Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Folga-Januszewska: MSN w centrum Warszawy to jaki艣 偶art

Czemu to miejsce nad Wis艂膮 nie mo偶e sta膰 si臋 miejscem docelowym dla MSN? Ono jest fantastyczne! Tworzy si臋 kwarta艂 muze贸w, ludzie przychodz膮 poogl膮da膰, odpocz膮膰, zje艣膰.
Folga-Januszewska: MSN w centrum Warszawy to jaki艣 偶art
Muzeum nauki i historii naturalnej w Trento (zdj.: Dorota Folga-Januszewska)

WANDA KACZOR: Kiedy powsta艂 pomys艂 otwarcia Muzeum Sztuki Nowoczesnej na placu Defilad, w samym centrum stolicy, pojawi艂y si臋 g艂osy ulgi: nareszcie Warszawa zaczyna dor贸wnywa膰 pod tym wzgl臋dem innym stolicom europejskim. Czy ambicj膮 ka偶dego miasta sta艂o si臋 posiadanie licz膮cego si臋 muzeum sztuki?

DOROTA FOLGA-JANUSZEWSKA: Tak, ale Warszawa jest tu naprawd臋 sp贸藕niona, bo ju偶 w XIX wieku, kiedy rodzi艂a si臋 turystyka, uwa偶ano muzeum za jeden z trzech wierzcho艂k贸w tr贸jk膮ta turystycznego. W przewodnikach z lat 50. XIX wieku mo偶na przeczyta膰, 偶e do miasta warto pojecha膰, je艣li jest tam pi臋kny ko艣ci贸艂, pojawia si臋 dworzec kolejowy i jest muzeum. Wobec nowo wznoszonych muze贸w zacz臋to orientowa膰 osie urbanistyczne.

Mo偶na powiedzie膰, 偶e umieszczaj膮c muzeum w centrum miasta, wpisujemy si臋 w t臋 dziewi臋tnastowieczn膮 tradycj臋. A mo偶e to ju偶 anachronizm?

Anachronizmem jest w og贸le tworzenie dzi艣 wielkich muze贸w sztuki wsp贸艂czesnej. W Warszawie pomys艂 ten pojawi艂 si臋 wtedy, kiedy wsz臋dzie w Europie zacz臋to z nich rezygnowa膰. Muzea sztuki wsp贸艂czesnej to by艂o szale艅stwo lat 70. i 80. XX wieku. Potem zauwa偶ono, 偶e sztuka wsp贸艂czesna jest wsz臋dzie, a nie tylko w przypisanym sobie muzeum: w muzeach techniki arty艣ci robi膮 performance, muzea historyczne przekszta艂caj膮 si臋 przez now膮 sztuk臋, pojawia si臋 land art, bio art i mn贸stwo zjawisk najlepiej wygl膮daj膮cych w kontekstach, kt贸re nie s膮 wykluczeniem z otoczenia. Cz臋sto sama architektura muzeum jest wystarczaj膮c膮 porcj膮 sztuki wsp贸艂czesnej.

Czasem mo偶e nawet nadmiern膮? Brytyjski krytyk architektury Hugh Pearman pisa艂 na pocz膮tku lat 90., 偶e 鈥瀓e偶eli tak dalej p贸jdzie, to w XXI wieku dojdzie do sytuacji, w kt贸rej muzea i galerie nie b臋d膮 potrzebowa艂y 偶adnych zbior贸w, b臋d膮 tylko gloryfikowa膰 swoje istnienie鈥.

Ale to nie jest nowe zjawisko. Pierwsze muzea, kt贸re zacz臋艂y oddzia艂ywa膰 jako forma symboliczna, pojawi艂y si臋 ju偶 na pocz膮tku XIX wieku. Druga wielka fala eksperymentu muzealnego to lata 20. i 30., w tym tak zwane muzea artyst贸w (Muzeum Sztuki Abstrakcyjnej Rudolfa Bauera w Berlinie, Muzeum Futuryzmu w Rovereto). Tragiczne losy II wojny 艣wiatowej to kolosalna destrukcja, ale po niej nadchodzi renesans lat 60., o kt贸rych m贸wi si臋 鈥瀍poka muze贸w鈥. Tworzy si臋 w贸wczas nowy typ aran偶acji przestrzennej.

Odnosz臋 wra偶enie, 偶e teraz co chwil臋 mamy now膮 fal臋 w muzealnictwie. Cykle s膮 coraz kr贸tsze. Dopiero co furor臋 robi艂y muzea narracyjne, teraz jeste艣my 艣wiadkami 鈥瀦wrotu ku rzeczom鈥. Trudno dotrzyma膰 kroku nowym 艣wiatowym trendom.

Te fale si臋 przenikaj膮 i zawsze si臋 przenika艂y, wszystko buduje si臋 na sobie. Dla wsp贸艂czesnej muzeologii to ciekawe zjawisko. Pami臋tajmy, 偶e 艂aci艅skie s艂owo museum, greckie museion, to jedno z najstarszych s艂贸w u偶ywanych w j臋zyku. Staro偶ytnym muzeum by艂o najcz臋艣ciej wzg贸rze, miejsce spotka艅, biesiadowa艅. Dzi臋ki inspiracji muz wymy艣lano idee, kt贸re nie powsta艂yby w dolinie. I tak grecki museion z miejsca spotka艅 przerodzi艂 si臋 w instytucj臋. Museion ate艅ski, stworzony przez Arystotelesa i Teofrasta, by艂 instytucj膮 edukacyjn膮, kt贸ra sta艂a si臋 wzorem dla museionu aleksandryjskiego 鈥 najwi臋kszej instytucji 艣wiata staro偶ytnego, b臋d膮cej miejscem bada艅, wielkim zasobem dokumentacyjnym, ale te偶 miejscem spotka艅 i rozwoju. Koncepcja muzeum jako miejsca spotka艅 przeistacza艂a si臋 wielokrotnie i wr贸ci艂a na pocz膮tku XXI wieku w postaci nowych rozwi膮za艅 architektonicznych. Trzeba by艂o stworzy膰 tak膮 form臋 w przestrzeni, 偶eby staro偶ytne wzg贸rze muz od偶y艂o we wsp贸艂czesnej formie. A wszystko po to, aby zaprosi膰 tam ludzi i prowadzi膰 otwarte dzia艂ania spo艂eczne. W pewien spos贸b zatoczyli艣my wielkie ko艂o.

Co najbardziej r贸偶ni dzisiejsze muzeum od antycznego wzg贸rza?

W pierwszej dekadzie XXI wieku zauwa偶ono, 偶e romantyczna, pozytywistyczna, a nawet awangardowa idea muzeum nie przystaje do dokonuj膮cej si臋 dooko艂a degradacji element贸w 艣wiata wsp贸艂czesnego. Muzeum musi dzisiaj pe艂ni膰 kolejn膮 wa偶n膮 funkcj臋: chroni膰 kontekst 鈥 nie w obr臋bie muzeum, ale w obr臋bie ca艂ego terytorium, w kt贸rym istnieje. Tak powsta艂a idea ekomuze贸w. Te muzea staj膮 si臋 koordynatorami dzia艂a艅, kt贸re wykraczaj膮 daleko poza 鈥瀉rchitektur臋鈥. Idea ekomuze贸w powsta艂a na pocz膮tku lat 70. XX wieku jako pomys艂 na zintegrowane dzia艂ania 艂膮cz膮ce ochron臋 dziedzictwa, natury i tradycji niematerialnych danego regionu, a co najwa偶niejsze, organizowane w bezpo艣rednim zwi膮zku z lokalnymi spo艂eczno艣ciami. To w艂a艣nie ta idea sta艂a si臋 inspiracj膮 dla kluczowej zmiany w muzeologii.

9 lipca 2016 Mi臋dzynarodowa Rada Muze贸w (ICOM) przyj臋艂a rezolucj臋 zatytu艂owan膮 鈥濷dpowiedzialno艣膰 muze贸w za pejza偶鈥. Wprowadza ona nowy rodzaj postawy zar贸wno muzealnik贸w, jak i administracji rz膮dowej danych region贸w. Muzeum 鈥瀝ozci膮ga si臋鈥 daleko poza budynek, a kompetencje jego personelu s艂u偶膮 ca艂ej spo艂eczno艣ci. Pami臋tajmy o tym, 偶e na wszystkich kontynentach, na kt贸rych ludzie mieszkaj膮, s膮 muzea. ICOM 艂膮czy je coraz 艣ci艣lejsz膮 sieci膮 przep艂yw贸w informacji. W ci膮gu ostatnich dwudziestu lat wiele ma艂ych, zapomnianych miejsc wesz艂o do tej sieci i kontaktuje si臋 z miejscami, kt贸re s膮 oddalone. Du偶o dzieje si臋 pod wp艂ywem inspiracji, kt贸re nie pochodz膮 z bliska. Muzea 鈥瀘gl膮daj膮 si臋鈥 nawzajem, w perspektywie ca艂ego pejza偶u, za kt贸ry odpowiadaj膮: spo艂ecznego, naturalnego, urbanistycznego, poprzemys艂owego. Architektura muze贸w to struktura, kt贸r膮 te instytucje uzyskuj膮, 偶eby pe艂ni膰 coraz wi臋cej funkcji i coraz bardziej oddzia艂ywa膰. To jest jeden z fenomen贸w pocz膮tku XXI wieku. Muzea sta艂y si臋 instytucjami, kt贸re s膮 odwiedzane tak t艂umnie, jak 偶adne inne instytucje 偶ycia spo艂ecznego wcze艣niej.

Pomys艂 ustawienia MSN na placu Defilad to dla mnie jaki艣聽mind error.

Wr贸膰my do nowych inwestycji. To najcz臋艣ciej zjawiskowe, horrendalnie drogie projekty stararchitekt贸w, bardzo cz臋sto przeznaczone na muzea, kt贸re nie maj膮 kolekcji.

Kiedy wydaje nam si臋, 偶e nie ma kolekcji, to ona cz臋sto ju偶 istnieje 鈥 regulacje prawne i konwencje mi臋dzynarodowe m贸wi膮, 偶e dziedzictwo niematerialne jest takim samym, a nawet trwalszym dziedzictwem ni偶 materialne, bo ma r贸偶ne mo偶liwo艣ci interpretacyjne, 偶yje i jest przenoszone z potrzeby kulturowej. Przyk艂adem takiego muzeum niematerialnego dziedzictwa jest oczywi艣cie POLIN, kolekcj膮 s膮 tam na przyk艂ad opowie艣ci o historii polskich 呕yd贸w. Architektura POLIN ma silny kontekst symboliczny, jest semantyczna. Kiedy艣 uwa偶ano, 偶e muzyka i architektura to sztuki, kt贸re same w sobie nic nie znacz膮. A znacz膮, i to bardzo du偶o.

Gdzie jeszcze jest to tak widoczne?

Chocia偶by na przyk艂adzie muzeum miejskiego w Groningen, kt贸re stao si臋 偶ywym eksperymentem. Tam przy projektowaniu kluczem by艂o stwierdzenie, 偶e relacje barw i uk艂ad przestrzenny muzeum maj膮 ogromny wp艂yw na nasz膮 pami臋膰 i 艣wiadomo艣膰. Badania nad neuropercepcj膮 pokazuj膮 wiele wa偶nych element贸w, kt贸re powinny towarzyszy膰 miejscom, w kt贸rych si臋 co艣 pokazuje, opowiada i edukuje.

Uk艂adem przestrzeni muzeum mo偶emy doprowadzi膰 do tego, 偶e b臋dziemy wi臋cej pami臋ta膰 albo lepiej si臋 czu膰 fizycznie i psychicznie, b臋dziemy odpoczywa膰, nie b臋dziemy zestresowani. Jeste艣my bardzo leniwi percepcyjnie 鈥 je艣li co艣 za szybko rozpoznajemy, odwracamy spojrzenie. 呕eby nas zatrzyma膰, artysta czy projektant musi zastosowa膰 odpowiedni膮 strategi臋, kt贸ra nazywa si臋 bod藕cem niejednoznacznym. Nasza niepewno艣膰 zatrzyma nas wtedy d艂u偶ej, a postrze偶one zostanie zapami臋tane.

Obchodz膮c dooko艂a bry艂臋 muzeum w Groningen (a jest ono usytuowane na wyspie na rzece), za ka偶dym razem widzi si臋 inny obraz 鈥 wiele r贸偶nych, zmiennych elewacji. W pewnym momencie traci si臋 z oczu fragment widziany wcze艣niej, jest si臋 zaintrygowanym aktualnie widocznym i ju偶 si臋 nie pami臋ta poprzedniego obrazu. To budzi niepok贸j i sk艂ania do skupienia na nast臋pnym widoku. Badania nad tym, co ludzie pami臋taj膮 z poszczeg贸lnych fragment贸w tego muzeum, bardzo du偶o wnios艂y do nauk o percepcji.

Sta艂y si臋 inspiracj膮 dla kolejnych instytucji?

Po Groningen (czyli po 1994 roku) powsta艂o du偶o muze贸w, kt贸re kontekstem architektonicznym oddzia艂uj膮 na percepcj臋. Chocia偶by berli艅skie Muzeum 呕ydowskie projektu Daniela Libeskinda. Wchodzimy do 艣rodka, nie zdaj膮c sobie sprawy z tego, do czego wchodzimy. Dopiero gdy zobaczymy rzut budynku, mo偶emy zorientowa膰 si臋, 偶e byli艣my w rozprutej gwie藕dzie pi臋cioramiennej. Za to w 艣rodku b艂膮dzimy 鈥 nagle znajdujemy si臋 w Wie偶y Holocaustu albo na ko艅cu pustego korytarza, kt贸ry donik膮d nie prowadzi. Tam jest du偶o wra偶e艅, kt贸re dotykaj膮 nas fizycznie, pobudzaj膮 my艣lenie nie przez metafor臋, s艂owa czy histori臋 tragedii, ale przez doznanie.

To przyk艂ad tak zwanego muzeum-rze藕by. Mo偶na powiedzie膰, 偶e sam budynek i jego przes艂anie s膮 co najmniej tak samo wa偶ne, je艣li nie wa偶niejsze ni偶 kolekcja, kt贸r膮 zawiera.

By艂a tendencja, 偶eby tak pisa膰, ale to si臋 zmieni艂o. Te muzea s膮 tworzone z potrzeb, z impulsu. Kiedy zmieniaj膮 si臋 potrzeby spo艂eczne, zmieniaj膮 si臋 te偶 formy muze贸w. Jest sporo nowych instytucji, kt贸re s膮 czym艣 pomi臋dzy muzeum a centrum do艣wiadcze艅, staj膮 si臋 miejscami bardzo popularnymi. W Trydencie tak膮 przestrzeni膮 jest MUSE 鈥 awangardowe wsp贸艂czesne muzeum-centrum nauki. To olbrzymi, nowoczesny budynek, kt贸ry jest jednym wielkim polem do艣wiadczenia, a jednocze艣nie muzeum pokazuj膮cym obiekty i opowiadaj膮cym histori臋.

W nowym Muzeum Sztuki Wsp贸艂czesnej w Bel茅m w Lizbonie powsta艂 pomys艂, 偶eby do starannie zaprojektowanej przestrzeni zaprasza膰 artyst贸w, kt贸rzy z t膮 architektur膮 dyskutuj膮. Do niej tworz膮, tam aran偶uj膮. Tw贸rcom ka偶dej z tych instytucji zale偶a艂o, 偶eby to konkretne muzeum by艂o inne ni偶 wszystkie.

Czy ju偶 si臋 odchodzi od ujednoliconych white cube鈥櫭硍?

To nie jest kwestia alternatywy, lecz raczej mo偶liwo艣膰 zastosowania r贸偶nych rozwi膮za艅. White cube pojawi艂 si臋 wtedy, kiedy sztuka go potrzebowa艂a, kiedy pojawiaj膮cym si臋 formom artystycznym przeszkadza艂a obecno艣膰 innych form. Bia艂y sze艣cian O鈥橠oherty鈥檈go zosta艂 chyba najlepiej zrealizowany w Kunsthaus w Bregencji 鈥 ca艂e muzeum jest bia艂e, samo w sobie jest nieregularnym sze艣cianem, w 艣rodku wszystkie pi臋tra s膮 przestrzeniami bia艂ymi 鈥 teraz s膮 to przestrzenie projekcyjne.

Muzea sta艂y si臋 instytucjami, kt贸re s膮 odwiedzane tak t艂umnie jak 偶adne instytucje 偶ycia spo艂ecznego wcze艣niej.

Jest pewien rodzaj zjawisk artystycznych, kt贸ry white cube鈥檜 potrzebuje. Zawsze wydawa艂o mi si臋, 偶e white cube wzi膮艂 si臋 z inspiracji japo艅skimi 艣wi膮tyniami buddyjskimi. Tam jest wszystko wyczyszczone, oddzielone parawanami, a wok贸艂 jest bia艂o 鈥 dopiero wtedy mo偶na si臋 skoncentrowa膰.

Tymczasowa siedziba warszawskiego MSN jest poniek膮d takim w艂a艣nie white cubem 鈥 neutraln膮 przestrzeni膮, kt贸r膮 mo偶na dowolnie kszta艂towa膰.

I w艂a艣nie nie wiem, czemu to miejsce nad Wis艂膮 nie mo偶e sta膰 si臋 miejscem docelowym. Ono jest fantastyczne! Obok jest Biblioteka Uniwersytecka, Akademia Sztuk Pi臋knych. Samoistnie tworzy si臋 co艣 takiego jak Museumquartier w Wiedniu 鈥 kwarta艂 muze贸w, gdzie ludzie przychodz膮 poogl膮da膰, odpocz膮膰, zje艣膰. Budowany jest nowy kontekst sztuki wsp贸艂czesnej. Pomys艂 ustawienia MSN na placu Defilad to dla mnie jaki艣 mind error.

Dlaczego?

Dzisiejszy MSN dzia艂a bardzo pr臋偶nie, ale dzia艂a w艂a艣nie jako muzeum w pejza偶u, w przestrzeni miasta. To muzeum jest 艣wietne w艂a艣nie dlatego, 偶e jest wsz臋dzie: na Br贸dnie, na Pradze, nad Wis艂膮. Jedn膮 z najwa偶niejszych jego cech jest to, 偶e zostawia 艣lady po sobie w mentalno艣ci, dzi臋ki 艣wietnym projektom edukacyjnym. Nawet je艣li zostanie wzniesiony nowy budynek, to ani architektonicznie, ani lokalizacyjnie nie b臋dzie niczym godnym wielkiego wysi艂ku finansowego. Zawsze b臋dzie zdominowany nieciekawym urbanistycznym otoczeniem, b臋dzie czym艣 鈥瀙oni偶ej Pa艂acu Kultury鈥. Pomys艂 umiejscowienia MSN w centrum Warszawy to jaki艣 makabryczny 偶art.

Dodatkowo z powod贸w bezpiecze艅stwa to najgorsze miejsce z mo偶liwych. W miejscu, w kt贸rym miasto ma g艂贸wn膮 trakcj臋 sanitarn膮, kanalizacyjn膮 i skrzy偶owanie dw贸ch linii metra, nie powinno si臋 ani trzyma膰 zbior贸w, ani gromadzi膰 ludzi. Trzeba wzi膮膰 pod uwag臋 pytanie, czy do takiego muzeum b臋dzie mo偶na dojecha膰 ci臋偶kim sprz臋tem, kiedy trzeba b臋dzie pokaza膰 jak膮艣 niezwyk艂膮 instalacj臋? Ta lokalizacja b臋dzie zmusza艂a do wielu kompromis贸w.

Poza tym jest to miejsce nies艂ychanie opresyjne. Niezidentyfikowane pejza偶owo.

Muzeum nauki i historii naturalnej w Trento MUSE (zdj.: Dorota Folga-Januszewska)

Wiele przestrzeni ekspozycyjnych znajduje si臋 dzi艣 pod ziemi膮, muzeum wprowadza nas w zupe艂nie inn膮 rzeczywisto艣膰. Czy otoczenie muzeum gra a偶 tak znacz膮c膮 rol臋?

Umiejscowienie muzeum zawsze by艂o wa偶ne. Nie mo偶na my艣le膰 o muzeum, je艣li nie my艣li si臋 o przestrzeni dotarcia do niego. To jak z ksi膮偶k膮 鈥 偶eby j膮 przeczyta膰, trzeba j膮 otworzy膰. Nie w ka偶dym miejscu ch臋tnie otwieramy ksi膮偶k臋. S膮 takie, 偶e si臋 nie da: za g艂o艣no, za ciemno. Muzeum rz膮dzi si臋 podobnymi prawami.

Do muzeum powinno si臋 dochodzi膰 powoli, eliminuj膮c jeden 艣wiat i wchodz膮c w ten drugi. To jest warunek, 偶eby odczyta膰 budowany przekaz zgodnie z intencjami tw贸rc贸w. Forma my艣lenia przestrzeni膮 okolicy jest niezwykle wa偶na dla ka偶dej instytucji kultury, a dla muzeum zw艂aszcza.

***

Wywiad zosta艂 przeprowadzony w listopadzie 2018 roku.聽W papierowym wydaniu 鈥濳ontaktu鈥 tekst ukaza艂 si臋 pod tytu艂em 鈥濵uzea wra偶liwe鈥.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij