s─ů te┼╝ wiernopodda┼äczym donosem jak ÔÇ×W─Ödzid┼éoÔÇŁ Hieronima Powodowskiego, uni┼╝enie b┼éagaj─ůcego Stefana Batorego o uchylenie zasad tolerancji. Wilkowski spokojnie i bez histerii przedstawia trzy przyczyny, kt├│re sk┼éoni┼éy go do odej┼Ťcia od braci polskich: wewn─Ötrzne spory, rezygnacj─Ö ze chrztu niemowl─ůt oraz zaniedbania na polu wychowywania dzieci.
Bracia polscy byli najlepiej wykszta┼éconymi lud┼║mi swojej epoki, piel─Ögnuj─ůcymi tolerancj─Ö, przyznaj─ůcymi prawo do g┼éoszenia kaza┼ä kobietom, podkre┼Ťlaj─ůcymi konieczno┼Ť─ç indywidualnych poszukiwa┼ä duchowych i znaczenie odwagi cywilnej. Dlatego te┼╝ podczas kilkudziesi─Öciu przeprowadzonych przez nich sobor├│w temperatura, w kt├│rej toczy┼é si─Ö tak po┼╝─ůdany dialog, bywa┼éa bardzo wysoka. Poniewa┼╝ rekrutowali si─Ö niemal wy┼é─ůcznie ze szlachty i z mieszcza┼ästwa, na konflikt przekona┼ä nak┼éada┼é si─Ö, zw┼éaszcza w wi─Ökszych miastach, konflikt stanowy. Spory w┼Ťr├│d arian czasami ko┼äczy┼éy si─Ö roz┼éamem i odej┼Ťciem na jaki┼Ť czas od zboru, jak to mia┼éo miejsce w przypadku Szymona Budnego. Podkre┼Ťlaj─ůc wag─Ö indywidualno┼Ťci, bracia nie doceniali przyci─ůgaj─ůcej mocy autentycznej wsp├│lnoty, kt├│ra w czasach kryzysu Rzeczypospolitej mog┼éa by─ç dla wiernych oparciem i punktem odniesienia.
 Happeningi dla wybranych
Odrzucenie chrztu niemowl─ůt, wynikaj─ůce z liberalnego podej┼Ťcia do wychowania, nawet je┼Ťli posiada┼éo dla braci pewn─ů racj─Ö teologiczn─ů, przez og├│┼é szlachty, w tym Wilkowskiego, odbierane by┼éo jako ÔÇ×poga┼ästwoÔÇŁ. Podobnie jak atak na procesj─Ö Bo┼╝ego Cia┼éa, podczas kt├│rego Erazm Otwinowski st┼éuk┼é monstrancj─Ö i podepta┼é hosti─Ö, czy zniszczenie krzy┼╝a przez m┼éodzie┼╝ rakowsk─ů, kt├│re sta┼éo si─Ö pretekstem do likwidacji tamtejszej akademii. Przekaz, chocia┼╝ inspiruj─ůcy, oparty by┼é na hermetycznych wywodach teologicznych albo na bardzo kontrowersyjnych gestach, budz─ůcych skojarzenia z dzisiejszymi akcjami Femenu. Ma┼éo obyty czytelnik, maj─ůc do wyboru dwa sprawozdania z debaty: ÔÇ×Kr├│tkie a prawdziwe opisanie dysputacjiÔÇŁ Wojciecha z Kalisza i ÔÇ×Pogrom LewartowskiÔÇŁ jezuity ┼üaszcza, si─Öga┼é raczej po t─Ö drug─ů, prostsz─ů i bardziej emocjonuj─ůc─ů lektur─Ö.
Zdaniem Wilkowskiego, bracia pozostawili wreszcie wychowanie dzieci jezuitom. Oczywi┼Ťcie, dzieci braci polskich nie ucz─Öszcza┼éy do kolegi├│w, zborom nie uda┼éo si─Ö jednak stworzy─ç przekonuj─ůcej alternatywy dla jezuickiego modelu wychowania. Zaniechanie chrztu dzieci mog┼éo by─ç odbierane jako wykluczenie ich z Ko┼Ťcio┼éa, co przywi─ůzanej do ┼╝ycia rodzinnego szlachcie musia┼éo wydawa─ç si─Ö blu┼║nierstwem. Wbrew pozorom, jest to zarzut bardzo powa┼╝ny. Brak pracy u podstaw k┼é├│ci┼é si─Ö z ambitnymi planami przemiany ┼Ťwiata przez arian. Przedk┼éadali oni w┼éa┼Ťciwe post─Öpowanie ponad artyku┼éy wiary, w przeciwie┼ästwie jednak do nietolerancyjnego i ÔÇô b─ůd┼║my szczerzy ÔÇô ciemnego w por├│wnaniu z nimi ksi─Ödza Skargi, nie zak┼éadali ju┼╝ na przyk┼éad organizacji charytatywnych, specjalizuj─ůc si─Ö przede wszystkim w ambitnej, niszowej publicystyce. Je┼╝eli istot─ů teologii wyzwolenia jest solidarne prze┼╝ywanie cierpienia ubogiego, jak pisali Leonardo i Clodvis Boff w swoim ÔÇ×Wprowadzeniu do teologii wyzwoleniaÔÇŁ, to stosowanie tego terminu do indywidualistycznych braci polskich wydaje si─Ö powa┼╝nym nadu┼╝yciem. Zamiast sia─ç S┼éowo szeroko i bez selekcji ziaren, znaczna cz─Ö┼Ť─ç braci polskich w ko┼äcowym etapie degeneracji ruchu przekazywa┼éa je srebrnymi sztu─çcami rozpartym w fotelach cz┼éonkom intelektualnej bohemy.
Bracia Polscy nie powiedz─ů, jak naprawi─ç kraj, jak by─ç dobrym chrze┼Ťcijaninem, jak doprowadzi─ç do obyczajowej rewolucji. Lektura ich pism to odwa┼╝na analiza ├│wczesnej rzeczywisto┼Ťci, kilka porywaj─ůcych pyta┼ä i troch─Ö pot┼éuczonych dogmat├│w. Los tego ruchu pokazuje, ┼╝e pomimo dobrych intencji i intelektualnego potencja┼éu ┼éatwo oderwa─ç si─Ö od swojego domniemanego odbiorcy i zamieni─ç si─Ö w towarzystwo wzajemnej adoracji. Pog┼é─Öbiona refleksja nad mo┼╝liwo┼Ťci─ů us┼éyszenia tych, kt├│rych si─Ö reprezentuje, jest parali┼╝uj─ůca, przykra i zawsze niewystarczaj─ůca, ale niestety potrzebna. Zanim nasze krytyki spo┼éecze┼ästwa i gor─ůce wyznania wiary pozamieniamy na kanapowe koterie.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś