Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Izrael – Palestyna. Okno mo偶liwo艣ci

Pok贸j nie zostanie zawarty ani teraz, ani w przysz艂o艣ci. Palesty艅czycy b臋d膮 si臋 dalej radykalizowa膰, nie spos贸b wykluczy膰 nawet trzeciej Intifady. W mi臋dzyczasie Izrael rozbije swoimi osiedlami teren Zachodniego Brzegu na niefunkcjonalne kawa艂ki. Pora偶ka Palesty艅czyk贸w b臋dzie oczywista. Pora偶k臋 poniesie jednak tak偶e i Izrael.

Ilustr.: Kuba Mazurkiewicz


Pok贸j nie zostanie zawarty ani teraz, ani w przysz艂o艣ci. Palesty艅czycy b臋d膮 si臋 dalej radykalizowa膰, nie spos贸b wykluczy膰 nawet trzeciej Intifady. W mi臋dzyczasie Izrael rozbije swoimi osiedlami teren Zachodniego Brzegu na niefunkcjonalne kawa艂ki. Pora偶ka Palesty艅czyk贸w b臋dzie oczywista. Pora偶k臋 poniesie jednak tak偶e i Izrael.
 
Przed dwoma tygodniami Stephen Hawking rozp臋ta艂 burz臋 w 艣wiatowych mediach. Znany fizyk wycofa艂 si臋 z organizowanej corocznie przez Shimona Peresa konferencji w Jerozolimie, czym postanowi艂 do艂膮czy膰 do akademickiego bojkotu Izraela. Publicy艣ci zastanawiali si臋, czy taki ruch zgadza si臋 z natur膮 pracy naukowej, przypomniano te偶, 偶e Hawking nie widzia艂 powod贸w, by odm贸wi膰 wizyt w Iranie czy Chinach. G艂os zabra艂 tak偶e i premier Izraela, Benyamin Netanyahu. Zapytany o spraw臋 przez Jerusalem Post, poradzi艂 Hawkingowi, by 鈥瀦bada艂 fakty鈥, kt贸re jednoznacznie wskazuj膮, 偶e Izrael jest wysp膮 rozs膮dku, umiarkowania i pragnienia pokoju.
Ta ostania deklaracja ma wkr贸tce szans臋 przej艣膰 kolejny test praktyczny. W tle tradycyjnie gor膮cych debat nad konfliktem bliskowschodnim trwaj膮 wysi艂ki ameryka艅skiego sekretarza stanu, Johna Kerry’ego, na rzecz wznowienia zerwanych w 2010 roku rozm贸w mi臋dzy rz膮dami Izraela i Autonomii Palesty艅skiej. Reanimacja negocjacji pokojowych zacz臋艂a si臋 w czasie niedawnej wizyty Baracka Obamy 鈥 bardzo ostro偶nej w wymowie, obliczonej przede wszystkim na odzyskanie nadw膮tlonej s艂ynnym przem贸wieniem z Kairu z 2009 roku przychylno艣ci izraelskiej opinii publicznej. Prezydent USA w czasie oficjalnych rozm贸w nie wywiera艂 presji na miejscowych politykach, najmocniejsze s艂owa skierowa艂 do tysi膮ca izraelskich student贸w zebranych w Jerozolimskim Centrum Kongresowym. Obama podkre艣li艂 prawo Palesty艅czyk贸w do w艂asnego pa艅stwa, graj膮c na emocjonalnej nucie 鈥 przyr贸wna艂 s艂uchaczy do m艂odych ludzi, kt贸rych dzie艅 wcze艣niej spotka艂 na Zachodnim Brzegu. Oni marz膮 o tych samych rzeczach, co wy. O mo偶liwo艣ci podejmowania w艂asnych decyzji, zdobyciu wykszta艂cenia, znalezieniu pracy, za艂o偶eniu rodziny. Ale i tu nie pad艂y jasne deklaracje polityczne 鈥 ameryka艅ski prezydent uciek艂 si臋 do kr膮g艂ych zda艅 o formie uniwersalnych prawd, tak charakterystycznych dla jego publicznych wyst膮pie艅. Oto, gdzie zaczyna si臋 pok贸j 鈥 nie w planach lider贸w, ale w sercach ludzi. Politycy nie podejm膮 ryzyka, o ile nie za偶膮daj膮 tego ludzie. To wy musicie doprowadzi膰 do zmiany, o kt贸rej marzycie. Obama na nikim nie zamierza艂 wywiera膰 nacisku 鈥 da艂 to do zrozumienia jeszcze przed przyjazdem, m贸wi膮c w wywiadzie dla izraelskiej telewizji, 偶e na Bliski Wsch贸d jedzie 鈥瀞艂ucha膰鈥.
 
Fakty dokonane
Rzecz w tym, 偶e izraelskie spo艂ecze艅stwo nikogo do zmiany zmusza膰 nie ma zamiaru. Chocia偶 ponad sze艣膰dziesi膮t procent badanych popiera powstanie pa艅stwa palesty艅skiego, nie jest ono dla nich g艂贸wnym problemem. Izrael ma na g艂owie w艂asne troski 鈥 od czasu s艂ynnych protest贸w namiotowych przeciw wysokim kosztom 偶ycia z 2011 roku g艂贸wnym tematem debaty publicznej jest ekonomia. Wszyscy zastanawiaj膮 si臋, jak ul偶y膰 kurcz膮cej si臋 klasie 艣redniej i zniwelowa膰 r贸偶nice mi臋dzy najbogatszymi a najbiedniejszymi (wed艂ug niedawnego raportu OECD Izrael znajduje si臋 w pierwszej pi膮tce kraj贸w rozwini臋tych z najwi臋kszym rozwarstwieniem spo艂ecze艅stwa), a w mi臋dzyczasie nowopowsta艂y rz膮d przygotowuje ci臋cia przeci膮偶onego deficytem bud偶etu. Brak zainteresowania procesem pokojowym niekoniecznie wi臋c p艂ynie z braku dobrej woli, jest raczej pochodn膮 sytuacji wewn臋trznej kraju.
Obama mia艂 jednak racj臋 o tyle, 偶e szansy na zmian臋 trudno szuka膰 w艣r贸d miejscowych polityk贸w. Ostatni m膮偶 stanu zaanga偶owany w proces pokojowy zosta艂 zamordowany w 1995 roku. Dzi艣 u ster贸w stoj膮 zm臋czeni w艂adz膮 i sob膮 nawzajem politycy, kt贸rym rozmowy ju偶 nieraz si臋 nie uda艂y. Zw艂aszcza izraelski premier znajduje si臋 w sytuacji trudniejszej ni偶 kiedykolwiek. Cho膰 dos艂ownie na moment przed l膮dowaniem Obamy uda艂o mu si臋 doprowadzi膰 do zaprzysi臋偶enia swojego drugiego z rz臋du gabinetu, ju偶 teraz wiadomo, 偶e nast臋pne lata nie b臋d膮 dla niego 艂atwe. Za plecami szykuj膮 si臋 na sw贸j czas polityczni liderzy przysz艂o艣ci 鈥 Yair Lapid i Naftali Bennett. Ju偶 teraz trzymaj膮 Netanyahu za gard艂o, po nast臋pnych wyborach prawdopodobnie go zast膮pi膮.
 
呕aden z wcze艣niej wymienionych nie czuje si臋 powo艂any, by przekonywa膰 spo艂ecze艅stwo Izraela do tego, 偶e pok贸j jest konieczny. Prawd臋 m贸wi膮c, nie do ko艅ca wiadomo do czego, poza w艂adz膮, czuje si臋 powo艂any Lapid. Szef drugiej najwi臋kszej partii w parlamencie jeszcze przed rokiem by艂 jednym z najbardziej znanych dziennikarzy telewizyjnych w kraju, teraz jako minister finans贸w celuje w bardziej lub mniej b艂yskotliwych postach na Facebooku, w kt贸rych kreuje swoj膮 posta膰 wra偶liwego na problemy zwyk艂ych Izraelczyk贸w ministra i dobrego cara, zmagaj膮cego si臋 z podst臋pnymi dworem (urz臋dnicy ministerstwa finans贸w zaczynaj膮 si臋 dopiero przekonywa膰, co to znaczy szef 鈥 celebryta).
Inaczej ma si臋 sprawa z Naftalim Bennettem 鈥 jego stanowisko w sprawie konfliktu jest doskonale znane. W opublikowanej na pocz膮tku 2012 roku 鈥濱nicjatywie na rzecz Stabilno艣ci Izraela鈥 pisze, 偶e nadszed艂 czas 艣wie偶ych idei, kt贸re przenios膮 nacisk z rozwi膮zania konfliktu na zarz膮dzanie konfliktem. Po tej dumnej deklaracji pada pomys艂 znany nie od dzi艣 鈥 Bennett proponuje aneksj臋 tak zwanej strefy C 鈥 czyli izraelskich osiedli, stref buforowych, doliny Jordanu i Pustyni Judzkiej 鈥 艂膮cznie ponad 65 procent powierzchni Zachodniego Brzegu. 艢wiat nie uzna naszej suwerenno艣ci [na tych terenach] […] jednak ostatecznie dostosuje si臋 do stanu faktycznego. Z punktu widzenia by艂ego szefa Yeshy 鈥 Rady Osiedli na Zachodnim Brzegu (czy te偶, jak woli izraelska prawica, Judei i Samarii), jest to jak najbardziej s艂uszne rozwi膮zanie. Bennett spraw臋 osadnictwa traktuje jako centrum izraelskiej racji stanu. Trudno mu zreszt膮 odm贸wi膰 politycznego pragmatyzmu 鈥 jego 鈥濱nicjatywa鈥 nie jest misj膮 politycznego strace艅ca. Izrael nieprzypadkowo kontynuowa艂, mimo sprzeciwu spo艂eczno艣ci mi臋dzynarodowej, budow臋 osiedli. Z ust wielu polityk贸w prawicy mo偶na us艂ysze膰 fraz臋: 鈥瀎akty dokonane鈥. Dzi艣 nikt nie spodziewa si臋, 偶e Izrael z dnia na dzie艅 ewakuuje trzysta pie膰dziesi膮t tysi臋cy osadnik贸w z Zachodniego Brzegu (nie wspominaj膮c o dalszych trzystu tysi膮cach 偶ydowskich mieszka艅c贸w wschodniej Jerozolimy). Nawet najbardziej optymistyczne przewidywania co do potencjalnych negocjacji m贸wi膮, 偶e Izrael zaanektuje przynajmniej cz臋艣膰 osiedli 鈥 偶aden ameryka艅ski dyplomata nie podejrzewa jednak, 偶e Palesty艅czycy przystan膮 na skrajn膮 propozycj臋 Bennetta.
 
Po drugiej stronie
Nadziei na udane rozmowy trudno szuka膰 te偶 po drugiej stronie konfliktu. W艂adze Autonomii doczeka艂y si臋 wprawdzie laurki z ust Baracka Obamy, kt贸ry powiedzia艂 o 鈥炁泈ietnej robocie鈥 prezydenta Abbasa i premiera Fayyada, jednak palesty艅ska ulica ma o swoich rz膮dz膮cych zupe艂nie inne zdanie. Padaj膮 zarzuty o korupcj臋, kolesiostwo i s艂u偶alczy stosunek do Zachodu. Politykom nie pomaga te偶 kryzys finansowy i niestabilna sytuacja w regionie, kt贸re razem sprawi艂y, 偶e zachodni i arabscy sponsorzy przykr臋cili kurki z pomoc膮. Na Zachodnim Brzegu ro艣nie wi臋c bezrobocie, a wraz z bezrobociem spada zaufanie do rz膮du, kt贸ry na r贸偶ne sposoby pr贸buje je odzyska膰. W takiej atmosferze o ust臋pstwa w negocjacjach b臋dzie trudno.
Nie mo偶na zapomina膰, 偶e Autonomia zachowuje tylko pozory demokracji. Ostatnie wybory w 2006 roku doprowadzi艂y do kryzysu mi臋dzy Fatahem i Hamasem. Ten ostatni zosta艂 wprawdzie ostatecznie z rz膮du usuni臋ty, gdyby jednak wybory odby艂y si臋 dzisiaj, zdoby艂by zn贸w znacz膮c膮 ilo艣膰 g艂os贸w (w r贸偶nych sonda偶ach Hamas cieszy si臋 poparciem pomi臋dzy 17 a 30% Palesty艅czyk贸w, wobec oko艂o 40% poparcia dla Fatahu). Wszelkie pr贸by stworzenia rz膮du w Palestynie musia艂yby wi臋c opiera膰 si臋 na kompromisie tych dw贸ch si艂 i uwzgl臋dnieniu cz臋艣ci postulat贸w Hamasu. Tego Izrael boi si臋 najbardziej, mowa bowiem o organizacji, kt贸ra odmawia mu prawa do istnienia i wspiera skierowane w jego obywateli dzia艂ania terrorystyczne. W 偶adnym izraelskim polityku perspektywa udzia艂u Hamasu w rz膮dach nie wzbudza entuzjazmu, do艣膰 maj膮 ju偶 k艂opot贸w z Gaz膮. Premier obarczony odpowiedzialno艣ci膮 za wznowione ataki zza Zielonej Linii m贸g艂by zapewne zapomnie膰 o dalszej karierze. Gro藕ba Hamasu potwierdza zreszt膮 tylko doktryn臋 bezpiecze艅stwa le偶膮c膮 u pod艂o偶a planu Bennetta. Linia granic z 1967 roku (lub jakakolwiek wariacja na jej temat, kt贸ra mog艂aby powsta膰 przy stole negocjacyjnym) jest bardzo niewygodna do obrony 鈥 w przeciwie艅stwie do proponowanej przez prawic臋 granicy na dolinie Jordanu. W obliczu pog艂臋biaj膮cej si臋 niestabilno艣ci regionu o wiele 艂atwiej znale藕膰 argumenty na rzecz tej drugiej.
 

***

Przed trzema laty Barack Obama m贸wi艂 o w膮skim oknie dla pokoju, teraz t臋 fraz臋 od艣wie偶y艂 John Kerry, kt贸ry twierdzi, 偶e najbli偶sze dwa lata b臋d膮 dla negocjacji decyduj膮ce. To 艂adnie brzmi膮ca, ale naiwna deklaracja. Do rozm贸w prawdopodobnie dojdzie 鈥 Netanyahu wstrzyma艂 w ostatnim czasie wydawanie nowych pozwole艅 na budow臋 osiedli, co jest odbierane jako pr贸ba uk艂onu w stron臋 wst臋pnych 偶膮da艅 strony palesty艅skiej. Nie ma jednak podstaw, by liczy膰 na owocne negocjacje. Pok贸j nie zostanie zawarty ani teraz, ani w przysz艂o艣ci. Palesty艅czycy b臋d膮 si臋 dalej radykalizowa膰, nie spos贸b wykluczy膰 trzeciej Intifady 鈥 cho膰 oczywi艣cie tak, jak obydwie poprzednie, b臋dzie zupe艂nie nieprzewidziana. W mi臋dzyczasie Izrael rozbije swoimi osiedlami teren Zachodniego Brzegu na niefunkcjonalne kawa艂ki, a plan Bennetta doczeka si臋 praktyczniej realizacji. Pora偶ka Palesty艅czyk贸w b臋dzie oczywista. Pora偶k臋 poniesie jednak tak偶e i Izrael. W jego granicach pojawi膮 si臋 kolejni Palesty艅czycy, z przyswajaniem kt贸rych spo艂ecze艅stwo ca艂kiem sobie nie radzi. Co wi臋cej, zaprzepaszczona zostanie szansa na uczynienie jednego z wa偶niejszych krok贸w koniecznych do unormowania relacji z pa艅stwami w regionie.
 
Przeczytaj inne teksty Autora.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij