fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Frelik: Ameryka艅ski imperializm kulturowy b臋dzie istnia艂 jeszcze d艂ugo

Czy Bollywood i chi艅skie dramaty historyczne zagra偶aj膮 ameryka艅skiej hegemonii kulturowej? Chyba nie. Jednak samo spo艂ecze艅stwo w USA si臋 zmienia, a jego nowe oczekiwania wp艂yn膮 na to, co b臋dzie trafia膰 na ekrany globalnej publiczno艣ci.
Frelik: Ameryka艅ski imperializm kulturowy b臋dzie istnia艂 jeszcze d艂ugo
fot.: Samantha Sophia

Z Paw艂em Frelikiem, profesorem uczelni w O艣rodku Studi贸w Ameryka艅skich UW, rozmawia Stanis艂aw Krawczyk.

Czym jest ameryka艅ski imperializm kulturowy?

Zacznijmy od tego, 偶e ca艂y szereg dzia艂a艅, kt贸re w przypadku Stan贸w Zjednoczonych nazywamy imperializmem, w przypadku Polski nazwaliby艣my po prostu popularyzacj膮 jej kultury. Czyli rzeczownik 鈥瀒mperializm鈥 zale偶y nie tyle od samego typu dzia艂a艅, tylko od pozycji danego pa艅stwa.

Nie ma tu jednej definicji ani prostych klasyfikacji, ale my艣l臋, 偶e mo偶na m贸wi膰 o imperializmie mi臋kkim i twardym. Ten pierwszy jest nieformalny, rozproszony, ten drugi 鈥 oficjalny i planowany. Najlepszym przyk艂adem mi臋kkiego imperializmu jest Hollywood, w艂a艣ciwie przez ca艂y XX wiek, a z czasem te偶 inne przemys艂y rozrywkowe.

Soft power?

Tak. Seriale, gry wideo, przemys艂 muzyczny 鈥 cale spektrum przemys艂贸w kulturowych. Formalnie m贸wimy tu oczywi艣cie o prywatnych firmach i korporacjach, przy czym ich struktura biznesowa mo偶e by膰 nawet bardziej globalna ni偶 ameryka艅ska.

Produkty tych przemys艂贸w pokazuj膮 Stany Zjednoczone, panoramy Nowego Jorku, Los Angeles i tak dalej, ale promuj膮 te偶 pewien model 偶ycia klasy 艣redniej. W Polsce w latach 90. wiele os贸b bra艂o wzorce tego, jak wygl膮da nowoczesna kuchnia, z ameryka艅skich film贸w czy seriali. Jest rzecz膮 charakterystyczn膮, 偶e te przestrzenie domowe s膮 w takich utworach bardzo ch臋tnie pokazywane, mimo 偶e historia mo偶e by膰 o czym艣 zupe艂nie innym.

Pewnym no艣nikiem mi臋kkiego imperializmu kulturowego by艂 tak偶e ruch ekspatriant贸w ze Stan贸w Zjednoczonych. To bardzo cz臋sto by艂y osoby uprzywilejowane, kt贸re mog艂y sobie pozwoli膰 na to, 偶eby na d艂ugie lata wyjecha膰 ze Stan贸w Zjednoczonych i mieszka膰 chocia偶by w Pary偶u 鈥 lub potem w Pradze, bo tam przecie偶 偶y艂o w kt贸rym艣 momencie pi臋膰dziesi膮t tysi臋cy Amerykan贸w. W latach 90. i kr贸tko po roku 2000 mieli艣my te偶 ca艂kiem spor膮 spo艂eczno艣膰 ameryka艅sk膮 w Warszawie 鈥 nie wiem, ile to b臋dzie os贸b w tej chwili, ale w Europie Amerykan贸w wci膮偶 jest sporo.

Jako socjolog ciesz臋 si臋, 偶e m贸wisz nie tylko o samych filmach czy serialach, ale te偶 o spo艂ecznych kana艂ach, kt贸rymi rozprzestrzenia si臋 imperializm.

Tu jest w og贸le pewien paradoks. Z jednej strony, ci ludzie cz臋sto kontestowali Stany Zjednoczone i wyjazd by艂 dla nich decyzj膮 symboliczn膮, pokazaniem, 偶e nie chc膮 mieszka膰 w kraju, kt贸ry ich mierzi. Z drugiej strony, mimo wszystko stawali si臋 wizyt贸wkami kultury ameryka艅skiej. Czy to Gertruda Stein na pocz膮tku XX wieku, czy to Harry Matthews, jedyny niefrancuski cz艂onek grupy OuLiPo w latach 60. i 70. XX wieku 鈥 takie osoby s膮 jednak kojarzone jako tw贸rcy ameryka艅scy.

A jak jest z tym twardym imperializmem?

On jest mniej rozleg艂y ni偶 ten ci膮gle poszerzaj膮cy si臋 wp艂yw przemys艂贸w kulturowych, ale z kolei by艂 strategicznie planowany i realizowany. Po drugiej wojnie 艣wiatowej w Europie, r贸wnolegle do planu Marshalla, instalowano kultur臋 i sztuk臋 ameryka艅sk膮 w krajach, kt贸re sta艂y si臋 cz臋艣ci膮 bloku zachodniego. Zrobiono na przyk艂ad ca艂膮 seri臋 wystaw artyst贸w, kt贸rzy w Stanach Zjednoczonych byli postrzegani jako buntownicy. Te wzgl臋dnie wczesne wystawy ekspresjonist贸w abstrakcyjnych, czyli Jacksona Pollocka i innych 鈥 w Holandii, Francji, Wielkiej Brytanii 鈥 nie by艂y zawsze inicjowane przez muzea europejskie. To by艂a polityka prowadzona za pieni膮dze CIA, naturalnie poprzez ca艂y szereg przykrywek, organizacji, agencji federalnych.

Po wojnie pojawi艂a si臋 te偶 dyscyplina naukowa, kt贸ra przez par臋 dekad pozostawa艂a bardzo znacz膮ca, czyli amerykanistyka. Owszem, mia艂a ona r贸wnie偶 swoje korzenie wewn膮trzakademickie, ale jej promocja w Europie to by艂a bardzo 艣wiadomie zaplanowana inicjatywa. Lokalne ambasady i konsulaty przyznawa艂y r贸偶nego rodzaju granty czy fundusze, ustanowiono te偶 kilka cyklicznych imprez 鈥 w tym tak zwane seminaria salzburskie, organizowane zreszt膮 w pa艂acu, w kt贸rym kr臋cono s艂ynny hollywoodzki musical 鈥濻ound of Music鈥. W III RP te偶 byli odbiorcy takich program贸w, mi臋dzy innymi dziennikarki i reporta偶y艣ci, kt贸rzy mogli poje藕dzi膰 po Stanach i nast臋pnie co艣 o tym napisa膰. Troch臋 p贸藕niej zreszt膮 i na mniejsz膮 skal臋 robi艂a to te偶 u nas na przyk艂ad Kanada, ale ona nie ma takiej pozycji, 偶eby艣my m贸wili o kanadyjskim imperializmie kulturowym.

Na razie m贸wimy g艂贸wnie o przesz艂o艣ci. A jak jest obecnie? Czy ameryka艅ski imperializm kulturowy w Polsce nadal istnieje?

Istnieje i na pewno b臋dzie istnia艂 jeszcze bardzo d艂ugo. Rzecz jasna jego natura mo偶e si臋 zmienia膰. W tej chwili, zw艂aszcza w ramach tego mi臋kkiego imperializmu, wizyt贸wkami ameryka艅sko艣ci s膮 mi臋dzy innymi czarni raperzy. Oni mog膮 艣piewa膰 dla swojej publiczno艣ci o rasizmie i przemocy policji, a polska publiczno艣膰 mo偶e to rozpoznawa膰, niemniej u nas s膮 oni rozpoznawani przede wszystkim jako ameryka艅scy raperzy.

Twardsza forma imperializmu moim zdaniem troch臋 os艂ab艂a. Przy obecnych wp艂ywach finansowych, pa艅stwa ograniczaj膮 nak艂ady na kultur臋, a sama Polska nie jest ju偶 krajem tak priorytetowym. Po 1989 roku trzeba by艂o zabezpieczy膰 ameryka艅skie oddzia艂ywania kulturowe w Europie 艢rodkowej, teraz ju偶 nie jest to konieczne. Istnia艂y te偶 obszary, kt贸re USA zaniedba艂y, jak nauczanie j臋zyka angielskiego. 艢wiadomie lub nie, po 1989 roku Amerykanie ewidentnie oddali pole Brytyjczykom i sieci British Council.

Certyfikaty j臋zykowe Cambridge.

Kt贸re istniej膮 oczywi艣cie nie tylko w Polsce. Ale tak.

Amerykanie pr贸bowali zreszt膮 po jakim艣 czasie nadrobi膰 zaleg艂o艣ci. Powsta艂y American Corners, czyli sie膰 bibliotek ameryka艅skich, kt贸re mia艂y by膰 takimi ogniskami kultury: z prelekcjami, pogadankami i tym podobnymi. Ponadto ambasada ameryka艅ska w Polsce ci膮gle organizuje publiczne wyk艂ady, prelekcje, zaprasza artyst贸w i artystki z USA, s膮 propozycje dla szk贸艂, dla studentek i student贸w. Programy Work & Travel te偶 stanowi膮 cz臋艣膰 takiego mi臋kkiego zanurzania. Nie s膮 to jednak priorytety polityki kulturowej Stan贸w Zjednoczonych.

To teraz pytanie o Netflixa. Netflix i inne ameryka艅skie platformy, na kt贸rych dzi艣 cz臋sto ogl膮da si臋 w Polsce seriale, s膮 domen膮 gigantycznych korporacji, kt贸re maj膮 sw贸j kapita艂 i swoje interesy. To r贸wnie偶 jest imperializm kulturowy. Ale takie produkcje pokazuj膮 te偶 na przyk艂ad osoby z mniejszo艣ci LGBT+, co mo偶e sprzyja膰 ich emancypacji w naszym kraju. Co z tym zrobi膰?

To kwestia Polski i kwestia globalna. Ponadto dotyczy ona nie tylko orientacji seksualnej czy to偶samo艣ci p艂ciowej, ale te偶 na przyk艂ad ludzi z problemami psychicznymi. Cz臋艣膰 seriali pokazuje, 偶e te osoby r贸wnie偶 istniej膮, 偶yj膮, kochaj膮, umieraj膮. To mo偶e wp艂ywa膰 na zmian臋 nastawienia wobec nich 鈥 je艣li nie w ca艂ym spo艂ecze艅stwie, to w okre艣lonych grupach demograficznych. Sposoby pokazywania takich os贸b mog膮 by膰 r贸偶ne, ale z perspektywy przeci臋tnej publiczno艣ci na pocz膮tek kluczowe jest chyba to, 偶e te osoby w og贸le s膮 obecne. I nie s膮 przedstawiane jako straszne na dzie艅 dobry, tak jak kiedy艣 bywa艂o. W ka偶dym razie na pewno jest to bardzo wa偶na praca kulturowa, wa偶niejsza w Polsce ni偶 w wielu krajach zachodnich.

W sprawie os贸b LGBT+ zarz膮dzaj膮cy w Netfliksie czy Warner Bros sami mog膮 by膰 dosy膰 liberalni, ale kluczowa jest logika kapitalizmu. Tam, gdzie mo偶na skolonizowa膰 jaki艣 sektor 鈥 hobby, grup臋 odbiorc贸w, zagadnienie 鈥 robimy film, serial, siedem seriali, zale偶nie od tego, jak du偶膮 mamy publiczno艣膰. Niemniej w krajach, w kt贸rych potrzebny jest nowy spos贸b reprezentowania mniejszo艣ci, motywacje producent贸w i w艂a艣cicieli sieci wydaj膮 si臋 troch臋 mniej wa偶ne.

Czy w takim razie powiedzia艂by艣, 偶e argument dotycz膮cy wielkiego kapita艂u nie jest zbyt istotny?

On jest istotny, ale chyba nie dla wszystkich. Kiedy m贸wimy o wielkim kapitale, mo偶na zwraca膰 uwag臋 na przyk艂ad na to, czy nie dochodzi do 艂amania praw pracowniczych. Albo czy w rozmaitych koprodukcjach lokalne aktorki lub re偶yserzy zarabiaj膮 wystarczaj膮co du偶o. To taki pryzmatyczny system, w kt贸rym na to samo zjawisko mo偶emy patrze膰 z r贸偶nych perspektyw i czasami ocena b臋dzie bardzo przychylna, a czasami fatalna. Dla kogo艣, kto broni praw pracownic i pracownik贸w, pewnie mniej istotne b臋dzie to, kogo i jak pokazuje si臋 w tych serialach. A dla edukatorek kulturowych i spo艂ecznych mniej wa偶ne mog膮 by膰 materialne uwarunkowania produkcji.

Zastanawiam si臋 jeszcze nad jednym. Na serialowych platformach ogl膮damy przewa偶nie ameryka艅skie historie. Czy to jako艣 nie ogranicza lokalnych sposob贸w przedstawiania na przyk艂ad os贸b LGBT+? Czy nie jest tak, 偶e przez to trudniej b臋dzie opowiada膰 o specyficznych aspektach sytuacji tej mniejszo艣ci w Polsce? A mo偶e odwrotnie, mo偶e dopiero dzi臋ki Netfliksowi i innym platformom otwiera si臋 przestrze艅 dla krajowych narracji?

Szczerze m贸wi膮c, nie jestem pewien, czy w kulturze i sztuce mo偶emy m贸wi膰 o narodowych szko艂ach reprezentowania grup marginalizowanych. Je偶eli g艂贸wny wsp贸艂czesny dyskurs na ten temat opiera si臋 na idei fundamentalnych praw cz艂owieka, to trudno m贸wi膰, 偶e istnieje francuski, holenderski b膮d藕 polski spos贸b przedstawiania os贸b nieheteronormatywnych czy te偶 os贸b z niepe艂nosprawno艣ciami. Chyba wielu by si臋 zgodzi艂o, 偶e to podej艣cie polega po prostu na pokazywaniu, 偶e te osoby s膮 w istocie takimi samymi lud藕mi jak wszyscy inni.

Oczywi艣cie je艣li popatrzymy na drug膮 stron臋 barykady 鈥 na tych odmawiaj膮cych mniejszo艣ciom prawa do r贸wnej obecno艣ci w przestrzeni publicznej 鈥 to r贸偶ne kraje maj膮 swoje specyficzne mowy nienawi艣ci.

Mo偶e te偶 moje pytanie zak艂ada zbyt ostry podzia艂 na kultur臋 ameryka艅sk膮 i nieameryka艅sk膮. We藕my 鈥濰iacynt鈥, kt贸ry jest filmem netfliksowym, a r贸wnocze艣nie dotyczy polskiej spo艂eczno艣ci homoseksualnych m臋偶czyzn w latach 80. XX wieku. Nie mam poczucia, by ta produkcja by艂a w ca艂o艣ci sformatowana po ameryka艅sku. Ale te偶 nie wiem, na ile w netfliksowym formacie mo偶na opowiedzie膰 鈥 dajmy na to 鈥 o do艣wiadczeniach polskich gej贸w b臋d膮cych tak偶e katolikami.

Ja bym tu jeszcze spyta艂, w jakim stopniu Netflix i jego pieni膮dze s膮 faktycznie ameryka艅skie. Jasne, to jest wci膮偶 firma zarejestrowana w Kalifornii, ale chodzi o to, w jakim stopniu ci wielcy producenci kultury s膮 narz臋dziem amerykanizowania spo艂ecze艅stw. Konflikt z czas贸w zimnej wojny przek艂ada艂 si臋 na okre艣lone polityki kulturalne, jednak po 1989 roku to si臋 sko艅czy艂o, a zarazem neoliberalna wersja kapitalizmu wrzuci艂a pi膮ty bieg.

Sp贸jrzmy na Chiny. Po pierwsze, tamtejsze firmy wsp贸艂produkuj膮 czy wsp贸艂finansuj膮 filmy takie jak 鈥濼he Great Wall鈥, utwardzaj膮ce chi艅sk膮 histori臋. Po drugie, korporacja Tencent ju偶 standardowo wsp贸艂tworzy tytu艂y w stu procentach ameryka艅skie, czyli dzia艂a dla pieni臋dzy, a nie po to, 偶eby propagowa膰 chi艅sk膮 kultur臋. Jest na przyk艂ad jedynym w艂a艣cicielem Riot Games, developera znanej na ca艂ym 艣wiecie gry 鈥濴eague of Legends鈥. Netflix do Chi艅czyk贸w rzecz jasna nie nale偶y, ale logika oddzielania kapita艂u od macierzystego kraju jest ta sama. Pod wieloma wzgl臋dami to nie jest ju偶 kwestia emanowania kultury pa艅stwa, z kt贸rego pierwotnie pochodzi firma, lecz zarabiania pieni臋dzy wed艂ug neoliberalnej logiki, kt贸rej cz臋艣ci膮 jest regu艂a obsiadania 鈥 kontrolowania, kapitalizowania 鈥 nawet potencjalnie wywrotowych czy marginalnych zainteresowa艅 i temat贸w.

Podoba mi si臋 ten termin: 鈥瀝egu艂a obsiadania鈥.

Jeszcze jedna rzecz. M贸wili艣my o tym, jak USA pr贸bowa艂y upowszechnia膰 swoj膮 kultur臋 na uniwersytetach. Istniej膮 inicjatywy powstaj膮ce w ramach 艣wiata akademickiego, kt贸re z jednej strony wydaj膮 si臋 broni膰 uniwersalnych praw cz艂owieka, a z drugiej mog膮 by膰 odczytywane jako przejawy poczucia wy偶szo艣ci perspektywy ameryka艅skiej. Na przyk艂ad w 2017 roku w jednym z wi臋kszych towarzystw akademickich 鈥 Modern Language Association (MLA), zrzeszaj膮cym literaturoznawc贸w, j臋zykoznawc贸w i kulturoznawc贸w 鈥 zrodzi艂a si臋 propozycja bojkotu izraelskich uniwersytet贸w. Zosta艂a w ko艅cu odrzucona przez odpowiednie cia艂o delegat贸w i delegatek stosunkiem g艂os贸w 113 do 79. Znaczy to jednak, 偶e w tej grupie by艂o a偶 40 procent poparcia dla pomys艂u, kt贸ry w praktyce uniemo偶liwi艂by indywidualnym akademikom izraelskim przyje偶d偶anie na konferencje do Stan贸w. A m贸wimy o gronie humanistek i humanist贸w, od kt贸rych mo偶na by oczekiwa膰 wi臋kszego wyczulenia.

Konflikt palesty艅sko-izraelski to nie jest sprawa fifty-fifty i trudno tutaj o symetryzm, a jego historia to rzecz nies艂ychanie z艂o偶ona. Warto pami臋ta膰, 偶e jednym z po艣rednich sprawc贸w tego konfliktu by艂y w艂a艣nie Stany Zjednoczone, kt贸re uczestniczy艂y w podziale Bliskiego Wschodu po 1918 roku, a p贸藕niej na r贸偶ne sposoby popiera艂y pa艅stwo Izrael. Je艣li w tej sytuacji jaki艣 niemarginalny procent ameryka艅skich akademik贸w jest zdania, 偶e maj膮 wystarczaj膮co dobry ogl膮d tych wszystkich nies艂ychanie skomplikowanych lokalnych napi臋膰 politycznych, kulturowych, religijnych, by w praktyce uderza膰 w uczonych z innego kraju, to mo偶na chyba m贸wi膰 o pewnym zadufaniu intelektualnym, o jakim艣 rodzaju mentalnego imperializmu kulturowego. Nawet mimo tego, 偶e prawdopodobnie intencje by艂y dobre i chodzi艂o o obron臋 praw Palestynek i Palesty艅czyk贸w.

Czy ten przyk艂ad ma jakie艣 szersze znaczenie spo艂eczne? By膰 mo偶e to po prostu wewn臋trzne sprawy grupy akademik贸w?

W skali ca艂ego spo艂ecze艅stwa to nie by艂a g艂o艣na sprawa, ale w 艣wiecie akademickim takie organizacje maj膮 ca艂kiem sporo mi臋kkiej w艂adzy, je艣li chodzi o sterowanie dyskursami. Zreszt膮 podobnych historii by艂o jeszcze troch臋. To te偶 pokazuje, 偶e amerykanistyka w samych Stanach Zjednoczonych jest inna ni偶 na naszym kontynencie. W ramach kultury ameryka艅skiej nawet kto艣, kto w swoim przekonaniu kontestuje polityk臋 rz膮du federalnego, patrzy jednak inaczej ni偶 osoba z zewn膮trz.

Pyta艂em wcze艣niej, czy ameryka艅ski imperializm w Polsce jeszcze istnieje. A czy istnieje nadal w skali 艣wiatowej? Je艣li tak, to z jakimi ograniczeniami si臋 spotyka?

Niekt贸re kraje nak艂adaj膮 u siebie ograniczenia ze wzgl臋d贸w politycznych. Na przyk艂ad Arabia Saudyjska i Chiny to z jednej strony, konsumenci ameryka艅skiej kultury, szczeg贸lnie tak zwanej kultury popularnej, a z drugiej strony 鈥 pa艅stwa, kt贸re aktywnie ogranicza艂y dost臋p do pewnych utwor贸w czy gatunk贸w. My艣l臋 jednak, 偶e s膮 to raczej konkretne przypadki ni偶 systemowe odrzucanie, cho膰 hegemonia ameryka艅ska (lub nieco szerzej: anglofo艅ska) jest te偶 niekiedy lekko podwa偶ana przez tradycje i produkty kulturowe innych kraj贸w. Czasami s膮 to takie momentalne b艂yski na radarze, jak po艂udniowokorea艅ski 鈥濻quid Game鈥濃

鈥lbo 鈥濰ellbound鈥.

Tak, to takie znane przyk艂ady, kt贸re mogliby艣my policzy膰 na palcach jednej b膮d藕 dw贸ch r膮k. W innych wypadkach jest to raczej powolna, sta艂a obecno艣膰. We藕my chocia偶 Bollywood 鈥 gigantyczny przemys艂, kt贸ry produkuje o wiele wi臋cej ni偶 Hollywood, je偶eli chodzi o liczb臋 tytu艂贸w. Ta ca艂a tradycja robienia film贸w z du偶膮 zawarto艣ci膮 ta艅c贸w i 艣piewu, kt贸ra jest naturalna w Indiach, a kt贸ra wielu odbiorcom zachodnim wydawa艂a si臋 troch臋 艣mieszna, troch臋 komediowa, niew膮tpliwie ma swoje grono odbiorc贸w poza Indiami.

To samo dotyczy pewnych gatunk贸w chi艅skich: dramat贸w historycznych czy film贸w ze sztukami walki. One s膮 cz臋艣ci膮 sta艂ego krajobrazu globalnej kultury. Czasami, z r贸偶nych powod贸w, zakorzeniaj膮 si臋 w niej tak偶e produkcje z innych kraj贸w. Ale czy to zagra偶a ameryka艅skiej hegemonii kulturowej? Na pewno nie, je艣li chodzi o ilo艣膰 zarabianych pieni臋dzy. Globalny krajobraz sta艂 si臋 dzi艣 bardziej r贸偶norodny, bardziej urozmaicony ni偶 dwadzie艣cia czy nawet dziesi臋膰 lat temu, jednak nie jest to chyba jeszcze zagro偶enie, szczeg贸lnie dla tej mi臋kkiej wersji imperializmu.

Czy samo s艂owo 鈥瀒mperializm鈥 wydaje ci si臋 tutaj adekwatne?

Ono sygnalizuje pewn膮 perspektyw臋. Nie wiem, czy u偶y艂bym go z w艂asnej inicjatywy, zw艂aszcza w odniesieniu do mi臋kkiej odmiany, ale jak najbardziej rozumiem ten punkt widzenia.

Powiem jednak co艣 jeszcze. Raptem pi臋tna艣cie lat temu pozytywny obraz os贸b LGBT+ wcale nie by艂 cz臋艣ci膮 ameryka艅skiej produkcji serialowej i nie promieniowa艂 na 艣wiat. Ale tamtejsze spo艂ecze艅stwo i kultura si臋 zmieni艂y i zmieniaj膮 si臋 tak偶e dzi艣. Ro艣nie na przyk艂ad odsetek widz贸w hispanoj臋zycznych. A nowe oczekiwania Amerykanek i Amerykan贸w wp艂yn膮 r贸wnie偶 na to, co b臋dzie trafia膰 na ekrany globalnej publiczno艣ci 鈥 od Korei Po艂udniowej, poprzez Polsk臋, po Zimbabwe.

My艣l臋 wi臋c, 偶e w nadchodz膮cych dekadach zobaczymy bardzo ciekawe zmiany.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij