fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Europejsko艣膰 +/-

Europa zastanawia si臋, czy nie da艂a si臋 zwie艣膰 iluzjom, 偶e po upadku komunizmu Polska nagle przyjmie fundamentalne europejskie warto艣ci. To dzi臋ki rz膮dom PiS dosta艂a argumenty pozwalaj膮ce negowa膰 jej mo偶liwo艣膰 wsp贸艂pracy z naszym krajem. Tylko czy to o warto艣ci naprawd臋 tu chodzi?

ilustr.: Nicolas Raymond

ilustr.: Nicolas Raymond


Motto Unii Europejskiej 鈥瀂jednoczona w r贸偶norodno艣ci鈥 聽brzmi dumnie. R贸偶norodno艣膰 zwi膮zana z histori膮, tradycj膮, religi膮 i kultur膮 pa艅stw cz艂onkowskich jest warto艣ci膮 dodan膮, dop贸ki procesy decyzyjne id膮 g艂adko i zgadzamy si臋 ze sob膮. Kiedy natomiast dochodzi do tar膰 i trudno wypracowa膰 kompromis, okazuje si臋, 偶e jeste艣my 鈥瀞kazani鈥 na r贸偶norodno艣膰, kt贸ra okre艣la nie tylko to, kim jeste艣my, ale przede wszystkim to, jak my艣limy.
Rz膮dy PiS-u pozwoli艂y na uchylenie kurtyny poprawno艣ci politycznej. P艂yn膮ca z zagranicy ocena Polski opiera si臋 niekiedy mniej na wskazywaniu r贸偶nicy podgl膮d贸w, a bardziej na r贸偶norodno艣ci (nieeuropejsko艣ci) pewnych z g贸ry przypisanych nam cech. Po cichu wybrzmiewa to, 偶e Polacy s膮 po prostu inni. Pojawia si臋 nast臋puj膮cy schemat my艣lenia: my, zachodni s膮siedzi, pr贸bowali艣my was 鈥瀗awr贸ci膰鈥, przyj臋li艣my was do Unii, obsypali艣my hojnie kas膮, pokazali艣my, jak powinno wygl膮da膰 w pe艂ni cywilizowane pa艅stwo europejskie, ale jak wida膰 nic z tego nie wysz艂o, trudno.
Skoro Polska jest inna, to mo偶na postawi膰 pytanie: czy jest na ni膮 miejsce w UE? Czy chcemy by膰 z Polsk膮 zjednoczeni? W tym kontek艣cie czytam s艂owa Alaina Jupp茅 wypowiedziane na pocz膮tku pa藕dziernika w francuskim talk-show. Jupp茅, potencjalny zwyci臋zca zbli偶aj膮cych si臋 francuskich wybor贸w prezydenckich, stwierdzi艂, 偶e 鈥瀗ajwa偶niejsza jest w tej chwili konsolidacja Europy鈥. Po czym podkre艣li艂, 偶e chodzi mu o 鈥瀒nn膮 Europ臋鈥, a nie 鈥瀢i臋cej Europy鈥, czyli has艂o u偶ywane przez Junkera, kt贸re straci艂o swoj膮 moc po nieudanych pr贸bach wprowadzenia obowi膮zkowych kwot uchod藕c贸w oraz procesu relokacji.
Co z tego, 偶e z naszej perspektywy ten rz膮d mo偶e by膰 tymczasowy, 偶e co i rusz pojawiaj膮 si臋 kolejne grupy protestuj膮cych, chc膮ce go obali膰. To niewa偶ne, 偶e PiS rz膮dzi w Polsce tylko rok. Sygna艂, kt贸ry zd膮偶y艂 ju偶 niejednokrotnie wys艂a膰, trafi艂 na podatny grunt.
W tym samym talk-show, odwo艂uj膮c si臋 do projektu ca艂kowitego zakazu aborcji w Polsce, dziennikarz zapyta艂 Jupp茅, czy 鈥瀗ie dali艣my si臋 zwie艣膰 iluzjom, 偶e po upadku komunizmu te kraje nagle przyjm膮 fundamentalne warto艣ci Europy鈥. Jupp茅 za艣 odpowiadzia艂: 鈥濸rawdopodobnie poszerzenie Unii by艂o nieprzemy艣lane. Ale czy mogli艣my tego unikn膮膰? Bardzo 艂atwo jest po dwudziestu latach m贸wi膰, 偶e trzeba by艂o zrobi膰 to czy tamto. Ale po upadku muru berli艅skiego obiecali艣my tym krajom, 偶e je przyjmiemy. Dlatego to zrobili艣my. Dzi艣 widzimy jednak, 偶e to stwarza problemy. Dlatego trzeba wszystko znowu po艂o偶y膰 na st贸艂. Proponuj臋 zwo艂a膰 kongres europejskich autorytet贸w, aby oceni膰, kto podziela nasze warto艣ci. Europa ma sens tylko, je艣li jest Europ膮 polityczn膮鈥.
Przywo艂any kongres europejskich autorytet贸w zapewne nigdy si臋 nie odb臋dzie, ale sama idea oceny 鈥瀍uropejsko艣ci鈥 kraj贸w cz艂onkowskich聽pokazuje, 偶e z za艂o偶enia nie ka偶dy unijny kraj jest wystarczaj膮co europejski. Status pa艅stwa europejskiego, wi膮zany ze wsp贸lnot膮 wyznawanych warto艣ci, kt贸ry Polska dosta艂a wraz z wej艣ciem do Unii, zaraz mo偶e wi臋c zosta膰 jej odebrany. I cho膰 Jupp茅 zaprzecza, 偶e kraje ocenione negatywnie b臋d膮 wyrzucane z Unii, to m贸wi o ustaleniu warunk贸w, kt贸re trzeba b臋dzie spe艂ni膰, aby przy艂膮czy膰 si臋 do nowej Europy.
Ciekawe jest tak偶e to, 偶e sam dziennikarz w pytaniu stawia tez臋, 偶e Polska 鈥 przedstawiaj膮c projekt przewiduj膮cy ca艂kowity zakaz aborcji 鈥 rzuci艂a w ten spos贸b wyzwanie warto艣ciom europejskim. Tyle tylko, 偶e pod egid膮 tych samych warto艣ci cz艂onkiem Unii Europejskiej (a w艂a艣ciwie Wsp贸lnoty Europejskiej) w 1973 roku zosta艂a Irlandia, kt贸rej prawo antyaborcyjne by艂o i jest jeszcze bardziej restrykcyjne ni偶 polskie.
Irlandzcy katolicy, obawiaj膮c si臋, 偶e Unia b臋dzie chcia艂a wp艂yn膮膰 na ich ustawodawstwo w tej kwestii, wynegocjowali nawet specjalny 鈥瀉borcyjny protok贸艂鈥 do swojego traktatu akcesyjnego. Jego tre艣膰 zapewnia, 偶e postanowienia Traktat贸w czy Akt贸w zmieniaj膮cych lub uzupe艂niaj膮cych te Traktaty w niczym nie naruszaj膮 stosowania artyku艂u 40.3.3 Konstytucji Irlandii, kt贸ry to zapewnia ochron臋 偶ycia nienarodzonych.
Pomimo tego jako艣 nie s艂ycha膰 聽o tym, aby Irlandia rzuca艂a wyzwanie europejskim warto艣ciom czy nie by艂a europejskim krajem. Co wi臋cej wszystkie pa艅stwa przyjmuj膮ce Irlandi臋 do Wsp贸lnoty musia艂y zgodzi膰 si臋 na istnienie tak restrykcyjnych przepis贸w w jednym z przysz艂ych pa艅stw cz艂onkowskich. Widocznie Irlandczyk贸w mierzy si臋 inn膮 miar膮.
Francuzi wraz z innymi pa艅stwami-za艂o偶ycielami uwa偶aj膮 si臋 za spadkobierc贸w i przez to prawowitych 鈥瀢艂a艣cicieli鈥 idei europejskiej, co w ich oczach daje im prawo do wi臋kszego wp艂ywu na przysz艂y kszta艂t Unii. Przyk艂ad odmiennego traktowania Polski i Irlandii w kwestii aborcji mo偶e 艣wiadczy膰 o tym, 偶e walka toczy si臋 nie tyle o same warto艣ci, ile o zachowanie statusu depozytariusza poj臋cia 鈥瀍uropejsko艣ci鈥. Niezaprzeczalny fakt bycia pa艅stwem-za艂o偶ycielem staje si臋 wi臋c niedyskutowalnym argumentem, kt贸ry w przypadku Francji, Niemiec i W艂och znajduje tak偶e uzasadnienie ekonomiczne i demograficzne. Przez to jego moc polityczna jest bardzo silna. 鈥濻tara Europa鈥, historycznie b臋d膮ca spadkobierc膮 imperium Karola Wielkiego, geograficznie rozci膮gaj膮cego si臋 do 艁aby, dosta艂a dzi臋ki rz膮dom PiS argumenty pozwalaj膮ce negowa膰 mo偶liwo艣膰 partnerskiej wsp贸艂pracy z krajami 鈥瀗owej unii鈥.聽Polska 鈥瀍uropejsko艣膰鈥 b臋dzie wi臋c podlega膰 coraz wnikliwszej ocenie.
Autorka jest aktualnie studentk膮 College of Europe w Brugii.聽

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij