Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Drony polskie

Najnowsza, b┼éyskotliwa ksi─ů┼╝ka Ziemowita Szczerka ÔÇ×Siwy Dym albo Pi─Ö─ç Cywilizowanych PlemionÔÇŁ to nie tylko futurologiczny eksperyment, ale r├│wnie┼╝ pr├│ba naszkicowania pejza┼╝u Europy jako kontynentu wewn─Ötrznych konflikt├│w i t┼éumionych napi─Ö─ç.

ilustr.: materiały prasowe

materiały prasowe


Wydaje si─Ö, ┼╝e tradycyjne s┼éowniki i kartografie spo┼éeczno-polityczne skazane s─ů wsp├│┼écze┼Ťnie na ca┼ékowit─ů destabilizacj─Ö, poniewa┼╝ rzeczywisto┼Ť─ç roku 2018 (i, jak mo┼╝na si─Ö spodziewa─ç, to, co po niej nadejdzie) stoi gestami samozaprzeczenia, niespodziewanych zestawie┼ä, p┼éynnych kompozycji i dekompozycji ÔÇô konstruowana w oparciu o mnogo┼Ť─ç jednoczesnych ruch├│w o przer├│┼╝nych pr─Ödko┼Ťciach i wektorach. Coraz cz─Ö┼Ťciej napotykamy na poj─Öcia-hybrydy, w┼Ťr├│d kt├│rych szczeg├│lnie warto zwr├│ci─ç uwag─Ö na koncepcje ÔÇ×nieliberalnej demokracjiÔÇŁ i ÔÇ×niedemokratycznego (neo)liberalizmuÔÇŁ. Swobodna ┼╝onglerka doktrynami odbywa si─Ö na przeci─Öciu mi─Ödzy cyniczn─ů postpolityk─ů, znu┼╝on─ů wielkimi programowymi narracjami, a strategi─ů permanentnego stanu wyj─ůtkowego.
Mit redefiniowany
Wszystko to sprawia, ┼╝e pr├│buj─ůca opisa─ç te procesy politologia musi sta─ç si─Ö schizofreniczn─ů kopi─ů samej siebie i ┼Ťwiadomie przysta─ç na zaburzenia r├│wnowagi, na kt├│re nara┼╝ona jest po likwidacji lub os┼éabieniu takich orientacyjnych osi jak lewica/prawica, liberalizm/konserwatyzm, nacjonalizm/internacjonalizm. Nowe, paradoksalne kombinacje powstaj─ů w czasach z jednej strony nieustannie nawiedzanych przez przesz┼éo┼Ť─ç w postaci resentyment├│w i upiornych widm historii, z drugiej za┼Ť ÔÇô zach┼éy┼Ťni─Ötych technologicznym przyspieszeniem, mo┼╝liwo┼Ťciami bezludzkiej pracy nap─Ödzanej przez niedawno wytworzone ekonomie bazuj─ůce na anonimowym przep┼éywie cyfrowego pieni─ůdza.
W tych warunkach rozgrywa si─Ö kolejny akt tak wa┼╝nego dla polskiego ┼╝ycia publicznego sporu o narodow─ů i obywatelsk─ů to┼╝samo┼Ť─ç, traktowan─ů to jako wiecznotrwa┼éy, niezmienny monolit, to jako wynik zr├│┼╝nicowanego procesu historycznego. Pr├│ba uchwycenia tej z┼éo┼╝onej konstelacji nie jest jedynie domen─ů nauk spo┼éeczno-politycznych, ale r├│wnie┼╝ sztuk wizualnych (czego dowodem s─ů takie niedawne wystawy jak ÔÇ×P├│┼║na polsko┼Ť─çÔÇŁ w warszawskim CSW oraz #Dziedzictwo w krakowskim Muzeum Narodowym) i literatury. Ca┼éa grupa autor├│w i autorek stara si─Ö konfrontowa─ç z ÔÇ×dziwn─ů polsko┼Ťci─ůÔÇŁ poprzez futurystyczne prognozy i narracje; jak jednak pokazuje Maciej Jakubowiak, wielu z nich wytwarza kiczowate autokarykatury lub nie wykracza poza standardowy, mocno opatrzony w kulturze (szczeg├│lnie popularnej) zestaw l─Ök├│w i pragnie┼ä. Nie oznacza to jednak, ┼╝e ch─Ö─ç diagnozowania i ÔÇ×przewidywania tera┼║niejszo┼ŤciÔÇŁ za pomoc─ů spekulatywnych fikcji jest z┼éym pomys┼éem; jest chyba nawet wr─Öcz przeciwnie, o ile w ca┼éej tej gonitwie wyobra┼║ni b─Ödzie chodzi┼éo o co┼Ť wi─Öcej, ni┼╝ tylko ornamentyczne bajanie lub o wielki remiks ┼Ťwiata, kt├│rego jedynym efektem jest zniesienie wagi wszelkich znacze┼ä.
Rozp─Ödzony poci─ůg spekulacji
Tak─ů spekulacj─Ö, szalon─ů, ale z regu┼éy bardzo precyzyjn─ů, proponuje nam w swojej najnowszej powie┼Ťci Ziemowit Szczerek, publicysta, reporter i pisarz, kt├│ry od dawna ┼Ťciera si─Ö z polsko┼Ťci─ů ujmowan─ů w szerokiej politycznej i kulturowej perspektywie. Z rzeczywisto┼Ťciami alternatywnymi eksperymentowa┼é ju┼╝ mi─Ödzy innymi w ÔÇ×Rzeczypospolitej zwyci─ÖskiejÔÇŁ, po cz─Ö┼Ťci fikcjonalnym eseju o Polsce, kt├│ra w II wojnie ┼Ťwiatowej stan─Ö┼éa po stronie wygranych; zako┼äczenie tej ksi─ů┼╝ki, ÔÇ×Reporta┼╝ z II Rzeczypospolitej w 2013 rokuÔÇŁ, mo┼╝na traktowa─ç jako zapowied┼║ projektu przedstawionego przez Szczerka w ÔÇ×Siwym dymieÔÇŁ ÔÇô utworze o znacznie wi─Ökszej g─Östo┼Ťci i intensywno┼Ťci (tak┼╝e je┼Ťli chodzi o j─Özyk narracji), przypominaj─ůcym rozp─Ödzony do granic mo┼╝liwo┼Ťci poci─ůg, kt├│remu w ka┼╝dej chwili grozi wykolejenie.
Szczerek pokazuje Europ─Ö w 2050 roku jako kontynent g┼é─Öboko podzielony na ÔÇ×cywilizowany zach├│dÔÇŁ funkcjonuj─ůcy jako jedno pa┼ästwo zwane Neurop─ů (to nazwa zaczerpni─Öta z my┼Ťli niezwyk┼éego tw├│rcy polskiego dwudziestolecia, Stanis┼éawa Szukalskiego, o kt├│rym zaraz nieco wi─Öcej) i groteskowy ÔÇ×barbarzy┼äski wsch├│dÔÇŁ, trawiony przez nacjonalistyczne spory i op─Ötany przez coraz mniej zrozumia┼ée konflikty interes├│w, kt├│rych kontekstem cz─Östo jest to┼╝samo┼Ť─ç religijna (zmierza ona w stron─Ö chrze┼Ťcija┼äsko-poga┼äskich synkretyzm├│w), a tak┼╝e etniczna. Polska z kolei, zaliczana tutaj rzecz jasna do cz─Ö┼Ťci wschodniej, to w┼éa┼Ťciwie kilkana┼Ťcie ÔÇ×ksi─ÖstewekÔÇŁ i dwa wi─Öksze kraje: jeden ze stolic─ů w Warszawie, rz─ůdzony przez Mas┼éawa Brodacza, po┼é─ůczenie pras┼éowia┼äskiego boga i Mussoliniego, i drugi z Krakowem jako centralnym o┼Ťrodkiem i z naczelniczk─ů Pag┼éad─ů, op─Ötan─ů wizj─ů Polski jako Nowego Rzymu ÔÇô obj─Öli oni w┼éadz─Ö poprzez krwawy pucz, nazywany tutaj ÔÇ×rokosz─ůÔÇŁ.
Polsko┼Ť─ç deliryczna
To dziwna polsko┼Ť─ç co si─Ö zowie ÔÇô jest ona oparta na pr├│bie rekonstrukcji tego, co nigdy nie istnia┼éo (rzymsko┼Ť─ç Polak├│w, turbos┼éowia┼äskie mrzonki), w warunkach zawrotnego technologicznego przyspieszenia i przegrzanych drukarek 3D, wypluwaj─ůcych z siebie jedzenie i bro┼ä; tworzy to wizj─Ö kraju zmierzaj─ůcego do autodestrukcji, skupionego jedynie na przyro┼Ťcie wymy┼Ťlanych na bie┼╝─ůco narodowo-poga┼äskich symboli. Nie wszystkim jednak podoba si─Ö ten obr├│t spraw ÔÇô w obu Polskach funkcjonuj─ů podziemne organizacje pragn─ůce doprowadzi─ç do rewolucji i w┼é─ůczenia podzielonego kraju do Neuropy. Nale┼╝y do nich Front Antynarodowy, na kt├│rego zlecenie pracuje Martin Szreniawa, neuropejski agent i dziennikarz ┼Ťledczy polskiego pochodzenia, przy okazji za┼Ť ÔÇô g┼é├│wny bohater i narrator ksi─ů┼╝ki. Opowie┼Ťci Szreniawy o poszczeg├│lnych operacjach s─ů chaotyczne, przecz─ůce sobie nawzajem i pozbawione oddechu ÔÇô to jednak dobrze obrazuje skomplikowany polityczny krajobraz, kt├│ry usi┼éuje odda─ç w swoich relacjach. Krajobraz ten, rodem z delirycznej wizji lub narkotycznego tripu, staje si─Ö szczeg├│lnie niepokoj─ůcy, gdy przez dane terytorium przechodzi akurat tytu┼éowy Siwy Dym:
ÔÇ×R├│┼╝ne rzeczy si─Ö dziej─ů. Niekt├│re miejscowo┼Ťci na przyk┼éad znikn─Ö┼éy, a niekt├│re Dym, jak by to uj─ů─ç, ┬źprzesun─ů┼é┬╗ w inne miejsca. [ÔÇŽ] Nie bardzo wiadomo, jak rysowa─ç nowe mapy, bo [ÔÇŽ] jak ju┼╝ raz [Dym] w miejscu usi─ůdzie, to zazwyczaj siedzi, ale jednak nie do ko┼äca. Pulsuje jakby, wysuwa macki. [ÔÇŽ] Im bli┼╝ej Dymu, tym dziwniej si─Ö rzeczywisto┼Ť─ç wygina, tym dziwniejsze si─Ö rzeczy dziej─ůÔÇŁ.
Dotkni─Öci przez Siwy Dym nie tylko trac─ů zdrowy rozs─ůdek i orientacj─Ö w terenie, ale r├│wnie┼╝ nawiedzani s─ů przez tajemniczych, widmowych ÔÇ×onychÔÇŁ, kt├│rzy pochodz─ů z traumatycznej przesz┼éo┼Ťci danej etni. Ma to koszmarne skutki dla jakichkolwiek pr├│b pokojowych negocjacji w obszarach ogarni─Ötych wojn─ů, kt├│re nieustannie zmieniaj─ů kszta┼éty i granice ÔÇô dzieje si─Ö tak zar├│wno w Transylwanii, o kt├│r─ů zaciekle walcz─ů Rumuni z rosn─ůcymi w faszystowsk─ů pot─Ög─Ö W─Ögrami, jak i w Kosowie, miejscu konfliktu obejmuj─ůcego kilka, o ile nie kilkana┼Ťcie narod├│w przypominaj─ůcych bardziej plemiona. S─ů to zreszt─ů jedne z najciekawszych fragment├│w ksi─ů┼╝ki, nasycone ciemnym tragikomizmem i przejmuj─ůce szczeg├│lnie wtedy, gdy mowa o osobach ka┼╝dego dnia wielokrotnie pytanych o ich to┼╝samo┼Ť─ç etniczn─ů, a┼╝ w ko┼äcu zupe┼énie wytracaj─ů pewno┼Ť─ç w┼éasnej to┼╝samo┼Ťci i pragn─ů dla siebie ┼╝ycia bezpa┼ästwowego, to znaczy swobodnego.
Usilne poszukiwanie formy prowadz─ůce do amorfii, wsp├│lnoty zbudowane na krwi i nieustannie wizytowane przez nieumar┼éych, hipernacjonali┼Ťci i ludzie bez (etnicznych) w┼éa┼Ťciwo┼Ťci ÔÇô wszystko to dotyczy nie tylko obszar├│w opisywanych w retrospekcjach, ale r├│wnie┼╝ dw├│ch Polsk stanowi─ůcych g┼é├│wne miejsce akcji ca┼éej powie┼Ťci.
Dron zamiast orła
Sekwencja ÔÇ×polskaÔÇŁ zaczyna si─Ö na dobre wraz z efektownym obrazem parady wojskowej, kt├│rej najwi─Öksz─ů atrakcj─ů jest chmara dron├│w bojowych uk┼éadaj─ůcych si─Ö w kszta┼ét or┼éa, a dok┼éadnie rzecz bior─ůc┬áÔÇô ÔÇ×or┼éo┼éakaÔÇŁ:
ÔÇ×Ju┼╝ tam i inni si─Ö rozgaduj─ů:
ÔÇô Drony, drony nasze, polskie.
ÔÇô Droni─Öta nasze! ÔÇô p┼éacze emocjonalna staruszka. ÔÇô Droni─Öta! [ÔÇŽ]
Samoloty lataj─ů temczasem po krakowskim niebie zasma┼╝onem, a ponad tym wszystkim akwila kr├│lewska, bia┼éa, koronata, lata z┼éo┼╝ona z tysi─Öcy dron├│w, droni─ůt malutkich, razem zintegrowanych w jedno dronie cia┼éo [ÔÇŽ]ÔÇŁ.
Przedziwna mieszanka, kt├│r─ů anonsowa┼éem wcze┼Ťniej ÔÇô nowej technologii, karykaturalnego patriotyzmu i s┼éowia┼äskiej teologii politycznej ÔÇô jest przez Szczerka ┼Ťwietnie, konsekwentnie ukazywana. Szczeg├│lne wra┼╝enie robi─ů sugestywne opisy bez┼éadnej miejskiej ÔÇ×pomnikozyÔÇŁ, kt├│ra ideologicznie i estetycznie inspirowana jest przez wizje by─ç mo┼╝e najbardziej ekscentrycznego polskiego artysty okresu dwudziestolecia ÔÇô Stanis┼éawa Szukalskiego:
ÔÇ×Po tym jak Pag┼éada Krak├│w wzi─Ö┼éa, zrobili konkurs. [ÔÇŽ] Pokazali wszystkim prace Szukalskiego [ÔÇŽ]. I kazali w tym styluÔÇŁ.
W zdumiewaj─ůcych, silnie awangardowych pracach Szukalskiego polsko┼Ť─ç jest religi─ů z bogiem w osobie J├│zefa Pi┼ésudskiego; artysta, tak jak dzisiejsi turbos┼éowianie, nie tylko dowodzi┼é prymatu polskich plemion nad innymi, ale stwierdza┼é r├│wnie┼╝, ┼╝e to w┼éa┼Ťnie polski by┼é pierwszym j─Özykiem, jaki zaistnia┼é na ┼Ťwiecie. Szukalski by┼é by─ç mo┼╝e najwa┼╝niejszym, o ile nie jedynym przedstawicielem nurtu, kt├│ry okre┼Ťli┼ébym mianem ÔÇ×slawofuturyzmuÔÇŁ (w nawi─ůzaniu do ÔÇ×afrofuturyzmuÔÇŁ) ÔÇô poga┼äscy i narodowi idole byli w jego dzie┼éach nierzadko stylizowani tak, jakby mieli zosta─ç zaraz wys┼éani w kosmos. Szczerek czerpie z tego imaginarium i ukazuje mroki fantazji, kt├│re opu┼Ťci┼éa ramy obrazu. Dokonuje tego za pomoc─ů fascynuj─ůcego, kakofonicznego i rozgor─ůczkowanego j─Özyka, w kt├│rym us┼éysze─ç mo┼╝na echa Gombrowiczowskiego ÔÇ×Trans-AtlantykuÔÇŁ, wsp├│┼éczesnego j─Özyka internetowego i pras┼éowia┼äskiej ÔÇ×macimowyÔÇŁ Szukalskiego.
Proza pełna brawury
Eksperymentalno┼Ť─ç i eklektyzm prozy Szczerka przewa┼╝nie sprawia czytelnikowi wielk─ů (cz─Östo kampow─ů) przyjemno┼Ť─ç; nie umiem jednak oprze─ç si─Ö wra┼╝eniu, ┼╝e narracyjna maszyna w kilku fragmentach ksi─ů┼╝ki zaczyna jecha─ç na ja┼éowym biegu, a coraz bardziej zawrotne tempo akcji zostawia w tyle nawet samego autora, tak jakby w tej gonitwie obraz├│w chodzi┼éo o zawarcie, dopchni─Öcie kolanem jeszcze kilkunastu r├│┼╝nych nawi─ůza┼ä, kt├│re reprodukuj─ů klisze i s─ů literacko zb─Ödne ÔÇô by─ç mo┼╝e dlatego tak rozczarowuj─ůca by┼éa dla mnie finalna sekwencja ksi─ů┼╝ki, w kt├│rej wa┼╝n─ů rol─Ö odgrywa czaszka Jana Kazimierza zamieniona na popielniczk─Ö i kt├│ra niebezpiecznie zmierza w stron─Ö pulpowego science fiction.
W ÔÇ×Siwym DymieÔÇŁ Szczerek regularnie gra zbyt ostro, testuj─ůc nerwy czytelnik├│w i czytelniczek. Jednocze┼Ťnie jednak w brawurowy, miejscami imponuj─ůcy spos├│b artyku┼éuje wiele niepokoj├│w i konflikt├│w, kt├│re s─ů ju┼╝ w naszej p┼éynnej tera┼║niejszo┼Ťci obecne lub kt├│rych nadej┼Ťcie podsk├│rnie odczuwamy. Ta ┼Ťwietna, wybuchowa proza pozwoli nam by─ç mo┼╝e rozejrze─ç si─Ö nieco szerzej i spojrze─ç na nasz─ů (ju┼╝ teraz ca┼ékiem ÔÇ×dziwnopolsk─ůÔÇŁ)┬á rzeczywisto┼Ť─ç w krzywym zwierciadle spekulacji.
***
Do wykorzystania w tym tek┼Ťcie poj─Ö─ç spekulacji i literatury spekulatywnej zainspirowa┼é mnie niedawny wyk┼éad Adama Lipszyca towarzysz─ůcy wystawie ÔÇ×200 lat o┼ŤwieceniaÔÇŁ w warszawskim Muzeum Sztuki Nowoczesnej (zatytu┼éowany ÔÇ×O┼Ťwiecenie w zwierciadle spekulacjiÔÇŁ) ÔÇô za t─Ö inspiracj─Ö serdecznie dzi─Ökuj─Ö.
Ziemowit Szczerek, ÔÇ×Siwy Dym albo pi─Ö─ç cywilizowanych plemionÔÇŁ,Wydawnictwo Czarne, Wo┼éowiec 2018.

***

Pozosta┼ée teksty z┬ábie┼╝─ůcego numeru dwutygodnika ÔÇ×KontaktÔÇŁ mo┼╝na znale┼║─ç tutaj.

***

Polecamy tak┼╝e:

Szczerek: W szama┼äskim trybie

Sp├│┼║niona polsko┼Ť─ç

Polskie k┼éopoty z #dziedzictwem. Hasztag to nie wszystko

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś