fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Gender niszczy┼é nasz j─Özyk ju┼╝ w XVI wieku

ÔÇ×Psycholo┼╝kaÔÇŁ i ÔÇ×prezydentkaÔÇŁ to nie nowomowa. Tworzone w ten spos├│b wyrazy istniej─ů w polszczy┼║nie od setek lat. Ale to od nas zale┼╝y, ile z nich si─Ö przyjmie.
Gender niszczył nasz język już w XVI wieku
ilustr.: Zuzanna Wicha

W Polsce pojawia si─Ö coraz wi─Öcej ┼╝e┼äskich nazw zawod├│w i stanowisk. Cz─Ö┼Ť─ç z nich bywa okre┼Ťlana jako feministyczna nowomowa. Niew─ůtpliwie dla wielu os├│b okre┼Ťlenia typu ÔÇ×psycholo┼╝kaÔÇŁ, ÔÇ×re┼╝yserkaÔÇŁ i ÔÇ×prezydentkaÔÇŁ mog─ů brzmie─ç dziwnie, poniewa┼╝ stosowane s─ů od niedawna. Ale tak samo dziwnie musia┼éy kiedy┼Ť brzmie─ç wyrazy ÔÇ×nauczycielkaÔÇŁ i ÔÇ×poetkaÔÇŁ. Najnowsze formy ┼╝e┼äskie nie s─ů wymys┼éem ani mod─ů, lecz ┼Ťwietnie wpisuj─ů si─Ö w d┼éug─ů tradycj─Ö wzbogacania polszczyzny o nowe s┼éowa. Tradycj─Ö t─Ö ilustruje mi─Ödzy innymi ÔÇ×S┼éownik polszczyzny XVI wiekuÔÇŁ opracowywany w Instytucie Bada┼ä Literackich PAN. Znajdziemy tam cho─çby takie has┼éa, jak ÔÇ×mistrzyniÔÇŁ (wzgl─Ödnie ÔÇ×mistrzyniaÔÇŁ) i ÔÇ×ksi─Ö┼╝naÔÇŁ. Niekt├│re z ├│wczesnych form nie s─ů ju┼╝ u┼╝ywane (ÔÇ×┼éotryniÔÇŁ, ÔÇ×morderkaÔÇŁ), a czasem te┼╝ korzystaj─ů z wymar┼éych wzorc├│w s┼éowotw├│rczych (obok ÔÇ×kap┼éankiÔÇŁ jest ÔÇ×kap┼éanichaÔÇŁ). Ale przecie┼╝ nie chodzi o to, by wskrzesza─ç ka┼╝dy dawny wyraz, tylko o to, by wiedzie─ç, jak stare s─ů ┼╝e┼äskie nazwy w naszym j─Özyku.

Nast─Öpny przyk┼éad: ksi─ů┼╝ka Georga Schlaga do nauki j─Özyka polskiego z 1744 roku, zatytu┼éowana ÔÇ×Gr├╝ndliche und vollst├Ąndige polnische SprachlehreÔÇŁ. Otwieramy plik na stronie 56 i czeg├│┼╝ tam nie ma: ÔÇ×kucharzynaÔÇŁ, ÔÇ×karczmarkaÔÇŁ, ÔÇ×szalbierkaÔÇŁ, ÔÇ×dobrodziejkaÔÇŁ, ÔÇ×kanoniczkaÔÇŁ, ÔÇ×przedawczyniÔÇŁ, ÔÇ×dzier┼╝awczyniÔÇŁ, ÔÇ×prorokiniÔÇŁ, ÔÇ×hersztyniÔÇŁ, ÔÇ×ochmistrzyniÔÇŁ, ÔÇ×kupczyniÔÇŁÔÇŽ Zapewne niekt├│re z tych s┼é├│w zbudowano sztucznie dla zilustrowania zasady gramatycznej (ÔÇ×wierszopiszyniÔÇŁ?), ale mo┼╝na ┼Ťmia┼éo za┼éo┼╝y─ç, ┼╝e przynajmniej cz─Ö┼Ť─ç by┼éa w u┼╝yciu.

ÔÇ×S┼éownik dok┼éadny j─Özyka polskiego i niemieckiegoÔÇŁ z 1806 roku, u┼éo┼╝ony przez Jerzego Samuela Bandtkiego, r├│wnie┼╝ zawiera wiele takich wyraz├│w. ÔÇ×AdiutantkaÔÇŁ, ÔÇ×prawniczkaÔÇŁ, ÔÇ×prawodawczyniÔÇŁ, ÔÇ×professorkaÔÇŁ (wtedy jeszcze przez ÔÇ×ssÔÇŁ)ÔÇŽ Podobnie ÔÇ×S┼éownik j─Özyka polskiegoÔÇŁ Samuela Bogumi┼éa Lindego z lat 1807ÔÇô1814 podaje formy ÔÇ×aspirantkaÔÇŁ, ÔÇ×burmistrzyniÔÇŁ (lub ÔÇ×burmistrzuj─ůcaÔÇŁ) i inne. Znowu mo┼╝emy si─Ö zastanawia─ç, jak cz─Östo si─Ögano po te s┼éowa; wida─ç jednak, ┼╝e sama gramatyka nie stawia┼éa tu wi─Ökszych przeszk├│d.

Wszystko to nie oznacza, ┼╝e polszczyzna by┼éa kiedy┼Ť symetryczna pod wzgl─Ödem p┼éciowym. Nie jest teraz i nie by┼éa kiedy┼Ť. Wielowiekowa m─Öska dominacja ma sw├│j wymiar j─Özykowy, kt├│ry do dzi┼Ť wida─ç na przyk┼éad w tym, ┼╝e s┼éowami takimi jak ÔÇ×prezesÔÇŁ ┼éatwiej okre┼Ťli─ç m─Ö┼╝czyzn─Ö ni┼╝ kobiet─Ö. Pokazuje to sk┼éadnia i odmiana. ÔÇ×Spotka┼éem si─Ö z prezesemÔÇŁ to konstrukcja niebudz─ůca zastrze┼╝e┼ä, ale frazy ÔÇ×spotka┼éem si─Ö z prezesÔÇŁ i ÔÇ×spotka┼éem si─Ö z pani─ů prezesÔÇŁ s─ů ju┼╝ bardziej problematyczne. Pierwsze z tych sformu┼éowa┼ä k┼é├│ci si─Ö z fleksyjnym charakterem naszego j─Özyka, drugie wymusza dystans, kt├│ry nie zawsze jest na miejscu. Wyobra┼║my sobie has┼éo w encyklopedii: ÔÇ×W latach 2000ÔÇô2005 by┼éa pani─ů prezes stowarzyszenia X. Potem zosta┼éa pani─ů dyrektor w firmie YÔÇŁ.

Oczywi┼Ťcie mo┼╝na i tak: ÔÇ×by┼éa prezesemÔÇŁ, ÔÇ×zosta┼éa dyrektoremÔÇŁ. Ale m─Öskie rzeczowniki w m─Öskiej odmianie niekoniecznie s─ů neutralne, je┼Ťli chodzi o skojarzenia zwi─ůzane z p┼éci─ů. Czy s┼éowa ÔÇ×jest dyrektoremÔÇŁ naprawd─Ö tak samo cz─Östo przywodz─ů nam na my┼Ťl kobiet─Ö, jak m─Ö┼╝czyzn─Ö? By─ç mo┼╝e czytelnicy ÔÇ×Poradnika J─ÖzykowegoÔÇŁ mieli troch─Ö racji, kiedy pod koniec 1903 roku dowodzili, ┼╝e ÔÇ×nie wolno nazywa─ç kobiety doktorem, lecz tylko doktork─ůÔÇŁ?

Wszystkie te problemy dobrze ilustruje felieton Stefanii Grodzie┼äskiej z 1960 roku pod tytu┼éem ÔÇ×Da┼éam listonoszÔÇŁ. Oto fragment:

ÔÇ×Od kilku lat czytuj─Ö z niepokojem w prasie polskiej [ÔÇŽ] o ┬źznakomitym lekarzu, Halinie Tulczy┼äskiej┬╗, o ┬źliteracie Irenie Krzywickiej┬╗. [ÔÇŽ] Nierzadkie jest zaskoczenie, jak na przyk┼éad w artykule, kt├│ry si─Ö zaczyna: ┬źWybitny nasz pracownik, magister M. Krygier, ku og├│lnemu zadowoleniu mianowany zosta┼é dyrektorem. Zas┼éu┼╝y┼é w pe┼éni na to stanowisko. Ta drobna, ┼éagodna┬á kobietaÔÇŽ┬╗ itd.

Nie jestem na tyle zarozumia┼éy, abym si─Ö ┼éudzi┼é, ┼╝e zmieni─Ö istniej─ůcy stan rzeczy (przypominam, ┼╝e literat Grodzie┼äska jest autorem tego felietonu), wybieram wi─Öc mniejsze z┼éo. [ÔÇŽ] Oto wi─Öc fragment mojej nowej powie┼Ťci z ┼╝ycia kobiet pracuj─ůcych:

ÔÇö Doktor kaza┼éa powt├│rzy─ç doktor, ┼╝eby doktor wst─ůpi┼éa do doktor, to doktor ju┼╝ doktor powie, czego doktor od doktor potrzebuje ÔÇô powiedzia┼éa instruktor, odda┼éa klucze felczer, zostawi┼éa polecenie dla monter i wysz┼éa ze szpitalaÔÇŁ.

A wi─Öc ÔÇ×dyrektorkaÔÇŁ, ÔÇ×prezeskaÔÇŁ, z czasem mo┼╝e i ÔÇ×doktorkaÔÇŁ. Nie atakuj─Ö os├│b, kt├│re korzystaj─ů wy┼é─ůcznie z m─Öskich form, zach─Öcam jednak do tego, by si─Öga─ç po ┼╝e┼äskie. Z lewicowej perspektywy pewnym problemem mo┼╝e tu by─ç narzucanie binarnego podzia┼éu osobom transp┼éciowym, ale w dzisiejszej polszczy┼║nie i tak trudno tego unikn─ů─ç ÔÇô wyraz ÔÇ×prezesÔÇŁ raczej nie b─Ödzie ju┼╝ form─ů neutraln─ů. O r├│wny status tej grupy spo┼éecznej trzeba zabiega─ç za pomoc─ů innych ┼Ťrodk├│w, j─Özykowych i pozaj─Özykowych.

Felieton Grodzie┼äskiej pokazuje te┼╝, ┼╝e nowe nazwy ┼╝e┼äskie nie utrwalaj─ů si─Ö zawsze i wsz─Ödzie. Mo┼╝na ten proces zahamowa─ç, tak jak zahamowano go w drugiej po┼éowie lat pi─Ö─çdziesi─ůtych w PRL. Jak pokazuje Agnieszka Ma┼éocha-Krupa w ksi─ů┼╝ce ÔÇ×Feminatywum w uwik┼éaniach j─Özykowo-kulturowychÔÇŁ, po wojnie w Polsce ┼Ťciera┼éy si─Ö dwie tendencje. Jedna polega┼éa na u┼╝ywaniu form ┼╝e┼äskich (ÔÇ×prezeskaÔÇŁ, ÔÇ×dyrektorkaÔÇŁ, ÔÇ×architektkaÔÇŁ, ÔÇ×murarkaÔÇŁ, ÔÇ×dyskobolkaÔÇŁ), druga ÔÇô na maskulinizacji (ÔÇ×odczyt in┼╝ynier KowalskiejÔÇŁ, ÔÇ×telefon do pani doktorÔÇŁ). Ostatecznie uznano, ┼╝e m─Öskie formy brzmi─ů bardziej presti┼╝owo, ale nie by┼éo w tym ┼╝adnej historycznej konieczno┼Ťci.

Nie ma jej tak┼╝e dzi┼Ť. Ani d┼éugotrwa┼éy sukces ÔÇ×prezydentkiÔÇŁ nie jest przes─ůdzony, ani jej upadek. Tradycja j─Özykowa mo┼╝e by─ç istotnym argumentem, zw┼éaszcza dla os├│b nastawionych do polszczyzny bardziej konserwatywnie, ale sama z siebie o niczym nie przes─ůdzi. Widoczno┼Ť─ç kobiet w j─Özyku jest jednym z wymiar├│w r├│wno┼Ťci ÔÇô je┼Ťli nam na niej zale┼╝y, ┼╝e┼äskich form po prostu warto u┼╝ywa─ç!

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy ┼Ťrodowisko zaanga┼╝owane w walk─Ö z podzia┼éami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi─Öki Waszemu wsparciu!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś