fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

"Jeste艣 Bogiem"? U艣wiadom.

Chaos i wielow膮tkowo艣膰 fabu艂y, kt贸ra cz臋艣膰 os贸b zniech臋ca do filmu, mo偶e si臋 podoba膰. Podczas projekcji odnosi艂em wra偶enie, 偶e to raczej re偶yser po R贸偶ewiczowsku 鈥瀙osuwa艂 akcj臋鈥, ni偶 bohaterowie planowali i podejmowali decyzje.


 
Wieloletnia walka Macieja Pisuka, scenarzysty 鈥濲este艣 Bogiem鈥, udramatyzowana przez pras臋 i jego w艂asn膮 osob臋 do rangi symbolicznej, nape艂nia艂a mnie od pocz膮tku mieszanymi odczuciami wobec filmu. Opowiada on o pocz膮tkach efemerycznej, ale kultowej grupy Paktofonika. Olbrzymi baga偶 oczekiwa艅, wywo艂any mieszan膮, medialno-osiedlow膮 legend膮 Magika, lidera zespo艂u, spoczywaj膮cy na filmie, sprawia艂, 偶e nawet je艣li scenarzysta i re偶yser nie czuli, 偶e krocz膮 po polu minowym, to na pewno powinni. Pisuk wspomina, 偶e zanim zainspirowa艂 go reporta偶 Lidii Osta艂owskiej o 艣mierci Magika i historii zespo艂u, hip-hopem si臋 zbytnio nie interesowa艂. Swoj膮 prac臋 zaczyna艂 zatem z przygotowaniem teoretycznym, kt贸re by艂oby tak samo u偶yteczne przy hodowli jedwabnik贸w. W po艂膮czeniu z podj臋t膮 p贸藕niej, pedantyczn膮 i trwaj膮c膮 lata prac膮 zbierania danych i wchodzenia w temat, mog艂o to zaowocowa膰 prze艂adowanym dzie艂em neofity, kt贸re nie trafi do wsp贸艂czesnego widza.
Scenariuszem, kt贸remu daleko by艂o w贸wczas do realizacji, zainteresowa艂a si臋 w 2008 roku 鈥濳rytyka Polityczna鈥, wydaj膮c go w formie papierowej, co w du偶ej mierze przyczyni艂o si臋 do powstania 鈥濲este艣 Bogiem鈥. Historia o Leszku Dawidzie, kt贸ry w radio us艂ysza艂 o promocji ksi膮偶ki i problemach Pisuka ze znalezieniem producenta, wydaje si臋 ma艂o prawdopodobna, jednak偶e rozg艂os, jaki 鈥濳rytyka鈥 nada艂a m艂odemu scenarzy艣cie, niew膮tpliwie mu pomog艂a. Podczas lektury wywiadu z Agnieszk膮 Graff mo偶na odnie艣膰 wra偶enie, 偶e pieczeni, kt贸re 鈥濳rytyka鈥 chcia艂a na Paktofonicznym ro偶nie upiec, jest tak du偶o, 偶e trza艣nie on jak zapa艂ka. Film socjologiczny, obraz polskiego blokowiska, krytyka kapitalizmu鈥 Trudno to zmie艣ci膰 w bardzo osobistym dramacie rapuj膮cego dwudziestolatka. Pami臋taj膮c, 偶e wielu rodzimych filmowc贸w sypie m膮dro艣ciami spo艂eczno-filozoficznymi z lekko艣ci膮 Tomasza Zimocha, wybiera艂em si臋 na ten film, spodziewaj膮c si臋 tragifarsy, w czym utwierdza艂 mnie marny trailer.
 
Na szcz臋艣cie, wraz z coraz g艂臋bszym zatapianiem si臋 w kinowy fotel, moje prognozy chwia艂y si臋 coraz bardziej. Od sceny, w kt贸rej graj膮cy Magika debiutant, Marcin Kowalczyk wykonuje, wbrew wyzywaj膮cej go publiczno艣ci, 鈥濶owiny鈥, film zacz膮艂 wci膮ga膰. Najwi臋ksza niewiadoma 鈥 gra aktorska odtw贸rc贸w r贸l Magika, Fokusa i Rahima, okaza艂a si臋 najwi臋kszym pozytywem filmu. Re偶yserowi uda艂o si臋 unikn膮膰 popularnego w narodowej kinematografii (czego przyk艂adem jest cho膰by 鈥濫di鈥 ) zabiegu romantyzowania biedy. Cz艂onkowie Paktofoniki w swoich problemach ani na chwil臋 nie staj膮 si臋 Kurtami Cobainami blokowisk. Oddanie prostoty i nieociosania bohater贸w, widocznego cho膰by w znanym fragmencie wywiadu: 鈥瀟o jest ten sk艂ad nie? Nazywa si臋鈥iz*efka i jego cz艂onkami jest Ma Zmazik i Fikus, i Strah, albo Pachwin, to jeste艣my myyy鈥, to bardzo du偶y atut filmu Leszka Dawida.
Chaos i wielow膮tkowo艣膰 fabu艂y, kt贸ra cz臋艣膰 os贸b zniech臋ca do filmu, mo偶e si臋 podoba膰. Podczas projekcji odnosi艂em wra偶enie, 偶e to raczej re偶yser po R贸偶ewiczowsku 鈥瀙osuwa艂 akcj臋鈥, ni偶 bohaterowie planowali i podejmowali decyzje. Historia Magika po prostu si臋 mu przydarza, jest bezradny wobec rzeczywisto艣ci, kt贸ra nie potrafi go zrozumie膰. Jedynym momentem przebudzenia jego woli jest kulminacyjna k艂贸tnia wok贸艂 kawa艂ka 鈥濲este艣 Bogiem鈥, w kt贸rej samookre艣lenie si臋 Magika jako wolnego artysty musi trafi膰 w pr贸偶ni臋, nie spos贸b jej wyrazi膰 w j臋zyku blokowych aspiracji, kodowanych w PLN. Przed艣wi膮teczna rozmowa za艂amanego Magika, artysty finansowo wdeptanego w chodnik, z rozentuzjazmowanym producentem, Gustawem, kr贸lem komercji, i ich wzajemne niezrozumienie chyba przekonuj膮co oddaje tragiczne po艂o偶enie wyalienowanego rzemie艣lnika rym贸w, kt贸ry nawet nie pr贸buje walczy膰 ze wsp贸艂czesno艣ci膮, z kt贸rej musi odej艣膰.
Niestety, pomimo sporej mocy perswazyjnej filmu, niekt贸re jego aspekty dra偶ni膮, jak sweter z anilany.
 
Chocia偶 Leszek Dawid podkre艣la, 偶e film nie jest reporta偶em, to temat filmu porusza zbyt wiele os贸b, aby pomin膮膰 pytanie o jego prawdziwo艣膰. Chocia偶 dochodzenie do Prawdy o historii zespo艂u pozostawiam raczej osiedlowym stra偶nikom 艣wi臋tego ognia, to votum separatum Abradaba, kt贸ry z Magikiem i Jok膮 tworzyli istniej膮cy przed Paktofonik膮 zesp贸艂 Kaliber 44, argumentuj膮cego, 偶e Magik, b臋d膮c gwiazd膮 Kalibra, mia艂 z wydaniem Paktofoniki k艂opoty du偶o mniejsze, ni偶 chcia艂by scenarzysta, mo偶e dla wielu podwa偶a膰 wiarygodno艣膰 filmu. Je偶eli natomiast wi臋kszo艣膰 scen, jak twierdzi Pisuk, jest metaforyczna, raczej oddaj膮ca klimat zespo艂u ni偶 precyzyjnie odtwarzaj膮ca wydarzenia, to troch臋 boli posmak bana艂u, wydobywaj膮cy si臋 z niekt贸rych epizod贸w. Justyna, 偶ona Magika, nakrywaj膮ca go przypadkiem, za pomoc膮 kamer hipermarketowych na 艣ciskaniu fanki to niestety niejedyny kiczowaty moment filmu. Historia, pomimo tragicznego zako艅czenia, jest miejscami kanonicznie Hollywoodzk膮 opowie艣ci膮 o m艂odych, wybijaj膮cych si臋, z prowincji. Troch臋 szkoda, 偶e przy tak olbrzymim nak艂adzie pracy autor scenariusza nie wysili艂 si臋 na jakie艣 fabularne eksperymenty 鈥 chocia偶 mo偶e dzi臋ki temu film ma szanse trafi膰 do bardzo szerokiego grona odbiorc贸w.
Obawiam si臋, 偶e rzekomo g艂臋bok膮 socjologiczno艣膰 filmu zobacz膮 jedynie ci, kt贸rzy zamiast drzew w parku widz膮 fakty spo艂eczne. M贸wienie o antropologii blokowiska czy krytyce kapitalizmu odczuwam jako nadpisywanie filmu, skupiaj膮cego si臋 na bardzo osobistych problemach tr贸jki raper贸w. Je偶eli w og贸le mo偶na przekonuj膮co m贸wi膰 o socjologiczno艣ci 鈥濲este艣 Bogiem鈥, to w kontek艣cie socjologii publicznej, aktywnie rozszerzaj膮cej horyzont opowiadania o m艂odych mieszka艅cach blokowisk. M贸wienie o hip-hopie cz臋sto wyzwala skrajne emocje, nierzadko wi膮偶膮ce si臋 z wyobra偶eniem dotycz膮cym polskich nizin spo艂ecznych. Stanowiska, zajmowane wobec postaci Magika, s膮 cz臋st膮 odbiciem spo艂ecznych l臋k贸w i fascynacji. Warto艣膰 socjologiczna filmu polega艂aby raczej na przyst臋pnym przet艂umaczeniu odmiennych sposob贸w my艣lenia na j臋zyk os贸b czuj膮cych do kultury hip-hopowej jedynie odraz臋. Takie podej艣cie broni si臋 moim zdaniem z pomoc膮 udzia艂u rzeczywistego Fokusa i Rahima na planie filmowym. By膰 mo偶e dla wielu, kwalifikuj膮cych Magika jako 鈥瀞kacz膮cego z okna 膰puna鈥, film wk艂ada kij w duchowe mrowisko 鈥 i chyba dobrze. Ciekawym polecam monitorowanie dyskusji o 鈥濲este艣 Bogiem鈥 na forum filmweb.pl, po艂膮czone z obserwacj膮 klasowych napi臋膰, kt贸re ujawniaj膮 si臋 przy okazji premiery filmu.
 
Film ogl膮da si臋 z zainteresowaniem i, co istotne, po przetrawieniu opinia o nim raczej si臋 polepsza. Dzi臋ki p艂ynnemu wpleceniu kawa艂k贸w Paktofoniki w fabu艂臋 filmu klimat b臋d膮 mogli pod艂apa膰 zar贸wno weterani, kt贸rzy mog膮 spojrze膰 na stare p艂yty 艣wie偶ym okiem, jak i osoby, kt贸re zaklasyfikuj膮 鈥濸aktofonik臋鈥 do dzia艂u elektroniki orientalnej 鈥 dla nich wzloty i upadki tr贸jki z Katowic i Miko艂owa mog膮 by膰 pocz膮tkiem drogi jeszcze ciekawszej.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij