Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

ÔÇ×Jeste┼Ťmy dzie─çmi 4 czerwcaÔÇŁ

Je┼Ťli przyjmujemy dziedzictwo solidarno┼Ťciowych tw├│rc├│w transformacji, Okr─ůg┼éy St├│┼é raczej ni┼╝ powodem do dumy, powinien by─ç sta┼éym przypomnieniem o obowi─ůzkach moralnych wzgl─Ödem tych, kt├│rzy znale┼║li si─Ö po gorszej stronie przemian.

ilustr.: Katarzyna Majchrowska


Je┼Ťli przyjmujemy dziedzictwo solidarno┼Ťciowych tw├│rc├│w transformacji, Okr─ůg┼éy St├│┼é raczej ni┼╝ powodem do dumy, powinien by─ç sta┼éym przypomnieniem o obowi─ůzkach moralnych wzgl─Ödem tych, kt├│rzy znale┼║li si─Ö po gorszej stronie przemian.
Organizacje pozarz─ůdowe, inicjatywy samorz─ůdowe, lokalni aktywi┼Ťci i ich obywatelskie akcje, inne formy samoorganizacji spo┼éecznej ÔÇô wszyscy jeste┼Ťmy dzie─çmi 4 czerwca. Tak g┼éosi deklaracja programowa Inicjatywy Razem 89, koalicji organizacji pozarz─ůdowych, kt├│ra odpowiada za koordynacj─Ö obchod├│w 25. rocznicy przemian ustrojowych w Polsce. Rozpocz─Öte 6-ego lutego obchody s┼éu┼╝─ů budowaniu nowoczesnego patriotyzmu, w kt├│rym podkre┼Ťla si─Ö polityczny wymiar transformacji. Oto nar├│d powsta┼é i pokaza┼é, ┼╝e chce wolno┼Ťci. Okr─ůg┼éy St├│┼é przedstawiany jest jako mit za┼éo┼╝ycielski III RP.
Koalicja Razem 89 pisze dalej: Chcemy budzi─ç rado┼Ť─ç i dum─Ö z osi─ůgni─Ö─ç i sukces├│w, ale te┼╝ namys┼é nad tym co si─Ö nie uda┼éo, co zrobili┼Ťmy ┼║le i czego zaniechali┼Ťmy. (…) To nie ma by─ç ÔÇ×akademia ku czciÔÇŁ, lecz autentyczne dzia┼éanie obywatelskie, kt├│remu towarzyszy refleksja: co zrobili┼Ťmy z nasz─ů wolno┼Ťci─ů, jakie nowe bariery ÔÇô ekonomiczne, socjalne, mentalne ÔÇô utrudniaj─ů korzystanie z niej niekt├│rym grupom (…). Wystarczy pobie┼╝ny rzut oka na dotychczas zaplanowane uroczysto┼Ťci, by zobaczy─ç, ┼╝e ┼╝yczenie organizator├│w nie spe┼énia si─Ö. Na li┼Ťcie s─ů spotkania z opozycjonistami, kt├│rzy opowiedz─ů o swojej walce o wolno┼Ť─ç, kto┼Ť wyg┼éosi wyk┼éad o znaczeniu przemian demokratycznych, a na koniec go┼Ťcie przejd─ů po wystawie plakat├│w i wierszy na temat transformacji dzieci─Öcego autorstwa.
Polityka to┼╝samo┼Ťciowa rz─ůdzi si─Ö swoimi prawami. Pokolenie, kt├│re chodzi┼éo do szk├│┼é na pocz─ůtku lat dwutysi─Öcznych z pewno┼Ťci─ů pami─Öta apologetyczne akademie ku czci Unii Europejskiej. Nie wiele wskazuje na to, ┼╝eby tym razem narracj─Ö obchod├│w uda┼éo si─Ö zr├│┼╝nicowa─ç. Trudno budowa─ç to┼╝samo┼Ť─ç w oparciu o z┼éo┼╝one dystynkcje, opisy uwzgl─Ödniaj─ůce odcienie szaro┼Ťci. St─ůd narracja wychodzi od jednomy┼Ťlnego zrzucenia przez lud okow├│w zniewolenia w pierwszych wolnych wyborach, a potem ┼╝wawym krokiem przechodzi do roku 2004, wst─ůpienia do Unii i rzekomego powrotu na ┼éono cywilizacji zachodniej. Na heterodoksj─Ö nie ma tu miejsca.
W polskiej debacie Okr─ůg┼éy St├│┼é i wybory czerwcowe brane s─ů cz─Östo poza nawias. Bez wzgl─Ödu na wydarzenia poprzedzaj─ůce i konsekwencje, bezpo┼Ťrednie i d┼éugofalowe, oba wydarzenia mia┼éyby pokazywa─ç, ┼╝e ÔÇô jak powiedzia┼é Lech Wa┼é─Ösa ÔÇô Polacy jak chc─ů, mog─ů ze sob─ů zawsze porozumie─ç si─Ö. Wyabstrahowane spojrzenie jest sednem mitu za┼éo┼╝ycielskiego III RP ÔÇô bez wzgl─Ödu na to, co si─Ö wydarzy┼éo potem, u samego zarania wolno┼Ťci byli┼Ťmy zgodni. C├│┼╝ z tego jednak, skoro przemiany dzieli┼éy Polak├│w od samego pocz─ůtku.
Obchody zbudowane wok├│┼é symboli takich jak obrady Okr─ůg┼éego Sto┼éu, czy postacie Mazowieckiego, Geremka i Kuronia maj─ů du┼╝y potencja┼é sta─ç si─Ö parad─ů dominuj─ůcej narracji beneficjent├│w przemian (jak chocia┼╝by Micha┼éa ┼╗ebrowskiego w g┼éo┼Ťnej dyskusji z Paw┼éem Demirskim). M├│wi─ů oni, ┼╝e owszem, pewne rzeczy ÔÇ×namÔÇŁ si─Ö nie uda┼éy, ostatecznie jednak odnie┼Ťli┼Ťmy nieprawdopodobny sukces. Zubo┼╝enie du┼╝ej cz─Ö┼Ťci spo┼éecze┼ästwa zostanie ocenione negatywnie, ostatecznie jednak przystaniemy na to, ┼╝e ÔÇ×inaczej si─Ö nie da┼éoÔÇŁ. Rachunek ekonomiczny sztucznie zobiektywizuje narracj─Ö wygranych.
Z perspektywy popegeerowskiej wsi zakl─Öcie: ÔÇ×inaczej si─Ö nie da┼éo, bez reform by┼éoby tylko gorzejÔÇŁ, nie ma jednak ┼╝adnego sensu. O ile gorsze mog┼éoby by─ç ┼╝ycie polskich wykluczonych bez planu Balcerowicza? Pracy nie maj─ů i tak ÔÇô raczej nigdy jej mie─ç nie b─Öd─ů. Ich dzieci prawie na pewno nie p├│jd─ů na studia, co najwy┼╝ej wyjad─ů do Anglii czy Irlandii i tam ju┼╝ zostan─ů. Nigdy nie wyjd─ů z roli przedmiotu historii ÔÇô b─Öd─ů trwa─ç w abstrakcyjnej kategorii ÔÇ×spo┼éecznych koszt├│w transformacjiÔÇŁ. Zdanie ÔÇ×inaczej si─Ö nie da┼éoÔÇŁ ma sens tylko dla tych, kt├│rzy faktycznie korzystaj─ů z opiewanej przez Razem 89 wolno┼Ťci s┼éowa i dzia┼éania, wolno┼Ťci wyboru drogi ┼╝ycia, nauki, kariery, tak┼╝e za granic─ů, wolno┼Ťci pracy dla dobra wsp├│lnego i wolno┼Ťci spor├│w o Polsk─Ö. Ma sens tylko dla wygranych transformacji. I dlatego, aby obchody ─çwier─çwiecza III RP by┼éy kompletne, potrzebne jest otworzenie ich na narracj─Ö tych, kt├│rzy w transformacji przegrali.
Skoro pr├│bujemy budowa─ç nowy patriotyzm, niech to nie b─Ödzie tylko patriotyzm wdzi─Öczno┼Ťci. W upami─Ötnianiu roku ’89 nie powinno zabrakn─ů─ç istotnych pyta┼ä etycznych o to, co jeste┼Ťmy winni tym, kt├│rzy wyl─ůdowali po gorszej stronie przemian. Przyjmuj─ůc dziedzictwo solidarno┼Ťciowych uczestnik├│w rozm├│w Okr─ůg┼éego Sto┼éu, musimy zmierzy─ç si─Ö ze zgubnymi skutkami ich zapatrzenia w neoliberalne recepty. Nawet je┼Ťli ich samych t┼éumaczymy faktem, ┼╝e historia pali┼éa im si─Ö w d┼éoniach, nas samych nic ju┼╝ jednak nie zwalnia z tego, by ┼╝ycie spo┼éeczne pojmowa─ç w kategoriach nie tylko ekonomicznych, i aby za cel istnienia pa┼ästwa rozumie─ç co┼Ť wi─Öcej ni┼╝ jedynie zapewnienie niskich podatk├│w i warunk├│w do prowadzenia dzia┼éalno┼Ťci gospodarczej. Ponosimy odpowiedzialno┼Ť─ç za to, ┼╝e przez 25 lat tak ma┼éo zrobili┼Ťmy, by naprawi─ç szkody, kt├│re w ┼╝yciu tak wielu ludzi wywo┼éa┼éa transformacja. Obchody okr─ůg┼éej rocznicy pocz─ůtku przemian powinny tym bardziej nam przypomnie─ç o naszych moralnych powinno┼Ťciach wzgl─Ödem nich. Ostatecznie wszyscy jeste┼Ťmy dzie─çmi 4 czerwca.
Je┼Ťli nie chc─ů Pa┼ästwo przegapi─ç kolejnych wyda┼ä naszego tygodnika, zach─Öcamy do zapisania si─Ö do naszego newslettera.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś