Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Dwie legendy i szara rzeczywisto艣膰 Okr膮g艂ego Sto艂u

Kolejne rocznice obrad Okr膮g艂ego Sto艂u coraz bardziej przypominaj膮 k艂贸tnie rozwiedzionych rodzic贸w. Nam przypad艂a rola dzieci, kt贸rzy przy ka偶dych 艣wi臋tach musz膮 na nowo prze偶ywa膰 spory sprzed 30 lat

49459812_2205548589695773_623506986545184768_n
Okr膮g艂y St贸艂 to聽najbardziej prozaiczny na聽艣wiecie moment negocjacji w聽ramach elit, gdy聽ka偶dy z聽licz膮cych si臋 aktor贸w chcia艂 uzyska膰 dla siebie jak najlepsz膮 pozycj臋 startow膮 w聽nowym rozdaniu. Jednym te negocjacje posz艂y lepiej, drugim gorzej. Jedni dostali funkcj臋 prezydenta, drudzy 鈥濭azet臋 Wyborcz膮鈥, a聽jeszcze inni Komisj臋 Maj膮tkow膮. Nie聽ma co jednak doszukiwa膰 si臋 tu drugiego dna, ani tym bardziej wielkiej metafizyki tego wydarzenia. Okr膮g艂y St贸艂 jest niczym wi臋cej jak symbolicznym pocz膮tkiem wsp贸艂czesnej polskiej polityki. I聽jak polska polityka, nie聽jest on ani bia艂y, ani czarny, ale聽po聽prostu szary. Ot, odwieczna pl膮tanina interes贸w, indywidualnych ambicji i聽艣lepego losu.
Przeciwko bia艂ej legendzie
W聽bia艂ej legendzie, forsowanej przez聽liberaln膮 lewic臋, najbardziej irytuje ob艂uda. Lewica na聽sztandarach g艂osi has艂a walki z聽wykluczeniem, a聽ca艂a jej aktywno艣膰 wok贸艂 Okr膮g艂ego Sto艂u polega艂a na聽maksymalnym wykluczeniu konkurent贸w politycznych.
Z聽鈥瀕otu ptaka鈥 Okr膮g艂y St贸艂 mo偶e wygl膮da膰 jak pojednanie ponad podzia艂ami. Tak聽naprawd臋 by艂o to聽jednak pojednanie cz臋艣ci elit poprzez wykluczenie wielu innych grup spo艂ecznych i聽艣rodowisk opozycyjnych. Lista jest rzeczywi艣cie imponuj膮ca. W聽tym procesie nie聽znalaz艂o si臋 miejsce dla: Konfederacji Polski Niepodleg艂ej, Solidarno艣ci Walcz膮cej, Unii Polityki Realnej, Grupy Roboczej Komisji Krajowej, 艂贸dzkiej grupy Grzegorza Pa艂ki, 艣rodowiska czasopisma 鈥濭艂os鈥, 艣rodowiska Jana Olszewskiego, grupy Anny Walentynowicz, Klubu Politycznego 鈥88鈥
Na聽jesieni 1981 r. odby艂y si臋 pierwsze demokratyczne wybory na聽szefa 鈥濻鈥. Przeciwko Wa艂臋sie wystartowali w贸wczas Jan Rulewski, Marian Jurczyk i聽Andrzej Gwiazda. 艁膮cznie uzyskali w贸wczas 45% g艂os贸w delegat贸w. Osiem lat p贸藕niej dla nikogo z聽nich nie聽znalaz艂o si臋 miejsce przy Okr膮g艂ym Stole.
Zmarginalizowany zosta艂 r贸wnie偶 potencja艂 rewolucyjny pokolenia Niezale偶nego Zrzeszenia Student贸w oraz聽Federacji M艂odzie偶y Walcz膮cej, kt贸re dopiero wchodzi艂o na聽scen臋 polityczn膮. Grupa Kuronia odrzuci艂a zatem liczne i聽bardzo zas艂u偶one w聽latach 80. 艣rodowiska. Zr臋cznie rozegrano podzia艂 na聽d膮偶膮cych do聽dialogu 鈥瀙ragmatyk贸w鈥 i聽pa艂aj膮cych rz膮dz膮 rozlewu krwi 鈥瀎undamentalist贸w鈥. Dzi臋ki hegemonii 鈥濭azety Wyborczej鈥 taki spos贸b 鈥瀍tykietowania鈥 stanie si臋 zreszt膮 metod膮 tego 艣rodowiska r贸wnie偶 w聽kolejnych latach.
Grzech za艂o偶ycielski III RP
Do rangi symbolu czasu Okr膮g艂ego Sto艂u, wybor贸w czerwcowych i szerzej transformacji ustrojowej urasta聽zmiana ordynacji wyborczej pomi臋dzy I聽i聽II tur膮 wybor贸w czerwcowych. Ordynacja nie聽przewidywa艂a bowiem, 偶e聽w聽I聽turze ponad 50% wyborc贸w skre艣li kandydat贸w 贸wczesnego establishmentu, kt贸rzy聽znale藕li si臋 na聽tzw. li艣cie krajowej. Tak聽sta艂o si臋 w聽przypadku 33 prominentnych dzia艂aczy partyjnych. Chc膮c dzia艂a膰 zgodnie z聽prawem, nale偶a艂o w贸wczas przyj膮膰, 偶e聽liczba pos艂贸w zostanie pomniejszona o聽te 33 mandaty. Dok艂adnie tak膮 wyk艂adni臋 zaprezentowali prawnicy KC PZPR, kt贸rzy聽cho膰 przez聽lata dzia艂ali w聽s艂u偶bie partii komunistycznej, to聽tu wydali jasn膮 ekspertyz臋. Kierownictwo 鈥濻olidarno艣ci鈥 mia艂o jednak inne zdanie na聽ten temat.
R臋kami prominentnych profesor贸w prawa, kt贸rzy聽w聽III RP stan膮 si臋 g艂贸wnymi obro艅cami praworz膮dno艣ci, dokonaj膮 interpretacji 鈥瀝ozszerzaj膮cej鈥. Wy艣l膮 w聽ten spos贸b jasny sygna艂, 偶e聽prawo jest wt贸rne wobec interes贸w politycznych. Mo偶na je do艣膰 elastycznie interpretowa膰, w聽zale偶no艣ci od聽kontekstu.
Jak napisze Antoni Dudek: 鈥瀂goda na聽manipulowanie ordynacj膮 dowiod艂a, 偶e聽przyw贸dcy Komitetu Obywatelskiego sk艂onni s膮 dla realizacji swoich plan贸w politycznych instrumentalnie traktowa膰 wol臋 wi臋kszo艣ci spo艂ecze艅stwa. Dla wielu Polak贸w oznacza艂o to聽zdrad臋 ideowych fundament贸w, na聽kt贸rych聽zbudowana zosta艂a Solidarno艣膰, i聽pocz膮tek epoki moralnego relatywizmu, kt贸ry聽w聽nast臋pnych latach niepodzielnie zapanowa艂 w聽polskim 偶yciu publicznym鈥.
Je艣li do聽dzi艣 mamy problem z聽praworz膮dno艣ci膮, to聽jednym z聽prapocz膮tk贸w tego kryzysu by艂a w艂a艣nie zmiana ordynacji wyborczej. Liberalno-lewicowi politycy oraz聽dziennikarze s艂usznie dzi艣 krytykuj膮cy prawic臋 za聽sp贸r z聽TK i聽reform臋 s膮downictwa powinni pami臋ta膰 o聽tym grzechu pierworodnym obci膮偶aj膮cym ich sumienia.
Przeciwko czarnej legendzie
Wiele ob艂udy jest r贸wnie偶 w聽czarnej legendzie forsowanej przez聽prawic臋. Cho膰 na聽sztandarach g艂osi ona has艂o 鈥瀟ylko prawda jest ciekawa鈥, to聽i聽jej pami臋膰 o聽Okr膮g艂ym Stole jest szalenie wybi贸rcza. Prawda w聽tym wypadku jest bowiem niewygodna: je艣li mia艂aby to聽by膰 鈥瀦drada elit鈥, to聽dokona艂a si臋 ona r贸wnie偶 r臋kami ikon prawicy. Kaczy艅scy byli wa偶n膮 cz臋艣ci膮 elit, gdy聽ta mia艂a dokona膰 rzekomej 鈥瀦drady鈥. I聽nie聽jest prawd膮, 偶e聽zrobili to聽tylko聽taktycznie, by聽zaraz zerwa膰 z聽鈥瀕ogik膮 Okr膮g艂ego Sto艂u鈥.
Startuj膮c na聽senator贸w z聽Elbl膮ga i聽Gda艅ska, tworz膮c gabinet prezydenta Wa艂臋sy, zostaj膮c wiceprzewodnicz膮cym 鈥濻鈥 (Lech) czy聽staj膮c na聽czele reaktywowanego 鈥濼ygodnika Solidarno艣膰鈥 (Jaros艂aw), bracia Kaczy艅scy byli w聽centrum 贸wczesnego establishmentu. Nawet po聽obaleniu rz膮du Jana Olszewskiego, po聽s艂awetnej 鈥瀗ocy teczek鈥, Jaros艂aw Kaczy艅ski by艂 got贸w do聽rozm贸w z聽Uni膮 Demokratyczn膮 na聽temat nowej koalicji rz膮dowej. P贸藕niejszy prezes PiS-u nie聽kontestowa艂 Okr膮g艂ego Sto艂u, tylko聽stara艂 si臋 na聽nim ugra膰 tyle, ile zdo艂a艂.
R贸wnie偶 przetrwanie 艣rodowiska PC w聽trudnej drugiej po艂owie lat 90., gdy聽zostali zupe艂nie zepchni臋ci na聽margines, by艂o mo偶liwe tylko聽dlatego, 偶e聽wcze艣niej zdecydowali si臋 uw艂aszczy膰 na聽pa艅stwowym maj膮tku.
Robotnicza Sp贸艂dzielnia Wydawnicza 鈥濸rasa-Ksi膮偶ka-Ruch鈥 by艂a zapleczem wydawniczym partii komunistycznej od聽1947 r. Pod聽koniec PRL-u by艂a najwi臋kszym koncernem wydawniczo-kolporta偶owym w聽Europie 艢rodkowo-Wschodniej. Imperium obejmowa艂o nie聽tylko聽wiele tytu艂贸w prasowych, ale聽r贸wnie偶 ogromn膮 baz臋 poligraficzn膮 oraz聽og贸lnopolsk膮 sie膰 kiosk贸w. W聽Porozumieniach Okr膮g艂ego Sto艂u znajdziemy konstatacj臋, 偶e聽droga do聽鈥瀗owego 艂adu informacyjnego鈥 wiedzie przez聽ograniczenie dominacji tego koncernu.
Dlatego Sejm w聽marcu 1990 r. przyj膮艂 ustaw臋 o聽likwidacji RSW. Na聽jej mocy, co dzi艣 wydaje si臋 niewyobra偶alne, cz臋艣膰 tytu艂贸w prasowych mia艂a zosta膰 zakupiona przez聽贸wczesne partie polityczne jako 鈥瀎orma dopuszczenia opozycji do聽prasy鈥. Porozumieniu Centrum przypad艂 w聽udziale 鈥濫xpress Wieczorny鈥, a聽oficjalne poparcie dla takiej decyzji Komisji Likwidacyjnej wyrazi艂 nie聽kto inny jak sam Wa艂臋sa, 贸wczesny przewodnicz膮cy 鈥濻鈥.
鈥濫xpress Wieczorny鈥 d艂ugo nie聽przetrwa艂, ale聽dla 艣rodowiska Kaczy艅skich kluczowe okaza艂y si臋 nieruchomo艣ci, kt贸re posiad艂a ich fundacja wraz z聽tym tytu艂em. Tak聽powsta艂 maj膮tek g艂o艣nej dzi艣 sp贸艂ki 鈥濻rebrna鈥. Tam znajdowali zatrudnienie kluczowi politycy tego 艣rodowiska, gdy聽nagle znale藕li si臋 na聽politycznym aucie. To聽jeden z聽wielu paradoks贸w III RP. 艢rodowisko b臋d膮ce najwi臋kszym krytykiem postkomunizmu mog艂o przetrwa膰 chude lata tylko聽dlatego, 偶e聽samo zabezpieczy艂o sw贸j byt, uw艂aszczaj膮c si臋 na聽zapleczu wydawniczym partii komunistycznej. I聽jak tu wiarygodnie krytykowa膰 uw艂aszczenie nomenklatury?
Trudno rz膮dzi膰 obcym pa艅stwem
鈥濲aros艂aw i聽Lech Kaczy艅scy 鈥 podsumuje聽Jacek Soko艂owski聽鈥 akceptowali Okr膮g艂y St贸艂 i聽w聽latach 1989-1992 aktywnie wsp贸艂kreowali nowe instytucje polityczne. Odrzucenie przez聽nich III Rzeczypospolitej na聽gruncie moralnym 鈥 ale聽r贸wnie偶 filozoficzno-prawnym 鈥 nast膮pi艂o dopiero wtedy, gdy聽ta w艂a艣nie Rzeczpospolita 芦wyj臋艂a ich spod prawa禄. Formalnym narz臋dziem 鈥 i聽zarazem symbolem 鈥 tej聽delegitymizacji Kaczy艅skich i聽ich ugrupowania sta艂a si臋 s艂ynna instrukcja 0015, w聽oparciu o聽kt贸r膮 dzia艂a艂 zesp贸艂 p艂k. Lesiaka鈥. To聽wtedy zaczn膮 o聽sobie my艣le膰 jako o聽鈥瀘bywatelach drugiej kategorii鈥 i聽to聽poczucie zostanie z聽nimi na聽zawsze.
Kaczy艅scy na聽bazie tych osobistych do艣wiadcze艅 przechodz膮 鈥瀌o podziemia鈥. Gdzie艣 w聽po艂owie lat 90. przestaj膮 definiowa膰 si臋 jako mainstreamowi liderzy polityczni i聽staj膮 si臋 liderami 鈥瀌rugiego obiegu鈥. To聽wtedy, jak plastycznie opisa艂 to聽Jan Rokita, pod聽polskim 偶yciem publicznym zaczyna p艂yn膮膰 podziemna rzeka, kt贸ra聽podmywa realne instytucje.
Je艣li III RP powsta艂a na聽鈥瀠beckim uk艂adzie鈥, to聽musi by膰 pa艅stwem nie聽naszym. Dlatego podczas kolejnych mszy za聽ojczyzn臋 艣piewano: 鈥濷jczyzn臋 woln膮 racz nam zwr贸ci膰, Panie鈥. Po聽2015 r. Zjednoczona Prawica ma problemy z聽realnym rz膮dzeniem tak偶e dlatego, 偶e聽uwierzy艂a w聽czarn膮 legend臋 Okr膮g艂ego Sto艂u. Przej臋艂a stery pa艅stwa, kt贸re przez聽lata uwa偶a艂a za聽nie聽swoje. Kolejne spory o聽TK, system s膮downiczy, rezydent贸w czy聽nauczycieli pokazuje t臋 schizofreniczn膮 sytuacj臋. Je艣li prawica ma kiedy艣 sta膰 si臋 sprawcza nie聽tylko聽w聽generowaniu mit贸w oraz聽sprawnej retoryce politycznej, ale聽r贸wnie偶 w聽realnym rz膮dzeniu, to聽musi uzna膰 III RP za聽w艂asne pa艅stwo. Droga do聽tego wiedzie przez聽zaakceptowanie ca艂ej wieloznaczno艣ci Okr膮g艂ego Sto艂u.
***

鈥濻pi臋cie鈥 to projekt wsp贸艂pracy mi臋dzyredakcyjnej pi臋ciu 艣rodowisk, kt贸re dzieli bardzo wiele, ale 艂膮czy gotowo艣膰 do podj臋cia niecodziennej rozmowy. Klub Jagiello艅ski, Kontakt, Krytyka Polityczna, Kultura Liberalna i聽Nowa Konfederacja co kilka tygodni wybiera nowy temat do dyskusji a聽pi臋膰 powsta艂ych w聽jej ramach tekst贸w publikujemy naraz na wszystkich pi臋ciu portalach.

Inicjatywa wspierana jest przez Fundusz Obywatelski zarz膮dzany przez Fundacj臋 dla Polski.

fundusz

***

Okr膮g艂y St贸艂 鈥 niewiele wi臋cej ni偶 pocz膮tek pocz膮tku

Okr膮g艂y St贸艂 鈥 si艂a podstolik贸w

Okr膮g艂y St贸艂. Wasze 偶ycie, nasza pami臋膰

Symbol porozumienia jest lepszy ni偶 symbole zabijania

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie - w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej Polityka prywatno艣ci zamknij