Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Dylemat spo艂eczny czy dylemat jednostki? O czym ci nie powie nowy hit Netflixa

Nowy dokument Netflixa zgrabnie pokazuje, jak wielkim zagro偶eniem dla ludzko艣ci s膮 media spo艂eczno艣ciowe. Niestety, o sednie problemu tw贸rcy postanowili nie opowiedzie膰.
Dylemat spo艂eczny czy dylemat jednostki? O czym ci nie powie nowy hit Netflixa

Nowa produkcja Netflixa opowiada o zagro偶eniach p艂yn膮cych z medi贸w spo艂eczno艣ciowych. Na tle innych dokument贸w o podobnej tematyce wyr贸偶nia si臋 艣wietnym doborem go艣ci. W filmie mo偶emy us艂ysze膰 wyznania skruszonych ekspracownik贸w Facebooka, Google鈥檃, Instagrama czy Twittera. Jedne z wa偶niejszych os贸b w historii Krzemowej Doliny opowiadaj膮 o mechanizmach, kt贸re czyni膮 te aplikacje tak silnie uzale偶niaj膮cymi. Mechanizmach bardzo skutecznych, skoro 艣rednio ka偶dego dnia odblokowujemy telefon 110 razy i sp臋dzamy w nim ponad trzy godziny. Wypowiedzi ekspertek i ekspert贸w poprzecinane s膮 fabularyzowanymi wstawkami z 偶ycia ameryka艅skiej rodziny, w kt贸rej doro艣li pr贸buj膮 walczy膰 z ci膮g艂ym wgapianiem si臋 pociech w ekran smartfona.

Kapitalizm nadzoru

Ka偶dy, kto ma telefon, wie, 偶e sp臋dzamy w sieciach spo艂eczno艣ciowych za du偶o czasu. Fakt, 偶e cyfrowe korporacje zbieraj膮 nasze dane, te偶 nie jest specjaln膮 tajemnic膮. To, co w dokumencie porusza, to wpisanie tego problemu w szerszy kontekst kapitalizmu nadzoru. Jak wyja艣nia wyst臋puj膮ca w filmie profesorka Harvardu Shoshana Zuboff, kapitalizm nadzoru jest nowym systemem ekonomicznym, w kt贸rym nasze najbardziej intymne informacje zamieniane s膮 w produkt, umo偶liwiaj膮cy manipulowanie naszym zachowaniem.

Tristan Harris, by艂y pracownik Google鈥檃, wprost przyznaje, 偶e niekt贸re mechanizmy aplikacji 偶ywcem 艣ci膮gni臋te s膮 z rozwi膮za艅 stosowanych w kasynach. Wi臋kszo艣膰 funkcji 鈥 jak oznaczenia na zdj臋ciach, niesko艅czone scrollowanie, wy艣wietlanie nowych tre艣ci po ka偶dym od艣wie偶eniu 鈥 wprowadzono dlatego, 偶e po setkach test贸w okaza艂y si臋 najskuteczniejsze w hakowaniu ludzkiej psychiki. Kilkudziesi臋cioosobowe zespo艂y najlepszych programistek i psycholog贸w pracuj膮 nad ka偶dym detalem tego, co wy艣wietla si臋 na naszym ekranie, 偶eby艣my po艣wi臋cili cho膰 kilka sekund wi臋cej swojej uwagi ni偶 ostatnio. Oczywi艣cie ka偶dej osobie podsuwane s膮 inne tre艣ci i algorytm sprawdza w czasie rzeczywistym, co najlepiej na nas dzia艂a.

Dzi臋ki temu platformy spo艂eczno艣ciowe posiadaj膮 informacje o naszych nawet najbardziej skrytych upodobaniach, nawykach, o tym, gdzie i z kim sp臋dzamy czas, naszym nastroju, preferencjach, zdrowiu, a tak偶e pogl膮dach politycznych czy nawet orientacji seksualnej (nie musimy jej na portalu jasno okre艣la膰, badania pokazuj膮, 偶e na podstawie naszych polubie艅 mo偶na j膮 okre艣li膰 z oko艂o osiemdziesi臋cioprocentow膮 skuteczno艣ci膮). Cz臋stym nieporozumieniem jest my艣lenie, 偶e to w艂a艣nie te informacje s膮 p贸藕niej sprzedawane. Prawda jest jednak du偶o gorsza. Sprzedawana jest nasza przysz艂o艣膰.

Maj膮c dok艂adne informacje o tym wszystkim, z czego nawet sami mo偶emy nie zdawa膰 sobie sprawy, cyfrowe korporacje s膮 w stanie manipulowa膰 naszym zachowaniem, podsuwaj膮c specjalnie spersonalizowane pod nas tre艣ci. Taka mo偶liwo艣膰 w przypadku samego FacebookaGoogle鈥檃 generuje rocznie ponad dwie艣cie miliard贸w dolar贸w zysku. W ko艅cu kt贸ry reklamodawca nie chce mie膰 mo偶liwo艣ci dotarcia do ka偶dej osoby z przekazem zindywidualizowanym pod k膮tem jej pogl膮d贸w czy l臋k贸w? Ale stawka jest du偶o wi臋ksza ni偶 to, czy kupimy nowy nap贸j gazowany. Dzi臋ki dok艂adnie takim danym Cambridge Analytica mog艂a mikrotargetowa膰 przekaz tak 偶eby przekona膰 Brytyjczyk贸w do wyj艣cia z Unii Europejskiej czy Amerykan贸w do g艂osowania na Trumpa. Mniej znany jest fakt, 偶e przygotowuj膮c si臋 do tych wydarze艅, firma trenowa艂a swoje algorytmy w trakcie wybor贸w w Kenii i Nigerii. A to i tak tylko wierzcho艂ek g贸ry lodowej, bo wyciek wewn臋trznych dokument贸w firmy sugeruje, 偶e Cambridge Analytica mog艂a wp艂ywa膰 na wyborc贸w w 68 r贸偶nych krajach.

殴r贸d艂o problemu

Dokument jest 艣wietnie zrealizowany, ale niestety tylko po艂owicznie wyja艣nia problem z kapitalizmem nadzoru. Film epatuje scenami, w kt贸rych 鈥瀙o drugiej stronie ekranu鈥 tr贸jka agent贸w monitoruje ka偶dy nasz ruch. 艢ledz膮 ka偶de klikni臋cie, czas sp臋dzony nad ka偶dym filmikiem i r臋cznie podsuwaj膮 tre艣ci, kt贸re maj膮 nas d艂u偶ej zatrzyma膰 na stronie. Ci臋偶ko o bardziej dosadn膮 metafor臋 tego, 偶e u偶ytkownicy Facebooka, YouTube鈥檃 czy Instagrama s膮 nieustaj膮co nadzorowani. Niestety, na tej obserwacji dokument si臋 zatrzymuje. W filmie, kt贸ry dotyczy kapitalizmu nadzoru, o samym kapitalizmie prawie nie ma mowy.

W og贸lnym przekazie dokumentu, a tak偶e wypowiedziach wi臋kszo艣ci ekspert贸w i ekspertek, problem jest przedstawiany jako sytuacja bez precedensu. Co艣 nowego i niespotykanego. Mutacja systemu, w kt贸rym nikt nie chcia艂 藕le. A na pewno nikt si臋 nie spodziewa艂, 偶e w pewnym momencie przedmiotem handlu stan膮 si臋 informacje o najbardziej intymnych aspektach naszego 偶ycia. Tymczasem wci膮ganie coraz to nowych element贸w spo艂ecznej rzeczywisto艣ci w logik臋 wymiany rynkowej jest naturaln膮 cech膮 systemu kapitalistycznego. By艂 czas, gdy ziemia czy praca te偶 nie by艂y cz臋艣ci膮 rynku, to znaczy nie podlega艂y transakcjom kupna i sprzeda偶y, tylko bazowa艂y na niesformalizowanych wi臋zach pokrewie艅stwa lub s膮siedztwa. Zmieni艂o si臋 to wraz z podzieleniem ziemi na dzia艂ki i przyznaniem do nich praw w艂asno艣ci, a tak偶e z od艂膮czeniem innych aktywno艣ci 偶yciowych od pracy, kt贸r膮 obecnie sprzedajemy pracodawcy. Teraz przysz艂a kolej na utowarowienie kolejnej sfery ludzkiej egzystencji, to jest naszych do艣wiadcze艅. Zarabianie na przewidywaniu i manipulowaniu ludzkim zachowaniem jest kolejnym logicznym krokiem na drodze do niesko艅czonej akumulacji kapita艂u, a nie przypadkow膮 anomali膮.

O czym film nie m贸wi

鈥濪ylemat spo艂eczny鈥 zas艂ania prawdziwe relacje kapita艂u z u偶ytkownikami platform cyfrowych. Po pierwsze, to, w jaki spos贸b w filmie przedstawiony jest rozw贸j technologiczny, idealnie wpisuje si臋 w narracje promowane przez firmy, kt贸re dokument krytykuje. S艂yszymy, 偶e 鈥瀞ocial media maj膮 swoje w艂asne cele i spos贸b, 偶eby je osi膮gn膮膰鈥 lub 偶e 鈥瀕udzie stracili kontrol臋 nad tymi systemami, bo one kontroluj膮 informacje, kt贸re widzimy鈥. Gdy por贸wnamy te stwierdzenia z wypowiedzi膮 prezesa Google, kt贸ry w trakcie wywiadu przyzna艂, 偶e 鈥瀢yszukiwarki internetowe, w tym Google, przechowuj膮 [prywatne] informacje przez pewien czas鈥, to uwidacznia si臋 pewien specyficzny spos贸b my艣lenia o technologii. Zostaje ona ukazana jako niezale偶na od nas si艂a, do kt贸rej musimy si臋 dostosowa膰. Wyszukiwarka przechowuje informacje sama z siebie. Nie jest to wynik konkretnych decyzji konkretnych dyrektor贸w, tylko nieunikniony element rozwoju technologicznego. Ta retoryczna strategia ukrywa fakt, 偶e ka偶da technologia jest odbiciem interes贸w jej tw贸rc贸w. A g艂贸wny cel firm technologicznych to generowanie zysku. St膮d wbrew temu, co s艂yszymy w filmie, nie wystarczy troch臋 zmian tu i troch臋 tam, by cyfrowe korporacje zacz臋艂y si臋 lepiej sprawowa膰. Bo one przecie偶 sprawuj膮 si臋 doskonale, generuj膮c miliony dla akcjonariuszy.

Po drugie, niefortunnym uproszczeniem jest cytowane w filmie powiedzenie: 鈥濻koro nie p艂acisz za produkt, to sam jeste艣 produktem鈥. Rzecz jasna, us艂ugi Facebooka czy Gmaila s膮 darmowe, bo klientami, kt贸rzy za nie p艂ac膮, s膮 reklamodawcy. Ale na u偶ytkownika du偶o ciekawiej jest spojrze膰 jako na pracownika, a nie produkt. W ko艅cu Youtube, Facebook czy Instagram 偶adnych tre艣ci nie tworz膮. Robi膮 to u偶ytkownicy, kt贸rzy sp臋dzaj膮 setki godzin na pisaniu, komentowaniu, tworzeniu i ocenianiu kontentu. To jest 藕r贸d艂o warto艣ci tych firm 鈥 z jednej strony dane dobrowolnie wprowadzane przez u偶ytkownik贸w, z drugiej strony te przebiegle kradzione (na przyk艂ad o tym, jakie miejsca odwiedzamy oraz ile czasu tam sp臋dzamy). Model biznesowy cyfrowych platform opiera si臋 na prywatyzacji wiedzy pracowicie tworzonej przez ca艂膮 spo艂eczno艣膰 u偶ytkownik贸w. Z perspektywy firm wszystko, co robimy w mediach spo艂eczno艣ciowych, jest po prostu niep艂atn膮 prac膮. Oczywi艣cie, nikt ogl膮daj膮c zdj臋cia znajomych na Instagramie, nie czuje si臋 jakby by艂 w pracy. Mimo wszystko jednak ka偶da minuta sp臋dzona na scrollowaniu Facebooka jest nie tylko konsumpcj膮 i rozrywk膮, ale tak偶e produkcj膮 warto艣ci.

Dylemat jednostki

Tu uwidacznia si臋 m贸j g艂贸wny zarzut do 鈥濪ylematu spo艂ecznego鈥: film niemal ca艂kowicie omija spo艂eczne pod艂o偶e problem贸w, o kt贸rych opowiada. Na ekranie widzimy raczej 鈥瀌ylemat jednostki鈥. Kiedy patrzymy na ch艂opca, kt贸ry radykalizuje si臋 przez social media, czy dziewczynk臋, kt贸ra nie mo偶e nawet na moment rozsta膰 si臋 z telefonem, umyka nam szerszy kontekst wytwarzaj膮cy te sytuacje. Co za tym idzie, tracimy z oczu realne rozwi膮zania tych problem贸w. Ko艅cowe rekomendacje, w kt贸rych s艂yszymy, 鈥瀋o mo偶na zrobi膰鈥, s膮 najs艂absz膮 cz臋sci膮 filmu. Odinstaluj aplikacje, nie trzymaj telefonu przy 艂贸偶ku, wy艂膮cz powiadomienia, zmie艅 przegl膮dark臋, zainstaluj wtyczk臋, nie klikaj w rekomendowane filmy, zalajkuj profile os贸b, z kt贸rymi si臋 nie zgadzasz, i tak dalej. 鈥濪ylemat spo艂eczny鈥 pozostawia nas w poczuciu, 偶e to nasza osobista walka. Jest to paradoksalne zako艅czenie, bior膮c pod uwag臋, 偶e w filmie kilkukrotnie wybrzmiewa to, i偶 pojedynczy u偶ytkownik nie ma szans w starciu z kilkunastoosobowym zespo艂em in偶ynier贸w, designerek i psycholog贸w, kt贸rzy wykorzystuj膮 ka偶d膮 ludzk膮 s艂abo艣膰, 偶eby艣my nie mogli od艂o偶y膰 telefonu.

Przez film przewijaj膮 si臋 te偶 sensowne propozycje, jak na przyk艂ad opodatkowanie zbierania i przetwarzania danych. A Shoshana Zuboff wprost m贸wi o zakazie niekt贸rych praktyk biznesowych. Niestety, wi臋kszo艣膰 proponowanych rozwi膮za艅 dotyczy ograniczenia b膮d藕 porzucenia medi贸w spo艂eczno艣ciowych, co nie tylko jest niemo偶liwe, ale nawet nie jest po偶膮dane. Facebook czy Youtube to zar贸wno filmiki z 艣miesznymi kotkami, jak i przede wszystkim globalna infrastruktura komunikacyjna (z Facebooka korzysta ju偶 jedna trzecia ludzko艣ci). Rozwi膮zania musz膮 by膰 wi臋c r贸wnie偶 systemowe i globalne. Dokument zgrabnie pokazuje, 偶e monopol korporacji na informacje, kt贸re wszyscy wytwarzamy, jest szkodliwy. Ale ca艂kowita rezygnacja z tego cennego zasobu mija si臋 z celem, poniewa偶 mo偶e on by膰 wykorzystany do rozwi膮zania wielu problem贸w spo艂ecznych.

Uspo艂eczni膰 dane

Skoro to my wytwarzamy dane, to nie ma powodu, 偶eby艣my nie zacz臋li o nich my艣le膰 jak o dobru publicznym. Czemu nie mamy wsp贸艂decydowa膰, co si臋 dzieje z wiedz膮 o nas? Zw艂aszcza je艣li jest zdobywana podst臋pem i wykorzystywana w niecnych celach? 呕eby te informacje odzyska膰, trzeba uderzy膰 w mechanizm le偶膮cy u podstaw dzia艂ania cyfrowych platform (dlatego propozycja podatku jest niewystarczaj膮ca). Jeden z ciekawszych pomys艂贸w ostatnich lat to stworzenie alternatywnego modelu zarz膮dzania danymi: tak zwanych wsp贸lnic danych, czyli instytucji, kt贸re zbieraj膮 dane z wielu 藕r贸de艂 i wykorzystuj膮聽 je do wspierania interesu publicznego. Agreguj膮 je z r贸偶nych 藕r贸de艂, zwi臋kszaj膮c ich potencja艂; przekazuj膮 naukowcom, przyczyniaj膮c si臋 do post臋pu technicznego; wsp贸艂dziel膮 z innymi podmiotami, rozwijaj膮c innowacje dzi臋ki wsp贸艂pracy gospodarczej; chroni膮 przed nadu偶yciami ze strony prywatnych firm; ale nade wszystko dzia艂aj膮 transparentnie i pozwalaj膮 u偶ytkownikowi kontrolowa膰, co si臋 z informacjami dzieje. Ka偶dy mo偶e okre艣li膰, jakie dane s膮 zbierane, i zdecydowa膰, w jakich celach b臋d膮 wykorzystywane. Je艣li Facebook chcia艂by u偶ywa膰 takich danych, to mo偶e je kupi膰 od tych u偶ytkownik贸w, kt贸rzy zechc膮 je sprzeda膰.

Oczywi艣cie przeniesienie danych z prywatnych serwer贸w Facebooka czy Google鈥檃 do instytucji publicznych nie jest tym firmom na r臋k臋 i nie ma co liczy膰, 偶e kt贸rakolwiek dobrowolnie ze swojej przewagi zrezygnuje. Dlatego potrzebne s膮 regulacje, kt贸re zwyczajnie zmusz膮 korporacje do oddania wsp贸lnie generowanego zasobu, tak 偶eby pracowa艂 z korzy艣ci膮 dla spo艂ecze艅stwa zamiast przeciwko niemu. Przyk艂adem pokazuj膮cym, 偶e da si臋 zwr贸ci膰 cz臋艣膰 w艂adzy nad danymi u偶ytkownikom, mo偶e by膰 RODO. Dzi臋ki temu rozporz膮dzeniu organizacje musz膮 pyta膰 o zgod臋 na profilowanie naszych danych, musz膮 zg艂asza膰 wszelkie wycieki, mo偶emy 偶膮da膰 wgl膮du do naszych danych oraz ich usuni臋cia, a za niestosowanie si臋 do przepis贸w gro偶膮 firmom wysokie kary finansowe.

Jasne, od艂o偶enie telefonu poza sypialni臋 by膰 mo偶e poprawi jako艣膰 twojego snu, ale nic nie zmieni, je艣li chodzi o asymetryczn膮 relacj臋 portalu z u偶ytkownikiem. A to ona generuje opisane problemy. Je艣li Tristan Harris przyznaje w dokumencie, 偶e niekt贸re aspekty medi贸w spo艂eczno艣ciowych wykorzystuj膮 te same mechanizmy co gra w jednor臋kiego bandyt臋, to nie nale偶y sugerowa膰 nieklikania w rekomendowane filmy, tylko zwyczajnie zakaza膰 stosowania uzale偶niaj膮cej architektury, tak jak zakazali艣my gry w jednor臋kiego bandyt臋 online. Odpowiedzialno艣膰 nie mo偶e by膰 przerzucana na siln膮 wol臋 u偶ytkownika, bo jest to walka skazana na pora偶k臋.

Je艣li nie chcemy 偶y膰 w 艣wiecie, w kt贸rym dane o naszych nawykach, znajomych, orientacji seksualnej czy pogl膮dach politycznych u偶ywane s膮 do manipulowania wyborami albo wciskania nam s艂odzonej wody gazowanej, zamiast do rozwijania projekt贸w zdrowotnych, to trzeba wywiera膰 presj臋 na tworzenie korzystnych dla obywateli regulacji prawnych. Albo dosadniej: je艣li nasze dane w prywatnych r臋kach stanowi膮 dla nas zagro偶enie, to nale偶y je z tych r膮k wyrwa膰. Inaczej pozostan膮 u Marka Zuckerberga, kt贸ry w prywatnej korespondencji sam przyzna艂, 偶e to co dobre dla 艣wiata, niekoniecznie jest dobre dla Facebooka.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij