Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

ÔÇ×Instrukta┼╝ nadmiernyÔÇŁ. Podr─Öcznik, czyli taka pi─Ökna katastrofa

Publikujemy fragment ksi─ů┼╝ki Agnieszki Ko┼Ťcia┼äskiej ÔÇ×Instrukta┼╝ nadmierny. Historia pewnej przygody seksualnejÔÇŁ, kt├│ra ukaza┼éa si─Ö nak┼éadem Wydawnictwa Czarne 20 czerwca 2018.

AGNIESZKA KO┼ÜCIA┼âSKA: Jak to si─Ö sta┼éo, ┼╝e w 1987 roku napisa┼é pan podr─Öcznik do przy┬şsposobienia do ┼╝ycia w rodzinie?

WIES┼üAW SOKOLUK:┬áNa zam├│wienie ├│wczesnego Ministerstwa, za przeproszeniem, ÔÇ×O┼Ťwiaty i Dobrego WychowaniaÔÇŁ i Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych, kt├│re by┼éy agend─ů wydawnicz─ů tego resortu. Ale najpierw zaproponowano mi uczestnictwo w tworzeniu programu przedmiotu przysposobienie do ┼╝ycia w rodzinie socjalistycznej. [ÔÇŽ]

Czy to ministerstwo chcia┼éo zreformowa─ç program z lat siedem┬ş dziesi─ůtych, bo uzna┼éo, ┼╝e jest przestarza┼éy i zbyt og├│lny, czy na przyk┼éad szef Towarzystwa Rozwoju Rodziny Miko┼éaj Kozakiewicz ÔÇ×wychodzi┼éÔÇŁ to?

Nie wiem, jakie by┼éy tego kulisy. Kozakiewicz g┼é─Öboko zaanga┼╝owa┼é si─Ö w te sprawy, w ko┼äcu by┼é jednym z pierwszych propagator├│w edukacji seksualnej, autorem pierwszych ksi─ů┼╝ek na ten temat dla m┼éodych ludzi.

Jeszcze w latach pi─Ö─çdziesi─ůtych publikowa┼é w ÔÇ×RadarzeÔÇŁ.

W PRL przecie┼╝ nie wiadomo by┼éo, co tam ch┼éopcy z KC postanowi─ů, decyzje nie zapada┼éy na szczeblach ministerialnych, tylko w┼éa┼Ťnie w KC. A potem by┼éy telefony: ÔÇ×Wiecie, towarzyszu, trzeba to i toÔÇŁ. Nie by┼éoby ┼╝adnej decyzji ministerstwa, gdyby nie zosta┼éa zatwierdzona w┼éa┼Ťnie przez ch┼éopak├│w z tego budynku, w kt├│rym teraz jest gie┼éda.

Zastanawiam si─Ö, w jakim stopniu zadzia┼éa┼é tu ÔÇ×lobbingÔÇŁ ┼Ťrodowiska TRR.

Nie mam ┼╝adnej wiedzy na ten temat. Nigdy nie by┼éem ani w ┼╝adnych uk┼éadach, ani zwi─ůzany z ┼╝adn─ů opcj─ů polityczn─ů.

Mo┼╝e KC chcia┼é utrze─ç nosa Ko┼Ťcio┼éowi: podr─Öcznik ukaza┼é si─Ö w roku pielgrzymki Jana Paw┼éa II do ojczyzny.

Mog─Ö domniemywa─ç.

A co pan s─ůdzi?

Seks zawsze jest elementem przetargu politycznego. Pami─Öta pani marksistowsk─ů definicj─Ö w┼éadzy? W┼éadz─Ö ma ten, kto posiada ┼Ťrodki produkcji. Do tego jest poprawka informatyczna: w┼éadz─Ö ma ten, kto steruje informacj─ů. Poprawka psychologiczna brzmi: w┼éadz─Ö ma ten, kto panuje nad poczuciem winy. Poprawka seksuologiczna: w┼éadz─Ö ma ten, kto reglamentuje potrzeby seksualne. Wtedy tego nie rozumia┼éem. Przygotowa┼éem nowy program. Uznano, ┼╝e jest za szeroki, i zaw─Ö┼╝ono go. Ale potem zaproponowano napisanie podr─Öcznika. Zamierza┼éem w├│wczas usi─ů┼Ť─ç do doktoratu ÔÇô gromadzi┼éem r├│┼╝ne materia┼éy: analiz─Ö kilku tysi─Öcy pyta┼ä dzieciak├│w dotycz─ůcych seksu, rozm├│w w telefonie zaufania na ten temat. Mia┼éem wi─Öc wyb├│r: doktorat albo podr─Öcznik.

Wybrał pan podręcznik.

Tak, i to by┼é pierwszy b┼é─ůd. Uzna┼éem, ┼╝e to moment, w kt├│rym mog─Ö zrobi─ç co┼Ť wa┼╝nego, ┼╝e potem ju┼╝ si─Ö nie zmobilizuj─Ö. Wydawa┼éo mi si─Ö to sensownym pomys┼éem: skoro stworzy┼éem program, to powinienem stworzy─ç te┼╝ podr─Öcznik. Uwa┼╝a┼éem, ┼╝e pisz─Ö o tym, na czym si─Ö znam i co rozumiem, pracuj─Ö z m┼éodzie┼╝─ů w poradni, w telefonie zaufania, rozmawiam z ni─ů w medykach (i nie tylko) do czwartej nad ranem. Gdy pracowa┼éem nad podr─Öcznikiem, mia┼éem przed oczami te dzieciaki, z kt├│rymi si─Ö ugadywa┼éem w r├│┼╝nych miejscach Polski. Uwa┼╝a┼éem, ┼╝e skoro mam te do┼Ťwiadczenia, nie patrz─Ö tylko z perspektywy Warszawy, bo z dzieciakami ze wsi i z ma┼éych miasteczek te┼╝ musia┼éem wypracowa─ç wsp├│lny mianownik. Og├│lnie rzecz bior─ůc, mia┼éem poczucie, ┼╝e nie pisz─Ö dla samego pisania, tylko robi─Ö to dla dzieciak├│w, kt├│re si─Ögn─ů po t─Ö ksi─ů┼╝k─Ö. Musia┼éem jednak dokooptowa─ç kogo┼Ť do tego przedsi─Öwzi─Öcia, ja sam pisa┼éem ┼Ťrodkow─ů, inkryminowan─ů cz─Ö┼Ť─ç o seksualno┼Ťci. Cz─Ö┼Ťci─ů psychologiczn─ů zaj─Ö┼éa si─Ö Dagmara Andziak z Towarzystwa Rozwoju Rodziny, a cz─Ö┼Ťci─ů rodzinn─ů pani profesor Maria Trawi┼äska. Ja wszystko koordynowa┼éem. Co mi do ┼éba strzeli┼éo, ┼╝eby si─Ö do tego bra─ç? Ale poniewa┼╝ jestem z tej szko┼éy, ┼╝e jak ju┼╝ si─Ö do czego┼Ť zabieram, to musz─Ö sko┼äczy─ç, nie odpuszcz─Ö, wi─Öc nie odpu┼Ťci┼éem i napisa┼éem. Ale w ko┼äcu podr─Öcznik i tak umar┼é, zanim o┼╝y┼é. [ÔÇŽ]

Du┼╝a cz─Ö┼Ť─ç tego p├│┼émilionowego nak┼éadu si─Ö sprzeda┼éa.

Przede wszystkim w┼éa┼Ťnie z powodu inkryminacji. Przecie┼╝ Michalina Wis┼éocka te┼╝ si─Ö sprzeda┼éa przez sensacj─Ö. Przez te wszystkie ciotki kontrrewolucji, kt├│re dostawa┼éy spazm├│w i obrzygiwa┼éy czcigodn─ů babci─Ö Wis┼éock─ů. Do dzi┼Ť pami─Ötam te koszmarne, dr─Öczone obsesjami kobiety.

Ale pana najpierw zaatakowa┼é m─Ö┼╝czyzna, Bogus┼éaw Jeznach.

Tak. Podr─Öcznik si─Ö ukaza┼é i si─Ö zacz─Ö┼éo. Jeznach w ÔÇ×S┼éowie PowszechnymÔÇŁ, czyli PAX-owskiej agendzieÔÇŽ ÔÇ×Podr─Öcznik defloracji i masturbacjiÔÇŁ. Taki tytu┼é nosi┼éa jego recenzja. Zna pani t─Ö retoryk─Ö. Teraz znowu wr├│ci┼éa.

Zdecydowanie wr├│ci┼éa przy okazji awantury o gender. M├│wienie o seksie i r├│wno┼Ťci to demoralizacja, seksualizacja. Wtedy m├│wiono dok┼éadnie to samo, zarzucano panu, ┼╝e przekazuj─ůc wiedz─Ö ÔÇô szczeg├│lnie w cz─Ö┼Ťci o pierwszym razie, gdzie czytelnicy znajd─ů szczeg├│┼éowe wskaz├│wki techniczne (widzia┼éam w pana archiwum, ┼╝e m┼éodzie┼╝ ci─ůgle pyta┼éa o to w listach) i rady, ┼╝eby dziesi─Ö─ç razy si─Ö zastanowi─ç, zanim rozpocznie si─Ö wsp├│┼é┬ş┼╝ycie ÔÇô namawia pan do seksu. Na przyk┼éad w ÔÇ×Go┼Ťciu NiedzielnymÔÇŁ Bogumi┼é Luft krytykowa┼é przekazywanie ÔÇ×pe┼énej i detalicznej wiedzy na temat wszystkich zagadnie┼ä zwi─ůzanych z ┼╝yciem seksualnym cz┼éowiekaÔÇŁ. Pyta┼é: ÔÇ×Czy rzeczywi┼Ťcie pi─Ötnastolatek musi si─Ö koniecznie zapozna─ç ze wszystkim naraz ÔÇô nie wy┼é─ůczaj─ůc superdok┼éadnego opisu defloracji i charakterystyki wszystkich mo┼╝liwych zbocze┼ä?ÔÇŁ. Jego zdaniem by┼éo to jednoznaczne z namawianiem dzieci do seksu: ÔÇ×duch i litera argumentacji wok├│┼é problemu inicjacji seksualnej sk┼éaniaj─ů wychowanka ÔÇô mimo pewnych do┼Ť─ç ba┼éamutnie sformu┼éowanych zastrze┼╝e┼ä ÔÇô do podejmowania pe┼énego ┼╝ycia seksualnego przed ma┼é┼╝e┼ästwem i to mo┼╝liwie wcze┼ŤnieÔÇŁ.

By┼éa jeszcze inna rzecz, kt├│ra szczeg├│lnie mnie zabola┼éa. Negatywne recenzje dw├│ch os├│b g┼é─Öboko zaanga┼╝owanych w problematyk─Ö i walcz─ůcych o to samo, co ja ÔÇô by┼éy jak n├│┼╝ w plecy. Jedna z tych os├│b ÔÇô Miko┼éaj Kozakiewicz ÔÇô nie ┼╝yje, a o zmar┼éych m├│wi si─Ö tylko dobrze albo w og├│le, druga natomiast ┼╝yje, wi─Öc mo┼╝na wspomnie─ç.

Andrzej Jaczewski?

Tak.

W swojej nowej ksi─ů┼╝ce ÔÇ×Seksualno┼Ť─ç dzieci i m┼éodzie┼╝y. P├│┼é wieku bada┼ä i refleksjiÔÇŁ pisze, ┼╝e nie podoba┼é mu si─Ö j─Özyk podr─Öcznika, cho─ç wydaje si─Ö, ┼╝e to nietrafiony zarzut. W listach, kt├│re dostawa┼é pan od m┼éodzie┼╝y, cz─Östo pojawia┼éy si─Ö opinie w stylu: ÔÇ×Przeczyta┼éam pana ksi─ů┼╝k─Ö, tak ┼Ťwietnie mo┼╝na by┼éo wszystko zrozumie─çÔÇŁ.

Nie wiem, co mu si─Ö nie podoba┼éo. By┼éo mi przykro, ┼╝e m├│j nauczyciel tak mnie urz─ůdzi┼é. Recenzje wydawnicze by┼éy bardzo negatywne. Nie chodzi o to, ┼╝e wed┼éug mnie to by┼éo dzie┼éo doskona┼ée, bro┼ä Bo┼╝e: podr─Öcznik trzeba dopiero wychowa─ç, jak dziecko. Ale ze wzgl─Ödu na obecno┼Ť─ç damy w towarzystwie nie powiem tu dosadnie, jakie by┼éy te recenzje. Podr─Öcznik mimo wszystko wyszed┼é, a potem si─Ö zacz─Ö┼éa awantura. Jedyn─ů osob─ů, kt├│ra stan─Ö┼éa w mojej obronie, by┼é profesor Lechos┼éaw Gapik, obecnie ze wzgl─Ödu na pewne wydarzenia w jego ┼╝yciu zawodowym oceniany dwuznacznie.

Tylko on?

On jedyny. W├│wczas wszyscy inni moi uczeni koledzy milczeli albo byli przeciwko. Odby┼éo si─Ö przedziwne zebranie w Towarzystwie Rozwoju Rodziny. Patrz─ůc z boku, mia┼éo si─Ö wra┼╝enie, ┼╝e ci ludzie znale┼║li si─Ö w jakim┼Ť wewn─Ötrznym konflikcie. ┼╗eby z jednej strony nie skrytykowa─ç ÔÇô bo to niby wsp├│lny interes ÔÇô ale z drugiej, bro┼ä Bo┼╝e, nie powiedzie─ç czego┼Ť dobrego. Wtedy zrozumia┼éem, jak bardzo polityczny jest seks: jak by┼éa jaka┼Ť zadyma z ch┼éopcami z Episkopatu, to oczywi┼Ťcie wtedy zwi─Ökszano dotacj─Ö na Towarzystwo Rozwoju Rodziny. Jak komuni┼Ťci pr├│bowali si─Ö dogada─ç z EpiskopatemÔÇŽ

To obcinali.

Wszyscy towarzysze zawsze dzia┼éali wed┼éug podobnych zasad. Nigdy nie wiadomo, co w razie czego mo┼╝na przeciwko komu┼Ť wykorzysta─ç, a poniewa┼╝ sprawa by┼éa kontrowersyjna i budzi┼éa r├│┼╝ne spo┼éeczne emocje, to oczywi┼Ťcie retoryka wtedy by┼éa do┼Ť─ç osobliwa. Na zebraniu Towarzystwa Rozwoju Rodziny m├│wiono, ┼╝e ten podr─Öcznik jest za nowoczesny. Dzia┼éacze dukali, ┼╝e to nowa jako┼Ť─ç. Do mnie, skatowanego przez te czarne podniebienia, to m├│wili. Mia┼éem poczucie, ┼╝e uczestnicz─Ö w obrzydliwym spektaklu, w festiwalu zak┼éamania i konformizmu. Powtarzali, ┼╝e podr─Öcznik wyprzedza epok─Ö. Przy czym, dalib├│g, kiedy dosta┼éem piany, z┼éapa┼éem koleg├│w za gard┼éo i kaza┼éem, ┼╝eby mi pokazali gdzie, to nie wiedzieli, bo nikt tego nie czyta┼é. Nikt nie wytkn─ů┼é mi ┼╝adnego b┼é─Ödu merytorycznego. Recenzje i to spotkanie to by┼é czysty surrealizm. Kozakiewicz i Jaczewski byli spiritus movens mojego zainteresowania tematem. Z Jaczewskim mia┼éem kontakt na studiach i wydawa┼é mi si─Ö bardzo fajnym i ciekawym facetem. Czyta┼éem jego ksi─ů┼╝ki. [ÔÇŽ]

ÔÇ×Nie konkurowa─ç z Wis┼éock─ůÔÇŁ ÔÇô pisze Kozakiewicz. Podaje przy┬şk┼éady i jakby zapowiadaj─ůc recenzje Jeznacha czy Lufta, twierdzi: ÔÇ×technika przerywania b┼éony dziewiczej jest te┼╝ w podr─Öczniku szkolnym instrukta┼╝em nadmiernymÔÇŁ. Zarzuca ÔÇ×nadmiernie otwar┬şcie permisywny stosunek do praktyk seksualnych. ┬źPrzyznajcie so┬şbie wzajemnie prawo do awarii seksualnej┬╗ jest przyk┼éadem tego zwrotu, za kt├│rym uwa┼╝a si─Ö sam seks m┼éodzie┼╝y za nieuchronnyÔÇŁ. Przewidywa┼é, ┼╝e Episkopat b─Ödzie si─Ö denerwowa┼é.

Ale co to za recenzja, ┼╝e Episkopat si─Ö b─Ödzie denerwowa┼é, na mi┼éo┼Ť─ç bosk─ů!

W komunistycznym kraju.

W┼éa┼Ťnie! Szef Towarzystwa Rozwoju Rodziny ÔÇô jak wie┼Ť─ç gminna niesie, bezbo┼╝nik i mason ÔÇô niepokoi si─Ö, ┼╝e w komunistycznym kraju Episkopat si─Ö b─Ödzie denerwowa┼é! Ale to mi dopiero da┼éo do my┼Ťlenia: problem edukacji to taki ko┼ä troja┼äski, kt├│rym komuni┼Ťci wje┼╝d┼╝ali do Episkopatu albo z niego wyje┼╝d┼╝ali, je┼Ťli to im by┼éo na r─Ök─Ö.

W recenzji czytamy: ÔÇ×instrukta┼╝ ├á la Wis┼éockaÔÇŁ i ÔÇ×komunikowanie si─Ö przez dotyk wywo┼éaj─ů skandal w niejednym domu, a mog─ů te┼╝ wywo┼éa─ç oficjalny protest Episkopatu, kt├│ry nerwicowo reagowa┼é na znacznie ┼éagodniejsze naruszenia katolickich tabu w szkole publicznejÔÇŁ.

Czuje paniÔÇŽ

Czuj─Ö.

Jeszcze inna rzecz mnie w tym uderzy┼éa ÔÇô pisa┼é to facet, kt├│ry twierdzi┼é, ┼╝e zna problemy m┼éodzie┼╝y. Albo nie zna, albo oczywi┼Ťcie jest na tyle cyniczny, ┼╝e pisze takie rzeczy. Bardzo du┼╝o pyta┼ä zadawanych przez dzieci dotyczy w┼éa┼Ťnie b┼éony dziewiczejÔÇŽ

W pytaniach m┼éodzie┼╝y ci─ůgle si─Ö przewija ten temat! Na przyk┼éad Zrozpaczona pisze: ÔÇ×B┼éagam pana niech mi pan pomo┼╝e! Chodz─Ö z ch┼éopakiem dwa lata i niedawno odwa┼╝yli┼Ťmy si─Ö na wsp├│┼é┬ş┼╝ycie. Na wsp├│┼é┼╝ycie, kt├│rego nie by┼éo, gdy┼╝ za ka┼╝dym razem nie mo┼╝na by┼éo si─Ö dosta─ç do ┼Ťrodka pochwy. By┼éo to bardzo ┼╝enuj─ůce!!! Chocia┼╝ bardzo obydwoje tego chcieli┼Ťmy, nie dawa┼éo si─Ö tego zrobi─ç, ka┼╝dy obwinia siebie. Cho─ç ja s─ůdz─Ö, ┼╝e to moja wina. Ile razy pr├│bowali┼Ťmy, tyle razy by┼éo jeszcze gorzej. Nie mo┼╝na by┼éo dosta─ç si─Ö do ┼Ťrodka. Raz si─Ö wydawa┼éo po tysi─ůcu chyba pr├│b, ┼╝e straci┼éam dziewictwo. Do wsp├│┼é┼╝ycia jednak nie dosz┼éo, cz┼éonek wypad┼é z pochwy, a ponowne w┼éo┼╝enie by┼éo niemo┼╝liwe. Prosz─Ö, niech pan mi pomo┼╝e. Niech mi pan poradzi, co mam zrobi─ç, aby doprowadzi─ç do tego, aby cz┼éonek dosta┼é si─Ö do mojej pochwyÔÇŁ. By┼éa ca┼éa masa list├│w i pyta┼ä w stylu: czy to normalne, ┼╝e przy pierwszym razie nie krwawi┼éam? czy jeszcze mam cnot─Ö, skoro ch┼éopak dotyka mnie mi─Ödzy nogami? czy to boli? czy za pierwszym razem mo┼╝na zaj┼Ť─ç w ci─ů┼╝─Ö? czy to ju┼╝ jest czas na pierwszy raz?

A w tamtej recenzji facet, kt├│ry uwa┼╝a si─Ö za krzewiciela kultury seksualnej ÔÇô kto jak kto, ale on przecie┼╝ ci─ůgle walczy┼é w swoich r├│┼╝nych publikacjach mi─Ödzy innymi z tabu masturbacji ÔÇô nagle pisze takie rzeczy. ┼Üwie─ç, Panie, nad jego dusz─ů. Pewnie si─Ö pani domy┼Ťla, ┼╝e kiedy jako m┼éody m─Ö┼╝czyzna to przeczyta┼éem, my┼Ťla┼éem, ┼╝e szlag mnie trafi ÔÇô facet zaprzecza temu, co sam g┼éosi. Do dzi┼Ť mnie to wzburza.

Widz─Ö w┼éa┼Ťnie. Michalina Wis┼éocka wspomina┼éa w wywiadach, ┼╝e jej r├│wnie┼╝ Kozakiewicz napisa┼é negatywn─ů recenzj─Ö.

Wtedy tego nie wiedzia┼éem. Ale powiedzia┼éa mi w├│wczas przykr─ů dla mnie rzecz, poniewa┼╝ bardzo j─ů lubi┼éem i szanowa┼éem, zreszt─ů do dzisiaj szanuj─Ö. Mianowicie: ÔÇ×Gdyby┼Ť do mnie przyszed┼é, tobym ci powiedzia┼éa, jak to wszystko napisa─ç, ┼╝eby by┼éo dobrzeÔÇŁ.

W wywiadzie udzielonym ÔÇ×Sztandarowi M┼éodychÔÇŁ krytykowa┼éa podr─Öcznik i m├│wi┼éa, ┼╝e w katolickim kraju trzeba szanowa─ç katolik├│w.

Co to znaczy ÔÇ×szanowa─ç katolik├│wÔÇŁ? ┼╗e nie mo┼╝na m├│wi─ç o rzeczach, kt├│re s─ů niezgodne z doktryn─ů? Czy oni naprawd─Ö nie rozumiej─ů, czy udaj─ů, ┼╝e nie rozumiej─ů podstawowej rzeczy: sama wiedza o danych zjawiskach nie ma nic wsp├│lnego z dokonywaniem wybor├│w ┼╝yciowych. Mo┼╝e inaczej: jest tylko jedn─ů z determinant.

Wiedza to jedno, a moralno┼Ť─ç to drugie.

Prawda? Sam Jaczewski zawsze m├│wi┼é i si─Ö zapiera┼é, ┼╝e przecie┼╝ nie jemy kie┼ébasy w Wielki Pi─ůtek nie dlatego, ┼╝e jest wtedy bardziej szkodliwa ni┼╝ w pozosta┼ée dni. Wi─Öc to s─ů inne porz─ůdki normatywne, sam to m├│wi┼é. W├│wczas by┼éem naiwny; gdybym nie by┼é, wiedzia┼ébym, co mo┼╝e mnie spotka─ç. R├│wnocze┼Ťnie wtedy wreszcie u┼Ťwiadomi┼éem sobie mocno, w jakim spo┼éecze┼ästwie ┼╝yj─Ö. Ale ka┼╝de takie przejrzenie na oczy ma swoj─ů cen─Ö, niestety. Pytanie, czy nie by┼éo szkoda czasu, oczywi┼Ťcie pozostaje otwarte, bo nie wiadomo, co by by┼éo, gdyby by┼éo inaczej. Pracowa┼éem z m┼éodzie┼╝─ů, zna┼éem jej problemy i wiedzia┼éem, w kt├│rym kierunku powinna zmierza─ç profilaktyka. ┼╗e edukacja seksualna, czy szerzej: wychowanie seksualne, musi zawiera─ç elementy profilaktyki. Zawsze my┼Ťla┼éem, ┼╝e w ten spos├│b suma szcz─Ö┼Ťcia we wszech┼Ťwiecie nieco si─Ö zwi─Ökszy. Tymczasem ods─ůdzono mnie od czci i wiary.

Dla mnie w pana ksi─ů┼╝ce bardzo wa┼╝ny jest element podmiotowo┼Ťci ucznia ÔÇô je┼Ťli m┼éodzie┼╝ dostanie argumenty za i przeciw, b─Ödzie w stanie podj─ů─ç decyzj─Ö.

W┼éa┼Ťnie.

Czy dobrze odczytuj─Ö, ┼╝e to by┼éa pana intencja?

Idea by┼éa taka: zrozum, znaj mechanizm, znaj procesy, decyzje natomiast, skoro ju┼╝ masz wiedz─Ö, nale┼╝─ů do ciebie.

To wida─ç w ksi─ů┼╝ce.

Zasada bowiem jest taka, ┼╝e je┼Ťli czego┼Ť zabraniam, musz─Ö mie─ç mo┼╝liwo┼Ť─ç wyegzekwowania tego.

A przecie┼╝ wiadomo, ┼╝e nie powstrzymamy nastolatk├│wÔÇŽ

Je┼Ťli nie mam mo┼╝liwo┼Ťci wyegzekwowania czego┼Ť, to m├│j zakaz jest w kacz─ů dup─Ö. Wszelkie skojarzenia polityczne s─ů w tym miejscu zupe┼énie przypadkowe. To, co tak naprawd─Ö mo┼╝na zrobi─ç ÔÇô upieram si─Ö przy tym do dzi┼Ť ÔÇô to pokaza─ç m┼éodym ludziom pole decyzyjne. Wyja┼Ťni─ç im prawid┼éowo┼Ťci, jakie rz─ůdz─ů danym zjawiskiem, a decyzje co do rozpocz─Öcia ┼╝ycia seksualnego pozostawi─ç im.

Moim zdaniem w┼éa┼Ťnie to by┼éo j─ůdrem sporu.

I z tego si─Ö nie wycofam. Ani z otwarto┼Ťci w m├│wieniu o seksie, ani z odej┼Ťcia od umoralniania w edukacji seksualnej. Chodzi oczywi┼Ťcie o arbitralnie narzucone umoralnianie. Z kolei wa┼╝ne jest, ┼╝eby m┼éodzi ludzie w swoich decyzjach potrafili uwzgl─Ödni─ç kryterium sumienia, odnie┼Ť─ç si─Ö do systemu warto┼Ťci.

A co, je┼Ťli decyzja jest z┼éa?

Istnieje mo┼╝liwo┼Ť─ç przej┼Ťcia na ciemn─ů stron─Ö seksu. A w praktyce rozbija si─Ö to o trzy kwestie. Pierwsza to ryzyko mniej lub bardziej g┼é─Öbokiej traumy, m├│wi─ůc pro┼Ťciej ÔÇô ryzyko, ┼╝e tego do┼Ťwiadczenia nie da si─Ö powt├│rzy─ç.

Pozosta┼ée dwie sprawy to ci─ů┼╝a i choroby.

Tak, ci─ů┼╝a nie w por─Ö. Je┼Ťli nie by┼éo tej wiedzy i przemy┼Ťlanej decyzji, to potem dziewczyny pisa┼éy: by┼éam na imprezie, troch─Ö marychy, do tego alkohol, potem nie bardzo pami─Ötam, co si─Ö dzia┼éo, ratuj mnie, kochany panie seksuologu, bo chyba jestem w ci─ů┼╝y. I ryzyko epidemiologiczne, kt├│re oczywi┼Ťcie wtedy by┼éo mniejsze, obecnie znacznie wzros┼éo. Pisa┼éem wi─Öc o tym dlatego, ┼╝e dzieci pyta┼éy o pierwszy raz, ale te┼╝ dlatego, ┼╝e mia┼éem pewne do┼Ťwiadczenie kliniczne, widzia┼éem skutki z┼éych decyzji. Podczas pisania ci─ůgle mia┼éem przed oczami odbiorc─Ö ÔÇô pisz─Ö to dla ciebie, nie dla siebie. Spr├│buj to przeczyta─ç, zastanowi─ç si─Ö nad tym chwil─Ö, mo┼╝e ci to pomo┼╝e. I nic wi─Öcej.

Wies┼éaw Sokoluk┬áod kilkudziesi─Öciu lat zajmuje si─Ö seksuologi─ů kliniczn─ů i┬áseksuologi─ů wieku rozwojowego. Wsp├│┼épracowa┼é z┬áProgramem Narod├│w Zjednoczonych ds. Rozwoju i Krajowym Centrum ds. AIDS przy realizacji program├│w dotycz─ůcych zdrowia seksualnego, kierowa┼é tak┼╝e Poradni─ů M┼éodzie┼╝ow─ů Towarzystwa Rozwoju Rodziny.┬áJest autorem ksi─ů┼╝ek┬áÔÇ×Wychowanie do ┼╝ycia w┬árodzinie. Poradnik metodyczny dla nauczycieliÔÇŁ,┬áÔÇ×Mamo i┬átato, opowiedzcie mi, sk─ůd si─Ö wzi─ů┼éem?ÔÇŁ,┬áÔÇ×Seks. Dobrze jest, gdy wie si─ÖÔÇŁ, a┬átak┼╝e wsp├│┼éautorem podr─Öcznika┬áÔÇ×Przysposobienie do ┼╝ycia w┬árodzinieÔÇŁ.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś