Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Fetysz rewolucyjny w badaniach nad historycznym Jezusem

Historyczna posta膰 Jezusa wpisywana jest zar贸wno we wzorce marksistowskie, jak i neoliberalne. Czy nie jest jednak tak, 偶e pozostaj膮 one g艂贸wnie odbiciami za艂o偶e艅 ideologicznych przyj臋tych wcze艣niej przez ich autora?
Fetysz rewolucyjny w badaniach nad historycznym Jezusem
ilustr.: Anna Libera

W swoim prze艂omowym dziele 鈥濰istoria bada艅 nad 偶yciem Jezusa鈥 Albert Schweitzer zauwa偶y艂, 偶e dziewi臋tnastowieczni bibli艣ci, tworz膮cy portrety Jezusa historycznego, znajdowali, przy ko艅cu swojej tw贸rczo艣ci, w艂asn膮 twarz, odbijaj膮c膮 si臋 w owych portretach niczym w lustrze. Od publikacji owej ksi膮偶ki min膮艂 ju偶 ponad wiek, ale opinia ta wci膮偶 pozostaje uzasadniona. Obecnie niekt贸rzy bibli艣ci id膮 o krok dalej i stwierdzaj膮, 偶e historyk nie tyle widzi samego siebie w swojej rekonstrukcji, co raczej odbijaj膮c膮 si臋 formacj臋 kulturow膮, w kt贸rej jest on zanurzony. Bibli艣ci na r贸偶ne sposoby starali si臋 obej艣膰 zarzut tworzenia w艂asnego portretu, twierdz膮c, 偶e ich rekonstrukcje s膮 fundamentalnie r贸偶ne od nich samych. Na przyk艂ad wielce ceniony biblista, Dale Alison, skonstruowa艂 Jezusa, kt贸ry g艂贸wnie ma cechy apokaliptycznego proroka, twierdz膮c przy tym, 偶e taka wizja w og贸le nie przystaje do jego osobowo艣ci, poniewa偶 nie uwa偶a on, aby 艣wiat mia艂 si臋 sko艅czy膰 lada chwila, ani tego r贸wnie偶 nie oczekuje, w przeciwie艅stwie do portretu, kt贸rego jest tw贸rc膮.

Inny biblista, o kt贸rym szerzej b臋dzie w dalszej cz臋艣ci tekstu, N. T. Wright, uwa偶a, 偶e jego Jezus nijak si臋 ma do wsp贸艂czesnego biskupa anglika艅skiego, kt贸r膮 to rol臋 Wright sprawowa艂 w przesz艂o艣ci. W tych twierdzeniach pobrzmiewa pewne nieporozumienie, poniewa偶, jak twierdzi James Crossley, nie w tym rzecz, 偶e Jezus konkretnego biblisty 艂udz膮co go (lub j膮 鈥 dla uproszczenia w dalszej cz臋艣ci artyku艂u b臋d臋 stosowa艂 m臋sk膮 form臋, ale nie oznacza to, 偶e dyskryminuj臋 przez to biblistki) przypomina, ale raczej w tym, jak szersze ideologie wp艂ywaj膮 na opisanie postaci Jezusa historycznego. Aby zobrazowa膰 ten proces, mo偶emy powo艂a膰 si臋 na r贸偶nice wyst臋puj膮ce pomi臋dzy biblistyk膮 w wydaniu marksistowskim a neoliberalnym. Robert Myles w swojej ksi膮偶ce dotycz膮cej motywu bezdomno艣ci Jezusa zauwa偶a, 偶e w uj臋ciu marksistowskim bezdomno艣膰 mog艂a by膰 wyobra偶ona jako podyktowana czynnikami ekonomicznymi. Innymi s艂owy Jezus m贸g艂 nie mie膰 innego wyboru ni偶 opuszczenie domu rodzinnego i g艂oszenie s艂owa Bo偶ego, poniewa偶 sytuacja ekonomiczna zmusi艂a go do poszukiwania innego 藕r贸d艂a dochodu, nawet je偶eli nie obejmowa艂 on jego najbli偶szego otoczenia, to znaczy jego mamy, braci oraz si贸str. Do zgo艂a odmiennych wniosk贸w mog膮 doj艣膰 bibli艣ci o neoliberalnych tendencjach (spraw膮 drugorz臋dn膮 jest, czy te tendencje obejmuj膮 ca艂o艣膰, czy tylko cz臋艣膰 ideologii neoliberalnej, czy s膮 u艣wiadomione, czy te偶 nie). Szerszy kontekst spo艂eczno-ekonomiczny, na kt贸ry g艂贸wny nacisk po艂o偶y interpretacja marksistowska, mo偶e zosta膰 zminimalizowany u egzegety o tendencjach neoliberalnych, kosztem autonomicznego wyboru jednostki. W tym wypadku g艂oszenie s艂owa Bo偶ego b臋dzie postrzegane przede wszystkim jako autonomiczna decyzja, a Jezus nie b臋dzie odczytywany wy艂膮cznie jako cz臋艣膰 sk艂adowa t艂a spo艂eczno-ekonomicznego, ale bardziej jako pierwszoplanowy aktor, dzier偶膮cy los w swoich r臋kach. Ka偶dy badacz u偶ywa 鈥 艣wiadomie czy te偶 nie 鈥 kategorii, kt贸re dyktuje mu formacja kulturowa, w kt贸rej jest zanurzony. Bibli艣ci wydaj膮 si臋 艣wiadomi tego faktu, ale niestety wci膮偶 przydarzaj膮 im si臋 chwilowe zaniki pami臋ci. We wprowadzeniach do swoich ksi膮偶ek du偶o miejsca po艣wi臋caj膮 na przekonanie czytelnika, i偶 s膮 艣wiadomi tego, 偶e pe艂nia prawdy obiektywnej jest niedost臋pna dla historyka, kt贸ry, chc膮c nie chc膮c, zanieczyszcza swoje wnioski subiektywnymi przedza艂o偶eniami, niezale偶nie od tego, czy maj膮 one charakter ekonomiczny, religijny, kulturowy czy jakikolwiek inny.

Dw贸ch my艣licieli, dwie koncepcje

W artykule przedstawione zostan膮 sylwetki dw贸ch zgo艂a odmiennych biblist贸w, kt贸rzy jednak pozostaj膮 ze sob膮 w nieustannym dialogu. Na ich przyk艂adzie zaprezentowane zostanie, jak szersze ideologie, w艂膮czaj膮c w to wpisuj膮cy si臋 w nie fetysz rewolucyjny, wp艂ywaj膮 na wyniki ich pracy. Mowa tutaj o N.T. Wrighcie, emerytowanym biskupie anglika艅skim, o raczej konserwatywnym podej艣ciu do zagadnie艅 teologicznych, oraz o Johnie Dominicu Crossanie, by艂ym irlandzkim mnichu katolickim, a obecnie chrze艣cijaninie liberalnym, niezwi膮zanym na sta艂e z 偶adn膮 struktur膮 ko艣cieln膮. Mimo 偶e lata ich 艣wietno艣ci wydaj膮 si臋 powoli mija膰, to ksi膮偶ki zar贸wno jednego, jak i drugiego wci膮偶 sprzedaj膮 si臋 wy艣mienicie, z wyra藕n膮 jednak przewag膮 tw贸rczo艣ci Wrighta, do kt贸rego g艂贸wnych odbiorc贸w nale偶膮 ameryka艅scy ewangelicy. M贸wi si臋, 偶e gdyby jego g艂贸wny wydawca, SPCK, przesta艂 wydawa膰 ksi膮偶ki innych autor贸w i zostawi艂 sobie tylko tw贸rczo艣膰 Wrighta, to i tak osi膮gn膮艂by zadowalaj膮cy zysk. W latach 90. nie by艂o z kolei programu dokumentalnego o 偶yciu historycznego Jezusa, przy kt贸rego produkcji 鈥 przynajmniej po艣rednio 鈥 nie asystowa艂by Crossan. Obaj s膮 wy艣mienitymi biblistami i na sta艂e zapisali si臋 na kartach historii swojej dyscypliny akademickiej.

Czy rewolucja musi by膰 antyreligijna?

Zar贸wno Crossan, jak i Wright zdaj膮 sobie 艣wietnie spraw臋 z faktu, 偶e na rynku akademickim istnieje wiele r贸偶nych, czasami wykluczaj膮cych si臋, portret贸w Jezusa. Niekt贸rzy nazywaj膮 to skandalem, poniewa偶 zadaj膮 sobie pytanie, jak dokona膰 w tym wypadku wyboru tego najbardziej autentycznego portretu? Jakimi kryteriami si臋 kierowa膰? Pr贸buj膮c przezwyci臋偶y膰 ow膮 sytuacj臋, Crossan postanowi艂 ograniczy膰 swoje trudy interpretacyjne do minimum, pr贸buj膮c w pierwszym rz臋dzie uszeregowa膰, niczym archeolog, r贸偶ne fragmenty i tradycje. Wychodz膮c z za艂o偶enia, pod膮偶aj膮c zreszt膮 za szko艂膮 Rudolfa Bultmanna, 偶e Ewangelie to nie jednorodne kompozycje, ale raczej po艂膮czenie tradycji powsta艂ych w r贸偶nych okresach, Crossan stworzy艂 metod臋 polegaj膮c膮 na akceptacji tylko tych tradycji, kt贸re by艂yby niezale偶nie potwierdzone w wi臋cej ni偶 jednym tek艣cie. To oczywi艣cie stworzy艂o problem 鈥撀爉i臋dzy innymi 鈥撀燼nalizy tradycji znajduj膮cych si臋 w Ewangeliach synoptycznych, to jest u Marka, Mateusza i 艁ukasza. Mi臋dzy tymi Ewangeliami istniej膮 pewne daleko id膮ce zbie偶no艣ci, co oznacza, 偶e tradycje w nich si臋 znajduj膮ce nie musz膮 by膰 niezale偶ne, ale mog艂y zosta膰 skopiowane z jednego tekstu do drugiego. Istnieje wi臋cej problem贸w zwi膮zanych z rozwi膮zaniami metodologicznymi forsowanymi przez Crossana, ale nie jest to miejsce na dog艂臋bn膮 krytyk臋 jego metodologii, poniewa偶 bardziej interesuje nas portret Jezusa, kt贸ry zosta艂 w ten spos贸b stworzony. W uj臋ciu Crossana Jezus by艂 w臋drownym rewolucjonist膮 spo艂ecznym, kt贸ry d膮偶y艂 do ca艂kowitego odwr贸cenia skostnia艂ych relacji ekonomiczo-kulturowych, opieraj膮cych si臋 w g艂贸wnej mierze na zale偶no艣ci patron 鈥 klient. Jezus prze艂ama艂 schemat, nie oczekuj膮c zap艂aty, w 偶adnej formie, za wykonywane us艂ugi. To w艂a艣nie stanowi艂o o艣 konfliktu na linii Jezus 鈥 rodzina czy Jezus 鈥 uczniowie albo hierarchia kap艂a艅ska. 艁amanie norm kulturowych, ekonomicznych, religijnych, a nawet p艂ciowych mia艂o by膰 wpisane w DNA pos艂ugi w臋drownego kaznodziei z Galilei. Otwarto艣膰 sto艂u, podczas gdy w staro偶ytno艣ci istnia艂y silne restrykcje ograniczaj膮ce swobodne dzielenie pokarm贸w, by艂o now膮, skandaliczn膮 jako艣ci膮, 艣ci膮gaj膮c膮 na Jezusa fal臋 krytyki.

Crossan cz臋sto spotyka si臋 z zarzutami, 偶e jego rekonstrukcja nie bierze wystarczaj膮co pod uwag臋 w膮tk贸w religijnych, co jednak uwa偶a艂 on za niezrozumienie tez przez siebie stawianych. Taka krytyka niekoniecznie musi dziwi膰, bior膮c pod uwag臋 wyobra偶enia o antyreligijnym nastawieniu wi臋kszo艣ci rewolucjonist贸w. Crossan przypomina jednak, 偶e 偶ycie spo艂eczne i kulturowe by艂o w staro偶ytno艣ci nierozerwalnie zespojone z religi膮, a separacja jednego od drugiego wynika z problem贸w interpretacyjnych wsp贸艂czesnego cz艂owieka Zachodu, a nie z realnej sytuacji panuj膮cej w pierwszowiecznej Palestynie. Kr贸lestwo Bo偶e, o kt贸rego rych艂ym nadej艣ciu by艂 przekonany Jezus, oznacza艂o w g艂贸wnej mierze transformacj臋 spo艂eczn膮, kt贸ra, pomimo naszych ogranicze艅 interpretacyjnych, by艂a religijna w swej naturze. Analizuj膮c wsp贸艂czesne filmy z Hollywood, Slavoj 沤i啪ek zarzuca ich tw贸rcom, 偶e prowadz膮c fikcyjn膮 dzia艂alno艣膰 rewolucyjn膮, w rzeczywisto艣ci wzmacniaj膮 filary struktury, kt贸r膮 pragn膮 niby obali膰. Sprzedaj膮c film o walce, przyk艂adowo, wyzyskiwanych robotnik贸w, czerpi膮 z niego niewyobra偶alne korzy艣ci maj膮tkowe, ale zaspakajaj膮 jednocze艣nie w艂asne, jak i widz贸w, sumienie, twierdz膮c 偶e solidaryzuj膮 si臋 z uciskanym ludem. Wydaje si臋, 偶e portret Jezusa skonstruowany przez Crossana odgrywa podobn膮 rol臋. Po pierwsze, jest on portretem, z kt贸rym mog膮 uto偶samia膰 si臋 chrze艣cijanie liberalni. Zgodnie z t膮 koncepcj膮 Jezus nie oczekiwa艂 materialnego zako艅czenia 艣wiata, w co wierz膮 stoj膮cy w opozycji do liberalnych chrze艣cijan fundamentalni chrze艣cijanie, ale raczej g艂osi艂 emancypacj臋 niewolnik贸w, kobiet, zaprzestanie wyzysku. By艂 rewolucjonist膮 spo艂ecznym, dla kt贸rego podziw mo偶e skutecznie zaspakaja膰 sumienie wsp贸艂czesnych chrze艣cijan, kt贸rzy jednak nie byliby gotowi do wi臋kszych po艣wi臋ce艅. Odgrywaj膮 wi臋c oni rol臋 podobn膮 do widz贸w filmowych, solidaryzuj膮cych si臋 z uciskanym ludem prezentowanym na filmie. Crossan odgrywa艂by w takiej sytuacji rol臋 analogiczn膮 do producenta, kt贸ry zarabia bardzo du偶e pieni膮dze na sprzeda偶y swojej wizji pewnego rewolucjonisty walcz膮cego o lepszy i bardziej sprawiedliwy porz膮dek spo艂eczny.

Nowy trend rewolucyjny

Jezus skonstruowany przez N. T. Wrighta r贸wnie偶 jest przedstawiany jako rewolucjonista, ale innego kalibru, bardziej przystaj膮cego do naszych wsp贸艂czesnych wyobra偶e艅 na temat religii. Wbrew opinii niekt贸rych badaczy po艂o偶enie akcentu na kwesti臋 偶ydowsko艣ci Jezusa mia艂o sw贸j pocz膮tek nie bezpo艣rednio po Holokau艣cie, ale raczej po wojnie sze艣ciodniowej w 1967 roku, prowadzonej pomi臋dzy Izraelem a Egiptem, Jordani膮 oraz Syri膮. Od zako艅czenia wojny przez d艂ugi jeszcze okres bibli艣ci przedstawiali Jezusa w opozycji do judaizmu, kt贸r膮 to religi臋 stara艂 si臋 on przezwyci臋偶y膰, proponuj膮c w miejsce legalizmu mi艂osierdzie Bo偶e. Jednak偶e w latach 60. XX wieku wzros艂o zainteresowanie spraw膮 偶ydowsk膮, szczeg贸lnie na terenie Stan贸w Zjednoczonych. W tym okresie powstawa艂y muzea maj膮ce upami臋tni膰 wydarzenia II wojny 艣wiatowej, zacz臋to r贸wnie偶 bardziej zdecydowanie popiera膰 zagraniczn膮 polityk臋 Izraela. Na 艣wiecie, szczeg贸lnie po Soborze Watyka艅skim II (1962鈥65), katolicy zacz臋li przychylniej spogl膮da膰 na 呕yd贸w, 艣ci膮gaj膮c z ich bark贸w win臋 za zamordowanie Jezusa, kt贸rej opis odnajdujemy w Ewangelii Mateusza (27:25). Pewne wyobra偶enia istniej膮ce w 艣wiadomo艣ci cz艂owieka Zachodu (szczeg贸lnie Amerykan贸w) zosta艂y przeniesione w tamtym okresie z 偶yd贸w na muzu艂man贸w. Wtedy to ci drudzy zacz臋li by膰 przedstawiani zawsze w kolektywie, nigdy nie indywidualnie (a wi臋c przeciwnie do indywidualistycznej neoliberalnej kultury ameryka艅skiej czy europejskiej), z d艂ugimi nosami (a historia Pinokia uczy nas, czego oznak膮 jest d艂ugi nos), planuj膮cy co艣 w skryto艣ci (zachodni etos rycerski wymaga艂 walki otwartej, podczas gdy muzu艂manom zarzucano zasadzki i podchody). To wszystko spowodowa艂o, 偶e w kr臋gach biblistycznych coraz cz臋艣ciej i z przekonaniem zacz臋to pisa膰 o Jezusie 呕ydzie, kt贸r膮 to kategori臋 warto艣ciowano bardzo pozytywnie. W 1985 roku zosta艂a wydana prze艂omowa ksi膮偶ka 鈥濲ezus i judaizm鈥, w kt贸rej Ed Sanders stara艂 si臋 pokaza膰 czytelnikom, 偶e przekonanie o legalistycznym podej艣ciu do Boga, kt贸re mia艂o cechowa膰 呕yd贸w za czas贸w Jezusa, jest niew艂a艣ciwe.

Na fali tych tendencji Jezus Wrighta jest przedstawiany przy u偶yciu kategorii 偶ydowskich. Jednak偶e, aby m贸wi膰 o chrze艣cija艅stwie jako o odr臋bnej jako艣ci na rynku religijnym, Jezus nie m贸g艂 by膰 zwyk艂ym 呕ydem. I tak rozpocz膮艂 si臋 w tw贸rczo艣ci emerytowanego biskupa etap ukazywania podobie艅stwa oraz r贸偶nic, kontynuacji oraz dyskontynuacji mi臋dzy Jezusem a jego religijnym otoczeniem. Wszystko to wpisuje si臋 r贸wnie偶 w szerszy kontekst spo艂eczny, kt贸ry istnieje w dobie ekumenizmu oraz pog艂臋bionego dialogu mi臋dzyreligijnego, gdzie wyznawcy judaizmu traktowani s膮 jako starsi bracia w wierze dla chrze艣cijan. Do opisu Jezusa Wright u偶ywa s艂owa 鈥瀙rorok鈥, co r贸wnie偶 pe艂ni swoj膮 funkcj臋. Je偶eli spojrzymy bowiem na histori臋 interpretacji termin贸w 鈥濵esjasz鈥, 鈥濻yn Bo偶y鈥 czy nawet 鈥濻yn Cz艂owieczy鈥, to dostrze偶emy, 偶e s艂owa te u偶ywane by艂y na przestrzeni wiek贸w przede wszystkim w celu zminimalizowania zwi膮zku pomi臋dzy judaizmem a chrze艣cija艅stwem. S艂owo 鈥瀙rorok鈥 pozosta艂o terminem neutralnym, stanowi膮cym niejako pomost pomi臋dzy obiema tradycjami. Wright najwyra藕niej stara si臋 zbli偶y膰 do starszych braci w wierze, nie trac膮c jednak z oczu chrze艣cija艅skiej perspektywy i swoich czytelnik贸w. Przyk艂adowo g艂贸wn膮 rol臋 w jego publikacjach odgrywa temat powrotu z wygnania (motyw bliski dla obu tradycji), kt贸re wcale nie sko艅czy艂o si臋, wed艂ug naszego autora, wraz ze zrzuceniem jarzma niewoli babilo艅skiej, ale trwa艂o albo trwa tak d艂ugo, jak ludzie nie zorientuj膮 si臋, 偶e niewola ko艅czy si臋 wraz z przewarto艣ciowaniem idei Boga i powinno艣ci w stosunku do niego.

Czy kawa bez kofeiny mo偶e przetrwa膰 na rynku?

Wright, podobnie do Crossana, proponuje nam portret Jezusa popieraj膮cego bezkrwaw膮 rewolucj臋, w kt贸rej nie ma miejsca na zbrojne wyst膮pienie przeciwko Rzymianom czy mo偶nym dzisiejszego 艣wiata. Dla niego mo偶ni tego 艣wiata to nie tylko ci, kt贸rzy mog膮 zniszczy膰 go materialnie, ale przede wszystkim ci, kt贸rzy kwestionuj膮 historyczny fakt zmartwychwstania, odbieraj膮c ludziom nadziej臋 na pokonanie 艣mierci. Wszystko to jednak, podobnie jak u poprzednika, nie tylko zosta艂o skonstruowane w oparciu o dominuj膮ce w naszej kulturze za艂o偶enia ideologiczne, ale r贸wnie偶 niewiele zmienia w realnym 偶yciu. Dla swoich czytelnik贸w obaj autorzy maj膮 wy艂膮cznie rol臋 biernych odbiorc贸w, zadowalaj膮cych si臋 rewolucyjnymi dzia艂aniami, kt贸re mia艂y miejsce dwa tysi膮ce lat temu. Jaka jest wiec przysz艂o艣膰 owego fetyszu? 沤i啪ek, pisz膮c o sztuczno艣ci naszej kultury, powo艂uje si臋 na przyk艂ad kawy bez kofeiny czy piwa bez alkoholu. Trudno okre艣li膰 przysz艂o艣膰 rewolucji bez charakterystycznych znamion rewolucyjnych w badaniach biblistycznych, ale analizuj膮c histori臋 owych produkt贸w, wspomnianych przez s艂owe艅skiego filozofa, mo偶na przypuszcza膰, 偶e fetysz ten nie zniknie tak szybko, bo sta艂 si臋 cz臋艣ci膮 neoliberalnej ideologii, kt贸rej zreszt膮 istnienie paradoksalnie wzmacnia.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij