fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Jak gardz─ů libera┼éowie?

Przez komentarze polityk├│w opozycji na temat decyzji wyborc├│w PiS-u przebija ignorancja, kt├│ra ┼é─ůczy si─Ö z pogardliwymi narracjami. Odpowiedzi na pytanie: ÔÇ×Czemu PiS wygrywa kolejne wybory?ÔÇŁ s─ů tak uproszczone, ┼╝e wr─Öcz ordynarne.
Jak gardz─ů libera┼éowie?
ilustr: Joanna B─Öbenek

Polska ┼╝yje wyborami parlamentarnymi. Wci─ů┼╝ g┼éo┼Ťno brzmi pytanie: ÔÇ×Czy PiS si─Ögnie po kolejne zwyci─Östwo?ÔÇŁ. Ale dlaczego w og├│le Prawo i Sprawiedliwo┼Ť─ç tak d┼éugo utrzymuje si─Ö przy w┼éadzy? Czemu partia, kt├│ra rz─ůdzi krajem od prawie 8 lat, wci─ů┼╝ cieszy si─Ö na tyle du┼╝ym poparciem, ┼╝e opozycja nie powinna spa─ç spokojnie? Przygl─ůdaj─ůc si─Ö politykom Platformy Obywatelskiej, mo┼╝na mie─ç w─ůtpliwo┼Ťci, czy na pewno rozumiej─ů, dlaczego dot─ůd przegrywali ÔÇô a tym samym, dlaczego mo┼╝e by─ç im trudno wygra─ç. Kluczem do zrozumienia tego jest polityczna pogarda, kt├│r─ů wida─ç w postawie libera┼é├│w.

S┼éownik J─Özyka Polskiego definiuje pogard─Ö jako ÔÇ×uczucie bardzo silnej niech─Öci, po┼é─ůczone zwykle z poczuciem w┼éasnej wy┼╝szo┼Ťci wobec kogo┼Ť lub czego┼ŤÔÇŁ. Pogarda wyra┼╝a si─Ö nie tylko przez takie postawy jak poni┼╝anie kogo┼Ť lub pomiatanie kim┼Ť, ale tak┼╝e lekcewa┼╝enie, odwracanie si─Ö od potrzeb innych czy brak ch─Öci zrozumienia. Rdzeniem pogardy jest przekonanie, ┼╝e ten, kim si─Ö pogardza, jest tak pozbawiony warto┼Ťci, ┼╝e nie zas┼éuguje z naszej strony na cokolwiek dobrego. Poprzez odrzucenie przekonania o ┼é─ůcz─ůcym nas podobie┼ästwie, zostaje on tym samym wyrzucony poza zasi─Ög empatii Ôłĺ staje si─Ö oboj─Ötny i obcy. Mi─Ödzy innymi dlatego pogarda cz─Östo ┼é─ůczy si─Ö z dehumanizacj─ů, czyni─ůc z drugiego cz┼éowieka przedmiot pogardy, a nie podmiot relacji.

ÔÇ×PrawdziwiÔÇŁ przeciwko ÔÇ×normalnymÔÇŁ

We┼║my jedno z okre┼Ťle┼ä ch─Ötnie u┼╝ywanych przez ┼Ťrodowiska zwi─ůzane ze Zjednoczon─ů Prawic─ů: ÔÇ×prawdziwy PolakÔÇŁ, ÔÇ×prawdziwy patriotaÔÇŁ. Przymiotnik ÔÇ×prawdziwyÔÇŁ pe┼éni tu funkcj─Ö rozr├│┼╝nienia: my jeste┼Ťmy prawdziwi Ôłĺ oni nie s─ů. ÔÇ×OniÔÇŁ nie nale┼╝─ů do tej samej kultury, co my, nie s─ů cz─Ö┼Ťci─ů tej samej historii. Nie ┼é─ůcz─ů ich z nami ┼╝adne wi─Özy. To rozr├│┼╝nienie uruchamia mechanizm, w ramach kt├│rego jedni Polacy wydziedziczaj─ů innych Polak├│w, nadaj─ůc im status os├│b s┼éu┼╝─ůcych innym si┼éom, nielojalnych wobec tego, co polskie. Inny zostaje uto┼╝samiony z obcym, a obcy Ôłĺ z zagro┼╝eniem. ÔÇ×NamÔÇŁ zale┼╝y na Polsce, podczas gdy ÔÇ×oniÔÇŁ chc─ů jej tylko szkodzi─ç. Rozkrada─ç j─ů lub kolaborowa─ç z tymi, w kt├│rych interesie jest jej s┼éabo┼Ť─ç. Kiedy Jaros┼éaw Kaczy┼äski u┼╝y┼é wobec opozycji i jej wyborc├│w sformu┼éowania ÔÇ×gorszy sortÔÇŁ, m├│wi┼é w┼éa┼Ťnie to: je┼Ťli ÔÇ×oniÔÇŁ nie s─ů zupe┼énie obcymi, to w najlepszym przypadku s─ů gorszymi Polakami.

Czy opozycja r├│┼╝ni si─Ö pod wzgl─Ödem narracji od obozu rz─ůdz─ůcego? Podczas spotkania z mieszka┼äcami Go┼édapi w 2021 roku Donald Tusk przekonywa┼é, ┼╝e ÔÇ×uczciwych, przyzwoitych, takich normalnych Polak├│w jest wi─Öcej ni┼╝ tych, kt├│rzy wspieraj─ů t─Ö w┼éadz─Ö w tych jej najwi─Ökszych ┼éajdactwachÔÇŁ. Praktycznie taki sam mechanizm pobrzmiewa┼é w jego s┼éowach podczas spotkania z mieszka┼äcami ┼╗ywca w marcu tego roku: ÔÇ×Ludzi dobrych, energicznych, przyzwoitych w Polsce jest wi─Öcej ni┼╝ z┼éych, zepsutych, skorumpowanych, cynik├│wÔÇŁ. To podobny mechanizm etykietowania opartego na pogardzie: ÔÇ×myÔÇŁ Ôłĺ czyli normalni, uczciwi, przyzwoici, dobrzy i ÔÇ×oniÔÇŁ Ôłĺ nienormalni, nieprzyzwoici, nieuczciwi, zepsuci.

O ile jednak politycy PiS skupiaj─ů si─Ö raczej na konsolidacji i utrzymywaniu wyborc├│w, o tyle politycy opozycji powinni my┼Ťle─ç raczej o pozyskiwaniu nowych Ôłĺ w tym tak┼╝e o przekonywaniu do siebie ludzi, kt├│rzy wcze┼Ťniej g┼éosowali na PiS. Trudno sobie jednak wyobrazi─ç, ┼╝e uda si─Ö sk┼éoni─ç kogo┼Ť do zmiany wybor├│w, kiedy wyklucza si─Ö go z grona os├│b normalnych, dobrych czy przyzwoitych. Nie chodzi tylko o polityczn─ů retoryk─Ö, kt├│ra skazana jest na pora┼╝k─Ö. Najwa┼╝niejszym problemem jest pogarda, kt├│ra przebija z tego typu wypowiedzi, jednocze┼Ťnie zdradzaj─ůcych przekonanie o moralnej wy┼╝szo┼Ťci. Nie mo┼╝na ponad 10 milion├│w Polak├│w, kt├│re w ostatnich wyborach prezydenckich odda┼éy g┼éos na kandydata PiS, wrzuci─ç do worka ÔÇ×moralnie u┼éomnychÔÇŁ. T┼éumacz─ůc pora┼╝ki nieprzyzwoito┼Ťci─ů milion├│w wyborc├│w, politycy liberalnej opozycji wyrzucaj─ů ich poza nawias wsp├│lnoty. To i przeciwskuteczne, i nieetyczne, i zdradzaj─ůce hipokryzj─Ö: dzielenie ludzi na ÔÇ×normalnychÔÇŁ i ÔÇ×nienormalnychÔÇŁ to de facto narracja o ÔÇ×gorszym sorcie Polak├│wÔÇŁ, ubrana jedynie w inne s┼éowa.

Jak bardzo mo┼╝na nie chcie─ç zrozumie─ç?

Pogarda wi─ů┼╝e si─Ö z brakiem ch─Öci zrozumienia ÔÇ×drugiegoÔÇŁ. Przygl─ůdaj─ůc si─Ö komentarzom polityk├│w opozycji na temat wyborc├│w PiS-u, mo┼╝na dostrzec przede wszystkim ignorancj─Ö. Odpowiedzi na pytanie: ÔÇ×Czemu PiS wygrywa kolejne wybory?ÔÇŁ udzielane przez liberalnych polityk├│w s─ů tak uproszczone, ┼╝e a┼╝ ordynarne. Da si─Ö wyczu─ç w nich pot─Ö┼╝ny ┼éadunek uprzedze┼ä i uproszcze┼ä, kt├│re staj─ů si─Ö no┼Ťnikiem opozycyjnych frustracji. Zamiast pr├│by znalezienia faktycznego rozwi─ůzania problemu, repliki przedstawicieli opozycji s─ů przede wszystkim pr├│b─ů ucieczki od w┼éasnych b┼é─Öd├│w i ich konsekwencji. W takich momentach politycy cz─Östo przypominaj─ů biskup├│w z ich mechanizmami obronnymi, kt├│rych zadaniem jest uchronienie ich przed krytycznym spojrzeniem na siebie samych. Winni s─ů zawsze ÔÇ×inniÔÇŁ.

Wielokrotnie s┼éyszeli┼Ťmy, ┼╝e PiS wygrywa wybory, poniewa┼╝ cz─Ö┼Ť─ç spo┼éecze┼ästwa ÔÇ×sprzeda┼éa si─ÖÔÇŁ za pieni─ůdze z 500+ i trzynaste emerytury, jednym s┼éowem ÔÇô ÔÇ×za socjalÔÇŁ. Uciekaj─ůca si─Ö do takich stwierdze┼ä opozycja pokazuje, ┼╝e nie rozumie perspektywy milion├│w Polek i Polak├│w, dla kt├│rych uruchomione przez rz─ůd PiS programy socjalne naprawd─Ö by┼éy dobr─ů zmian─ů ich sytuacji egzystencjalnej. Neolibera┼éom ci─Ö┼╝ko jest zrozumie─ç perspektyw─Ö ludzi, kt├│rych nie chcieli widzie─ç. Du┼╝a cz─Ö┼Ť─ç dzisiejszej opozycyjnej sceny politycznej (szczeg├│lnie z Platformy Obywatelskiej) wywodzi si─Ö z grupy libera┼é├│w gospodarczych lat 80. To ┼Ťrodowisko (wsp├│┼étworz─ůce w├│wczas opozycj─Ö antykomunistyczn─ů) nigdy nie by┼éo zainteresowane realizacj─ů postulat├│w robotniczych. Uwa┼╝a┼éo je za socjalistyczne. Prawdziwym marzeniem tworz─ůcych to ┼Ťrodowisko os├│b by┼éo stworzenie Polski kapitalistycznej, opartej na neoliberalnych rozwi─ůzaniach gospodarczych.

Jednak neolibera┼éowie nigdy nie zrozumieli, ┼╝e ich kapitalistyczna wizja spo┼éecze┼ästwa nie pokrywa si─Ö z rzeczywisto┼Ťci─ů. Nie rozumieli ludzi, kt├│rzy w ÔÇ×cudownyÔÇŁ spos├│b nie stali si─Ö klas─ů ┼Ťredni─ů. Co wi─Öcej, zwolennicy neoliberalizmu mieli pretensje do tych, kt├│rzy zostali na peryferiach transformacji gospodarczej. W 1994 roku na ┼éamach ÔÇ×Przegl─ůdu PolitycznegoÔÇŁ ÔÇô pisma b─Öd─ůcego w├│wczas naczelnym medium libera┼é├│w gospodarczych ÔÇô profesor Eugeniusz Mokrzycki za niepowodzenia neoliberalnych plan├│w prywatyzacji obarcza┼é win─ůÔÇŽ robotnik├│w i rolnik├│w: ÔÇ×Obecny uk┼éad tej sceny spo┼éecznej, politycznej dominacji wielkoprzemys┼éowej klasy robotniczej i ch┼éopstwa, jest praktycznie rzecz bior─ůc, gwarancj─ů stagnacyjnego wygasania reformy i odbudowywania dawnej struktury interes├│w grupowychÔÇŁ.

Od tamtej pory w g┼éowach neolibera┼é├│w niewiele si─Ö zmieni┼éo. Wci─ů┼╝ obserwujemy pr├│by obwiniania o w┼éasne pora┼╝ki polityczne tych, kt├│rzy do┼Ťwiadczaj─ů spo┼éeczno-gospodarczych nier├│wno┼Ťci. To w┼éa┼Ťnie klasy ludowe s─ů tradycyjnymi ÔÇ×ch┼éopcami do biciaÔÇŁ neolibera┼é├│w. Richard Wilkinson i┬áKate Pickett w ksi─ů┼╝ce ÔÇ×The Spirit Level. Why Equality is Better for EveryoneÔÇŁ wskazuj─ů, ┼╝e w┬áspo┼éecze┼ästwach o┬ánajwi─Ökszych nier├│wno┼Ťciach najsilniej rozwija si─Ö kultura upokarzania. Pogarda jest rodzajem bariery, kt├│ra nie tylko odcina od tych, kt├│rzy pozostaj─ů ÔÇ×ni┼╝ejÔÇŁ, ale tak┼╝e pozwala zdj─ů─ç z siebie odpowiedzialno┼Ť─ç i przerzuci─ç j─ů na najdotkliwiej do┼Ťwiadczaj─ůcych spo┼éecznych nier├│wno┼Ťci.

Ci─Ö┼╝ko jest wskaza─ç po stronie liberalnej opozycji rzeteln─ů pr├│b─Ö znalezienia pog┼é─Öbionej odpowiedzi na pytanie o tajemnic─Ö sukcesu Prawa i Sprawiedliwo┼Ťci, kt├│re od o┼Ťmiu lat nieprzerwanie wygrywa kolejne wybory.

Spr├│bujmy wi─Öc pom├│c libera┼éom w znalezieniu odpowiedzi na dr─Öcz─ůce ich pytania i przyjrzyjmy si─Ö liczbom. Kiedy w 2015 roku PiS przejmuje w┼éadz─Ö po rz─ůdach koalicji PO-PSL, w wyborach do Sejmu partia Kaczy┼äskiego otrzymuje blisko 6 milion├│w g┼éos├│w. W tym samym roku Andrzej Duda zwyci─Ö┼╝a w wyborach prezydenckich, uzyskuj─ůc ponad 5 milion├│w g┼éos├│w w pierwszej i ponad 8,5 w drugiej turze. W 2019 roku PiS zwyci─Ö┼╝a jednak ju┼╝ ponad 8 milionami g┼éos├│w, a rok p├│┼║niej Andrzej Duda zostaje wybrany na drug─ů kadencj─Ö dzi─Öki g┼éosom oko┼éo 8,5 miliona wyborc├│w w pierwszej i ponad 10 w drugiej turze. Obserwujemy wi─Öc du┼╝y wzrost liczby os├│b, kt├│re w kolejnych latach do┼é─ůczaj─ů do grona wyborc├│w PiS. Trzymaj─ůc si─Ö uparcie retoryki Donalda Tuska, musieliby┼Ťmy stwierdzi─ç, ┼╝e w ci─ůgu ostatnich kilku lat Polki i Polacy stali si─Ö bardziej nieprzyzwoici i ÔÇ×niemoralniÔÇŁ. To ┼Ťlepa uliczka. Nie ma podstaw do tego, ┼╝eby g┼éosi─ç, ┼╝e ludzie oddaj─ůcy przy urnie wyborczej g┼éos na PiS s─ů w codziennym ┼╝yciu moralnie gorsi od tych, kt├│rzy zaznaczaj─ů inn─ů opcj─Ö lub nie bior─ů udzia┼éu w wyborach. Z ca┼é─ů pewno┼Ťci─ů mo┼╝na za to wskaza─ç dane, kt├│re mog─ů da─ç nam odpowied┼║ na pytanie o przyczyny sukces├│w wyborczych Prawa i Sprawiedliwo┼Ťci ÔÇô tym razem jednak opart─ů na faktach.

500+, emeryci i wie┼Ť

Przyjrzyjmy si─Ö wska┼║nikom ub├│stwa ekonomicznego w Polsce wed┼éug GUS w latach 2008-2020. Skrajne ub├│stwo definiuje si─Ö jako stan warunk├│w bytowych, w kt├│rym niemo┼╝liwe jest zapewnienie podstawowych funkcji ┼╝yciowych: zaspokojenie g┼éodu, dost─Öp do czystej wody, odpowiednie miejsca do mieszkania, wystarczaj─ůca odzie┼╝ czy dost─Öp do lek├│w. Ub├│stwo relatywne wyst─Öpuje wtedy, gdy poziom ┼╝ycia i dochod├│w niekt├│rych os├│b znacznie odbiega od og├│lnej normy kraju lub regionu, w kt├│rym ┼╝yj─ů. Relatywne ub├│stwo rozwa┼╝ane jest jako forma nier├│wno┼Ťci, nadmiernego dystansu mi─Ödzy poziomem ┼╝ycia poszczeg├│lnych grup ludno┼Ťci: ubogie s─ů te osoby, rodziny, kt├│rych poziom ┼╝ycia jest znacznie ni┼╝szy ni┼╝ pozosta┼éych cz┼éonk├│w danego spo┼éecze┼ästwa.

Najwy┼╝szy wska┼║nik zasi─Ögu skrajnego ub├│stwa w tym okresie przypada na lata 2011-2015 (7%), a wi─Öc ÔÇô na lata rz─ůd├│w koalicji PO-PSL. W latach 2016-2020 ÔÇô czyli za rz─ůd├│w PiS Ôłĺ spada on do poziomu 4-5%. Co stoi za tymi zmianami? Po pierwsze: w 2016 roku wprowadzono ┼Ťwiadczenie 500+. W 2019 zmodyfikowano zasady udzielania ┼Ťwiadczenia i obj─Öto nim tak┼╝e pierwsze dziecko w rodzinie. GUS odnotowuje spadek zasi─Ögu ub├│stwa relatywnego z poziomu 13% w 2019 do 11,8% w roku 2020. By─ç mo┼╝e nie s─ů to radykalne spadki, ale dla konkretnej liczby polskich gospodarstw domowych rzeczywi┼Ťcie nast─ůpi┼éa ÔÇ×dobra zmianaÔÇŁ. A m├│wimy tylko o wska┼║nikach ub├│stwa, podczas gdy zmiany te dotykaj─ů tak┼╝e tych, kt├│rzy nie wpisuj─ů si─Ö w t─Ö kategori─Ö.

By─ç mo┼╝e PiS uprawia populizm socjalny. Nie zmienia to faktu, ┼╝e miliony Polek i Polak├│w dostrzeg┼éo r├│┼╝nice w codziennej egzystencji. Zmian─Ö mo┼╝na by┼éo dostrzec cho─çby w nag┼éym wzro┼Ťcie rodzin, kt├│re ju┼╝ w 2016 roku mog┼éy pozwoli─ç sobie na wakacje nad polskim morzem. Dla niekt├│rych by┼éa to szansa na pierwszy wyjazd ca┼é─ů rodzin─ů. W reakcji na to mogli┼Ťmy obserwowa─ç pe┼éne pogardy opowie┼Ťci o ÔÇ×Januszach i KiepskichÔÇŁ, kt├│rzy niczym ÔÇ×barbarzy┼äcy wtargn─Öli na pla┼╝eÔÇŁ. O kr├│luj─ůcych gofrach, frytkach i rybach ÔÇ×sma┼╝onych na oleju nie pierwszej ┼Ťwie┼╝o┼ŤciÔÇŁ oraz browarze, bez kt├│rego nie obejd─ů si─Ö ÔÇ×faceci w gastronomicznej ci─ů┼╝yÔÇŁ. Znamy narracje o patologii, kt├│ra rzekomo jest g┼é├│wnym beneficjentem 500+ i opowie┼Ťci o ÔÇ×nierobachÔÇŁ, kt├│rzy b─Öd─ů mogli ┼╝y─ç ÔÇ×za nasze pieni─ůdzeÔÇŁ i wydawa─ç je na tani alkohol. Te pe┼éne pogardy, klasistowskie wypowiedzi by┼éy prawdopodobnie pr├│b─ů poradzenia sobie z konieczno┼Ťci─ů skonfrontowania si─Ö ze skal─ů ub├│stwa, kt├│ra dot─ůd by┼éa chowana na peryferiach spo┼éecznych. Liberalni komentatorzy cz─Östo uciekali si─Ö do okre┼Ťle┼ä, ┼╝e PiS ÔÇ×kupi┼é sobieÔÇŁ wyborc├│w za 500+. Tyle tylko, ┼╝e PiS nie tylko przekaza┼é ludziom pieni─ůdze. Zaoferowa┼é im tak┼╝e poczucie podmiotowo┼Ťci: wydoby┼é ich z do┼é├│w, da┼é mo┼╝liwo┼Ť─ç uczestnictwa w ┼╝yciu spo┼éecznym, na kt├│re nie mogli sobie dot─ůd pozwoli─ç.

Kiedy Beata Szyd┼éo zapowiedzia┼éa wprowadzenie ┼Ťwiadczenia 500+, politycy Platformy Obywatelskiej nie zostawiali na pomy┼Ťle suchej nitki. Janusz Lewandowski (wsp├│┼éautor powszechnego planu prywatyzacji w okresie transformacji gospodarczej) m├│wi┼é o ÔÇ×rozdawnictwie socjalnymÔÇŁ, na kt├│re nas nie sta─ç. Cho─ç z biegiem czasu politycy PO zmienili narracj─Ö w tej sprawie, trudno si─Ö dziwi─ç, ┼╝e mog─ů by─ç postrzegani jako ci, kt├│rzy s─ů przeciwnikami dobrej zmiany, kt├│ra dokona┼éa si─Ö w tylu polskich domach.

Inn─ů kluczow─ů grup─ů zapewniaj─ůc─ů wygrane PiS s─ů emeryci. W 2019 roku najwi─Öksze poparcie zdoby┼éo w┼Ťr├│d os├│b w wieku 60 lat i wi─Öcej Ôłĺ 55,6%. Jak─ů odpowied┼║ na to ma opozycja? Tusk podczas wspomnianego ju┼╝ tegorocznego spotkania z mieszka┼äcami ┼╗ywca t┼éumaczy┼é, ┼╝e jest to efekt wykluczenia cyfrowego starszego pokolenia, kt├│re pozostaje ÔÇ×bez gotowo┼Ťci do nieustannego konfrontowania si─Ö z innymi ┼║r├│d┼éami wiedzyÔÇŁ. Wcze┼Ťniej powiedzia┼é o ludziach energicznych, kt├│rych jest wi─Öcej po drugiej stronie politycznego sporu. Owszem, emeryci nale┼╝─ů do grupy, kt├│ra jest nara┼╝ona na wykluczenie informacyjne, ale budowanie na tym obrazu ich preferencji politycznych to uciekanie si─Ö do stereotypu os├│b starszych, kt├│re nic nie wiedz─ů o wsp├│┼éczesnym ┼Ťwiecie, a przy tym nie my┼Ťl─ů krytycznie i s─ů naiwne. To forma pogardy, kt├│ra wyra┼╝a si─Ö przez politowanie. W tym kluczu mo┼╝na czyta─ç te┼╝ ukute przed laty przez liberaln─ů opozycj─Ö has┼éo ÔÇ×zabierz babci dow├│dÔÇŁ. Chocia┼╝ t┼éumaczono je jako ┼╝art, to jednak w g┼é─Öbszej warstwie ujawni┼éo pogardliwe podej┼Ťcie libera┼é├│w do os├│b starszych, kt├│re w zasadzie mia┼éyby zosta─ç wykluczone z aktywnego ┼╝ycia politycznego.

Przyjrzyjmy si─Ö liczbom jeszcze raz. Mi─Ödzy rokiem 2015 a 2016 w┼Ťr├│d emeryt├│w nast─Öpuje spadek zasi─Ögu ub├│stwa skrajnego z 5% na 3,9%. W 2019, a wi─Öc w roku wyp┼éaty pierwszych trzynastych emerytur wska┼║nik spad┼é do 3,5%. Przypomn─Ö, ┼╝e m├│wimy tylko o ub├│stwie.

Wbrew opowie┼Ťciom, kt├│rymi racz─ů nas liberalni politycy, PiS w 2019 wygra┼éo jednak w ka┼╝dej grupie wiekowej, nie tylko w┼Ťr├│d os├│b w wieku 60+. M├│g┼é mie─ç na to wp┼éyw fakt, ┼╝e dopiero w 2017 roku, a wi─Öc za rz─ůd├│w PiS, wprowadzono w Polsce przepisy o minimalnej stawce godzinowej na umowie zlecenie. W momencie ich wprowadzenia taka forma zatrudnienia obejmowa┼éa oko┼éo 1,2 miliona Polak├│w (dane GUS). Ponad milion Polek i Polak├│w przesta┼éo by─ç zdanych na ┼éask─Ö pracodawc├│w, kt├│rzy mogli dot─ůd dowolnie zani┼╝a─ç stawki godzinowe w przypadku tej formy zatrudnienia.

Kolejna grupa tradycyjnie ┼é─ůczona z mocnym elektoratem PiS to mieszka┼äcy wsi. S─ů oni tak┼╝e jedn─ů z grup, pogarda wobec kt├│rej ┼éatwo przychodzi przedstawicielom liberalnej klasy ┼Ťredniej i wielkomiejskich elit. Z ich strony cz─Östo padaj─ů opinie sugeruj─ůce, ┼╝e u podstaw wyborczych decyzji mieszka┼äc├│w wsi le┼╝─ů niski poziom wykszta┼écenia, brak obycia z kultur─ů oraz szeroko rozumiane ÔÇ×zacofanieÔÇŁ. Tak─ů narracj─Ö, opart─ů na wypaczonym, stereotypowym obrazie polskiej wsi, nale┼╝y uzna─ç za wyraz panuj─ůcej w┼Ťr├│d liberalnych elit pogardy.

I zn├│w: czy wie┼Ť zyska┼éa co┼Ť na rz─ůdach PiS? Je┼Ťli chodzi o poziom ub├│stwa na wsi, to mi─Ödzy rokiem 2015 a 2016 nast─Öpuje zmiana zasi─Ögu ub├│stwa relatywnego z 24,4% na 20,8%, a skrajnego z 11,3% na 8% (w roku wyborczym 2019 Ôłĺ 7,5%).

Ślepe uliczki diagnoz wyborczych

Pod koniec grudnia 2021 roku Tomasz Lis na swoim twitterowym koncie umie┼Ťci┼é wpis z wynikami czytelnictwa w Polsce w latach 2019-2020. Niski poziom czytelnictwa skomentowa┼é nast─Öpuj─ůco: ÔÇ×I niech mi nikt ju┼╝ nie m├│wi, ┼╝e wyniki wybor├│w czy sonda┼╝y go dziwi─ůÔÇŁ. Wpis Lisa, wci─ů┼╝ jednej z g┼é├│wnych twarzy ┼Ťrodowisk liberalnych w Polsce, to dobry przyk┼éad na to, jak─ů rol─Ö w rozumieniu rozk┼éadu g┼éos├│w ze wzgl─Ödu na wykszta┼écenie odgrywa narracja o inteligencji rozumianej jako klasa spo┼éeczna. Z sonda┼╝u Ipsos wynika, ┼╝e w┼Ťr├│d wyborc├│w Prawa i Sprawiedliwo┼Ťci w wyborach parlamentarnych w 2019 roku przewa┼╝a┼éy osoby z wykszta┼éceniem ┼Ťrednim Ôłĺ oko┼éo 40%, natomiast drugie miejsce zajmowa┼éy osoby z wykszta┼éceniem wy┼╝szym Ôłĺ oko┼éo 26%, a trzecie z zawodowym Ôłĺ oko┼éo 25%. W┼Ťr├│d wyborc├│w PO a┼╝ oko┼éo 50% wyborc├│w posiada wykszta┼écenie wy┼╝sze, oko┼éo 36% ┼Ťrednie, a oko┼éo 10% zawodowe. Jakie wnioski powinni┼Ťmy wyci─ůga─ç z tej korelacji? W zasadzie ┼╝adne. Prezentowanie tych statystyk s┼éu┼╝y formu┼éowaniu tezy o opozycyjnej inteligencji i gorzej wykszta┼éconym elektoracie PiS. Warto sobie jednak zada─ç pytanie, czy za t─ů narracj─ů nie kryje si─Ö zwyczajne poczucie wy┼╝szo┼Ťci oparte o przekonanie, ┼╝e osoby lepiej wykszta┼écone posiadaj─ů wy┼╝szy status spo┼éeczny, s─ů postrzegane jako bardziej warto┼Ťciowe, maj─ů wi─Öksze znaczenie. Taka postawa stoi w oczywistym konflikcie z postaw─ů egalitarn─ů, kt├│ra ka┼╝dej osobie przyznaje tak─ů sam─ů warto┼Ť─ç i znaczenie spo┼éeczne. Dlaczego mamy s─ůdzi─ç, ┼╝e cz┼éowiek z wy┼╝szym wykszta┼éceniem dokonuje lepszych (czytaj: bardziej racjonalnych) wybor├│w politycznych od cz┼éowieka z wykszta┼éceniem zawodowym? Czy w innych dziedzinach ┼╝ycia te┼╝ mogliby┼Ťmy to udowodni─ç? Czemu mieszkaniec Warszawy, Poznania lub innego du┼╝ego miasta mia┼éby dokonywa─ç ÔÇ×lepszychÔÇŁ (czytaj: bardziej racjonalnych) wybor├│w politycznych od mieszka┼äca wsi?

Kolejnym ze stale powracaj─ůcych powyborczych motyw├│w jest nak┼éadanie na map─Ö podzia┼é├│w g┼éos├│w mapy zabor├│w Polski. Z tej specyficznej analizy wynika, ┼╝e tam, gdzie wcze┼Ťniej panowa┼é zab├│r rosyjski, dzisiaj wygrywa PiS. Dostajemy dzi─Öki niej narracj─Ö o pokoleniowym obci─ů┼╝eniu tej cz─Ö┼Ťci Polski, kt├│ra wci─ů┼╝ niesie brzemi─Ö post-zaborczej biedy i zacofania. Tymczasem ÔÇô wed┼éug tej narracji ÔÇô mieszka┼äcy ziem, kt├│re by┼éy pod zaborami bardziej europejskimi, zamo┼╝nymi i nowoczesnymi, g┼éosuj─ů na opcj─Ö nowoczesn─ů i europejsk─ů. Jest to jak najbardziej forma upokarzania poprzez udowadnianie, ┼╝e cz─Ö┼Ť─ç Polek i Polak├│w jest obci─ů┼╝ona pokoleniowo i geograficznie. To kolejna ods┼éona narracji o gorszym sorcie, kt├│ry jest gorszy ju┼╝ na poziomie gen├│w dziedziczonych od potomk├│w i miejsca urodzenia.

Przyczyn decyzji przy urnach lepiej szuka─ç jednak nie na mapach zabor├│w, ale na przyk┼éad na mapie kampanii wyborczej z wybor├│w prezydenckich w 2020 roku.

W drugiej turze kampanii prezydenckiej w 2020 roku startuj─ůcy z ramienia Platformy Obywatelskiej Rafa┼é Trzaskowski nie odwiedzi┼é ani jednej miejscowo┼Ťci na wschodniej ┼Ťcianie Polski. W swojej trasie zupe┼énie pomin─ů┼é sze┼Ť─ç wojew├│dztw, w kt├│rych mieszka oko┼éo 26% obywateli i obywatelek: lubelskie, podkarpackie, podlaskie, warmi┼äsko-mazurskie, ┼Ťwi─Ötokrzyskie, ma┼éopolskie. Co ciekawe, jest to akurat sze┼Ť─ç wojew├│dztw z najwi─Ökszym zasi─Ögiem ub├│stwa relatywnego i skrajnego. 5 z 6 wojew├│dztw nale┼╝y do grona najbiedniejszych obszar├│w z najmniejszym PKB przypadaj─ůcym na jednego mieszka┼äca: warmi┼äsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, ┼Ťwi─Ötokrzyskie i podkarpackie. Kiedy spojrzymy na map─Ö Polski z zaznaczonymi miejscowo┼Ťciami odwiedzonymi przez Trzaskowskiego mi─Ödzy pierwsz─ů a drug─ů tur─ů, razi bia┼éa plama, kt├│ra nie pozostawia z┼éudze┼ä: w g┼éowach libera┼é├│w naprawd─Ö istnieje Polska ÔÇ×AÔÇŁ i Polska ÔÇ×BÔÇŁ. W tym samym czasie ubiegaj─ůcy si─Ö o reelekcj─Ö Duda roz┼éo┼╝y┼é spotkania tak, ┼╝e obj─Ö┼éy one w miar─Ö r├│wnomiernie wszystkie regiony Polski.

Dla wi─Ökszo┼Ťci Polek i Polak├│w najwa┼╝niejsz─ů o┼Ť podzia┼éu politycznego stanowi podzia┼é klasowy, kt├│rego istnienia libera┼éowie ci─ůgle nie chc─ů uzna─ç. Czynniki wp┼éywaj─ůce na wybory s─ů z┼éo┼╝one, ale twierdz─Ö, ┼╝e opozycja przegrywa kolejne wybory nie dlatego, ┼╝e ÔÇ×PiS kupi┼é sobie wyborc├│wÔÇŁ. Nie z powodu zmanipulowanych emeryt├│w. Nie z powodu s┼éabo oczytanego spo┼éecze┼ästwa. Dotychczasowe pora┼╝ki, kt├│re ponios┼éa opozycja, s─ů efektem stosowania przez libera┼é├│w r├│┼╝nych form pogardy wobec tych, kt├│rzy dot─ůd byli wypychani na margines neoliberalnej narracji.

Trzeba przej─ů─ç opowie┼Ť─ç, a nie tylko w┼éadz─Ö

W kapitalistycznej wizji Polski zgubiono miliony Polak├│w. Zamkni─Öci w swojej ba┼äce neolibera┼éowie Ôłĺ najcz─Ö┼Ťciej reprezentanci wielkomiejskiej inteligencji marz─ůcy o wytworzeniu klasy ┼Ťredniej Ôłĺ projektowali rzeczywisto┼Ť─ç pod siebie. Od pocz─ůtk├│w transformacji gospodarczej wytworzy┼éo to ogromne nier├│wno┼Ťci spo┼éeczne. Nie wyr├│wnywano ich, poniewa┼╝ wi─ůza┼éoby si─Ö to z konieczno┼Ťci─ů wyj┼Ťcia poza neoliberalne za┼éo┼╝enie, ┼╝e niewidzialna r─Öka rynku sama wszystko ureguluje. Jest inaczej: ┼╝adna niewidzialna r─Öka rynku nie istnieje, a nawet gdyby istnia┼éa, nie by┼éaby zainteresowana wyr├│wnywaniem nier├│wno┼Ťci, poniewa┼╝ to si┼éy rz─ůdz─ůce rynkiem je wytwarzaj─ů. Aby pozby─ç si─Ö wyrzut├│w sumienia z powodu generowanych przez rynek i pog┼é─Öbianych przez kapitalistyczne rozwi─ůzania nier├│wno┼Ťci spo┼éecznych, libera┼éowie schowali si─Ö za pogard─ů i oskar┼╝eniami wobec tych, kt├│rzy nie zmie┼Ťcili si─Ö w narracji o dobrobycie i nowoczesnym pa┼ästwie ze szcz─Ö┼Ťliw─ů klas─ů ┼Ťredni─ů.

To, ┼╝e miliony Polak├│w i Polek trafi┼éo na margines zainteresowania rz─ůdz─ůcych elit, nie oznacza jednak, ┼╝e przesta┼éy istnie─ç. W t─Ö przestrze┼ä wszed┼é PiS z narracj─ů skierowan─ů do ludzi, kt├│rzy dot─ůd nie odgrywali ┼╝adnej wa┼╝nej roli w opowie┼Ťci o pa┼ästwie dobrobytu. Nagle ci, kt├│rzy do tej pory byli wykluczeni z opowie┼Ťci o Polsce, stali si─Ö jej bohaterami Ôłĺ zacz─Öli co┼Ť znaczy─ç. Nawet je┼Ťli politycy Prawa i Sprawiedliwo┼Ťci pisz─ů j─ů populistyczn─ů czcionk─ů, trudno mie─ç pretensje do ludzi, kt├│rzy doceniaj─ů zwrot akcji, kt├│ry pozwoli┼é im zaj─ů─ç inne miejsce ni┼╝ dotychczasowy margines. Wbrew bowiem temu, co pisa┼é Wojciech Engelking w 603 numerze ÔÇ×Kultury LiberalnejÔÇŁ, nie jest prawd─ů, ┼╝e wyborcami PiS gardzi─ç mo┼╝na do woli, bo ich ta pogarda w og├│le nie obchodzi. Ci, kt├│rymi si─Ö gardzi, doskonale zdaj─ů sobie z tego spraw─Ö. Podobne wypowiedzi to przyk┼éad skrajnego oderwania od rzeczywisto┼Ťci. Odpowiadanie na to kolejnymi przejawami pogardy w postaci dzielenia Polak├│w na przyzwoitych i normalnych oraz sprzedajnych i nieprzyzwoitych ┼Ťwiadczy tylko o braku zrozumienia sytuacji milion├│w obywateli.

Nie mo┼╝na my┼Ťle─ç o zmianie obecnej sytuacji bez uznania, ┼╝e klasy spo┼éeczne istniej─ů ÔÇô tak┼╝e w Polsce. Mi─Ödzy nimi zachodz─ů napi─Öcia, kt├│re wynikaj─ů z panuj─ůcych nier├│wno┼Ťci. Dysproporcje mi─Ödzy klasami spo┼éecznymi s─ů mi─Ödzy innymi efektem wprowadzenia w ┼╝ycie neoliberalnej wizji spo┼éeczno-gospodarczej. To kluczowe do zrozumienia wynik├│w wybor├│w ÔÇô zar├│wno tych z ostatnich lat, jak i nadchodz─ůcych w przysz┼éo┼Ťci. To niezb─Ödne, ┼╝eby spr├│bowa─ç zmieni─ç te ostatnie. Prawica spod znaku Prawa i Sprawiedliwo┼Ťci to zrozumia┼éa i dooko┼éa tego faktu zbudowa┼éa ca┼é─ů narracj─Ö, w kt├│rej klasy dot─ůd pozostaj─ůce na marginesie wychodz─ů do przodu. W ramach tej opowie┼Ťci pogarda skierowana jest w kierunku oderwanych od zwyk┼éych ludzi elit. Je┼Ťli opozycja nie dostrze┼╝e tego, ┼╝e kluczowa kwestia rozgrywa si─Ö wok├│┼é napi─Öcia klasowego, nie zrozumie, dlaczego dotychczas przegrywa┼éa Ôłĺ i dlaczego b─Ödzie przegrywa─ç nadal. Milion├│w ludzi w Polsce nie interesuje kwestia odsuni─Öcia PiS czy jego utrzymywania si─Ö przy w┼éadzy. Tak, jak drugorz─Ödn─ů spraw─ů pozostaj─ů dla nich wolne s─ůdy, media, relacje z Uni─ů Europejsk─ů ÔÇô cho─ç wiemy, ┼╝e to bardzo wa┼╝ne kwestie.

Miliony Polek i Polak├│w interesuje, czy ÔÇô a je┼Ťli tak, to gdzie Ôłĺ w naszej wsp├│lnej opowie┼Ťci o Polsce b─Ödzie dla nich miejsce. To opowie┼Ť─ç o ┼╝yciu ich i os├│b im najbli┼╝szych. Nie chodzi o budowanie narracji na spos├│b PiS, gdzie jedna pogarda musi zosta─ç zast─ůpiona inn─ů. To wci─ů┼╝ podsycanie napi─Ö─ç klasowych w my┼Ťl sprawdzonej metody ÔÇ×dziel i rz─ůd┼║ÔÇŁ. Drog─ů do przezwyci─Ö┼╝enia opartego na pogardzie duopolu jest propozycja pa┼ästwa egalitarnego, w kt├│rym napi─Öcia klasowe s─ů roz┼éadowywane przez realne wyr├│wnywanie nier├│wno┼Ťci spo┼éecznych. Narracja o pa┼ästwie musi by─ç opowie┼Ťci─ů bez pogardy. Stosuj─ůc opowie┼Ťci oparte na niej, przegrywa si─Ö nie tylko wybory: przegrywa si─Ö przede wszystkim Polsk─Ö.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy ┼Ťrodowisko zaanga┼╝owane w walk─Ö z podzia┼éami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi─Öki Waszemu wsparciu!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś