Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Gehla sen o Warszawie

Przesiadka na rower to cz臋sto nie tylko p贸j艣cie do sklepu, na gie艂d臋 i kupienie pojazdu , ale g艂臋boka zmiana my艣lenia o sobie i swoich codziennych przyzwyczajeniach. Niekt贸rym si臋 to po prostu w g艂owie nie mie艣ci.

ilustr.: Magdalena Szulczyk, Totu rysuj


 
Humanistyczny rozw贸j miast wed艂ug prof. Jana Gehla, wybitnego du艅skiego architekta, zaproszonego przez urz膮d miasta i ambasad臋 Danii na wyk艂ad聽do Warszawy, oznacza radykalne odwr贸cenie miasta w stron臋 mieszka艅ca. Architekt, aby to zrozumie膰, musi porzuci膰 abstrakcyjne formy i przyj膮膰 perspektyw臋 pieszego, kt贸ry b臋dzie spacerowa艂 powolnym krokiem po zaprojektowanej przez niego ulicy. Dotychczasowa architektura inspirowana modernizmem lat 60 skupia艂a si臋 natomiast na formie, kt贸ra ma atrakcyjnie wygl膮da膰 z lotu ptaka, a mo偶e nawet helikoptera, czy samolotu. 鈥濩zas zej艣膰 na ziemi臋 i mo偶liwie jak najbardziej wczu膰 si臋 w u偶ytkownik贸w w艂asnych budynk贸w鈥 – apelowa艂 profesor do zebranej publiczno艣ci.
 
Jan Gehl podczas 90 minutowego filmu 鈥濴udzki wymiar鈥 (re偶. Andreas M. Dalsgaard), a nast臋pnie wyk艂adu oraz debaty w Muzeum Historii 呕yd贸w Polskich, usilnie przekonywa艂, 偶e powinni艣my przebudowa膰 nasze miasta na nowo. Centrum miasta b臋dzie bardziej przyjazne mieszka艅com, gdy poszerzymy chodniki, wytyczymy 艣cie偶ki rowerowe kosztem szerokich arterii samochodowych i ci膮gn膮cych si臋 wzd艂u偶 ulic parking贸w. Stworzymy przestrze艅, w kt贸rej przyjemnie b臋dzie m贸g艂 sp臋dza膰 czas mieszkaniec niezmotoryzowany. Oznacza to, 偶e przynajmniej cz臋艣膰 kierowc贸w musia艂aby zamieni膰 cztery k贸艂ka nap臋dzane kilkudziesi臋cioma ko艅mi mechanicznymi na dwa k贸艂ka wprawiane w ruch za pomoc膮 ludzkich mi臋艣ni. To b臋dzie r贸wnie偶 zdrowsze – przekonuje Gehl. Potrzeba jest zmiany w priorytetach wydatk贸w na komunikacj臋 miejsk膮, tworzenie ma艂ej architektury, umieszczanie wygodnych 艂awek, kt贸re zach臋ca艂yby przechodni贸w do pozostania na ulicy chwil臋 d艂u偶ej ni偶 wymaga tego przemieszczenie si臋 z domu do pracy, z pracy na obiad, lub z obiadu na spotkanie. S艂owem, skopenhagenizujmy miasta, aby sta艂y si臋 podobne du艅skiemu idea艂owi.
 
Szarlata艅sko proste
 
O skuteczno艣ci porad Gehla ma 艣wiadczy膰 sukces miast, kt贸rym doradza艂: Nowego Jorku, Sydney, czy Melbourne. Wszystko ma dzia艂a膰 dzi臋ki wprowadzeniu kilku „szarlata艅sko” prostych zasad. Im w臋偶sze ulice, tym mniej kork贸w. Im szersze chodniki, tym ch臋tniej ludzie si臋 nimi przechadzaj膮, cz臋艣ciej wybieraj膮 spacer zamiast jazdy samochodem, lub siadaj膮 ze znajomymi na 艂awkach. Wystarczy g艂贸wne skrzy偶owania miasta wy艂膮czy膰 z ruchu samochodowego i postawi膰 wygodne meble, a ludzie sami zaczn膮 si臋 w tym miejscu gromadzi膰. Przysi膮d膮, wypij膮 kaw臋, a nawet spontanicznie zorganizuj膮 bitw臋 na 艣nie偶ki 鈥 podkre艣la architekt.
 
Brzmi to prawie jak in偶ynieria spo艂eczna. Ale przecie偶 wszyscy chcieliby艣my by膰 W艂ochami. Cieszy膰 si臋 na co dzie艅 niepowtarzaln膮 atmosfer膮 pe艂nych ludzi antycznych ulic czy gwarem w ma艂ych kawiarenkach. Przestrze艅 powinna by膰 zaprojektowana tak, aby nikt nie czu艂 si臋 w niej go艣ciem. Wielko艣膰 ulic powinna pozwala膰 usi膮艣膰 na ziemi, zatrzyma膰 si臋 i w lekkim 艣cisku sp臋dzi膰 mi艂o czas ze znajomymi. Zauwa偶my 鈥 najlepsza impreza jest w ciasnej kuchni, a nie w przestrzennym salonie. To w niej ludzie s膮 blisko siebie i czuj膮 si臋 niezobowi膮zuj膮co. I takie w艂a艣nie powinno by膰 miasto.
 

Ilustr.: Magdalena Szulczyk, Totu rysuj


 
Gehl przekonywa艂… przekonanych.
 
Jasne i banalne s膮 idee Gehla. Nie s膮dz臋, aby ktokolwiek z siedz膮cych na sali podczas spotkania w MH呕P kwestionowa艂 jego聽g艂贸wne tezy. Z filmu przedstawiaj膮cego r贸偶ne przyk艂ady przebudowy miast na 艣wiecie wynika艂o, 偶e gdyby tylko,聽w formie przyjaznych konsultacji spo艂ecznych,聽zapyta膰 ludzi, jakiego miasta chc膮, to na pewno, odpowiednio „u艣wiadomieni”, wska偶膮 idealny model zarysowany przez profesora. Z przyjemnej drzemki obudzi艂a mnie dopiero pierwsza rozmowa z „samochodziarzem”.
 
Gryz膮 mnie pewne nie艣cis艂o艣ci. Gehl u偶ywa okre艣lenia „zhumanizowa膰 miasto”. Jak rozumiem, inne interpretacje miejskie nie s膮, wed艂ug niego, humanistyczne. Tymczasem siedzi przede mn膮 cz艂owiek z krwi i ko艣ci, kt贸ry na ka偶d膮 z tez zaczyna burcze膰 co raz g艂o艣niej, na koniec przypominaj膮c d藕wi臋k silnika swojego auta. I wtedy przypominam sobie ca艂膮 艣piewk臋 Gehla, 偶e trzeba wczu膰 si臋 w sytuacj臋 cz艂owieka, 偶e miasto to nie idealne wizje architekt贸w. Rozwi膮zanie „humanistyczne” brzmi pi臋knie, ale przykrywa problemy, kt贸re mamy tu i teraz urbanistyczn膮 idyll膮 o „trzeciej drodze”.
 
Truizmem jest stwierdzenie, 偶e miasto to konflikt. Ale m贸wi膮c brutalnie oznacza to, 偶e m贸j mocny g艂os za budow膮 buspas贸w, czy 艣cie偶ki rowerowej jest tyle wart, co g艂os za zmniejszaniem kork贸w. Po pi臋ciu minutach rozmowy u艣wiadamiam sobie, 偶e zmiana codziennej rutyny to jest co艣, o co wielu z nas da艂oby si臋 posieka膰. Przesiadka na rower to cz臋sto nie tylko p贸j艣cie do sklepu lub na gie艂d臋 i kupienie pojazdu, b膮d藕 odkurzenie starego dawno wys艂anego na z艂om dwuk贸艂ka, ale g艂臋boka zmiana my艣lenia o sobie i swoich codziennych przyzwyczajeniach. Niekt贸rym si臋 to po prostu w g艂owie nie mie艣ci.
 
Brakuje argument贸w
 
Co zrobi膰 aby m贸j rozm贸wca „samochodziarz” doceni艂 wy艂膮czenie z ruchu kolejnych ulic, wytyczenie nowych buspas贸w, zwi臋kszenie jego czasu przejazdu do pracy, namalowanie kontrapasa rowerowego w i tak ju偶 w膮skim gardle Marsza艂kowskiej (mi臋dzy pl. Zbawiciela, a pl. Konstytucji), lub co raz „bezczelniejsze” rozpanoszenie si臋 na ulicach rowerzyst贸w na Veturilo? Trzeba znale藕膰 wsp贸lne warto艣ci, argumenty, aby jedni drugim mogli „ust膮pi膰” z drogi. Wskaza膰 konkretne korzy艣ci wynikaj膮ce z „humanizacji” miasta. Jest to niezb臋dne, nie tylko po to, by zmian w Warszawie nie zatrzyma艂y argumenty mo偶e mniej licznej, ale z pewno艣ci膮 bogatszej samochodowej mniejszo艣ci.
 
Czytaj nas w ka偶dy poniedzia艂ek!

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij