Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Jerozolimski tramwaj

 

ilustr.: Kuba Mazurkiewicz

Planowa─ç trzeba kilka krok├│w do przodu. Ju┼╝ wsiadaj─ůc, pasa┼╝er powinien dokona─ç ogl─ůdu sytuacji, rozwa┼╝y─ç, gdzie si─Ö ustawi─ç, kiedy przesun─ů─ç, jak wsadzi─ç nog─Ö mi─Ödzy drzwi i run─ů─ç na przystanek z g┼éow─ů pochylon─ů niczym taran. Nie wolno si─Ö zamy┼Ťla─ç. Po ksi─ů┼╝k─Ö bez obaw mog─ů si─Öga─ç tylko weterani, kt├│rzy na ─çwiczeniach wylali wiadra krwi, by teraz w prawdziwym ┼╝yciu pozwala─ç sobie na co┼Ť, co tury┼Ťcie zda─ç si─Ö mo┼╝e nonszalancj─ů ÔÇô lektur─Ö w tramwaju. Wykluczone jest wreszcie t─Öpe wpatrywanie si─Ö w szyb─Ö ÔÇô w ramach spe┼éniania dobrych uczynk├│w trzeba niby przypadkiem szturchn─ů─ç wsp├│┼épasa┼╝era, kt├│ry z p├│┼éotwartymi ustami stoi obok, w przeciwnym bowiem razie czeka go nerwowe przepychanie si─Ö do wyj┼Ťcia i ÔÇô najprawdopodobniej ÔÇô spacer w przeciwnym kierunku.

Nie upilnowa┼éem? Nieprawda, w roztargnieniu szukaj─ůc wolnego miejsca, wcisn─ů┼éem si─Ö w k─ůt po drugiej stronie tramwaju. Niby do drzwi dwa kroki, ale z ka┼╝dym kolejnym przystankiem t┼éum ro┼Ťnie, a ja nadal nic ÔÇô stoj─Ö, gdzie mi wygodnie, bo nikt si─Ö nie ociera, nie przyciska mnie torb─ů do ┼Ťciany. I cho─ç t┼éum przede mn─ů ro┼Ťnie, nadal nie widz─Ö jeszcze, ┼╝e jestem w pu┼éapce. Rzeczywisto┼Ť─ç dopada mnie brutalnie na Dworcu G┼é├│wnym, kiedy olbrzymia masa ludzka rusza z peronu do ┼Ťrodka nie czekaj─ůc na wysiadaj─ůcych. Nie zostawiaj─ů najmniejszej szczeliny, ludzie w ┼Ťrodku cofaj─ů si─Ö pod naporem i przypieraj─ů mnie mocno do szyby. Co najdziwniejsze, nie s┼éycha─ç protest├│w, nikt nie krzyczy ÔÇ×prosz─Ö si─Ö cofn─ů─çÔÇŁ, wszyscy poruszaj─ů si─Ö w milczeniu, jakby chodzi┼éo o przeci─ůganie liny, a nie dojazd do pracy. Pewnie i m├│g┼ébym si─Ö wyrwa─ç, staranowa─ç rz─Ödy przede mn─ů i wyrwa─ç si─Ö na wolno┼Ť─ç, c├│┼╝ jednak, skoro bezu┼╝yteczne wychowanie zmusza mnie bym na przemian przeprasza┼é, dzi─Ökowa┼é, delikatnie wymija┼é, wci─ůgaj─ůc brzuch. Tu nikt nie ma na to czasu i ochoty, zewsz─ůd patrz─ů na mnie pe┼éne irytacji i braku zrozumienia oczy.

Nie wysiad┼éem. Przez ca┼é─ů drog─Ö do nast─Öpnego przystanku torowa┼éem sobie przej┼Ťcie na koniec wagonu, gdzie szcz─Ö┼Ťliwie sta┼éo mniej ludzi. Kiedy drzwi otworzy┼éy si─Ö ponownie, wypad┼éem na zewn─ůtrz.

 
***

Do izraelskiego braku grzeczno┼Ťci mo┼╝na przy┼éo┼╝y─ç r├│┼╝ne klucze. Pierwszy to ÔÇ×sabraÔÇŁ ÔÇô┬ás┼éowo, kt├│rym okre┼Ťla si─Ö ┼╗yd├│w urodzonych w Izraelu. Sabra to owoc opuncji, powszechnie wyst─Öpuj─ůcego na bliskim wschodzie kaktusa. Jego sk├│rka jest twarda i pokryta d┼éugimi kolcami, kt├│re broni─ů dost─Öpu do mi─Ökkiego i s┼éodkiego mi─ů┼╝szu. Takimi chc─ů si─Ö widzie─ç Izraelczycy ÔÇô szorstko┼Ť─ç obej┼Ťcia ma zakrywa─ç szczer─ů serdeczno┼Ť─ç. Kolce s┼éu┼╝─ů przetrwaniu ÔÇô chroni─ů uczuciowe wn─Ötrze przed uci─ů┼╝liwo┼Ťci─ů permanentnego konfliktu, gruba sk├│ra os┼éania przed miejscowym klimatem.

Innym s┼éowem-kluczem mo┼╝e by─ç te┼╝ ÔÇ×hucpaÔÇŁ ÔÇô ÔÇ×bezczelno┼Ť─ç, przekroczenie norm, brawura, arogancjaÔÇŁ. Starsze pokolenie ch─Ötnie u┼╝ywa go w odniesieniu do m┼éodzie┼╝y, kt├│r─ů ma za rozwydrzon─ů i ca┼ékiem samowoln─ů. I cho─ç tak─ů ocen─Ö m┼éodzie┼╝y mo┼╝na us┼éysze─ç w niejednym kraju, Izraelczycy uwa┼╝aj─ů, ┼╝e w ich przypadku hucpa ma charakter szczeg├│lny. Twierdz─ů, ┼╝e emigranci z powojennej Europy ┼Ťwiadomie pozwalali swoim dzieciom na wi─Öcej, nie chcieli bowiem, by musia┼éy si─Ö one ba─ç, niczym ich rodzice na Starym L─ůdzie. W zamian mia┼éy one rozwin─ů─ç zdecydowany i pewny siebie charakter. St─ůd te┼╝ ÔÇ×hucpaÔÇŁ mo┼╝e mie─ç i pozytywne znaczenie ÔÇô takie przynajmniej widz─ů Dan Senor i Saul Singer, autorzy niedawnego izraelskiego bestsellera Start-up nation. Ich zdaniem hucpa to, poza wszystkim innym, umiej─Ötno┼Ť─ç zakwestionowania mylnych decyzji prze┼éo┼╝onych, odwaga w forsowaniu w┼éasnych pomys┼é├│w. Autorzy przyznaj─ů, ┼╝e obcokrajowiec mo┼╝e to uzna─ç za niegrzeczno┼Ť─ç, sami jednak wybieraj─ů takie rozumienie ÔÇ×hucpyÔÇŁ, w kt├│rym jest ona zdrow─ů bezpo┼Ťrednio┼Ťci─ů, ┼║r├│d┼éem izraelskiej innowacyjno┼Ťci i fundamentem ekonomicznego sukcesu pa┼ästwa.

 
***

Sukces sukcesem, ale tramwajem w Jerozolimie je┼║dzi─ç trudno ÔÇô co gorsza, je┼║dzi─ç nim trzeba. Miasto uko┼äczy┼éo inwestycj─Ö w 2011 roku po niemal dziesi─Öciu latach prac, ale mieszka┼äcy przestali lubi─ç tramwaj jeszcze zanim zd─ů┼╝yli pojecha─ç nim po raz pierwszy. W zamierzeniu mia┼é ┼Ťwietnie skomunikowa─ç ca┼é─ů ┼╝ydowsk─ů cz─Ö┼Ť─ç miasta, od dzielnic zachodnich, przez centrum, po osiedla we wschodniej, arabskiej cz─Ö┼Ťci miasta. Z ruchu wy┼é─ůczony zosta┼é dwukilometrowy odcinek Jaffa Road, najwa┼╝niejszej ulicy w centrum. Planowano, ┼╝e po zako┼äczeniu inwestycji autobusy b─Öd─ů dowozi─ç pasa┼╝er├│w do przystank├│w tramwaju, sk─ůd ju┼╝ spokojnie i szybko, niemal jak metrem, dojad─ů w dowolny punkt miasta. C├│┼╝ jednak z tego, skoro tramwaje kursuj─ů rzadko, a kiedy ju┼╝ jad─ů, to rozwijaj─ů zawrotn─ů pr─Ödko┼Ťci─ů czterdziestu kilometr├│w na godzin─Ö. Na przystankach niemal zawsze czekaj─ů na nie t┼éumy. I niemal zawsze zaczynaj─ů wchodzi─ç do ┼Ťrodka zanim jeszcze otworz─ů si─Ö drzwi.

 
***

Na pocz─ůtku czerwca przy automatach biletowych pojawi┼éy si─Ö plakaty zach─Öcaj─ůce do przepuszczania wysiadaj─ůcych (i u┼Ťmiechania si─Ö do siebie nawzajem). ┼╗eby u┼éatwi─ç pasa┼╝erom zadanie, przedsi─Öbiorstwo przewozowe ┼╝├│┼étymi liniami wyklei┼éo strefy wsiadania i wysiadania ÔÇô stosowne strza┼éki pokazuj─ů, w kt├│rym miejscu nale┼╝y si─Ö zatrzyma─ç, jaki jest kierunek ruch na zewn─ůtrz i do ┼Ťrodka. Zadbano nawet i o to, ┼╝eby ┼╝├│┼éte strefy pokrywa┼éy si─Ö z ulokowaniem drzwi w tramwaju. Po dw├│ch miesi─ůcach nie wida─ç najmniejszych efekt├│w akcji, ma┼éo kto zwraca uwag─Ö na linie i plakaty, mo┼╝e poza kilkoma roze┼Ťmianymi turystami z jakiego┼Ť szcz─Ö┼Ťliwego kraju, gdzie zapewne na autobusy czeka si─Ö w kolejkach. Jerozolimczycy nadal t┼éocz─ů si─Ö w wej┼Ťciu. Daj spok├│j, na to trzeba lat ÔÇô m├│wi mi znajomy, kiedy narzekam, ┼╝e chwil─Ö wcze┼Ťniej widzia┼éem, jak na peronie ludzie blokowali stref─Ö wysiadania. Pytam go wi─Öc, jaki klucz przy┼éo┼╝y─ç do sprawy ÔÇô┬áÔÇ×sabraÔÇŁ, ÔÇ×hucpaÔÇŁ, a mo┼╝e jeszcze jaki┼Ť inny. ┼╗aden ÔÇô odpowiada. ÔÇô┬áTo nie ludzie s─ů problemem. To tramwaj.

 
UWAGA! W czasie wakacji internetowa ods┼éona ÔÇ×KontaktuÔÇŁ b─Ödzie ukazywa─ç si─Ö raz na dwa tygodnie ÔÇô co drugi poniedzia┼éek. Serdecznie zapraszamy do lektury!
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś