Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Dwie dusze ÔÇô jeden umys┼é

Dwie natury Lipskiego nie s─ů sobie przeciwstawne, spaja je pozytywistyczny spos├│b my┼Ťlenia i dzia┼éania. Obok dw├│ch dusz kwit┼é bowiem konsekwentny umys┼é, odporny na narodowe mity czy heglowskie uk─ůszenia.

ilustr.: materiały prasowe

materiały prasowe


Metafora dw├│ch dusz Jana J├│zefa Lipskiego ma swoj─ů histori─Ö. Jej tw├│rc─ů jest, podobno, sam zainteresowany, a wi─Öc z jednej strony legendarny dzia┼éacz polityczny, z drugiej ÔÇô mi┼éo┼Ťnik literatury. Ta metafora przylgn─Ö┼éa do Lipskiego na sta┼ée ju┼╝ w latach 90.┬á Powt├│rzy┼éa j─ů Lidia Burska w tek┼Ťcie ÔÇ×O dwu duszach Jana J├│zefa Lipskiego i naszych czasachÔÇŁ. Nast─Öpnie trop ten podchwyci┼é ┼üukasz Garbal. W artykule ÔÇ×Druga (pierwsza) dusza Jana J├│zefa: Lipski jako literaturoznawca (krytyk literatury)ÔÇŁ┬áskupi┼é si─Ö na tej mniej znanej, zwi─ůzanej z literatur─ů, cz─Ö┼Ťci biografii autora monografii KOR-u. Natomiast w nowej ksi─ů┼╝ce ÔÇ×Prezydent opozycji. Kr├│tka biografia Jana J├│zefa LipskiegoÔÇŁ da┼é znacznie g┼é─Öbszy wgl─ůd w owe dwie dusze ÔÇô literaturoznawcy i polityka. Dwie natury Lipskiego nie s─ů jednak sobie przeciwstawne, spaja je pozytywistyczny spos├│b my┼Ťlenia i dzia┼éania. Obok dw├│ch dusz kwit┼é bowiem konsekwentny umys┼é, odporny na narodowe mity czy heglowskie uk─ůszenia.
Lipski i literatura┬á
W┼éa┼Ťciwie ca┼ée swoje zawodowe ┼╝ycie Lipski po┼Ťwi─Öci┼é literaturze. Przez pewien czas by┼é zatrudniony w Pa┼ästwowym Instytucie Wydawniczym, lecz najbardziej znany jest jako wieloletni pracownik Instytutu Bada┼ä Literackich. Zajmowa┼é si─Ö tam prac─ů naukow─ů, by┼é edytorem wydawanych tom├│w. Da┼é si─Ö r├│wnie┼╝ pozna─ç jako empatyczny krytyk literacki zdecydowanie bardziej towarzysz─ůcy m┼éodym pisarzom ni┼╝ prawi─ůcy mora┼éy, z┼éo┼Ťliwy zoil. Dotychczas ÔÇô i to pewnie g┼é├│wnie w w─ůskim gronie literaturoznawc├│w ÔÇô Lipski znany by┼é jako autor monografii o Janie Kasprowiczu. W istocie ten poeta M┼éodej Polski znajdowa┼é si─Ö w orbicie naukowych zainteresowa┼ä Lipskiego. Ale historia literatury i poezja M┼éodej Polski nie by┼éy dla niego tym, czym literatura bywa w trudnych czasach: ucieczk─ů od rzeczywisto┼Ťci i wielkiej polityki lub odwrotnie ÔÇô narz─Ödziem propagandy.
Gdy uwa┼╝nie wczytamy si─Ö w opowie┼Ť─ç o┬á ÔÇ×prezydencie opozycjiÔÇŁ, mo┼╝emy doj┼Ť─ç do wniosku, ┼╝e jego literacka praca tylko z pozoru by┼éa apolityczna. W latach┬á50. by┼é on nie tylko pracownikiem o┼Ťrodk├│w wydawniczych, ale niejako w ramach tych instytucji swoistym mecenasem tw├│rc├│w wydalonych przez PRL-owskich decydent├│w poza nawias kultury polskiej. Jeszcze jako pracownik PIW-u zabiega┼é o wydanie dzie┼é pisarzy ÔÇ×zakazanychÔÇŁ ÔÇô Gombrowicza, Witkacego czy Mi┼éosza. Te interwencje, si┼é─ů rzeczy, by┼éy w├│wczas gestem natury politycznej.
Lipski z pewno┼Ťci─ů nie da┼éby si─Ö posieka─ç za Mi┼éosza czy Gombrowicza. Swoj─ů ÔÇ×wywrotow─ůÔÇŁ dzia┼éalno┼Ť─ç na polu literatury prowadzi┼é w podobny spos├│b co dzia┼éalno┼Ť─ç polityczn─ů. Charakter obu z nich ÔÇô niemal od pocz─ůtku (a na pewno po do┼Ťwiadczeniu wojny i udzia┼éu w powstaniu) wyznacza┼é paradygmat pozytywistyczny. Lipski-powstaniec do┼Ť─ç spektakularnie swoj─ů walk─Ö przegra┼é; Lipski-pozytywista odni├│s┼é za to szereg pozornie ma┼éych zwyci─Östw, kt├│re z czasem uros┼éy do rangi bohaterstwa.
Nie ulega w─ůtpliwo┼Ťci, ┼╝e biografi─Ö Lipskiego czytamy w wa┼╝nym momencie, w czasie, w kt├│rym dochodzi do radykalnej rekonstrukcji mitu opozycji demokratycznej PRL. Tym bardziej warto zauwa┼╝y─ç, ┼╝e ┼╝yciorys Lipskiego to z jednej strony biografia osoby od pocz─ůtku nieufnie nastawionej do w┼éadzy komunistycznej, z drugiej ÔÇô jednostki niewpadaj─ůcej w pu┼éapk─Ö naiwnej dialektyki dziel─ůcej spo┼éecze┼ästwo na komunist├│w i antykomunist├│w. Nie ba┼é si─Ö Lipski w s┼éusznych sprawach i┼Ť─ç jednym torem z oficjaln─ů lini─ů polityczn─ů, cho─çby wtedy, gdy tu┼╝ przed odwil┼╝─ů roku ÔÇÖ56 stara┼é si─Ö o wydanie pism polskich komunist├│w ÔÇô Standego, Wandurskiego, Hempla i Bruna-Bronowicza. W├│wczas┬áÔÇô jak pisze Garbal┬áÔÇô ÔÇ×o kilka miesi─Öcy wyprzedza oficjaln─ů rehabilitacj─Ö KPPÔÇŁ. Lipski-literaturoznawca nie by┼é przeciwnikiem literatury politycznej (czy zaanga┼╝owanej), a je┼Ťli wyst─Öpowa┼é przeciwko upolitycznieniu literatury, to dlatego, ┼╝e widzia┼é potrzeb─Ö pluralizmu w tej dziedzinie. Jako naoczny ┼Ťwiadek narzucenia socrealizmu by┼é przeciwny wszelakim zjawiskom monopolizacji kultury, niezale┼╝nie od jej ideologicznego zabarwienia.
Nie da si─Ö jednak ukry─ç, ┼╝e cho─ç tw├│rczo┼Ť─ç zaanga┼╝owana nie by┼éa Lipskiemu obca, to jednak za przedmiot swoich naukowych bada┼ä wybra┼é pisarstwo zupe┼énie innego typu. Gdyby zamiast przygotowania monografii o Kasprowiczu podj─ů┼é decyzj─Ö, kt├│r─ů rozwa┼╝a┼é, i zaj─ů┼é si─Ö badaniem literackiej grupy ÔÇ×Przedmie┼ŤcieÔÇŁ, w sk┼éad kt├│rej wchodzi┼éy ÔÇô przypomnijmy ÔÇô mi─Ödzy innymi Zofia Na┼ékowska i Helena Boguszewska, z pewno┼Ťci─ů w swojej literaturoznawczej pracy by┼éby bli┼╝ej sprawy spo┼éecznej.
Ta ucieczka od badania literatury zaanga┼╝owanej nie sprawi┼éa jednak tego, czego mogliby┼Ťmy si─Ö spodziewa─ç, a mianowicie braku zainteresowania prac─ů Lipskiego przez przedstawicieli w┼éadzy. Jedn─ů z ciekawszych perypetii, kt├│r─ů dok┼éadnie opisuje Garbal, s─ů losy jego habilitacji. Rozprawa habilitacyjna, cho─ç dotyczy┼éa niewinnego tematu ÔÇô stanowi┼éa w┼éa┼Ťciwie drugi tom monografii o Kasprowiczu┬áÔÇô zosta┼éa napisana przez ÔÇ×winnego autoraÔÇŁ; gwoli ┼Ťcis┼éo┼Ťci: winnego dzia┼éalno┼Ťci opozycyjnej. Ani rozprawie, ani jej autorowi nie pomog┼éy bardzo pochlebne opinie recenzent├│w i uczestnik├│w kolokwium habilitacyjnego (mi─Ödzy innymi H. Markiewicza). Gdy ci zawiedli, organ nadaj─ůcy stopnie naukowe zdecydowa┼é si─Ö powo┼éa─ç superrecenzenta. Gdy i on nie sprosta┼é zadaniu ÔÇô to jest potwierdzi┼é wysoki poziom pracy Lipskiego┬áÔÇô zadecydowano o niewzi─Öciu tej opinii pod uwag─Ö. Za to powo┼éano kolejn─ů osob─Ö opiniuj─ůc─ů… j─Özykoznawc─Ö. Dopiero ten znalaz┼é ÔÇô bardziej formalne i polityczne ni┼╝ merytoryczne ÔÇô zarzuty wobec dysertacji Lipskiego. Fina┼é tego politycznego spektaklu nie m├│g┼é by─ç inny. Komisja nie zatwierdzi┼éa w├│wczas habilitacji.
Na przyk┼éadzie tej historii poznajemy ÔÇô sk─ůdin─ůd dobrze ju┼╝ opisan─ů ÔÇô strategi─Ö dzia┼éalno┼Ťci cenzury w PRL, kt├│rej cz─Östo bardziej ni┼╝ temat wadzi┼éa osoba autora. Ten cenzorski zapis na nazwisko obj─ů┼é tak┼╝e Lipskiego i nie dotyczy┼é tylko jego dzia┼éalno┼Ťci krytycznej czy publicystycznej, ale i ÔÇô jak si─Ö okazuje ÔÇô naukowej.
Jest jeszcze jeden dow├│d na zwi─ůzek pracy zawodowej Lipskiego z wielk─ů polityk─ů. Tym razem to on wychodzi z tego ÔÇ×niebezpiecznego zwi─ůzkuÔÇŁ obronn─ů r─Ök─ů. Jednym z marze┼ä Lipskiego by┼éa praca w Instytucie Bada┼ä Literackich. Marzenie to ÔÇô dzi─Öki profesorowi Kazimierzowi Wyce ÔÇô spe┼éni┼é, cho─ç i praca tam nie by┼éa dla niego spokojn─ů przystani─ů. IBL ÔÇô jak ka┼╝da inna instytucja ÔÇô zale┼╝na by┼éa od cenzury. Lipski znalaz┼é jednak na ni─ů spos├│b. ┬áZaznacza┼é na ko┼äcu w spisie tre┼Ťci te rozdzia┼éy, kt├│re pad┼éy ofiar─ů cenzorskiej r─Öki. Je┼Ťli wi─Öc nie mo┼╝na by┼éo tej r─Öki powstrzyma─ç ÔÇô ani, przywo┼éuj─ůc klasyka, ÔÇ×odr─ůba─çÔÇŁ┬áÔÇô to trzeba by┼éo cho─ç pr├│bowa─ç oszuka─ç cenzorskie oko. I to niejednokrotnie si─Ö Lipskiemu udawa┼éo.
Lipski i polityka
Ksi─ů┼╝ka Garbala ÔÇô d┼éugo przeze mnie oczekiwana ÔÇô wysz┼éa, jak s─ůdz─Ö, we w┼éa┼Ťciwym czasie. Przypomina ona nam wsp├│┼éczesnym o wa┼╝nej ÔÇô a wydaje si─Ö wypieranej ze spo┼éecznej ┼Ťwiadomo┼Ťci ÔÇô rzeczy; mianowicie o nacjonalistycznych wp┼éywach zar├│wno w kadrach PZPR, jak i p├│┼║niej w ÔÇ×Solidarno┼ŤciÔÇŁ. ÔÇ×Niech tutaj wreszcie b─Ödzie powiedziane: Jest ONR-u spadkobierc─ů PartiaÔÇŁ ÔÇô ten cytat z ÔÇ×Traktatu poetyckiegoÔÇŁ Mi┼éosza, cho─ç w ramach licentia poetica nieco przesadzony, przy lekturze ksi─ů┼╝ki powraca niczym refren. A gdyby czyta─ç s┼éowa te w kontek┼Ťcie Marca ÔÇÖ68, to bardziej ni┼╝ poezj─Ö przypomina┼éyby faktograficzny opis ├│wczesnych polityczno-spo┼éecznych zawirowa┼ä. Lipski ÔÇô przed wojn─ů sympatyk Polskiej Partii Socjalistycznej ÔÇô konsekwentnie wyst─Öpowa┼é przeciwko skrajnej prawicy i tendencjom nacjonalistycznym, ksenofobicznym i antysemickim. Szczeg├│lnie, gdy owe tendencje dotyczy┼éy ÔÇ×Solidarno┼ŤciÔÇŁ, ┼Ťrodowiska, kt├│re sam wsp├│┼étworzy┼é. Nie oznacza to, ┼╝e Lipski nie podejmowa┼é wsp├│┼épracy z osobami o prawicowych pogl─ůdach. Szuka┼é porozumienia tam, gdzie to by┼éo mo┼╝liwe, nigdy jednak kosztem rezygnacji z w┼éasnych przekona┼ä. Niekiedy pe┼éni┼é rol─Ö mediatora i za┼╝egnywa┼é spory mi─Ödzy lewic─ů laick─ů a prawicowcami.
Pogl─ůdy polityczne Lipskiego w┼éa┼Ťciwie przez ca┼éy czas trwania PRL (a i p├│┼║niej w III RP) pozostawa┼éy niezmienne. Od pocz─ůtku by┼é on zwolennikiem pe┼énej wolno┼Ťci s┼éowa, demokratycznym socjalist─ů, w przeciwie┼ästwie do autor├│w ÔÇ×Listu otwartego do PartiiÔÇŁ Kuronia i Modzelewskiego ÔÇô zwolennikiem demokracji parlamentarnej, a nie robotniczej. Nie od razu wi─Öc zjedna┼é sobie sympati─Ö opozycyjnego mainstreamu. Przez rewizjonist├│w z pocz─ůtku uznawany by┼é za ÔÇ×bur┼╝uazyjnego libera┼éaÔÇŁ, a wsp├│ln─ů drog─Ö z nimi znalaz┼é dopiero w latach 70., kiedy to niedawni rewizjoni┼Ťci zeszli na ┼Ťcie┼╝k─Ö… demokracji parlamentarnej. Nie sta┼éoby si─Ö to, gdyby nie autorytet Lipskiego.
Nie ┼éatwiej mia┼é p├│┼║niej z lud┼║mi z prawej strony opozycji. Jako socjalista i agnostyk, cz┼éonek masonerii (o czym w├│wczas ma┼éo kto wiedzia┼é), nie cieszy┼é si─Ö zaufaniem dzia┼éaczy zwi─ůzanych z Ko┼Ťcio┼éem, cho─ç z czasem i ludzie z tego kr─Ögu zacz─Öli postrzega─ç go jako partnera. Nie mo┼╝na zapomnie─ç, ┼╝e we wrze┼Ťniu 1976 roku w┼Ťr├│d os├│b, kt├│re powo┼éa┼éy do ┼╝ycia Komitet Obrony Robotnik├│w, byli tak socjali┼Ťci, jak i konserwaty┼Ťci, atei┼Ťci i katolicy.
Co ciekawe, o ile w latach┬á70. Lipski zdemokratyzowa┼é ÔÇ×radyka┼é├│wÔÇŁ, mi─Ödzy innymi Kuronia i Michnika, to ju┼╝ po Okr─ůg┼éym Stole jego autorytet nie wystarczy┼é do tego, aby dwaj wspomniani┬á wst─ůpili do reaktywowanej Polskiej Partii Socjalistycznej. Michnik z Kuroniem wybrali opcj─Ö liberaln─ů ÔÇô Ruch Odbudowy Akcj─Ö Demokratyczn─ů (ROAD, protoplastka Unii Wolno┼Ťci), kt├│ra z lewicowym programem spo┼éecznym nie mia┼éa wiele wsp├│lnego. R├│wnie┼╝ kontakty Lipskiego z prawic─ů po 1989 nie uk┼éada┼éy si─Ö dobrze, czego przyk┼éadem mog─ů by─ç dok┼éadnie opisane w ksi─ů┼╝ce kulisy kampanii rozp─Ötanej przeciw Lipskiemu przez ┼Ťrodowiska narodowo-klerykalne, gdy kandydowa┼é on z listy ÔÇ×Solidarno┼ŤciÔÇŁ, z okr─Ögu radomskiego do Senatu RP.
A jednak nie jest tak, ┼╝e biografia Lipskiego r├│┼╝ni si─Ö od wsp├│lnej biografii ÔÇ×komandos├│wÔÇŁ dopiero od 1989 roku. Rzecz nie tylko w tym, ┼╝e Lipski nigdy nie by┼é w PZPR. Romantyczny mit pierwszych dysydent├│w, w kt├│rym raz po raz pobrzmiewa d┼║wi─Ök brz─Öcz─ůcych kajdan, nie jest to┼╝samy z ┼╝yciorysem autora eseju ÔÇ×Dwie ojczyzny, dwa patriotyzmyÔÇŁ. Mit Lipskiego, gdyby kto┼Ť bardzo upar┼é si─Ö, aby go stworzy─ç, by┼éby mitem konsekwentnego pozytywisty. Pozytywizm Lipskiego nie oznacza┼é wcale braku oporu, a przeciwnie ÔÇô by┼é oporem m─ůdrym, taktyk─ů, kt├│ra z jednej strony pozwala┼éa na robienie ma┼éych krok├│w wprz├│d, z drugiej chroni┼éa przed skokiem w przepa┼Ť─ç katastrofy. Lipski cz─Östo mia┼é do czynienia z funkcjonariuszami aparatu represji, do┼Ťwiadczy┼é nawet wi─Özienia, nigdy jednak na d┼éugo.
W tytule ksi─ů┼╝ki Garbala u┼╝yty zosta┼é przydomek ÔÇ×prezydent opozycjiÔÇŁ, nadany jeszcze w latach┬á60. przez satyryka Janusza Szpota┼äskiego (w oryginale: ÔÇ×prezydent g─ÖgaczyÔÇŁ). Wydaje si─Ö, ┼╝e dobrze odzwierciedla on pozycj─Ö Lipskiego w strukturach opozycji demokratycznej. Lipski, podobnie jak prezydent w systemie parlamentarnym, by┼é osob─ů o du┼╝ym autorytecie, stoj─ůc─ů nieco ponad bie┼╝─ůcymi sporami, pr├│buj─ůc─ů mediowa─ç w konfliktach wewn─ůtrz opozycji. Z racji swojego ┼╝yciorysu, mi─Ödzy innymi AK-owskiej przesz┼éo┼Ťci, by┼é osob─ů w pewien spos├│b chronion─ů, zdecydowanie rzadziej ni┼╝ inni czo┼éowi dysydenci ponosi┼é dotkliwe konsekwencje swojego zaanga┼╝owania. Co, rzecz jasna, nie znaczy, ┼╝e nie ponosi┼é ich wcale ÔÇô o kilku z nich ju┼╝ pisa┼éem. Tym, co w micie Lipskiego najbardziej s┼éyszalne, jest szelest papieru, na kt├│rym swoje podpisy sk┼éadali intelektuali┼Ťci, staj─ůcy czy to w obronie wolno┼Ťci i godno┼Ťci os├│b represjonowanych, robotnik├│w, wolno┼Ťci s┼éowa, czy przeciw zmianom w Konstytucji. Jego do┼Ťwiadczenie wi─Özienia jest niepor├│wnanie mniejsze od wieloletnich odsiadek Kuronia, Modzelewskiego i innych ÔÇ×komandos├│wÔÇŁ. Lipskiego z d┼éugotrwa┼éych pobyt├│w w celi wybawia┼éa nie tylko pozycja w strukturach opozycji czy forma dzia┼éalno┼Ťci, ale i… ludzie nale┼╝─ůcy do Partii. W jednym z moment├│w, gdy Lipskiemu grozi┼éo wi─Özienie, badaj─ůcy go lekarz, cz┼éonek PZPR, wyda┼é ÔÇô zgodne zreszt─ů z prawd─ů ÔÇô orzeczenie o z┼éym stanie zdrowia, co da┼éo Lipskiemu ÔÇ×przepustk─ÖÔÇŁ na wolno┼Ť─ç.
Ksi─ů┼╝ka Garbala ÔÇô na szcz─Ö┼Ťcie ÔÇô nie opiera si─Ö na upraszczaj─ůcym skomplikowan─ů histori─Ö Polski Ludowej podziale na dobrych opozycjonist├│w i z┼éych komunist├│w; ale i nie jest ÔÇô na szcz─Ö┼Ťcie ÔÇô hagiografi─ů samego Lipskiego. Autor wspomina mi─Ödzy innymi o zaanga┼╝owaniu Lipskiego w masoneri─Ö. Sam ten fakt nie by┼éby jeszcze niczym z┼éym, gdyby nie to, ┼╝e Lipski faktycznie d┼éugo ukrywa┼é swoj─ů dzia┼éalno┼Ť─ç w lo┼╝y maso┼äskiej nawet przed najbli┼╝szymi wsp├│┼épracownikami i przyjaci├│┼émi z opozycji. To zreszt─ů po dzi┼Ť dzie┼ä najbardziej tajemniczy w─ůtek jego biografii, co najlepiej pokazuje ksi─ů┼╝ka Garbala. Przykr─ů spraw─ů by┼éo te┼╝ nies┼éuszne oskar┼╝enie Piotra Ikonowicza ÔÇô w├│wczas kolegi Lipskiego z reaktywowanej Polskiej Partii Socjalistycznej ÔÇô o wsp├│┼éprac─Ö ze S┼éu┼╝b─ů Bezpiecze┼ästwa. W tym wypadku pow┼Ťci─ůgliwego zazwyczaj w atakach personalnych Lipskiego zawiod┼éa intuicja. ÔÇô S─ů ludzie, kt├│rzy nie pope┼éniaj─ů b┼é─Öd├│w. To ci, za kt├│rych my┼Ťl─ů inni ÔÇô powiedzia┼é niegdy┼Ť Henryk Jagodzi┼äski. Jan J├│zef Lipski z pewno┼Ťci─ů do nich nie nale┼╝a┼é.
Prawica czyta, lewica czyta Lipskiego
Posta─ç Jana J├│zefa Lipskiego, podobnie jak Stanis┼éawa Brzozowskiego, budzi dzi┼Ť zainteresowanie zar├│wno prawej, jak i lewej strony polskiego ┼╝ycia kulturalno-spo┼éecznego. Jako dow├│d warto wymieni─ç dwie ÔÇô jak┼╝e od siebie r├│┼╝ne ÔÇô instytucje, kt├│re w ostatnich latach wskrzesi┼éy pami─Ö─ç o tej postaci; mowa tu z jednej strony o Instytucie Pami─Öci Narodowej, nak┼éadem kt├│rego ukaza┼éa si─Ö omawiana ksi─ů┼╝ka Garbala (IPN zorganizowa┼é te┼╝ konferencj─Ö po┼Ťwi─Öcon─ů Lipskiemu), z drugiej o Krytyce Politycznej, kt├│ra wyda┼éa dwie inne jego publikacje. Mo┼╝na by tu zapyta─ç, co dzi┼Ť ┼é─ůczy┼éoby Lipskiego z jedn─ů i drug─ů stron─ů? Z prawic─ů z pewno┼Ťci─ů konsekwentny antykomunizm, zainteresowanie i zrozumienie dla chrze┼Ťcija┼ästwa (to ┼é─ůczy┼éoby go r├│wnie┼╝ z lewic─ů chrze┼Ťcija┼äsk─ů spod znaku ÔÇ×KontaktuÔÇŁ), cho─ç z perspektywy agnostyka i przy pe┼énym pot─Öpieniu zjawiska upolitycznienia religii. Niejeden koncyliacyjnie nastawiony prawicowiec m├│g┼éby pewnie o Lipskim powiedzie─ç: ÔÇ×nasz cz┼éowiek na lewicyÔÇŁ.
Ale i dzisiejszej lewicy Lipski nie powinien by─ç obcy ze swoim zdecydowanym krytycyzmem odradzaj─ůcego si─Ö (a dzi┼Ť w┼éa┼Ťciwie odrodzonego) nacjonalizmu czy jako jedna z ÔÇô niestety ÔÇô nielicznych os├│b, kt├│ra ju┼╝ u pocz─ůtku III RP kwestionowa┼éa nowy model gospodarczy, przez ├│wczesnych intelektualist├│w (r├│wnie┼╝ tych wcze┼Ťniej uznawanych za lewicowych) przyjmowany bezkrytycznie. Nie sta┼é si─Ö Lipski ÔÇ×BalcerowiczologiemÔÇŁ, a i jego stosunek do Okr─ůg┼éego Sto┼éu by┼é skomplikowany. Swoje poparcie dla rozm├│w z ├│wczesnymi rz─ůdz─ůcymi postrzega┼é jako cen─Ö, kt├│r─ů trzeba zap┼éaci─ç w zamian za legalizacj─Ö ÔÇ×Solidarno┼ŤciÔÇŁ.
R├│wnie┼╝ jego kandydowanie do Senatu RP podyktowane by┼éo raczej ch─Öci─ů pracy organicznej ÔÇô robieniem ma┼éych wielkich rzeczy┬áÔÇô ni┼╝ wynika┼éo z romantycznego urzeczenia kolejn─ů ÔÇ×now─ů wiar─ůÔÇŁ: demokracj─ů liberaln─ů i kapitalizmem. Jako senator wybrany z wojew├│dztwa radomskiego podejmowa┼é wiele temat├│w zwi─ůzanych w┼éa┼Ťnie z regionem, z kt├│rego otrzyma┼é mandat. Znamienne jest to, jak dzia┼éalno┼Ť─ç senatora Lipskiego charakteryzuje Garbal, pisz─ůc, ┼╝e jego przem├│wienia ÔÇ×wydaj─ů si─Ö bardzo konkretne i trzymaj─ůce si─Ö ziemi, trze┼║we a┼╝ do b├│lu, szczeg├│lnie kiedy zestawimy je z tonem wielu innych ├│wczesnych wypowiedzi, w kt├│rych przewa┼╝a┼éy emocje, patos i urzeczenie wolnym rynkiemÔÇŁ. Warto doda─ç, ┼╝e jako senator sprzeciwia┼é si─Ö cho─çby marginalizowaniu roli samorz─ůd├│w pracowniczych, po kt├│rych dzi┼Ť nie zosta┼éo praktycznie nic.
Kto jednak w roku 2018 chcia┼éby szuka─ç dla Lipskiego miejsca na mapie politycznej by┼éby z pewno┼Ťci─ů w k┼éopocie. Z natury poszukuj─ůcy kompromisu, cho─ç nie za wszelk─ů cen─Ö, Lipski nie pasuje do sytuacji zaostrzaj─ůcego si─Ö konfliktu. A i jego jedyna ostra bro┼ä ÔÇô ironia┬áÔÇô mog┼éaby si─Ö okaza─ç zanadto przyt─Öpiona, aby skutecznie jej u┼╝y─ç. Kiedy ju┼╝ w roku 1990 d─ů┼╝ono do wprowadzenia ustawy antyaborcyjnej, Lipski opowiedzia┼é si─Ö jako przeciwnik aborcji i przeciwnik karania za aborcj─Ö, co, jak s─ůdz─Ö, dzi┼Ť mog┼éoby nie usatysfakcjonowa─ç ┼╝adnej ze stron. Zag┼éosowa┼é w├│wczas przeciwko ustawie, kt├│ra wesz┼éa w ┼╝ycie w dopiero styczniu 1993 roku.
Prawica i lewica czytaj─ů Lipskiego, czy jednak lektura ta przek┼éada si─Ö na realne dzia┼éanie? By─ç mo┼╝e jest tak, ┼╝e dzi┼Ť ÔÇô przesz┼éo 25 lat od ┼Ťmierci ÔÇ×prezydenta opozycjiÔÇŁ┬áÔÇô jego pogl─ůdy i spos├│b uprawiania polityki nie przystaj─ů do wsp├│┼éczesnych reali├│w. Niewykluczone jednak, ┼╝e jest odwrotnie i to my musimy dojrze─ç do politycznego credo, kt├│re Lipski po sobie pozostawi┼é.
***
┼üukasz Garbal, ÔÇ×Prezydent opozycji. Kr├│tka biografia Jana J├│zefa LipskiegoÔÇŁ,┬áInstytut Pami─Öci Narodowej, Warszawa 2017.

***

Pozosta┼ée teksty z┬ábie┼╝─ůcego numeru dwutygodnika ÔÇ×KontaktÔÇŁ mo┼╝na znale┼║─ç┬átutaj.

***

Polecamy tak┼╝e:

Prof. Friszke: PRL ÔÇô oswojona dyktatura

Zupe┼énie nieznane ┼Ťwiaty

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś